Racjonalista - Strona głównaDo treści
Menora falliczna. Spojrzenie z perspektywy freudowskiej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
19-10-2016 20:48Arminius (25555 punktów)Menora falliczna. Spojrzenie z perspektywy freudowskiej
Ocena 1 na 1
Kilka dni temu miałem okazję tłumaczyć tekst traktujący o łuku triumfalnym Tutusa w Rzymie - okraszony wyśmienitymi fotografiami reliefów na nim się znajdujących. Przyglądając się osławionej scenie przedstawiającej menorę ze złupionej przez Rzymian świątyni żydowskiej - doznałem swoistej iluminacji... i doszedłem do wniosku, iz jest ona sensu stricto falliczna w swym kształcie i jako taka może uchodzić za przykład rozpowszechnionego onegdaj ogromne na Bliskim Wschodzie kultu waginy oraz penisa. Menora - nawet w swej dzisiejszej formule zawiera w sobie pierwiastek falliczny - albowiem jest wertykalna niczym przyrodzenie samcze w trakcie wzwodu. Jednakże współczesne stylizacje fałszują i zaciemniają jej pierwotne - dobitnie falliczne przesłanie. Wiadomo że Freud miał obsesję na punkcie znaczenia penisa i w związku z tym dokonał jego - sui generis - fetyszyzacji. Co prawda jego wywody na temat ów zostały obecnie - w wielu wypadkach - odłożone do lamusa - tym niemniej jednak pobuszowałem trochę w nim - mając nadzieję, iż znajdę jakieś jego odniesienia do falliczności menory - z którą przecież jako Żyd musiał się nie raz zetknąć. Oczywiście natknąłem się na podjęcie problemu in abstracto - w generalanym ujęciu i poprzez sformułowanie licznych tez skonstruowanych wokół idei penisa - jednakże nie udało mi się trafić na ślad podjęcia zagadnienia in concreto, poprzez odniesienie się do przedmiotu i symboliki menory - co prawdę powiedziwszy, jest wielce zadziwiające. Wielce zaciekawiony zarzuciłem sieci w sieci i...niestety, okazało się, iż nie była pisana mi chwała odkrywcy nowego konceptu. Ktoś to już zrobił przede mną, wcale ciekawie i to w manierze zbliżonej do mojej. Przy czym u niego penisem archetypowym, stanowiącym substrat dla konceptu menory był penis osła, podczas gdy ja wskazywałem na koński narząd. Różnica nie tak znowu duża - ale jednak. Co więcej postawił on oryginalna tezę iż fallusy w menorze nawiązują do organu oślego - ale swoiście a robours - a to po to, aby prezentowały się zdecydowanie bardziej sztywno i jurnie oraz wyjaśnił - już mniej oryginalne - skąd w menorze jeden wielki - ale za to siedmioczłonowy ( co za nomen omen!) - fallus. Podsyłając link do materiału na temat polecam szczególnie analizę komparatywną wizerunku fallicznej menory z łuku Tytusa oraz narządu płciowego samca osła. I mam wielką prośbę. Wszystkich kwalifikowanych trefnisiów, kpiarzy, prześmiewców (jakich nie brak na tym forum) - czyhających tylko na okazję powyszydzania bezlitosnego religijnych motywów i zwyczajów - bardzo proszę o bezwzgledne powściągnięcie swoich żądz. Bo temat jest poważny, naukowy, interdyscyplinarny - z pogranicza seksuologii, religioznawstwa i kulturoznawstwa - i jako taki zasługuje na należyte potraktowanie.

"The donkey penis inverted is the exact size, shape, curvature, thickness of the menorah. Animals with large penises have trouble maintaining erection so the curved semi-erect donkey penis that seems flaccid is inverted to represent ultimate male power."

spellbound(*)alysis-of-the-ancient-menorah/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>temat jest poważny, naukowy, interdyscyplinarny - z pogranicza seksuologii, religioznawstwa i kulturoznawstwa - i jako taki zasługuje na należyte

Park Vigelanda - W najwyższym punkcie kompleksu góruje Monolitten (Monolit) - gigantyczna kamienna kolumna uformowana z sylwetek nagich ludzi w różnym wieku. Tworzy ją 121 postaci.
Park wywarł na mnie ponure wrażenie. Zupełnie inne gdy na to patrzę teraz. Zdjęciac nie oddają tego klimatu. Ciekawostką może być to, że w sąsiedztwie tego kompleksu znajduje się cmentarz. Nie wiem, a raczej nie pamiętam jakiego wyznania ale chyba chrześcijański.

pl.m.wikipedia.org/wiki/Park_Vigelanda



20-10-2016 08:03 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)czy są analogie???
"Park Vigelanda - W najwyższym punkcie kompleksu góruje Monolitten (Monolit) - gigantyczna kamienna kolumna uformowana z sylwetek nagich ludzi w różnym wieku. Tworzy ją 121 postaci."

Interesujące - ale w przeciwieństwie do menory fallicznej to tylko wizja jednego artysty. Poza tym trudno powiedzieć, czy artysta chcąc przekazać potomności określoną ideę czy wizję - celowo siegnal po motyw falliczny, czy jest to tylko zbiezność przypadkowa.
Jeżlei chodzi o motyw menory, jest to sublimacja całej kultury wyrażająca określony wyraźnie przekaz ideologiczny, to jest dominację meżcyzny nad kobietą - czyli patriarchat.
20-10-2016 08:46 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Odp: czy są analogie???
>Interesujące - ale w przeciwieństwie do menory fallicznej to tylko wizja jednego artysty. Poza tym trudno powiedzieć, czy artysta chcąc przekazać potomności określoną ideę czy wizję - celowo siegnal po motyw falliczny, czy jest to tylko zbiezność przypadkowa.
To prawda - kiedyś próbowałem znaleźć odpowiedź. Chyba nie znalazłem. Może nawiązanie do kupalnocki... Ludy germańskie miały - jakby nie było - święto o podobnym charakterze. No ale z drugiej strony - święto płodności, a obok cmentarz. Kupy to się nie trzyma.
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Menora falliczna. Spojrzenie z perspektywy chorego

>jeden wielki - ale za to siedmioczłonowy ( co za nomen omen!) - fallus.

Rzeczywiście, podobieństwo uderzające, zupełnie jak jednego podluznego, zakrzywionego obiektu do drugiego. Równie dobrze menora w jakiejś wersji może przypominać gęsią szyję, albo krowi ogon, albo kwiat, albo latarnię. Ale nie, jakiż antysemita przepuściłby okazję do poinformowania, że żydowska religia kojarzy mu się z osłami i ch...ami.
romaro (25211 punktów)
>Rzeczywiście, podobieństwo uderzające, zupełnie jak jednego podluznego, zakrzywionego obiektu do drugiego.
Fakt - odnośnik do strony przeoczyłem ale głównie prośba autora żeby nie drwić uśpiła moją czujność.
20-10-2016 09:20 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)obłudnicy - hipokryci
"Fakt - odnośnik do strony przeoczyłem ale głównie prośba autora żeby nie drwić uśpiła moją czujność."

Zabrzmiało to jak pokajanie się /samokrytyka przed prokuratorem Wyszyńskim na stalinowskim pokazowym procesie.
Spokojnie, jeszcze Żydzi gojów nie wsadzaja do więziena w tym kraju, zwłaszcza teraz pod rządami takiego a nie innego oberprokuratora. I po cóż taka kompromitacja żenujaca? A taki ciekawy wątek z Tym Vigelandem Pan zapodał, ciekawy i merytorycznie korespondujący.
Na marginesie: Pan wie co byłoby gdybym zamieścil podobny wątek ale dot. jakiegoś symbolu katolickiego? Po prostu ferria pieprznych dowcipów posypałaby się jak z rękawa. Oj wy obłudnicy, hipokryci. W piekle się będziecie smażyć na oleju z pierwszego tłoczenia. Był to oczywiście żart.
20-10-2016 09:44 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)Odp: obłudnicy - hipokryci
>Na marginesie: Pan wie co byłoby gdybym zamieścil podobny wątek ale dot. jakiegoś symbolu katolickiego? Po prostu ferria pieprznych dowcipów posypałaby się jak z rękawa. Oj wy obłudnicy, hipokryci. W piekle się będziecie smażyć na oleju z pierwszego tłoczenia. Był to oczywiście żart.
Dlatego uznaj Pan mój wpis również za żart.
Arminius (25555 punktów)dobry żart tynfa wart
"Dlatego uznaj Pan mój wpis również za żart."

Tak też uczyniłem
20-10-2016 10:07 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)Odp: obłudnicy - hipokryci

>Na marginesie: Pan wie co byłoby gdybym zamieścil podobny wątek ale dot. jakiegoś symbolu katolickiego? Po prostu ferria pieprznych dowcipów posypałaby się jak z rękawa.

Nie da się tego wykluczyć, że tak by się zdarzyło, i wtedy oczywiście słowa o hipokryzji byłyby zupełnie uzasadnione. Byłyby. Bo bez empirycznego dowodu to tylko przypuszczenia. Czyli formułuje Pan oceny moralne ludzi nie na podstawie ich zachowań, tylko na podstawie swych wyobrażeń. A co Freud na to?
20-10-2016 10:44 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)kulumny szyderstw
"Nie da się tego wykluczyć, że tak by się zdarzyło, i wtedy oczywiście słowa o hipokryzji byłyby zupełnie uzasadnione. Byłyby. Bo bez empirycznego dowodu to tylko przypuszczenia. Czyli formułuje Pan oceny moralne ludzi nie na podstawie ich zachowań, tylko na podstawie swych wyobrażeń. A co Freud na to?"

Formułuję oceny moralne postaw niektórych formumowiczów( szydzący niewybrednie z religii) na podstawie ich licznych wcześniejszych wypowiedzi - a nie na podstawie wyobrażeń o nich. Jeżeli zajdzie takowa potrzeba zaprezentuję Panu kolumnę wielką podlinkowań do szyderstw owych - a wtedy zrozumie Pan dobitnie niestosowność swojej uwagi jak wyżej. Oczywiście w związku z tym Freud na to byłby jak na prowerbialne lato.
20-10-2016 11:15 
 Ocena 1 na 1
schlawiner (400 punktów)Odp: obłudnicy - hipokryci

>Na marginesie: Pan wie co byłoby gdybym zamieścil podobny wątek ale dot. jakiegoś symbolu katolickiego? Po prostu ferria pieprznych dowcipów posypałaby się jak z rękawa. Oj wy obłudnicy, hipokryci. W piekle się będziecie smażyć na oleju z pierwszego tłoczenia. Był to oczywiście żart.

Wątpię, czy tym wątkiem "ojciec" (patriarchat!) Arminius obronił swą tezę. Ewidentnie symbolem fallicznym, patriarchalnej dominacji więc, są wieże kościelne (żeby tymczasowo zapomnieć o krucyfiksach).
Wiedeňska SPÖ wydała kiedyś pocztówkę z chronionymi prezerwatywami wieżami katedry (?) w München, dawniej Minka. Żołędziokształtne kopuły, nakład niestety wyczerpany. IBKA powinien opublikować wznówkę online.
Arminius (25555 punktów)cenna analogia oraz jej bezcenny brak (przynajmniej jak na razie)
"Wątpię, czy tym wątkiem "ojciec" (patriarchat!) Arminius obronił swą tezę. Ewidentnie symbolem fallicznym, patriarchalnej dominacji więc, są wieże kościelne (żeby tymczasowo zapomnieć o krucyfiksach)."

Krucyfiks to niewypał- z oczywistych względów. Czy Pan wie jak wyglada krucyfiks?

Natomiast wieże kościołów to i owszem, zwłaszcza jak mają barokowe spatynowane wieże w kształcie żołędnym.

"Wiedeňska SPÖ wydała kiedyś pocztówkę z chronionymi prezerwatywami wieżami katedry (?) w München, dawniej Minka. Żołędziokształtne kopuły, nakład niestety wyczerpany. IBKA powinien opublikować wznówkę online."

No właśnie - wychodzi powoli szydło z wora.
I teraz - stosownie do tej logiki - winna wydać pocztówkę z menorą, której poszczególne ramiona świeczników są... oślimi penisami, nie sądzi Pan? Myślę, iż edycja takiej pocztówki równie szybko wyczerpałaby się, szczególnie w Austrii.
schlawiner (400 punktów)Odp: cenna analogia oraz jej bezcenny brak (przynajmniej jak na razie)

>Krucyfiks to niewypał- z oczywistych względów. Czy Pan wie jak wyglada krucyfiks?

Jego poprzeczka stanowi ubogacenie o baculum: pl.m.wikipedia.org/wiki/Kość_prącia
Arminius (25555 punktów)co kuleje

"Jego poprzeczka stanowi ubogacenie o baculum: pl.m.wikipedia.org/wiki/Kość_prącia"

Krucyfiks to nie zwykły krzyż - to krzyż specyficzny i ze względu na tę specyfikę jego falliczność kuleje - szczególnie w porównaniu z fallicznością menory
ZaKotem (8733 punktów)Odp: obłudnicy - hipokryci
>>Na marginesie: Pan wie co byłoby gdybym zamieścil podobny wątek ale dot. jakiegoś symbolu katolickiego? Po prostu ferria pieprznych dowcipów posypałaby się jak z rękawa. Oj wy obłudnicy, hipokryci. W piekle się będziecie smażyć na oleju z pierwszego tłoczenia. Był to oczywiście żart.

> Ewidentnie symbolem fallicznym, patriarchalnej dominacji więc, są wieże kościelne (żeby tymczasowo zapomnieć o krucyfiksach).

OK, uznaję dowód.
Arminius (25555 punktów)a mówiłem?

"Jego poprzeczka stanowi ubogacenie o baculum: pl.m.wikipedia.org/wiki/Kość_prącia"

"OK, uznaję dowód."

OK - nie ma Pan wyjścia.
20-10-2016 09:12 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)po gentelmeńsku?
"Rzeczywiście, podobieństwo uderzające, zupełnie jak jednego podluznego, zakrzywionego obiektu do drugiego. Równie dobrze menora w jakiejś wersji może przypominać gęsią szyję, albo krowi ogon, albo kwiat, albo latarnię. Ale nie, jakiż antysemita przepuściłby okazję do poinformowania, że żydowska religia kojarzy mu się z osłami i ch...ami."

Puszczają Panu nerwy i zaczyna Pan wulgaryzować. I po co? A co do meritum sprawy - zapomina Pan o kontekście chronologiczo - kulturowym. W tamtym czasie na tamtych terenach kult waginy i penisa byl ogromne rozpowszechniony. Nie czczono zaś na potęgę gęsich szyj i krowich ogonów - cześć natomiast oddawano boskim penisom i waginom, symblizującym moc, płodność i jurność. Stąd jak najbardziej dopuszczalne są hipotezy umiejscawiające genezę menory w kulcie penisa - szczególnie, iż jej podobieństwo do narządu płciowego samca osła jest uderzajace - a osioł był/jest przecież najbardziej popularnym zwierzęciem domowym na terenie Bliskiego Wschodu. Posługuje się Pan bronią niegodną gentelmena. Sięga Pan po etykietę antysemity aby wykoleić debatą na temat jak najbardziej poważny i intrygujący.
ZaKotem (8733 punktów)Odp: po gentelmeńsku?

>W tamtym czasie na tamtych terenach kult waginy i penisa byl ogromne rozpowszechniony. Nie czczono zaś na potęgę gęsich szyj i krowich ogonów - cześć natomiast oddawano boskim penisom i waginom, symblizującym moc, płodność i jurność.

Takim symbolem semickim był jednakże byk, a nie osioł, który przecież jest "nieczysty" i zupełnie niereligijny. Zaś to, co ma przypominać menora, jest wyjaśnione bez żadnych podtekstów w instrukcji:

Zrobisz ten świecznik ze szczerego złota. Z tej samej bryły wykujesz świecznik wraz z jego podstawą i jego trzonem; jego kielichy, pąki i kwiaty będą z jednej bryły. Sześć ramion będzie wychodzić z jego boków; trzy ramiona świecznika z jednego jego boku i trzy ramiona świecznika z drugiego jego boku. Trzy kielichy kształtu kwiatów migdałowych z pąkami i kwiatami będą na jednym ramieniu, i trzy kielichy z pąkami i kwiatami kształtu kwiatów migdałowych - na drugim ramieniu. Tak będzie na sześciu ramionach wychodzących ze świecznika. Na świeczniku zaś będą cztery kielichy kształtu kwiatów migdałowych z pąkami i kwiatami. A pąk jeden będzie pod dwoma wychodzącymi z niego ramionami z jednej bryły i pąk jeden pod dwoma ramionami świecznika z jednej bryły. Tak pod sześcioma ramionami wychodzącymi ze świecznika. 
Arminius (25555 punktów)id contar superego
"Takim symbolem semickim był jednakże byk, a nie osioł, który przecież jest "nieczysty" i zupełnie niereligijny. Zaś to, co ma przypominać menora, jest wyjaśnione bez żadnych podtekstów w instrukcji:

Zrobisz ten świecznik ze szczerego złota. Z tej samej bryły wykujesz świecznik wraz z jego podstawą i jego trzonem; jego kielichy, pąki i kwiaty będą z jednej bryły. Sześć ramion będzie wychodzić z jego boków; trzy ramiona świecznika z jednego jego boku i trzy ramiona świecznika z drugiego jego boku. Trzy kielichy kształtu kwiatów migdałowych z pąkami i kwiatami będą na jednym ramieniu, i trzy kielichy z pąkami i kwiatami kształtu kwiatów migdałowych - na drugim ramieniu. Tak będzie na sześciu ramionach wychodzących ze świecznika. Na świeczniku zaś będą cztery kielichy kształtu kwiatów migdałowych z pąkami i kwiatami. A pąk jeden będzie pod dwoma wychodzącymi z niego ramionami z jednej bryły i pąk jeden pod dwoma ramionami świecznika z jednej bryły. Tak pod sześcioma ramionami wychodzącymi ze świecznika. "

Ależ przytoczony przez Pana passus to kulturowy i kamuflujący werniks nałożony na pierwotny a dosadny w swej treści substrat. Pan nie myśli Freudem - a powinien, zwłaszcza w tym przypadku gdy analizujemy genezę żydowskiej przecież menory. Słowem powinien Pan ją interpretować w kategoriach "id" (substrat) i "superego"(cukierkowaty passus jak wyżej)"
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: id contar superego
> Ależ przytoczony przez Pana passus to kulturowy i kamuflujący werniks
> nałożony na pierwotny a dosadny w swej treści substrat. Pan nie myśli
> Freudem - a powinien, zwłaszcza w tym przypadku gdy analizujemy genezę
> żydowskiej przecież menory. Słowem powinien Pan ją interpretować w
> kategoriach "id" (substrat) i "superego"(cukierkowaty passus jak wyżej)"

Pięcioksiąg powstawał od XVI w. p.n.e. do IX w. p.n.e.
Z tego co wiem, seksualność w wielowątkowej filozofii religii judaistycznej była raczej traktowana liberalnie.
Menora być może symbolizuje fallusa (symbol jeden z wielu) ale nie sądzę że stosując interpretację w kategoriach "id" (substrat) i "superego"(cukierkowaty passus)" znajdziemy tam więcej ukrytej seksualnosci, niż czegoś innego. Żydzi raczej nie musieli niczego tak wypierać, jak potem np. chrześcijanie w pierwszym tysiącleciu n.e albo średniowieczu.
Ich zresztą kształtowały takie 'autorytety' jak św. Augustyn. W judaiźmie autorytety są dużo bardziej rozproszone i mają raczej lokalny wpływ, coś takiego jak wizja kobiety wg św. Augustyna nie mogłaby w judaiźmie powstać, a gdyby powstała - sądzę, że spotkałaby się z tylko życzliwym uśmiechem jakiegoś bardziej czczonego rabina (przesiągniętym nieco politowaniem).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-10-2016 11:46 
 Ocena 5 na 5
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: po gentelmeńsku?

>W tamtym czasie na tamtych terenach kult waginy i penisa byl ogromne rozpowszechniony.
Ten kult jest w kulturze obecny nieustająco, tyle, że współcześnie nazywany jest pornografią.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
20-10-2016 12:25 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)pierwiastek żeński versus menora

"Ten kult jest w kulturze obecny nieustająco, tyle, że współcześnie nazywany jest pornografią. "

Chyba trochę Pani przesadza. Bo między współczesną pornografią, o której Pani pisze powyżej a tzw. pornografią rytualną (w ten sposób czczono babilońską Isztar czy tożsamą z nią fenicką Astarte) jest różnica jak stąd do księżyca.
Ale chciałbym Pani zadać pytanie ze względu na Pani płeć. Otóż autor podlinkowanego materiału twierdzi, iż Żydówki w Izraelu (gdzie symbol menory jest powszechny) żyją w cieniu ogromnego wieloczłonowego fallusa jakim w swej istocie, po odarciu jej z kulturowego werniksu jest menora - będąca w takim wymiarze znamieniem patriarchalnej struktury społecznej i dominacji męskiej, zwłaszcza samców typu alfa. Zdaniem autora owej tezy , owe kobiety winny powstać z kolań i pogruchotać menorę. Co Pani o tym sądzi? Jakie jest pani odczucie - w tym zakresie - na poziomie "first impression count"?
20-10-2016 16:01 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: pierwiastek żeński versus menora

>>Ten kult jest w kulturze obecny nieustająco, tyle, że współcześnie nazywany jest pornografią.
>Chyba trochę Pani przesadza [...] różnica jak stąd do księżyca.
Co na tę przesadę wskazuje, skoro "kult waginy i penisa" jest dzisiaj rozpowszechniony bardziej niż kiedykolwiek przedtem?

>Ale chciałbym Pani zadać pytanie ze względu na Pani płeć. [...] Zdaniem autora owej tezy , owe kobiety winny powstać z kolań i pogruchotać menorę. Co Pani o tym sądzi?
Ze względu na płeć pytającego zauważę, że mężczyzn dotykają różne zboczenia: jedni wszędzie widzą penisy, a inni mają zapotrzebowanie na kobiety wyjaśniające co sądzą o tych pierwszych.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Arminius (25555 punktów)dulszczyzna?
"Ten kult jest w kulturze obecny nieustająco, tyle, że współcześnie nazywany jest pornografią.
Chyba trochę Pani przesadza [...] różnica jak stąd do księżyca.
Co na tę przesadę wskazuje, skoro "kult waginy i penisa" jest dzisiaj rozpowszechniony bardziej niż kiedykolwiek przedtem?"

Nie można porównywać pornografii rytualnej z obecną pornografią. To różnica stylu, jakości i wolumenu, szczegolnie w dobie pornografii internetowej i problemów jakie ona ze sobą niesie.


"Ale chciałbym Pani zadać pytanie ze względu na Pani płeć. [...] Zdaniem autora owej tezy , owe kobiety winny powstać z kolań i pogruchotać menorę. Co Pani o tym sądzi?
Ze względu na płeć pytającego zauważę, że mężczyzn dotykają różne zboczenia:"

Kobiety tez bywaja czasami "zboczone" - nieśmiało zauważę - to nie jest li tylko i wyłącznie domena mężczyzn.


"jedni wszędzie widzą penisy, a inni mają zapotrzebowanie na kobiety wyjaśniające co sądzą o tych pierwszych."

Trudno w to uwierzyć ale zareagowała pani histerycznie i w manierze - sensu stricto - drobnomieszczańskiej dulszczyzny. A ja miałem nadzieję na merytoryczną wymianę poglądów. Potwierdzałaby się więc teza, iż kobiety są z gruntu zachowawcze i stanowią ostoję wartości konserwatywnych.
21-10-2016 08:16 
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: dulszczyzna?

>Nie można porównywać pornografii rytualnej z obecną pornografią. To różnica stylu, jakości i wolumenu...
Ładnie powiedziane, ale i w tym dowodu nie ma; zdaje się, że po prostu nie ma definicyj pozwalających na taki dowód.

>Kobiety tez bywaja czasami "zboczone" - nieśmiało zauważę - to nie jest li tylko i wyłącznie domena mężczyzn.
Ależ nikt nie twierdził, że jest.

>Trudno w to uwierzyć ale zareagowała pani histerycznie
Troszkę sparodiowałam Twoją wypowiedź, pewnie stąd efekt.

>miałem nadzieję na merytoryczną wymianę poglądów
Rozumiem, że rezygnujesz z wymiany, bo mój pogląd iż "jedni wszędzie widzą penisy, a inni mają zapotrzebowanie na kobiety wyjaśniające co sądzą o tych pierwszych" Ci się nie spodobał.

W sprawie falliczności menory lepsza byłaby prawda, zamiast tego jakiegoś mojego, jakoby kobiecego poglądu, z którym chciałeś polemizować. A cała moja kobiecość to w tym wypadku samo uchylenie się od uznania moich wpisów za wyrażających "kobiecy punkt widzenia". Bo sam powiedz, niby dlaczego kobiecy pogląd miałby być tutaj lepszy od jakiegoś (a jakiegoż to, hm?) innego?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Arminius (25555 punktów)Quid est veritas?
"Rozumiem, że rezygnujesz z wymiany, bo mój pogląd iż "jedni wszędzie widzą penisy, a inni mają zapotrzebowanie na kobiety wyjaśniające co sądzą o tych pierwszych" Ci się nie spodobał."

Pogląd jak wyżej nie spodobał mi się - bo jest ucieczką od ustosunkowania się do meritum sprawy.
Na wymianę zdań jestem gotów. Ruch przecież jest po Pani stronie - bo ja już zadałem konkretne pytania, a Pani nadal na nie nie odpowiedziała.

"W sprawie falliczności menory lepsza byłaby prawda..."

Quid est veritas????


"A cała moja kobiecość to w tym wypadku samo uchylenie się od uznania moich wpisów za wyrażających "kobiecy punkt widzenia". Bo sam powiedz, niby dlaczego kobiecy pogląd miałby być tutaj lepszy od jakiegoś (a jakiegoż to, hm?) innego?"

Dlaczego lepszy? Być może inny - ze względu na Pani płeć. W debacie bowiem jak wyżej jest Pani jedyną kobietą - a przecież jest faktem notoryjnym, iż kobiety sytuację debotowaną mogą postrzegać i odczuwać inaczej niż mężczyźni.
Exempli gratia a rebours: Gdyby przestrzeń kulturowa w której się obracam była zdominowana przez symbol mający jednoznaczne konotacje waginalne - jako mężczyzna czułbym się w jakimś sensie opresjonowany. Pytanie wię brzmi -powatrzam po raz wtóry - czy kobiety w Izraelu żyjące literalnie w cieniu fallicznej menory - mają prawo czuć się tak jak wyżej?
21-10-2016 21:08 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Quid est veritas?

>>mój pogląd iż [...] Ci się nie spodobał.
>Pogląd jak wyżej nie spodobał mi się
Przynajmniej w tym punkcie jesteśmy zgodni.

>bo jest ucieczką od ustosunkowania się do meritum sprawy.
Jaką znowu ucieczką, przecież jak każdy tutejszy forumowicz nie skomentowałam większości zagadnień poruszanych na tym forum.

>zadałem konkretne pytania, a Pani nadal na nie nie odpowiedziała
Uważasz, że powinnam, prawda?

>"W sprawie falliczności menory lepsza byłaby prawda..."
>Quid est veritas????
Zgodność z faktami.

>> dlaczego kobiecy pogląd miałby być tutaj lepszy...
>Dlaczego lepszy?
Pytając powołałeś się na moją płeć.

> Gdyby przestrzeń kulturowa w której się obracam była zdominowana przez symbol mający jednoznaczne konotacje waginalne - jako mężczyzna czułbym się w jakimś sensie opresjonowany.
I chyba w tej jednoznaczności sęk, z czym rozprawił się ZaKotem pisząc "Równie dobrze menora w jakiejś wersji może przypominać gęsią szyję, albo krowi ogon, albo kwiat"...

>czy kobiety w Izraelu żyjące literalnie w cieniu fallicznej menory - mają prawo czuć się tak jak wyżej?
To i ja odwrócę "problem": czy obracając się w kręgu posługującym się obiektem, którego tradycyjna forma jakiejś pani jawiłaby się jako waginopodobna, to czułbyś się tą formą zdominowany z powodu obsesji tej jakiejś pani?


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365