Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polityczna poprawność - kto ZA, kto PRZECIW ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
06-08-2010 10:52Logik (812 punktów)Polityczna poprawność - kto ZA, kto PRZECIW ?
Ocena -3 na 3
Podawajcie swoje zdanie na ten temat wpisując "ZA" lub "PRZECIW". Osoby niezdecydowane niech się nie wpisują. Proszę też o nie rozpisywanie się.

JA jestem PRZECIW ...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ratatoskr (4439 punktów)
>"ZA" lub "PRZECIW"

To może zdefiniuj najpierw, co rozumiesz przez polityczną poprawność?

Jeśli o mnie chodzi to jestem przeciw wszelkim sytuacjom, w których prawda naukowa jest przemilczana/przeinaczana z powodów ideologicznych, nawet jeżeli są to ideologie, pod którymi się podpisuję.
06-08-2010 11:15 
 Ocena-2 na 4
Logik (812 punktów)
Polityczna poprawność to:
- wiara, że trzeba walczyć globalnym ocipleniem (i w imię tej wiary przymusowe dopłacanie do chorych pomysłów jak wiatraki, solary, czy karanie za emisję CO2)
- ideologia równości kobiet i mężczyzn (polegająca na URZĘDOWYM jej nakazywaniu, np. poprzez parytety)
- zakaz dyskutowania na temat holokaustu (sprawa Irvinga, Ratajczaka)
- zakaz używania słowa Murzyn (tylko Afro-amerykanin) i inne podobne, pod sankcjami prawnymi
- ideologia grinpis

Ogólnie: urzędowe, prawnicze, karne wtrącanie się państwa w relacje społeczne

p.s. myślałem, że na tym portalu jest znane pojęcie politycznej poprawności ...


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...
06-08-2010 11:26 
 Ocena 13 na 13
Gosia (9452 punktów)

>p.s. myślałem, że na tym portalu jest znane pojęcie politycznej poprawności ...

Jest znane, ale jego definicja nijak się ma do Twoich wyobrażeń.

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
06-08-2010 11:33 
 Ocena 5 na 5
Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
>Ogólnie: urzędowe, prawnicze, karne wtrącanie się państwa w relacje społeczne

Sam to wymyśliłeś? Co to ma wspólnego z poprawnością polityczną to nie wiem. Ja stoję na stanowisku zawartym w dziele R. Rorty'ego "Przygodność, ironia, solidarność" - poprawność polityczna to zasada nie-krzywdzenia bliźnich, walka z cierpieniem, jakie można sprowadzić na ludzi słowami, czynami, poglądami. Jeśli tak zdefiniujemy to pojęcie - jestem za. Jeśli inaczej (tak jak Ty proponujesz) - jestem przeciw, ale tylko prawnej czy urzędowej regulacji a nie samym punktom, które wyłożyłeś.
06-08-2010 11:47 
 Ocena-3 na 5
Logik (812 punktów)
no i ok Roman ... taka odpowiedź MI się podoba ...


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...
06-08-2010 11:57 
 Ocena 3 na 3
Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
>no i ok Roman ... taka odpowiedź MI się podoba ...

Ostatni raz Cię proszę - Romański a nie Roman... Masz problemy z czytaniem? Może z rozpoznawaniem literek? Nie działająca klawiatura? Czy też zwykłe chamstwo przez Ciebie przemawia? Lub gówniarstwo?
06-08-2010 20:56 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>>no i ok Roman ... taka odpowiedź MI się podoba ...
>Ostatni raz Cię proszę - Romański a nie Roman... Masz problemy z czytaniem? Może z rozpoznawaniem literek? Nie działająca klawiatura? Czy też zwykłe chamstwo przez Ciebie przemawia? Lub gówniarstwo?
>

Zgłoś do moderacji. Raz już mu pisałeś, że nie życzysz sobie przekręcania swojego nazwiska.
06-08-2010 11:58 
 Ocena 3 na 3
entro (84 punktów)
Polecam zakup słownika.
07-08-2010 12:57 
 Ocena 2 na 2
kogut59 (3090 punktów)
>- wiara, że trzeba walczyć globalnym ociepleniem (i w imię tej wiary przymusowe dopłacanie do chorych pomysłów jak wiatraki, solary, czy karanie za emisję CO2)
wyborcza.p(*)ek_w_Zatoce_Meksykanskiej.html
Ciekawe gdzie będziesz jeździł na urlop jeżeli wszędzie będzie taki Syf!

>- ideologia równości kobiet i mężczyzn (polegająca na URZĘDOWYM jej nakazywaniu, np. poprzez parytety)
W świeckim państwie nie obowiązuje Biblia lub Koran.

>- zakaz dyskutowania na temat holokaustu (sprawa Irvinga, Ratajczaka)
Kłamstwo nie jest dyskusja.

>- zakaz używania słowa Murzyn (tylko Afro-amerykanin) i inne podobne, pod sankcjami prawnymi
Bzdura totalna
pl.wikipedia.org/wiki/Murzyn

>- ideologia grinpis
chodzi o Greenpeace ?
www.greenpeace.org/poland/
Gdyby nie tego typu organizacje dawno byś wieloryba i wiele innych podziwiał jak dinozaura w muzeum.

>Ogólnie: urzędowe, prawnicze, karne wtrącanie się państwa w relacje społeczne
Jedz do Sudanu tam się państwo nie wtrąca w relacje społeczne

Cytat
Poprawność polityczna ma w zamierzeniu polegać na unikaniu w dyskursie publicznym stosowania obraźliwych słów i zwrotów oraz zastępowaniu ich wyrażeniami bardziej neutralnymi. Obejmuje również samoograniczanie w posługiwaniu się symbolami i określeniami, które potencjalnie mogłyby naruszać uczucia niektórych grup społecznych.
Powinni wpisać do Koranu, Biblii i Mein Kampf
LadyTilly (613 punktów)
> Proszę też o nie rozpisywanie się.
>JA jestem PRZECIW ...
TEŻ
LadyTilly (613 punktów)
Chcę tylko dodać, że pojęcie "poprawności politycznej" sięgnęło swojego szczytu tu i ówdzie.


Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
>Podawajcie swoje zdanie na ten temat wpisując "ZA" lub "PRZECIW". Osoby niezdecydowane niech się nie wpisują. Proszę też o nie rozpisywanie się.

Nie można odpowiedzieć jedynie "za" lub "przeciw" bo poprawność polityczna to nie prawo ciążenia czy zadanie z matematyki (czy odpowiedź jest dobra czy zła - kto "za"?- kto "przeciw"? - kto się wstrzymał?). Pojęcie nie jest jednoznaczne, jest silnie uwikłane w debaty ideologiczne ("nowa cenzura! zamordyzm lewicy!" lub "tylko jak zakażemy różnych słów będzie dobrze! przeciwnicy to faszyści!). Dlatego, co napisałem powyżej, jestem tak za jak i przeciw.
Logik (812 punktów)
Dopowiem zatem:

Poprawność polityczna to PRAWNE zakazywanie innych wypowiedzi, niż dopuszczone przez tą ideologię.

A więc czy mamy mieć wolność słowa, czy cenzurę poprano-polityczną ...
JA naprawdę nie mam nic przeciwko poglądom feministycznym !!!

Niech sobie feministki myślą co chcą !!!

Ale nie wolno niczego wprowadzać na siłę !!!

jeżeli firma chce zatrudniać kobiety, niech zatrudnia kobiety, jeżeli chce lepiej płacić mężczyznom, niech lepiej płaci mężczyznom !!! I feministki mogą to KRYTYKOWAĆ, ale nie mogą domagać się od państwa, aby INGEROWAŁO w te sprawy ...

Nic nie powinno być regulowane, ale oczywiście PRYWATNE zdanie można mieć różne !!!


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...
06-08-2010 13:45 
 Ocena 4 na 4
Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
Mylisz pojęcie - czym innym jest "poprawność polityczna" a czym innym "sprawiedliwość społeczna" lub dążenie do równego traktowania mężczyzn i kobiet. To pierwsze odnosi się przede wszystkim do agresji i nienawiści w języku i życiu społecznym, dwa kolejne - do egalitarnych relacji społecznych. Nie używaj słów których nie rozumiesz.

Cytat:

jeżeli firma chce zatrudniać kobiety, niech zatrudnia kobiety, jeżeli chce lepiej płacić mężczyznom, niech lepiej płaci mężczyznom !!! I feministki mogą to KRYTYKOWAĆ, ale nie mogą domagać się od państwa, aby INGEROWAŁO w te sprawy


Mogą. Na tym polega polityka. Tak jak libertariański działacz stara się znieść wszystkie podatki i ograniczenia jego egoizmu, tak feministka walczy o to co uważa za sprawiedliwość (parytet) a przedstawiciel "zielonych" o opodatkowanie emisji CO2. Na tym polega polityka - różne idee walczą ze sobą i to, która z nich będzie definiować nasze życie społeczne. To, że ty się z czymś nie zgadzasz o niczym nie świadczy.
06-08-2010 17:28 
 Ocena-1 na 1
kognitywista (3391 punktów)
>Mogą. Na tym polega polityka. Tak jak libertariański działacz stara się znieść wszystkie podatki i ograniczenia jego egoizmu, tak feministka walczy o to co uważa za sprawiedliwość (parytet) a przedstawiciel "zielonych" o opodatkowanie emisji CO2. Na tym polega polityka - różne idee walczą ze sobą i to, która z nich będzie definiować nasze życie społeczne. To, że ty się z czymś nie zgadzasz o niczym nie świadczy.

Jasne. Na tym polega polityka. Naziści walczą o prawo do bezkarnego łojenia Żydów, fundamentaliści islamscy o prawne umocowanie patriarchatu, a komuniści walczą o likwidację demokracji i wprowadzenie dyktatury proletariatu. Tak to różne idee walczą sobie ze sobą a nam nic do tego. To, że się z tym nie zgadzamy o niczym przecież nie świadczy.
Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
>Jasne. Na tym polega polityka. Naziści walczą o prawo do bezkarnego łojenia Żydów, fundamentaliści islamscy o prawne umocowanie patriarchatu, a komuniści walczą o likwidację demokracji i wprowadzenie dyktatury proletariatu. Tak to różne idee walczą sobie ze sobą a nam nic do tego. To, że się z tym nie zgadzamy o niczym przecież nie świadczy.

Nie świadczy - chyba, że zaangażujesz się w działalność polityczną. Narzekanie bez zaangażowania, wymaganie, by świat sam się stał taki, jaki sobie wyobrażasz, to najwygodniejsze podejście. Każdy z nas, jakoś ideologicznie zaangażowany, uważa, iż posiadł Prawdę. Demokracja i immanentnie zawarty w niej konflikt (to właśnie miałem na myśli w poście na który odpowiadasz) są, moim zdaniem, najlepszą metodą tonizowania nastrojów, wymuszania kompromisu. Pozdrawiam.


Natura dała nam jeden język, a dwoje uszu po to, ażebyśmy słuchali dwa razy więcej, niż mówimy - Zenon z Kition
09-08-2010 18:38 
 Ocena 1 na 1
kognitywista (3391 punktów)
>Narzekanie bez zaangażowania, wymaganie, by świat sam się stał taki, jaki sobie wyobrażasz, to najwygodniejsze podejście.
Brak zaangażowania nie wyklucza z dyskusji. Sensowna dyskusja pozwala spojrzeć na problem z wielu perspektyw, czasem zmienić zdanie na bardziej racjonalne. A czasem nawet pozwala osiągnąć pewien konsensus.

>Każdy z nas, jakoś ideologicznie zaangażowany, uważa, iż posiadł Prawdę. Demokracja i immanentnie zawarty w niej konflikt (to właśnie miałem na myśli w poście na który odpowiadasz) są, moim zdaniem, najlepszą metodą tonizowania nastrojów, wymuszania kompromisu.
Demokracja to nic innego jak rządy większości. Głosowanie w sprawie Prawdy to nonsens. Ci z nas, którzy są nie tylko ideologicznie zaangażowani ale także racjonalni, wiedzą, że nie posiedli żadnej Prawdy, a jedynie uważają pewne zagadnienia za ważniejsze od innych i są przekonani, że pewne rozwiązania kwestii społecznych byłyby ogólnie lepsze niż alternatywne.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365