Racjonalista - Strona głównaDo treści
Najlepszy przekład Biblii?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
15-07-2017 15:29Xannot (48 punktów)Najlepszy przekład Biblii?
Jaki polecacie przekład Biblii do czytania pod kątem jej badania? Najpopularniejsza jest Biblia Tysiąclecia, ale zawiera ona przekłamania i nadinterpretacje, tak jak np. gehenna/szeol/hades = piekło oraz dzień święty jako niedziela zamiast sabatu. Słyszałem, że dobry jest przekład Jakuba Wujka.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ZaKotem (8733 punktów)
>Jaki polecacie przekład Biblii do czytania pod kątem jej badania? Najpopularniejsza jest Biblia
>Tysiąclecia, ale zawiera ona przekłamania i nadinterpretacje, tak jak np. gehenna/szeol/hades =
>piekło oraz dzień święty jako niedziela zamiast sabatu. Słyszałem, że dobry jest przekład Jakuba
>Wujka.

Przekład Wujka to przekład z Wulgaty, czyli przekład przekładu i to bardzo niedokładnego. To właśnie tam są podane przez ciebie zniekształcenia. Do tego polszczyzna Wujka jest już całkiem archaiczna i jak dla mnie śmieszna. W BT "szeol" nie jest tłumaczony na "piekło", "hades" chyba również pozostaje w oryginalnym brzmieniu. BT jest jednym z lepszych przekładów, ale trzeba pamiętać że KAŻDE tłumaczenie jest interpretacją. Nie da się tłumaczyć wiernie tak odmiennych języków jak hebrajski, i to starożytny, i polski. Mnóstwo idiomów i związków frazeologicznych staje się niezrozumiałe lub idiotyczne, a ich rozpracowanie zawsze jakoś zależy od tego, co sam tłumacz uważa za właściwe.

Polecałbym przekład "Biblia pierwszego Kościoła" wydawnictwa Vocatio. W przypadku pism hebrajskich jest to również przekład przekładu, bo opiera się na Septuagincie. Jednak Septuagintę też tworzyli Żydzi, dlatego wydaje mi się, że bardziej zachowali kulturowy sens oryginału, niż bezpośrednie tłumaczenia z hebrajskiego.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Jaki polecacie przekład Biblii do czytania pod kątem jej badania?
To zależy pod jakim kątem chcesz ją badać?
>Słyszałem, że dobry jest przekład Jakuba Wujka.
Biblia Bombowa też jest dobra:
lovebooks.(*)ia-przedpotopowe-poczatki.html
lovebooks.(*)/1/978832400/9788324003730.jpg


Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
-jad- (18783 punktów)
>Jaki polecacie przekład Biblii do czytania pod kątem jej badania?

Żaden.
Czytałem tylko jeden przekład ale nie wiem już który. Gdyby Bóg oddał mi czas, który poświęciłem na Biblię, to stracił bym go na coś innego. Inne książki, filmy, muzykę, imprezy, kobiety, gry wideo.. Z perspektywy czasu niemal wszystko wydaje mi się lepszym wyborem.

lp.2o@1daj
k.łyszczyński (23 punktów)
>Jaki polecacie przekład Biblii do czytania pod kątem jej badania? Najpopularniejsza jest Biblia
>Tysiąclecia, ale zawiera ona przekłamania i nadinterpretacje, tak jak np. gehenna/szeol/hades =
>piekło oraz dzień święty jako niedziela zamiast sabatu. Słyszałem, że dobry jest przekład Jakuba
>Wujka.

zaczekać na synopsa.pl/
Xannot (48 punktów)
A co sądzicie o przekładzie Świadków Jehowy (Nowy Świat)?
Synopsa odpada, bo to to tylko NT.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Jaki polecacie przekład Biblii do czytania pod kątem jej badania?<<

Wszystkie przekłady są niewiele warte, skoro nie istnieje oryginał.
To już lepiej poszukać opracowań dotyczących tego, jak prawdopodobnie powstawały księgi wchodzące w skład kanonu. Dotyczy to zarówno Starego, jak i Nowego Testamentu.
Analiza wewnętrznych sprzeczności jak i nielogiczności da więcej do myślenia niż zastanawianie się nad tym, czy jakieś zdanie zostało poprawnie przetłumaczone.
Chociażby zastanowienie się nad tym, że Listy Pawła Apostoła są wcześniejsze od ewangelii i że Jezus z tych listów (część z nich uznano za fałszerstwa) niczym nie przypomina Jezusa z ewangelii, musi prowadzić do wniosku, że ktoś tu zmyśla. Może nawet wszyscy?
Xannot (48 punktów)
Ech, no dobrze. W takim razie chyba pójdę na łatwiznę i sięgnę po prostu po Biblię Tysięcy Błędów.

Zapytałem o Nowy Świat, bo przykładowo "Mt 25:46" jest tam poprawnie przetłumaczony jako "na wieczne odcięcie" zamiast "na wieczną mękę" jak we wszystkich innych przekładach.
Hufdobitny (186 punktów)
Należy badać podania możliwie najbardziej pierwotne, czyli hebrajskie i pokrewne; sprawdzać etymologię, a nie ufać, że ktoś ją sprawdził i słusznie oparł na tym swoje tłumaczenie.
Przy czym i tak nic to nie da, jeśli człowiek nie posiada znajomości odpowiedniego kontekstu. Należy najpierw zrozumieć, że słowiański-lechicki język miał ogromny wpływ na wszelkie przekazy biblijne i w ogóle na kulturę Izraelitów począwszy od zetknięcia się jej z Cesarstwem Rzymskim (a w sumie to i wcześniej); właściwie to o całej "otoczce" tego właśnie mówi Nowy Testament -- głównie. Problem w tym, że nikt nie myśli na tyle krytycznie, żeby zdać sobie z tego sprawę.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365