Na początek „spozycjonuje” swój stosunek do religii katolickiej oraz Kosciola Katolickiego: - formalnie posiadam „wyksztalcenie katoiickie” – tak zwana „matura” z religii; mam od wielu lat slub konkordatowy; który bralem z pozycji nie-katolilka ale bez apostazji (tak zwany „slub jednostronny”  ; - utożsamiam się z duza czescia wartości katolickich acz nie ze wszystkim - nie praktykuje chodzenia do kościoła czy na msze - w znacznym stopniu jestem antyklerykalny - nie jestem po akcie apostazji. A teraz cale clou - jakie korzyscdaje apostazja? Wielokrotnie się nad tym zastnawialem. Miałem tez Kolege, bardzo gorliwego Katolika, który namawial mnie do apostazji; co mnie ogolnie dziwilo – natomiast nie potrafil odpowiedzieć co nim kieruje, ze mnie do tego namawia. Nie wiem tego do dziś. W mojej percepcji apostazja daje takie „korzyści” jak: - manifestacja nie utożsamiania się z instytucja Kosciola Katolickiego – przestajemy być ujmowani w statystykach kościelnych - w niektórych krajach (na przykład w Niemczech ale nie w Polsce) zwalnia z obowiązku placenia tak zwanego podatku kościelnego. Znacie drodzy Internauci jeszcze inne korzyści apostazji ? S pozdravem Wojownik Stokrotka |