 |
Kara śmierci, Franciszek, Jezus... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-10-2017 21:55 | Drobner (19539 punktów) | Kara śmierci, Franciszek, Jezus... | Cytat:"Należy z mocą stwierdzić, że kara śmierci jest środkiem nieludzkim, który w każdej formie, w jakiej zostaje wykonany, upokarza godność ludzką. Sama w sobie jest ona sprzeczna z Ewangelią, ponieważ dobrowolnie postanawia się pozbawić życia ludzkiego, które jest zawsze święte w oczach Stwórcy, będącego jedynym i prawdziwym sędzią" (...) " Nie można konserwować doktryny i nie pozwalać jej iść naprzód, ani nie można łączyć jej ze sztywnym i niezmiennym odczytywaniem jej bez pokornego działania Ducha Świętego" Franciszek, Papież Kościoła Rzymsko-katolickiego Watykan, 11 października 2017 r.Hmmm... Czyżby w seminariach argentyńskich zaprzestano uczyć Ewangelii? Czyżby w argentyńskich szkołach i seminariach zaprzestano uczyć logiki? Czyżby w Kościele katolickim dopuszczono by Duch Święty mówił co innego, niż Jezus? Cytat:1 Wtedy przyszli do Jezusa faryzeusze i uczeni w Piśmie z Jerozolimy z zapytaniem: 2 "Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych? Bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem". 3 On im odpowiedział: "Dlaczego i wy przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji? 4 Bóg przecież powiedział: Czcij ojca i matkę oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie. 5 Wy zaś mówicie: "Kto by oświadczył ojcu lub matce: Darem [złożonym w ofierze] jest to, co dla ciebie miało być wsparciem ode mnie, 6 ten nie potrzebuje czcić swego ojca ni matki". I tak ze względu na waszą tradycję znieśliście przykazanie Boże. 7 Obłudnicy, dobrze powiedział o was prorok Izajasz: 8 Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. 9 Ale czci mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi". Ewangelia wg św. Mateusza, rozdział 15Cóż, 'lud wierny wszystko kupi'... (że pojadę 'klasykiem'). Jezus - z ogólnie wiadomych względów - inaczej już się nie wypowie. Drobner, Tractatus Logicus-Evangelicus... PS. "Należy z mocą stwierdzić, że kara śmierci jest środkiem nieludzkim..." No przecież wiemy, że Boskim... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | > Cytat:"Należy z mocą stwierdzić, że kara śmierci jest środkiem nieludzkim, który w każdej >formie, w jakiej zostaje wykonany, upokarza godność ludzką. Sama w sobie jest ona sprzeczna z Ewangelią, ponieważ dobrowolnie postanawia się pozbawić życia ludzkiego, >które jest zawsze święte w oczach Stwórcy, będącego jedynym i prawdziwym sędzią" > > Cóż, 'lud wierny wszystko kupi'... (że pojadę 'klasykiem').... ale tylko do czasu, gdy sam nie stanie się "ofiarą". Wtedy nagle przestaje się liczyć religia, Bóg i cała reszta. Wtedy "kara śmierci" nagle jest "cacy"... > PS.> "Należy z mocą stwierdzić, że kara śmierci jest środkiem nieludzkim..."> No przecież wiemy, że Boskim...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) |
>Czyżby w seminariach argentyńskich zaprzestano uczyć Ewangelii? >Czyżby w argentyńskich szkołach i seminariach zaprzestano uczyć logiki? >Czyżby w Kościele katolickim dopuszczono by Duch Święty mówił co innego, niż Jezus?
Na logikę właśnie to zupełnie normalne, żeby Duch Święty mówił co innego, niż Jezus, bo Jezus (wg doktryny katolickiej) był Bogiem w postaci człowieka umiejscowionego w konkretnym czasie i przestrzeni, natomiast Duch Święty jest Bogiem ponadczasowym i przemawiającym bezpośrednio do ludzkich uczuć bez pośrednictwa kultury. Ponieważ więc te dwie osoby boskie posługują się innym językiem, będą mówić coś innego (mimo że będą przekazywać tę samą treść).
|
|
 | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | >>Czyżby w Kościele katolickim dopuszczono by Duch Święty mówił co innego, niż Jezus? >Na logikę właśnie to zupełnie normalne, żeby Duch Święty mówił co innego, niż Jezus (...) Ponieważ więc te dwie osoby boskie posługują się innym językiem, będą mówić coś innego (mimo że będą przekazywać tę samą treść).
Masz rację!
I nie masz racji!
Drobner, zgodny...
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Duch Święty jest Bogiem ponadczasowym i przemawiającym bezpośrednio do ludzkich uczuć bez pośrednictwa kultury.
Kartezjusz doszukiwał się duszy w szyszynce. Ta zaś dziwaczna teoria zdaje się głosić, że miejscem kontaktu człowieka z duchem świętym są jakieś partie mózgu związane z emocjami (układ limbiczny). Założenia i konsekwencje tego rodzaju dywagacji lepiej przemilczeć. Najnowsze teorie emocji zakładają ich kognitywne (a więc i kulturowe) konteksty.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Nie można konserwować doktryny i nie pozwalać jej iść naprzód,...
Jak daleko można iść z doktryną naprzód, jak dalece można ją zmieniać? Czy nie należy wykluczyć marszu, no, może procesji naprzód aż - jak np. w nauce - po jej - doktryny - negację, herezję?
>nie można łączyć jej [doktryny] ze sztywnym i niezmiennym odczytywaniem jej bez pokornego działania Ducha Świętego
Jak rozpoznać w praktyce - np. w uczynkach kapłanów - pokorne działanie ducha świętego od niepokornego, rewolucyjnego, idącego naprzód? A jak w ogóle ducha świętego od ludzkich motywów?
>Jezus - z ogólnie wiadomych względów - inaczej już się nie wypowie.
No przecież nie można konserwować doktryny...Skoro Jezus zamienił wodę w wino, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby doktrynę zamienił w mierzwę...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) |
>>nie można łączyć jej [doktryny] ze sztywnym i niezmiennym odczytywaniem jej bez pokornego działania Ducha Świętego >Jak rozpoznać w praktyce - np. w uczynkach kapłanów - pokorne działanie ducha świętego od niepokornego, rewolucyjnego, idącego naprzód? A jak w ogóle ducha świętego od ludzkich motywów?
No i to jest problem, z którym katolicy muszą się mierzyć od zawsze. Ogólnie jednak od tego właśnie jest papież, którego podobno właśnie sam Duch Święty wynosi na stanowisko, aby on to rozsądzał. Kto zaś ma na ten temat osąd inny, niż papieski, ten nie ma wyjścia i musi zakładać nowy kościół (który, oczywiście, według niego jest Jedynie Prawdziwy, odczas gdy ten papieski jest heretycki). Dlatego zresztą papieże boją się jak diabeł święconej wody wypowiadania się ex cathedra , czyli korzystania ze swego przywileju "nieomylności", co w teorii powinno stanowić rozwiązanie każdego problemu, ale w praktyce grozi rozłamem. Przecież już za te drobne i symboliczne "skręty w lewo" które Franciszek uprawia, jest zupełnie jawnie nazywany przez überkatolików heretykiem, masonem i w ogóle agentem Szatana.
|
|
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Wybrali sobie trolla to mają. Mnie to akurat bawi niepomiernie jak on tak wyjeżdża z różnymi tekstami, jak mówią niektórzy "lewackimi". Coś mi się obiło, że paru biskupów go o herezję oskarżyło. Gdzieś słyszałem, że się bratał z panią arcybiskup Szwecji, to znowu do muzułmanów nachodźców się zwracał, że są "wojownikami nadziei", hehe... Cokolwiek gościowi nie zarzucić, to poczucie humoru ma.
|
|
 | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > ... wyjeżdża z różnymi tekstami, jak mówią niektórzy "lewackimi". Coś mi się obiło, że paru biskupów go o herezję oskarżyło...> Cokolwiek gościowi nie zarzucić, to poczucie humoru ma.Jak każdy... "napruty winem" z 'naparstka'...  Drobner, też lubiący... niedziele
|
|
|  | 1 na 1 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | > >... wyjeżdża z różnymi tekstami, jak mówią niektórzy "lewackimi". Coś mi się obiło, że paru biskupów go o herezję oskarżyło...> > Cokolwiek gościowi nie zarzucić, to poczucie humoru ma.> Jak każdy... "napruty winem" z 'naparstka'...> Drobner, też lubiący... niedziele> Widocznie nie pracujesz jako kasjerka w hipermarkecie. Cienisz swój wolny czas doceniaj też innych. Żeby chociaż miały dodatek za pracę w niedzielę ale nie mają.
|
|
1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) | jaki sens mają wszelakie rozmowy o religii na fR skoro są one tak negatywnie emocjonalnie (no bo rozsądkowo to daleko) do wiary Katolickiej. Bo inne im nie przeszkadzają tak bardzo.
gdzie ten racjonalizm?
zadaje pytanie handzlik.
|
|
 | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >jaki sens mają wszelakie rozmowy o religii na fR skoro są one tak negatywnie emocjonalnie (no bo rozsądkowo to daleko) do wiary Katolickiej. Bo inne im nie przeszkadzają tak bardzo. >gdzie ten racjonalizm? Negatywnie emocjonalne mogą być jedynie niektóre wypowiedzi. Stwierdzenia krytyczne podlegają racjonalnej ocenie w oparciu o fakty. Z faktami się nie dyskutuje, można obalić lub podtrzymać ich prawdziwość. Zresztą, moim zdaniem obecny ogólny profil portalu kształtowany przez właściciela nie opiera się na ślepych atakach w religię, ale raczej na racjonalnej analizie.
> zadaje pytanie handzlik. odpowiada finerbijk
|
|
|  | 1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) |
>odpowiada finerbijk
wydaje mi się że nie-wiara ma podłoże emocjonalne. no bo nikt nie dowiódł że Boga nie ma ani że Pś jest fałszywe i opowiada bajki.
no nawet ta nieszczęsna prędkość światła do kosza. moim zdaniem.
|
|
| |  | | finerbijk (17282 punktów) | > wydaje mi się że nie-wiara ma podłoże emocjonalne. no bo nikt nie dowiódł że Boga nie ma ani że Pś jest fałszywe i opowiada bajki.Masz prawo do tego przekonania i nikt Ci go nie odmawia. Ważny jest wzajemny szacunek dla swoich przekonań i myślę, że od tego powinniśmy wychodzić. Jest to i racjonalne i chwalebne
|
|
| |  | 1 na 1 | klawik (759 punktów) | Niestety często wierzący żądają dowodu na nieistnienie boga. Z naukowego i racjonalnego punktu widzenia dowodzić można jedynie czegoś co jest, więc to wierzący powinni udowodnić istnienie boga.
|
|
| oportunista (1711 punktów) | "Jezus - z ogólnie wiadomych względów - inaczej już się nie wypowie" To stwierdzenie jest z gruntu fałszywe, Jezus ciągle do nas mówi, my zaś słyszymy to co chcemy usłyszeć, On jest niezwykle elastyczną materią. Co do kwestii kary śmierci, rzeczywiście jest ona nieludzka, jednak mimo to jak najbardziej człowiecza. Zadajemy ją sobie na niezliczoną ilość sposobów. Czynimy tak bo takimi nas stwórca stworzył. On stworzył nas, a my tworzymy Jego, to też jest bardzo plastyczna materia. Pismami każdy posługuje się według uznania, Ty nie robisz tego w zbyt wyrafinowany sposób, one są tez bardzo plastyczną materią.
|
|
 | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > Pismami każdy posługuje się według uznania, Ty nie robisz tego w zbyt wyrafinowany sposób, one są tez bardzo plastyczną materią.
Jezus oskarża faryzeuszy, że "znieśli przykazanie Boże", wyłączając spod Bożej kary śmierci co najmniej jedno przestępstwo na podstawie " zasad podanych przez ludzi". Niniejszym Jezus uważa karę śmierci za właściwą również i w tym przestępstwie!
Papież - głowa kościoła Jezusowego - wyłącza wszystkie przestępstwa spod Bożej kary śmierci, mówiąc dodatkowo, że "jest ona sprzeczna z Ewangelią".
Sprzeczność oczywista i prosta jak konstrukcja ręcznego aparatu omłotowego...
Co tu "rafinować"?
Drobner, amator płynów rafinowanych
|
|
 | 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | > "Jezus - z ogólnie wiadomych względów - inaczej już się nie wypowie" To stwierdzenie jest z gruntu fałszywe, Jezus ciągle do nas mówi,Oczywiście, na mowę mu się przecież nie rzuciło! Tylko już chodzić po wodzie nie może z oczywistych względów - bo ma dziurawe stopy. > Jezus ciągle do nas mówi, my zaś słyszymy to co chcemy usłyszeć,No to przechlapane! I nawet sam, biedaczek, nie może powiedzieć co mówi, bo i tak usłyszymy to co chcemy... > Co do kwestii kary śmierci, rzeczywiście jest ona nieludzka, jednak mimo to jak najbardziej człowiecza.Och, dziękuję, proszę księdza! Ja zawsze cuś tak podejrzewałem ze ludź nie ma nic wspólnego z człowiekami. > On stworzył nas, a my tworzymy Jego, to też jest bardzo plastyczna materia.Oj, plastyczna, plastyczna... ponad 4 tys religii funkcjonujących obecnie z pierdyliardami bogów przeróżnych. Bez plastyczności to by się nie udało. I w ogóle dziękuję Ci bardzo, oportunisto, za kolejną porcję religijnego bełkotu. Te ogromne biblioteki literatury religijnej świata to wszystko mało, mało, mało!!! Myślałem by zaprosić Cię do tego wątku , ale został on przeniesiony do oślej ławki, więc dyshonorem by było dla Boga byś go stwarzał plastycznie w tak podłym miejscu. Bełkot plastycznego stwarzania zasługuje niewątpliwie na miejsce niezrównanie bardziej poczesne.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
2 na 2 | gemma28 (6 punktów) | Przykładów nieścisłości jest sporo, to jest temat rzeka tak naprawdę.
|
|
 | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | >Przykładów nieścisłości jest sporo...
#1 Przykładów polit-poprawnych eufemizmów jeszcze więcej!
#2 A tu mamy oczywiste kłamstwo, jawne oszustwo, bezczelne fałszerstwo, ordynarne matactwo i 'oczojebny' kant.
Z samej 'górki' płynący!
Nihil novi in Ecclesia...
Drobner, bezpośredni
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|