Racjonalista - Strona głównaDo treści
Reparacje od Niemiec

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
04-09-2017 22:28Irracja (4721 punktów)Reparacje od Niemiec
... w jednej ze swoich wypowiedzi p. M. Agnosiewicz wyraził następujący pogląd:
Cytat:

Nie jestem pewien czy roszczenia o reparacje wyskoczyły ot tak, jako inicjatywa czysto krajowa. Obecnie mamy taki czas, że wielcy wymierzają sobie ciosy w same szczyty. Jeśli możliwe są obecnie potężne ciosy w VW, W Microsoft, w Google czy Apple, to możliwe jest także uderzenie w Niemcy poprzez reparacje wojenne. Może to jest koncepcja USA na szach lub cios wobec Niemiec? Obecnie zdumiewająco rosną wpływy Polski w ONZ. To ONZ się podnosi jako tę, która nie zarejestrowała zrzeczenia się przez PRL reparacji przez Polskę. I to ONZ może za jakiś czas postawić Niemcy w sytuacji aktualności roszczeń. Dla Polski to oczywiście szansa na bonusy. Możemy je wyzyskiwać wtedy gdy się inni między sobą biją.

Pomysł, iż za polskim żądaniem reparacji może stać USA może dziwić, lecz nie należy go wykluczać. Polityka międzynarodowa jest bardzo skomplikowana i zakulisowa. Również polityka PiS, antyniemiecka i antyradziecka, jest czasami nieobliczalna i nieprzewidywalna. Podejrzewam nawet, że politycy PiS nie zdają sobie często z tego co robią i jakie skutki mogą z tego wypłynąć. Sprawa reparacji, podniesiona przez pisowski rząd Polski jest bardzo na rękę Rosji. Daje do ręki Rosji pretekst do zacieśnienia porozumienia rosyjsko-niemieckiego skierowanego przeciw Polsce. Tym bardziej, że Rosja [jako spadkobierca ZSRR] jest zamieszana w całą sprawę...
... wróćmy jednak do samych reparacji, bo to nie jest tak prosta i jednoznaczna sprawa, jakby chciał ją widzieć "szary Polak", czy polityk PiS. Oficjalnie Polska dostała reparacje od Niemiec, a przynajmniej zostały nam przyznane.

Cytat:

Podczas konferencji wielkiej trójki w Poczdamie latem 1945 roku uzgodniono, że Niemcy zapłacą 20 miliardów dolarów reparacji wojennych. Połowa tej kwoty miała przypaść Związkowi Radzieckiemu, który poniósł w liczbach absolutnych największe straty ludzkie... W Poczdamie uzgodniono, że polskie żądania reparacyjne zostaną zaspokojone z części, która przypadła Związkowi Radzieckiemu. 16 sierpnia 1945 roku została podpisana w Moskwie dwustronna umowa -pomiędzy marionetkowym rządem "polskim" (Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej) a rządem sowieckim -o odszkodowaniach za wyrządzone przez Niemców straty. W myśl tej umowy Związek Radziecki zrzekł się wszelkich roszczeń do mienia niemieckiego i innych aktywów na całym terenie Polski. Ponadto ustalono, że przekaże Polsce 15 proc. ze swojej części masy reparacyjnej, czyli 1,5 miliarda dolarów.

Zainteresowanych tym co się stało z reparacjami dla Polski, odsyłam choćby tutaj: www.rodakn(*)94_czytelnia_musial_haracz.htm

Poza tym Polska zrzekła się, za przykładem ZSRR, dużej części reparacji w 1953 roku [komunikat rządu PRL z sierpnia 1953 r.]. Wydaje się, że sprawa jest zamknięta...
... parę lat temu para znanych prawników Edward Klein i Michael Hausfeld [Edward Klein m.in. oskarżał powojenne władze komunistyczne Polski o zagarnięcie mienia Żydów, a także reprezentował wobec niemieckich i nie tylko firm byłych robotników przymusowych z Polski i innych krajów Europy Wschodniej, Michael Hausfeld reprezentował z kolei polski rząd podczas negocjacji o odszkodowania za pracę przymusową i niewolniczą (zakończone porozumieniem z Niemcami z 2000 r.)], na zapytanie jednego z dziennikarzy amerykańskich, znalazła furtkę do ponownego podniesienia sprawy reparacji wojennych dla Polski. Otóż, w komunikacie [komunikat rządu PRL z sierpnia 1953 r.] mówiono wprawdzie o Niemczech, a nie NRD, lecz ZSRR pobierał reparacje tylko ze swojej strefy okupacyjnej, czyli właśnie z terytorium wschodnich Niemiec. Polska miała otrzymać 15 proc. z tego, co trafi do władz sowieckich. Rząd PRL nie mógł więc zrezygnować z czegoś, do czego de facto nie miał prawa, czyli z odszkodowań od całych Niemiec. Mimo iż w dyplomacji światowej uznano, że Polska jednostronnie zrzekła się wtedy należnych jej reparacji od całych Niemiec, podstawy prawne takiego stanowiska są wątpliwe. Zdają sobie z tego sprawę sami Niemcy, dlatego gdy w 1990 r. w Polsce pojawiły się głosy nawołujące do ponownego rozpatrzenia sprawy odszkodowań wojennych, Bundestag podjął uchwałę, w której stwierdzono, że "rezygnacja Polski z reparacji od Niemiec z 1953 roku zachowuje moc obowiązującą także dla zjednoczonych Niemiec". Przy czym, strona Niemiecka powołuje się na Traktat z 1970 roku [przy tzw. traktacie 2+4 było złożone potwierdzenie zrzeczenia reparacji wobec całych Niemiec]. Jest to jednak niejednoznaczne i chyba nieprawne gdyż podpisane przez wiceministra. Poza tym niemieccy politycy sami negują ten Traktat w kwestii odszkodowań dla "wysiedlonej ludności niemieckiej", choćby Erika Steinbach i w bardziej zawoalowany sposób Edmund Stoiber. Bo oprócz kwestii reparacji wojennych, nadal jest otwarta [przynajmniej dla strony niemieckiej] sprawa tzw. "wypędzonych"...

Cytat:

... w doktrynie niemieckiej uważa się, że wywłaszczenia obywateli niemieckich dokonane przez Polskę po wojnie były niezgodne z prawem międzynarodowym, gdyż nastąpiły bez odszkodowań. Jeszcze 1 października 2003 r. rzeczniczka niemieckiego MSZ pokreśliła to stanowisko mówiąc, "że obydwa rządy reprezentują odmienne stanowiska prawne w sprawach wypędzenia. Rząd niemiecki uważa, że wywłaszczenia dokonane bez odszkodowań były niezgodne z prawem międzynarodowym. Polska jest innego zdania".

... co korzystne dla Polski, w kręgach niezależnych niemieckich specjalistów prawa międzynarodowego istnieje pogląd, że podniesienie sprawy reparacji może doprowadzić do, korzystnego dla Polski, zamknięcia kwestii majątkowo-reparacyjnej, o ile uzgodni się ją na płaszczyźnie dwustronnej, analogicznie do umów RFN-Czechy z 27 lutego 1992 r...
... szerzej opisuje tę kwestię dr. W. Gontarski. www.krzysz(*)/rep_woj_ekspert_gontarski.pdf
A bardziej cierpliwych odsyłam do opracowania S. Hambura. www.krzysz(*)ty/rep_woj_ekspert_hambura.pdf
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Irracja (4721 punktów)
... przepraszam, ale nie bardzo wiem jak przenieść ten wątek do odpowiedniego działu...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365