Racjonalista - Strona głównaDo treści
Psy i świnie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
28-08-2015 16:56e-duch (1053 punktów)Psy i świnie
Ocena 1 na 3
Witam
Chciałbym zapytać
Czy psy i koty mają prawo do życia ?
Czy mamy obowiązek je chronić , sprzeciwiać się znęcaniu się nad nimi ?

Chciałbym zapytać o to samo względem świń ?
Czy mają prawo do tego abyśmy mieli wobec nich obowiązki takie jakie przyjujemy na siebie względem psów i kotów ? Mają w ogóle jakieś prawa ? ? A psy i koty ... posiadają prawa ? Dlaczego nie możemy ich zabijać - milionami - codziennie ?To przecież pożywienie !To jest nam potrzebne .

Czy chów przemysłowy psów i kotów przeznaczonych na ubój to zły pomysł ?
Myślę , że to bardzo dobry pomysł
Mięso psów podobno jest bardzo zdrowe i pożywne - tego człowiek potrzebuje !
Taka jest nasza natura
Potrzebujemy tego !
Nikt nie ma prawa nam tego zabraniać
Nikt nie będzie mi zaglądał do talerza
To jest moja wolność

pozdrawiam
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Abdullah (1241 punktów)
Piesek z bambusem, chilli, cebulka i grzybkami orientalnymi - dobry - jadlem w Seulu. Nie mam nic przeciwko aby ktos taka restauracje otworzyl.
Kota z czosnkiem i bialym winem mozna na boze narodzenie w szwajcarii. Nawet przepisy gdzies mialem: metro.co.u(*)erland-this-christmas-4971036/


Jak glod przycisnie to i szczura mozna.
28-08-2015 19:46 
 Ocena-2 na 2
e-duch (1053 punktów)
Umhmhu ...
Pychota - jak mądry i zdrowy na umyśle człowiek może sobie czegoś takiego odmówić
Pl prostu żyć warto dla takich przyjemności
A słyszałem , że jak się psa przez kilka dni bije pałką to mięso staje się po prostu kruche i delikatne
Albo można też wrzucać psa do wrzątku ... to podobno niewyobrażalnie estetyczne przeżycie
Kultura po prostu - nie wolno z tak waznych rzeczy rezygnować
Nie powinnismy z tego rezygnować to oznaczałoby nieuchronny upadek cywilizacji
pozdrawiam
makuś

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
28-08-2015 19:57 
 Ocena 2 na 4
e-duch (1053 punktów)

>Jak glod przycisnie to i szczura mozna.

A ja słyszałem , że niektórzy w swoim głodzie nawet kartofle , kukurydze i ryż jedzą - ale to chyba nie prawda, plotka , bzdura kwadratowa
makuś


szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
28-08-2015 23:27 
 Ocena 2 na 2
Spring (1174 punktów)
>A ja słyszałem , że niektórzy w swoim głodzie nawet kartofle , kukurydze i ryż jedzą - ale to chyba nie prawda, plotka , bzdura kwadratowa
Oczywiście że bzdura, bo jakiż to głód, gdy kartofle, kukurydza i ryż pod ręką.
29-08-2015 00:15 
 Ocena 1 na 1
e-duch (1053 punktów)
I oto właśnie chodzi
Głód to brak podstawowych składników a nie dodatków
Głodem nie jest brak kawioru
A pragnienia nie gasi się wódką
Coś w tym jest ' jak sądzisz ?
makuś

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
29-08-2015 14:39 
 Ocena 3 na 3
Celecrin (6386 punktów)
Generalnie jestem przeciwny wydziwianiu typu, mieso pieska, kotka czy pletwa rekina, slimaki i tak dalej. Moze penisy? W Chinach jest restaruracja podajaca wylacznie zwierzece penisy.
Na pewno sa wysmienite.
Jest to po prostu nieracjonalne. Mamy pod dostatkiem wysmienitego zdrowego miesa ze zwierzat hodowlanych. Na przyklad gesine. Kiedy jadles gesine?
Spring (1174 punktów)
>Mięso psów podobno jest bardzo zdrowe i pożywne - tego człowiek potrzebuje !
O, widzę Makusiu, że odkryłeś wartość koreańskiej kuchni.
28-08-2015 19:54 
 Ocena-1 na 1
e-duch (1053 punktów)
Tak
Nareszcie zrozumialem co to są wartości , prawo naturalne
Nie można zyć w niezgodzie z nimi
To jest nasza wolność i tradycja
Nie wolno z tego rezygnować bo to oznacza zagłade
makuś

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
29-08-2015 07:15 
 Ocena 1 na 1
Abdullah (1241 punktów)
>, prawo naturalne

Jak ostatnio poszedłem "w naturę" i oglądałem jak działają prawa naturalne to dało się je streścić w kilku zdaniach.
1) zabij i zjedz - bo będziesz zbyt słaby i ciebie zjedzą
2) czegokolwiek nie dasz rady zabić - a co może zabić ciebie -uciekaj
3) biegaj szybko - bo zostaniesz zjedzony
4) nie marnuj energii ba słabe potomstwo - lepiej wychować najsilniejsze

Termin "prawa naturalne" jest tak nadużywany i służy do odwołań do wszystkiego co nie jest prawem natury. Spojżeć w lustro i popatrz na swoje zęby - masz kły czyż nie? Bóg/matka natura/ewolucja (sam se wybierz wg swojego światopoglądu) wyposażyła cię w mechanizm do jedzenia mięsa. (Pominę inne mniej widoczne elementy tego mechanizmu i ścieżki biochemiczne) .
29-08-2015 10:54 
 0 na 2
e-duch (1053 punktów)
Witaj
Masz wręcz totalitarną słuszność
Ludzie to takie perfekcyjne maszyny do zabijania
Należy tą perfekcje - naturalne zdolności , potrzeby i pożądania chołubić , przygarniać do piersi , dbać o nie , rozwijać je
Natomiast trzeba i to szybko pozbyć się zupelnie niepotrzebnych genetycznych błędów i wypaczeń
Nie tylko zresztą niepotrzebnych ale nade wszystko niebezpiecznych dla przetrwania naszej wspanialej cywilizacji
Te wszystkie durne empatie,współczucia , życzliwości , solidarności , równouprawnienia , ochrona praw słabszych , sprzeciw wobec wykluczenia i dyskryminacji , sprawiedliwości i etyki są takimi zatrutymi memami , które służą wyłącznie temu aby nas zniewolić , osłabić i zniszczyć
Pozdrawiamserdecznie
makuś


szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
31-08-2015 07:53 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)

>To jest nasza wolność i tradycja
Uspokój się, wypij melisę albo weź jakiś neopersen czy jak to się tam nazywa. A skoro mowa o tradycji... W "naszej" tradycji (europejskiej) dopuszczalne jest jedzenie świń, a nie psów. Psy się jada w Azji. Pomyśl na drugi raz, zanim coś chlapniesz. Piszesz emocjonalnie i coraz częściej zdarzają Ci się kiksy.
e-duch (1053 punktów)
hej,
Europejska czy nie europejska ... jakie to ma znaczenie ?
Jedni jedzą świnie inni jedzą psy
Kwestia przyzwyczajenia
I ja właśnie o przyzwyczajeniu mówie
Etyka nie polega na uznaniu czegoś za etyczne ze względu na przyzwyczajenie
makuś

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czy psy i koty mają prawo do życia ?
Nie.

>Czy mamy obowiązek je chronić , sprzeciwiać się znęcaniu się nad nimi ?
Na pierwsze nie, na drugie tak.

>Chciałbym zapytać o to samo względem świń ?
Nie wiesz czy chciałbyś?

Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.
e-duch (1053 punktów)
hej

Dlaczego nie mają prawa do życia ?

Jeśli nie mają prawa do życia to można je bez ograniczeń zabijać ?

Jeśli nie mamy obowiązku ich chronić to dlaczego mamy chronić je przed znęcaniem się nad nimi ?

makuś

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
10-09-2015 20:40 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dlaczego nie mają prawa do życia ?
Ponieważ ustanawiający prawo jadają mięso.

>Jeśli nie mają prawa do życia to można je bez ograniczeń zabijać ?
Ograniczeniem są nasze potrzeby.

>Jeśli nie mamy obowiązku ich chronić to dlaczego mamy chronić je przed znęcaniem się nad nimi ?
Dlaczego zakładasz, że pozwolenie na zabijanie miałoby skutkować tolerowaniem okrucieństwa?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
13-09-2015 16:07 
 Ocena 1 na 3
e-duch (1053 punktów)
witaj

1)
Czegoś takiego nie powinno się nazywać prawem
Silniejszy wygrywa - nie jest kwestią orawa a raczej jego przeciwieństwem

2)
Potrzeby można kształtować
A nawet - jeśli chcemy postępować etycznie - należy !

3)
Ponieważ skutkuje

makuś

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
13-09-2015 17:08 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czegoś takiego nie powinno się nazywać prawem
>Silniejszy wygrywa - nie jest kwestią orawa a raczej jego przeciwieństwem
Czy w takim razie może powinniśmy usankcjonować prawo komarów do kąsania nas?

>Potrzeby można kształtować
>A nawet - jeśli chcemy postępować etycznie - należy !
Dające się wyprzeć potrzeby są zachciankami.

>Ponieważ skutkuje
Gdzie można zaobserwować, że przyzwolenie na zabijanie skutkuje okrucieństwem?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
13-09-2015 19:03 
 Ocena 2 na 6
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Gdzie można zaobserwować, że przyzwolenie na zabijanie skutkuje okrucieństwem?<
W rzeźni, w masowej hodowli.
Dla hodowcy, rzeźnika, zwierzę jest przedmiotem a nie podmiotem i służy do wypracowania zysku. Kogo obchodzą uczucia czy ból przedmiotu? W masówce nie ma czasu ani pieniędzy na cackanie się z jedny z setek zwierząt, które np ma bolesny uraz. O uczuciach takich jak strach, żal, tęsknota nie ma co wspominać.

Nie mam zamiarów misyjnych i nie zamierzam nikogo namawiać do bycia wege, jednak czy się to komuś podoba czy nie, masowa hodowla jest niezmiennie związana z cierpieniem zwierząt. Każdy może sobie to racjonalizować po swojemu ale niech nie udaje, że wierzy w bajeczki z reklam.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Gdzie można zaobserwować, że przyzwolenie na zabijanie skutkuje okrucieństwem?<
>W rzeźni, w masowej hodowli.
E tam przecież okrucieństwo zdarza się i między ludźmi, choć przyzwolenia na zabijanie ludzi nie ma.

Czyli pudło, nadal nie widać, by okrucieństwo wynikało z przyzwolenia na zabijanie.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odróżnienie pojęc "zdarza się, choć jest społecznie potępiane i przeważnie karalne" od "dzieje się stale i mało kto się tym przejmuje" nie przekracza możliwości osoby o przeciętnym poziomie intelektualnym.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Odróżnienie pojęc "zdarza się, choć jest społecznie potępiane i przeważnie karalne" od "dzieje się stale i mało kto się tym przejmuje" nie przekracza możliwości osoby o przeciętnym poziomie intelektualnym.
Również nie przekracza możliwości intelektualnego przeciętniaka odróżnienie dywagacji na temat potencjalnego rozmówcy od merytorycznego odniesienia się do omawianych kwestii.

Piszę "potencjalnego" ponieważ do wskazanych pojęć ("zdarza się, choć jest społecznie potępiane i przeważnie karalne" i "dzieje się stale i mało kto się tym przejmuje") nikt się dotąd w tym wątku nie odniósł, więc nie wiadomo kto miałby być adresatem Twoich uwag.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
17-09-2015 15:53 
 Ocena-1 na 1
e-duch (1053 punktów)
witaj
Jak to nie ma ... ?
Jest przyzwolenie !
Dlatego ludzie prowadzą wojny między sobą - prowadzą je ponieważ przyznają sobie prawo do zabijania innych

Przyzwolenie na zabijanie prowadzi bezpośrednio do okrucieństwa

Komary ...

Wybacz ...

Ustalamy granice

Komar , marchewka i embrion nie mogą być zamordowani - ponieważ nie istnieją jako ktoś kto mógłby
odnieść jakąkolwiek krzywde
Lecz - człowiek , małpa , słoń czy delfin są istotami posiadającymi zdolność do odczuwania cierpienia - i to jest fundamentem etyki ...

makuś

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
17-09-2015 16:20 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
> bezpośrednio do okrucieństwa
>Komary ...
>Wybacz ...
>Ustalamy granice
>Komar , marchewka i embrion nie mogą być zamordowani - ponieważ nie istnieją jako ktoś kto mógłby
>odnieść jakąkolwiek krzywde<

Komar może odnieść krzywdę, gdyż posiada układ nerwowy i może odczuwać ból.Czy posiada świadomość i czy może odczuwać cierpienie psychiczne tego nie wiemy, więc nie możemy twierdzić, że nie. Do niedawna uważano, że ssaki nie mają żadnej świadomości ani uczuć i reagują wyłącznie instyntktownie niczym automaty.
Oczywiście nie postawimy go w równym szeregu ze ssakami.
No i najważniejsza kolosalna różnica- nie hodujemy komarów w ciasnych klatkach dla własnej przyjemności, nie zabijamy ich dla przyjemności czy idei, po prostu się przed nimi bronimy. Tak samo, jak przed innymi zwierzętami, gdy nam zagrażają lub szkodzą.

e-duch (1053 punktów)
Witaj
jeżeli komar może odnieść krzywde to zastanówmy się czy przeciwnicy aborcji czasem nie mają racji
Może mają ?
Może warto zakazać aborcji ?
makuś

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
17-09-2015 16:54 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
A co ma komar wspólnego z ludzkim płodem?
24-09-2015 08:46 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A co ma komar wspólnego z ludzkim płodem?
I komar i płód są zwierzętami.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
24-09-2015 08:53 
 Ocena 1 na 1
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>A co ma komar wspólnego z ludzkim płodem?
>I komar i płód są zwierzętami<

Doprawdy?
Jajko jest kurczakiem a żołędź dębem?
24-09-2015 09:18 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>A co ma komar wspólnego z ludzkim płodem?
>>I komar i płód są zwierzętami<
>Doprawdy?
>Jajko jest kurczakiem a żołędź dębem?
Jajko zawiera kurczaka, a żołądź zawiera dąb.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
24-09-2015 09:44 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>>>A co ma komar wspólnego z ludzkim płodem?
>>>I komar i płód są zwierzętami<
>>Doprawdy?
>>Jajko jest kurczakiem a żołędź dębem?
>Jajko zawiera kurczaka, a żołądź zawiera dąb<

Otóż to. Z jajka potencjalnie może wyrosnąć kurczak, ale go jeszcze nie ma. Podobnie z wszelkimi innymi płodami. Równie dobrze mogą zgnić w ściółce. Porównywanie takiej potencjalnej możliwości z w pełni rozwiniętym organizmem to nieporozumienie.

24-09-2015 19:14 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Jajko jest kurczakiem a żołędź dębem?
>>Jajko zawiera kurczaka, a żołądź zawiera dąb
>Otóż to.
Dzięki.

>Z jajka potencjalnie może wyrosnąć kurczak, ale go jeszcze nie ma.
Powyżej zgodziłaś się, że jajko zawiera kurczaka, tu zaś twierdzisz, że kurczaka w jajku nie ma, czy zatem chcesz powiedzieć, że jajko zawiera "kurczaka, którego nie ma"?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
25-09-2015 11:37 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>>>Jajko jest kurczakiem a żołędź dębem?
>>>Jajko zawiera kurczaka, a żołądź zawiera dąb
>>Otóż to.
>Dzięki.
>>Z jajka potencjalnie może wyrosnąć kurczak, ale go jeszcze nie ma.
>Powyżej zgodziłaś się, że jajko zawiera kurczaka, tu zaś twierdzisz, że kurczaka w jajku nie ma, czy zatem chcesz powiedzieć, że jajko zawiera "kurczaka, którego nie ma"?
>
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.<


Rzeczywiście przyłapałaś mnie. Się kajam niniejszym i wyjaśniam.

Twoje słowa o zawieraniu potraktowałam jako skrót myślowy, który teraz rozwinę:
Jajko zawiera możliwość kurczaka tak jak żołędź zawiera mozliwośc dębu, siatka z zakupami możliwość obiadu a pierwszoklasita jest potencjalnym noblistą.
Jajko się stłucze, żołędzie zeżrą dziki, siatka się urwie a zawartość rozsypie a z pierwszoklasity wyrośnie żul. I żadna z możliwości nie stanie się rzeczywistością.

Wybacz mą ignorancję, ale doprawdy do głowy mi nie przyszło, że ktoś może wierzyć, że jajko zawiera rzeczywistego kurczaka a żołędź dąb.
Powszechnie wiadomo, że jajecznica nie jest potrawą mięsną a worek żołędzi lasem.

Czy już wszystko jasne i możemy wrócić do psów, świń i komarów?
25-09-2015 17:44 
 Ocena-1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>do głowy mi nie przyszło, że ktoś może wierzyć, że jajko zawiera rzeczywistego kurczaka
Mnie nie przychodzi do głowy, że kurczak mógłby się wykluć z jajka, w którym go nie było.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
25-09-2015 23:13 
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)
>>do głowy mi nie przyszło, że ktoś może wierzyć, że jajko zawiera rzeczywistego kurczaka
>Mnie nie przychodzi do głowy, że kurczak mógłby się wykluć z jajka, w którym go nie było.
Zabawa słowami.
W istocie to coś, z czego wychodzi kurczak to nie jajko, tylko skorupka.
Gdyby w środku było jajko, to nie byłoby kurczaka. Jajka się nie klują.
26-09-2015 00:10 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>W istocie to coś, z czego wychodzi kurczak to nie jajko, tylko skorupka.
>Gdyby w środku było jajko, to nie byłoby kurczaka.
Czyli to, co brałam za jajka, to były tylko skorupki. Jedne z kurczakiem, a inne z jajkiem bez skorupki.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Episode_2 (3284 punktów)
>Czyli to, co brałam za jajka, to były tylko skorupki. Jedne z kurczakiem, a inne z jajkiem bez skorupki.
Wydmuszkę też brałaś za jajko?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Czyli to, co brałam za jajka, to były tylko skorupki. Jedne z kurczakiem, a inne z jajkiem bez skorupki.
>Wydmuszkę też brałaś za jajko?
Po to się wydmuszkę robi, by uzyskać efekt kompletnego jajka.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
26-09-2015 15:41 
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)
>>>Czyli to, co brałam za jajka, to były tylko skorupki. Jedne z kurczakiem, a inne z jajkiem bez skorupki.
>>Wydmuszkę też brałaś za jajko?
>Po to się wydmuszkę robi, by uzyskać efekt kompletnego jajka.
To wiele wyjaśnia.

Swoją drogą skorupka z jajkiem w środku to nie jest jajko bez skorupki.
Ale są i takie.
www.dezinf(*)-neset-yajca-bez-skorlupy.html
Efekt trochę gorszy niż w przypadku wydmuszki, ale przynajmniej to jest jajko.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Wydmuszkę też brałaś za jajko?
>>Po to się wydmuszkę robi, by uzyskać efekt kompletnego jajka.
>To wiele wyjaśnia.
To było jasne z chwilą powstania koncepcji wydmuszki.

>www.dezinf(*)-neset-yajca-bez-skorlupy.html
>Efekt trochę gorszy niż w przypadku wydmuszki, ale przynajmniej to jest jajko.
Gdyby jakaś wybrakowana kura znosiła jajka pozbawione żółtka lub białka, to też byłyby to owej kury jajka.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Episode_2 (3284 punktów)
>Gdyby jakaś wybrakowana kura znosiła jajka pozbawione żółtka lub białka, to też byłyby to owej kury jajka.
Zakładając, że jajko to jest "takie coś, co znosi kura".
Ale wtedy wydmuszka nie jest jajkiem, bo kury wydmuszek nie znoszą. (Chyba, że jakaś kura zniosłaby wydmuszkę )
Kury nie znoszą również gotowych kurczaków w skorupce.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Gdyby jakaś wybrakowana kura znosiła jajka pozbawione żółtka lub białka, to też byłyby to owej kury jajka.
>Zakładając, że jajko to jest "takie coś, co znosi kura".
Kurze jajko to jest takie coś.

>Kury nie znoszą również gotowych kurczaków w skorupce.
Kury nie znoszą też wielkanocnych pisanek. Ale zarówno pisankę jak i skorupkę z kurczakiem w środku musiała wcześniej znieść kura.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
29-09-2015 21:31 
 Ocena 2 na 2
Episode_2 (3284 punktów)
>Kury nie znoszą też wielkanocnych pisanek. Ale zarówno pisankę jak i skorupkę z kurczakiem w środku musiała wcześniej znieść kura.
Dorosłego koguta też musiała kiedyś znieść kura a chyba nie nazywasz go jajkiem.
Chociaż kto wie, może dla ciebie jajkiem się jest do końca życia, jak nie dłużej.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Kury nie znoszą też wielkanocnych pisanek. Ale zarówno pisankę jak i skorupkę z kurczakiem w środku musiała wcześniej znieść kura.
>Dorosłego koguta też musiała kiedyś znieść kura a chyba nie nazywasz go jajkiem.
Póki się nie wykluł był jajkiem. Bo niby co kura wysiaduje, najpierw jajka, a z czasem "niejajka"?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
03-10-2015 19:04 
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)
>Póki się nie wykluł był jajkiem. Bo niby co kura wysiaduje, najpierw jajka, a z czasem "niejajka"?

Sedno problemu:
Z punktu widzenia biologii jajko to żeńska komórka rozrodcza ptaka. Zatem jajko to jajko, kurczak to kurczak a rozwijający się w jajku zarodek to zarodek.
Jeśli rozmawiamy o rozmnażaniu ptaków, to dobrze byłoby rozmawiać na gruncie biologii.
W potocznym rozumieniu jajkiem może być nawet owalna bryłka czekolady albo namalowana na kartce elipsa. Mieszanie różnych opisów to (jak napisałem na początku) zabawa słowami. Dla mnie bezsensowna.

Podam inny przykład:
Mówi się: "urodziłem się... "
A skoro sam się urodziłem, to jestem swoją własną matką.
Wniosek logiczny, tylko jakimś dziwnym trafem chyba nieprawdziwy

Definicja "takie coś, co znosi kura" jest, oczywiście, nieprecyzyjna nawet jak na język potoczny. Białko też kiedyś zniosła kura, a wyobraź sobie przepis w którym zamiast "ubić białko" ktoś napisze "ubić jajko".
Swoją drogą, szkoda, że nie mieszkasz gdzieś w pobliżu, poprosiłbym znajomą sprzedawczynią, żeby, jak przyjdziesz po jajka podała Ci skorupki.
04-10-2015 12:04 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Z punktu widzenia biologii jajko to żeńska komórka rozrodcza ptaka. Zatem jajko to jajko, kurczak to kurczak a rozwijający się w jajku zarodek
W jajku? A nie jest to czasem zabawa słowami?

>W potocznym rozumieniu jajkiem może być nawet owalna bryłka czekolady albo namalowana na kartce elipsa. Mieszanie różnych opisów to (jak napisałem na początku) zabawa słowami.
Nie mieszam opisów, u mnie jajkiem cały czas jest "to, co zniosła kura" i opis ten nie wyłącza opisu "komórka rozrodcza kury". A kura tę swoją komórkę wysiedziała i wykluł się z tego kurczak. Z jajka się wykluł.

>szkoda, że nie mieszkasz gdzieś w pobliżu, poprosiłbym znajomą sprzedawczynią, żeby, jak przyjdziesz po jajka podała Ci skorupki.
Szkoda, że nie mieszkasz w np. Wietnamie, bo może widywałbyś czasem (a może i jadał) baluty, czyli jajka z kurczakiem w środku.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Episode_2 (3284 punktów)
>A nie jest to czasem zabawa słowami?

Możliwe, nie upieram się, że to coś to jajko. Chociaż oprócz zarodka zawiera również białko i żółtko.
Istotnie, słowa "w jajku" są zbędne.

>u mnie jajkiem cały czas jest "to, co zniosła kura"
Czyli używasz nieprecyzyjnego języka do opisu procesu rozmnażania kur.
>Z jajka się wykluł.
Tak się mówi w skrócie. Co nie znaczy, że kurczak znajduje się w jajku, zanim kura go wysiedzi.

>jajka z kurczakiem w środku
A, w Wikipedii napisali "jajko z kurczakiem w środku"
04-10-2015 15:34 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Z jajka się wykluł.
>Tak się mówi w skrócie. Co nie znaczy, że kurczak znajduje się w jajku, zanim kura go wysiedzi.
A gdzie się ten kurczak znajduje zanim kura go wysiedzi?

>>jajka z kurczakiem w środku
>A, w Wikipedii napisali "jajko z kurczakiem w środku"
Pisali o ptaku, jako że wcześniej nadmienili, iż chodzi i o kaczki, i o kury. "Balut stanowi danie przejściowe: nabiałowo (jajeczno)-mięsne i ma postać gotowanego jajka kaczego (rzadziej kurzego), wewnątrz którego znajduje się w pełni uformowany zarodek ptaka...".

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Episode_2 (3284 punktów)
>A gdzie się ten kurczak znajduje zanim kura go wysiedzi?
A gdzie znajduje się obraz, zanim malarz go namaluje?

>>>jajka z kurczakiem w środku
>>A, w Wikipedii napisali "jajko z kurczakiem w środku"
>Pisali o ptaku, jako że wcześniej nadmienili, iż chodzi i o kaczki, i o kury. "Balut stanowi danie przejściowe: nabiałowo (jajeczno)-mięsne i ma postać gotowanego jajka kaczego (rzadziej kurzego), wewnątrz którego znajduje się w pełni uformowany zarodek ptaka...".
Co te szczegóły wnoszą do sprawy?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>A gdzie się ten kurczak znajduje zanim kura go wysiedzi?
>A gdzie znajduje się obraz, zanim malarz go namaluje?
W tubkach z farbkami.

>>>>jajka z kurczakiem w środku
>>>A, w Wikipedii napisali "jajko z kurczakiem w środku"
>>Pisali o ptaku, jako że wcześniej nadmienili, iż chodzi i o kaczki, i o kury. "Balut stanowi danie przejściowe: nabiałowo (jajeczno)-mięsne i ma postać gotowanego jajka kaczego (rzadziej kurzego), wewnątrz którego znajduje się w pełni uformowany zarodek ptaka...".
>Co te szczegóły wnoszą do sprawy?
A co wnosi poprzedzający je ogólnik?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
07-10-2015 09:50 
 Ocena 1 na 1
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>A gdzie znajduje się obraz, zanim malarz go namaluje?
>W tubkach z farbkami.

Kupując farbki kupuję obraz? Nie wiedziałam że taki ze mnie mecenas sztuki

Droga Chętna Racjonalistko. Przypuszczam, że czasy realnego socjalizmu i braku towarów w sklepach znasz tylko z opowiadań i lekcji historii, ale twoje rozkładanie słów na kawałki przypomina mi jak to z braku zapałek ludzie dzielili je na mniejsze zapałeczki.


Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>A gdzie znajduje się obraz, zanim malarz go namaluje?
>>W tubkach z farbkami.
>Kupując farbki kupuję obraz?
A to już niekoniecznie.

> czasy realnego socjalizmu i braku towarów w sklepach znasz tylko z opowiadań i lekcji historii [...] z braku zapałek ludzie dzielili je na mniejsze zapałeczki.
Z lekcji historii wiadomo mi, że zapałki na czworo dzielono w Galicji, która to praktyka podyktowana była nie słabą podażą zapałek, lecz powszechnym ubóstwem.

Ale dziwię się tym Twoim porównaniom, skoro w rzeczonej kwestii tylko odpowiadałam swojemu rozmówcy, a odpowiedź zmieściłam w czterech słowach.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>[...] z braku zapałek ludzie dzielili je na mniejsze zapałeczki.
>Z lekcji historii wiadomo mi, że zapałki na czworo dzielono w Galicji, która to praktyka podyktowana była nie słabą podażą zapałek, lecz powszechnym ubóstwem.

dzięki za poprawienie, być może to o czasach komuny to jedna z wielu legend

>Ale dziwię się tym Twoim porównaniom, skoro w rzeczonej kwestii tylko odpowiadałam swojemu rozmówcy, a odpowiedź zmieściłam w czterech słowach.

twoje rozbieranie słów i pojęć i to w różnych postach, nie tylko w ostatnim, tak mi się skojarzyło

Niektórzy ludzie mogliby się zabić skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>twoje rozbieranie słów i pojęć i to w różnych postach
A gdzie te moje posty w których ja tych słów i pojęć tak wiele narozbierałam?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>twoje rozbieranie słów i pojęć i to w różnych postach
>A gdzie te moje posty w których ja tych słów i pojęć tak wiele narozbierałam?
>
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.


Na przykład w tym wątku niekończące się rozkminianie natury jajka.


Niektórzy ludzie mogliby się zabić skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ.
07-10-2015 19:54 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Na przykład w tym wątku niekończące się rozkminianie natury jajka.
I tak sama do siebie w nieskończoność tę naturę jajka rozkminiam?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Episode_2 (3284 punktów)
>>Na przykład w tym wątku niekończące się rozkminianie natury jajka.
>I tak sama do siebie w nieskończoność tę naturę jajka rozkminiam?
A u was biją Murzynów?
10-10-2015 18:52 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Na przykład w tym wątku niekończące się rozkminianie natury jajka.
>>I tak sama do siebie w nieskończoność tę naturę jajka rozkminiam?
>A u was biją Murzynów?
Epizodycznie.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
07-10-2015 16:16 
 Ocena 2 na 2
Episode_2 (3284 punktów)
>>A gdzie znajduje się obraz, zanim malarz go namaluje?
>W tubkach z farbkami.
Wcześniej w skorupie ziemskiej, a jeszcze trochę wcześniej we wnętrzu jakiejś gwiazdy. Że o Wielkim Wybuchu nie wspomnę.

>>>>>jajka z kurczakiem w środku
>>>>A, w Wikipedii napisali "jajko z kurczakiem w środku"
>A co wnosi poprzedzający je ogólnik?
To była aluzja do wiarygodności Wikipedii. Tym bardziej, że nie ma sensu doszukiwać się wiedzy biologicznej w artykule o tematyce kulinarnej.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>A gdzie znajduje się obraz, zanim malarz go namaluje?
>>W tubkach z farbkami.
>Wcześniej w skorupie ziemskiej, a jeszcze trochę wcześniej we wnętrzu jakiejś gwiazdy. Że o Wielkim Wybuchu nie wspomnę.
Tak to jest z "jeszcze nienamalowanymi obrazami".

>nie ma sensu doszukiwać się wiedzy biologicznej w artykule o tematyce kulinarnej
W poznawaniu faktów nie warto się ograniczać żadnymi, nawet uczonymi stereotypami.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>do głowy mi nie przyszło, że ktoś może wierzyć, że jajko zawiera rzeczywistego kurczaka
>Mnie nie przychodzi do głowy, że kurczak mógłby się wykluć z jajka, w którym go nie było.
>
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.<

To jest właśnie ta tajemnica życia. Nie było, a jest. Jak oni to robią?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>do głowy mi nie przyszło, że ktoś może wierzyć, że jajko zawiera rzeczywistego kurczaka
>>Mnie nie przychodzi do głowy, że kurczak mógłby się wykluć z jajka, w którym go nie było.
>To jest właśnie ta tajemnica życia. Nie było, a jest. Jak oni to robią?
Może i kurczaki bocian przynosi?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Może i kurczaki bocian przynosi?<
Bardzo interesująca koncepcja.
Bogucki (102 punktów)
>Witam
Zakaz nic nie da jak już ktoś chce z tym walczyć to proponuje uświadamianie na czym ten zabieg polega. A czy płód nie odczówa bulu? To pytanie trudne do odpowiedzenia głównie ze wzgledu na to że nie można raczej wykonać tego w rzeczywistości tylko trzeba prubować udowodnić to na podstawie m.in stopnia rozwoju układu nerwowego .

Może wypowie się ktoś który ma wieksze doświadczenie jeżeli chodzi o możliwość odczuwania przez płód skutkow aborcji? (może ktoś pisał z tego prace?)
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>nie odczówa bulu
Odczuwam, że "buló".

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
24-09-2015 09:48 
 Ocena 1 na 1
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
> A czy płód nie odczówa bulu? To pytanie trudne do odpowiedzenia głównie ze wzgledu na to że nie można raczej wykonać tego w rzeczywistości tylko trzeba prubować udowodnić to na podstawie m.in stopnia rozwoju układu nerwowego<

dokładnie tak. do odczuwania bólu niezbędny jest odpowiednio rozwinięty układ nerwowy. dlatego płody we wczesnym okresie rozwoju, do czasu odpowiedniego wykształcenia tego układu, jak i rośliny, ktore go w ogóle nie posiadają, nie mogą odczuwac bólu.

ps. to jest wiedza na poziomie szkoły podstawowej. budowa i funkcjonowanie ogranizmów czy jakoś tak.
Bogucki (102 punktów)
Maybe fetus could feel pain .
www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1440624/

W artykule zdaje się że jest mowa o 7 tygodniu.
25-09-2015 11:59 
 Ocena 1 na 1
Sierota (349 punktów)
>Witaj
>jeżeli komar może odnieść krzywde to zastanówmy się czy przeciwnicy aborcji czasem nie mają racji
>Może mają ?
>Może warto zakazać aborcji ?
>makuś

U komarów?

Tu chyba lekko przesadzasz makusiu.

>szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku

Właśnie!
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Komar , marchewka i embrion nie mogą być zamordowani
Mówiliśmy o zabijaniu, nie o mordowaniu.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
18-09-2015 14:23 
 Ocena 3 na 3
zupełna (2507 punktów)
>E tam przecież okrucieństwo zdarza się i między ludźmi, choć przyzwolenia na zabijanie ludzi nie ma.
>Czyli pudło, nadal nie widać, by okrucieństwo wynikało z przyzwolenia na zabijanie.

Niestety przyzwolenie na zabijanie ludzi przez ludzi było i jest.
Podstawowe to przyzwolenie wynikające z uwarunkowań religijnych- od Abrahama chcącego zarznąc Izaaka poczynają , na rozłożonym przez boga-ojca na krzyżu Jezusie po "niewierne psy " niemuzulmańskie.
Następne tp przyzwolenie obyczajowe- kamieniowanie niewiernych żon, niewłaściwie zachowujących się córek po palenie żywcem niewygodnych synowych w Indiach.
Również jest przyzwolenie prawne na zabijanie ludzi- to tzw. kara śmierci oraz zabijanie w "przebiegu wojny" albo nawt i bez wojny. Nasi dzielni żołnierze wracający z Afganistanu czy Iraku nie są w żaden sposób rozliczani z zabijania tambylców ,ba , nawet są pewnie bohaterami.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Niestety przyzwolenie na zabijanie ludzi przez ludzi było i jest.
>Podstawowe to...
Zgadza się co do joty, tylko że w każdym podanym przez Ciebie przypadku są to wyjątki od zasady "nie ma przyzwolenia na zabijanie".

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365