 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-12-2015 10:19 | Arminius (25555 punktów) | IV Uniwersał
1 na 3 | Historię Ukraińskiej Centralnej Rady (III 1917 - IV 1918) wyznaczają jej uniwersały. Historia ich uchwalania jest bardzo pouczająca. Ilustruje bowiem wyśmienicie proces emancypowania się Ukrainy spod rosyjskiej kurateli. Nas interesuje szczególnie ostatni, IV Uniwersał. Proklamowano go w styczniu 1918 r. -już w trakcie walk z bolszewikami. Obwieszczono w nim że "Ukraińska Republika Ludowa (URL) staje się niepodległym, od nikogo niezależnym, wolnym, suwerennym Państwem Narodu Ukraińskiego" ( wyjście z Federacji Ogólnorosyjskiej) oraz uchwalono autonomię kulturalno- narodową jako narzędzie upodmiotawiające inne - prócz Ukraińców - narody Ukrainy. Uchwalone prawo było próbą wcielenia w życie konceptu, autorstwa austromarksistów Karla Rennera i Otto Bauera, pragnących upodmiotowienia wszystkich narodów zamieszkujących wieloetniczną Monarchię Habsburgów. Autonomia polegać miała na uznaniu każdej narodowości za korporację prawa publicznego, do której swój akces zgłaszaliby obywatele państwa - tworząc kataster narodowościowy. Wszystkie narody posiadające kataster miałyby prawo wybierać swoje ciała ustawodawcze, posiadać swoje organy wykonawcze, własny budżet, prerogatywę nakładania na swój kataster podatków oraz sprawowania całkowitej kontroli na szkolnictwem, życiem kulturalnym opieką zdrowotną i społeczną swoich członków. Z ambitnej próby zrealizowania idei nic nie wyszło, dlatego, że URL okazała się być tworem, który szybko upadł. Zainteresowanych tematem odsyłam do pracy prof. H. Jabłońskiego ( przewodniczący Rady Państwa z czasów Gierka), pt. "Polska autonomia narodowa na Ukrainie 1917-1918", traktującej o problemie z punku widzenia interesów polskiej mniejszości na Ukrainie. Ja tymczasem chciałbym zwrócić uwagę na inny aspekt problemu. Otóż powszechnie uważa się, iż to austromarksiści byli twórcami owej koncepcji. Tymczasem można bronić tezy, iż owa idea w swych zasadniczych zrębach - w odniesieniu do nacji żydowskiej - funkcjonowała 250 lat w ramach Rzeczpospolitej Szlacheckiej, stanowiąc fenomen pierwotny wobec teorii Austriaków. Szczególny status Żydów - autonomicznej nacji/stanu zaczął się kształtować w Polsce w 1264 r., wraz z nadaniem Żydom przez Bolesława Pobożnego zbioru przywilejów zwanych Statutem Kaliskim, który za panowania Kazimierza Wielkiego został rozciągnięty z terenów Wielkopolski na Ruś i Małopolskę. Na mocy tego i późniejszych przywilejów Żydzi zostali wyjęci spod prawa magdeburskiego, poddani sądownictwu książęcemu, zagwarantowano im swobodę handlu, zabezpieczono nietykalność osób i mienia, swobodę praktyk religijnych, ochronę cmentarzy oraz świątyń, zapewniono możliwość tworzenia samorządu kahalnego. Chrześcijanie mieli obowiązek udzielana pomocy napadniętemu Żydowi, wprowadzono zakaz formułowania wobec nich fałszywych oskarżeń, zakazano porywania dziecka żydowskiego w celu jochrzczenia. Konflikty między Żydami a chrześcijanami rozstrzygał podlegający władcy sędzia, sprawy między Żydami rozstrzygała strszyzna kahalna. Żydów nie można było pozywać przed sądy, w których orzekali chrześcijańscy duchowni, zakazano oskarżania Żydów o używnie krwi do wyrobu macy, otoczono ich specjalną opieka wojewodów. Kara za zabicie Żyda była zaostrzona. Wysokość główszczyzny "za głowę" zabitego Żyda równa była szlacheckiej. Często otrzymywali przywilej "de non tolerandis christianis" - co oznaczało, iż na terenie zamieszkałym przez nich istniał zakaz przebywania i prowadzenia działalności ekonomicznej przez chrześcijan. Autonomia żydowska była trójpoziomowa. Na najniższym szczeblu realizowała się ona poprzez instytucję gminy, którą kierował wybierany kahał. Kahał zarządzał gettem, kontaktował się z władzami i reprezentantami innych stanów, opiekował się szkolnictwem, handlem, zapewniał opiekę medyczną oraz socjalną. Na czele kahału stał naczelnik, miał do pomocy starszych gminy, sędziów, poborców podatków, rabinów (opłacani przez Gminę), pisarzy, rzezaków i kantorów. Kahał reprezentował interesy gminy na zewnątrz, rozstrzygał kwestie sporne, odpowiedzialny był za pobór podatków. Nadzorował funkcjonowanie na terenie gminy różnorakich stowarzyszeń o charakterze ekonomicznym czy religijnym. Drugiem szczeblem były ziemstwa - stanowiące żydowski odpowiednik sejmików ziemskich. Były one głównie forum na którym debatowano problemy wykraczające swoją istotą i skalą poza poziom poszczególnych gmin. Trzecim - ogólnokrajowym - poziomem autonomii był Sejm Czterech Ziem (Waad Arba Aracot). Potocznie zwany był "generalną synagogą" lub "genaralnością żydowską". Odpowiedzialny był za pobór podatków nałożonych na Żydów. Pełnił także rolę sui generis parlamentu funkcjonującej w diasporze nacji. Decyzje podejmowane przez Waad miały istotne znaczenie w sferze kulturalnej, religijnej i gospodarczej. Będąc przedstawicielstwem ogólnokrajowym Waady były w stanie skutecznie dbać o interesy Żydów. Mogły wywierać presję na rzecz wydania takich a nie innych rozstrzygnięć u władz Rzeczypospolitej. "Generalna synagoga" funkcjonował jak polski Sejm. Początkowo w jej skład wchodzili deputaci wybierani przez ziemstwa. Później pojawili się przedstawiciele większych gmin. Obrady zwoływano dwa razy do roku, z upływem czasu nabrały one charakteru mniej regularnego. Obradowano pod laską marszałka - parnasa. Obok niego zasiadał skarbnik - neeman oraz sekretarz - sztadlan. Postanowienia sejmu protokołowano w księdze zwanej pinkasem. W obrębie Waadu funkcjonowali rezydujący na dworze królewskim serwitorowie. Zadaniem ich było interweniowanie w razie potrzeby u najważniejszych osobistości w państwie. W żydowskiej świadomości owa autonomia wycisnęła swoje wyraziste piętno. Waad stał się w żydowskim odczuciu narzędziem realizacji ich narodowych potrzeb w warunkach braku własnego państwa. Nie dziwi więc, że po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, środowiska żydowskie podjęły próbę zainstalowania w Polsce autonomii kulturalno - narodowej na modłę nieudanego eksperymentu w URL. Ale to już całkiem inna historia. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | romaro (25211 punktów) | > Ale to już całkiem inna historia.Raczej histeria na tym forum, i głównie w pana wykonaniu. Ta nienawiść Pana zabija.
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Zapomniałem pozdrowić. Pozdrawiam.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | Wal się w czerep (rubaszny)? | "Raczej histeria na tym forum, i głównie w pana wykonaniu. Ta nienawiść Pana zabija.
Dziękuję za pozdrowienia. Jeżeli już coś mnie zabija - to nie jest to nienawisć ale toksyny w jedzeniu, upływ czasu oraz zanieczyszczone powietrze. Nienawiść w tekście o autonomii kulturalno - narodowej? Rozumiem nuda - bo do czytania tekstu trzeba mieć pewne przygotowanie - ale żeby nienawiść? Proszę - skoro Pan tak stanowczo utrzymuje - wskazać na te fragmenty w moim tekście, które zioną nienawistnym jadem? W przeciwnym wypadku będę zmuszony uznać Pana za antyprzykład "dobrego robotnika" wykonującego u Kotarbińskiego "dobrą robotę".
|
|
|  | 5 na 5 | romaro (25211 punktów) | Odp: Wal się w czerep (rubaszny)? | Zacytuję fragment Pańskiej wypowiedzi w wątku Weredyczny Donald Trump "W moich wątkach niejednokrtonie zwracałem uwagę na skandaliczne praktyki i zachowania dwóch żydowskich miliarderów z USA ( Adelson i Saban) którzy podporządkowawszy sobie amerykańską scenę polityczną - pląsają po niej niczym chasydzi w ekstatycznym tańcu z "Austerii", przywołując nieuchronnie skojarzenia z tezami zawartymi w niesławnej pamięci Protokołach." Czym są "niesławnej pamięci Protokoły"? Czymże innymi jak nie planami osiągnięcia przez Żydów globalnej dominacji. Nieprawdaż? Nic to, że uznane zostały przez większość historyków za fałszywe. Również i sądy tak zawyrokowały. Mógłbym odnieść się do tego wątku ale jak ktoś się powołuje na "Protokoły mędrców Syjonu", to dla mnie taka dyskusja jest bezcelowa. Dlaczego? Bo propagowanie Protokołów jest ponowną próbą przeniesienia odpowiedzialności za problemy polityczne i społeczne na społeczność żydowską. Choć nie należę do tej społeczności, to się z nią solidaryzuję. Spalenie kukły uświadomiło mi, że antysemityzm należy wytykać na każdym kroku. Szczególnie teraz, gdy "patriotyzm" przejawia się w takiej formie jak to miało miejsce we Wrocławiu.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | Analogie do protokołów niesławnych | "Czym są "niesławnej pamięci Protokoły"? Czymże innymi jak nie planami osiągnięcia przez Żydów globalnej dominacji. Nieprawdaż? Nic to, że uznane zostały przez większość historyków za fałszywe. Również i sądy tak zawyrokowały. Mógłbym odnieść się do tego wątku ale jak ktoś się powołuje na "Protokoły mędrców Syjonu", to dla mnie taka dyskusja jest bezcelowa. Dlaczego? Bo propagowanie Protokołów jest ponowną próbą przeniesienia odpowiedzialności za problemy polityczne i społeczne na społeczność żydowską. Choć nie należę do tej społeczności, to się z nią solidaryzuję. Spalenie kukły uświadomiło mi, że antysemityzm należy wytykać na każdym kroku. Szczególnie teraz, gdy "patriotyzm" przejawia się w takiej formie jak to miało miejsce we Wrocławiu".
Proszę trzymać poziom. Jest chyba oczywistym, iz tego typu komentarz należało zamieścić w nawiązaniu do wątku "Weredyczny Donald Trump". A nie w wątku traktującym o koncepcjach narodowościowych austromarksistów i próbach wprowadzania ich w życie.
Co do zaś meritum podniesionej przez Pana w niewłaściwym miejscu kwestii wyjaśnić należy, iż "Protokoły Mędrców Syjonu" są fałszywką Ochrany. Natomiast w chwili obecnej lobby syjonistyczne w USA (symbolizowane w chwili obecnej przez Adelsona i Sabana) oraz politycy izraelscy wykorzystujacy wpływy owego lobby wyrabiają takie skandaliczne rzeczy, iż ludziom mającym poglądy jak najbardziej filosemickie oraz samym Żydom przychodzą na myśl analogie do realiów z niesławnych "Protokołów". Aby Panu zaprezentować in concreto to o czym w tej chwili piszę, specjalnie dla pana przygotuję stosowny wątek,
|
|
| | |  | 2 na 2 | Alert (214 punktów) | Odp: Analogie do protokołów niesławnych | >"Czym są "niesławnej pamięci Protokoły"? Czymże innymi jak nie planami osiągnięcia przez Żydów globalnej dominacji.
Jeżeli ślepo się wierzy w iluminaci.pl to i będą tym czym oni Tobie wmówią, może być i rolką do podtarcia, ale nie mają nic wspólnego z faktami.
Zagłęb się trochę w Protokoły Mędrców Syjonu, gdyż nie masz prawdy, a powtarzasz ciągle tą samą propagande, która powinna minąć wieki temu.
|
|
 | 2 na 2 | Alert (214 punktów) | Odp: IV Uniwersał | Nie zgadzam się z Pańskim obrazkiem.
Jeżeli mowa o żydach to od razu >antysemityzm? Jeżeli chce się opowiedzieć o historii żydów to >antysemityzm? Jeżeli mówimy o żydach w kontekście teoretycznym to >antysemityzm? Pan sam jak żyd.
Romano - bez urazy, ale próżnie to wam zrobiono ze zbiorników myślicielskich. Wystarczył jeden przychylny użytkownik - Koraszewski, aby wmówić ludziom jakimi żydzi są nadludźmi. Dobrze się stało, że go już tutaj nie ma. Gdy pisałem do niego jako niezarejestrowany użytkownik z zapytaniem: Czy chmury powstające z samolotów tak zwane opryski mają szkodliwy wpływ na człowieka, twierdził stanowczo, że nie. Kiedy wczytałem się w temat i równorzędnie powstał temat na racjonaliście to dowiedziałem się, że Pan Koraszewski chroni lobby żydowskiego. Każdy w mojej malutkiej miejscowości zaczął chorować, a dowodów nie było, tylko myśl uprzednia.
|
|
 | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | Wszyscy tutaj karmicie tego trolla. Idź na Onet masz tam wiecej takich rozmówców. Dlaczego tutaj musisz z nim rozmawiać?
|
|
|  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Nasycić treścią | "Wszyscy tutaj karmicie tego trolla. Idź na Onet masz tam wiecej takich rozmówców. Dlaczego tutaj musisz z nim rozmawiać?"
Zabierze Pan głos w kwestii merytorycznej? Dorzuci pan wartościową cegiełkę do tematu autonomii kulturalno - narodowej? Proszę nasycić swój przekaz merytoryczną treścią. Pustosłowie - zwłaszcza demagogiczne - może uprawiać każdy.
|
|
| |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Nasycić treścią |
>Zabierze Pan głos w kwestii merytorycznej? Po co? Na wszystkie nasze dyskusje przestajesz odpowiadać kiedy zaczyna się robić ciekawie. Aktualnie czekam chyba na z 6 Twoich odpowiedzi.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Nie ma tragedii | "Po co? Na wszystkie nasze dyskusje przestajesz odpowiadać kiedy zaczyna się robić ciekawie. Aktualnie czekam chyba na z 6 Twoich odpowiedzi".
Najpewniej mamy odmienne definicje słowa "ciekawy". Ale taka sytuacja wcale nie jest aż tak bardzo rozpaczliwa dla Pana. Przecież może Pan zakładać swoje wątki - w których będzie Pan rozwijał owe "ciekawe" tematy. Na marginesie. Uprawia Pan - jak widzę - wcale drobiazgową buchalterię wymiany zdań z moją skromną osobą. Proszę nie przesadzać, zapewniam Pana, iż nie zasługuję na taką pedanterię z Pana strony.
|
|
1 na 1 | Szafarczyk (49 punktów) | Odp: IV Uniwersał |
>Wszystkie narody posiadające >kataster miałyby prawo wybierać swoje ciała ustawodawcze, posiadać swoje organy wykonawcze, własny >budżet, prerogatywę nakładania na swój kataster podatków oraz sprawowania całkowitej kontroli na >szkolnictwem, życiem kulturalnym opieką zdrowotną i społeczną swoich członków. Ogromnie zainteresowała mnie zaprezentowana przez pana idea, jestem ciekaw czy wiadomo panu coś szerzej o funkcjonowaniu jej lub próbach wprowadzenia do społeczeństwa. Co prawda Rzeczpospolita była dobrym przykładem, choć w tym przypadku państwo bardzo naciskało na szanowanie mniejszości jaką byli Żydzi. Przedstawił tu pan dobry obraz marzenia ludzi, ale pragnąłbym się dowiedzieć jakie według pana są powody dla których taki system nie wkrada się naturalnie do kontaktów Państwo-Obywatel.
|
|
 | 3 na 5 | Arminius (25555 punktów) | Blaski i cienie | "Przedstawił tu pan dobry obraz marzenia ludzi, ale pragnąłbym się dowiedzieć jakie według pana są powody dla których taki system nie wkrada się naturalnie do kontaktów Państwo-Obywatel".
Aż tak źle nie jest. W państwach posiadających spore ilości obywateli innych nacji niż dominująca - elementy owego konceptu autonomi personalnej są wykorzystywane. Ale chyba rzeczywiście nie ma państwa gdzie owa formuła funkcjonowałaby w pełni i wzorcowo. Podobno w przedwojennej Estonii były także próby jej implementowania - ale nie mam praktycznie żadnej wiedzy na ten temat. Warto dodać, iż Stalin i Lenin zaciekle zwalczali ów koncept - pisząc specjalne książki i artykuły ne tematy narodowościowe, w których ostra krytyka koncepcji Renera i Bauera była na czołowym miejscu. Warto też dodać, iż system milletu w ottomańskiej Turcji był też w jakimś - oczywiście generalnym - sensie analogią do koncepcji autonomii kulturalno - narodowej. Wydaje mi się, iż kluczową kwestią decydującą o wadach i zaletach tego narzędzia jest oderwanie pojęcia narodu od terytorium i innych wyznaczników narodu takich jak np. jezyk. Naród w takim ujęciu staje się emanacją kultury i charakteru - a więc następuje dosyć rewolucyjne przedefioniowanie pojęcia narodu. Rodzi to określone konsekwencje. Ktoś może się bać, że jak się znajdzie w katastrze danej narodowości - to będzie ponosił ryzyko podpisania tego cyrografu na wypadek politycznych perturbacji. I odwrotnie. Władza - wywodząca się na przykład z dominującej nacji - może się obawiać, iż nastąpi rozmycie się konturów danego narodu, na przykład tego, który w jej opinii jest podejrzany i groźny. Stąd woli go mieć pod lupą, na określonym terytorium (nawet autonomicznym), definiowanego przez namacalne kryteria. To są tylko oczywiście luźne dywagacje. Odsyłam - raz jeszcze - do pracy H. Jabłońskiego.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|