Racjonalista - Strona głównaDo treści
300 wybrańców

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
12-08-2010 09:20Matix (5786 punktów)300 wybrańców
Ocena 5 na 5
tech.wp.pl(*)38,wiadomosc.html?ticaid=1ab09

Cytat:
Laptop z dostępem do internetu dla zagrożonych wykluczeniem

300 rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym w Sanoku (Podkarpackie) otrzyma laptopy z darmowym dostępem do internetu. Finansowany ze środków unijnych projekt będzie kosztował 5,2 mln zł - poinformowała w środę rzeczniczka burmistrza Agnieszka Frączek.

"Chcemy zwiększyć dostęp do internetu wśród osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. Uczestnicy projektu odbędą szkolenie, które pozwoli na to, aby internet stał się ich narzędziem pracy i służył edukacji cyfrowej" - powiedziała Frączek.

W ramach projektu uczestnik otrzyma laptop z darmowym dostępem do internetu. Komputery trafią do dzieci zdolnych, wychowujących się w trudnych warunkach materialnych, osób niepełnosprawnych oraz znajdujących się w trudnej sytuacji społecznej. "Projekt pozwoli na zmniejszenie różnic edukacyjnych i kulturowych" - dodała rzeczniczka.

Zaplanowany na trzy lata projekt "Przeciwdziałanie Wykluczeniu Cyfrowemu na terenie miasta Sanoka" organizowany jest w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Całkowita jego wartość wynosi 5,2 mln zł, z czego 4,5 mln zł pochodzi ze środków zewnętrznych.


300 rodzin, 5.2 mln zł?


?


Ok, co na to internauci:

Cytat:
5,2 mln by kupić 300 laptopów + internet na 3 lata?

Chwila, czegoś nie rozumiem. 300 rodzin ma otrzymać po laptopie z dostępem do internetu. Sama akcja naprawdę fajna, trzeba wspierać ludzi. Tylko skąd jest taki koszt projektu??? 5,2 MLN ZŁ? Policzmy na spokojnie. Wiadomo, że nie dostaną laptopa z górnej półki, ani też złomu. Liczmy, że dostaną laptopy za 2 tyś (można za tą cenę kupić bardzo przyzwoity sprzęt), do tego każda rodzina potrzebuje dostęp do sieci czyli ok. 50-60 zł. Liczmy, że 60. Każda rodzina pochłonie więc 2060 zł na sprzęt + internet. Łączny koszt obdarowania 300 rodzin wyniesie więc 618 tyś. złotych. Oczywiście trzeba jeszcze komputery przetransportować. Wiadomo, że nie zrobi się tego przez pocztę, trzeba wynająć kuriera. 40zł jakie weźmie kurier dla 300 rodzin wyniesie 12 tyś złotych. Mamy 630 tyś złotych. Plan zakłada utrzymywanie tego internetu rodzinom przez 3 lata. Uznajmy, że koszt internetu będzie wynosił 50zł za rodzinę miesięcznie. 540 tyś. wyniesie utrzymanie sieci przez 3 lata. Wychodzi w sumie ponad 1 mln zł (1 170 000 zł). Co stanie się z resztą kasy? Nawet jeżeli przegapiłem jakiś element, który trzeba opłacić, to wciąż mamy ponad 4-krotnie mniejsze koszty niż pieniądze jakie pobiorą. Nie wspominając już o tym, że przy zakupie hurtowym 300 komputerów na pewno otrzymają jakąś zniżkę, a kto wie czy firmy z racji na cel nie obniżą ceny jeszcze dodatkowo.


Cytat:
Ja mam takie pytania:
1. kto i na jakiej podstawie zdecyduje kto dostanie laptopa - znowu ci najcwańsi?
2. co z rodzinami które nie mają komputera ale same się utrzymują i nie proszą o pomoc - ci oczywiście g... dostaną
3. jaka będzie kara za zniszczenie laptopa - jak znam życie, to żadna
4. czy do wiadomości publicznej zostaną podane (a) kryteria jakimi kierowała się komisja dając laptopy (b) warunki w rodzinach które laptopy dostaną (c) rozliczenie środków finansowych
Na jedną rodzinę wychodzi po 17 tysięcy złotych. Jedni muszą ciężko pracować aby zapewnić swoim dzieciom komputer i internet, inni go po prostu dostają.


I jeszcze to całe "wykluczenie społeczne", zastanawia mnie właśnie to pojęcie. Czy jest napisane w konstytucji co to znaczy? Czy są podstawy prawne regulujące to? Jeśli nie to uznaję się za wykluczonego społecznie i żądam laptopa za 17 kafli! I neta 8 MB/s!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Meretseger (61860 punktów)
Hm... policzmy... Laptop to koszt 2000-3000 zł. Można kupić i taniej, ale niech będzie, że jest z tych nieco lepszych, www.nokaut.pl/laptopy/ , niech będzie 3000. Za w zupełności wystarczający szybkościowo internet płacę miesięcznie 56 zł, co przez 3 lata daje 2016 zł. Razem ok. 5000 zł. Pomnóżmy przez 300 i mamy 1,5 mln. Założenie internetu tym rodzinom - koszt nie powinien przekroczyć 100 000.
A reszta gdzie?
12-08-2010 10:24 
 Ocena 1 na 1
MK48/ Michalowski M. (2786 punktów)
>Hm... policzmy... Laptop to koszt 2000-3000 zł. Można kupić i taniej, ale niech będzie, że jest z tych nieco lepszych, www.nokaut.pl/laptopy/ , niech będzie 3000. Za w zupełności wystarczający szybkościowo internet płacę miesięcznie 56 zł, co przez 3 lata daje 2016 zł. Razem ok. 5000 zł. Pomnóżmy przez 300 i mamy 1,5 mln. Założenie internetu tym rodzinom - koszt nie powinien przekroczyć 100 000.
>A reszta gdzie?

No jak to gdzie, musi być przecież kasa dla burmistrza i jego ludzi. Jakąś premie ktoś dostanie , podwyżkę, wyremontuje się budynek. Nie ma się co martwić , urzędnicy potrafią znaleźć wiele zastosowań do reszty tych pieniędzy.

Wierzę w ludzkość - Ernesto Che Guevara. Hasta la Victoria Siempre
12-08-2010 10:25 
 Ocena 4 na 4
kogut59 (3090 punktów)
>Hm... policzmy... Laptop to koszt 2000-3000 zł. Można kupić i taniej, ale niech będzie, że jest z tych nieco lepszych, www.nokaut.pl/laptopy/ , niech będzie 3000. Za w zupełności wystarczający szybkościowo internet płacę miesięcznie 56 zł, co przez 3 lata daje 2016 zł. Razem ok. 5000 zł. Pomnóżmy przez 300 i mamy 1,5 mln. Założenie internetu tym rodzinom - koszt nie powinien przekroczyć 100 000.
>A reszta gdzie?
"Uczestnicy projektu odbędą szkolenie, które pozwoli na to, aby internet stał się ich narzędziem pracy i służył edukacji cyfrowej" - powiedziała Frączek"
12-08-2010 11:24 
 Ocena 2 na 2
KarolG (2892 punktów)
>"Uczestnicy projektu odbędą szkolenie, które pozwoli na to, aby internet stał się ich narzędziem pracy i służył edukacji cyfrowej" - powiedziała Frączek"
Szkolenie za trzy bańki. Zawsze mówiłem, że szkolenia to dobry biznes, ale żeby aż tak

Thank God, I'm an atheist
KarolG (2892 punktów)
Jak dla mnie ewidentny przykład źle pojętego pomagania.

Niechby nawet im dać te laptopy. Jak to się odbędzie? Przyjdzie urzędnik i da? Za darmo? To tylko spowoduje w tych dzieciakach przeświadczenie, że im się należy bo są biedne.
Jeżeli już urzędnicy chcą być tacy fajni i rozdają laptopy, to niech to będzie w formie coś za coś. Poza tym, co ma im niby dać sam laptop z internetem? Od samego siedzenia w sieci mądrzejsze się te dzieciaki nie zrobią. Trzeba by to połączyć z jakimiś dodatkowymi działaniami. Niechby ten laptop był u nich pod warunkiem, że będą przy jego pomocy coś tam robić dla lokalnej społeczności, miasta czy czegokolwiek. Pomysłów na pewno można znaleźć wiele, ale urzędnicy musieliby się trochę wysilić. Na pewno miałoby to bardziej pozytywny wpływ na te dzieci niż proste rozdawnictwo.


Thank God, I'm an atheist
12-08-2010 10:52 
 Ocena 4 na 4
Gosia (9452 punktów)

>Pomysłów na pewno można znaleźć wiele, ale urzędnicy musieliby się trochę wysilić.

Na szczęście są tacy, którym chce się wysilać i robią to "z głową":
Oprócz wybudowania bloku w Paczkowie bezrobotni ocieplili także budynek szkoły, wyremontowali Urząd Pracy, a teraz budują Centrum Aktywizacji Zawodowej w Nysie. Od czasu pierwszego szkolenia bezrobocie w powiecie nyskim wciąż maleje.

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
12-08-2010 11:22 
 Ocena 1 na 1
KarolG (2892 punktów)
I to jest przykład działań jakich nam trzeba

Thank God, I'm an atheist
satanisz (151 punktów)
>"300 rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym w Sanoku "
czyli dostaną takie osoby które nie mają konta na n-k

>‎"Projekt pozwoli na zmniejszenie różnic edukacyjnych i kulturowych"
Aaaaa czyli pojawi się więcej internetowych troli?
12-08-2010 13:44 
 Ocena 1 na 1
satanisz (151 punktów)
A tak po za tym w Sanoku 2 lata temu, również była afera z laptopami. Trzeba by było sprawdzić czy w tym całym zajściu nie biorą te same osoby.
www.sanok2(*)i/1/4121?eventsDate=2010-02-01
spellbinder (8577 punktów)
Trzeba po pierwsze kupić nie laptopy ze średniej półki, a z bardzo wysokiej - czyli 300*10.000=3.000.000. Po bardzo niekorzystnej cenie (i dostać łapówkę od firmy sprzedającej te laptopy). Po drugie, trzeba sobie trochę tych laptopów zabrać do domu, dla wszystkich znajomych (dlatego się wybrało najdroższe). Następnie trzeba sobie kupić dożywotni Internet satelitarny, no bo po co taki laptop bez Internetu? Następnie należy wybrać ludzi, którzy dostaną laptopy - innymi słowy wylosować te 250 rodzin i wziąć za to pieniądze, powiedzmy 50.000 bo to bardzo trudna praca jest, trzeba tak im wpisać w papierach. Następnie trzeba tym osobom wybranym zrobić szkolenie - oczywiście samemu, i to też jest ciężka praca, tak z 75.000, tyle osób przeszkolić... Następnie trzeba zamówić Internet dla tych wykluczonych, najdroższy jak się da. niech to wyniesie 2.000.000 - oczywiście za takie zlecenie osoba zarządzająca projektem ma szansę wziąć kolejną łapówkę. No i jeszcze wnuk - "informatyk" do serwisowania sprzętu, żeby w razie czego ci wykluczeni mogli otrzymać "pomoc"

Tak się robi interesy.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Do NIKu zgłosić!
A da się od nich rozliczenie wydatków dostać?

Pozdrawiam

Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
kogut59 (3090 punktów)
>I jeszcze to całe "wykluczenie społeczne", zastanawia mnie właśnie to pojęcie. Czy jest napisane w konstytucji co to znaczy? Czy są podstawy prawne regulujące to? Jeśli nie to uznaję się za
>wykluczonego społecznie i żądam laptopa za 17 kafli! I neta 8 MB/s!
pl.wikipedia.org/wiki/Marginalizacja
www.ekonom(*)klad_wykluczenie_spoleczne.pdf
Połóż się pod Tramwaj bez dwóch nóg i 400 PLN renty jesteś wykluczony społecznie(oczywiście bez pomocy rodziny)
Trochę wyobraźni i na pewno nie będziesz chciał tego komputera nawet darmo. Myślę ze należy takie inicjatywy tylko pochwalać. Mam nadzieje ze mechanizmy kontroli i standardy Unii Europejskiej nie dopuszcza do kradzieży przez Urzędników ! Samorządy są przecież kontrolowane. Pilnowaniem dwóch desek w Warszawie zajęte jest pól Polski ! Druga polowa wydaje mi się jest w stanie normalnie funkcjonować. 17 Tysięcy złotych jest śmieszną suma. Część tych pieniędzy musi być wydana jeszcze na Urzędników i ich kontrole.
12-08-2010 17:52 
 Ocena 2 na 2
Matix (5786 punktów)
>Połóż się pod Tramwaj bez dwóch nóg i 400 PLN renty jesteś wykluczony społecznie(oczywiście bez pomocy rodziny)

Komuś kto położył się pod tramwaj renta się nie należy w ogóle za głupotę. Nauczyciel od fizyki zawsze nam wmawiał, że za głupotę trzeba płacić.

>Trochę wyobraźni i na pewno nie będziesz chciał tego komputera nawet darmo.

Nie rozumiem. Przecież jasno napisałem, że chcę taki komputer za darmo, kto by nie chciał?

>Myślę ze należy takie inicjatywy tylko pochwalać.

Pochwalam inicjatywy jak podana wyżej przez @Gosia

>17 Tysięcy złotych jest śmieszną suma.

W porównaniu do kilku milionów, które gdzieś wyparują, tak, śmieszną.
12-08-2010 18:06 
 Ocena 1 na 1
kogut59 (3090 punktów)
>>Połóż się pod Tramwaj bez dwóch nóg i 400 PLN renty jesteś wykluczony społecznie(oczywiście bez pomocy rodziny)
>Komuś kto położył się pod tramwaj renta się nie należy w ogóle za głupotę.
Głupota jest dać się na tym złapać wiec życzę powodzenia w realizacji planów zdobycia statusu wykluczonego społecznie i z tego wynikających korzyści.
12-08-2010 21:13 
 Ocena 1 na 1
Hrihorij (1723 punktów)
Projekt z pewnością ma więcej szczegółów. Kolega podobny realizował dla 100 rodzin za 800 tyś. W kosztach ujęto również budowę nadajników radiowych bo w trudnym terenie i na prowincji kable do ludzi nie dochodzą. Do tego trzeba doliczyć koszty koordynacji, szkoleń itd. Dodatkowo były wgrywane programy antywirusowe, opłacony był również serwisant.
Według mnie koszt projektu z Sanoka jest na normalnym poziomie. Oczywiście należałoby spojrzeć na szczegółowy budżet i harmonogram projektu ale wdaje mi się, że jest wszystko OK.
Marian (5438 punktów)
   Pomysł szczytny, tylko szkoda, że organizatorzy najwyraźniej nie słyszeli o One Laptop Per Child. Lepiej, oszczędniej, komputer specjalnie przeznaczony dla dzieci i edukacji. Koszt akcji zapewne dramatycznie by spadł (można by zaopatrzyć więcej dzieci), nie trzeba by płacić haraczu firmie z Redmond ani uzależniać dzieciaków od licencjonowanego, własnościowego oprogramowania (zakładam, że na laptopach jest zainstalowany system tej firmy – to Polska w końcu). Bo tylko pierwsza dawka jest za darmo

   Pozdrawiam.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365