Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sentymentalizm w rozumieniu potocznym

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
11-04-2015 10:16VonM (709 punktów)Sentymentalizm w rozumieniu potocznym
Ocena 1 na 1
Kim według Was jest człowiek sentymentalny? Mnie się wydaje, że ogólna definicja sentymentalizmu jest znacznie obszerniejsza niż jako nurtu literackiego.

Sentymentalizm postuluje powrót do natury, jednak z udziałem czynnika ludzkiego - tutaj więc zainteresowanie będzie skupiać się na ogrodach, tajemniczych obiektach ukrytych w lasach lub parkach, rzeźbach z fontannami itp. Takim typowym przykładem literackim będzie więc Tajemniczy Ogród. I tu przechodzę do drugiego elementu sentymentalizmu mianowicie - nieustannego poszukiwania. Sentymentalista poszukuje miejsca, w którym doznaje pewnych nieokreślonych przeżyć emocjonalnych. Ciągłe poszukiwanie czyni z niego łowcę przygód. Tutaj z kolei najczęstsze odniesienia do okresu międzywojennego. Klasyczny przykład takiego utworu - piosenka Somewhere my love, najlepiej w wykonaniu Connie Francis.

Wreszcie dochodzi do tęsknoty za czymś co przeminęło - nawet na długo przed urodzeniem osoby (powiedzmy "presentymentalizm"). Tutaj najczęściej jest zachwyt nad przedwojennym pięknem, kojarzeniem go nawet z idealnym, a wręcz bajkowym światem. Ogólnie dążenie do czegoś, co nigdy nie może się spełnić.

Co sądzicie o tym rozumowaniu sentymentalizmu?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
>I tu przechodzę do drugiego elementu sentymentalizmu mianowicie - nieustannego poszukiwania. Sentymentalista poszukuje miejsca, w którym doznaje pewnych nieokreślonych przeżyć emocjonalnych.

Należałoby mimo wszsystko bliżej scharakteryzowac ową "nieokreśloność przeżyć emocjonalnych". Dużo fotografuję. Regularnie wyruszam w plener (świat jako atelier), poszukuję obrazów "moich przeistoczeń" (Rilke), ale nigdy nie przyszło mi do głowy, aby określić się jako sentymantalista. Skłonny byłbym wręcz moje nieoreślone przeżycia okreslić jako antysentymentalne:



Wniebowzięcie 126p


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365