 |
Czy Pismo Święte mogło być albo zostało sfałszowane? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-11-2016 18:53 | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | Czy Pismo Święte mogło być albo zostało sfałszowane?
1 na 1 | Oczywiście na początku można byłoby zadać pytanie: dlaczego w PŚ teksty uznaje się za natchnione przez Boga? W mojej opinii acz jak wiadomo nie jest to religia prawdy żadna, traktują o Bogu w sposób prawdziwy. No bo gdybyśmy się zastanowili co to znaczy "natchniony" tekst? Według mnie ludzie mieli taką mądrość, że potrafili to odwzorować. Skoro powstało już jedno PŚ nie ma potrzeby, żeby powstawały następne - to tak do pytań jak powstało PŚ. Czy rozumiemy PŚ w sposób właściwy i to zarówno wierzący jak i ci nie. Przecież skoro kościół uznaje teorie ewolucji jak i zgadza się z naukami zawartymi w PŚ to znaczy, że potrafi pogodzić je ze sobą, co dla niektórych jest niepodważalnym dowodem na to że Bóg nie istnieje.
Więc pytanie jakie sobie zadaje czym jest PŚ i dlaczego miałoby być fałszowane? Jeżeli PŚ jest zbiorem tekstów, które opisują Boga w sposób prawdziwy to wszystkie zmiany w PŚ musiałby jeżeli takowe by się pojawiły traktować o Bogu w sposób nieprawdziwy. Jest to jedyny sposób fałszowania PŚ. Czy jest to możliwe? Biorąc pod uwagę że sposób jego interpretacji jest tak, tak zróżnicowany, więc po co miałaby być zmieniana jego treść?
Przecież jedyny cel zmieniania treści PŚ to teksty nie opisujące Boga w sposób prawdziwy. Więc na co miałby służyć kamuflaż w postaci zmiany treści PŚ skoro jego treść jest już tak niezrozumiała, że powoduje spory pomiędzy religiami?
Więc pytanie jakie sobie zadaje jeżeli nie ma celu fałszowania PŚ po co miałoby być fałszowane?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Duch Prawdy (14787 punktów) | > Więc pytanie jakie sobie zadaje czym jest PŚTzw. PŚ jest między innymi plagiatem wcześniejszych religii: www.youtube.com/watch?v=HnTV0KERxJYDuch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | > >Więc pytanie jakie sobie zadaje czym jest PŚ> Tzw. PŚ jest między innymi plagiatem wcześniejszych religii:> www.youtube.com/watch?v=HnTV0KERxJY> Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...Nie mam zwyczaju oglądać takich treści, bo uważam je za gorszące i za poważny grzech ponieważ zaprzeczają fundamentom wiary. Dla mnie jest to równoważne z targaniem PŚ przez nergala na koncercie. Jeżeli PŚ miałoby być plagiatem innych religii, co oczywiście wydaje mi się śmieszne, bo to oznaczałoby że chrześcijanizm jest religią kompletną, która łączy wszystkie inne. ale w mojej ocenie tak nie jest ponieważ wszystkie religie są ze sobą w jakiś sposób sprzeczne więc nie może być plagiatem czyli połączeniem "innych" religii.
|
|
|  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >Nie mam zwyczaju oglądać takich treści, bo uważam je za gorszące i za poważny grzech ponieważ zaprzeczają fundamentom wiary.
Słaba jest Twoja wiara
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Słaba jest Twoja wiaraI chwała bogu! 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | 1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) |
> Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
dałę plusa
|
|
|  | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | >Nie mam zwyczaju oglądać takich treści, bo uważam je za gorszące i za poważny grzech ponieważ zaprzeczają fundamentom wiary. Przypuszczam, że nie tylko tych treści nie znasz. Żal patrzeć jak - zwłaszcza tym tematem - ośmieszasz się tutaj. Mógłbym to wykazać i jako były katolik, i jako obecny ateista. Jednak trudno odpowiadać komuś kto nie ma dostatecznej wiedzy historycznej i raczej nie zna historii kościoła, nie mówiąc już o nie znajomości stanowiska KK w dziedzinie ewolucji. Pomieszanie z poplątaniem nam zaserwowałeś. Jedno mogę Ci uświadomić - twoje powyższe stwierdzenie wiele o tobie "świętoszku" mówi. Może nie masz zwyczaju oglądać "takich treści" ale masz w zwyczaju prowokowanie do takich dyskusji. Skoro już zacząłeś, to powiem tak - To czy pismo było fałszowane celowo czy przez błędne przepisywanie jest sprawą drugorzędną. Bardziej istotne jest, dlaczego rzymski cesarz spośród wielu ewangelii wybrał te, które obowiązują do dzisiaj. Czy pozostałe były tak idiotyczne, że nawet poprawienie ich niewiele mogłoby zmienić?
|
|
| |  | 1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >Przypuszczam, że nie tylko tych treści nie znasz. Żal patrzeć jak - zwłaszcza tym tematem - ośmieszasz się tutaj. Mógłbym to wykazać i jako były katolik, i jako obecny ateista. Jednak trudno odpowiadać komuś kto nie ma dostatecznej wiedzy historycznej i raczej nie zna historii kościoła, nie mówiąc już o nie znajomości stanowiska KK w dziedzinie ewolucji. Pomieszanie z poplątaniem nam zaserwowałeś. szczerze twój komentarz nie jest dla mnie zaskoczeniem czy też obraźliwi. jest on bardzo charakterystyczny dla ateistów albo dla osób które się tak określają - "były katolik". takie osoby wiedzą, że nie są w stanie przekonać kogoś do swojego stanowiska.
>Bardziej istotne jest, dlaczego rzymski cesarz spośród wielu ewangelii wybrał te, które obowiązują do dzisiaj. Czy pozostałe były tak idiotyczne, że nawet poprawienie ich niewiele mogłoby zmienić?
nie rozumiem szczerze. używasz właśnie retoryki "byłego katolika" który nazywa ewangelie idiotyczną.
|
|
| | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Ale ja nie mam zamiaru Cię do niczego przekonywać. Na pewno nie dlatego rozpocząłeś dyskusję. >nie rozumiem szczerze. używasz właśnie retoryki "byłego katolika" który nazywa ewangelie idiotyczną. Wśród wielu jest Ewangelia Judasza (potoczna nazwa apokryficznego tekstu gnostyckiego), którą wielu katolików uważa za absurdalną, choć jest nie mniej składnie napisana niż nieco te bardziej im znane. Tak więc ja wiem które miałem na myśli, nie wiem natomiast którą Ty starasz się bronić lub które bierzesz pod lupę.
|
|
| | | |  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >Ale ja nie mam zamiaru Cię do niczego przekonywać. Na pewno nie dlatego rozpocząłeś dyskusję.
bardziej chodziło mi o to co to znaczy fałszować pismo święte w odniesieniu do tego czym jest pismo święte. bo jeżeli nie ustalimy tego mało znaczącego faktu, jak możemy twierdzić że do jakiegokolwiek fałszowania doszło?
|
|
|  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Tzw. PŚ jest między innymi plagiatem wcześniejszych religii:> >www.youtube.com/watch?v=HnTV0KERxJY> Nie mam zwyczaju oglądać takich treści, bo uważam je za gorszące i za poważny grzech ponieważ zaprzeczają fundamentom wiary.Zamknij oczy i uszy, żeby nie zaszkodziły Twojej wierze... Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 2 na 2 | Marian Forewa (906 punktów) | >Jeżeli PŚ miałoby być plagiatem innych religii, co oczywiście wydaje mi się śmieszne, bo to oznaczałoby że chrześcijanizm jest religią kompletną, która łączy wszystkie inne.
Idąc tym tokiem rozumowania najbardziej kompletną religią byłby islam, który z kolei jest plagiatem judaizmu i chrześcijaństwa, i jako taki zawiera część elementów splagiatowanych przez te wcześniejsze.
>ale w mojej ocenie tak nie jest ponieważ wszystkie religie są ze sobą w jakiś sposób sprzeczne więc nie może być plagiatem czyli połączeniem "innych" religii.
No tak, gdyby religie powstawały w drodze połączenia innych religii, można byłoby oczekiwać że będą wewnętrznie sprzeczne. Czekaj... no przecież one są wewnętrznie sprzeczne.
|
|
| |  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >...przecież one są wewnętrznie sprzeczne.
I z tej racji można sobie religijnie breeeeeeeeeeeeeeedzić,breeeeeeeeeeeeeeedzić,breeeeeeeeeeeeeeedzić...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| Jan Bednarski (1879 punktów) |
>Przecież skoro kościół uznaje teorie ewolucji jak i zgadza się z naukami zawartymi w PŚ to znaczy, że potrafi pogodzić je ze sobą, co dla niektórych jest niepodważalnym dowodem na to że Bóg nie istnieje.
Zawsze istnieje wiele możliwych interpretacji zastanych przez nas faktów. To tak jak w fizyce. Jeden jest zwolennikiem MiHsC, inny tłumaczy to samo emisją fotonów, jeszcze inny błędem pomiaru. Wszyscy mają w pewnym sensie racje.
.
|
|
1 na 1 | Jużnieborek (579 punktów) | > Więc na co miałby służyć kamuflaż w postaci zmiany treści PŚ skoro jego treść jest już tak niezrozumiała, że powoduje spory pomiędzy religiami?> Więc pytanie jakie sobie zadaje jeżeli nie ma celu fałszowania PŚ po co miałoby być fałszowane?Piszesz tak łamaną polszczyzną, że czasem trudno zrozumieć o co Ci chodzi, mimo to spróbuję krótko odpowiedzieć na Twoje pytanie. Piszesz że nie ma sensu fałszować Pisma Świętego bo i tak jest niezrozumiałe i można je interpretować na różne sposoby. Ale to Ty tak twierdzisz, natomiast religie chrześcijańskie nie; każda z nich ma swoją obowiązującą, jedynie prawdziwą interpretację. A skoro ma taką, to oczywiste że niektóre treści musiała jakoś zmieniać, by do tej interpretacji pasowały. I tyle. Poczytaj na przykład to: synopsa.pl/
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Ale to Ty tak twierdzisz, natomiast religie chrześcijańskie nie; każda z nich ma swoją obowiązującą, jedynie prawdziwą interpretację. A skoro ma taką, to oczywiste że niektóre treści musiała jakoś zmieniać, by do tej interpretacji pasowały. I tyle. Należy też przypomnieć, że jak już nie dało się dopasować rzeczywistości do tego co stoi w świętych księgach (lub odwrotnie), wówczas stosowano najbardziej prymitywną metodę - zakazywano do nich zaglądać.
|
|
 | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >Piszesz że nie ma sensu fałszować Pisma Świętego bo i tak jest niezrozumiałe i można je interpretować na różne sposoby. Ale to Ty tak twierdzisz, natomiast religie chrześcijańskie nie; każda z nich ma swoją obowiązującą, jedynie prawdziwą interpretację. A skoro ma taką, to oczywiste że niektóre treści musiała jakoś zmieniać, by do tej interpretacji pasowały. >I tyle.
Po prostu stwierdziłem że "sprytnie" można ominąć ten cały bełkot ludzi, którzy znają dziesięć wersji zakończeń ewangelii marka i ogólnie twierdzą że PŚ było fałszowane. z tym się nie da dyskutować ponieważ te brednie są tak skonstruowane że nie da się ich odrzucić. ponieważ są tworzone przez nawiedzonych ludzi, którzy działają jak generator tekstu i stworzą następne. więc...
chce ustalić co to znaczy "fałszować" pś i jak miałoby to fałszowanie wyglądać ze względu na przyjęte definicje fałszowania. uznałem także...
że fałszowanie można byłoby wykluczyć gdybyśmy znaleźli powód dla którego takowe nie miałoby sensu tudzież byłoby bez celowe.
|
|
2 na 2 | Marian Forewa (906 punktów) | >Jeżeli PŚ jest zbiorem tekstów, które opisują Boga w sposób prawdziwy to wszystkie zmiany w PŚ musiałby jeżeli takowe by się pojawiły traktować o Bogu w sposób nieprawdziwy. Jest to jedyny sposób fałszowania PŚ.
To rozumowanie jest niezgodne z wykładnią KK. Np. wiadomo, że obecne zakończenie Marka zostało dorobione (w sumie było ich co najmniej pięć). Kościół skłania się ku interpretacji, że "fałszerz" również działał pod wpływem natchnienia, problem solved.
Weźmy pod uwagę wszystkie ewangelie kanoniczne - rzadko zgadzają się między sobą, a wiadomo, że musiały być pisane jedna po drugiej (a przynajmniej ich pierwotne wersje). Czyżby co najmniej trzy były fałszerstwami stworzonymi na kanwie poprzednich? Niekoniecznie, tylko przy założeniu że ich autorzy próbowali je wcisnąć jako historię, a nie symboliczne mity i alegorie. Co prawda u Łukasza pojawia się stwierdzenie, że autor pisze historię (i u Jana o ile pamiętam) ale na moje oko zostało dofałszowane w późniejszym terminie.
W każdym razie, jeżeli chcesz nadal spokojnie wierzyć, nie przejmuj się takimi dyrdymałami. Tajemnica wiary, bóg wystawia na próbę itp. - takich pretekstów masz do wyboru do koloru. Wiara i rozum naprawdę nie idą w parze.
|
|
 | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >>Jeżeli PŚ jest zbiorem tekstów, które opisują Boga w sposób prawdziwy to wszystkie zmiany w PŚ musiałby jeżeli takowe by się pojawiły traktować o Bogu w sposób nieprawdziwy. Jest to jedyny sposób fałszowania PŚ. >To rozumowanie jest niezgodne z wykładnią KK. >Np. wiadomo, że obecne zakończenie Marka zostało dorobione (w sumie było ich co najmniej pięć). >Kościół skłania się ku interpretacji, że "fałszerz" również działał pod wpływem natchnienia, problem solved. Widzisz, jeżeli by przyjąć że prawdziwość tekstu świadczy o tym, że napisał go faktycznie marek to jest to powodem umieszczenia jego tekstu w PŚ. Jak dla mnie warunkiem jest nie fakt natchnienia, ale fakt z niego wynikający że traktuje o Bogu w sposób prawdziwy. Gdyby ludzie wiedzieli czym jest PŚ to znaczy znali prawdę o Bogu podobne problemy by się nie pojawiały.
|
|
|  | 1 na 1 | Marian Forewa (906 punktów) | > Jak dla mnie warunkiem jest nie fakt natchnienia, ale fakt z niego wynikający że traktuje o Bogu w sposób prawdziwy. >Gdyby ludzie wiedzieli czym jest PŚ to znaczy znali prawdę o Bogu podobne problemy by się nie pojawiały.
Obawiam się, że PŚ traktuje o bogu w sposób równie prawdziwy co Koran. Zapewne dlatego ludzie często wcale nie chcą wiedzieć czym jest PŚ, choć wcale nie trudno do tej wiedzy dotrzeć.
|
|
2 na 2 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >Oczywiście na początku można byłoby zadać pytanie: dlaczego w PŚ teksty uznaje się za natchnione przez Boga?<<Co to znaczy "uznaje się"? Jedni uznają, inni nie. Poproszę o precyzyjną definicję wyrażenia: "natchnione przez Boga". A to tzw. Pismo Święte jest nim tylko dla niektórych. Jeśli poszperać trochę w Internecie, to łatwo znaleźć, kiedy powstał, a raczej kiedy powstawał Stary Testament, i podobnie jest z Nowym. Jeśli idzie o Stary, to: Księga Rodzaju jest dość swobodną interpretacją innych, starszych mitów wymyślonych na Bliskim Wschodzie. Mosiek i jego eskapada z Egiptu to kompletna fikcja nie mająca żadnych potwierdzeń w znaleziskach archeologicznych. Król Dawid to lokalny władca o niewielkim znaczeniu itd. itp. Nowy Testament zaczynać powinien się od Listów Pawła Apostoła, bo to one były pierwsze. Niektóre z nich uznano zresztą za twórczość anonimowych autorów. Podobnie zresztą anonimowe były ewangelie. Nie tylko te oficjalne cztery, ale i te, które zaliczono do tzw. apokryfów. To dopiero po Soborze Nicejskim (cysorz Konstantyn) ustalono, co od tego momentu jest prawdziwe, a co nie. Tak zupełnie arbitralnie. A że wtedy przeredagowano istniejące wówczas wersje ewangelii do postaci dzisiaj nam znanej, to chyba trzeba przyjąć rok 325 jako rok powstania Nowego Testamentu. Bo przecież wszystko wcześniejsze spalono. Fajnie! To tak jakby historię ruchu "Solidarność" spisać w roku 2300 na podstawie papierów zachowanych po Instytucie Lecha Wałęsy. Przechodząc w końcu do pytania zawartego w tytule należy chyba stwierdzić, że Pismo Święte i mogło być sfałszowane, i zostało sfałszowane. p.s. Nic nie wskazuje na to, że istnieje coś takiego jak dusza. W efekcie, WSZYSTKIE religie są oszustwem. Czyli mogłem tego wszystkiego nie pisać. >
|
|
 | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | >>>Oczywiście na początku można byłoby zadać pytanie: dlaczego w PŚ teksty uznaje się za natchnione przez Boga?<< >Co to znaczy "uznaje się"? Jedni uznają, inni nie. Poproszę o precyzyjną definicję wyrażenia: "natchnione przez Boga". Pisałem przecież że za natchnione przez Boga uznałem pisma, które opisują Boga w sposób prawdziwy. No bo jaka inna definicja byłaby lepsza? Jeżeli zakładamy działalność Ducha św. to nie tłumaczy to tego jak samo natchnienie miałoby wyglądać.
I żart polega na tym, że na podstawie tej definicji założyłem że PŚ nie może być fałszowane.
|
|
|  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Pisałem przecież że za natchnione przez Boga uznałem pisma, które opisują Boga w sposób prawdziwy. Skąd wiesz, że pisma, które uznałeś za natchnione przez Boga są rzeczywiście natchnione przez Boga i, że opisują Boga w sposób prawdziwy, a nie fałszywy?
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
3 na 3 | Grzegorz (5685 punktów) | >Przecież jedyny cel zmieniania treści PŚ to teksty nie opisujące Boga w sposób prawdziwy.
Patrzysz na wszystko z punktu widzenia teologii, zakładając z góry istnienie Boga w odmianie opisanej we współcześnie zaakceptowanych wersjach Biblii/Ewangelii.
Tymczasem choćby baśń o Kopciuszku też ma sporo odmian, ale jednak nikt nie nazywa jednej wersji jedynie prawdziwą, a innych fałszerstwami.
Co do zmian w Ewangelii, to ewentualnych powodów znalazłoby się sporo. Od sporów teologiczno-politycznych po zwykły błąd tłumacza.
|
|
| VonM (709 punktów) | Pismo Święte było przez tysiące lat tłumaczone z języka na język i jego obecna treść z pewnością ma niewiele wspólnego z pierwotną. Nie jest ono dla mnie więc argumentem ani za wiarą, ani za niewiarą.
|
|
| VonM (709 punktów) | del (podwojony post)
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Czy Pismo Święte mogło być albo zostało sfałszowane?
Nie ma to żadnego znaczenia. Pismo nie jest żadną przesłanką obrazu świata.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Czy Pismo Święte mogło być albo zostało sfałszowane? >Nie ma to żadnego znaczenia. Pismo nie jest żadną przesłanką obrazu świata. Watykan i jego siedziby we wszystkich niemal państwach nie składają się na obraz świata?
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Watykan i jego siedziby we wszystkich niemal państwach nie składają się na obraz świata?
Na mój obraz - nie.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Watykan i jego siedziby we wszystkich niemal państwach nie składają się na obraz świata? >Na mój obraz - nie. A np. Prawo podatkowe jest przesłanką ( twojego ) obrazu świata?
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Aby coś fałszować konieczny jest oryginał, sugerujesz więc, że coś takiego istnieje? Pism świetnych jest cała plejada, od tego chrześcijańskiego po buddyjski a kończąc na mitologiach religii już umarłych. Dałoby się oczywiście znaleźć w nich jakąś wspólną myśl, ideę, ale chyba nie jest to takie proste. Zresztą zakładając doskonałość Boga i wiedzę o tym jak niedawno wymyślono pismo najwyższy w swej mądrości nieskończonej, wymyślił sposób trwania w naszych sercach jego przekazu bardziej efektywny jak pisma. Nasz kod genetyczny to coś więcej niż sposób na przetrwanie. Być może jesteśmy, nie wyłączając całej otaczającej nas fauny i flory, czymś w rodzaju nośnika danych, który sam o siebie dba i się odnawia. Deliberacje nad fałszerstwem pism są co najmniej dziwaczne, bardziej pasowało by określenie plagiat boskiego przekazu obarczony ludzką ułomnością.
|
|
1 na 1 | Mental669 (10 punktów) | Istnieje wiele takich teorii. O tym czy sa prawdziwe lub fałszywe, to już materiał na inny temat.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|