 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-05-2015 08:38 | ŚwiatWedługNeo (44 punktów) | Jak to się rozwinie? | Patrząc na historię ludzkości, można zauważyć nie tylko postęp technologiczny, ale również rozwój zasad etyki. To co kiedyś było na porządku dziennym, na przykład wykorzystywanie słabszych grup ludzi w formie niewolnictwa lub masowe mordy dokonywane przez sprawujących władze, teraz jest raczej nie do pomyślenia w krajach zachodnich. Jednak mimo wszystko wygląda na to, że zarówno teraz jak i dawniej, na ludzi działają podobne mechanizmy - dbanie o własne dobro i pielęgnowanie ego w pierwszym rzędzie. A może jednak zmieniamy się jako ludzie, jeśli to właśnie my tworzymy normy etyczne? Czy dojdziemy do cywilizacji w której jednostki będą czuły odpowiedzialność za to, jak wygląda całość? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>można zauważyć nie tylko postęp technologiczny, ale również rozwój zasad etyki. [...] A może jednak zmieniamy się jako ludzie Najwyraźniej tak, a wszystko dzięki poprawiającej się komunikacji. Bo grunt, to się dogadać.
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
 | | ŚwiatWedługNeo (44 punktów) | > >można zauważyć nie tylko postęp technologiczny, ale również rozwój zasad etyki. [...] A może jednak zmieniamy się jako ludzie> Najwyraźniej tak, a wszystko dzięki poprawiającej się komunikacji. Bo grunt, to się dogadać.Też myślę, że komunikacja jest bardzo ważna. Jednak w ludzkich rozmowach daje się zauważyć automatyczny schemat wywyższenia własnego ja i swoich poglądów, w miejsce obiektywnej próby dojścia do prawdy. Tak czy inaczej, jeśli świat przedstawia się coraz lepiej, to i chyba my stajemy się lepsi. Czymże jest wygląd cywilizacji, jak nie wypadkową wyglądu pojedynczych jej części, czyli nas? swiatwedlugneo.blogspot.com/
|
|
| wsx666 (1067 punktów) | > A może jednak zmieniamy się jako ludzie, jeśli to właśnie my tworzymy normy >etyczne? Czy dojdziemy do cywilizacji w której jednostki będą czuły odpowiedzialność za to, jak >wygląda całość?
Nie sądzę. Ludzkość jako taka jest na równi pochyłej. Przyszłość cywilizacji to wąska grupa ludzi rządzących zasobami naturalnymi i wykorzystująca to do kontroli ogłupiałego, głodnego społeczeństwa. Lub raczej coś na wzór anarchistycznego 'cyberpunku' niż sielankowa różowiutka przyszłość. Pamiętajmy, że ludzi przybywa, biedoty także. Dojdzie do momentu w którym świeża zdrowa woda i żywność będzie dostępna dla nielicznych. Nie mówiąc o energii której wkrótce po prostu zacznie brakować. To co dziś uważane jest za standard u nas już w krajach trzeciego świata jest nieosiągalnym luksusem. Ta strefa będzie się poszerzać ale nie luksusu na świat ale świata w stronę biedoty.
|
|
 | | ŚwiatWedługNeo (44 punktów) | > > A może jednak zmieniamy się jako ludzie, jeśli to właśnie my tworzymy normy> >etyczne? Czy dojdziemy do cywilizacji w której jednostki będą czuły odpowiedzialność za to, jak> >wygląda całość?> Nie sądzę. Ludzkość jako taka jest na równi pochyłej. Przyszłość cywilizacji to wąska grupa ludzi rządzących zasobami naturalnymi i wykorzystująca to do kontroli ogłupiałego, głodnego społeczeństwa. Lub raczej coś na wzór anarchistycznego 'cyberpunku' niż sielankowa różowiutka przyszłość. Pamiętajmy, że ludzi przybywa, biedoty także. Dojdzie do momentu w którym świeża zdrowa woda i żywność będzie dostępna dla nielicznych. Nie mówiąc o energii której wkrótce po prostu zacznie brakować. To co dziś uważane jest za standard u nas już w krajach trzeciego świata jest nieosiągalnym luksusem. Ta strefa będzie się poszerzać ale nie luksusu na świat ale świata w stronę biedoty.Faktycznie od dawien dawna zasoby naturalne i większość światowych pieniędzy są w rękach wąskiej grupy ludzi i twój scenariusz jest możliwy. Jednak pragnę zauważyć, że żyjemy w erze informacji i dostęp do niej jest tak powszechny, że już ciężko to ogarnąć. Chodzi o to, że im większa ilość zmiennych, tym trudniej kontrolować i manipulować masami ludzi. Coraz większy procent ludzkości myśli samodzielnie i różne rzeczy z tego mogą wyniknąć. Stosunkowo łatwo było sterować tłumem poprzez telewizję, bo każdy widział tylko tą informację, którą kilka osób przedstawiło, ale nie jest to już takie proste w przypadku internetu, bo reżyserów jest wielu  swiatwedlugneo.blogspot.com/
|
|
|  | | wsx666 (1067 punktów) |
> Faktycznie od dawien dawna zasoby naturalne i większość światowych pieniędzy są w rękach wąskiej grupy ludzi i twój scenariusz jest możliwy. Jednak pragnę zauważyć, że żyjemy w erze informacji i dostęp do niej jest tak powszechny, że już ciężko to ogarnąć. Chodzi o to, że im większa ilość zmiennych, tym trudniej kontrolować i manipulować masami ludzi. Coraz większy procent ludzkości myśli samodzielnie i różne rzeczy z tego mogą wyniknąć.> Stosunkowo łatwo było sterować tłumem poprzez telewizję, bo każdy widział tylko tą informację, którą kilka osób przedstawiło, ale nie jest to już takie proste w przypadku internetu, bo reżyserów jest wielu  Nie o to chodzi, co zrobisz z taką oto informacją, która jest faktem. "Pod eskortą żołnierzy amerykańskich służb specjalnych, ląduje helikopter z geologami, którzy to w Afganistanie badają ziemie, skały i glebę w poszukiwaniu bardzo specyficznych złóż rzadkich pierwiastków chemicznych wykorzystywanych w przemyśle elektronicznym. Badania te sponsorowane są przez koncerny, które potrzebują dużych ilości tych właśnie pierwiastków. Często dochodzi do wymiany ognia z broniącymi swych ziem, rdzennych mieszkańców tych terenów przedstawianych opinii publicznej jako bardzo groźni terroryści, przeznaczeni do eksterminacji." Teraz pytanie...Czy naprawdę czujesz się zagrożony siedząc w domu swoim przez Afgańskich terrorystów? Czy po prostu wydajesz tysiące złotych na nowego srajfona wciskanego Ci, przez koncerny działające na zasadzie agresywnej podprogowej reklamy uzależniającej ludzi od bzdurnych nie potrzebnych nowinek. (Ja mam 8-letnią nokię i świetnie się z nią czuję.) Tak się właśnie składa, że pustkowia ziem Afganistanu uważane są jako najbogatsze na świecie złoża tych właśnie rzadkich pierwiastków. Co zrobisz...mimo dostępu do takiej informacji? przestaniesz kupować srajfony? Polecisz do Afganistanu bronić tamtejszych 'terrorystów'? Nie zrobisz nic...i tak działa społeczeństwo konsumpcjonistyczne. Nie zrobi nic nawet jak im się informację w tyłek wciśnie. Idąc dalej, przeciętni ludzie zarabiają mało, na tyle mało by, móc cokolwiek kupić droższego muszą wziąć kredyt, nawet na wyprawkę do szkoły dla dziecka reklamowane są kredyty...na prawdę ? Na plecak i pięć zeszytów musimy brać kredyt? Żal... Tak to działa. Korporacje finansowe, producenci żywności, koncerny farmaceutyczne, media, są w rękach elit, na domiar złego politycy są skorumpowani i biorą od nich potężne pieniądze by nic się dla plebsu na lepsze nie zmieniało. Wojsko jest instrumentem państwowym, a zarządcy państw są sponsorowani przez koncerny. Nic na lepsze nigdy się nie zmieni, jedynie na gorsze.
|
|
| |  | | ŚwiatWedługNeo (44 punktów) | > >Faktycznie od dawien dawna zasoby naturalne i większość światowych pieniędzy są w rękach wąskiej grupy ludzi i twój scenariusz jest możliwy. Jednak pragnę zauważyć, że żyjemy w erze informacji i dostęp do niej jest tak powszechny, że już ciężko to ogarnąć. Chodzi o to, że im większa ilość zmiennych, tym trudniej kontrolować i manipulować masami ludzi. Coraz większy procent ludzkości myśli samodzielnie i różne rzeczy z tego mogą wyniknąć.> >Stosunkowo łatwo było sterować tłumem poprzez telewizję, bo każdy widział tylko tą informację, którą kilka osób przedstawiło, ale nie jest to już takie proste w przypadku internetu, bo reżyserów jest wielu  > Nie o to chodzi, co zrobisz z taką oto informacją, która jest faktem. "Pod eskortą żołnierzy amerykańskich służb specjalnych, ląduje helikopter z geologami, którzy to w Afganistanie badają ziemie, skały i glebę w poszukiwaniu bardzo specyficznych złóż rzadkich pierwiastków chemicznych wykorzystywanych w przemyśle elektronicznym. Badania te sponsorowane są przez koncerny, które potrzebują dużych ilości tych właśnie pierwiastków. Często dochodzi do wymiany ognia z broniącymi swych ziem, rdzennych mieszkańców tych terenów przedstawianych opinii publicznej jako bardzo groźni terroryści, przeznaczeni do eksterminacji." Teraz pytanie...Czy naprawdę czujesz się zagrożony siedząc w domu swoim przez Afgańskich terrorystów? Czy po prostu wydajesz tysiące złotych na nowego srajfona wciskanego Ci, przez koncerny działające na zasadzie agresywnej podprogowej reklamy uzależniającej ludzi od bzdurnych nie potrzebnych nowinek. (Ja mam 8-letnią nokię i świetnie się z nią czuję.) Tak się właśnie składa, że pustkowia ziem Afganistanu uważane są jako najbogatsze na świecie złoża tych właśnie rzadkich pierwiastków. Co zrobisz...mimo dostępu do takiej informacji? przestaniesz kupować srajfony? Polecisz do Afganistanu bronić tamtejszych 'terrorystów'? Nie zrobisz nic...i tak działa społeczeństwo konsumpcjonistyczne. Nie zrobi nic nawet jak im się informację w tyłek wciśnie. Idąc dalej, przeciętni ludzie zarabiają mało, na tyle mało by, móc cokolwiek kupić droższego muszą wziąć kredyt, nawet na wyprawkę do szkoły dla dziecka reklamowane są kredyty...na prawdę ? Na plecak i pięć zeszytów musimy brać kredyt? Żal... Tak to działa. Korporacje finansowe, producenci żywności, koncerny farmaceutyczne, media, są w rękach elit, na domiar złego politycy są skorumpowani i biorą od nich potężne pieniądze by nic się dla plebsu na lepsze nie zmieniało. Wojsko jest instrumentem państwowym, a zarządcy państw są sponsorowani przez koncerny. Nic na lepsze nigdy się nie zmieni, jedynie na gorsze.No tak, ale jesteś żywym dowodem, że są ludzie którzy to widzą i rozumieją zachodzące procesy. Kwestia jest tylko taka, aby poziom świadomości wzrastał i to właśnie umożliwia łatwy dostęp do informacji. Kiedyś mógłbyś przekazać ten tekst co najwyżej ludziom ze swojego otoczenia, a teraz jest duża szansa, że przeczyta go gro osób z różnych rejonów Polski, których w ogóle nie znasz. Być może dzięki temu zamiast 10 niepotrzebnych gadżetów, kupią 9 lub wybiorą producenta uczciwszego, który przykładowo nie wykorzystuje taniej siły roboczej w Chinach. To my klienci decydujemy o tym, co będą produkowały wielkie koncerny i w jakich ilościach. Jestem zwolennikiem powolnych i stopniowych zmian, ale zapewniających stały rozwój ku lepszemu. Ludzie jako całość uczą się powoli, ale też nie róbmy z nas bezmózgiego motłochu, bo wielokrotnie wystarczy przedstawić rzetelny obraz sytuacji i wielu się opamięta. swiatwedlugneo.blogspot.com/
|
|
| Spring (1174 punktów) | >Patrząc na historię ludzkości, można zauważyć nie tylko postęp technologiczny, ale również rozwój zasad etyki. To co kiedyś było na porządku dziennym, na przykład wykorzystywanie słabszych grup ludzi w formie niewolnictwa lub masowe mordy dokonywane przez sprawujących władze, teraz jest raczej nie do pomyślenia w krajach zachodnich. Jednak mimo wszystko wygląda na to, że zarówno teraz jak i dawniej, na ludzi działają podobne mechanizmy - dbanie o własne dobro i pielęgnowanie ego w pierwszym rzędzie.
W długiej perspektywie jak najbardziej widać pozytywne zmiany. Jednak spoglądając np. na ostatnie 100 lat problemy etyczne spychane są na drugi plan. Nacisk na rozwój nauk ścisłych oraz rozwój technologiczny przy jednoczesnym nastawieniu materialistycznym potęguje współczeny kryzys etyczny. Również dlatego, że w wyniku słabnięcia religii następuje pewna pustka, którą współczensna nauka nie daje rady wypełnić. Nawet często nie stawia sobie takiego celu. W skrajnych wypadkach podważa sensowaność filozofii, w szczególności etyki.
>A może jednak zmieniamy się jako ludzie, jeśli to właśnie my tworzymy normy etyczne? Zmieniamy się i wpływany na najbliższe otoczenie. Jadnak tylko nieliczne najwybitniejsze jednostki mają znaczący wpływ na rozwój społeczeństwa.
>Czy dojdziemy do cywilizacji w której jednostki będą czuły odpowiedzialność za to, jak wygląda całość? Wierzę że tak, ale raczej nie w najbliższej przyszłości.
|
|
 | | ŚwiatWedługNeo (44 punktów) | > Zmieniamy się i wpływany na najbliższe otoczenie. Jadnak tylko nieliczne najwybitniejsze jednostki mają znaczący wpływ na rozwój społeczeństwa.Zgadzam się, ale jednocześnie chciałbym dodać, że wybitne jednostki które popychają naszą cywilizację do przodu, nie tworzą nas od nowa, tylko uruchamiają i wyzwalają to, co już tam jest. Są jak katalizator, który podpala ukryte pragnienia. Nie ważne czy dany geniusz jest filozofem, naukowcem czy politykiem, a może jeszcze kimś innym. Wydaje mi się, że ci ludzie przyciągają tłumy, bo inni chcą widzieć świat ich oczami. Świat, w którym wszystko zależy od nas. swiatwedlugneo.blogspot.com/
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >...teraz jak i dawniej, na ludzi działają podobne mechanizmy - dbanie o własne dobro...
Taka jest funkcja mózgu. W procesie ewolucji wykształciła się kora mózgowa (neocortex), ale starsze partie mózgu są przecież nadal aktywne i równie ważne.
>... i pielęgnowanie ego w pierwszym rzędzie.
Ego konstruowane jest na podłożu mózgu ("starego" i "nowego") : tworzy on ramy dla czynników psychologicznych i społecznych. Te ostatnie przekraczają ego, nawet jeśli rozumieć je jako narzędzie ego. W interesie ego jest ograniczenie egoizmu.
>A może jednak zmieniamy się jako ludzie, jeśli to właśnie my tworzymy normy etyczne?
Zmiany są ewidentne. Możliwość tworzenia norm etycznych nie przesądza o niczym: możliwe są etyki o wykluczających się normach (por. np. chrześcijaństwo, Nietzsche, dyskusje w ramach bioetyki).
>Czy dojdziemy do cywilizacji w której jednostki będą czuły odpowiedzialność za to, jak wygląda całość?
Nawet jeśli tak będzie, to licho wie, czy odpowiedzialność za całość nie będzie związana z czymś, co z obecnego punktu widzenia skłonni bylibyśmy uważać za okrucieństwo. Myślę, że zmiana obrazu człowieka, jaki niosą ze sobą badania mózgu, genetyka i nowe koncepcje społeczne (oparte na nowych mediach) będą miały w tej sprawie rozstrzygające znaczenie.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|