 |
Największy przeciek w historii tajnych służb Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-07-2010 12:20 | immune.ltd (1783 punktów) | Największy przeciek w historii tajnych służb
1 na 1 | Ostatnio ukazała się informacja w New York Times, Guardian, Der Spiegel o ujawnieniu przez młodego amerykańskiego analityka wojskowego działań, strategii wojsk koalicji w Afganistanie. Raporty są bardzo nie korzystne dla koalicji i mogą stać się przełomem i zmienić politykę wobec Afganistanu i Pakistanu. Wątki Polskie są tam również. Pytanie do Was czytelnicy: Czy ujawnienie tych raportów zmieni ten konflikt, czy jest to działanie pożądane ? | Autor tego wątku akceptuje lub odrzuca nowe wypowiedzi. Przy braku decyzji, wypowiedź pojawi się po 48 godzinach.
2 na 2 | Rigoletto (3891 punktów) | >. Pytanie do Was czytelnicy: Czy ujawnienie tych raportów >zmieni ten konflikt, czy jest to działanie pożądane ?
Chyba ciężko tą wojnę, skopać jeszcze bardziej... Tak więc moim zdaniem, ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi.
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | >Chyba ciężko tą wojnę, skopać jeszcze bardziej... Tak więc moim zdaniem, ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi. Troszkę jednak pomoże kwestia tylko w jakim stopniu. To zbyt duża ilość materiałów i krąży w sieci również. Nie będzie łatwo je zdyskredytować, a jeśli nawet to trochę czasu to zajmie.
|
|
|  | | Rigoletto (3891 punktów) | >>Chyba ciężko tą wojnę, skopać jeszcze bardziej... Tak więc moim zdaniem, ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi. >Troszkę jednak pomoże kwestia tylko w jakim stopniu.
No ale w czym pomoże? W szybszym przegraniu tej wojny i dalszej destabilizacji w Azji Środkowej?
>To zbyt duża ilość materiałów i krąży w sieci również. Nie będzie łatwo je zdyskredytować, a jeśli nawet to trochę czasu to zajmie.
A co tu dyskredytować? I bez tych materiałów gołym okiem widać, że przegrywamy.
|
|
| |  | 1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | > No ale w czym pomoże? W szybszym przegraniu tej wojny i dalszej destabilizacji w Azji Środkowej?w innym sposobie rozwiązywania konfliktów. Nie wysyłanie wojsk tam gdzie nic nie zdziałają i przede wszystkim nie nakręcania koniunktury w mediach i przyzwolenia na takie działania. My tam naprawdę jesteśmy jak kwiatek do kożucha  . > A co tu dyskredytować? I bez tych materiałów gołym okiem widać, że przegrywamy.Mam znajomych którzy opowiadają jak wygląda rzekoma współpraca z miejscową ludnością to istna utopia
|
|
| | |  | | Rigoletto (3891 punktów) | > >No ale w czym pomoże? W szybszym przegraniu tej wojny i dalszej destabilizacji w Azji Środkowej?> w innym sposobie rozwiązywania konfliktów. Nie wysyłanie wojsk tam gdzie nic nie zdziałają i przede wszystkim nie nakręcania koniunktury w mediach i przyzwolenia na takie działania. My tam naprawdę jesteśmy jak kwiatek do kożucha .Mleko się już rozlało. Podobnie jak w przypadku Iraku. Jeśli nowy plan Amerykanów nie wypali, będziemy mieć w środku Azji, rozsadnik wojny religijnej. Jak "dobrze" pójdzie to fundamentaliści islamscy nie będą musieli produkować broni atomowej, tylko dostaną ją w swoje ręce po opanowaniu Pakistanu. > >A co tu dyskredytować? I bez tych materiałów gołym okiem widać, że przegrywamy.> Mam znajomych którzy opowiadają jak wygląda rzekoma współpraca z miejscową ludnością to istna utopia  Utopią jest mniemanie, że z Afganistanu można się ot tak wycofać.
|
|
3 na 3 Romański (2650 punktów) (zablokowany) | > Pytanie do Was czytelnicy: Czy ujawnienie tych raportów zmieni ten konflikt, czy jest to działanie pożądane ?
1) Czy ujawnienie raportów wywiadu zmieni konflikt w Afganistanie? Wydaje się, że tak. I to wielotorowo. Przede wszystkim - da do ręki talibom i rebeliantom afgańskim argumenty propagandowe. Trudniej będzie pozyskać cywilów do współpracy, jeśli będą wiedzieć, jak nieudolne są działania sił okupacyjnych. Jednocześnie siły talibów będą miały możliwość przeanalizowania metodologii działań "koalicji zachodniej", co wzmocni ich możliwości działania (zapewni większą swobodę operacyjną - dzięki wiedzy o sposobie myślenia przeciwnika). Z drugiej strony - powszechne oburzenie na działania "koalicji" spowoduje (powinno spowodować?) zmiany w taktyce działania, najwyraźniej nieskutecznej. A więc wpłynie, moim zdaniem, na konflikt w Afganistanie.
2) Wydaje mi się, że jest to działanie pożądane i do z dwóch powodów. Po pierwsze - pokazuje poziom dezinformacji i przekłamań na temat konfliktu w Afganistanie, jakie serwuje nam "koalicja zachodnia". Jeśli mamy oceniać słuszność naszego zaangażowania w ten konflikt na innym poziomie niż czysto ideologiczny - musimy, my jako obywatele, wiedzieć co się tam dzieje. Tylko takie przecieki dają nam odpowiednie informacje. A tylko wiedza pozawala dokonywać świadomych wyborów politycznych (a więc wyrażać poparcie lub sprzeciw wobec konfliktu). Z drugiej strony - jeśli służby specjalne nie potrafią uchronić tak ważnych raportów, pewne jest, że ktoś wcześniej czy później położy na nich łapę. Nie wiemy ile podobnych danych wyciekło wcześniej w ręce talibów i ich sojuszników. Dzięki upowszechnieniu takich informacji "służby" mogą przeanalizować i zmienić swoje procedury bezpieczeństwa. Dzięki temu, przynajmniej na jakiś czas, zmniejszą ryzyko powtórzenia się takiego zdarzenia i lepiej będą chronić swoje tajemnice (oczywiście tylko do czasu kolejnej wpadki). Pozdrawiam.
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | > 1) Czy ujawnienie raportów wywiadu zmieni konflikt w Afganistanie? Wydaje się, że tak. I to wielotorowo. Przede wszystkim - da do ręki talibom i rebeliantom afgańskim argumenty propagandowe. Trudniej będzie pozyskać cywilów do współpracy, jeśli będą wiedzieć, jak nieudolne są działania sił okupacyjnych. ...................O tym samym pomyślałem kiedy czytałem ten obszerny artykuł w gazecie wyborczej. Przecież to nie pierwszy i podejrzewam, nie ostatni dokument opisujący ten i inne konflikty (działania stabilizacyjne), a mimo to siły koalicji trwają niezmiennie przy swoim i niczego się uczą. Moim zdaniem każdy pokój ( nie zależnie jak zawarty) jest lepszy od strzelania w powietrze i do cywili. Warto czasem posłuchać żołnierzy, którzy tam stacjonowali ( nie opowiadają opowiastek typu: Rambo II, o ile są szczerzy). Opowiadają o tym, że ich rola jest nie do końca jasna i właściwie to pilnują swoich baz, transportu. > 2) Wydaje mi się, że jest to działanie pożądane i do z dwóch powodów. Po pierwsze - pokazuje poziom dezinformacji i przekłamań na temat konfliktu w Afganistanie, jakie serwuje nam "koalicja zachodnia". Jeśli mamy oceniać słuszność naszego zaangażowania w ten konflikt na innym poziomie niż czysto ideologiczny - musimy, my jako obywatele, wiedzieć co się tam dzieje. ...........Kwestia przysięgi tego żołnierza i jej złamanie jest bezsporna, ale gdyby to był żołnierz Korei Płn., to coś mi mówi, że opinia byłaby zupełnie odmienna  . Tak to już jest. Jak często narzekam i stękam na stronniczość mediów tak od czasu do czasu doceniam ich siłę i potrzebę.
|
|
1 na 1 | Matix (5786 punktów) | Nic się nie zmieni jeśli o to pytasz.
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | > Nic się nie zmieni jeśli o to pytasz.Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że tak jak poprzednie informacje dokumentalne zostaną w sprytny sposób przykryte innymi wstrząsającymi informacjami z tego regionu i poszczególne administracje odpowiednio uzasadnią utrzymanie dotychczasowej polityki i dalszej stabilizacji tego regionu  , niestety tak może się stać.
|
|
|  | 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | > >Nic się nie zmieni jeśli o to pytasz.> Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że tak jak poprzednie informacje dokumentalne zostaną w sprytny sposób przykryte innymi wstrząsającymi informacjami z tego regionu i poszczególne administracje odpowiednio uzasadnią utrzymanie dotychczasowej polityki i dalszej stabilizacji tego regionu , niestety tak może się stać.Piszesz jakby to było coś pozytywnego. Przecież jak talibowie wrócą do władzy, to na pewno nie poprzestaną na Afganistanie, tylko będą przenosić dżihad na sąsiednie kraje.
|
|
| |  | | immune.ltd (1783 punktów) | >Piszesz jakby to było coś pozytywnego. Przecież jak talibowie wrócą do władzy, to na pewno nie poprzestaną na Afganistanie, tylko będą przenosić dżihad na sąsiednie kraje. Przeciwnie to te działania wzmocniły ich wpływy w regionie i dostarczyły im zwolenników. Lepszym rozwiązaniem jest izolacja handlowa i kontrola przepływu finansów takich organizacji. Coś na wzór embarg na Koreę Płn. Teraz miejscowi masowo ustawiają się do nich w kolejce.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | >>Piszesz jakby to było coś pozytywnego. Przecież jak talibowie wrócą do władzy, to na pewno nie poprzestaną na Afganistanie, tylko będą przenosić dżihad na sąsiednie kraje. >Przeciwnie to te działania wzmocniły ich wpływy w regionie i dostarczyły im zwolenników. Lepszym rozwiązaniem jest izolacja handlowa i kontrola przepływu finansów takich organizacji. Coś na wzór embarg na Koreę Płn.
Afganistan to nie jest Korea. Pogranicza tego kraju nie sposób kontrolować, z uwagi na ukształtowanie terenu i fakt, że naokoło są niezbyt stabilne kraje ( zwłaszcza Pakistan). A kontrola przepływu finansów to czysta mżonka.
>Teraz miejscowi masowo ustawiają się do nich w kolejce.
Co nie znaczy, że po wycofaniu wojsk NATO sytuacja się poprawi.
|
|
| | | |  | | immune.ltd (1783 punktów) | >Afganistan to nie jest Korea. Pogranicza tego kraju nie sposób kontrolować, z uwagi na ukształtowanie terenu i fakt, że naokoło są niezbyt stabilne kraje ( zwłaszcza Pakistan). A kontrola przepływu finansów to czysta mżonka. Tak mówią media >Co nie znaczy, że po wycofaniu wojsk NATO sytuacja się poprawi. Na pewno się nie pogorszy. Proszę podać jeden przykład dlaczego mamy tam zostać racjonalny nie polityczny, oczywiście.
|
|
| | | | |  | | Rigoletto (3891 punktów) | >>Afganistan to nie jest Korea. Pogranicza tego kraju nie sposób kontrolować, z uwagi na ukształtowanie terenu i fakt, że naokoło są niezbyt stabilne kraje ( zwłaszcza Pakistan). A kontrola przepływu finansów to czysta mżonka. >Tak mówią media
Media mówią, że Afganistan jest górzystym krajem? Pakistan jest stabilnym krajem? Chyba nie uważasz, że żyjemy w matriksie?
>>Co nie znaczy, że po wycofaniu wojsk NATO sytuacja się poprawi. >Na pewno się nie pogorszy. Proszę podać jeden przykład dlaczego mamy tam zostać racjonalny nie polityczny, oczywiście.
Czy uważasz, że istnieje sprzeczność pomiędzy racjonalnością a polityką? Dobrym przykładem na to co dzieje się po opuszczeniu wojsk stabilizacyjnych, jest Somalia. Obecnie czarna dziura na mapie świata i wylęgarnia piratów.
|
|
| |  | 3 na 3 | Medieval (3004 punktów) |
>Piszesz jakby to było coś pozytywnego. Przecież jak talibowie wrócą do władzy, to na pewno nie poprzestaną na Afganistanie, tylko będą przenosić dżihad na sąsiednie kraje.
Na bagnach żył wielki 6-cio głowy smok, któremu po ścięciu zawsze odrastały nowe głowy i ponownie był gotowy do starcia. Co zrobić by pokonać smoka ? - zapytali bezradni rycerze. Osuszyć bagna - odpowiedział mędrzec.
Więcej pomocy ekonomicznej, humanitarnej, organizacyjnej i szkoleniowej. Działań integrujących społeczeństwo, słuchać miejscowej starszyzny i do wszystkich działań, w tym wojskowych, wciągać miejscowych. Tak żeby za pracę otrzymywali wynagrodzenie. Zaangażować pozytywnie Pakistan. Oni nie muszą tylko interweniować zbrojnie, mogą np. dostarczać towary i świetnie zarabiać na handlu, angażować się w odbudowę. to stworzy wspólnotę interesów.
|
|
3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Wątki Polskie są tam również.A tej Ostatniej Rozmowy Kaczej to nie mogłyby te Amerykany jako bonusa przecieknąć?
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | > A tej Ostatniej Rozmowy Kaczej to nie mogłyby te Amerykany jako bonusa przecieknąć?Swego czasu o tym samym pomyślałem  nawet w innym wątku pisałem o tym i ewentualnych wewnętrznych przesłuchaniach pilotów to też będzie sensacja.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|