Racjonalista - Strona głównaDo treści
Neutralność a relatywizm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
25-03-2016 11:54jamesdean (2 punktów)Neutralność a relatywizm
Jaka jest różnica? Czy jakaś istnieje czy są to pojęcia tożsame?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
>Jaka jest różnica? Czy jakaś istnieje czy są to pojęcia tożsame?
Jeżeli sam nie sprawdzisz w słowniku, to nikt ci tu nie pomoże.
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
I słusznie !
27-03-2016 01:54 
 Ocena 1 na 1
Belfer00 (720 punktów)
>>Jaka jest różnica? Czy jakaś istnieje czy są to pojęcia tożsame?
>Jeżeli sam nie sprawdzisz w słowniku, to nikt ci tu nie pomoże.
Ja zawsze próbuję bardziej wnikliwie zrozumieć o co szło autorowi wypowiedzi.
Chyba nie o znaczenie słownikowe.
Może o to, czy postawa neutralna wobec pewnego problemu implikuje u osoby ją zajmującej relatywizm (epistemologiczny, etyczny lub estetyczny).
Np.
zajęcie postawy neutralnej wobec problemu istnienia Boga (ani "tak" ani "nie") może wynikać z relatywizmu epistemologicznego ("obiektywna prawda nie istnieje", "poznanie jest względne"),
zajęcie postawy neutralnej w sporze o aborcję może wynikać z relatywizmu etycznego ("nie ma jednej moralności", "oceny moralne są względne"),
zajęcie postawy neutralnej w sporze "czy ten obiekt to dzieło sztuki?" może wynikać z relatywizmu estetycznego ("brak obiektywnych kryteriów pozwalających to stwierdzić").
To jest ciekawy problem, wart merytorycznego komentarza.
Pozdrawiam.
jamesdean (2 punktów)
Dzięki za poważne podejście do tematu i odpowiedź na być może źle zadane pytanie.
Ale znalazłeś w nim sens.

Powiedzieć, że neutralność zawsze wynika z relatywizmu, to zbyt duże uproszczenie?
Można być neutralnym, weźmy tę aborcję, a mimo to nie "wierzyć" w relatywizm?

>>>Jaka jest różnica? Czy jakaś istnieje czy są to pojęcia tożsame?
>>Jeżeli sam nie sprawdzisz w słowniku, to nikt ci tu nie pomoże.
>Ja zawsze próbuję bardziej wnikliwie zrozumieć o co szło autorowi wypowiedzi.
>Chyba nie o znaczenie słownikowe.
>Może o to, czy postawa neutralna wobec pewnego problemu implikuje u osoby ją zajmującej relatywizm (epistemologiczny, etyczny lub estetyczny).
>Np.
>zajęcie postawy neutralnej wobec problemu istnienia Boga (ani "tak" ani "nie") może wynikać z relatywizmu epistemologicznego ("obiektywna prawda nie istnieje", "poznanie jest względne"),
>zajęcie postawy neutralnej w sporze o aborcję może wynikać z relatywizmu etycznego ("nie ma jednej moralności", "oceny moralne są względne"),
>zajęcie postawy neutralnej w sporze "czy ten obiekt to dzieło sztuki?" może wynikać z relatywizmu estetycznego ("brak obiektywnych kryteriów pozwalających to stwierdzić").
>To jest ciekawy problem, wart merytorycznego komentarza.
>Pozdrawiam.
Episode_2 (3284 punktów)
>Powiedzieć, że neutralność zawsze wynika z relatywizmu, to zbyt duże uproszczenie?
>Można być neutralnym, weźmy tę aborcję, a mimo to nie "wierzyć" w relatywizm?
Chyba jeszcze może wynikać z obojętności.
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>Neutralność a relatywizm
>Jaka jest różnica?
Różnica jest z grubsza taka jak między dupą a wodą. Oba te "żywioły" wprawdzie przynależą do różnych kategorii, ale gdy działają "wespół w zespół", efekty zasługują na aprobatę społeczną.

>...czy są to pojęcia tożsame?

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365