 |
Raz jeszcze o obrazie uczuć religijnych Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-06-2010 19:02 | dstr (1474 punktów) | Raz jeszcze o obrazie uczuć religijnych
5 na 5 | Proszę o opinie na temat następującego schematu działań:
1. 2 osoby idą, najlepiej z ukrytym dyktafonem lub kamerą, na mszę, na której ksiądz podczas kazania źle wypowiada się o innych religiach (ew. satanistach).
2. Te 2 osoby idą na prokuraturę i zgłaszają, że ich uczucia religijne zostały urażone.
3. Na pytanie prokuratury, dotyczące tego, czy osoby te należą do urażanej religii, wyciągamy konstytucję, rozdział II, Art 53. pkt 7. "Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania".
4. Prokuratura nie ma wyjścia i musi wszcząć śledztwo w sprawie, bo zgłosiły się do niej co najmniej 2 urażone osoby.
5. Jeżeli w tej chwili KK pozostał niezmieniony i karze obrażanie uczuć religijnych, wracamy do pkt. 1 i procedurę powtarzamy.
Czy to nie byłoby skuteczne? Przecież co chwila gdzieś księża mówią źle o ŚJ, innych odłamach chrześcijaństwa i innych religiach. Wystarczy się tylko poczuć urażonym (w ich imieniu).
Sądzę, że akcja nagminnego obrażania się w czyimś imieniu dałaby lepsze rezultaty niż zbieranie tysięcy podpisów. Aktualnie urażeni skarżą ateistów, ale nie siebie nawzajem (bo pewnie domyślają się, że wywoła to wojnę, w której nikt nie zwycięży). Powyższa akcja wyrównałaby liczby skarg po obu stronach barykady.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | > >Sądzę, że akcja nagminnego obrażania się w czyimś imieniu dałaby lepsze rezultaty niż zbieranie> tysięcy podpisów. Aktualnie urażeni skarżą ateistów, ale nie siebie nawzajem (bo pewnie domyślają> się, że wywoła to wojnę, w której nikt nie zwycięży). Powyższa akcja wyrównałaby liczby skarg po obu> stronach barykady.> Nie trzeba nawet wychodzić z domu, żeby zacząć tę akcję. Wystarczy włączyć Radio Maryja - codziennie można by zgłosić skargę z jakiejś audycji. Szybko by poszło.
|
|
| Wojtek B. (509 punktów) | >3. Na pytanie prokuratury, dotyczące tego, czy osoby te należą do urażanej religii, wyciągamy >konstytucję, rozdział II, Art 53. pkt 7. "Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy >publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania".
Nie jestem pewien, czy to nie jest tak, że jeśli chcemy korzystać z przywilejów ustanowionych dla wyznawców jakiejś religii, to musimy ujawnić swój światopogląd. Np. 7 osób musi teoretycznie ujawnić swój światopogląd religijny, żeby zorganizowano w szkole lekcje religii.
|
|
 | | dstr (1474 punktów) | >Nie jestem pewien, czy to nie jest tak, że jeśli chcemy korzystać z przywilejów ustanowionych dla wyznawców jakiejś religii, to musimy ujawnić swój światopogląd. Np. 7 osób musi teoretycznie ujawnić swój światopogląd religijny, żeby zorganizowano w szkole lekcje religii.
Można również iść w zaparte i twierdzić, że akurat tego dnia zmienił się nam światopogląd i poczuliśmy się urażeni.
Inny aspekt: czy prokuratura w ogóle sprawdza, w co wierzy obywatel donoszący o obrazie uczuć religijnych. Czy ktoś na tę okoliczność sprawdzał pana Nowaka od sekt i jego popleczników?
Anyway - z 2 osób zrobić 6 i można sprawę na 3 fronty rozegrać: 1. Domagać się konstytucyjnego prawa do nieujawniania poglądów i wyegzekwowania prawa wynikającego z KK.
2. Stwierdzić, że się akurat zmieniło przekonania.
3. Domagać się traktowania na równi z urażonymi katolikami (których zapewne nikt nie sprawdzał).
|
|
2 na 2 | sztejkat (4743 punktów) | W prokuraturze nie pracują sami idioci. Sprawy religijne śmierdzą. Jak dotykać, to dłuuuugim kijem. Wynikiem sprawy będzie: "brak znamion czynu przestępczego" ewentualnie "błędy formalne zgłoszenia" lub "znikoma szkodliwość społeczna" czynu.
Prawodawstwo polskie jest w kwestii wyznania zupełnie pozbawione sensu. Istnieje bowiem instytucja tajności wyznania równocześnie z warunkowaniem pewnych praw posiadaniem konkretnego wyznania. Durnota i zerowa spójność.
Podobnie kwestia obrazy religijnej versus swoboda wyznania, głoszenia i praktykowania religii. Satanizm i chrześcijaństwo są tu doskonałymi przykładami idiotyzmu tego prawa. Z definicji są to wyznania wrogie, negujące i skrajnie negatywnie oceniające przeciwną stronę. Nie istnieje praktycznie możliwość, by dowolna procedura religijna jednego kultu nie naruszała dóbr drugiego.
Sądzę więc, że w proponowanym przez Ciebie układzie prokurator może też stanąć na stanowisku, że obraza miała miejsce poza obszarem publicznym i by zostać obrażonym koniecznym było wzięcie udziału w obrzędach religijnych kościoła katolickiego. Można przyjąć za dobrą monetę, że branie przez satanistę udziału w obrzędach katolickich nie mieści się w regułach postępowania satanisty. Ba, można nawet uznać, że jest to niemalże desakracja i naruszenie dóbr religijnych katolików. Sądzę bowiem, że katolicy poczuliby się urażeni wiedząc, że aktywni sataniści przychodzą do nich na mszę. Szczególnie, że czynią to w celu szkodzenia Kościołowi.
Patrząc na zdrowy rozsądek: nie uraża ten, który czyn popełnia w taki sposób, że wejście z nim w kontakt wymaga podjęcia specjalnych środków. Pewnym analogiem może być tu traktowanie prasy erotycznej w sklepach jako obrazy moralności i prezentowania treści pornograficznych osobom, które sobie tego nie życzą. Praktyka zdaje się jest taka, że prezentowanie takie nie ma miejsca o ile prasa jest umieszczona tak, że zobaczenie jej wymaga celowego przejścia w określone miejsce sklepu.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
 | | dstr (1474 punktów) | Odp: Raz jeszcze o obrazie uczuĆ religijnych | Zgadzam się... Durnota... I tego sie trzymajmy... Cały wic polega na tym, żeby domagać się traktowania na równi z Nowakiem i PiSowiakami donoszącymi na Nergala...
|
|
 | 2 na 2 | webmaster (moderator) | Odp: Raz jeszcze o obrazie uczuć religijnych | >Patrząc na zdrowy rozsądek: nie uraża ten, który czyn popełnia w taki sposób, że wejście z nim w kontakt wymaga podjęcia specjalnych środków. A Nieznalska na to: niemożliwe!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|