Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pakiet telekomunikacyjny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
21-04-2009 19:53R. Grochala (970 punktów)Pakiet telekomunikacyjny
Ocena 5 na 5
W sieci aż huczy od informacji na temat ostatnich poprawek wprowadzanych przez UE.

Polecam lekturę następujących stron:
- www.blackouteurope.eu/
- prawo.vagla.pl/node/7972
- en.wikipedia.org/wiki/Telecoms_Package
- news.softp(*)U-Seal-of-Approval-89587.shtml
- www.europa(*)-PL+DOC+XML+V0//PL&language=PL

Streszczając. Posłowie parlamentu UE wprowadzają powoli pakiet komunikacyjny - "powoli" to znaczy pojedynczymi poprawkami, a nie jedną wielką zmianą. Powstało wiele interpretacji wprowadzanych praw. Jedna z nich, dosyć zaskakująca, mówi, że owe regulacje umożliwią dostawcom utworzenie pakietów dostępu do stron internetowych, analogicznie do pakietów dostępu do kanałów TV. Oczywiście, gdyby tak się stało, byłaby to ogromna katastrofa. Myślę, że tak wielu ludzi - reklamodawcy, przedsiębiorcy, blogerzy, właściciele stron - nie dopuści jednak do takiego przewrotu.

Jak uważacie, czy to tylko nadinterpretacja ustaw? Czy też może zagrożenie jest jak najbardziej realne?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Satyr (4285 punktów)

>Jak uważacie, czy to tylko nadinterpretacja ustaw? Czy też może zagrożenie jest jak najbardziej realne?

Jest to realne zagrożenie, lecz trudno ocenić jak bardzo.

Jedno jest pewne - trzeba dbać o nieskrępowany dostęp do internetu, a samą sieć bronić przed jakimikolwiek przejawami cenzury. W imię "robienia ludowi dobrze" już niejedno świństwo uczyniono.

Zastanawia mnie trochę powoływanie unijnego Organu Europejskich Regulatorów Telekomunikacji (ang. BERT). Jak już często w historii bywało taki urząd dbający o to, żeby ludzie nie mieli zbyt dużego wyboru (bo mogliby wybrać coś złego) prowadzi do wzrostu cen i spadku jakości (dla przykładu: gdy Reagan doszedł do władzy w USA zlikwidował urząd dbający o standard lotów i ceny biletów lotniczych - efektem było bankructwo 2 linii i 6-krotny spadek cen przy wzroście konkurencji, a co za tym idzie - jakości). Jak na razie urząd ten ma mieć funkcje opiniodawcze, więc jego decyzje nie będą miały mocy prawnej, ale zobaczymy czy się to nie zmieni. Osobiście uważam, że jest on niepotrzebny ale daje doskonałą okazję do brania w łapę, więc w sumie z punktu widzenia decydentów jest to racjonalny ruch.

Jeszcze raz podkreślam, że użytkownicy sieci powinni dbać, aby internet służył wolnemu przepływowi informacji i idei oraz aby jak najwięcej ludzi miało do niego dostęp.

Pozdrawiam!
Jarosław Ziółkowski (972 punktów)
(zablokowany)
Troszkę z boku tematu: tutaj petycja w sprawie nieprzyjmowania konstytucji UE bez referendum. Tutaj szersze informacje na temat ustawodawstwa unijnego.
A w temacie, dzielenie włosa na czworo ułatwia wprowadzanie nieprzyjemnych zmian. To tak jak w tej historyjce o gotowaniu żaby.
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Teoretycznie jest to możliwe. Natomiast w praktyce takie rozwiązanie nie zadziała ze względu na charakter internetu. Wystarczy pomyśleć, jak wielkiego wysiłku wymaga ograniczanie dostępu do niektórych stron w Chinach a i tak do końca się nie udaje. Nie sądzę więc, żeby jakikolwiek dostawca zdecydował się na pakietowanie z powodów komercyjnych.
Inną za to możliwością jest ograniczanie dostępnych protokołów (np. tylko www i http) ale ta praktyka jest od dawna stosowana (np w wielu sieciach firmowych i akademickich zablokowany jest protokół p2p)
R. Grochala (970 punktów)
>Teoretycznie jest to możliwe. Natomiast w praktyce takie rozwiązanie nie zadziała ze względu na charakter internetu. Wystarczy pomyśleć, jak wielkiego wysiłku wymaga ograniczanie dostępu do niektórych stron w Chinach a i tak do końca się nie udaje. Nie sądzę więc, żeby jakikolwiek dostawca zdecydował się na pakietowanie z powodów komercyjnych.

Cóż, niestety dostawcy internetowi właśnie popierają te rozwiązania. Cytat z euobserver.com/871/27859 :
Cytat:
Supporters of the amendments, including European telcos such as Telefonica and Orange, but also, crucially, US telcos AT&T and Verizon, for their part back a hands-off regulatory approach, saying that competition is enough to sort out any problems that may arise.

They also argue that any such protection of net neutrality inhibits their ability to co-ordinate traffic flows and guarantee quality of service. Many new video and gaming service suck up a lot of bandwidth, they say, arguing that data needs to be managed and prioritised so that internet provision to users is not diminished.

Furthermore, the additional revenues from preferred access fees could finance development of advanced new networks and other innovative services.


Czyli, krótko mówiąc, dostawcy popierają rozwiązania UE, ponieważ będą uzyskiwać "dodatkowe wpływy z opłat za uprzywilejowany dostęp".

"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
22-04-2009 13:57 
 Ocena 1 na 1
Satyr (4285 punktów)

>Czyli, krótko mówiąc, dostawcy popierają rozwiązania UE, ponieważ będą uzyskiwać "dodatkowe wpływy z opłat za uprzywilejowany dostęp".

Czyli, mówiąc jeszcze krócej, coś tu brzydko pachnie.
sztejkat (4743 punktów)
Ja się nie dziwię.

Postawcie się na chwilę na miejscu ISP. Parę/paręnaście lat temu ISP dostarczał internet - klient oczekiwał zawsze pełnego dostępu. Zero zewnętrznych firewalli, maskarad, proxy. Internet był bądź co bądź użytkowany przez ludzi znających się na rzeczy.

Dziś jest inaczej - klientowi podłącza komputer do sieci dostawca, w ramach instalacji łącza (swoją drogą: jak moi instalatorzy ślepili na mój "linux only" system). I w zasadzie ten albo używa go do surfowania po http/https albo do, coraz częściej, oglądania telewizji.

I tu pojawia się problem - klient nie ma zielonego pojęcia co to zacz ów internet (znaczy wie, że to pod taką ikonką z przekreślonym E). I oczywiście, nie minie parę miesięcy, a jego komputer jest zapchany trojanami, wirusami itp. Oczywiście winny będzie ISP (panie, internet nie działa). Podobnie z telewizją internetową. Co tam megabity, co tam ping - kupiłem internet to tv ma działać!

I słusznie. Klient płaci - klient wymaga.

Jednak zaspokojenie potrzeb takiego klienta wymaga zupełnie innego podejścia niż zaspokojenie "power user'a". Najlepiej, gdy firewall i antywirus siedzą na routerze dostawcy ( w firmie w której pracuję dopiero to rozwiązanie pomogło jeśli idzie o "infekcje" ), a usługa strumienia video ma zarezerwowane odpowiednie pasmo. Stoją też za tym inne zyski techniczne (np. buforowanie popularnych strumieni video) pozwalające zaspokoić większą ilość klientów węższym łączem zewnętrznym (dziś najzwyczajniej ISP pali głupa: mając kilkadziesiąt Mbit/s na routerze brzegowym oferuje 1Mbit/s łącza kilkuset klientom).

W oczywisty sposób tego rodzaju usługi dodatkowe są ograniczeniem dla "power userów". Patrz zadyma sprzed zdaje się roku, gdy TP.S.A domyślnie włączyła firewalla dla klientów neostrady.

Podchodzą więc do sprawy z założeniem uczciwości ISP - oferty ograniczonych pakietów usług nie są groźne. Gdyby jednak takimi się okazały... cóż, technicznie i tak wszystkie ograniczenia mają na dłuższą metę niewielką skuteczność. Konkurencja wyrówna - nie tylko pośród dostawców, ale także dzięki tym, którzy będą obchodzić ograniczenia. Niestety, takie obchodzenie odbije się negatywnie na poziomie technicznym internetu.

Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka


Tomasz Sztejka
R. Grochala (970 punktów)
Na szczęście - pakiet został odrzucony! Za: www.europa(*)-2009-2009-true/default_pl.htm .

Dodane po czasie: Ta, chciałbym... Dodano jedynie jedną poprawkę, dość istotną, ale nadal pozostał zapis pozwalający ograniczać dostęp do internetu. Ba, na oficjalnej stronie (tej powyżej), posłowie ogłaszają bez skrępowania: " Ograniczenia dostępu w trosce o jakość usług".

"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365