 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-01-2024 13:12 | Duch Prawdy (14787 punktów) | Prezent | Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła…
E - Dla ateisty ksiądz jest tylko rzekomym zastępcą Boga na ziemi DP - Dla mnie również - wierzący. Autentycznego zastępcę poznasz po tym, że nie gwałci najsłabszych, co jest dowodem, że ksiądz jest rzekomym. E - Każdy ksiądz? DP - Każdy. (jest wiele innych dowodów, przedstawiałem je wielokrotnie) E - Dobrze więc, przedstaw jakiś dowód DP - Ksiądz reprezentuje Kościół, który nie reprezentuje BOGA, lecz fałsz, który trzyma w ręku: "Bałwochwalstwo dowodem głupoty. Wszyscy rzeźbiarze bożków są niczym; dzieła ich ulubione na nic się nie zdadzą; ich czciciele sami nie widzą ani nie zdają sobie sprawy, że się okrywają hańbą. Kto rzeźbi bożka i odlewa posąg, żeby nie mieć pożytku? Oto wszyscy czciciele tego bożka zawstydzą się; jego wykonawcy sami są ludźmi. Wszyscy oni niechaj się zbiorą i niech staną! Razem się przestraszą i wstydem okryją. Wykonawca posągu urabia żelazo na rozżarzonych węglach i młotami nadaje mu kształty; wykańcza je swoim silnym ramieniem; oczywiście, jest głodny i brak mu siły; nie pił wody, więc jest wyczerpany. Rzeźbiarz robi pomiary na drzewie, kreśli rylcem kształt, obrabia je dłutami i stawia znaki cyrklem; wydobywa z niego kształty ludzkie na podobieństwo pięknej postaci człowieka, aby postawić go w domu. Narąbał sobie drzewa cedrowego, wziął drzewa cyprysowego i dębowego - a upatrzył je sobie między drzewami w lesie - zasadził jesion, któremu ulewa zapewnia wzrost. To wszystko służy człowiekowi na opał: część z nich bierze na ogrzewanie, część na rozpalenie ognia do pieczenia chleba, na koniec z reszty wykonuje boga, przed którym pada na twarz, tworzy rzeźbę, przed którą wybija pokłony. Jedną połowę spala w ogniu i na rozżarzonych węglach piecze mięso; potem zajada pieczeń i nasyca się. Ponadto grzeje się i mówi: Hej! Ale się zagrzałem i korzystam ze światła! Z tego zaś, co zostanie, czyni swego boga, bożyszcze swoje, któremu oddaje pokłon i pada na twarz, i modli się, mówiąc: Ratuj mnie, boś ty bogiem moim! Tacy nie mają świadomości ani zrozumienia, gdyż mgłą przesłonięte są ich oczy, tak iż nie widzą, i serca ich, tak iż nie rozumieją. Taki się nie zastanawia; nie ma wiedzy ani zrozumienia, żeby sobie powiedzieć: Jedną połowę spaliłem w ogniu, nawet chleb upiekłem na rozżarzonych węglach, i upiekłem mięso, które zajadam, a z reszty zrobię rzecz obrzydliwą. Będę oddawał pokłon kawałkowi? Taki się karmi popiołem; zwiedzione serce wprowadziło go w błąd. On nie może ocalić swej duszy i powiedzieć: Czyż nie jest fałszem to, co trzymam w ręku?"
"Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy." Mikołaje przynieśli prezenty, jeden - "okrągłą Ziemię", drugi - Prawdę. Sławomir Mikołaj Mankiewicz | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| farmer (22440 punktów) | >Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła... >E - Dla ateisty ksiądz jest tylko rzekomym zastępcą Boga na ziemi
Ksiądz? Papież to i owszem gdzieś tam się przejawia jako zastępca ale to raczej wywodzi się z samej Religi (opoka) niż z tego co sądzą ateiści.
Owszem spowiedź czy masza gdzie są momenty ale tycza się one przemawiania czy wysłuchiwania (przez Jezusa) a nie stricte bycia zastępca.
A.co to za prezent? Tak btw.
|
|
 | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła... >>E - Dla ateisty ksiądz jest tylko rzekomym zastępcą Boga na ziemi >Ksiądz? Papież to i owszem gdzieś tam się przejawia jako zastępca Papież to też ksiądz. >ale to raczej wywodzi się z samej Religi (opoka) niż z tego co sądzą ateiści. Nie doczytałeś, wróć: "DP - Dla mnie również - wierzący." >Owszem spowiedź czy masza gdzie są momenty ale tycza się one przemawiania czy wysłuchiwania (przez Jezusa) a nie stricte bycia zastępca. Nie doczytałeś, wróć: "E - Każdy ksiądz? DP - Każdy." >A.co to za prezent? Tak btw. Stoi w stopce.
DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
|  | | farmer (22440 punktów) | >>>Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła... >>>E - Dla ateisty ksiądz jest tylko rzekomym zastępcą Boga na ziemi >>Ksiądz? Papież to i owszem gdzieś tam się przejawia jako zastępca >Papież to też ksiądz. >>ale to raczej wywodzi się z samej Religi (opoka) niż z tego co sądzą ateiści. >Nie doczytałeś, wróć: "DP - Dla mnie również - wierzący." >>Owszem spowiedź czy masza gdzie są momenty ale tycza się one przemawiania czy wysłuchiwania (przez Jezusa) a nie stricte bycia zastępca. >Nie doczytałeś, wróć: "E - Każdy ksiądz? >DP - Każdy."
Tak czy inaczej mało znana wersja tego czym jest ksiądz.
>>A.co to za prezent? Tak btw. >Stoi w stopce. >DUCH > (Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
Nie rozumiem. Co jest prezentem?
|
|
| |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>>A.co to za prezent? Tak btw. >>Stoi w stopce.
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość. >Nie rozumiem. Co jest prezentem? Właśnie to twierdzenie.
DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>>A.co to za prezent? Tak btw. >>>Stoi w stopce. > (Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość. >>Nie rozumiem. Co jest prezentem? >Właśnie to twierdzenie. >DUCH > (Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
Bez tego twierdzenia prezentu obywa się cały chyba świat.
Co jest w nim takiego? Miłość? Matczyna ( i to też nie dla wszystkich )
|
|
| | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>>>>A.co to za prezent? Tak btw. >>>>Stoi w stopce.
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość. >>>Nie rozumiem. Co jest prezentem? >>Właśnie to twierdzenie. >Bez tego twierdzenia prezentu obywa się cały chyba świat. Bez wątpienia, od wieków, ostatnio szczególnie w Donbasie. >Co jest w nim takiego? Miłość? Matczyna ( i to też nie dla wszystkich ) Miłość. (sieroty też zasługują na miłość)
DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>>>>A.co to za prezent? Tak btw. >>>>>Stoi w stopce. > (Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość. >>>>Nie rozumiem. Co jest prezentem? >>>Właśnie to twierdzenie. >>Bez tego twierdzenia prezentu obywa się cały chyba świat. >Bez wątpienia, od wieków, ostatnio szczególnie w Donbasie. >>Co jest w nim takiego? Miłość? Matczyna ( i to też nie dla wszystkich ) >Miłość. (sieroty też zasługują na miłość) >DUCH
Kto kocha tych którzy są nie kochani? Ich odczucie prezentu nie istnieje .
|
|
| | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość. >>>>>Nie rozumiem. Co jest prezentem? >>>>Właśnie to twierdzenie. >>>Bez tego twierdzenia prezentu obywa się cały chyba świat. >>Bez wątpienia, od wieków, ostatnio szczególnie w Donbasie. >>>Co jest w nim takiego? Miłość? Matczyna ( i to też nie dla wszystkich ) >>Miłość. (sieroty też zasługują na miłość) >Kto kocha tych którzy są nie kochani? Ich odczucie prezentu nie istnieje . Nie wystarczy otrzymać prezent, trzeba go przyjąć i dzielić się nim.
DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość. >>>>>>Nie rozumiem. Co jest prezentem? >>>>>Właśnie to twierdzenie. >>>>Bez tego twierdzenia prezentu obywa się cały chyba świat. >>>Bez wątpienia, od wieków, ostatnio szczególnie w Donbasie. >>>>Co jest w nim takiego? Miłość? Matczyna ( i to też nie dla wszystkich ) >>>Miłość. (sieroty też zasługują na miłość) >>Kto kocha tych którzy są nie kochani? Ich odczucie prezentu nie istnieje . >Nie wystarczy otrzymać prezent, trzeba go przyjąć i dzielić się nim. >DUCH > (Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
I jak to działa gdy są samotne osoby którym nikt nigdy nie powiedział że ich kochA. W jaki sposób otrzymali prezent ?
|
|
| | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>>Kto kocha tych którzy są nie kochani? Ich odczucie prezentu nie istnieje . >>Nie wystarczy otrzymać prezent, trzeba go przyjąć i dzielić się nim. >I jak to działa gdy są samotne osoby którym nikt nigdy nie powiedział że ich kochA. W jaki sposób otrzymali prezent ? Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak.
DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>>Kto kocha tych którzy są nie kochani? Ich odczucie prezentu nie istnieje . >>>Nie wystarczy otrzymać prezent, trzeba go przyjąć i dzielić się nim. >>I jak to działa gdy są samotne osoby którym nikt nigdy nie powiedział że ich kochA. W jaki sposób otrzymali prezent ? >Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak. >DUCH > (Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
Już mam żonę. I jak pisałem obyłem się bez prezentu jak większość ludzi.
Jednakże sporo ludzi nie ma miłości. Więc jak działa ten prezent?
|
|
| | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>>>>Kto kocha tych którzy są nie kochani? Ich odczucie prezentu nie istnieje . >>>>Nie wystarczy otrzymać prezent, trzeba go przyjąć i dzielić się nim. >>>I jak to działa gdy są samotne osoby którym nikt nigdy nie powiedział że ich kochA. W jaki sposób otrzymali prezent ? >>Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak. >Już mam żonę. I jak pisałem obyłem się bez prezentu jak większość ludzi. Kochasz żonę, rodzinę, przyjaciół, a co z pozostałymi ludźmi, ich los cię nie obchodzi, są ci obojętni? >Jednakże sporo ludzi nie ma miłości. Więc jak działa ten prezent? Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak.
DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>>>>Kto kocha tych którzy są nie kochani? Ich odczucie prezentu nie istnieje . >>>>>Nie wystarczy otrzymać prezent, trzeba go przyjąć i dzielić się nim. >>>>I jak to działa gdy są samotne osoby którym nikt nigdy nie powiedział że ich kochA. W jaki sposób otrzymali prezent ? >>>Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak. >>Już mam żonę. I jak pisałem obyłem się bez prezentu jak większość ludzi. >Kochasz żonę, rodzinę, przyjaciół, a co z pozostałymi ludźmi, ich los cię nie obchodzi, są ci obojętni?
Kochasz innych tak jak zakochałes się w swojej żonie? To nie jest miłość.
Miłość jest i nie ma. Bo inaczej byś się nie zakochał.
>>Jednakże sporo ludzi nie ma miłości. Więc jak działa ten prezent? >Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak.
Już mam i dużo ludzi też ma bez prezntu.
Co z tymi co nie mają .
W jaki sposób korzystaj z prezntu?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Kochasz żonę, rodzinę, przyjaciół, a co z pozostałymi ludźmi, ich los cię nie obchodzi, są ci obojętni?> Kochasz innych tak jak zakochałes się w swojej żonie?> To nie jest miłość.> Miłość jest i nie ma. Bo inaczej byś się nie zakochał.Masz zawężone pojęcie miłości. pl.wikipedia.org/wiki/Miłość> >>Jednakże sporo ludzi nie ma miłości. Więc jak działa ten prezent?> >Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak.> Już mam i dużo ludzi też ma bez prezntu.> Co z tymi co nie mają .> W jaki sposób korzystaj z prezntu?Teoretycznie tego nie doświadczysz, przyjmij, dziel się, a poznasz. DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>Kochasz żonę, rodzinę, przyjaciół, a co z pozostałymi ludźmi, ich los cię nie obchodzi, są ci obojętni?> >Kochasz innych tak jak zakochałes się w swojej żonie?> >To nie jest miłość.> >Miłość jest i nie ma. Bo inaczej byś się nie zakochał.> Masz zawężone pojęcie miłości.> pl.wikipedia.org/wiki/MiłośćMam takie jakie jaka jest miłośc. Inaczej nie wiedziałabym że się zakochałem. Czy kochasz ludzi jak kochasz żonę ? Ja wiem że nie. Ludzie od tysięcy lat wiedzą czy kogoś kochają czy nie. Bez Wikipedii czy z nią. Tak jak kochasz żonę tak nie kochasz wszystkich ludzi. Jakkolwiek byś się starał. > >>>Jednakże sporo ludzi nie ma miłości. Więc jak działa ten prezent?> >>Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak.> >Już mam i dużo ludzi też ma bez prezntu.> >Co z tymi co nie mają .> >W jaki sposób korzystaj z prezntu?> Teoretycznie tego nie doświadczysz, przyjmij, dziel się, a poznasz.Już mam inni też. Co z tymi co nie mają. W jaki sposób korzystaj z pr sntu
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >>>Kochasz żonę, rodzinę, przyjaciół, a co z pozostałymi ludźmi, ich los cię nie obchodzi, są ci obojętni?> >>Kochasz innych tak jak zakochałes się w swojej żonie?> >>To nie jest miłość.> >>Miłość jest i nie ma. Bo inaczej byś się nie zakochał.> >Masz zawężone pojęcie miłości.> >pl.wikipedia.org/wiki/Miłość> Mam takie jakie jaka jest miłośc. Inaczej nie wiedziałabym że się zakochałem.Miłość to nie tylko zakochanie się, w chrześcijaństwie definiowana jest jako "dążenie bytu do dobra". > Czy kochasz ludzi jak kochasz żonę ? Ja wiem że nie.> Ludzie od tysięcy lat wiedzą czy kogoś kochają czy nie.> Bez Wikipedii czy z nią.> Tak jak kochasz żonę tak nie kochasz wszystkich ludzi.> Jakkolwiek byś się starał.Nie ignoruj Wiki., przeczytaj to poszerzysz swoją wiedzę. > >>>>Jednakże sporo ludzi nie ma miłości. Więc jak działa ten prezent?> >>>Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak.> >>Już mam i dużo ludzi też ma bez prezntu.> >>Co z tymi co nie mają .> >>W jaki sposób korzystaj z prezntu?> >Teoretycznie tego nie doświadczysz, przyjmij, dziel się, a poznasz.> Już mam inni też.> Co z tymi co nie mają. W jaki sposób korzystaj z pr sntuKręcisz się w kółko, a teoretycznie tego nie doświadczysz. Dałem ci prezent, przyjmij i dziel się z ludźmi, nie żyjesz na bezludnej wyspie, wokół ciebie są ludzie, którzy czasami potrzebują tylko uśmiechu, dobrego słowa, a czasami konkretnej pomocy, bądź empatyczny, wrażliwy, czuły, nie bądź parszywcem jak romaro czy Drobner. DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>>>Kochasz żonę, rodzinę, przyjaciół, a co z pozostałymi ludźmi, ich los cię nie obchodzi, są ci obojętni?> >>>Kochasz innych tak jak zakochałes się w swojej żonie?> >>>To nie jest miłość.> >>>Miłość jest i nie ma. Bo inaczej byś się nie zakochał.> >>Masz zawężone pojęcie miłości.> >>pl.wikipedia.org/wiki/Miłość> >Mam takie jakie jaka jest miłośc. Inaczej nie wiedziałabym że się zakochałem.> Miłość to nie tylko zakochanie się, w chrześcijaństwie definiowana jest jako "dążenie bytu do dobra".Może być definiowana jak chce. Nie kochasz innych jak żony. > >Czy kochasz ludzi jak kochasz żonę ? Ja wiem że nie.> >Ludzie od tysięcy lat wiedzą czy kogoś kochają czy nie.> >Bez Wikipedii czy z nią.> >Tak jak kochasz żonę tak nie kochasz wszystkich ludzi.> >Jakkolwiek byś się starał.> Nie ignoruj Wiki., przeczytaj to poszerzysz swoją wiedzę.O miłości nie czyta się na Wiki. To jest uczucie. To jest albo nie ma i nie da.sie tego nauczyć tak jak nikt nikogo nie uczył nigdy kochać zakoichwac miłości itd. > >>>>>Jednakże sporo ludzi nie ma miłości. Więc jak działa ten prezent?> >>>>Przyjmij i dziel się, to otrzymają, a ty się przekonasz jak.> >>>Już mam i dużo ludzi też ma bez prezntu.> >>>Co z tymi co nie mają .> >>>W jaki sposób korzystaj z prezntu?> >>Teoretycznie tego nie doświadczysz, przyjmij, dziel się, a poznasz.> >Już mam inni też.> >Co z tymi co nie mają. W jaki sposób korzystaj z pr sntu> Kręcisz się w kółko, a teoretycznie tego nie doświadczysz. Dałem ci prezent, przyjmij i dziel się z ludźmi, nie żyjesz na bezludnej wyspie, wokół ciebie są ludzie, którzy czasami potrzebują tylko uśmiechu, dobrego słowa, a czasami konkretnej pomocy, bądź empatyczny, wrażliwy, czuły, nie bądź parszywcem jak romaro czy Drobner.> DUCHNic mi nie dałeś . Miłość mam ja i inni bez jakiegoś prezentu o którym nic nie wiedzą To nie ja się kręcę tylko nie potrafisz odpowiedzieć co zludsmi którzy nie są kochani Skoro dałeś niby prezent to czemu go nie czują? Znasz kogoś kto się uczyl miłości? Ja nie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Miłość to nie tylko zakochanie się, w chrześcijaństwie definiowana jest jako "dążenie bytu do dobra".> Może być definiowana jak chce. Nie kochasz innych jak żony.I co z tego, że inaczej - kocham i to jest ważne. > >Nie ignoruj Wiki., przeczytaj to poszerzysz swoją wiedzę.> O miłości nie czyta się na Wiki.Ty o tym decydujesz  > To jest uczucie. To jest albo nie ma i nie da.sie tego nauczyć tak jak nikt nikogo nie uczył nigdy kochać zakoichwac miłości itd.Bardzo mało wiesz o miłości i nauczaniu... > >Kręcisz się w kółko, a teoretycznie tego nie doświadczysz. Dałem ci prezent, przyjmij i dziel się z ludźmi, nie żyjesz na bezludnej wyspie, wokół ciebie są ludzie, którzy czasami potrzebują tylko uśmiechu, dobrego słowa, a czasami konkretnej pomocy, bądź empatyczny, wrażliwy, czuły, nie bądź parszywcem jak romaro czy Drobner.> Nic mi nie dałeś .Mylisz się, dałem, lecz nie przyjąłeś. > Miłość mam ja i inni bez jakiegoś prezentu o którym nic nie wiedząSam napisałeś, że nie wszyscy mają..., więc... masz ich w nosie, żeby to zmienić? > To nie ja się kręcę tylko nie potrafisz odpowiedzieć co zludsmi którzy nie są kochaniJednak ty. > Skoro dałeś niby prezent to czemu go nie czują?Przyjąłeś go - nie - więc nie czujesz. > Znasz kogoś kto się uczyl miłości?Tak, wielu ludzi..., życie uczy... > Ja nie.Cóż, wszystko przed tobą. DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>Miłość to nie tylko zakochanie się, w chrześcijaństwie definiowana jest jako "dążenie bytu do dobra".> >Może być definiowana jak chce. Nie kochasz innych jak żony.> I co z tego, że inaczej - kocham i to jest ważne.Mówić a kochać to nie to samo. > >>Nie ignoruj Wiki., przeczytaj to poszerzysz swoją wiedzę.> >O miłości nie czyta się na Wiki.> Ty o tym decydujesz  Oczywiście. Miłość to uczucie. > >To jest uczucie. To jest albo nie ma i nie da.sie tego nauczyć tak jak nikt nikogo nie uczył nigdy kochać zakoichwac miłości itd.> Bardzo mało wiesz o miłości i nauczaniu...Tyle samo co każdy. Zakochuje się i tyle. Co tu wiedzie? Gdy nie byłem Zakochany to wiedziałem. > >>Kręcisz się w kółko, a teoretycznie tego nie doświadczysz. Dałem ci prezent, przyjmij i dziel się z ludźmi, nie żyjesz na bezludnej wyspie, wokół ciebie są ludzie, którzy czasami potrzebują tylko uśmiechu, dobrego słowa, a czasami konkretnej pomocy, bądź empatyczny, wrażliwy, czuły, nie bądź parszywcem jak romaro czy Drobner.> >Nic mi nie dałeś .> Mylisz się, dałem, lecz nie przyjąłeś.Co to za prezent? Bo nie kojarzę że coś doastalwm ale nie przyjąłem . > >Miłość mam ja i inni bez jakiegoś prezentu o którym nic nie wiedzą> Sam napisałeś, że nie wszyscy mają..., więc... masz ich w nosie, żeby to zmienić?Miłość a szacunek to dwie różne sprawy. To że nie nazywam Cię kundlem że nie pisze do Ciebie dupa odbyt kurwiu to nie jest brak miłości. To zwykły elementarny szacunwk między ludzki. > >To nie ja się kręcę tylko nie potrafisz odpowiedzieć co zludsmi którzy nie są kochani> Jednak ty.W jaki sposób skoro nie masz odpowiedzi? > >Skoro dałeś niby prezent to czemu go nie czują?> Przyjąłeś go - nie - więc nie czujesz.Ja nic nie przyjąłem od Ciebie ale ty twierdzisz że dałeś preznty ludziom. Więc pytam się jak oni odczuwaja miłość ktorwj nie maja. > >Znasz kogoś kto się uczyl miłości?> Tak, wielu ludzi..., życie uczy...I na czym to polega? Skoro jest to uczucie niezależne od człowieka > >Ja nie.> Cóż, wszystko przed tobą.Nie masz na to wpływu ani ja ani nikt. Czy będziesz kochał czy nie. Ludzie samotni wiedzą to najlepiej. Nikt ich nie kocha nie wiedzą co to miłość. Być może pamiętaj miłość matczyna. Ale tej w związku nie doswiadzcza. A ty ponoć im dales prezent.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >I co z tego, że inaczej - kocham i to jest ważne.> Mówić a kochać to nie to samo.Oczywistość, która nijak się odnosi do tego, że kochać to pojęcie szersze, niż tobie znane. > >>O miłości nie czyta się na Wiki.> >Ty o tym decydujesz  > Oczywiście. Miłość to uczucie.Szczęście też i lęk, i smutek..., o nich też zdecydowałeś, że nie czyta się na Wiki.?  > >Bardzo mało wiesz o miłości i nauczaniu...> Tyle samo co każdy. Zakochuje się i tyle. Co tu wiedzie?> Gdy nie byłem Zakochany to wiedziałem.Nie pytaj bo nie chcesz się dowiedzieć, o miłości się nie czyta...  Masz bardzo zawężoną wiedzę, która zamyka się w dwóch słowach - żona, zakochany. > >>Nic mi nie dałeś .> >Mylisz się, dałem, lecz nie przyjąłeś.> Co to za prezent? Bo nie kojarzę że coś doastalwm ale nie przyjąłem .Pamięć szwankuje to cofnij się i przeczytaj jeszcze raz naszą rozmowę, tam znajdziesz odpowiedź, a jeśli nie znajdziesz to będzie oznaczać, że intelektualnie odstajesz. > >Sam napisałeś, że nie wszyscy mają..., więc... masz ich w nosie, żeby to zmienić?> Miłość a szacunek to dwie różne sprawy.Oczywistość. I znów, nijak się odnosisz do tematu, otwierając kolejne zagadnienie. > >>To nie ja się kręcę tylko nie potrafisz odpowiedzieć co zludsmi którzy nie są kochani> >Jednak ty.> W jaki sposób skoro nie masz odpowiedzi?Odpowiedziałem, ale widocznie odstajesz intelektualnie, żeby zrozumieć. > >>Skoro dałeś niby prezent to czemu go nie czują?> >Przyjąłeś go - nie - więc nie czujesz.> Ja nic nie przyjąłem od Ciebie ale ty twierdzisz że dałeś preznty ludziom. Więc pytam się jak oni odczuwaja miłość ktorwj nie maja.Już pisałem, nie wystarczy, że dałem, jeśli ktoś nie przyjął i nie daje tym, którzy nie mają, to nie odczuwają. To od tych, którzy wiedzą co to Miłość, którzy mają Miłość w swoich sercach, którzy chcą się Nią dzielić z innymi zależy, czy ci, którzy Jej nie mają, dostaną Ją i odczują. > >>Znasz kogoś kto się uczyl miłości?> >Tak, wielu ludzi..., życie uczy...> I na czym to polega? Skoro jest to uczucie niezależne od człowiekaNie jest niezależne, Miłość to nie tylko zakochanie się w jakiejś osobie, Miłość może wyrażać się w różny sposób, gdy np. wpłacisz pieniądze na głodujące dzieci, napiszesz list w obronie więźniów sumienia, pomożesz starszej osobie itd... > >>Ja nie.> >Cóż, wszystko przed tobą.> Nie masz na to wpływu ani ja ani nikt. Czy będziesz kochał czy nie.Mylisz się, od człowieka zależy czy kocha ludzi\świat, czy nie. > Ludzie samotni wiedzą to najlepiej. Nikt ich nie kocha nie wiedzą co to miłość. Być może pamiętaj miłość matczyna.Jeśli widzisz samotnych wokół siebie nie bądź obojętny, daj im to co najcenniejsze w życiu - Miłość, nie bądź egocentrykiem, dostrzeż potrzebujących, samotnych, starych, chorych, głodnych, prześladowanych i daj im trochę Miłości. > Ale tej w związku nie doswiadzcza. A ty ponoć im dales prezent.Dałem wszystkim, przyjmują ci, którzy chcą, którzy rozumieją jaki jest cenny. DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | . >>>>Nic mi nie dałeś . >>>Mylisz się, dałem, lecz nie przyjąłeś. >>Co to za prezent? Bo nie kojarzę że coś doastalwm ale nie przyjąłem . >Pamięć szwankuje to cofnij się i przeczytaj jeszcze raz naszą rozmowę, tam znajdziesz odpowiedź, a jeśli nie znajdziesz to będzie oznaczać, że intelektualnie odstajesz.
Jeszcze by tego brakowało żeby kwestia miłości zależała od ciebie brzmi to co najmniej niesmacznie to co piszesz o rozdawaniu jl miłościm
>Jeśli widzisz samotnych wokół siebie nie bądź obojętny, daj im to co najcenniejsze w życiu - Miłość, nie bądź egocentrykiem, dostrzeż potrzebujących, samotnych, starych, chorych, głodnych, prześladowanych i daj im trochę Miłości. ) Miłość.
Twój prezent to jakaś lipa dlaczego mieliby wziąć ode mnie trochę miłości skoro od ciebie nie wzięli całej miłości?
Zreezta co znaczy trochę miłości? To wyrachowanie brzmi rownie nie samcznie.
Ludzie którzy nie mają szans na zwiazek mają słuchac o milosci ? Okrotne.
Dobrze że to dzieje się wyłącznie w Twoim umyśle..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Pamięć szwankuje to cofnij się i przeczytaj jeszcze raz naszą rozmowę, tam znajdziesz odpowiedź, a jeśli nie znajdziesz to będzie oznaczać, że intelektualnie odstajesz. >Jeszcze by tego brakowało żeby kwestia miłości zależała od ciebie brzmi to co najmniej niesmacznie to co piszesz o rozdawaniu jl miłościm Zbyt ogólne, żebym mógł się odnieść, sprecyzuj, zacytuj co masz na myśli? >>Jeśli widzisz samotnych wokół siebie nie bądź obojętny, daj im to co najcenniejsze w życiu - Miłość, nie bądź egocentrykiem, dostrzeż potrzebujących, samotnych, starych, chorych, głodnych, prześladowanych i daj im trochę Miłości. >) Miłość. >Twój prezent to jakaś lipa dlaczego mieliby wziąć ode mnie trochę miłości skoro od ciebie nie wzięli całej miłości? To jakieś nieporozumienie, nikogo nie można zmuszać, żeby wziął co mu dajesz, bo to byłoby zaprzeczeniem miłości. Biorą ci, którzy chcą. I jeszcze uściślenie, nikt nie ma całej miłości, więc nie całą miłość dałem Ludzkości, lecz całą Prawdę. >Zreezta co znaczy trochę miłości? To wyrachowanie brzmi rownie nie samcznie. Jakie wyrachowanie, jeśli sąsiad jest chory i zrobiłeś mu zakupy to dałeś mu trochę miłości. >Ludzie którzy nie mają szans na zwiazek mają słuchac o milosci ? >Okrotne. Okrutne jest odwiedzanie samotnych? Chyba tylko wtedy, gdy sobie tego nie życzą. Jeśli ktoś nie ma szans na związek to przecież są inne radości, inne rodzaje miłości, które mogą ukoić jego cierpienie. >Dobrze że to dzieje się wyłącznie w Twoim umyśle.. Gdyby tak było nie byłoby szczęśliwych ludzi wokół mnie.
DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>Pamięć szwankuje to cofnij się i przeczytaj jeszcze raz naszą rozmowę, tam znajdziesz odpowiedź, a jeśli nie znajdziesz to będzie oznaczać, że intelektualnie odstajesz. >>Jeszcze by tego brakowało żeby kwestia miłości zależała od ciebie brzmi to co najmniej niesmacznie to co piszesz o rozdawaniu jl miłościm >Zbyt ogólne, żebym mógł się odnieść, sprecyzuj, zacytuj co masz na myśli?
Nie wrazaj się proszę o odstawaniu intelektualnym. Wyraziłem się jasno i precyzyjnie.
>>>Jeśli widzisz samotnych wokół siebie nie bądź obojętny, daj im to co najcenniejsze w życiu - Miłość, nie bądź egocentrykiem, dostrzeż potrzebujących, samotnych, starych, chorych, głodnych, prześladowanych i daj im trochę Miłości. >>) Miłość. >>Twój prezent to jakaś lipa dlaczego mieliby wziąć ode mnie trochę miłości skoro od ciebie nie wzięli całej miłości? >To jakieś nieporozumienie, nikogo nie można zmuszać, żeby wziął co mu dajesz, bo to byłoby zaprzeczeniem miłości. Biorą ci, którzy chcą.
Czemu każesz im brać drugi raz to samo? I to jeszcze mniej?
>I jeszcze uściślenie, nikt nie ma całej miłości, więc nie całą miłość dałem Ludzkości, lecz całą Prawdę.
Piszemy o miłości. Uczuciu nie zawsze znanym innym.
>>Zreezta co znaczy trochę miłości? To wyrachowanie brzmi rownie nie samcznie. >Jakie wyrachowanie, jeśli sąsiad jest chory i zrobiłeś mu zakupy to dałeś mu trochę miłości.
Troche pokochałes żonę ? Dzieci psa cokolwiek ? Potrafisz tak? To nie jest miłość.
>>Ludzie którzy nie mają szans na zwiazek mają słuchac o milosci ? >>Okrotne. >Okrutne jest odwiedzanie samotnych? Chyba tylko wtedy, gdy sobie tego nie życzą. Jeśli ktoś nie ma szans na związek to przecież są inne radości, inne rodzaje miłości, które mogą ukoić jego cierpienie.
Pogadaj sobie z tymi ludźmi. Są w internecie miejsca gdzie ludzie piszą że są samotni. Gdzie dzień w dzień możesz czytać o ich samotności. O probach. O tych wszystkich radach. O ich desperacji że z każdym dniem jest coraz gorzej.
>>Dobrze że to dzieje się wyłącznie w Twoim umyśle.. >Gdyby tak było nie byłoby szczęśliwych ludzi wokół mnie.
Szwsliwiych samotnych bez szans na zwiazek? Nie wiesz o czym piszesz. Tym bardziej kontekst tego prezentu miłości jest niesmaczny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Zbyt ogólne, żebym mógł się odnieść, sprecyzuj, zacytuj co masz na myśli? >Nie wrazaj się proszę o odstawaniu intelektualnym. Wyraziłem się jasno i precyzyjnie. No ale jeśli nie łapiesz prostych rzeczy to jak mam się wyrazić? Ludzie mają różny poziom. >>To jakieś nieporozumienie, nikogo nie można zmuszać, żeby wziął co mu dajesz, bo to byłoby zaprzeczeniem miłości. Biorą ci, którzy chcą. >Czemu każesz im brać drugi raz to samo? I to jeszcze mniej? Nikomu nic nie każę. Ile razy jeszcze muszę to napisać, żeby dotarło? Daję tyle miłości, ile mogę dać, nie jestem Bogiem, żeby wszystkim dać całą. >>I jeszcze uściślenie, nikt nie ma całej miłości, więc nie całą miłość dałem Ludzkości, lecz całą Prawdę. >Piszemy o miłości. Uczuciu nie zawsze znanym innym. Nie tylko, piszemy o Prawdzie, którą jest Miłość. Jako człowiek tak jak inni, którzy kochają daję miłość, natomiast jako wysłannik Boga dałem ludziom całą Prawdę. >>Jakie wyrachowanie, jeśli sąsiad jest chory i zrobiłeś mu zakupy to dałeś mu trochę miłości. >Troche pokochałes żonę ? Dzieci psa cokolwiek ? Potrafisz tak? >To nie jest miłość. Inaczej rozumiemy czym jest miłość. >>>Ludzie którzy nie mają szans na zwiazek mają słuchac o milosci ? >>>Okrotne. >>Okrutne jest odwiedzanie samotnych? Chyba tylko wtedy, gdy sobie tego nie życzą. Jeśli ktoś nie ma szans na związek to przecież są inne radości, inne rodzaje miłości, które mogą ukoić jego cierpienie. >Pogadaj sobie z tymi ludźmi. Są w internecie miejsca gdzie ludzie piszą że są samotni. Gdzie dzień w dzień możesz czytać o ich samotności. O probach. O tych wszystkich radach. O ich desperacji że z każdym dniem jest coraz gorzej. Rozmawiałem z takimi ludźmi i byli mi wdzięczni. >>>Dobrze że to dzieje się wyłącznie w Twoim umyśle.. >>Gdyby tak było nie byłoby szczęśliwych ludzi wokół mnie. >Szwsliwiych samotnych bez szans na zwiazek? Nie wiesz o czym piszesz. Wiesz lepiej co ja wiem, a czego nie wiem..., żenada... >Tym bardziej kontekst tego prezentu miłości jest niesmaczny. Masz prawo do swojej oceny...
BÓG
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>Zbyt ogólne, żebym mógł się odnieść, sprecyzuj, zacytuj co masz na myśli? >>Nie wrazaj się proszę o odstawaniu intelektualnym. Wyraziłem się jasno i precyzyjnie. >No ale jeśli nie łapiesz prostych rzeczy to jak mam się wyrazić? Ludzie mają różny poziom.
Ja nie pisze ludziom że odstają intelktulanie bo wiem że mają różny poziomy. Wyraziłem się jasno. Nie zrozumiałeś ? Po co więc piszesz że ja odstaje intelektualnie ? Nie łapiesz prostych rzeczy?
>>>To jakieś nieporozumienie, nikogo nie można zmuszać, żeby wziął co mu dajesz, bo to byłoby zaprzeczeniem miłości. Biorą ci, którzy chcą. >>Czemu każesz im brać drugi raz to samo? I to jeszcze mniej? >Nikomu nic nie każę. Ile razy jeszcze muszę to napisać, żeby dotarło? Daję tyle miłości, ile mogę dać, nie jestem Bogiem, żeby wszystkim dać całą.
Miłość się ma albo nie ma. Nie ma czegoś takiego jak cała mislosc. Nie można dać trochę miłości. Nie można się zakochać trochę .
>>>I jeszcze uściślenie, nikt nie ma całej miłości, więc nie całą miłość dałem Ludzkości, lecz całą Prawdę. >>Piszemy o miłości. Uczuciu nie zawsze znanym innym. >Nie tylko, piszemy o Prawdzie, którą jest Miłość. Jako człowiek tak jak inni, którzy kochają daję miłość, natomiast jako wysłannik Boga dałem ludziom całą Prawdę.
Bolesne dla ludzi którzy nie doświadcza miłości.
>>>Jakie wyrachowanie, jeśli sąsiad jest chory i zrobiłeś mu zakupy to dałeś mu trochę miłości. >>Troche pokochałes żonę ? Dzieci psa cokolwiek ? Potrafisz tak? >>To nie jest miłość. >Inaczej rozumiemy czym jest miłość.
Ludzie się kochają, potem rozchodzą ale nie mają miłości dla sobie co nie przeszkadza im się spotykać.
To nie jest miłość.
Miłość mieli. Teraz się może lubią.
>>>>Ludzie którzy nie mają szans na zwiazek mają słuchac o milosci ? >>>>Okrotne. >>>Okrutne jest odwiedzanie samotnych? Chyba tylko wtedy, gdy sobie tego nie życzą. Jeśli ktoś nie ma szans na związek to przecież są inne radości, inne rodzaje miłości, które mogą ukoić jego cierpienie.
Np. bieganie? Kot? Malowanie obrazów ? Jakie to okrutne.
>>Pogadaj sobie z tymi ludźmi. Są w internecie miejsca gdzie ludzie piszą że są samotni. Gdzie dzień w dzień możesz czytać o ich samotności. O probach. O tych wszystkich radach. O ich desperacji że z każdym dniem jest coraz gorzej. >Rozmawiałem z takimi ludźmi i byli mi wdzięczni.
Mówisz do ludzi którzy nigdy nie doświadczą miłości że największą prawdą jest miłość to musi być bolesne.
>>>>Dobrze że to dzieje się wyłącznie w Twoim umyśle.. >>>Gdyby tak było nie byłoby szczęśliwych ludzi wokół mnie. >>Szwsliwiych samotnych bez szans na zwiazek? Nie wiesz o czym piszesz. >Wiesz lepiej co ja wiem, a czego nie wiem..., żenada...
Wiem co ci ludzie piszą o dobrych radach typu są inne miłości.
>>Tym bardziej kontekst tego prezentu miłości jest niesmaczny. >Masz prawo do swojej oceny...
To wnioski tych ludzi
>BÓG
Zwykły użytkownik internetu pisze BOG . Po co?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Ja nie piszeNie jestem tobą, ja piszę. > Nie można dać trochę miłości. Nie można się zakochać trochę .Można i są inne miłości niż zakochanie, ale ignorujesz Wiki. i to co ja piszę, więc ten temat uważam za zamknięty. > >Nie tylko, piszemy o Prawdzie, którą jest Miłość. Jako człowiek tak jak inni, którzy kochają daję miłość, natomiast jako wysłannik Boga dałem ludziom całą Prawdę.> Bolesne dla ludzi którzy nie doświadcza miłości.Dlatego dałem Ludzkości całą Prawdę, żeby takich ludzi już nie było. > Miłość mieli. Teraz się może lubią.To dobrze, wszystko co dobre wyrasta z miłości. > >Masz prawo do swojej oceny...> To wnioski tych ludziWidocznie znamy innych ludzi, albo wymyślasz ich wnioski... > >BÓG> Zwykły użytkownik internetu pisze BOG . Po co?Żeby wyrazić moją wiarę. DUCH Edytowane 26.01.2024: www.racjonalista.pl/forum.php/s,918041#w918086www.racjonalista.pl/forum.php/s,918041#w918558
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
3 na 3 | romaro (25211 punktów) | >Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła...
O... JPD
|
|
 | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła...> O... JPDDelikatnie jak na ciebie... www.racjonalista.pl/forum.php/s,918347
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
|  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) |
> Delikatnie jak na ciebie... www.racjonalista.pl/forum.php/s,918347Raczej odnosisz się do zaczepek małego idioty Obaj jesteście marnymi, pławiącymi się w szambie konfabulacji racjonalistami(?)
|
|
| |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | Konfabulujcie i pławcie się w swoim szambie... (nie czytam wypowiedzi\wątków romaro, Drobnera, cr, Hamerlika Konopki, Thotera)
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | ... >(nie czytam wypowiedzi\wątków romaro, Drobnera, cr, Hamerlika Konopki, Thotera) Ale kompletnie nie interesuje mnie co czytasz. Czytaj co chcesz - Kubusia Puchatka albo bajki Andersena. Nic mi do tego. A to czy ja konfabuluję inni ocenią. To czy ja małego kurwia kundlem nazwałem, inni ocenią może w ten sam sposób jak ty jego wypociny oceniales. Musisz wiedzieć amoralny Duchu, że pochwalanie zbrodni też jest przestępstwem.
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >>Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła... >O... JPD Dzięki. Jest odpowiedz na moje zdumienie Duchu, nie wierzę byś nie znał historii i nie jest istotne co po kropkach zamieściłeś. Przez wieki ludzie samotnie stawali naprzeciwko Kościoła kończąc tragicznie
>"Bałwochwalstwo dowodem głupoty." Nie mniejszym niż twierdzenie, żeś jedyną wyrocznią dla balwochwalców.
A tak na merginesie, półkownik Sienkiewicz w swoim wystąpieniu w Sejmie prostakom z PiSu -kpiących z jego stopnia wojskowego - odpowiedział dlaczego jest dumny z tego stopnia. Co prawda nie jesteś półkownikiem, a tylko samotnie stojący naprzeciwko Kościoła, to jednak oboje was panowie targają te same uczucia i w tym samym czasie publicznie je wypowiadacie... z wiadomych powodów. Przypadek?
|
|
|  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>>Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła... >>O... JPD >Dzięki. Jest odpowiedz na moje zdumienie >Duchu, nie wierzę byś nie znał historii i nie jest istotne co po kropkach zamieściłeś. >Przez wieki ludzie samotnie stawali naprzeciwko Kościoła kończąc tragicznie Po co piszesz oczywistości? >>"Bałwochwalstwo dowodem głupoty." >Nie mniejszym niż twierdzenie, żeś jedyną wyrocznią dla balwochwalców. Gdzie tak twierdzę? >A tak na merginesie, półkownik Sienkiewicz w swoim wystąpieniu w Sejmie prostakom z PiSu -kpiących z jego stopnia wojskowego - odpowiedział dlaczego jest dumny z tego stopnia. >Co prawda nie jesteś półkownikiem, a tylko samotnie stojący naprzeciwko Kościoła, to jednak oboje was panowie targają te same uczucia i w tym samym czasie publicznie je wypowiadacie... z wiadomych powodów. Przypadek? Nie wiem co sobie uroiłeś, jeśli chcesz to rozwinąć to załóż wątek, proszę, nie zaśmiecaj mojego.
DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| |  | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | >Nie wiem co sobie uroiłeś
>Przez wieki ludzie samotnie stawali naprzeciwko Kościoła kończąc tragicznie >Po co piszesz oczywistości? Bo to jest oczywistość, którą tym twierdzeniem zaprzeczasz. >Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła...
Nikt cię nie ocenił z tej strony, więc ja to zrobię Koperniku 2.0 Z różnych powodów propaganda PRL postanowiła użyć Kopernika w swojej polityce historycznej, ale jakoś nie zdarzyło mi się znależć w sieci kogoś, kto jak ty, w jakimś narcystycznym upojeniu twierdziłby, że jest jak Kopernik; kogoś kto budowałby na tym iluzorycznym kopernikańskim 2.0 heroiźmie , własnej ideologii. Wiesz dlaczego brzydzę się twoją ideologią? Bo w swej sekcie jesteś jedynym duchownym, nie ma alternatywy jak chociażby w KK. W twojej sekcie nie ma dobrych ludzi. Jesteś tylko ty... i farmer chodzący po proźbie. Ty decydujesz kogo można opluć, a kiedy należy dbać o kulturę.
Wraz z Farmerem wspomagacie się konfabulacją, szkalujecie oba dwa CR za coś czego nie powiedziała; oba dwa niemal pełzacie po prośbie by was przepraszać; oba dwa plujecie nawet we własnych wątkach; epatujecie nienawiścią. Innych ranicie, ale nie mnie. Nawet powiem więcej, wątki niezrównoważenego emocjonalnie półanalfabety farmera, nie przedstawiajace żadnej wartości, sprawiają, że mam ochotę tutaj pisać, czy ci się podoba czy nie
|
|
| | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Nie wiem co sobie uroiłeś >>Przez wieki ludzie samotnie stawali naprzeciwko Kościoła kończąc tragicznie >>Po co piszesz oczywistości? >Bo to jest oczywistość, którą tym twierdzeniem zaprzeczasz. >>Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła... Kopernik stał samotnie, ja stoję samotnie i inni stali samotnie. Gdzie tu jest zaprzeczenie? >Nikt cię nie ocenił z tej strony, więc ja to zrobię Koperniku 2.0 >Z różnych powodów propaganda PRL postanowiła użyć Kopernika w swojej polityce historycznej, ale jakoś nie zdarzyło mi się znależć w sieci kogoś, kto jak ty, w jakimś narcystycznym upojeniu twierdziłby, że jest jak Kopernik; kogoś kto budowałby na tym iluzorycznym kopernikańskim 2.0 heroiźmie , własnej ideologii. >Wiesz dlaczego brzydzę się twoją ideologią? Bo w swej sekcie jesteś jedynym duchownym, nie ma alternatywy jak chociażby w KK. W twojej sekcie nie ma dobrych ludzi. Jesteś tylko ty... i farmer chodzący po proźbie. Ty decydujesz kogo można opluć, a kiedy należy dbać o kulturę. >Wraz z Farmerem wspomagacie się konfabulacją, szkalujecie oba dwa CR za coś czego nie powiedziała; oba dwa niemal pełzacie po prośbie by was przepraszać; oba dwa plujecie nawet we własnych wątkach; epatujecie nienawiścią. Innych ranicie, ale nie mnie. Nawet powiem więcej, wątki niezrównoważenego emocjonalnie półanalfabety farmera, nie przedstawiajace żadnej wartości, sprawiają, że mam ochotę tutaj pisać, czy ci się podoba czy nie Prosiłem, żebyś swoje rojenia wypisywał gdzie indziej, ponawiam prośbę, konfabuluj i wylewaj swoje żale gdzie indziej. Mój wątek jest na określony temat, nie o mnie, czy twoich rojeniach.
DUCH
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | > Prosiłem, żebyś swoje rojenia wypisywał gdzie indziej, ponawiam prośbę, konfabuluj i wylewaj swoje żale gdzie indziej.Naprawdę myślisz, że ja się żalę? Nie mój drogi. Tu idzie o ciebie, o wykazanie jak jesteś obłudny No ćóż, skoro pochwalasz postępowanie wioskowego głupka chodzącego po proźbie w wątkach u innych, to już choćby z tego powodu warto bys się zastanowił czym jest kultura, którą oboje na tym forum w swoisty sposób promujecie. Naprawdę, zarzucasz mi konfabulacje? www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349#w918362Co się stało takiego na tym forum, że powstał taki wątek, jak ten do którego odnośnik zamieszczam poniżej? www.racjonalista.pl/forum.php/s,918340
|
|
| | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Prosiłem, żebyś swoje rojenia wypisywał gdzie indziej, ponawiam prośbę, konfabuluj i wylewaj swoje żale gdzie indziej. >Naprawdę myślisz, że ja się żalę? Nie ma znaczenia co ja sobie myślę. Wypad z mojego wątku.
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) |
>Nie ma znaczenia co ja sobie myślę. Wypad z mojego wątku.
No patrz....
|
|
3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | > E -> DP -> E -> DP -> E -> DP -Dopowiem tylko, że w oryginalnej dyskusji E odpowiedział na 'argument' DP. #1 W powyższym stenogramie 'przypadkowe pominięcie' tej odpowiedzi E jest oszustwem, dzięki któremu 'Duch Prawdy' Mankiewicz może się chwalić przed znajomymi (a pewnie i przed sobą też), " jak to on wygrywa dyskusje na forum Racjonalisty". #2 Temu samemu celowi służy 'przypadkowe zapomnienie' przez Mankiewicza podania lokalizacji tej dyskusji. Uzupełniam więc, podając źródło: całość rozpoczyna się tu. Miłej lektury...
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
 | | Duch Prawdy (14787 punktów) | |
|
|  | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | > www.racjonalista.pl/forum.php/s,900187#1 Regulamin Forum dyskusyjnego:§ 10. Autor wątku może w jego ramach usuwać te wypowiedzi, które wyraźnie odbiegają od tematu wątku, lub wobec których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że łamią Regulamin. Nadużywanie tego uprawnienia może skutkować zablokowaniem Konta lub przywróceniem usuniętych wypowiedzi. www.racjonalista.pl/index.php/s,91#2 A więc jednak umiesz podać link. To znaczy, że brak linku do źródła w twoim początkowym wpisie to nie 'przypadkowe zapomnienie'... O!, Krysztale Uczciwości... #3 Demaskowanie oszustów to bardzo pożyteczna działalność: www.racjonalista.pl/forum.php/s,734139#w734603
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|