 |
Wolter i Diderot - pieski króla Prus i carycy Katarzyny. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-03-2005 00:34 | Tomasz Kubiak | Wolter i Diderot - pieski króla Prus i carycy Katarzyny. | W "Historii imperium rosyjskiego" Michała Hellera wyczytałem że Wolter i Diderot byli opłacani przez carycę Katarzynę II - która nie była osobnikiem zbyt moralnym. Wcześniej Wolter był na sponsorowany przez króla Prus Fryderyka - w swym okresie chyba najbardziej cynicznym z władców Europy. Dlaczego najwięksi włodarze Europy dawali kasę tym filozofom ? Bo przecie jakby gen. Franco czy inny Pinochet dawał kasę jakiemuś filozofofi to na pewno nie znalazłby się w logo racjonalisty ? Pytam bo nie wiem czy twórcy tej strony wiedzą o takich rzeczach - ja osobiście nie mam nic przeciwko finansowaniu różnych wyczynów przez ludzi - jeno jeśli ktoś daje kasę komuś - to oznacza że czegoś wymaga. |
| Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Wolter i Diderot - pieski króla Prus i carycy Katarzyny. | Fryderyk II był bardzo ciekawą postacią, Katarzyna nieco mniej. Ale napisać, że Wolter był uzależniony od tych monarchów można tylko nie znając zupełnie biografii Woltera. > Dlaczego najwięksi włodarze Europy dawali kasę tym filozofom ? Bo przecie jakby gen. Franco czy inny Pinochet dawał kasę jakiemuś filozofofi to na pewno nie znalazłby się w logo racjonalisty?To zależy kto by to był. W różnych okolicznościach ktoś mógłby od Franco czy Pinocheta otrzymywać kasę. Sęk w tym, że nie znajdziesz pewnie nikogo wartościowego komu władcy ci dawali kasę, ale możesz zawsze spróbować  Mam nadzieję, że kierując się swą logikę potępiasz równie mocno Kościoły ewangelicki i katolicki, bo przecież brały kasę od Hitlera! Wierzę też, że tak samo brzydzisz się twórczością Tuwima, Picasso, Chaplina, Słonimskiego, G.B. Shawa, L. Kołakowskiego - bo oni z kolei sprostytuowali się z reżimem komunistycznym... Oto moja obrona Woltera: www.racjonalista.pl/kk.php/s,141www.racjonalista.pl/kk.php/s,3652
|
|
 | | Tomasz Kubiak | Odp: Wolter i Diderot - pieski króla Prus i carycy Katarzyny. | > Fryderyk II był bardzo ciekawą postacią, Katarzyna nieco mniej. Ale napisać, że Wolter był >uzależniony od tych monarchów można tylko nie znając zupełnie biografii Woltera.Nie znam. Ale wg. mnie logika nakazuje, że człek któy bierze od kogoś forsę z pewnością będzie miał mniejszą motywację aby cokolwiek napisać / powiedzieć sprawiedliwego. Z tego samego powodu pismo w którym są reklamy Coca - Coli nie napisze nic złego nt. tego napoju. Fryderyk II był jedym z najbardziej cynicznych władców - z początku pięknoduch zamienił się w małego Stalinka swoich czasów. > >Dlaczego najwięksi włodarze Europy dawali kasę tym filozofom ? Bo przecie jakby gen.> >Franco czy inny Pinochet dawał kasę jakiemuś filozofofi to na pewno nie znalazłby się w> > logo racjonalisty?> To zależy kto by to był. W różnych okolicznościach ktoś mógłby od Franco czy Pinocheta> otrzymywać kasę. Sęk w tym, że nie znajdziesz pewnie nikogo wartościowego komu> władcy ci dawali kasę, ale możesz zawsze spróbować  Może zadzałał odwrotny mechanizm - niektózy władcy dawali dużo kasy na propagandę - m.in. opłacając intelektualistów dzięki czemu mieli lepszą 'prasę'. Franco i Pinochet zapewne też opłacali swoich intelektualistów tyle że: a. ZSRR, Europa i USA miały więcej kasy na opłacenie swocih ludzi ( zresztą przykład pierwszy z brzegu - Szymborska i jej peany nt. Stalina ). b. reżimy Chilijski i Hiszpański był niepewne dlatego literaci trzeźmo myślący woleli pisać przeciw frankistom - bo wyczuwali w którą stronę wiatr wieje. > Mam nadzieję, że kierując się swą logikę potępiasz równie mocno Kościoły ewangelicki i> katolicki, bo przecież brały kasę od Hitlera!Moi rodzice brali kasę od Gierka i Jaruzelskiego. Kościół zazwyczaj brał kasę od państwa jeno kwestia czy się przyjmuje poglądy dającego forsę. A tego zdaje się Kościół Katolicki nie robił, bo reżim ( narodowo ) socjalistyczny Hitlera był przeciwny kilku przykazaniom Bożym. >Wierzę też, że tak samo brzydzisz się twórczością Tuwima, Picasso, Chaplina, >Słonimskiego, G.B. Shawa, L. Kołakowskiego - bo oni z kolei sprostytuowali się z reżimem >komunistycznym... Co innego jak robotnik bierze od bandyty pieniądze za kopanie rowu a co innego jak bierze je osoba nijako 'zawodowo' kreująca idee. I co innego jeśli bierze środki finansowe inststytucja ze stałym zbiorem zasad ( fakt: czasami łamanymi przez ludzi np: przez pierwszego Papieża!) . > Oto moja obrona Woltera:> www.racjonalista.pl/kk.php/s,141> www.racjonalista.pl/kk.php/s,3652>
|
|
|  | | Mariusz Agnosiewicz | >>napisać, że Wolter był uzależniony od tych monarchów można tylko nie znając zupełnie biografii Woltera. >Nie znam. Ale wg. mnie logika nakazuje, że człek któy bierze od kogoś forsę z pewnością będzie miał mniejszą motywację aby cokolwiek napisać
Piszesz głupoty właśnie przez to, że nie znasz biografii Woltera. Próbujesz spekulować w jakim zakresie Wolter pisał na zamówienie, ile miał swobody. Poczytaj jego biografię pióra Orieux i nie zawracaj mi tutaj głowy "logicznymi analizami". Wolter to nie Coca-Cola.
>Z tego samego powodu pismo w którym są reklamy Coca - Coli nie napisze nic złego nt. tego napoju
No a Wolter pisał źle o Fryderyku. Kończmy rozmowę, bo to nie ma sensu,
>jeno kwestia czy się przyjmuje poglądy dającego forsę
No właśnie, i gdybyś poczytał coś o Wolterze nie pisałbyś teraz głupot, a ja nie musiałbym z nimi polemizować.
>A tego zdaje się Kościół Katolicki nie robił, bo reżim ( narodowo ) socjalistyczny Hitlera był przeciwny kilku przykazaniom Bożym.
O kolaboracji Kościołów z reżimami faszystowskimi dużo się pisze, także w Racjonaliście. Tak samo mogę powiedzieć, że Kościół biorąc kasę od Hitlera czy Mussoliniego realizował wytyczne faszystowskiej polityki!
>Co innego jak robotnik bierze od bandyty pieniądze za kopanie rowu a co innego jak bierze je osoba nijako 'zawodowo' kreująca idee
Bierze się pieniądze, aby móc swobodnie żyć, pisać, tworzyć. Za powietrze pisać nie wyżyje. Skądś musi kasę brać, tak jak twoi rodzice musieli brać od Gierka. Wolter brał od władców oświeconych, przynajmniej tak MU SIE WYDAWAŁO. Fryderyk był wolnomyślicielem, dlatego tak świetnie się z Wolterem rozumiał, a nie dlatego, że był niezbyt moralny.
>I co innego jeśli bierze środki finansowe inststytucja ze stałym zbiorem zasad
Wyraźnie zaczynasz sobie kpić lub liczyć na totalną ignorancję odbiorcy, więc naprawdę trzeba kończyć tę "polemikę"
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|