Racjonalista - Strona głównaDo treści
... ... ...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
14-03-2023 23:29Drobner (19539 punktów)... ... ...
Ocena 5 na 5

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)


Nie wierzę...


cr
maurice_ (747 punktów)
>

>Nie wierzę...


Boga nie ma.
15-03-2023 21:37 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>

>>Nie wierzę...

>Boga nie ma.
Ale niektórzy wierzą, że jest.

cr
16-03-2023 12:21 
 Ocena 1 na 1
maurice_ (747 punktów)
>>Boga nie ma.
>Ale niektórzy wierzą, że jest.

To niemożliwe. Widocznie muszą wierzyć w coś innego!
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Boga nie ma.
>>Ale niektórzy wierzą, że jest.
>To niemożliwe.
A bogać tam!


cr
maurice_ (747 punktów)
>>>>Boga nie ma.
>>>Ale niektórzy wierzą, że jest.
>>To niemożliwe.
>A bogać tam!

Mamona.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>Boga nie ma.
>>>>Ale niektórzy wierzą, że jest.
>>>To niemożliwe.
>>A bogać tam!
>Mamona.
To już reszty nie trzeba.

cr
Berzerac (5671 punktów)
>

>
Nie wierzę, że nie wiedział. Musiał wiedzieć. Gdyby to upublicznił, rozdmuchał, byłby to początek końca kościoła rzymsko katolickiego. I on zdawał sobie z tego sprawę. A tak tylko ten proces odwlókł w czasie.

Co się Dziwisz?
Elasp (6859 punktów)

Co z tego?
15-03-2023 17:14 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
> Co z tego?

Niby nic, bo to od lat 'tajemnica Poliszynela'.
Ale...

Wielu jednak znalazło sposób, jak 'zejść jeszcze niżej" i próbują wrzaskami, jazgotami, apelami, uchwałami i zarządzeniami zaprzeczać faktom i "zniknąć" dokumenty...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
15-03-2023 17:21 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
]
>Wielu jednak znalazło sposób, jak 'zejść jeszcze niżej" i próbują wrzaskami, jazgotami, apelami, uchwałami i zarządzeniami zaprzeczać faktom i "zniknąć" dokumenty...

Oj tam. Uchwały jeszcze nie widziałem ale jazgot....a nie czekaj to inny temat.PDK
15-03-2023 18:03 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)
>> Co z tego?

Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie. Od kiedy to wiedza jest powodem do oskarżenia? Jest to nie mniej niedorzeczne, jak ugruntowywanie czyjegoś znaczenia uchwałami.
15-03-2023 18:20 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>> Co z tego?
>Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie.

Może nie uwierzysz, ale zgadzam się całkowicie z tą twoją intuicją i interpretacją.

>Od kiedy to wiedza jest powodem do oskarżenia?

Daruj sobie tę naiwną erystykę...
Przynajmniej na fR.


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Elasp (6859 punktów)
>>>> Co z tego?
>>Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie.
>Może nie uwierzysz, ale zgadzam się całkowicie z tą twoją intuicją i interpretacją.

Nie ma to większego znaczenia dla sprawy. Pytam: od kiedy wiedza o czymś działa obciążająco? Brzmi to jak cytat z Orwella ("myślozbrodnia").
15-03-2023 19:35 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Pytam: od kiedy wiedza o czymś działa obciążająco?

Od samiuśkiego początku: Adam 'wiedział', a "owocu" nie odrzucił.

>Brzmi to jak cytat z Orwella ("myślozbrodnia").

A to tylko prościutki wniosek z twojej własnej Biblii...

>..."myślozbrodnia"...

Taki charakter mają owa sławetna 'uchwała' oraz najnowszy 'apel' episkopatu...

Maluczko, a będziemy mieli JanoPawłogród.
Nie wiadomo tylko, czy 'znowu' Katowice, czy 'tym razem' Wadowice...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Elasp (6859 punktów)
>>Pytam: od kiedy wiedza o czymś działa obciążająco?
>Od samiuśkiego początku: Adam 'wiedział', a "owocu" nie odrzucił.

Od kiedy to przyjmujesz uzasadnienie biblijne za dobrą monetę?

>>Brzmi to jak cytat z Orwella ("myślozbrodnia").
>A to tylko prościutki wniosek z twojej własnej Biblii...

Przecież odrzucasz Biblię.

>>..."myślozbrodnia"...
>Taki charakter mają owa sławetna 'uchwała' oraz najnowszy 'apel' episkopatu...
>Maluczko, a będziemy mieli JanoPawłogród.

Działamy w wolnym państwie i przyjmujemy (?) zasadę tolerancji. To, że polski sejm uchwala coś sam z siebie a kościoły w Polsce cieszą się wolnością nie powinno oburzać ciebie - zakładam, zwolennika wolności i tolerancji.
15-03-2023 19:59 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
> Od kiedy to przyjmujesz uzasadnienie biblijne za dobrą monetę?
> Przecież odrzucasz Biblię.

Ale piszę tak, żebyś ty mógł zrozumieć.

>>>..."myślozbrodnia"...
>>Taki charakter mają owa sławetna 'uchwała' oraz najnowszy 'apel' episkopatu...
>>Maluczko, a będziemy mieli JanoPawłogród.
> Działamy w wolnym państwie i przyjmujemy (?) zasadę tolerancji. To, że polski sejm uchwala coś sam z siebie a kościoły w Polsce cieszą się wolnością nie powinno oburzać ciebie - zakładam, zwolennika wolności i tolerancji.

Oczywiście!
Każdemu z osobna i nawet razem wolno demonstrować swoją głupotę i kretynizm.

>... cieszą się wolnością...

O tej 'wolności', to napisz do Obajtka i Poczty Polskiej...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Elasp (6859 punktów)
Pokazujesz zdenerwowanie, a nie argumenty.
15-03-2023 20:22 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>Pokazujesz zdenerwowanie, a nie argumenty.

Argumenty już inni pokazali, tzn. "mleko się rozlało"...

>Pokazujesz zdenerwowanie...

Albo żartujesz, albo projektujesz coś z siebie na mnie.
Ja tylko "leżę i kwiczę ze śmiechu" nad 'mądrością', 'zaradnością' i 'racjonalnością' i biszkoptów i pisdzielców...


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Elasp (6859 punktów)
>>Pokazujesz zdenerwowanie, a nie argumenty.
>Argumenty już inni pokazali, tzn. "mleko się rozlało"...

Nie, na razie nie pokazali żadnych argumentów.
15-03-2023 20:35 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>>Pokazujesz zdenerwowanie, a nie argumenty.
>>Argumenty już inni pokazali, tzn. "mleko się rozlało"...
> Nie, na razie nie pokazali żadnych argumentów.

Ja rozumiem, że niektórzy muszą nosić "końskie okulary".
Ale w twoim przypadku, te "końskie okulary" najwyraźniej nazbyt się zagięły "ku środkowi"...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
15-03-2023 23:17 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>Maluczko, a będziemy mieli JanoPawłogród.
>Nie wiadomo tylko, czy 'znowu' Katowice,

Ooo ja sobie wypraszam
16-03-2023 00:00 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>Maluczko, a będziemy mieli JanoPawłogród.
>>Nie wiadomo tylko, czy 'znowu' Katowice,
>Ooo ja sobie wypraszam

Teraz ''mamy tyle do gadania, co Żyd w getcie"...

A może (bliższy słowotwórczo) "Wojtyłogród" bardziej by Ci pasował?

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
16-03-2023 12:10 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Teraz ''mamy tyle do gadania, co Żyd w getcie"...

To prawda niestety.

>A może (bliższy słowotwórczo) "Wojtyłogród" bardziej by Ci pasował?

Mnie najbardziej pasuje Katowice.
15-03-2023 21:25 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
> Nie ma to większego znaczenia dla sprawy. Pytam: od kiedy wiedza o czymś działa obciążająco?
Więc odbiegając od prawa kanonicznego, przytoczę art. zawarty w kodeksie karnym RP:
Art. 240 KK wymienia katalog zamknięty przestępstw, których nie można ukrywać.
Art. 240. § 1. Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego określonego w art. 118, 127, 128, 130, 134, 140, 148, 163, 166 lub 252, nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


Zapamiętaj na przyszłość powyższą definicję nim przyjdzie ci ochota stawiać pytania na poziomie szóstej klasy szkoły podstawowej.

Elasp, czytając twoje mało rozgarnięte wypowiedzi, wyczuwam, że popełniasz "myślozbrodnię" każdego dnia od czasu, gdy uwierzyłeś, że PiS odnowi oblicze tej Ziemi.
16-03-2023 12:29 
 Ocena 5 na 5
Berzerac (5671 punktów)

>Więc odbiegając od prawa kanonicznego, przytoczę art. zawarty w kodeksie karnym RP:
>
Art. 240 KK wymienia katalog zamknięty przestępstw, których nie można ukrywać.
>Art. 240. § 1. Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego określonego w art. 118, 127, 128, 130, 134, 140, 148, 163, 166 lub 252, nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


Podana przez Ciebie dyspozycja art. 240 kk w brzmieniu j.w została rozszerzona nowelizacją KK dopiero w 2017r. Do przestępstw, co do których istnieje prawny obowiązek informacji o p-twie dodano wówczas p-twa;

- ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
- zgwałcenia (wspólnie z inną osobą lub wobec małoletniego poniżej 15 lat lub wobec wstępnego, zstępnego,
przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry) - również ze szczególnym okrucieństwem,
- wykorzystania seksualnego bezradności, niepoczytalności,
- seksualnego wykorzystania małoletniego (pedofilii)

Przed 2017r obowiązek informowania o p-twie dotyczył tylko;

zamachu stanu;
zamachu na prezydenta;
zabójstwa;
szpiegostwa;
eksterminacji ludności;
wzięcia zakładnika;
piractwa;
sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy;
usuwania przemocą organu konstytucyjnego;
o charakterze terrorystycznym.
16-03-2023 15:09 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Przed 2017r obowiązek informowania o p-twie dotyczył tylko;
Masz rację,ale...
Odpowiem słowami Elaspa:
>>Nie ma to większego znaczenia dla sprawy.
Pytanie Elaspa:
>od kiedy wiedza o czymś działa obciążająco?

Było pytaniem ogólnym, nie było ściśle sprecyzowane, Nie podejrzewam by chciał wiedzieć jak ewoluował omawiany artykuł, Celowo wymieniłem dodatkowo artykuły pokrewne nie wdając się w szczegóły, ponieważ mówimy w tym fragmencie wątku o "czymś".
16-03-2023 16:44 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>>Przed 2017r obowiązek informowania o p-twie dotyczył tylko;
>Masz rację,ale...
>Odpowiem słowami Elaspa:
>>>Nie ma to większego znaczenia dla sprawy.
> Pytanie Elaspa:
>>od kiedy wiedza o czymś działa obciążająco?
>Było pytaniem ogólnym, nie było ściśle sprecyzowane, Nie podejrzewam by chciał wiedzieć jak ewoluował omawiany artykuł, Celowo wymieniłem dodatkowo artykuły pokrewne nie wdając się w szczegóły, ponieważ mówimy w tym fragmencie wątku o "czymś".
>
Rozumiem, przepraszam za moją uwagę. Ja odnoszę się tylko do czasu K. Wojtyłły później JPII i jakie przepisy prawa obowiązywały wówczas w temacie niezawiadamiania o p-twie.
16-03-2023 17:06 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Rozumiem, przepraszam za moją uwagę.
Bardzo dobrze, że zwróciłeś na to uwagę. Aczkolwiek w nawiązaniu do pytania Elaspa nie ma to "większego znaczenia dla sprawy", to w ogólnym rozrachunku traktuję Twoją wypowiedź jako uzupełnienie mojej, która w żaden sposób clou mojej wypowiedzi nie narusza.
15-03-2023 18:36 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>> Co z tego?
> Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie. Od kiedy to wiedza jest powodem do oskarżenia? Jest to nie mniej niedorzeczne, jak ugruntowywanie czyjegoś znaczenia uchwałami.
>

Co ciekawe nie zaprzeczasz.

"Co z tego." Dość trywialnie określasz sytuację.
Elasp (6859 punktów)
>>>> Co z tego?
>> Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie. Od kiedy to wiedza jest powodem do oskarżenia? Jest to nie mniej niedorzeczne, jak ugruntowywanie czyjegoś znaczenia uchwałami.
>>
>Co ciekawe nie zaprzeczasz.
>"Co z tego." Dość trywialnie określasz sytuację.

Nie, po prostu zastanawiam się: Jeżeli Wojtyła wiedział, to czy reagował w sposób właściwy? Właściwy w tym względzie to: zgodny z kodeksem prawa kanonicznego. Należy więc wskazać, że wiedza Wojtyły pociągnęła reakcję niezgodną z kodeksem prawa kanonicznego, a nie tylko wskazać, że taką wiedzę posiadał. Wiedza nie jest żadną winą.

Jeżeli np. przesunął księdza w inne miejsce, a kodeks prawa kanonicznego nie zobowiązywał Wojtyły do wyjawienia innym osobom (w tym tym w nowym miejscu) powodów takiego przesunięcia, to na czym polega wina Wojtyły?
15-03-2023 19:41 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>> Co z tego?
>>> Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie. Od kiedy to wiedza jest powodem do oskarżenia? Jest to nie mniej niedorzeczne, jak ugruntowywanie czyjegoś znaczenia uchwałami.
>>>
>>Co ciekawe nie zaprzeczasz.
>>"Co z tego." Dość trywialnie określasz sytuację.
> Nie, po prostu zastanawiam się: Jeżeli Wojtyła wiedział, to czy reagował w sposób właściwy? Właściwy w tym względzie to: zgodny z kodeksem prawa kanonicznego. Należy więc wskazać, że wiedza Wojtyły pociągnęła reakcję niezgodną z kodeksem prawa kanonicznego, a nie tylko wskazać, że taką wiedzę posiadał. Wiedza nie jest żadną winą.
> Jeżeli np. przesunął księdza w inne miejsce, a kodeks prawa kanonicznego nie zobowiązywał Wojtyły do wyjawienia innym osobom (w tym tym w nowym miejscu) powodów takiego przesunięcia, to na czym polega wina Wojtyły?

Ale czemu rozpatrujesz to pod kątem wew. Regulaminu . Bo czymze jest prawo kanoniczne jak nie wew. Regulaminem.

Bo jak to wygląda. Ktoś dowiaduje się o sytuacji a reakcja na to jest przesunięcie ?
Ja nie znam się na prawie kanonicznym. Ale brzmi to.....obrzydliwie co najmniej...obrzydliwie jakoby wyczerpujące miałoby by być jedynie jakieś przesunięcie.

Prawo? Widzisz tu gdzieś sprawiedliwość?
15-03-2023 20:08 
 Ocena 2 na 2
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Ale brzmi to.....obrzydliwie co najmniej...obrzydliwie jakoby wyczerpujące miałoby by być jedynie jakieś przesunięcie.<<

Czyli przesunięcie tam, gdzie jeszcze nie wiedzą o jego nie tyle zboczeniu, co kryminalnej - jak by nie było - jego dotychczasowej działalności. Może więc spokojnie zacząć kontynuować swoją Seksualnie Zboczoną Działalność Duppasterską.
I jeśli Lolek Wojtyłów nie był idiotą o IQ=20, to o tym wiedział, był więc za to odpowiedzialny.
15-03-2023 20:19 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Ale brzmi to.....obrzydliwie co najmniej...obrzydliwie jakoby wyczerpujące miałoby by być jedynie jakieś przesunięcie.<<
>Czyli przesunięcie tam, gdzie jeszcze nie wiedzą o jego nie tyle zboczeniu, co kryminalnej - jak by nie było - jego dotychczasowej działalności. Może więc spokojnie zacząć kontynuować swoją Seksualnie Zboczoną Działalność Duppasterską.
>I jeśli Lolek Wojtyłów nie był idiotą o IQ=20, to o tym wiedział, był więc za to odpowiedzialny.
>


Ja osobiście czuje obrzydzenie samym faktem że w danej sytuacji dysponują takim prawem i z niego korzystają.
Elasp (6859 punktów)

>Ale czemu rozpatrujesz to pod kątem wew. Regulaminu . Bo czymze jest prawo kanoniczne jak nie wew. Regulaminem.
>Bo jak to wygląda. Ktoś dowiaduje się o sytuacji a reakcja na to jest przesunięcie ?
>Ja nie znam się na prawie kanonicznym. Ale brzmi to.....obrzydliwie co najmniej...obrzydliwie jakoby wyczerpujące miałoby by być jedynie jakieś przesunięcie.
>Prawo? Widzisz tu gdzieś sprawiedliwość?

Rozpatruję w ten sposób, ponieważ tymi zasadami kierował się Wojtyła. Taki człowiek ma sformatowany umysł i nie rozumuje jak zwykły zjadacz chleba. Uznaje, że wymierzanie sprawiedliwości jest w ostateczności rękach Wszechmogącego, że krzywda będzie wynagrodzona w życiu wiecznym, że dobro Kościoła jest sprawą niezwykle ważną, itd.

Przypomina mi to sytuację, w której np. rodzina oburza się, że ksiądz nie zgadza się na pochówek katolicki. "Nie zgadza się" - traktują z oburzeniem i piszą do jakiejś gazety z pretensjami, żeby napiętnować postępowanie proboszcza. Tymczasem ksiądz kieruje się własnymi zasadami. Kiedyś księża palili na stosie - przekonani o słuszności własnych zasad - dziś reagują (lub reagowali) w taki a nie inny sposób na "pedofilię w Kościele". Każda zmiana wymaga czasu. Absurdalne są zarzuty, że biskup 60 lat temu nie był tak progresywny jak dziennikarz działający roku 2023. Jest to mierzenie dawnych zjawisk nową miarą.
15-03-2023 20:23 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Ale czemu rozpatrujesz to pod kątem wew. Regulaminu . Bo czymze jest prawo kanoniczne jak nie wew. Regulaminem.
>>Bo jak to wygląda. Ktoś dowiaduje się o sytuacji a reakcja na to jest przesunięcie ?
>>Ja nie znam się na prawie kanonicznym. Ale brzmi to.....obrzydliwie co najmniej...obrzydliwie jakoby wyczerpujące miałoby by być jedynie jakieś przesunięcie.
>>Prawo? Widzisz tu gdzieś sprawiedliwość?
>Rozpatruję w ten sposób, ponieważ tymi zasadami kierował się Wojtyła. Taki człowiek ma sformatowany umysł i nie rozumuje jak zwykły zjadacz chleba. Uznaje, że wymierzanie sprawiedliwości jest w ostateczności rękach Wszechmogącego, że krzywda będzie wynagrodzona w życiu wiecznym, że dobro Kościoła jest sprawą niezwykle ważną, itd.

To na co prawo kanoniczne ? To się kupy nie trzyma co piszesz. Wiesz, jak zawieje to jest prawo a jak nie to wola boska.


>Przypomina mi to sytuację, w której np. rodzina oburza się, że ksiądz nie zgadza się na pochówek katolicki. "Nie zgadza się" - traktują z oburzeniem i piszą do jakiejś gazety z pretensjami, żeby napiętnować postępowanie proboszcza. Tymczasem ksiądz kieruje się własnymi zasadami. Kiedyś księża palili na stosie - przekonani o słuszności własnych zasad - dziś reagują (lub reagowali) w taki a nie inny sposób na "pedofilię w Kościele". Każda zmiana wymaga czasu. Absurdalne są zarzuty, że biskup 60 lat temu nie był tak progresywny jak dziennikarz działający roku 2023. Jest to mierzenie dawnych zjawisk nową miarą.

Ale wiesz że w tym przykładzie to kwestia kasy a nie zasad?
Elasp (6859 punktów)
>>>Ale czemu rozpatrujesz to pod kątem wew. Regulaminu . Bo czymze jest prawo kanoniczne jak nie wew. Regulaminem.
>>>Bo jak to wygląda. Ktoś dowiaduje się o sytuacji a reakcja na to jest przesunięcie ?
>>>Ja nie znam się na prawie kanonicznym. Ale brzmi to.....obrzydliwie co najmniej...obrzydliwie jakoby wyczerpujące miałoby by być jedynie jakieś przesunięcie.
>>>Prawo? Widzisz tu gdzieś sprawiedliwość?
>>Rozpatruję w ten sposób, ponieważ tymi zasadami kierował się Wojtyła. Taki człowiek ma sformatowany umysł i nie rozumuje jak zwykły zjadacz chleba. Uznaje, że wymierzanie sprawiedliwości jest w ostateczności rękach Wszechmogącego, że krzywda będzie wynagrodzona w życiu wiecznym, że dobro Kościoła jest sprawą niezwykle ważną, itd.
>To na co prawo kanoniczne ? To się kupy nie trzyma co piszesz. Wiesz, jak zawieje to jest prawo a jak nie to wola boska.

To jest pretensja do instytucji Kościoła jako takiej. Ja nie ustalam zasad i nie odpowiadam za to, że ktoś sądzi, że krzywdy ziemskie i tak będą wynagrodzone w życiu przyszłym. Rozumiem jednak, że dla kogoś może być to powód, by bagatelizować jakąś sprawę.
16-03-2023 08:36 
 Ocena 5 na 5
szarley (54911 punktów)
>Rozpatruję w ten sposób, ponieważ tymi zasadami kierował się Wojtyła. (...) że dobro Kościoła jest sprawą niezwykle ważną, itd.

A co to jest dobro kościoła?
Ilu młodych ludzi chodziło na katechezę w latach PRLu a ilu dziś?
To nie PZPRowscy działacze do tego doprowadzili, ale polityka biskupów, w tym "obrona" kościoła
Do tego doszło jego upolitycznienie i ... 7 grzechów głównych duchowieństwa z pychą na czele.

Nie wiem, czy Karol Wojtyła wiedział o pedofilskich wyczynach podwładnych, bo jeszcze o tym nie poczytałem, wiem natomiast, że mianował kiepskich biskupów, tolerował sobiepaństwo proboszczów, oddawanie sobie czci już za życia, nieliczenie się z opiniami wiernych.

Taki był wtedy kościół, ale to było akceptowane lub krytykowane tylko po cichu, dziś czasy są inne i wierni nie akceptują nie tylko seksualnych przestępstw, o których wiedzą, ale też wielu innych zachowań. Obelg z ambony, chciwości, tajności finansów, żywienia księży z państwowej kasy, szykanowania odmiennych poglądów przez katolickie media.
Kiedyś wystarczyło być biskupem, żeby mieć autorytet, dziś na autorytet trzeba zapracować, a większość biskupów poradzi jedynie ganić wiernych, że tej pracy wymagają.
Kiedyś kościół był otwarty, dziś pluralizm w katolickich mediach staje solą w oku tzw biskupa Jędraszewskiego.

W PRLu państwo płaciło pensje kilkunastu księżom - wojskowym kapelanom, a kościół było stać na utrzymanie dobrego uniwersytetu. Dziś większość księży dostaje państwowe pensje i kościołowi w oczy zagląda bieda. Dlaczego? Pierwszą przyczyną jest utrata zaufania do Boga. Zachowują się jak Piotr, kiedy na widok wielkiej fali wystraszył się i zaczął tonąć

>Przypomina mi to sytuację, w której np. rodzina oburza się, że ksiądz nie zgadza się na pochówek katolicki. "Nie zgadza się" - traktują z oburzeniem i piszą do jakiejś gazety z pretensjami, żeby napiętnować postępowanie proboszcza.

Jeśli te zasady przyjęte przez proboszcza są jawne i akceptowalne dla parafian, to sprawa jest czysta. Gorzej jeśli proboszcz odmawia pochówku, bo np rodziny nie stać na co łaska, ale nie mniej niż tysiąc

W moich wpisach najistotniejsze jest to, że każdy duchowny (za wyjątkiem dyplomatów nuncjatury) na obszarze polskiego państwa podlega polskiemu prawu i za jego respektowanie odpowiada przed polskimi sądami. Zasłanianie się kanonicznym prawem przypominałoby sytuację w której dowolna organizacja pozwalałaby sobie na łamania prawa, powołując się na wewnętrzny statut. Co może być w statucie Stowarzyszenia podpalaczy?

Przy okazji. Macierewicz napisał, że Karol Wojtyła był wielką postacią, skoro do zniesławiania go są potrzebne SBckie teczki. Ciekawe czy to samo napisze o Wałęsie, przeciwko któremu PiS (a niestety także i kościół!!!!) używał tych samych teczek?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-03-2023 20:17 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
> Nie, po prostu zastanawiam się: Jeżeli Wojtyła wiedział, to czy reagował w sposób właściwy? Właściwy w tym względzie to: zgodny z kodeksem prawa kanonicznego. Należy więc wskazać, że wiedza Wojtyły pociągnęła reakcję niezgodną z kodeksem prawa kanonicznego,

Czy Karol Wojtyła był obywatelem polskim i obowiązywało go polskie prawo?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-03-2023 18:42 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>> Co z tego?
> Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie. Od kiedy to wiedza jest powodem do oskarżenia?

Wiedza o przestępstwie bez powiadomienia policji jest przestępstwem, choć polskie (i mnie tylko) prawo przewiduje wyjątki.
Nie ma takiego obowiązku rodzina
Nie ma takiego obowiązku ksiądz, który o przestępstwie dowiedział się w słuchatelnicy
Nie ma takiego obowiązku dziennikarz (choć nie zawsze)

Rzecz w tym, że biskup nawet jeśli w słuchatelnicy dowiedział się o przestępstwie mógł zadziałać bez naruszania tajemnicy. Mógł np przenieść przestępcę do kontemplacyjnego zakonu. Jeśli zaś wiedział poza słuchatelnicą dotyczą go świeckie prawa.

Wiedza bez reakcji jest przestępstwem

>Jest to nie mniej niedorzeczne, jak ugruntowywanie czyjegoś znaczenia uchwałami.
A to już odyeb polskiego Sejmu, który w d.pie ma czy niepełnosprawni mają z czego żyć, ważne jest uchwałami kształtowanie historii

Bo to już historia. Ani Sejm, ani rząd, ani KTOKOLWIEK nie ma prawa i nie ma prawa chcieć mieć prawa ograniczania historykom naukowych badań, w tym tzw kard. Dziwisz nie ma prawa zamykać archiwów

Ani Sejm, ani nikt inny nie ma prawa zamykać ust dziennikarzom.

Drobner prowokuje zagajeniem wątku. Czy ten którego pokazał wiedział? Zapewne i wierzę w to, że rozliczy zajedno tych, którzy krzywdzili dzieci, jak i tych którzy utraciwszy wiarę (Mt 28.20) bronili "kościoła". Kościoła bronić nie trzeba bronić (Mt 16.18)
Może tzw kard. Dziwisz i tzw bp Jędraszewski powinni przeczytać dwa zdania: Mt 14. 30-31


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Elasp (6859 punktów)
>>>> Co z tego?
>> Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie. Od kiedy to wiedza jest powodem do oskarżenia?
>Wiedza o przestępstwie bez powiadomienia policji jest przestępstwem, choć polskie (i mnie tylko) prawo przewiduje wyjątki.

>Nie ma takiego obowiązku rodzina
>Nie ma takiego obowiązku ksiądz, który o przestępstwie dowiedział się w słuchatelnicy
>Nie ma takiego obowiązku dziennikarz (choć nie zawsze)
>Rzecz w tym, że biskup nawet jeśli w słuchatelnicy dowiedział się o przestępstwie mógł zadziałać bez naruszania tajemnicy. Mógł np przenieść przestępcę do kontemplacyjnego zakonu. Jeśli zaś wiedział poza słuchatelnicą dotyczą go świeckie prawa.

Tak, ale brak takiej reakcji to co najwyżej błąd (w czyimś odczuciu), a nie przestępstwo.

>Wiedza bez reakcji jest przestępstwem

Nie, to błąd (w czyimś odczuciu), a nie przestępstwo. Jeżeli kodeks prawa kanonicznego przewiduje w przypadku takiego księdza jedynie przeniesienie, to obowiązkiem Wojtyły było jedynie przenieść go. Nie było jego obowiązkiem dokonywać innych czynności, jak np. nagłaśniać sprawę.

Wojtyłę obowiązywał kodeks prawa kanonicznego. My możemy uważać ten kodeks za wadliwy (np. w takich właśnie przypadkach), ale nie zmienia to postaci rzeczy.
15-03-2023 19:39 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Rzecz w tym, że biskup nawet jeśli w słuchatelnicy dowiedział się o przestępstwie mógł zadziałać bez naruszania tajemnicy. Mógł np przenieść przestępcę do kontemplacyjnego zakonu. Jeśli zaś wiedział poza słuchatelnicą dotyczą go świeckie prawa.
> Tak, ale brak takiej reakcji to co najwyżej błąd (w czyimś odczuciu), a nie przestępstwo.
>>Wiedza bez reakcji jest przestępstwem
> Nie, to błąd

Poznaj prawa. Wiedza o przestępstwie bez powiadomienia policji jest przestępstwem, a nie błędem

>Jeżeli kodeks prawa kanonicznego przewiduje w przypadku takiego księdza jedynie przeniesienie,
Obywatela Karola Wojtyłę obowiązywało polskie prawo

>Nie było jego obowiązkiem dokonywać innych czynności, jak np. nagłaśniać sprawę.
Stanowczo nie było!
Niemniej miał prawo jako biskup zamknąć zboczeńca w klasztorze
A jako obywatel miał obowiązek powiadomić państwowe służby

> Wojtyłę obowiązywał kodeks prawa kanonicznego.
Zajdeno z polskim, świeckim prawem. Był w tamtym czasie obywatelem polskiego państwa

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-03-2023 19:57 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)
>>>Rzecz w tym, że biskup nawet jeśli w słuchatelnicy dowiedział się o przestępstwie mógł zadziałać bez naruszania tajemnicy. Mógł np przenieść przestępcę do kontemplacyjnego zakonu. Jeśli zaś wiedział poza słuchatelnicą dotyczą go świeckie prawa.
>> Tak, ale brak takiej reakcji to co najwyżej błąd (w czyimś odczuciu), a nie przestępstwo.
>>>Wiedza bez reakcji jest przestępstwem
>> Nie, to błąd
>Poznaj prawa. Wiedza o przestępstwie bez powiadomienia policji jest przestępstwem, a nie błędem
>>Jeżeli kodeks prawa kanonicznego przewiduje w przypadku takiego księdza jedynie przeniesienie,
>Obywatela Karola Wojtyłę obowiązywało polskie prawo

Wojtyła żył w państwie komunistycznym, które mogło preparować dowody i zarzuty. Czy taki ksiądz otrzymałby sprawiedliwy wyrok? Czy dla wynagrodzenia czyjejś krzywdy nie skrzywdzono by innego człowieka, a rozpętana nagonka ideologiczna nie uderzyłaby w niewinnych księży?

>>Nie było jego obowiązkiem dokonywać innych czynności, jak np. nagłaśniać sprawę.
>Stanowczo nie było!
>Niemniej miał prawo jako biskup zamknąć zboczeńca w klasztorze
>A jako obywatel miał obowiązek powiadomić państwowe służby

Te "państwowe służby" były przedłużeniem Moskwy - tej Moskwy, której ideologia zakładała anihilację Kościoła i religii.

>> Wojtyłę obowiązywał kodeks prawa kanonicznego.
>Zajdeno z polskim, świeckim prawem. Był w tamtym czasie obywatelem polskiego państwa

Rządzonego przez grupę funkcjonariuszy dyspozycyjnych względem Moskwy.
15-03-2023 20:04 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

> Wojtyła żył w państwie komunistycznym, które mogło preparować dowody i zarzuty. Czy taki ksiądz otrzymałby sprawiedliwy wyrok? Czy dla wynagrodzenia czyjejś krzywdy nie skrzywdzono by innego człowieka, a rozpętana nagonka ideologiczna nie uderzyłaby w niewinnych księży?

Przypominasz sobie jakieś głośne sprawy z tamtych lat gdzie skazano księdza za pedofilię?

Czemu to nagle wypłynęło po 89? Co się działo do 89?
Elasp (6859 punktów)

>Czemu to nagle wypłynęło po 89? Co się działo do 89?

Do r. 1989 nie było wolnego sądownictwa, a aparat państwa był wykorzystywany do walki z Kościołem.
15-03-2023 20:27 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Czemu to nagle wypłynęło po 89? Co się działo do 89?
>Do r. 1989 nie było wolnego sądownictwa, a aparat państwa był wykorzystywany do walki z Kościołem.

Upadek komuny miał jak widać pozytywne aspekty na wielu polach.

Okazuje się że gdy przestano walczyć z kościołem mozna było legitnie osądzac funkcjonariuszy kościelnych.....aczkolwiek mam wrażenie że są głosy że się walczy z kościołem.

Vide JP2. Czyż nie ?
Elasp (6859 punktów)
>>>Czemu to nagle wypłynęło po 89? Co się działo do 89?
>>Do r. 1989 nie było wolnego sądownictwa, a aparat państwa był wykorzystywany do walki z Kościołem.
>Upadek komuny miał jak widać pozytywne aspekty na wielu polach.
>Okazuje się że gdy przestano walczyć z kościołem mozna było legitnie osądzac funkcjonariuszy kościelnych.....aczkolwiek mam wrażenie że są głosy że się walczy z kościołem.
>Vide JP2. Czyż nie ?

Tak, bo PRL przetrwał w niektórych postaciach i formach. Należy do nich "NIE", należy także "TVN". Pracują tam ludzie, którzy nie wzięli się znikąd. Jest to rzecz powszechnie znana.

Myślę, że w ostateczności chodzi o pieniądze, tzn. o to, by zmienić zwyczaje Polaków, aby sumy, które przeznaczają na Kościół (ofiary, opłaty za chrzest, ślub, pogrzeb, itd.) trafiały do innej kieszeni. Dochód Kościoła to 17 mld rocznie. Jest także Kościół właścicielem nieruchomości, często w atrakcyjnych miejscach. Sądzę więc, że w ostateczności chodzi o władzę duchową nad Polakami i nad ich kieszeniami. Przy wielu błędach i mankamentach Kościoła wolę ten kościół od nowego, ideologicznego "kościoła" Michnika, Blumsztajna, Urbana, Najsztuba, radykalnych ekologów, itd. Oznaczać on bowiem większe jeszcze większe zniewolenie.
15-03-2023 20:44 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>Tak, bo PRL przetrwał w niektórych postaciach i formach. Należy do nich "NIE", należy także "TVN". Pracują tam ludzie, którzy nie wzięli się znikąd. Jest to rzecz powszechnie znana.

Przede wszystkim "PRL przetrwał"
  • w kościele, bo nikt nigdy nie usłyszał o konsekwencjach dla duchownych, którzy współpracowali z bezpieką. ''Tematu nie ma i nie było''...;
  • w PiS-ie, który nadzwyczaj chętnie 'przygarnął' jawnych 'komuchów' i 'pezetpeerowców'. Znajdź sobie sam - ja nie chcę się kalać pisaniem nazwisk tych 'skurwysynów', bo mnie własna klawiatura pogryzie.


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Elasp (6859 punktów)
>>Tak, bo PRL przetrwał w niektórych postaciach i formach. Należy do nich "NIE", należy także "TVN". Pracują tam ludzie, którzy nie wzięli się znikąd. Jest to rzecz powszechnie znana.
>Przede wszystkim "PRL przetrwał"
>[list]
>[li]w kościele, bo nikt nigdy nie usłyszał o konsekwencjach dla duchownych, którzy współpracowali z bezpieką. ''Tematu nie ma i nie było''...;

Z tym się zgadzam i stawiałbym to Kościołowi jako zarzut.

>[li]w PiS-ie, który nadzwyczaj chętnie 'przygarnął' jawnych 'komuchów' i 'pezetpeerowców'. Znajdź sobie sam - ja nie chcę się kalać pisaniem nazwisk tych 'skurwysynów', bo mnie własna klawiatura pogryzie.

Na ogół jednak potomkowie dawnej nomenklatury, UB-eków i SB-eków, są przeciwnikami PiSu.
15-03-2023 21:08 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
#1
Ale przysłowie o "łyżce dziegciu" znasz?

#2
I to w PiS-ie: partii ponoć 'antykomunistycznej', 'patriotycznej', niemal 'katolickiej', 'broniącej wartości moralnych'...

Przecież 'z daleka' widać, że to są ci jawni dranie (z cytatu Ebner-Eschenbach).

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
15-03-2023 20:50 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>>Czemu to nagle wypłynęło po 89? Co się działo do 89?
>>>Do r. 1989 nie było wolnego sądownictwa, a aparat państwa był wykorzystywany do walki z Kościołem.
>>Upadek komuny miał jak widać pozytywne aspekty na wielu polach.
>>Okazuje się że gdy przestano walczyć z kościołem mozna było legitnie osądzac funkcjonariuszy kościelnych.....aczkolwiek mam wrażenie że są głosy że się walczy z kościołem.
>>Vide JP2. Czyż nie ?
>Tak, bo PRL przetrwał w niektórych postaciach i formach. Należy do nich "NIE", należy także "TVN". Pracują tam ludzie, którzy nie wzięli się znikąd. Jest to rzecz powszechnie znana.

Tak.

Zdobył rozgłos medialny, ogłaszając w 2001 na konferencji prasowej powody umorzenia śledztwa w sprawie molestowania małoletnich przez proboszcza parafii w Tylawie, ks. Michała M.[15]. Sprawę księdza z Tylawy prowadził prokurator Sławomir Merkwa, a Stanisław Piotrowicz był wtedy szefem jednostki i jego zadaniem było nadzorowanie wszystkich prokuratorów


A teraz rozgłos zyskuje chyba jego córka....



>Myślę, że w ostateczności chodzi o pieniądze, tzn. o to, by zmienić zwyczaje Polaków, aby sumy, które przeznaczają na Kościół (ofiary, opłaty za chrzest, ślub, pogrzeb, itd.) trafiały do innej kieszeni. Dochód Kościoła to 17 mld rocznie. Jest także Kościół właścicielem nieruchomości, często w atrakcyjnych miejscach. Sądzę więc, że w ostateczności chodzi o władzę duchową nad Polakami i nad ich kieszeniami. Przy wielu błędach i mankamentach Kościoła wolę ten kościół od nowego, ideologicznego "kościoła" Michnika, Blumsztajna, Urbana, Najsztuba, radykalnych ekologów, itd. Oznaczać on bowiem większe jeszcze większe zniewolenie.
>

Duże poświęcenie. W Kontekście tej rozmowy tylko szczeble i stanowisko.
15-03-2023 20:46 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Czemu to nagle wypłynęło po 89? Co się działo do 89?
>Do r. 1989 nie było wolnego sądownictwa, a aparat państwa był wykorzystywany do walki z Kościołem.

Nie, Księży pedofilów werbowała szantażem UB


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Elasp (6859 punktów)
>>>Czemu to nagle wypłynęło po 89? Co się działo do 89?
>>Do r. 1989 nie było wolnego sądownictwa, a aparat państwa był wykorzystywany do walki z Kościołem.
>Nie, Księży pedofilów werbowała szantażem UB

SB także (ks. Jankowski).
15-03-2023 21:05 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>>>Czemu to nagle wypłynęło po 89? Co się działo do 89?
>>Do r. 1989 nie było wolnego sądownictwa, a aparat państwa był wykorzystywany do walki z Kościołem.
>Nie, Księży pedofilów werbowała szantażem UB

Oczywiście, że tak. Ale nie tylko pedofilów. Również takich, którzy zrobili dzieci swym gospodyniom na probostwie, albo gdzieś po wsi, którym zdarzyło się jechać po kielichu, którym mieli słabość do hazardu i wiele innych. Pragnę nadmienić, że w przekazywaniu informacji SBecji nie przeszkadzała im nawet tajemnica spowiedzi. Ich tajemnice i słabostki kryła bezpieka. I wiem to z pewnego "źródła". Dlatego nic w tamtych czasach nie wypływało, bo co jak co, ale bezpieka umiała kryć swoje źródła informacji.
15-03-2023 20:42 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Obywatela Karola Wojtyłę obowiązywało polskie prawo
> Wojtyła żył w państwie komunistycznym,
Komunism się skończył, a to prawo nadal obowiązuje.
Co więcej , obowiązywało też za sanacji, obowiązuje w dzisiejszej niekomunistycznej Francji i antykomunistycznej Kanadzie

To żadne tłumaczenie, że ktoś nie akceptował ustroju, to miał prawo dokonywać czynów przez prawo zabronionych , bo tak można usprawiedliwiać gwałt, podpalenie, kradzież...

>które mogło preparować dowody i zarzuty.
Owszem, dlatego należy zostawić sprawę historykom, tym bardziej, że przeciwko zmarłym i tak nie ma karnych postępowań. Tzw kard. Dziwisz nakazał zamknięcie archiwów przed historykami

>Czy taki ksiądz otrzymałby sprawiedliwy wyrok?
Brak wyroku jest sprawiedliwy?

>>>Nie było jego obowiązkiem dokonywać innych czynności, jak np. nagłaśniać sprawę.
>>Stanowczo nie było!
>>Niemniej miał prawo jako biskup zamknąć zboczeńca w klasztorze
>>A jako obywatel miał obowiązek powiadomić państwowe służby
> Te "państwowe służby" były przedłużeniem Moskwy -
I ścigały podpalaczy, złodziei, oszustów na polecenie Moskwy?

>>> Wojtyłę obowiązywał kodeks prawa kanonicznego.
>>Zajdeno z polskim, świeckim prawem. Był w tamtym czasie obywatelem polskiego państwa
> Rządzonego przez grupę funkcjonariuszy dyspozycyjnych względem Moskwy.
Sędzia w państwie satelickim Moskwy nie miał prawa skazać złodzieja?
Można było nie akceptować ustroju, ale kryminalne przestępstwa były ścigane także przez "moskiewskie" władze

Ochrona przestępcy, jest przestępstwem, a bp Wojtyła mógł zamknąć przestępcę w klasztorze. Nie zrobił tego, a nie zabraniało mu tego ani świeckie, ani kanoniczne prawo

Ubolewam nad upadkiem polskiego kościoła, którego jedną z przyczyn był pontyfikat Jana Pawła II, papieża, który mianował biskupów o średniowiecznej mentalności wierzących, w silę państwa zamiast w Chrystusa

Dziś to się mści
Dziś mści się ujawnianie skandali, bo kliku (!) biskupów broniło kościoła zamiast Ewangelii, bo ważniejsza była obrona instytucji zamiast ewangelizacji, kasy zamiast wiary.

"nie znam nikogo, kto straciłby wiarę po przeczytaniu dzieł Marxa, znam wielu, którzy stracili wiarę po rozmowie ze swoim proboszczem "
(Cytat z pamięci), wiesz czyj to cytat?

Powiem jak katolik, katolikowi.
Kościół nie upadnie wtedy i tylko wtedy, kiedy księża staną PRZED ołtarzem, a nie NA ołtarzu
Kościół nie upadnie wtedy i tylko wtedy, kiedy zrezygnuje z dogmatu o nieomylności każdego wikarego w sprawach ziemskich

I musi się sam oczyścić z ateuszy wyznających wiarę w św. Mamonę, św. Pychę, św. Polityczne wpływy.

Musi się stać na powrót ubogim kościołem ubogich ludzi, wierzącym i głoszącym... Ewangelię i żyjącym wg tej Ewangelii. Czego Tobie i sobie życzę



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-03-2023 19:49 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>> Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie. Od kiedy to wiedza jest powodem do oskarżenia?
>Wiedza o przestępstwie bez powiadomienia policji jest przestępstwem, choć polskie (i mnie tylko) prawo przewiduje wyjątki.
>Nie ma takiego obowiązku rodzina
>Nie ma takiego obowiązku ksiądz, który o przestępstwie dowiedział się w słuchatelnicy
>Nie ma takiego obowiązku dziennikarz (choć nie zawsze)

Art. 304 kodeksu postępowania karnego jasno określa, kto ma obowiązek prawny zawiadamiania prokuratury lub policji o przestępstwie.

§ 2.
Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa.

Teraz pytanie; czy kościół należy traktować jako instytucję państwową w świetle konkordatu?
I czy prawo kanoniczne jest ważniejsze od prawa karnego?
15-03-2023 19:58 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Teraz pytanie; czy kościół należy traktować jako instytucję państwową w świetle konkordatu?
Wtedy nie było konkordatu

>I czy prawo kanoniczne jest ważniejsze od prawa karnego?
Nie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-03-2023 20:23 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>>Teraz pytanie; czy kościół należy traktować jako instytucję państwową w świetle konkordatu?
>Wtedy nie było konkordatu

Nawet bez konkordatu powinno się uważać kościół jako instytucje państwową.

>>I czy prawo kanoniczne jest ważniejsze od prawa karnego?
>Nie

Ale widzisz, jest jeszcze inny problem. Zacytowany przeze mnie wyżej przepis prawny mówi o odpowiedzialności karnej za niezgłoszenie przestępstwa ściganego z URZĘDU. Przestępstwa tzw. seksualne , w tym również i zgwałcenie do 2014r były ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Czyli nie obejmowały odpowiedzialnością karną sprawców p-tw seksualnych (nie istotne czy księży, czy osoby "cywilne") do chwili złożenia przez pokrzywdzonego wniosku o ściganie. Taki wniosek mógł być cofnięty przez pokrzywdzonego nawet już w postępowaniu sądowym. W przypadku cofnięcia wniosku o ścigania - sprawę umarzano.
15-03-2023 21:41 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>Nawet bez konkordatu powinno się uważać kościół jako instytucje państwową.

Się naucz, że kolejność ma znaczenie:
Nawet bez konkordatu powinno się uważać państwo jako własność kościelną.




'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
15-03-2023 22:12 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)
>>Nawet bez konkordatu powinno się uważać kościół jako instytucje państwową.
>Się naucz, że kolejność ma znaczenie:
>
Nawet bez konkordatu powinno się uważać państwo jako własność kościelną.

>


Jakby nie patrzeć, masz rację. Zamiast oni, to my powinniśmy płać im podatki.
16-03-2023 16:50 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
>>> Co z tego?
> Pytam o to dlatego, że słowo "wiedział" brzmi jak oskarżenie. Od kiedy to wiedza jest powodem do oskarżenia? Jest to nie mniej niedorzeczne, jak ugruntowywanie czyjegoś znaczenia uchwałami.
>

Z tego:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,901883#w901995
wynika. że nie miałem racji

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-03-2023 17:13 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>Z tego:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,901883#w901995
>wynika. że nie miałem racji

#1
Lecz wyłącznie w kwestii prawa państwowego!

#2
Wg prawa kościelnego - jak najbardziej:
Crimen Sollicitationis:
73. Zrównany z crimen pessimum, jeśli chodzi o skutki karne, jest każdy obsceniczny zewnętrzny akt, niezwykle grzeszny (co dotyczy aktu dokonanego a także próby jego dokonania) - dokonany przez duchownego w jakikolwiek sposób z małymi (pre-adolescent) dziećmi [impuberes] dowolnej płci lub zwierzętami (brute animals, bestialitas).
www.racjonalista.pl/kk.php/s,676

#3
A w kontekście "tych panów", wspominanie o najzwyklejszym prawie moralnym byłoby wprost niedorzecznością...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
16-03-2023 17:42 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
>>Z tego:
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,901883#w901995
>>wynika. że nie miałem racji
>#1
>Lecz wyłącznie w kwestii prawa państwowego!
Tak, wyłącznie, niemniej byłem przekonany, że państwowe prawo już wtedy nakładało taki obowiązek i tu przyznaję się do pomyłki

W najmniejszym stopniu nie zmienia to mojej moralnej oceny czynu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-03-2023 19:11 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>W najmniejszym stopniu nie zmienia to mojej moralnej oceny czynu

Dokładnie tak, mojej też. Osoba duchowna (zwłaszcza na takim stanowisku) tym bardziej powinna mieć moralne przesłanki do tego, aby oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości "duszpasterzy" (jak by nie było - jego podwładnych) którzy uwłaczają rodzajowi ludzkiemu.

Np. gliniarz dopuszczając się przestępstwa, jest że nie dość zwalniany ze służby dyscyplinarnie, następnie odpowiada karnie jak każdy obywatel. Dlaczego takiej samej zasady nie stosować wobec kleru? Rozebrać z sutanny i postawić przed sądem.
16-03-2023 19:21 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
Dzięki za korepetycje z prawa

>>W najmniejszym stopniu nie zmienia to mojej moralnej oceny czynu
>Dokładnie tak, mojej też. Osoba duchowna (zwłaszcza na takim stanowisku) tym bardziej powinna mieć moralne przesłanki do tego, aby oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości "duszpasterzy"

Tak, jeśli nie miał takiego obowiązku to miał takie prawo, a przy tym miał pełne prawo, nawet gdyby dowiedział się o tym w słuchatelnicy zadać pokutę w kontemplacyjnym klasztorze.

>Np. gliniarz dopuszczając się przestępstwa, jest że nie dość zwalniany ze służby dyscyplinarnie, następnie odpowiada karnie jak każdy obywatel.
I słusznie

>Dlaczego takiej samej zasady nie stosować wobec kleru?
Jednak nie.
Policjant jest stróżem praw. Ksiądz zwykłym obywatelem tak samo jak ślusarz.

Dygresja: jestem przeciwnikiem równości wobec prawa. Za to samo przewinienie na drodze za które obywatel płaci 100 zł mandatu, policjant powinien płacić więcej, sędzia jeszcze więcej a poseł ...

Ciekaw jestem czy wtedy na obwodnicy Lublińca byłaby "50"

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-03-2023 20:09 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>Dzięki za korepetycje z prawa

Proszę bardzo. Nikt nie wie wszystkiego. To jest niemożliwe. A ja akurat na tym się trochę znam.

>Tak, jeśli nie miał takiego obowiązku to miał takie prawo, a przy tym miał pełne prawo, nawet gdyby dowiedział się o tym w słuchatelnicy zadać pokutę w kontemplacyjnym klasztorze.

Jestem innego zdania. Jeśli popełnił przestępstwo (zgwałcenie było kiedyś zbrodnią) to powinien za nie odpowiedzieć przed sądem z całą surowością.

>>Np. gliniarz dopuszczając się przestępstwa, jest że nie dość zwalniany ze służby dyscyplinarnie, następnie odpowiada karnie jak każdy obywatel.
>I słusznie

Ja poszedłbym dalej - powinien ponieść surowszą karę za dany czyn niż zwykły obywatel. I zwykle tak bywa.

>>Dlaczego takiej samej zasady nie stosować wobec kleru?
>Jednak nie.
>Policjant jest stróżem praw. Ksiądz zwykłym obywatelem tak samo jak ślusarz.

Również się nie zgodzę. Policjant służy też społeczeństwu. Czyż duszpasterstwo nie jest (powinno być) też swego rodzaju służbą?

>Dygresja: jestem przeciwnikiem równości wobec prawa. Za to samo przewinienie na drodze za które obywatel płaci 100 zł mandatu, policjant powinien płacić więcej, sędzia jeszcze więcej a poseł ...

Masz rację. Jestem tego samego zdania.

>Ciekaw jestem czy wtedy na obwodnicy Lublińca byłaby "50"

A daj spokój. Wszędzie, gdzie się da tam ograniczenia. Mandaty takie, że mózg się lasuje. A ilość wypadków, potrąceń pieszych i kierowców po kielichu jakoś wzrosła. To jest tak jak dyletanci biorą się za coś, na czym się nie znają. 500+ też miało spowodować wyż demograficzny, a jest odwrotnie. Ale to chyba temat na inny wątek.
16-03-2023 20:14 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Tak, jeśli nie miał takiego obowiązku to miał takie prawo, a przy tym miał pełne prawo, nawet gdyby dowiedział się o tym w słuchatelnicy zadać pokutę w kontemplacyjnym klasztorze.
>Jestem innego zdania. Jeśli popełnił przestępstwo (zgwałcenie było kiedyś zbrodnią) to powinien za nie odpowiedzieć przed sądem z całą surowością.

Gwałciciel tak, co do wiedzcy, sam napisałeś , że nie łamał prawa

>>>Dlaczego takiej samej zasady nie stosować wobec kleru?
>>Jednak nie.
>>Policjant jest stróżem praw. Ksiądz zwykłym obywatelem tak samo jak ślusarz.
>Również się nie zgodzę. Policjant służy też społeczeństwu.
Każdy na swój sposób służy społeczeństwu

>Czyż duszpasterstwo nie jest (powinno być) też swego rodzaju służbą?
Prywatną, wg zasad świeckiego państwa (ta zasada powinna obowiązywać też w innych sprawach)

>>Dygresja: jestem przeciwnikiem równości wobec prawa. Za to samo przewinienie na drodze za które obywatel płaci 100 zł mandatu, policjant powinien płacić więcej, sędzia jeszcze więcej a poseł ...
>Masz rację. Jestem tego samego zdania.
>Ale to chyba temat na inny wątek.
Punctum, dlatego to była dygresja


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-03-2023 20:27 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>Gwałciciel tak, co do wiedzcy, sam napisałeś , że nie łamał prawa

Prawa karnego nie. Lecz jest też coś takiego jak kompas moralny i ludzka przyzwoitość. A przed oczyma tragedia skrzywdzonych dzieci. Ja na miejscu kogoś takiego po prostu nie mógłbym się ogolić przed lustrem.
16-03-2023 20:34 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Gwałciciel tak, co do wiedzcy, sam napisałeś , że nie łamał prawa
>Prawa karnego nie. Lecz jest też coś takiego jak kompas moralny i ludzka przyzwoitość.

Mój błąd dotyczył karnego prawa


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-03-2023 21:00 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>>Prawa karnego nie. Lecz jest też coś takiego jak kompas moralny i ludzka przyzwoitość.
>Mój błąd dotyczył karnego prawa

I ja o tym wiem. Co do Twojej oceny moralnej - nie miałem nigdy wątpliwości. Tym bardziej zasługuje to na szacunek, że jesteś osobą wierzącą.
16-03-2023 18:09 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>#3
>A w kontekście "tych panów", wspominanie o najzwyklejszym prawie moralnym byłoby wprost niedorzecznością...

Grzech - przekroczenie norm religijnych. W religiach, w których Bóg jest bytem osobowym, jak judaizm i chrześcijaństwo, grzech oznacza dobrowolne zerwanie przymierza z Bogiem poprzez dokonanie złego czynu.



Wszystko tylko nie złamanie prawa kanonicznego.

To chyba pycha jest. Że jakieś kościelne prawo jest ponad przykazaniami które się łamie i są jako grzech.
Elasp (6859 punktów)
>>Z tego:
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,901883#w901995
>>wynika. że nie miałem racji
>#1
>Lecz wyłącznie w kwestii prawa państwowego!
>#2
>Wg prawa kościelnego - jak najbardziej:
>Crimen Sollicitationis:
73. Zrównany z crimen pessimum, jeśli chodzi o skutki karne, jest każdy obsceniczny zewnętrzny akt, niezwykle grzeszny (co dotyczy aktu dokonanego a także próby jego dokonania) - dokonany przez duchownego w jakikolwiek sposób z małymi (pre-adolescent) dziećmi [impuberes] dowolnej płci lub zwierzętami (brute animals, bestialitas).
>www.racjonalista.pl/kk.php/s,676


Pytanie więc brzmi: czy Wojtyła swoim postępowaniem naruszył tę instrukcję? Jeżeli ona obowiązywała, to musiał jej się podporządkować (czy się nam to podoba, czy nie).
16-03-2023 19:30 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>Z tego:
>>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,901883#w901995
>>>wynika. że nie miałem racji
>>#1
>>Lecz wyłącznie w kwestii prawa państwowego!
>>#2
>>Wg prawa kościelnego - jak najbardziej:
>>Crimen Sollicitationis:
73. Zrównany z crimen pessimum, jeśli chodzi o skutki karne, jest każdy obsceniczny zewnętrzny akt, niezwykle grzeszny (co dotyczy aktu dokonanego a także próby jego dokonania) - dokonany przez duchownego w jakikolwiek sposób z małymi (pre-adolescent) dziećmi [impuberes] dowolnej płci lub zwierzętami (brute animals, bestialitas).
>>www.racjonalista.pl/kk.php/s,676

> Pytanie więc brzmi: czy Wojtyła swoim postępowaniem naruszył tę instrukcję? Jeżeli ona obowiązywała, to musiał jej się podporządkować (czy się nam to podoba, czy nie).
>

Mógł zgrzeszyć....bo chyba nie powiesz że nigdy nie zgrzeszył.
A skoro tak to znaczy że nie musiał się podporządkować skoro wobec Boga się nie podporządkował.

Czy Ci się to podoba czy nie, przestrzegal to co ludzkie ponad to co boskie. Amen.
Elasp (6859 punktów)

>Mógł zgrzeszyć....bo chyba nie powiesz że nigdy nie zgrzeszył.

Jak to się ma do zasady "zło dobrem zwyciężaj"?
16-03-2023 19:39 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Mógł zgrzeszyć....bo chyba nie powiesz że nigdy nie zgrzeszył.
> Jak to się ma do zasady "zło dobrem zwyciężaj"?
>

Ty mi powiedz czemu wybrał ludzkie prawo ponad Boga którego wierzy jako Ty wierzysz.

Czymze jest to prawo na dodatek moralnie wątpliwe nad grzech jaki kolwiek?. Okazuje się przeciw Bogu jest łatwiej. Silna ta wiara....nie jest.
Elasp (6859 punktów)

>Ty mi powiedz czemu wybrał ludzkie prawo ponad Boga którego wierzy jako Ty wierzysz.
>Czymze jest to prawo na dodatek moralnie wątpliwe nad grzech jaki kolwiek?. Okazuje się przeciw Bogu jest łatwiej. Silna ta wiara....nie jest.

Dlatego, że był katolikiem, a katolika obowiązuje nauka Kościoła, a nie subiektywne przekonanie, czy coś jest grzechem, czy nie. Obowiązuje go także zasada biernego posłuszeństwa (obedientia passiva).
17-03-2023 20:41 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Ty mi powiedz czemu wybrał ludzkie prawo ponad Boga którego wierzy jako Ty wierzysz.
>>Czymze jest to prawo na dodatek moralnie wątpliwe nad grzech jaki kolwiek?. Okazuje się przeciw Bogu jest łatwiej. Silna ta wiara....nie jest.
>Dlatego, że był katolikiem, a katolika obowiązuje nauka Kościoła, a nie subiektywne przekonanie, czy coś jest grzechem, czy nie. Obowiązuje go także zasada biernego posłuszeństwa (obedientia passiva).


Łatwiej zgrzeszyć mu przeciw Bogu o którym naucza niźli jakieś ludzkie mdłe prawo pominąć .

Nie rozumiem. Wytłumacz czemu grzeszy przeciw Bogu a przecie ludziom nie ? Sam decyduje? Pycha.
16-03-2023 19:49 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
> Pytanie więc brzmi: czy Wojtyła swoim postępowaniem naruszył tę instrukcję?

Nie naruszył świeckiego prawa
Niemniej MÓGŁ :
1 powiadomić policję (chyba, że dowiedział się w słuchatelnicy)
2 Odosobnić zboczeńca w klasztorze (nawet jeśli dowiedział się w słuchatelnicy, to mogłaby być pokuta)

To dotyczy kilku polskich biskupów, niektórzy później ukarani przez papieża IGNOROWALI papieskie kary, co świadczy o tym, że w polskim instytucjonalnym kościele nie Franciszek jest papieżem, ale taki Kusy, co się w ornat ubrał i na wielkie dzwoni.
Kusy ma wielką radość z postępków Janiaka, Jędraszewskiego, Gołębiewskiego

Przyznaję, że tzw bp Oder w Gliwicach dał popis na swoim ingresie, ale cóż, polski kościół nie uznaje papieskiej władzy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>

>


Ehhh ale niszowy kawałek wstawiłes...ale okładka płyty inna.

youtu.be/ZIvxVS9-P3g

Ref.
A papież wiedział, nie powiedział a to było tak
A papież wiedział, a to jest tak.

Ile to już 20 lat? Jak ten czas leci. Dopiero kupowałem płytę STASIO.


15-03-2023 17:23 
 Ocena 1 na 1
Jacholek (5699 punktów)
Powiedział co wiedział a niewiele wiedział...
15-03-2023 17:25 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Powiedział co wiedział a niewiele wiedział...

Tak. A co chodzi? Bo nie wiele powiedziałeś.
maurice_ (747 punktów)
>


Ten obrazek... Przecież to obarżność uczuciufff religjajnych.
zeniu73 (6483 punktów)
>Masz 10 min. na edycję.

Nic nie będę edytował.
Jak chcesz i musisz cenzurować to cenzuruj.

Wszak cenzura zawsze ma dwie strony: jest cenzurą oraz ochroną uczuć, w zależności kto cenzuruje 😂

Nic nowego.

Po usunięciu znaków przestępstwa będę się czuł jak przeniesiony do innej parafii a ty będziesz się czuł, że postąpiłeś dobrze i moralnie 😂
15-03-2023 21:29 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
Chodzi o to jedno wulgarne słowo (drugie), którym bezpośrednio określiłeś rozmówcę.
To sprzeczne z Regulaminem Forum i z n-etykietą.

W razie braku reakcji, będę zmuszony usunąć cały wpis.

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
zeniu73 (6483 punktów)
>Chodzi o to jedno wulgarne słowo (drugie), którym bezpośrednio określiłeś rozmówcę.
>To sprzeczne z Regulaminem Forum i z n-etykietą.
>W razie braku reakcji, będę zmuszony usunąć cały wpis.

Usuwaj. Nie będę sam się cenzurował. Myślę o tej osobie właśnie to, co napisałem.

Wiem, że to nie takie subtelne jak określenie kogoś antyszczepionkowcem, który zabiera łóżko intensywnej terapii zaszczepionemu, dobremu obywatelowi ale przynajmniej szczere, bez zawoalowanego poczucia wyższości intelektualnej i moralnej.
15-03-2023 21:36 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
Dobra...
Drobner (19539 punktów)


Się zastanawiam, jaki tam dym leci:
biały czy czarny...

17-03-2023 16:26 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)
>
Się zastanawiam, jaki tam dym leci:
>biały czy czarny...

>
SB-ecja też paliła swoje archiwa. Jak wiemy, nie do końca skutecznie. Może oni też nie wszystko dają radę.
Drobner (19539 punktów)
Jeszcze ciepła analiza sytuacji:

Prof. Tomasz Polak: Karol Wojtyła nie odbiegał od większości biskupów

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
quick (6851 punktów)
>

Nie wiedział, założył...

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365