 |
Zaczęło się - zasrają nas krzyżami Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-08-2010 23:57 | ktośtam (650 punktów) | Zaczęło się - zasrają nas krzyżami
4 na 4 | katowice.g(*)arket___Postawimy_krzyz__.htmlCytat:Przez ten market pójdziemy z torbami! - żali się Grażyna Kryszak, właścicielka cukierni.
Nie wiadomo, kto rzucił pomysł, by na działce przeznaczonej pod inwestycje postawić drewniany krzyż, ale ludzie poważnie o tym rozmawiają. Już wiadomo, że ma być podobny do tego, jaki stoi przed Pałacem Prezydenckim. No i niech ktoś spróbuje wjechać z ciężkim sprzętem budowlanym na miejsce, w którym krzyż stoi. Kto by się odważył go tknąć?
- Skoro akcja obrony krzyża była skuteczna w Warszawie, może będzie skuteczna także w Sosnowcu - dodaje Kryszak. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
11 na 11 |
 | 2 na 2 Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | Nic śmiesznego | Nic śmiesznego:
Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości. -- Winston Churchill
|
|
7 na 7 | KarolG (2892 punktów) | Odp: Zaczęło się - zasrają nas krzyżami | Według mnie to bardzo dobrze. Jeden krzyż robi wrażenie na społeczeństwie, a każda próba usunięcia krzyża to sensacja. Wiele krzyży spowoduje, że przestaną cokolwiek znaczyć. W końcu życie zmusi władze do przerwania tej paranoi i ktoś się w końcu odważy "z ciężkim sprzętem budowlanym na miejsce, w którym krzyż stoi". Byle ktoś zrobił to pierwszy. Może też wreszcie ogół społeczeństwa zauważy, że gdzie się nie spojrzy widać krzyż. Mam nadzieję, że ludzie się w końcu obudzą i zaczną żądać, aby pomniki w Polsce wyglądały inaczej.
A swoją drogą wydaje mi się, że zachowanie mieszkańców Sosnowca to typowo polski "bohaterski" zryw. Jak plac był rozkopany to było dobrze. Jak ktoś chce postawić sklep to im się przypomniało, że chcą park. Trzeba było walczyć o ten park od dawna. Gdzie są radni z dzielnicy Zagórze? Teraz zbierają podpisy pod petycją. A wcześniej nie widzieli, że ludzie żyją na "betonowej pustyni"? Nawet o przygotowanie planu zagospodarowania przestrzennego nie zadbali. Mam wrażenie, że mieszkańcom bardziej przydałby się park niż sklep, ale teraz miasto już nie jest właścicielem terenu.
BTW. Wypowiedź księdza jest najbardziej kuriozalna: "market ma powstać tuż przed wejściem do kościoła, dlatego popieram protest mieszkańców". Faktycznie wykazuje troskę o swoich parafian. Ale to typowe. Po co park, czy plac zabaw dla dzieci albo boisko. Lepiej postawić kaplicę albo pomnik JP2.
Thank God, I'm an atheist
|
|
8 na 8 | Medieval (3004 punktów) | Nie martw się. To wyrywa z marazmu i skłania do zastanowienia. Wiele osób o tym rozmawia. Nareszcie! Nawet nie wiedziałem, że wśród moich znajomych z pracy tak wiele osób ma takie samo zdanie jak ja. Nie wiedziałem, bo nigdy o tym nie rozmawialiśmy. To się teraz zmieniło. Są też bardzo pozytywne przykłady jak ustawka na poduszki w obronie krzyża. wiadomosci(*)bronili_krzyza_poduszkami.htmlNajbardziej podoba mi się husaria na rowerze
|
|
 | 3 na 3 | KarolG (2892 punktów) | > Są też bardzo pozytywne przykłady jak ustawka na poduszki w obronie krzyża.Świetny pomysł z tą ustawką. Prosty i pokazuje jaką bzdurą jest krucjata pod Pałacem. Mam nadzieję, że to tylko początek i takich inicjatyw będzie więcej. Śmiech to bardzo silna broń przeciw oszołomom 
Thank God, I'm an atheist
|
|
-1 na 1 | Logik (812 punktów) | Zasada jest prosta:
im bardziej będzie się walczyć z krzyżami, tych będzie ich więcej ... im mniej się będzie walczyć z krzyżami, tym będzie ich mniej ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...
|
|
 | 6 na 6 | Gosia (9452 punktów) | >Zasada jest prosta: >im bardziej będzie się walczyć z krzyżami, tych będzie ich więcej ... >im mniej się będzie walczyć z krzyżami, tym będzie ich mniej ...
To nie kwestia krzyża, a poszanowania prawa. Sporny teren ma prywatnego właściciela, a mieszkańcy Sosnowca mówią wyraźnie, że jeśli przegrają na drodze prawnej, to zastosują szantaż i wymuszenie. Jak nie uda się drogą legalną, na miejscu budowy postawimy krzyż!
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
 | daddy (2737 punktów) (zablokowany) | >Zasada jest prosta: >im bardziej będzie się walczyć z krzyżami, tych będzie ich więcej ... >im mniej się będzie walczyć z krzyżami, tym będzie ich mniej ...
A jak to sobie wykoncypowałeś, Logiku? Czyżby to było takie logiczne? Jakoś w przestrzeni dziejów widać spadek ilości krzyży w świadomości społeczeństw i odchodzenie od religi. Myślisz, że dochodzono to tego stanu, przyzwalając na panoszenie się tego symbolu, czy umiejętną z nim walką?
|
|
 | kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Bzdura.
|
|
 | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Zasada jest prosta:> im bardziej będzie się walczyć z krzyżami, tych będzie ich więcej ...> im mniej się będzie walczyć z krzyżami, tym będzie ich mniej ...BUHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! (muzułmanie, szogunat, Republika Francuska, etc...)
|
|
1 na 1 | Mariusz Pracki (436 punktów) | Ech jaki chaos sieją wyznawcy szubienicy... Trzeba by zacząć od usuwania krzyży przy drogach, które stwarzają zagrożenie. Potem usunąć ze szkół i urzędów, ale na to nikt się nie odważy, bo spłonie na stosie.
www.moherowo.pl
|
|
 | 1 na 1 | Myflowers (2721 punktów) | Jakby nie patrzeć - przestępstwo... studioopinii.pl/Magdalena Jungnikiel: Niechciany paragraf? "Art. 195. § 1. Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2". (...)W systemie prawnym rzeczonego kraju istnieje zatem przestępstwo o charakterze występku, skierowanego przeciwko wolności sumienia i wyznania. By do niego doszło, taki czyn musiałby być zawiniony. (...)Jeśli tedy reprezentant danego kościoła przybyłby na miejsce wyznaczone do dokonania aktu religijnego, w liturgicznym stroju - czy sprawca mógłby się powoływać na to, że nie wiedział, w jakim celu przedstawiciel ten przybył?
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
|  | 1 na 1 | Ignorancja (4718 punktów) | >"Art. 195. § 1. Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".(...)W systemie prawnym rzeczonego kraju istnieje zatem przestępstwo o charakterze występku, skierowanego przeciwko wolności sumienia i wyznania. By do niego doszło, taki czyn musiałby być zawiniony.
Piekny paragraf,ale ide o zaklad, ze nie ma definicji aktu religijnego.
Jednak nie o tym chcialam. Podnosl ktos glos w dyskusji ze skoro krzyzy wiele bedzie to stanieja i spowszednieja jak nadpodaz towaru jakiegokolwiek. Otoz nie bylabym taka optymistka. Pomimo ze wiekszosc spoleczenstwa od ukrzyzowywania ulic juz torsji dostaje to tychze krzyzy przybywa. Co gorsza teraz doszla legalizacja, a raczej proba legalizacji ukrzyzowania newralgicznego trotuaru nie tylko w swietle fleszy, ale i wsrod swoistego klimatu. Jezeli krzyz sprzed Palacu Prezydenckiego nie zniknie powstanie niebezpieczny precedens, ktorego rezonans juz zda sie pobrzmiewac w doniesieniach z Sosnowca.
Niestety jest tak, ze determinacja wiecej potrafi zdzaialac anizeli umiarkowanie. Ze fanatycy sa zdeterminowani tego powtarzac nie trzeba, bo to oczywistosc. Niebezpieczenstwo polega na spolegliwosci wladz wobec owej determinacji.
To bardzo nierozwazny krok ze strony wladz, ktory moze doprowadzic do rozbestwienia,a skutki moga byc oplakane. Ich zas (tych skutkow) niwelacja moze byc bardzo kosztowna i dlugotrwala.
P.S. Swoja droga mam upierdliwe wrazenie, ze pozostanie krzyza kosciol po cichu popiera. Nigdy zbyt wiele dobra ichniego powszedniego ...
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|