 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-09-2016 13:33 | darzec (676 punktów) (zablokowany) | Anioł Piekieł
6 na 6 | Wyznawcom KK dojdzie niebawem, bo już 4 września, kolejna święta, do której będą mogli zanosić swe błagania o zmiłowanie i prośby o spełnienie, czy uzdrowienie. Mowa tutaj o osobie kryjącej się pod pseudonimem " Matka Teresa z Kalkuty. Dla wielu osoba kontrowersyjna, dla wielu po prostu święta osoba. Zachęcam do obejrzenia flimu na youtoobe z polskimi napisami. Jest to głos krytyczny lecz prawdziwa świętość sama powinna się obronić. Jest tutaj wielu wierzących, którym polecam gorąco film. Macie szansę sprawdzić naocznie do kogo będziecie się modlili. Poza tym osoby święte w KK to osoby godne naśladowania. Dlatego "lektura" filmu będzie zarówno doskonałym przewodnikiem po życiu świętej jak i wskazówką do dalszego życia. www.youtube.com/watch?v=DyquD6GhvSESą trzy części tego dokumentu. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Jan Bednarski (1879 punktów) |
Uważaj, żebym ja ci nie opowiedział historii o Galileuszu i jego teorii heliocentrycznej - zupełnie innej niż ta "ze zbiorowej świadomości". Jak na każdym kroku kłamał, kręcił, zatajał niewygodne informacje i manipulował, a teraz przedstawia się jego reputacje w zupełnie innym świetle.
.
|
|
 | darzec (676 punktów) (zablokowany) | >Uważaj, żebym ja ci nie opowiedział historii o Galileuszu i jego teorii heliocentrycznej - zupełnie innej niż ta "ze zbiorowej świadomości". >Jak na każdym kroku kłamał, kręcił, zatajał niewygodne informacje i manipulował, a teraz przedstawia się jego reputacje w zupełnie innym świetle. >. Prawda tylko w Biblii. Piszesz w tej chwili nie na temat
|
|
|  | | Jan Bednarski (1879 punktów) | >>Uważaj, żebym ja ci nie opowiedział historii o Galileuszu i jego teorii heliocentrycznej - zupełnie innej niż ta "ze zbiorowej świadomości". >>Jak na każdym kroku kłamał, kręcił, zatajał niewygodne informacje i manipulował, a teraz przedstawia się jego reputacje w zupełnie innym świetle. >>. >Prawda tylko w Biblii. >Piszesz w tej chwili nie na temat
Dlaczego ? Chciałem zwrócić uwagę, że apoteoza świętych to nie tylko u katolików.
.
|
|
| |  | darzec (676 punktów) (zablokowany) | >>>Uważaj, żebym ja ci nie opowiedział historii o Galileuszu i jego teorii heliocentrycznej - zupełnie innej niż ta "ze zbiorowej świadomości". >>>Jak na każdym kroku kłamał, kręcił, zatajał niewygodne informacje i manipulował, a teraz przedstawia się jego reputacje w zupełnie innym świetle. >>>. >>Prawda tylko w Biblii. >>Piszesz w tej chwili nie na temat >Dlaczego ? >Chciałem zwrócić uwagę, że apoteoza świętych to nie tylko u katolików. >. > Nie piszę o apoteozie świętych tylko o jednej konkretnej. To jest główny temat. Jedno zdanie o ilości świętych nie definiuje tematu. Czy wg Ciebie Galileusz był świętym ? Same sprzeczności. Nie denerwuj się tak.
|
|
| | |  | 2 na 2 Curtiss Helldiver (966 punktów) (zablokowany) | Regulamin Forum dyskusyjnego:§ 25. Należy stosować się do zaleceń zawartych w instrukcji obsługi Forum, a w szczególności: [...]c) cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. Należy wycinać cytaty, do których wypowiedź się nie odnosi
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Uważaj, żebym ja ci nie opowiedział historii o Galileuszu i jego teorii heliocentrycznej - zupełnie innej niż ta "ze zbiorowej świadomości". >Jak na każdym kroku kłamał, kręcił, zatajał niewygodne informacje i manipulował, a teraz przedstawia się jego reputacje w zupełnie innym świetle. >. Dobry człowieku! Więc napisz lub wskaż źródła piszące o tym. Nie tłumacz czterysta lat temu wyjaśnienia Galileusza, a raczej skup się na tym co napisano, też prawie czterysta lat temu. Masz jakieś dowody błędności myśli i racji w związku z tym, Galileusza projekcji? Błędne pojęcie o astronomii mieli wtedy wszyscy (kościół, bo miał monopol okrutny na rozsądzanie takich sporów delikatnie mówiąc, nie mając wiedzy.). To tego chcesz udowodnienia? A teraz, bo nie żyłeś w tamtych czasach, chcesz wykorzystać jako argument? Żyłeś wtedy? Wiesz jak było? Co było powodem "kręcenia"? Galileusz wyrastał ponad. Z kim miał rozmawiać na poziomie bilateralnym? Nie było takiej sytuacji, a nie chciał umierać za prawdy które widział bo nie można było ich przeskoczyć żadną argumentacją. U tłumoków zaklętych religią, nie przyjmujących nic poza religią. Czy masz wyobraźnię tamtych czasów? Dziwne, że muszę to Tobie przypominać. Kopernik też, będąc księdzem kanonikiem, dopiero na łożu śmierci, był świadom tego co ogłosił (pierwej Rzymowi). I jakżeż musiał się usprawiedliwiać przed Rzymem? Przed kim? CIEMNOTĄ I IGNORANCJĄ WOLNEJ MYŚLI? Uważasz, ze kręcił? Jakiś Ty naiwny. On chciał przeżyć widząc takie rozpasanie "świętej inkwizycji", która ścinała, lub paliła takich myślicieli. Jakiś Ty durny. On chciał przeżyć!
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja. Cholera! A może gorszy?
|
|
1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >Wyznawcom KK dojdzie niebawem, bo już 4 września, kolejna święta, do której będą mogli zanosić swe >błagania o zmiłowanie i prośby o spełnienie, czy uzdrowienie.
właściwie chodzę do kościoła i nie zgadzam się z tym, żeby to człowiek ustanawiał "kto jest, a kto nie jest" świętym. podobnie obrazy świętych traktuje jako dekorację świątyni. Ktoś mi zabroni? Albo czy coś w tym złego? Przecież nie jest nigdzie powiedziane, że przez to, że nie zgadzam się z pewną grupą księży mam się tak ZRADYKALIZOWAĆ i przestać wierzyć?
WOLE wierzyć, bo świat bez wiary wygląda według mnie tak:
zakładając, że istniejemy, to należy przyjąć że świat, który nas otacza istnieje również. czy możemy istnieć jeżeli on nie istnieje? jeżeli nie istnieje, a my istniejemy... czym jest świat? czy świat może być ideą? czymś urojonym? czy żyjemy w urojeniu? jeżeli żyjemy w urojeniu skąd ono się bierze? czy my tworzymy urojenie? czy nasze istnienia to urojenia każdego z nas? innymi słowy czy jesteśmy swoim urojeniem? zakładając, że tak jest, to jesteśmy, bo są inni i oni tworzą nas. jesteśmy pamięcią, którą kodujemy i chcemy przekazać jak największej liczbie osób. bo tylko wtedy istniejemy w tym urojeniu.
jesteśmy chorobą, jesteśmy istnieniem, które kończy się wraz z niezapalonym zniczem w odpowiednim dniu.
|
|
 | darzec (676 punktów) (zablokowany) |
>właściwie chodzę do kościoła i nie zgadzam się z tym, żeby to człowiek ustanawiał "kto jest, a kto nie jest" świętym. podobnie obrazy świętych traktuje jako dekorację świątyni. Ktoś mi zabroni? Oczywicie, ja nie mam zamiaru Ci tego zabraniać I w żaden sposób moj tekst nie świadczy o tym.
>WOLE wierzyć, bo świat bez wiary wygląda według mnie tak: > zakładając, że istniejemy, to należy przyjąć że świat, który nas otacza istnieje również. czy możemy istnieć jeżeli on nie istnieje? jeżeli nie istnieje, a my istniejemy... czym jest świat?
Nie można tak zakładać, że my istniejemy, a świat w którym jesteśmy nie istnieje. To nielogiczne, a dalsza część w tym momencie również traci sens. Równie dobrze, idąc tym tokiem myślenia: Jeżeli świat nie istnieje, a my istniejemy...
Czy to się trzyma kupy ? Ja czytam ze zrozumieniem i analizuję.
>czy świat może być ideą? czymś urojonym? czy żyjemy w urojeniu? jeżeli żyjemy w urojeniu skąd ono się bierze? czy my tworzymy urojenie? czy nasze istnienia to urojenia każdego z nas? innymi słowy czy jesteśmy swoim urojeniem? zakładając, że tak jest, to jesteśmy, bo są inni i oni tworzą nas. jesteśmy pamięcią, którą kodujemy i chcemy przekazać jak największej liczbie osób. bo tylko wtedy istniejemy w tym urojeniu. >jesteśmy chorobą, jesteśmy istnieniem, które kończy się wraz z niezapalonym zniczem w odpowiednim dniu.
|
|
|  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | jeżeli nie zrozumiałeś to tłumacze - "istniejemy, bo jesteśmy urojeniem". nie wiem czy o to Ci chodziło?
|
|
| |  | 3 na 3 darzec (676 punktów) (zablokowany) | >jeżeli nie zrozumiałeś to tłumacze - "istniejemy, bo jesteśmy urojeniem". nie wiem czy o to Ci chodziło? > Skoro twierdzisz, że jesteś urojeniem to OK. Ja nie jestem.
|
|
| | |  | 1 na 1 darzec (676 punktów) (zablokowany) | >>jeżeli nie zrozumiałeś to tłumacze - "istniejemy, bo jesteśmy urojeniem". nie wiem czy o to Ci chodziło? >> >Skoro twierdzisz, że jesteś urojeniem to OK. Ja nie jestem. W dalszym ciągu czekam na jakąś sensowną odpowiedź.
|
|
| | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>>jeżeli nie zrozumiałeś to tłumacze - "istniejemy, bo jesteśmy urojeniem". nie wiem czy o to Ci chodziło? >>> >>Skoro twierdzisz, że jesteś urojeniem to OK. Ja nie jestem. >W dalszym ciągu czekam na jakąś sensowną odpowiedź.
Tu darzec sobie pogadasz z kolesiem, akurat to mniej więcej ten poziom.
|
|
| | | | |  | darzec (676 punktów) (zablokowany) | >>>>jeżeli nie zrozumiałeś to tłumacze - "istniejemy, bo jesteśmy urojeniem". nie wiem czy o to Ci chodziło? >>>> >>>Skoro twierdzisz, że jesteś urojeniem to OK. Ja nie jestem. >>W dalszym ciągu czekam na jakąś sensowną odpowiedź. >Tu darzec sobie pogadasz z kolesiem, akurat to mniej więcej ten poziom. Ja się czasem mylę Ty nie. Brawo
|
|
| | | | |  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >Tu darzec sobie pogadasz z kolesiem, akurat to mniej więcej ten poziom.
problemem nie jest poziom, a czas, którego mi zwyczajnie szkoda, na takie "dyskusje".
|
|
| Brzostowski (7067 punktów) | Christopher Hitchens - i już dużo wiesz! Wojujący ateista, szukający okazji by kopnąć KK w dupę. Obejrzyjcie filmiki, obejrzyjcie, zobaczycie ile tam naciąganych argumentów.
|
|
 | 3 na 3 darzec (676 punktów) (zablokowany) | >Christopher Hitchens - i już dużo wiesz! Wojujący ateista, szukający okazji by kopnąć KK w dupę. Obejrzyjcie filmiki, obejrzyjcie, zobaczycie ile tam naciąganych argumentów. > Dziwne by było, żeby zagorzały katolik dostrzegł jakieś błędy w KK. Czy Ch. Hitchens został oskarżony o propagowanie nieprawdy w tym filmie ? czy może już skazany ? Jeśli tak to proszę o przedstawienie faktów z poparciem. Jeśli nie to o odwołanie powyższego.
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Christopher Hitchens - i już dużo wiesz! Wojujący ateista, szukający okazji by kopnąć KK w dupę. Obejrzyjcie filmiki, obejrzyjcie, zobaczycie ile tam naciąganych argumentów. >> >Dziwne by było, żeby zagorzały katolik dostrzegł jakieś błędy w KK. KK dopuścił Hitchensa jako uczestnika w procesie kanonizacyjnym.
>Czy Ch. Hitchens został oskarżony o propagowanie nieprawdy w tym filmie ? czy może już skazany ? Darzec, a czy to Ty nie powinieneś najpierw wykazać, że to co On mówi jest prawdą? Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać? Wkliłeś film i mówisz - wykaż że to nie prawda.
To tak jakbym Ci podesłał link do Biblii i napisal - wykaż że to nieprawda.
Poza tym chłop już pewnie mocno zdziwiony, jak mu tam diabeł do oczu zagląda.
|
|
| |  | 2 na 2 darzec (676 punktów) (zablokowany) |
>Darzec, a czy to Ty nie powinieneś najpierw wykazać, że to co On mówi jest prawdą?
Proszę zatem żebyś wykazał, że twoja religia mówi prawdę, zdanie po zdaniu, wyraz po wyrazie.Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać?
Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać? Wkliłeś film i mówisz - wykaż że to nie prawda. >To tak jakbym Ci podesłał link do Biblii i napisal - wykaż że to nieprawda. Wykaż, że to prawda zatem.
>Poza tym chłop już pewnie mocno zdziwiony, jak mu tam diabeł do oczu zagląda.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Darzec, a czy to Ty nie powinieneś najpierw wykazać, że to co On mówi jest prawdą? >Proszę zatem żebyś wykazał, że twoja religia mówi prawdę, zdanie po zdaniu, wyraz po wyrazie.Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać? Nie ma dowodów naukowych na to, że moja religia mówi prawdę. >Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać? Wkliłeś film i mówisz - wykaż że to nie prawda. >>To tak jakbym Ci podesłał link do Biblii i napisal - wykaż że to nieprawda. >Wykaż, że to prawda zatem. Nie da się.
Różnica darzec jest taka, że religia, wiara jest z definicji nieudowadnialna. Co więcej teista nie musi nic udowadniać. A racjonalista, ateista, gdy twierdzi że ktoś zrobił coś... to powinien to udowodnić.
Dowód stosuje się do świata fizycznego, nie do wiary w boga.
Ło, Jezu...
|
|
| | | |  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >>>Darzec, a czy to Ty nie powinieneś najpierw wykazać, że to co On mówi jest prawdą? >>Proszę zatem żebyś wykazał, że twoja religia mówi prawdę, zdanie po zdaniu, wyraz po wyrazie.Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać? >Nie ma dowodów naukowych na to, że moja religia mówi prawdę. >>Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać? Wkliłeś film i mówisz - wykaż że to nie prawda. >>>To tak jakbym Ci podesłał link do Biblii i napisal - wykaż że to nieprawda. >>Wykaż, że to prawda zatem. >Nie da się. >Różnica darzec jest taka, że religia, wiara jest z definicji nieudowadnialna. Co więcej teista nie musi nic udowadniać. A racjonalista, ateista, gdy twierdzi że ktoś zrobił coś... to powinien to udowodnić. >Dowód stosuje się do świata fizycznego, nie do wiary w boga. >Ło, Jezu...
Jeżeli jest jak piszesz, to po co i dlaczego ludzie by wierzyli?
|
|
| |  | 2 na 2 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | ""Darzec, a czy to Ty nie powinieneś najpierw wykazać, że to co On mówi jest prawdą? Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać? "" Hmmm.Idąc zatem tym tokiem rozumowania KK sam również powinien udowdonić że to co głosi jest również prawdą?Pewnych rzeczy zwyczajnie wykazać się nie da skoro sam stwórca siedzi sobie gdzie tam(gdzie?) i coś tam robi(co niby?)Ale zostają tajne archiwa Watykanu.Proroctwa świętych i ich wizje które KK zostawia tylko dla stawki watykańskiej(po co właściwie to robi?dla jakiego celu?)Na moje oko KK ma o wiele więcj do udowodnienia niż Christopher Hitchens.I jak jak pan się czuje trafiony własnym ostrzem  Co teraz?Głowa w piasek i udawanie że problemu wiarygodności religi chrześciajńskiej nie ma  ? PS.Oczywiście problem wiarygodności religi dotyczy każdej z nich
|
|
| | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >""Darzec, a czy to Ty nie powinieneś najpierw wykazać, że to co On mówi jest prawdą? Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać? "" >Hmmm.Idąc zatem tym tokiem rozumowania KK sam również powinien udowdonić że to co głosi jest również prawdą?
Jeśli chce Cię przekonać do swojej wizji świata, to powinien. Każdego nawracacza możesz spławić słowem "udowodnij" i nie przyjmować jego słów na wiarę. Jeśli Darzec przedstawia jakiś pogląd także powinien go uzasadnić (ale to zazwyczaj powyżej jego możliwości)
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >""Darzec, a czy to Ty nie powinieneś najpierw wykazać, że to co On mówi jest prawdą? Nie uczono Cię, pewnej przyzowitości w dyskursie, że ten który coś twierdzi powinien to wykazać? "" >Hmmm.Idąc zatem tym tokiem rozumowania KK sam również powinien udowdonić że to co głosi jest również prawdą?
No właśnie, nie. Poglądy KK to rodzaj wizji świata, oparty na wierze. Tego nie da się udowodnić. Można tylko przekonać do tej wizji.
Natomiast darzec mówi o rzeczach jak najbardziej z naszego świata, i mówi z przekonaniem iż to prawda. Pwonien zatem wykazać, iż to prawda.
|
|
1 na 1 | lukasz83 (27 punktów) | > Wyznawcom KK dojdzie niebawem, bo już 4 września, kolejna święta, do której będą mogli zanosić swe> błagania o zmiłowanie i prośby o spełnienie, czy uzdrowienie.> Mowa tutaj o osobie kryjącej się pod pseudonimem " Matka Teresa z Kalkuty.> Dla wielu osoba kontrowersyjna, dla wielu po prostu święta osoba. Zachęcam do obejrzenia flimu na> youtoobe z polskimi napisami. Jest to głos krytyczny lecz prawdziwa świętość sama powinna się> obronić.> Jest tutaj wielu wierzących, którym polecam gorąco film. Macie szansę sprawdzić naocznie do kogo> będziecie się modlili. Poza tym osoby święte w KK to osoby godne naśladowania. Dlatego "lektura"> filmu będzie zarówno doskonałym przewodnikiem po życiu świętej jak i wskazówką do dalszego życia.> www.youtube.com/watch?v=DyquD6GhvSE> Są trzy części tego dokumentu.Nie, no mega dokument - obiektywność bije od samego początku. Dlaczego Matka Teresa nie zorganizowała tym biednym ludziom szpitali jak w USA czy choćby w Zielonej Górze. Przecież to są Indie - kraj z bogatym społeczeństwem, powszechną służbą zdrowia, niekastowy - gdzie wszyscy są równo i z szacunkiem traktowani... Podła kobieta i szatan w ludzkiej skórze - prawdziwy, szczery wyznawca Boga nie poświęciłby swojego życia dla biednych i umierających... A to że była przeciwna aborcji -cóż, jako sługa Boży... kto by mógł sie po niej tego spodziewać. Cały dokument trąci mi bazarową propagandą na poziomie GW. ps. darzec - pewnie tego nie wiesz ale w w wierze katolickiej i chrześcijańskiej na pierwszym i najważniejszym miejscu jest Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|