Racjonalista - Strona głównaDo treści
Najmniej poznana struktura we wszechświecie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
15-03-2010 16:55rysiek (4593 punktów)Najmniej poznana struktura we wszechświecie
Ocena 3 na 3
Polecam ciekawy tekst na Onecie:
wiadomosci(*)ura_we_wszechswiecie,item.html

Odpowiednim byłby dział Nauka, ale w pewnym miejscu prof. Wróbel mówi tak:

>(...) Nie ma jednak ogólnej teorii na temat działania mózgu, tak jak nie ma racjonalnej teorii na temat pochodzenia życia czy pierwszych chwil po Wielkim Wybuchu. To są trzy pytania naukowe, które jeszcze pozostały do naukowego wyjaśnienia. Póki co odpowiadają na nie jedynie wielkie światowe religie - mówi prof. Wróbel.

Dla mnie, ten fragment to przysłowiowa łyżka dziegciu w beczce miodu (głównie ostatnie zdanie), ale pewnie jestem przeczulony.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Oless (982 punktów)
Najmniej poznana struktura we Wszechświecie jest jednocześnie najbardziej skomplikowaną strukturą, pierwsze więc jest konsekwencją drugiego.

A dynamizm życia czy samoświadomość to skoki jakościowe w rozwoju Wszechświata.
rudyment (3233 punktów)
> To są trzy pytania naukowe,
>które jeszcze pozostały do naukowego wyjaśnienia. Póki co odpowiadają na nie jedynie wielkie
>światowe religie - mówi prof. Wróbel.

Nie pierwszy Wróbel tak ćwierka. Tylko że, jak wszyscy przed nim, zapomina dodać, iż odpowiedzieć można na każdziutkie pytanie, ale niekoniecznie prawidłowo.

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
16-03-2010 10:11 
 Ocena 3 na 3
plodzien (7378 punktów)
>> To są trzy pytania naukowe, >
>> które jeszcze pozostały do naukowego wyjaśnienia. Póki co odpowiadają na nie jedynie wielkie >
>> światowe religie - mówi prof. Wróbel. >
> Nie pierwszy Wróbel tak ćwierka. Tylko że, jak wszyscy przed nim, zapomina dodać, iż odpowiedzieć można na każdziutkie pytanie, ale niekoniecznie prawidłowo. >

Pan profesor Wróbel zachwycając się nadzwyczajną plastycznością mózgu - nie nazywa osobnika posiadającego jedną półkulę półgłówkiem, ale czyni aluzje do jakiejś nadprzyrodzonej siły sprawczej. Zupełnie niepotrzebnie.
Fakt, że człowiek, który utracił nawet 80% mózgu może funkcjonować lub, że jedna jego ręka chce wkładać spodnie a druga je zdejmować - można wytłumaczyć na gruncie współczesnych nauk.
Niewykluczone, że zawiadywanie manipulacjami przy zamku błyskawicznym spodni przez 1/5 pozostałego jeszcze mózgu - odbywa się dzięki niewidocznej ciemnej energii i ciemnej masy.
Energia niczym red bull "buzuje energicznie" i każe resztce szarych komórek (szarych, więc raczej ciemnych!) działać w kierunku ściągania spodni. A ciemna masa ją równoważy - każąc spodnie zakładać.
I tylko od stosunku tych dwóch sił zależy, czy będą to ekspandujące spodnie, czy też utkwią spokojnie na tyłku.
16-03-2010 11:27 
 Ocena 1 na 1
rysiek (4593 punktów)
>(...) Fakt, że człowiek, który utracił nawet 80% mózgu może funkcjonować (...)

Tu pojawia się pewna sprzeczność, bo dziś z kolei inny naukowiec prof. Jerzy Vetulani mówi w wywiadzie:

>"(...) Proszę zobaczyć, jakie zmiany w osobowości oraz sprawności poznawczej i motorycznej wywołują drobne uszkodzenia spowodowane wylewem krwi do mózgu. (...)
www.medone(*),mozg-i-cala-reszta,index.html

Wszystko chyba zależy od tego, co ktoś zawiera w terminie "funkcjonować".
rudyment (3233 punktów)
>>(...) Fakt, że człowiek, który utracił nawet 80% mózgu może funkcjonować (...)
>Tu pojawia się pewna sprzeczność, bo dziś z kolei inny naukowiec prof. Jerzy Vetulani mówi w wywiadzie:
>>"(...) Proszę zobaczyć, jakie zmiany w osobowości oraz sprawności poznawczej i motorycznej wywołują drobne uszkodzenia spowodowane wylewem krwi do mózgu. (...)
>www.medone(*),mozg-i-cala-reszta,index.html
>Wszystko chyba zależy od tego, co ktoś zawiera w terminie "funkcjonować".

W sumie wróblowa pieśń brzmi mi mocno fałszywie: wiem o przynajmniej czterech przypadkach rzekomej 80% redukcji mózgowia - ale żaden z nich nie doczekał się jakiegoś rzetelnego opracowania, były tylko sensacjami w brukowcach. profesorek nie ma widać większych dokonań naukowych, więc próbuje zaistnieć w ten modny sposób. Nie pomyśli jednak, że moda przemija...

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
rysiek (4593 punktów)
>(...) zapomina dodać, iż odpowiedzieć można na każdziutkie pytanie, ale niekoniecznie prawidłowo.
To niedopowiedzenie trochę mnie zaniepokoiło.
Poza tym uważam, że przywołanie jako porównania, problemów początku wszechświata i powstania życia jest za dużym uproszczeniem, no ale w końcu to tylko wypowiedź dla popularnych mediów.
Smith (10069 punktów)
>(...) Nie ma jednak ogólnej teorii na temat działania mózgu, tak jak nie ma racjonalnej teorii na temat pochodzenia życia czy pierwszych chwil po Wielkim Wybuchu. To są trzy pytania naukowe, które jeszcze pozostały do naukowego wyjaśnienia. Póki co odpowiadają na nie jedynie wielkie
>światowe religie - mówi prof. Wróbel.
>Dla mnie, ten fragment to przysłowiowa łyżka dziegciu w beczce miodu (głównie ostatnie zdanie), ale pewnie jestem przeczulony.
To może jesteś, bo odpowiadają tylko religie i mitologie co poniektóre ale te raczej częściowo.
Ale gdzie jest napisane, że prof. Wróbel powiedział, że wyczerpująco i prawdziwie odpowiadają?

"Sarkazm to najniższa forma dowcipu, za to najwyższa forma inteligencji." O. Wilde
sztejkat (4743 punktów)
"odpowiadają" znaczy: udzielają odpowiedzi, czyli wykonują czynność odpowiadania.

Autor cytowanej wypowiedzi nie ustosunkowuje się do poprawności udzielanej odpowiedzi.

Podobnie udziela odpowiedzi uczeń mówiący "bułka" w reakcji na pytanie "podaj twierdzenie Pitagorasa".

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
rysiek (4593 punktów)
Jasne, zaskoczył mnie tylko ten przeskok od wywodu naukowego do stref "nadprzyrodzonych".
04-04-2010 14:20 
 Ocena 1 na 1
Marecki_ (361 punktów)
>"odpowiadają" znaczy: udzielają odpowiedzi, czyli wykonują czynność odpowiadania.
>Autor cytowanej wypowiedzi nie ustosunkowuje się do poprawności udzielanej odpowiedzi.

Sam fakt, że wspomina o wielkich religiach na równi z nauką, świadczy o braku wiarygodności i rozsądku. Natomiast brak ustosunkowania do poprawności odpowiedzi dawanych przez religie już zupełnie dyskredytuje go w moich oczach. Zabobon to zabobon.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365