Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bolszewicki pomnik "aktem pogardy dla Polakw".

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-08-2010 11:13Ammet (1428 punktów)Bolszewicki pomnik "aktem pogardy dla Polakw".
Nie wiem, czy temat ten pojawił się już na forum, ale postanowiłam go poruszyć.
Przyznam się bez bicia, że pierwszy raz o sprawie pomnika bolszewickich żołnierzy poleglych w 1920 w Ossowie usłyszałam wracając z wakacji w "Rozmowach Niedokończonych", których wspólnie z rodziną postanowiliśmy posłuchać dla poprawy humoru. Oczywiście według Szanownego Prowadzącego budowa mogiły dla 22 bolszewików, których szczątki odnaleziono w Ossowie była przedsięwzięciem nader bulwersującym-Jeżeli to ma być droga do pojednania-mówił-To wybudujmy pomnik Wehrmachtowi i Gestapo!
Próba odsłonięcia pomnika zakończyła się skandalem, o czym pisze Gazeta Wyborcza. Protestowali mieszkańcy Ossowa, na mogile namalowano czerwone gwiazdy.


Co sądzicie o tego rodzaju zachowaniu? Nie mówiąc już o tym że, jak mówi Kunert "porządek prawny Polski zaklada opieke nad grobami wojennymi". Czy wzbudzanie takich ksenofobicznych nastrojow na pewno zaprowadzi nas daleko?


Btw, wybaczcie brak polskich znakow w ostatnim akapicie, ale chyba zniszczylam wlasnie klawiature.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kognitywista (3391 punktów)
Nie jestem fanem pomników, ale nie ma chyba żadnych definitywnych argumentów przeciwko jego budowie. Jednak analogia z Wehrmachtem całkiem trafna. Na wojnie nie ma "złych" i "dobrych". Chyba, że u Przymanowskiego.
Nie rozumiem natomiast, dlaczego na pomniku bolszewików nie było od początku czerwonej gwiazdy i trzeba ją było dopiero domalować.
17-08-2010 12:12
 Ocena 15 na 15
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Przyznam się bez bicia, że pierwszy raz o sprawie pomnika bolszewickich żołnierzy poleglych w 1920
>w Ossowie usłyszałam [...].
>Próba odsłonięcia pomnika zakończyła się skandalem, o czym pisze Gazeta Wyborcza.

   I tak oto tworzy się plotki, "fakty prasowe" i wszelkie inne przekłamania mające służyć manipulacji opinią. To, co postawiono i miano odsłonić w Ossowie, to nie żaden pomnik lecz zwykła zbiorowa mogiła ze stosowną tablibą pamiątkową i nagrobnym prawosławnym krzyżem. Ot, typowy element architektury cmentarnej.
   I oto, na naszych oczach, ze zwykłego gestu gloria victis, jakże skądinąd zgodnego z przesłaniem etyki chrześcijańskiej, rodzimi katolicy zrobili aferę rzekomej gloryfikacji naszych najeźdźców (co nb. też nie jest prawdą, albowiem to my rozpoczęliśmy wojnę 1920 roku atakując ZSRR!).

   Szczytem marzeń PiSu i wszelkiej maści prawicy narodowo-katolickiej jest zapewne wypowiedzenie wojny Rosji i powtórka rozstrzygnięć z przed 90 laty. Stąd ta ślepa nienawiść do wszystkiego co rosyjskie i do wszelkich gestów służących normalizacji wzajemnych relacji. Podobnie rzecz się ma z relacjami polsko-niemieckimi. Czyli znowu wojna na dwa fronty i kompletna izolacja polityczna i gospodarcza. Tylko pogratulować wizjonerstwa!

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
17-08-2010 12:41 
 Ocena 5 na 5
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>albowiem to my rozpoczęliśmy wojnę 1920 roku atakując ZSRR!
??
Mogę prosić o uściślenie, bo nie bardzo rozumiem, o co chodzi.
Kiedy nas Rosja uznała za państwo i na czym polegała nasza agresja na Rosję, jeśli nie było granic na wschodzie, a rząd bolszewików nie był uznawany na arenie międzynarodowej?
pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-bolszewicka
Proszę o przeczytanie ze szczególnym uwzględnieniem paragrafu: Moment konfrontacji.

Pozdrawiam

Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
17-08-2010 19:56 
 Ocena 3 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Mogę prosić o uściślenie, bo nie bardzo rozumiem, o co chodzi.

   Uściślam: nie ZSRR lecz Rosję Radziecką.

>Kiedy nas Rosja uznała za państwo i na czym polegała nasza agresja na Rosję, jeśli nie było granic na wschodzie, a rząd bolszewików nie był uznawany na arenie międzynarodowej?

   Rosja nas nie uznała, ale bolszewicy w negocjacjach godzili się na wszystkie warunki strony polskiej - a więc na niepodległość i granice wschodnie. Zupełnie odwrotnie niż białogwardziści.
   Zresztą to wszystko jest doskonale opisane przez historyków w wielu różnych źródłach; także i w przytoczonym przez Ciebie artykule w Wikipedii. Nie ma więc sensu się nad tym rozdrabniać, zwłaszcza, że nie to jest tematem wątku.

>Pozdrawiam

   Wzajemnie.

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
17-08-2010 13:00 
 Ocena 11 na 11
plodzien (7378 punktów)
> Stąd ta ślepa nienawiść do wszystkiego co rosyjskie i do wszelkich gestów służących normalizacji wzajemnych relacji. Podobnie rzecz się ma z relacjami polsko-niemieckimi. Czyli znowu wojna na dwa fronty i kompletna izolacja polityczna i gospodarcza. Tylko pogratulować wizjonerstwa! >

Po prostu w Polsce wciąż żyją tacy sami ludzie, jak kilkadziesiąt lat temu. W czasie II wojny miało miejsce zdarzenie doskonale ilustrujące ten nienawistny polskochrześcijański punkt widzenia. Jeden z wrześniowych żołnierzy, zabranych na szwedzki statek nałożył po mordzie szwedzkiemu marynarzowi za potop.
Trzysta lat pielęgnowało się z dziada pradziada tę bezsensowną nienawiść i przekazywało potomkom.
I po trzech wiekach ten dziad jeden, rzec by się chciało - k..wadziad, zachował się tak haniebnie i idiotycznie wobec Szweda, który pomagał mu przecież uciekać przed hitlerowcami!
A z Rosjanami świeższa sprawa, więc jest jeszcze gorzej. Długo po przeczytaniu chyba wszystkiego, co Dostojewski napisał, nie mogłem zrozumieć, czego on od nas chce. Po latach wiem, albo przynajmniej się domyślam.
Pozdrawiam
18-08-2010 08:42 
 Ocena 1 na 1
Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów)
O Jezu dałem ci plusa! Chyba się powieszę
18-08-2010 08:44 
 Ocena 1 na 1
plodzien (7378 punktów)
>O Jezu dałem ci plusa! Chyba się powieszę
>
To se go odbierz przy innym poście.
18-08-2010 13:38 
 Ocena 3 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Chyba się powieszę

   Wreszcie coś sensownego!

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów)

>    Wreszcie coś sensownego!

Chciałbyś co
Ale to nie jest takie łatwe jak się wydaje.
kogut59 (3090 punktów)

(co nb. też nie jest prawdą, albowiem to my rozpoczęliśmy wojnę 1920 roku atakując ZSRR!).
>    Szczytem marzeń PiSu i wszelkiej maści prawicy narodowo-katolickiej jest zapewne wypowiedzenie wojny Rosji i powtórka rozstrzygnięć z przed 90 laty.

Ja szukając przyczyn Wojny w 1920 i tzw "cudu nad Wisłą" miałem kłopot znaleźć fakty. W Polsce propagowana jest jako (najważniejsza z 18-stu w historii świata !)wojna w obronie Europy przed komunizmem. Faktem jest ze Polska próbowała przywrócić granice po 1918 sprzed rozbiorów czego nie chcieli np. Litwini, Ukraińcy i Bolszewicka Rosja. Prawda jest wiec co piszesz i zakłamywanie tej wojny w obecnej Polsce nie rozumie. W tym wypadku była to regionalna wojna o tereny które faktycznie w dużej części wcześniej były pod zaborami Polski.
Polak mądry po szkodzie to przysłowie się nie sprawdza w stosunku do polityki PiS i Kaczyńskich w ostatnich latach wobec naszych sąsiadów!!
18-08-2010 08:40 
 Ocena-3 na 3
Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów)
> naszych najeźdźców (co nb. też nie jest prawdą, albowiem to my rozpoczęliśmy wojnę 1920 roku atakując ZSRR!).

Tak, tak jak zawsze my. Co złego to my. Wojna to się zaczęła na początku 1919 gdy podążająca za Niemcami Armia Czerwona spotkała się z siłami polskimi. A Armia Czerwona podążała na zachód, gdyż jak się okazało światowa rewolucja prostytutek sama nie chciała się "zrobić" i trzeba jej było pomóc bagnetami. Po 90 latach ta rewolucja ciągle nie chce się "zrobić" sama, zatem światowe masy prostytutek wciąż pomagają w jej wywołaniu. Tym razem nie bagnetami, tylko na forach internetowych. Prostytutki wszystkich krajów łączcie się.
Głąbiński (3538 punktów)
>Co sądzicie o tego rodzaju zachowaniu?
Pytanie w zasadzie normalne. Tak samo przecież nikogo nie zdziwi, że ktoś interesuje się kwestią, czy dokonane ostatnio zniesienie zakazu wchodzenia na trawniki miejskie, jest słuszne, czy nie? Każda z tych dwu kwestii może podlegać dyskusji pod warunkiem, że uwzględnia się fakt, iż chodzi nie o wielki problem, lecz o sprawę porządkową, którą rozstrzygnie (lub już to uczynił) uprawniony urzędnik wydając rozporządzenie. Obawiam się jednak, że przynajmniej część uczestników forum skłonna jest poddać się presji rozhisteryzowanej grupy, która usiłuje dla uzyskania politycznych wpływów skierować uwagę społeczeństwa na nieistotne dla kraju sprawy takie, które dają szansę odejścia od argumentacji rzeczowej i zatopieniu się w emocjach rozbudzanych nieweryfikowalnymi racjonalnie hasłami jak patriotyzm, honor, Bóg, sprawiedliwość (oparta nie na prawie lecz na czyimś widzimisię) itp..
Nie jest to błahostką, gdyż zjawiska tego "poddawania się presji" spotykamy na każdym kroku. Przecież np. od tego, by decydować o umiejscowieniu krzyża jest urząd, którego ew. decyzję wolno krytykować, ale rozporządzenie póki nie zostanie zgodnie z procedurą prawną zmienione, trzeba uszanować i wykonać. Podobnie z urządzaniem zbiegowiska tamującego ruch uliczny. Jest będzie potrzeba, więc protestuję, ale nie przeciw temu, że ktoś postawił krzyż czy nagrobek, lecz przeciwko postępowaniu tych, którzy wbrew prawu nie podporządkowali się nakazom władzy odpowiedzialnej za ład w mieście czy gdzie indziej. Jeżeli bez zezwolenia na manifestację uliczną zgromadzi się tłum, nic mi do tego, póki np. policjant nie zakomenderuje "rozejść się", a ktoś wykonaniu tego polecenia się przeciwstawi.
Podobnie martwi mnie, że jakiś urzędas lekką ręką zadysponował państwowe 20 mln. zł. na budowę świątyni, że inny pozwala, by zawieszony w nocy prawem kaduka krzyż nadawał sali sejmowej charakter miejsca władanego przez religiantów, i będę czynił co w mojej mocy, by doprowadzić do zmiany tych decyzji, ale nie dam się sprowokować do tego, by podobnie jak potępiani przeze mnie fanatycy sięgnąć do działań niezgodnych z prawem. A w każdym przypadku nie dam się skłonić do tego, by jakimkolwiek gestem okazać, że gotów jestem przyznać poważne traktowanie wyskokom histerii.

Stach M. G.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Protestowali mieszkańcy Ossowa
Otóż nie. Mieszkańcy Ossowa od lat opiekują się tą mogiłą i to nie oni protestowali. Protestowali członkowie Pi$ oraz ludzie Pi$olubni, jak chociażby ten aktor, który zasłyną rolą płaczka w filmie "Solidarni 2010".
Była to polityczna zadyma zorganizowana przez "Genetycznych Polaków".



Wielką jest zaiste mądrością umieć znosić głupotę innych - Pitagoras
Ammet (1428 punktów)

>[color=#660000]Otóż nie. Mieszkańcy Ossowa od lat opiekują się tą mogiłą i to nie oni protestowali. Protestowali członkowie Pi$ oraz ludzie Pi$olubni, jak chociażby ten aktor, który zasłyną rolą płaczka w filmie "Solidarni 2010".

Trochę generalizuję, to prawda. Całe to zdarzenie jednak, choć nie jakieś bardzo głośne jest dla mnie kolejnym powodem do robienia problemu przez właśnie takich Pi$olubnych ludzi i do podjudzania i podsycania tych rusofobicznych nastrojów przez Szanowne Radio. Rusofobia, germanofobia, uniofobia, holandiofobia, to są ich tematy. Tak z innej beczki, dzisiaj słyszałam w "Przeglądzie codziennej prasy polskiej" (czyt. kolejnych numerów "Naszego Dziennika") o tym, jak uśmiercają w Holandii.

"Dla Ciebie ten ofiarny stos
Dla Ciebie dym palonych ciał
Za wszystko co dla Ciebie
W niebie odbiorę boski szmal"
marek milczewski (2335 punktów)
poczytałam ten wątek i nasunął mi się taki smutny wniosek.
6 wypowiedzi moich poprzedników i jak w tym kawale, "że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody. Okazało się, że nie w Moskwie, nie na Placu Czerwonym, nie samochody, a rowery, nie rozdają, ale kradną."
Tu podobnie - nie pomnik, ale płyta, nie najeźdźcy, ale polegli, nie oni zaczęli, ale my, nie "wsioki" protestowali, ale "psioki".
Jeżeli na tym skądinąd "mądrym" portalu jest w tym temacie tyle nieporozumień, to czego się spodziewać od zwykłej tłuszczy, która tyle wie, ile jej powiedzą.
Opinią publiczną cholernie łatwo jest manipulować i tu rola mediów. A te, moim skromnym zdaniem, są coraz bardziej upolitycznione, bądź tendencyjne.
Np Super Stacja jest wyraźnie antyklerykalna, anty-pisowska. Rydzyjko, wiadomo. TVP1, anty-platformerska. TVN24, mocno spolegliwa dla kleru i dość mocno anty-pisowska (chociaż najbardziej rzetelna ze wszystkich).

marek


dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
17-08-2010 19:40 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Gdybym przypadkowo nie usłyszał w radio TOK FM rozmowy z burmistrzem Zielonki (i mieszkańcem Ossowa), to też byłbym skazany na informacje z bardziej popularnych mediów i nie poznałbym prawdy.
Dziwi mnie, że w tym przypadku GW dała ciała publikując tekst o protestach mieszkańców Ossowa.
A że media są upolitycznione, uzależnione od kasy ich właścicieli albo jedno i drugie - a cóż to za odkrycie?



Wielką jest zaiste mądrością umieć znosić głupotę innych - Pitagoras
placownik (17853 punktów)

   Jeszcze się będzie działo.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
18-08-2010 10:54 
 Ocena 3 na 3
plodzien (7378 punktów)
>   Jeszcze się będzie działo.
>
Twórcy listu stosują manipulację, możliwą do obnażenia tylko po dosłownym zacytowaniu, co niniejszym czynię:

>> 1. Obecnie w Polsce obowiązuje wielokrotnie nowelizowana ustawa z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych, która w szczególności normuje sposób chowania zwłok osób zmarłych. >
> USTAWA z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Art. 12 ust. 3 Groby ziemne, groby murowane i kolumbaria przeznaczone na składanie zwłok i szczątków ludzkich mogą znajdować się tylko na cmentarzach. >
> Dziennik Ustaw z 2006 r. Nr 144 poz. 1041 >
> 4) art. 5 otrzymuje brzmienie: >
> "Art. 5. Przeprowadzanie robót ziemnych, wznoszenie pomników i innych urządzeń na cmentarzach i grobach wojennych wymaga zezwolenia wojewody."; >
> Wnosimy o udzielenie informacji jawnej, dlaczego nie zastosowano prawa wynikającego z tej ustawy i po zawiadomieniu Amabasadora* Rosji, nie przeniesiono szczątków na cmentarz żołnierzy Armii Czerwonej, oraz, czy wystąpiono o zgodę na postawienie pomnika na mogile i uzyskano zgodę właściwego wojewody. >


Twórcy listu:
1) cytują art. 12.3. ustawy z 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych, której pobieżne nawet przeglądnięcie pozwala wyrobić sobie pogląd, iż dotyczy pochówków współczesnych i do tego - osób cywilnych (zwłoki tylko na cmentarzu),
2) dalej jednym tchem przytaczają art. 5 o wymagających zgody wojewody remontach grobów,

i na końcu pytają:
> dlaczego nie zastosowano prawa wynikającego z tej ustawy i po zawiadomieniu Amabasadora Rosji, nie przeniesiono szczątków na cmentarz żołnierzy Armii Czerwonej... >

Tymczasem art. 5 pochodzi z zupełnie innej ustawy, co dobrze byłoby zaznaczyć.
Elementarna uczciwość nakazuje, żeby napisać, iż już od 1933 roku obowiązuje ustawa o grobach i cmentarzach wojennych i ten 5 artykuł to część właśnie tej ustawy.
Ustawy, która przejęła z podpisanych przez Polskę międzynarodowych konwencji takie zasady jak:
- szanowanie zmarłych
- należyte utrzymywanie grobów wojennych
- bezterminowość istnienia cmentarzy wojennych (w odróżnieniu od współczesnych i cywilnych, które można zlikwidować po 40 latach)
W każdym razie status grobów i cmentarzy wojennych jest inny niż pozostałych a niezorientowany czytelnik listu nie musi o tym wiedzieć i może nie dostrzec różnicy. I pewnie o to chodziło.

Dodam jeszcze, że troska o środki finansowe świadczy, że twórcy listu doczytali ustawę o grobach wojennych tylko do art. 5 i go (skrycie) zacytowali. Gdyby poczytali dłużej to już w art. 6 ustęp 2!! ustawa rozstrzyga ten problem:
"koszty utrzymania grobów i cmentarzy wojennych są ponoszone ze środków budżetu państwa"

* Nawet korekty nie zrobili
de Vill (1165 punktów)

>Dziwi mnie, że w tym przypadku GW dała ciała publikując tekst o protestach mieszkańców Ossowa.

Wpadłem tylko na to, jeśli faktycznie wcześniej "dała ciała" to dość szybko się poprawiła
wyborcza.p(*)y_ten_halas_na_caly_swiat.html
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
No to punkt dla GW w formie musztardy po obiedzie.


Wielką jest zaiste mądrością umieć znosić głupotę innych - Pitagoras

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365