 |
Petycja o realizowanie konstytucyjnej świeckości państwa Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-08-2010 13:21 | Głąbiński (3538 punktów) | Petycja o realizowanie konstytucyjnej świeckości państwa
12 na 12 | Od dawna jest widoczne, że zapisany w konstytucji rozdział państwa i kościołów nie jest wypełniany w praktyce. Głównie dotyczy to umieszczania religijnych symboli i przedmiotów kultu na terenach będących własnością państwową lub samorządową. Zgodnie z konstytucją państwo i samorządy nie mogą się angażować w sprawy dotyczące wyznania, skąd automatycznie wynika, że nie wolno im zezwalać na umieszczanie w będących ich własnością budynkach i na placach urządzeń związanych z wyznawaniem jakiejkolwiek wiary, za wykonanie czego odpowiedzialny jest właściciel (nie dotyczy to ze względów oczywistych zachowania historycznego wystroju obiektów, które powstały przed ustanowieniem konstytucji). Nie można milcząco aprobować faktycznego łamania tego prawa. W związku z tym namawiam do poparcia petycji skierowanej do władz w tej sprawie. Każdy z nas może podpisać się pod tym dokumentem wchodząc na stronę www.petycj(*)_przestrzeganie_konstytucji_-_Świeckie_paŃstwo.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | Podpisane i wysłane.
|
|
| Roksana Małek (894 punktów) | Moja mama również złożyła podpis, ja jako osoba niepełnoletnia, chyba (niestety) nie mogę prawda ??
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >... jako osoba niepełnoletnia, chyba (niestety) nie mogę prawda?? Ten wymóg formalny dotyczy tylko udziału w wyborach.
Stach M. G.
|
|
2 na 2 | immune.ltd (1783 punktów) | > Nie można milcząco aprobować faktycznego łamania tego prawa. W związku z tym namawiam do poparcia petycji skierowanej do władz w tej sprawie. Każdy z nas może podpisać się pod tym dokumentem wchodząc na stronę www.petycj(*)_przestrzeganie_konstytucji_-_Świeckie_paŃstwo.htmlzrobiłem to już wczoraj, czasami tam zaglądam.
|
|
2 na 2 Praprababka (403 punktów) (zablokowany) | > Każdy z nas może podpisać się pod tym dokumentem> wchodząc na stronę> www.petycj(*)_przestrzeganie_konstytucji_-_Świeckie_paŃstwo.htmlZła jest ta petycja. Mimo, że stawiane w niej zarzuty są ideowo trafione, to samo żądanie nie jest sprecyzowane, tzn. z treści pisma nie wynika czym konkretnie władza miałaby uczynić żądającym zadość. Więc w każdej chwili mogą twierdzić, że przychylili się do żądań i zaliczyć sobie punkt. I kto wskaże którego z wymienionych w piśmie żądań nie zrealizowano?
|
|
 | | Konowal (6291 punktów) | > >Każdy z nas może podpisać się pod tym dokumentem> >wchodząc na stronę> >www.petycj(*)_przestrzeganie_konstytucji_-_Świeckie_paŃstwo.html> Zła jest ta petycja.> Mimo, że stawiane w niej zarzuty są ideowo trafione, to samo żądanie nie jest sprecyzowane, tzn. z treści pisma nie wynika czym konkretnie władza miałaby uczynić żądającym zadość. Więc w każdej chwili mogą twierdzić, że przychylili się do żądań i zaliczyć sobie punkt.> I kto wskaże którego z wymienionych w piśmie żądań nie zrealizowano?> popieram - ta cała petycja to zlepek haseł bez konkretów
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | 1 na 1 Praprababka (403 punktów) (zablokowany) | >popieram - ta cała petycja to zlepek haseł bez konkretów Dzięki.
Chętnie poparłabym żądanie np. usunięcia krzyży zawieszonych w obrębie obiektów administracji państwowej.
|
|
 | 1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >Zła jest ta petycja. >Mimo, że stawiane w niej zarzuty są ideowo trafione, ... Z ostatniego zdania wynika, że nie uważasz petycji za złą, tzn. szkodliwą, sprzeczną w samych założeniach, lecz sądzisz, iż zawiera błędy, a właściwiej - w świetle innych wyjaśnień - zawiera pominięcia i niedopowiedzenia, co wyraźniej opisano w dalszych postach. Jest oczywiste, że pełna zgodność z konstytucją wymaga usunięcia krzyży i innych symboli z państwowych i samorządowych szkół urzędów itp. Zarazem wiadomo, że tak zdecydowanie sformułowane żądania nie mają szansy na realizację. Nasze społeczeństwo ma bardzo naiwne pojęcie prawa, co zresztą daje się zauważyć również na naszym forum. W tej sytuacji ogólnikowe publiczne stwierdzenie, że sytuacja nie jest zgodna z obowiązującym prawem, byłoby sukcesem pozwalającym na bazie tego stwierdzenia domagać się już bardziej konkretnych działań.
Stach M. G.
|
|
|  | 2 na 2 Praprababka (403 punktów) (zablokowany) | >nie uważasz petycji za złą, tzn. szkodliwą, sprzeczną w samych założeniach, lecz sądzisz, iż zawiera błędy Takie błędy, wskutek których nasz przeciwnik będzie miał rację. Po takiej petycji, to na dzień dobry rząd oświadczy, że spełnił postulaty.
A takie krzyże są policzalne: albo krzyż zdjęto, albo pozostawiono, można też policzyć ile wisi, a ile zdjęto, wreszcie można wskazać kto zdjął, a kto nie i mżna też porobić statystyki.
>Jest oczywiste, że pełna zgodność z konstytucją wymaga usunięcia krzyży i innych symboli z państwowych i samorządowych szkół urzędów itp. Zarazem wiadomo, że tak zdecydowanie sformułowane żądania nie mają szansy na realizację. To może w imię zwiększenia szansy na realizację żądajmy niczego?
>Nasze społeczeństwo ma bardzo naiwne pojęcie prawa, co zresztą daje się zauważyć również na naszym forum. W tej sytuacji ogólnikowe publiczne stwierdzenie, że sytuacja nie jest zgodna z obowiązującym prawem, byłoby sukcesem pozwalającym na bazie tego stwierdzenia domagać się już bardziej konkretnych działań. Naszym przeciwnikiem nie jest niewyrobiony ogół, tylko władza oddająca KK ciepłą rączką wszystko, czego hierarchowie zażądają. A o świadomość ogółu martwić się nie trzeba, oni jakoś zawsze na czas wiedzą jak zadbać o swoje.
|
|
| |  | 2 na 2 | Głąbiński (3538 punktów) | >Takie błędy, wskutek których nasz przeciwnik będzie miał rację. Po takiej petycji, to na dzień dobry rząd oświadczy, że spełnił postulaty. I wtedy nastąpi właściwy moment, by punkt po punkcie wykazać, że przekonanie to jest błędne i dalej cierpliwie prowadzić taki rodzaj edukacji prawniczej, by drogą perswazji doprowadzić do upowszechnienia znajomości podstaw prawa, a w konsekwencji tego do stworzenia podstaw jego egzekwowania. >Naszym przeciwnikiem nie jest niewyrobiony ogół, tylko władza oddająca KK ciepłą rączką wszystko, czego hierarchowie zażądają. A o świadomość ogółu martwić się nie trzeba, oni jakoś zawsze na czas wiedzą jak zadbać o swoje. Słowo "przeciwnik", aczkolwiek jest bardziej na miejscu niż stosowane przez oszołomów w podobnych sytuacjach "wróg", nie jest tu użyte w sposób właściwy. Zarówno u większości społeczeństwa, jak i u rządu, nie dostrzegam objawów sprzeciwu wobec racjonalnego traktowania konstytucji. Wszystko wskazuje bardziej na bezradne poddawanie się presji radykałów religijno-nacjonalistycznych, na bezwład intelektualny nazywany często "zagubieniem się". Jeśli moja diagnoza jest słuszna, właściwym postępowaniem jest cierpliwe wykazywanie niekonsekwencji, przy czym druga strona nie jest dla nas "przeciwnikiem", lecz tym, komu należy uświadomić błędy rozumowania. Zarazem nie spodziewajmy się poprawy, jeżeli brak konsekwencji w stosowania prawa ograniczymy do jednego szczególnego przypadku tolerując identyczne błędy w innych sytuacjach. Nie osiągnie się poprawy pojmowania ładu państwowego, jeśli będziemy się zajmować kwestią krzyży, a milczeniem usankcjonujemy istnienie np. IPN czy ABW, które to instytucje są utemperowaną przez okoliczności formą odpowiednio Biura Politycznego i Czerezwyczajki.
Stach M. G.
|
|
| | |  | Praprababka (403 punktów) (zablokowany) | > >błędy, wskutek których nasz przeciwnik będzie miał rację. Po takiej petycji, to na dzień dobry rząd oświadczy, że spełnił postulaty.> I wtedy nastąpi właściwy moment, by punkt po punkcie wykazać, że przekonanie to jest błędne i dalej cierpliwie prowadzić taki rodzaj edukacji prawniczej...Petycja to nie inicjowanie publicznej dyskusji, lecz narzędzie do wpływania na decyzje władzy. Na samą petycję władza musi odpowiedzieć, na ogólne zarzuty odpowie, że prawo we wskazanym zakresie jak najbardziej jest przestrzegane, może dorzuci na ten temat kilka frazesów. Ale już w kolejnym wyjaśni, że odpowiedzi udzieliła, zaś trzeciej odpowiedzi nie będzie. > cierpliwie prowadzić taki rodzaj edukacji prawniczejJestem za taką edukacją, ale prowadzić ją powinni fachowcy. > Nie osiągnie się poprawy pojmowania ładu państwowego, jeśli będziemy się zajmować kwestią krzyży, a milczeniem usankcjonujemy istnienie np. IPN czy ABW...Nie osiągnie się wszystkiego ani za jednym zamachem, ani za jedną petycją.  Nie od razu Kraków zbudowano. www.racjon(*)9a445fc54bb909dd50b1a984z38257Za zarejestrowanie się na Racjonaliście.pl z użyciem tego adresu - nagroda.
|
|
|  | | Konowal (6291 punktów) |
>Jest oczywiste, że pełna zgodność z konstytucją wymaga usunięcia krzyży i innych symboli z państwowych i samorządowych szkół urzędów itp.
jest to oczywista bzdura, konstytucja też gwarantuje wolność wyznania i jego manifestowania
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| |  | 10 na 10 | Alicja Duda (25557 punktów) | >jest to oczywista bzdura, konstytucja też gwarantuje wolność wyznania i jego manifestowania Polska zgodnie z konstytucją jest państwem świeckim. A więc przestrzeń publiczna powinna być świecka. Gwarancja wolności wyznania odnosi się do kościołów i własności prywatnej. Jak sobie chcesz to możesz sobie krzyżami swój ogródek zastawić i nikomu nic do tego. Natomiast place i budynki publiczne są własnością wszystkich i jeżeli choć jednemu obywatelowi to przeszkadza powinny zostać zdjęte. Ale to zdaje się za trudne do zrozumienia niektórych katolików.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Głąbiński (3538 punktów) | >Polska zgodnie z konstytucją jest państwem świeckim. ... krzyże ... jeżeli choć jednemu obywatelowi to przeszkadza powinny zostać zdjęte. Uważam, że to zastrzeżenie jest niepotrzebne. Neutralność światopoglądowa oznacza brak jakichkolwiek symboli związanych z przekonaniami niedotyczącymi akceptacji porządku prawnego wynikającego z konstytucji również w sytuacji, gdy nikt się o to nie upomina. Wypełnianie prawa tylko wówczas, gdy ktoś przeciw bezprawiu protestuje, nie wystarcza.
Stach M. G.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Alicja Duda (25557 punktów) | >Uważam, że to zastrzeżenie jest niepotrzebne. Tyle, że w naszym społeczeństwie demokracja wygląda jakby to większość miała prawo narzucać innym swoje prawa. A jeżeli w grę wchodzi religia katolicka to nawet nie dopuszczają możliwości, że mogą być w mniejszości.
|
|
| | | |  | | Konowal (6291 punktów) | czy neutralność światopoglądowa nie jest światopoglądem? Moim zdanie to tylko semantyka mająca na celu usprawiedliwienie rugowania symboli religijnych z przestrzeni publicznej.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>jest to oczywista bzdura, konstytucja też gwarantuje wolność wyznania i jego manifestowania >Polska zgodnie z konstytucją jest państwem świeckim. ale gwarantuje wolność wyznania - nawet publicznie > A więc przestrzeń publiczna powinna być świecka. a to już Twoja interpretacja > Gwarancja wolności wyznania odnosi się do kościołów i własności prywatnej. mnie się wydawało że konstytucja się odnosi i do prywatnej i państwowej sfery życia , ale widzę że jakoś to inaczej ma działać - dziwne > Jak sobie chcesz to możesz sobie krzyżami swój ogródek zastawić i nikomu nic do tego. Natomiast place i budynki publiczne są własnością wszystkich i jeżeli choć jednemu obywatelowi to przeszkadza powinny zostać zdjęte.
a demokracja to gdzie? w las poszła? a jak mnie przeszkadza że nie ma krzyży to co? ja nie jestem ważny? tylko jakiś bezideowy komuch jest ważniejszy ode mnie?
> Ale to zdaje się za trudne do zrozumienia niektórych katolików.
no cóż niektórzy niekatolicy też nie za bardzo są kumaci - ale co to ma do rzeczy ?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Głąbiński (3538 punktów) | >>>... konstytucja ... >... gwarantuje wolność wyznania - nawet publicznie I zgodnie z tym wolno ci nosić na szyi krzyż, możesz chodzić po ulicy w koszulce z portretem Guevary lub Homeiniego, nikt ci nie zabrania deklarowania się jako wyznawca Swantewida itd. Natomiast, gdy chcesz którykolwiek z tych symboli umieścić na miejscu lub przedmiocie będącym własnością publiczną, musisz uzyskać pozwolenie odpowiedniego urzędu, a ten nie ma prawa dać pozwolenia, jeśli nie istnieją niepodważalne dowody na to, że symbol pełni rolę wyłącznie zdobniczą, że nie może być odczytany jako wyraz akceptacji poglądu nie należącego do konstytucyjnego porządku. Tym bardziej jest niedopuszczalne eksponowanie takiego symbolu na koszt państwa, która to zasada jest w stosunku do emblematów i obiektów kościoła katolickiego ustawicznie łamana.
Stach M. G.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> I zgodnie z tym wolno ci nosić na szyi krzyż, możesz chodzić po ulicy w koszulce z portretem Guevary lub Homeiniego, nikt ci nie zabrania deklarowania się jako wyznawca Swantewida itd.Pętla powoli lecz nieubłaganie zaciska się na szyjach, kolejne swobody pozostają jedynie pustym zapisem, obywatele są postrzegani jedynie jako maszynki do głosowania, które następnie stopniowo zostają pozbawiane podmiotowości. W ten sposób małymi kroczkami zmierzamy donikąd. Dość tego! Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk)
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >>... wolno ci nosić na szyi krzyż, możesz chodzić po ulicy w koszulce z portretem Guevary ... >[url=...]... kolejne swobody pozostają jedynie pustym zapisem ... Poruszyłeś ciekawą i mocno skomplikowaną kwestię. Ponieważ dotyczy ona m. in. rozróżnienia między konstytucją, a innymi przepisami prawa, spróbuję na ten temat wyrazić swoje zdanie w wątku "Porozmawiajmy o konstytucji".
Stach M. G.
|
|
| | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>>>... konstytucja ... >>... gwarantuje wolność wyznania - nawet publicznie >I zgodnie z tym wolno ci nosić na szyi krzyż, możesz chodzić po ulicy w koszulce z portretem Guevary lub Homeiniego, nikt ci nie zabrania deklarowania się jako wyznawca Swantewida itd. Natomiast, gdy chcesz którykolwiek z tych symboli umieścić na miejscu lub przedmiocie będącym własnością publiczną, musisz uzyskać pozwolenie odpowiedniego urzędu, a ten nie ma prawa dać pozwolenia, jeśli nie istnieją niepodważalne dowody na to, że symbol pełni rolę wyłącznie zdobniczą, że nie może być odczytany jako wyraz akceptacji poglądu nie należącego do konstytucyjnego porządku. Tym bardziej jest niedopuszczalne eksponowanie takiego symbolu na koszt państwa, która to zasada jest w stosunku do emblematów i obiektów kościoła katolickiego ustawicznie łamana.
To weź mi pokaż przepis że taki krzyż tam nie może być, zaś jeśli tak to powinni zamknąć harcerzy bo oni tam go ustawili. To co wtedy mógł stać a teraz nie może stać ? Przecież obecnie nie jest to budowla trwale złączona z ziemią więc nie odnosi się do niej jakieś pozwolenie. Zaś jak dla mnie może być we wniosku że jest to symbol zdobniczy , informacyjny itp. a ja i tak wiem o co chodzi. Zaś jak chcesz to możesz przyjąć że to taki większy krzyż na szyję, zas ludzie go noszacy się tam wymieniają.
Sprowadzam sprawę trochę do absurdu, ale same protesty w sprawie krzyża są albo polityczne, albo ideologiczne a najczęściej absurdalne.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Alicja Duda (25557 punktów) | >To weź mi pokaż przepis że taki krzyż tam nie może być, zaś jeśli tak to powinni zamknąć harcerzy bo oni tam go ustawili. To co wtedy mógł stać a teraz nie może stać ? Tak zgodnie z prawem straż miejska powinna wezwać harcerzy do usunięcia krzyża. Jednak jak pokazała próba przeniesienia krzyża byłoby to narażanie harcerzy na niebezpieczeństwo.
|
|
| | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>To weź mi pokaż przepis że taki krzyż tam nie może być, zaś jeśli tak to powinni zamknąć harcerzy bo oni tam go ustawili. To co wtedy mógł stać a teraz nie może stać ? >Tak zgodnie z prawem straż miejska powinna wezwać harcerzy do usunięcia krzyża. >Jednak jak pokazała próba przeniesienia krzyża byłoby to narażanie harcerzy na niebezpieczeństwo.
To od czego mamy policję ?? Jak widać rząd Tuska sobie z niczym nie radzi.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >... pokaż przepis że taki krzyż tam nie może być Wynika to z konstytucji. Sprawę dokładniej wyjaśniłem w jednym z sąsiednich postów.
Stach M. G.
|
|
| | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>... pokaż przepis że taki krzyż tam nie może być >Wynika to z konstytucji. Sprawę dokładniej wyjaśniłem w jednym z sąsiednich postów.
Konstytucja nie jest aktem wykonawczym
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >>>... pokaż przepis że taki krzyż tam nie może być >>Wynika to z konstytucji. >Konstytucja nie jest aktem wykonawczym Pytałeś o przepis - wyjaśniłem. Co zaś do konstytucji, to nie jest ona również wierszykiem na imieniny babci, nie jest przepisem na pieczenie ciasta i t. d., ale co to ma do rzeczy? Jest najwyższym prawem i to wystarcza. A nawiasem mówiąc, co to jest ten jakiś "akt wykonawczy"? Do czego on wg ciebie ma służyć? Dlaczego sądzisz, że bez niego prawo konstytucyjne nie obowiązuje?
Stach M. G.
|
|
| | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >>>... pokaż przepis że taki krzyż tam nie może być> >>Wynika to z konstytucji.> >Konstytucja nie jest aktem wykonawczym> Pytałeś o przepis - wyjaśniłem.no to ja wyjaśniłem że w konstytucji jest zagwarantowana również wolność wyznania. Dla każdego jako tako rozgarniętego wiadomo że musi powstać akt wykonawczy taki jak np. konkordat żeby było wyjaśnione parę spraw co w konstytucji jest ujęte hasłowo. Rozumiem że forma wolności wyznania Ci nie odpowiada, ale to inna sprawa niż przepisy zawarte w konstytucji. Co zaś do konstytucji, to nie jest ona również wierszykiem na imieniny babci, nie jest przepisem na pieczenie ciasta i t. d., ale co to ma do rzeczy? Jest najwyższym prawem i to wystarcza. A nawiasem mówiąc, co to jest ten jakiś "akt wykonawczy"? Do czego on wg ciebie ma służyć? Dlaczego sądzisz, że bez niego prawo konstytucyjne nie obowiązuje? Po pierwsze nie obowiązuje co widać z życia codziennego, po drugie jako twór człowieka ma błędy, po trzecie ( portalwied(*)6,,,,akt_wykonawczy,haslo.html) bez aktu wykonawczego - nawet jakbyś miał rację - nic by się nie zmieniło, bo konstytucja już nie mówi co robić w każdej konkretnej sytuacji, bo chyba nie sugerujesz że jakby kto tam rzucił granat to byłoby zgodnie z konstytucją - co?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >... w konstytucji jest zagwarantowana również wolność wyznania. Było to wyjaśniane wielokrotnie: z wolności przekonań (wyznania itp.) nie wynika, że bez zachowania wymaganych procedur można na terenie siedziby prezydenta (lub innego miejsca publicznego) wywiesić portret Guevary, Chomeiniego, postawić krzyż itp. >... musi powstać akt wykonawczy taki jak np. konkordat żeby było wyjaśnione parę spraw co w konstytucji jest ujęte hasłowo. Z podanego przez ciebie linku wyczytałem, że akt wykonawczy ma na celu konkretyzację wskazań (żadnych haseł w konstytucji nie ma!) i że akt nie może być sprzeczny z ustawą, której dotyczy. A więc: Nie jest potrzebny żaden aw., gdy sytuacja jest jednoznaczna. Np. z konstytucyjnego prawa do zachowania życia i zdrowia wynika bez żadnych aw., że nie wolno rzucać granatem w sposób stwarzający zagrożenie zdrowia i życia. W wypadku krzyża sytuacja jest identyczna, co zostało już w poprzednich postach wykazane. Jeśli się nie zgadzasz, powinieneś był wykazać błąd w postcie, w którym wg ciebie został on popełniony. Co zaś do wspomnianego przez ciebie konkordatu, nie jest on w stosunku do konstytucji aw., lecz jest dwustronną umową międzypaństwową podobną do zawieranych w celu zabezpieczenia praw tych osób znajdujących się na terenie jednego z układających się państw, których narodowość (lub obywatelstwo itp.) szczególnie interesuje państwo drugie (np. przed I WŚ rząd francuski zawarł tego rodzaju układ z Turcją w celu ochrony tamtejszych chrześcijan). Oczywiście taki dokument nie może mieć mocy prawnej ponad konstytucją, ani zawierać treści sprzecznych z nią, co nb. w odniesieniu do konkordatu jest kwestionowane. I tak niedawno któryś z polityków PiS stwierdził, że konkordat jako umowa międzynarodowa jest ponad konstytucją, a na wyliczenie wszystkich wysuwanych niezgodności między k i k trzeba by potężnego tekstu. >[konstytucja] nie obowiązuje co widać z życia codziennego ... Konstytucja obowiązuje, lecz bywa łamana, głównie przez kler i jego popleczników. Innym często występującym przypadkiem postępowania wbrew konstytucji jest nierespektowanie przez złodziei prawa własności, tyle że w tym wypadku przestępstwo bywa karane - no, poza tym, gdy zawłaszczającym publiczne (także forma własności podlegająca ochronie konstytucyjnej) pieniądze jest przedstawiciel kleru. Jakikolwiek jednak poszczególne wypadki łamania prawa mają przebieg, twierdzenie że unieważniają one prawo jest pozbawione sensu.
Stach M. G.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>... w konstytucji jest zagwarantowana również wolność wyznania. >Było to wyjaśniane wielokrotnie: z wolności przekonań (wyznania itp.) nie wynika, że bez zachowania wymaganych procedur można na terenie siedziby prezydenta (lub innego miejsca publicznego) wywiesić portret Guevary, Chomeiniego, postawić krzyż itp.
Tak samo nie wynika z tego że mamy mieć państwo światopoglądowo neutralne że nie można ustawić krzyża na ulicy Zaś jak już o konkretach to jakie niby procedury masz na myśli? Postawiono krzyż i jakoś nikt nie miał zastrzeżeń do procedury, to teraz usunięcie krzyża wymaga procedur których nikt nie chce przestrzegać.
>>... musi powstać akt wykonawczy taki jak np. konkordat żeby było wyjaśnione parę spraw co w konstytucji jest ujęte hasłowo. >Z podanego przez ciebie linku wyczytałem, że akt wykonawczy ma na celu konkretyzację wskazań (żadnych haseł w konstytucji nie ma!) i że akt nie może być sprzeczny z ustawą, której dotyczy. A więc: >Nie jest potrzebny żaden aw., gdy sytuacja jest jednoznaczna. Np. z konstytucyjnego prawa do zachowania życia i zdrowia wynika bez żadnych aw., że nie wolno rzucać granatem w sposób stwarzający zagrożenie zdrowia i życia. W wypadku krzyża sytuacja jest identyczna, co zostało już w poprzednich postach wykazane. Jeśli się nie zgadzasz, powinieneś był wykazać błąd w postcie, w którym wg ciebie został on popełniony.
No więc dla mnie jest oczywiste że wolność wyznania mi gwarantuje postawienie mojego symbolu religijnego i bronienie go przed przeniesieniem w inne miejsce - proste i co ważniejsze zgodne z konstytucją.
>Co zaś do wspomnianego przez ciebie konkordatu, nie jest on w stosunku do konstytucji aw., l
oczywiście że jest bo normuje niektóre stosunki państwo kościół czyli rozdzielność kościoła i państwa.
>>[konstytucja] nie obowiązuje co widać z życia codziennego ... >Konstytucja obowiązuje, lecz bywa łamana, głównie przez kler i jego popleczników. bzdura - to nie kościół i kler ustanawia prawa
> Innym często występującym przypadkiem postępowania wbrew konstytucji jest nierespektowanie przez złodziei prawa własności, tyle że w tym wypadku przestępstwo bywa karane - no, poza tym, gdy zawłaszczającym publiczne (także forma własności podlegająca ochronie konstytucyjnej) pieniądze jest przedstawiciel kleru. Jakikolwiek jednak poszczególne wypadki łamania prawa mają przebieg, twierdzenie że unieważniają one prawo jest pozbawione sensu.
oczywiście że tak ale co to ma do rzeczy? > Stach M. G.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >... z portretem Guevary lub Homeiniego, Oczywiście mowa jest o portrecie Chomeiniego - przepraszam.
Stach M. G.
|
|
| |  | 4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | >> Jest oczywiste, że pełna zgodność z konstytucją wymaga usunięcia krzyży i innych symboli z państwowych i samorządowych szkół urzędów itp.
> jest to oczywista bzdura, konstytucja też gwarantuje wolność wyznania i jego manifestowania
Moim wyznaniem jest wstręt do narzędzi tortur. Manifestuję żądanie usunięcia ich z widoku publicznego.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Głąbiński (3538 punktów) | >Moim wyznaniem jest wstręt do narzędzi tortur. Manifestuję żądanie usunięcia ich z widoku publicznego. Domagając się "usunięcia z widoku publicznego" poruszyłeś skomplikowane zagadnienie. O ile kwestia umieszczenia znaku na miejscu będącym własnością publiczną wynika z prawa w sposób jednoznaczny, to wspomniany "widok publiczny" związany jest z ogromnymi trudnościami natury prawnej. Np. wspomniane przez Alicję Duda krzyże w prywatnym ogródku są widoczne dla każdego korzystającego z ogólnie dostępnej ulicy graniczącej ze wspomnianym ogródkiem, a jednak twoje żądanie usunięcia ich każdy uzna za bezzasadne. Zarazem jednak każdy zgodzi się, że umieszczenie w takim ogródku napisu "bij Żydów/cyklistów/księży ...(niepotrzebne skreślić)", swastyki, czerwonej gwiazdy, lub wyuzdanego obrazu, powinno być karane. Nie da się zarazem (z wyjątkiem wspomnianego bicia) sprecyzować jednoznacznego przepisu odgraniczającego, co wolno, a czego nie. Np. wiadomo, że swastyka jest znakiem używanym od zarania dziejów przez różne cywilizacje (w Himalajach, w Mongolii, niektóre ludy słowiańskie itd.), podobnie jest z cz. gw. i sierpem z młotem a także z rozróżnieniem pornografii od artyzmu.
Stach M. G.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | > ... a także z rozróżnieniem pornografii od artyzmu.
Zgadzam się, że problem krzyży to nie kwestia prawa lecz poczucia estetyki. Przyznaję, że krzyż w kościele można uznać za artyzm, ale krzyż przed siedzibą prezydenta to już pornografia.
|
|
| | | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >Zgadzam się, że problem krzyży to nie kwestia prawa lecz poczucia estetyki. Przyznaję, że krzyż w kościele można uznać za artyzm, ale krzyż przed siedzibą prezydenta to już pornografia. Chyba mnie nie zrozumiałeś. Krzyż w kościele jest nie tylko na terenie prywatnym, lecz również z terenu publicznego (ulic) niewidoczny, więc nikomu nic do niego. Obecności tego krzyża na terenie kościelnym otaczającym budynek nie można zakwestionować jako ustawionego wbrew prawu władania terenem, można natomiast próbować udowodnić, że uraża on czyjeś uczucia, przekonania, psuje estetykę otoczenia itp., co jednak, jak to wykazywałem na przykładach napisów i emblematów, jest argumentem wątpliwym. Uzyskanie na tej podstawie sądowego orzeczenia nakazującego usunięcie było by trudne. Krzyż natomiast na terenie publicznym może znajdować się jedynie, gdy można wykazać, że nie jest manifestacją poglądów względem których państwo konstytucyjnie ma zadeklarowaną neutralność, że np. stanowi element wystroju czy dekoracji, spełnia rolę użytkową (podpora w wynikającym z rozkładu sił kształcie krzyża) itp.
Stach M. G.
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >Krzyż natomiast na terenie publicznym może znajdować się jedynie, gdy można wykazać, że nie jest manifestacją poglądów względem których państwo konstytucyjnie ma zadeklarowaną neutralność, że np. stanowi element wystroju czy dekoracji, spełnia rolę użytkową (podpora w wynikającym z rozkładu sił kształcie krzyża) itp.
jednym zdaniem wyciąłeś 1000 lat historii, a druga sprawa to czy krzyż narusza neutralność ? dla jednych tak dla drugich nie - może by do sądu?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Głąbiński (3538 punktów) | >... wyciąłeś 1000 lat historii, a druga sprawa to czy krzyż narusza neutralność ? dla jednych tak dla drugich nie ... Neutralność światopoglądowa jest zapisana w konstytucji obowiązującej od kilkunastu lat. Zgodnie z nią państwu nie wolno angażować się w propagowanie religii katolickiej, guevaryzmu, chomeinizmu itd. Jednym ze sposobów zabronionego konstytucyjnie promowania jest umieszczanie na obiektach własności publicznej symboli, tak więc opinia jakiegoś "jednego" lub "drugiego" nie ma tu nic do rzeczy. Zarazem przez poprzednie 1000 lat neutralność taka nie była wymagana przez prawo, które nie działa wstecz ("lex retro non agit" - powszechnie w naszej cywilizacji uznawana zasada rzymska). Podobnie fakt, że ongiś szlachcic, gdy zabił chłopa, był karany jedynie, jeśli zabity był cudzą własnością, nie stanowi o tym, iż obecny kodeks karny "przekreśla ileśtam lat historii".
Stach M. G.
|
|
| | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>... wyciąłeś 1000 lat historii, a druga sprawa to czy krzyż narusza neutralność ? dla jednych tak dla drugich nie ... >Neutralność światopoglądowa jest zapisana w konstytucji obowiązującej od kilkunastu lat. Zgodnie z nią państwu nie wolno angażować się w propagowanie religii katolickiej, guevaryzmu, chomeinizmu itd.
z tego co wiem to państwo nic nie propaguje, ba nawet stara sie zwalczać (co chyba też jest sprzeczne z konstytucją) więc nie wiem o co Ci chodzi
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Głąbiński (3538 punktów) | >z tego co wiem to państwo nic nie propaguje, ba nawet stara sie zwalczać (co chyba też jest sprzeczne z konstytucją) więc nie wiem o co Ci chodzi Nie bądź gołosłowny. Podaj jeden z przykładów starania się o zwalczania religii katolickiej (to przypuszczalnie masz na myśli) wykonanego przez państwo będących podstawą twojej wiedzy ("z tego co wiem"). Bierne zezwalanie na eksponowanie symboli reprezentatywnych dla światopoglądu też jest formą propagowania. Właściciel odpowiada za treści uwidocznione na jego własności również w tym wypadku, gdy nie spowodował ich powstania, a jedynie zaniedbał obowiązek utrzymania należytego wyglądu.
Stach M. G.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >z tego co wiem to państwo nic nie propaguje, ba nawet stara sie zwalczać (co chyba też jest sprzeczne z konstytucją) więc nie wiem o co Ci chodzi> Nie bądź gołosłowny. Podaj jeden z przykładów starania się o zwalczania religii katolickiej (to przypuszczalnie masz na myśli) wykonanego przez państwo będących podstawą twojej wiedzy ("z tego co wiem").No jak to przecież chcieli (m.in. kancelaria prezydenta) gdzieś przenieść krzyż - toż to jest zwalczanie religii. W karakowie też rozebrali krzyż na błoniach, wprawdzie zgodnie z prawem, ale za PRL też zgodnie z prawem likwidowano religię szeroko pojętą. > Bierne zezwalanie na eksponowanie symboli reprezentatywnych dla światopoglądu też jest formą propagowania.Jeżeli to byłaby prawda to trzeba by zlikwidować np. krzyże na kościołach - bzdury pleciesz. > Właściciel odpowiada za treści uwidocznione na jego własności również w tym wypadku, gdy nie spowodował ich powstania, a jedynie zaniedbał obowiązek utrzymania należytego wyglądu.Ja tam jestem prosty chłopak z Podlasia więc takie teksty to zachowaj dla towarzyszy z palestry  .
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Głąbiński (3538 punktów) | >... toż to jest zwalczanie religii. W Krakowie też rozebrali krzyż na błoniach, ... Największe "zwalczanie religii" ma miejsce, gdy po święcie Bożego Ciała w całej Polsce odbywa się likwidowanie ołtarzy procesyjnych. A w ogóle to widzę, że zamiast dyskusji dałem się wrobić w karmienie trolla.
Stach M. G.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>... toż to jest zwalczanie religii. W Krakowie też rozebrali krzyż na błoniach, ... >Największe "zwalczanie religii" ma miejsce, gdy po święcie Bożego Ciała w całej Polsce odbywa się likwidowanie ołtarzy procesyjnych. A w ogóle to widzę, że zamiast dyskusji dałem się wrobić w karmienie trolla.
nie jestem trolem, ale nie zgadzam się z Twoim punktem widzenia. Likwidowanie ołtarzy procesyjnych odbywa sie za powszechną zgodą wszystkich zainteresowanych, jakbyś nie zauważył z krzyżem w Warszawie jest trochę inaczej. Uważam że problem jest sztucznie podtrzymywany przez polityków PiS i PO, nie mogę jednak się zgodzić na takie postawienie sprawy że usunięcie krzyża z tamtego miejsca jest wymagane bo konstytucja, bo neutralność światopoglądowa, bo rozdział kościoła od państwa i inne podobne ideologiczne wtrącenia.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > > ... a także z rozróżnieniem pornografii od artyzmu.> Zgadzam się, że problem krzyży to nie kwestia prawa lecz poczucia estetyki. Przyznaję, że krzyż w kościele można uznać za artyzm, ale krzyż przed siedzibą prezydenta to już pornografia.ale brak krzyża to perwersja 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
2 na 2 | liliac (147340 punktów) | Podpisałam, ale od jakiegoś czasu nie docierają do mnie maile z potwierdzeniem podpisów na petycjach niestety i nie mam pojęcia dlaczego.
|
|
3 na 3 | MK48 (2786 punktów) | Petycja petycją, a my czekamy na prawdziwą atrakcję jaką ma być projekt Świeckiego Państwa SLD, które wreszcie zaczyna walczyć z wszędzie wpychającym się klerem.
Lepiej mniej, ale lepiej.
|
|
 | 3 na 3 | immune.ltd (1783 punktów) | >Petycja petycją, a my czekamy na prawdziwą atrakcję jaką ma być projekt Świeckiego Państwa SLD, które wreszcie zaczyna walczyć z wszędzie wpychającym się klerem. Też jestem ciekaw jaki kształt przybierze ten projekt o ile oczywiście powstanie. To byłby dobry moment do poważnej dyskusji na wszystkich poziomach. To by było naprawdę coś ważnego i pożytecznego
|
|
|  | 2 na 2 | MK48 (2786 punktów) | >Petycja petycją, a my czekamy na prawdziwą atrakcję jaką ma być projekt Świeckiego Państwa SLD, które wreszcie zaczyna walczyć z wszędzie wpychającym się klerem. >Też jestem ciekaw jaki kształt przybierze ten projekt o ile oczywiście powstanie. To byłby dobry moment do poważnej dyskusji na wszystkich poziomach. To by było naprawdę coś ważnego i pożytecznego
Projekt powstanie , tu nie ma wątpliwości, ale też jestem ciekawy jaki kształt przybierze. Politycy sld wspominali o usunięciu etatów kapelana w jednostkach policji i wojskowych oraz straży pożarnej , wyprowadzenie religii ze szkół , rozwiązanie komisji majątkowej i jej przebadanie przez nik. Chciałbym zobaczyć w tym projekcie zapisy np. takie że głowy państwa nie biorą udziału w publicznie w uroczystościach religijnych , większa surowość prawa dla ludzi fanatycznie okazujących ludziom swoją wiarę (czyt.katoli-talibów), równości wszystkich religii w sprawach takich jak np. budowa świątyni (muzułmanie w mniejszości nie mogą postawić świątyni, a katolicy mogą postawić kolejną oddaloną o 100 metrów od innej jak to jest w Warszawie), usunięcie symboli religijnych z urzędów ,szkół, szpitali itp.
Ale znając zacofanie ciemnogrodu i ich krzykliwa natura zaraz pojawiły by się głosy , protesty w stylu internetowych komentarzy : A może rozdział SLD od państwowej kasy? (13) (2010-08-06 08:52) ~MAK
Może obniżanie podatków? Może ratowanie służby zdrowia? Może poprawa szkolnictwa? A w ten spos..
I wielka szkoda że ten zacofany ciemnogród nie wie że kościół kosztuje państwo ok. 15mld rocznie, a Afganistan o który wszyscy tak krzyczą ok.2-3 mld rocznie. Trzeba poczekać aż przeciwnicy świeckiego państwa dojrzeją intelektualnie do takiej rozmowy.
Wierzę w ludzkość - Ernesto Che Guevara. Hasta la Victoria Siempre
|
|
| |  | 2 na 2 | immune.ltd (1783 punktów) | > Projekt powstanie , tu nie ma wątpliwości, ale też jestem ciekawy jaki kształt przybierze. Politycy sld wspominali o usunięciu etatów kapelana w jednostkach policji i wojskowych oraz straży pożarnej , wyprowadzenie religii ze szkół , rozwiązanie komisji majątkowej i jej przebadanie przez nik. Chciałbym zobaczyć w tym projekcie zapisy np. takie że głowy państwa nie biorą udziału w publicznie w uroczystościach religijnych , większa surowość prawa dla ludzi fanatycznie okazujących ludziom swoją wiarę (czyt.katoli-talibów), równości wszystkich religii w sprawach takich jak np. budowa świątyni (muzułmanie w mniejszości nie mogą postawić świątyni, a katolicy mogą postawić kolejną oddaloną o 100 metrów od innej jak to jest w Warszawie), usunięcie symboli religijnych z urzędów ,szkół, szpitali itp.Pamiętam też te obietnice z kampanii Prezydenckiej, dlatego w I turze oddałem głos na Napieralskiego. Jeśli będzie możliwość i potrzeba przypomnienia im o obietnicach i wpływ na kształt projektu to chętnie się dołączę. > Ale znając zacofanie ciemnogrodu i ich krzykliwa natura zaraz pojawiły by się głosy , protesty w stylu internetowych komentarzy :A może rozdział SLD od państwowej kasy? (13) (2010-08-06 08:52) ~MAK Może obniżanie podatków? Może ratowanie służby zdrowia? Może poprawa szkolnictwa? A w ten spos..tutaj też tacy się od czasu do czasu pokazują  o dziwo > I wielka szkoda że ten zacofany ciemnogród nie wie że kościół kosztuje państwo ok. 15mld rocznie, a Afganistan o który wszyscy tak krzyczą ok.2-3 mld rocznie. Trzeba poczekać aż przeciwnicy świeckiego państwa dojrzeją intelektualnie do takiej rozmowy.poruszaliśmy tutaj te wątki nie raz i większość podziela zdanie, że te zmiany są konieczne. Mam nadzieję, że doczekamy zmian.
|
|
| |  | 3 na 3 | Głąbiński (3538 punktów) | >... Chciałbym zobaczyć w tym projekcie zapisy np. takie że głowy państwa nie biorą udziału w publicznie w uroczystościach religijnych , większa surowość prawa dla ludzi fanatycznie okazujących ludziom swoją wiarę ... Nie można zabronić urzędnikowi uczestnictwa w obrzędach wyznawanej przez niego religii, należy jedynie bezwzględnie wymagać, by wszelkie akty religijne miały charakter czysto prywatny. Może sobie prezydent zamówić mszę na intencję sprawowania swojej funkcji i rozesłać zaproszenia, ale to wszystko na własny koszt i poza godzinami urzędowymi, który to warunek dotyczy również innych obecnych na nabożeństwie. Co zaś do drugiego cytowanego postulatu, to jest potrzebna nie większa surowość, lecz konsekwencja i nie za "fanatyczne okazywanie swojej wiary", lecz za działania niezgodne z prawem. Od chwili, gdy (chyba Suchocka?) odwołano prokuratora, który ośmielił się wezwać o. Rydzyka do złożenia wyjaśnień (nie pamiętam już w jakiej sprawie, chyba chodziło o atak na kamerzystę nagrywającego wyczyny jego wielebności na terenie zakładów mięsnych), osoby odpowiedzialne za ściganie przestępstw są zastraszone.
Stach M. G.
|
|
| |  | | Satyr (4285 punktów) |
> I wielka szkoda że ten zacofany ciemnogród nie wie że kościół kosztuje państwo ok. 15mld rocznieGdzie Ty wydumałeś takie horrendalne sumy? W internecie dostępny jest raport Polityki, który wskazuje, że ta suma wynosi ok. 1,5 mld, łącznie z dotacjami na cele charytatywne. Oczywiście, również i taki transfer należy zlikwidować - zresztą, nie tylko w przypadku Kościoła ale również każdej innej niepublicznej organizacji. > Wierzę w ludzkość - Ernesto Che Guevara. Hasta la Victoria SiempreOj wierzył, szczególnie kiedy - jak to opisywał w pamiętniku - strzelał jeńcom w tył głowy. Albo, gdy powtarzał (też w pamiętnikach): "Murzyn jest leniwy i opieszały". Pozdrawiam P.S. Ten tekst o rozdziale SLD od państwowej kasy jest całkiem zabawny, a po trosze prawdziwy: bo jakoś nikt z SLD nie ma zamiaru domagania się realizacji art. 64 ust.3 Konstytucji: Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności.Trudno udawać, że w Polsce nie narusza się istoty prawa własności, skoro państwo zabiera ludziom połowę dochodów. No ale to już SLD nie kręci
|
|
| | |  | 1 na 1 | MK48 (2786 punktów) | >>I wielka szkoda że ten zacofany ciemnogród nie wie że kościół kosztuje państwo ok. 15mld rocznie >Gdzie Ty wydumałeś takie horrendalne sumy? W internecie dostępny jest raport Polityki, który wskazuje, że ta suma wynosi ok. 1,5 mld, łącznie z dotacjami na cele charytatywne. Oczywiście, również i taki transfer należy zlikwidować - zresztą, nie tylko w przypadku Kościoła ale również każdej innej niepublicznej organizacji.
Jednak funkcja podgląd jest przydatna bo sie przecinka nie postawi i wychodzą takie rzeczy.
>> Wierzę w ludzkość - Ernesto Che Guevara. Hasta la Victoria Siempre >Oj wierzył, szczególnie kiedy - jak to opisywał w pamiętniku - strzelał jeńcom w tył głowy. Albo, gdy powtarzał (też w pamiętnikach): "Murzyn jest leniwy i opieszały".
Ofiary konieczne. I jak to opisywał w dzienniczku większość jeńców puszczano wolno i nie robiono krzywdy , dezerterom , przestępcą strzelano w tył głowy.
Wierzę w ludzkość - Ernesto Che Guevara. Hasta la Victoria Siempre
|
|
| | |  | 1 na 1 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> Albo, gdy powtarzał (też w pamiętnikach): "Murzyn jest leniwy i opieszały".Widocznie takie wnioski wyciągnął na podstawie swoich kontaktów z przedstawicielami tej rasy. Nie po raz pierwszy słyszę podobną opinię. Być może coś jest na rzeczy? Zastanawia mnie na przykład dlaczego Afryka jest tak zapóźniona cywilizacyjnie w stosunku do reszty świata, dlaczego tamtejsze państwa borykają się z ogromnymi problemami gospodarczymi i społecznymi. Czy nie wynika to aby z mentalności mieszkańców Czarnego Lądu? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że takie pytania są nie na miejscu(jak wiele innych), ale poprawność polityczna nie jest moją najmocniejszą stroną.  Co do strzelania jeńcom w tył głowy, nie mam zamiaru usprawiedliwiać tego procederu, ale sądzę, że obecnie podobne czyny także mają miejsce na świecie. Wojna rządzi się własnymi prawami. Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk)
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > Wojna rządzi się własnymi prawami.
czy to jest usprawiedliwienie? zbrodniarz jest zbrodniarzem i cytowanie zbrodniarza jest co najmniej głupie
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
1 na 1 | MarcinK (9189 punktów) | podpisane i wysłane
|
|
4 na 4 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Podpisanie traktuję jako obywatelski obowiązek. 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
3 na 3 | Terebint (Marcin) (795 punktów) | Podpisałem, ale jestem zaledwie 2433, który podpisał petycję... myślałem, że przede mną będzie już z kilkadziesiąt tysięcy wpisów poparci...
|
|
 | 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > [...] myślałem, że przede mną będzie już z kilkadziesiąt tysięcy wpisów poparci...  Nie ilość lecz jakość, Marcinie - nie trać nadziei! 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
 | 1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | > Podpisałem, ale jestem zaledwie 2433, który podpisał petycję... myślałem, że przede mną będzie już z kilkadziesiąt tysięcy wpisów poparci...  Też zwróciłem uwagę na przerażająco malutką frekwencję !  . To samo podejrzewam jest z akcją czytelniczki Racjonalista Ateistka i to daje do myślenia, że sposób zbierania podpisów i przedstawiania swoich postulatów należy zmienić. Chyba nie ma wyjścia i na początek podpierać się organizacją partyjną i co gorsze mediami. W chwili obecnej jest to potoczne "bicie piany".
|
|
|  | 4 na 4 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
Za dużo list, petycji, protestów, akcji. Prowadzi to do rozmieniania się na drobne, znużenia i w konsekwencji do narastającej obojętności. Adresaci i tak mają je w głębokim poważaniu, nawet nie muszą się do nich odnosić, wystarczy ignorować na zasadzie "a niech tam sobie pomarudzą". Jedynym sensownym rozwiązaniem jest stworzenie ruchu społecznego(docelowo partii) na bazie Internetowej Listy Ateistów..., co postulowałem już na początku 2008 roku. Z kilkunastoma tysiącami ludzi na pewno będą się liczyć. Czas leci i nadal nic się nie dzieje. Dlaczego? Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk)
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| |  | 1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | > Za dużo list, petycji, protestów, akcji. Prowadzi to do rozmieniania się na drobne, znużenia i w konsekwencji do narastającej obojętności. Adresaci i tak mają je w głębokim poważaniu, nawet nie muszą się do nich odnosić, wystarczy ignorować na zasadzie "a niech tam sobie pomarudzą". Jedynym sensownym rozwiązaniem jest stworzenie ruchu społecznego(docelowo partii) na bazie Internetowej Listy Ateistów..., co postulowałem już na początku 2008 roku. Z kilkunastoma tysiącami ludzi na pewno będą się liczyć. Czas leci i nadal nic się nie dzieje. Dlaczego?Wówczas tutaj nie zaglądałem, ale pamiętam już za swojej kadencji, że znaczna część czytelników w jednym z wielu wątków sceptycznie odnosiła się do zorganizowania się z czym się nie zgadzam i troszkę mi to podcięło skrzydła. Rozumiem argumenty mówiące, że polityka jest brudna i wymaga trudnych kompromisów, ale lepsze to niż pisanie w eter  . Argumenty, że w chwili obecnej ordynacja wyborcza znacznie utrudnia, a wręcz uniemożliwia powstanie nowej partii też do mnie docierają, ale kto nic nie robi ten .... Ja za siebie zapłacę z góry
|
|
| | |  | 1 na 1 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
Załóż wątek na ten temat, poszukamy chętnych do działania. Skontaktujemy się następnie z twórcą listy, który ma adresy tych, którzy się na nią wpisali. Wystarczy "wysmażyć" jakiś sensowny tekst a z pewnością te kilka tysięcy osób się znajdzie. Na początek wystarczy...  Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk) PS: Polityka być może i jest brudna, ale to politycy taką ją uczynili. Należy zmienić ten stan rzeczy a ludzie to docenią. Ot i wszystko! 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | |  | | immune.ltd (1783 punktów) | > Załóż wątek na ten temat, poszukamy chętnych do działania. Skontaktujemy się następnie z twórcą listy, który ma adresy tych, którzy się na nią wpisali. Wystarczy "wysmażyć" jakiś sensowny tekst a z pewnością te kilka tysięcy osób się znajdzie.Na początek wystarczy... OK, najpierw ułożę kilka sensownych zdań
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> OK, najpierw ułożę kilka sensownych zdań  Jasne, nie należy się spieszyć, pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł, jak słyszałem. Sorry, ale na początku nie będę zbyt aktywny, mam dwa remonty na głowie. Znalazłem "mojego pomysła". Jak ten czas leci...  Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk) PS: Przed chwilą przeczytałem napis na jednym z transparentów przed Pałacem Prezydenckim(w TVP Info): "Precz z krzyżami na stos z mocherami". Te "mo chery" nie najlepiej świadczą o autorze/autorach, niestety... 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | | | |  | | immune.ltd (1783 punktów) | > Sorry, ale na początku nie będę zbyt aktywny, mam dwa remonty na głowie.Znalazłem [url=http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,114962#w115355]"mojego pomysła".Oj to nie wiem czy mam współczuć hahaha. Napisałem kilka słów tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,352501
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) |
>PS: Polityka być może i jest brudna, ale to politycy taką ją uczynili. Należy zmienić ten stan rzeczy a ludzie to docenią.
nie to ludzie uczynili politykę brudną - tacy właśnie od "akcji krzyż" która świetnie odwraca uwagę od tego że płemieł łupi nas z pieniędzy podnosząc podatki
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >Za dużo list, petycji, protestów, akcji. Nie rozumiem takiego podejścia: jakie konkretnie petycje masz na myśli? Oczywiste jest, że odpowiedzialny obywatel nie podpisze listy żądań, które uważa za niesłuszne choćby ze względu na to, że ich realizacja odciągając uwagę przeszkodzi w załatwieniu spraw ważniejszych. Nasze społeczeństwo, jeżeli rzeczywiście - jak to sugerujesz - nie angażuje się ze względu na to, że jakoby przekroczona została jakaś fikcyjna ilość działań społecznych, potwierdza jedynie swoją niedojrzałość, udowadnia, że nie dorosło do udziału w demokracji.
Stach M. G.
|
|
5 na 5 | Medieval (3004 punktów) | Taka petycja powinna mieć formę listu otwartego i przedstawić sytuację w następujący konkretny sposób: W celu przywrócenia porządku konstytucyjnego, my obywatele RP, nie będący wyznania rzymsko-katolickiego, domagamy się zaprzestania finansowania z naszych podatków: 1) kapelanów KRK Służby Więziennej 2) kapelanów KRK Służby Celnej 3) kapelanów KRK Państwowej Straży Pożarnej 4) kapelanów KRK Ochotniczej Straży Pożarnej 5) kapelanów KRK Policji 6) kapelanów KRK Marynarki Wojennej 7) kapelanów KRK Polskich Sił Powietrznych 8) kapelanów Straży Granicznej 9) kapelanów KRK szpitali publicznych 10)katechetów KRK szkół publicznych 11) kapelana Portu lotniczego w Łodzi i innych portów, których właścicielem jest Skarb Państwa, 12)kapelana KRK BOR, ABW i CBA 13) katolickich uczelni wyższych oraz wykładowców teologii katolickiej. W przeciwnym razie będziemy musieli poskarżyć się odpowiednim trybunałom UE. Chodzi mi o konkretną argumentację i lżejszą formę bo dziennikarze i wielu polityków lewicy (w tym jąkający się Oleksy) tego nie pojmują. Patrzcie, zwolennik świeckiej Polski. Tak go widzę:
|
|
 | | Głąbiński (3538 punktów) | >Taka petycja powinna mieć formę listu otwartego i przedstawić sytuację w następujący konkretny sposób:... Z jakiego prawa ta powinność wynika? Jeśli rzeczywiście "powinna", nic nie stoi na przeszkodzie zredagowaniu jej przez ciebie we "właściwej" formie chyba, że masz na myśli zakaz publikowania niezgodnego z twoim przekonaniem tekstu.
Stach M. G.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|