Wierzę, że cywilizacji w kosmosie jest pełno. Problem w tym, że ostatnio (za czasów piśmiennej ludzkości) Układ Słoneczny nie mijał się blisko z żadnym innym układem planetarnym mimo że co jakiś czas tak się dzieje. To oznacza, że radiowo trudno, a wizytacyjnie bardzo trudno było kosmitom pokazać się nam. Stąd pomysł na szukanie śladów dawniejszych ich wizyt gdy dolot do Słońca był łatwiejszy. Do czego nawiązuje to zdjęcie (i komentarz - METODA ARCHEOLOGICZNA) scontent-f(*)b854d07d35ec117dfd&oe=5BB77575 Loty z prędkościami 50% - 99.99% prędkości światła to utopia bo przestrzeń międzygwiezdna nasycona jest pewną ilością protonów i zgarnianie ich (to jest tak zwane promieniowanie korpuskularne) po prostu rozgrzewa rakietę i w końcu astronauci muszą się ugotować. Loty powolne zaś - i to na odległość wielu lat świetlnych - to ogrom innych problemów ... Pozdrawiam Max (ateista) |