Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gdy samolot staje się latającą jeszywą?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
24-05-2018 14:24Arminius (25555 punktów)Gdy samolot staje się latającą jeszywą?
Ocena 1 na 3
Czterech pracowników (w tym niektórzy byli) amerykańskich linii lotniczych Delta (w tym niektórzy Żydzi) oskarżyło swego pracodawcę o dyskryminacyjne praktyki stosowane przez personel linii względem religijnych Żydów. Mają one polegać na zakazie wnoszenia na pokład samolotów żydowskich paraphernalii religijnych takich jak wielkie kapelusze, filakterie, tałesy i tym podobne - prócz bagażu podręcznego. Parafernalia jak wyżej, według zaleceń personelu, mają być umieszczone w bagażu przewożonym w luku samolotu.
Żydzi jak wyżej, wyposażeni w utensylia religijne jak za wzmiankowane, potrafią na pokładzie samolotu długo i hałaśliwie modlić się - ku irytacji pozostałych pasażerów
Zainteresowanych detalami odsyłam do podlinkowanego materiału. Tymczasem nadmienię tylko, iż opisana sytuacji sygnalizuje istotny problem - a mianowicie potrzeby utrzymania na pokładzie samolotu stanu neutralności religijno - światopoglądowej w trakcie lotu, szczególnie długodystansowego. Bo przecież nie wszyscy pasażerowie życzą sobie lecieć w czymś co zaczyna nagle przypominać rozjazgotany ortodoksyjny cheder?
O tym, iż praktyki "ultrasów" wzbudzają irytację i rozdrażnienie - świadczą opinie....innych Żydów, z których jedną (komentarz do artykułu podlinkowanego) zamieszczam in extenso.

"According to plaintiff Cynthia Fukelman who was fired after a decade of service, "Delta Airlines forced religious passengers to check their hats, Teffilin, Talit and other religious garment in the plane's undercarriage, and did not allow them to carry them aboard the plane so that they could pray. Sometimes, religious passengers were even denied boarding because they refused to do so."

"Using The "anti jewish" card is insulting to people like us who are observant and live in Israel and are very satisfied customers of Delta Airlines for many years.Some israeli passengers tend to be loud and disruptive and think they deseve special treatment for their religious practices aboard.The plane is not a flying Schul.One of the many reasons we personally avoid El Al... Irene and Barry Rifken. Jerusalem"


www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-5066697,00.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
>istotny problem - a mianowicie potrzeby utrzymania na pokładzie samolotu stanu
neutralności religijno - światopoglądowej w trakcie lotu, szczególnie długodystansowego.

Nie dotyczy to tylko samolotów, ale w ogóle przestrzeni publicznej (w zróżnicowanych kulturowo społeczeństwach), w której jednostronne (np. światopoglądowo) sugestie powinny być zredukowane do minimum. W ten sposób uniknęłoby się wiele konfliktów. Ale zdaje się, nie o to chodzi: dręczenie innych prywatnymi obsesjami to dla wielu źródło satysfakcji.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
25-05-2018 14:44 
 Ocena-1 na 1
Arminius (25555 punktów)źródło satysfakcji....i udręki?
>Nie dotyczy to tylko samolotów, ale w ogóle przestrzeni publicznej (w zróżnicowanych kulturowo społeczeństwach), w której jednostronne (np. światopoglądowo) sugestie powinny być zredukowane do minimum.

I owszem. Ale przypadek lotu długodystansowego jest szczególnie kwalifikowany i uciążliwy - bo od takiego religijnego harmideru nie można nigdzie uciec - i udręka zapewniona

>Ale zdaje się, nie o to chodzi:

O to, o to.

>dręczenie innych prywatnymi obsesjami to dla wielu źródło satysfakcji.

Otóż to. Exempli gratia - modlący się ultraortodoksi żydowscy ze swoimi utensyliami na pokładzie samolotu.
25-05-2018 16:41 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: źródło satysfakcji....i udręki?
>Otóż to. Exempli gratia -

Przykładów jest bez liku. W każdym chyba państwie ludzie spierają się (nawet zabijają) o nazwy ulic, pomniki, symbole religijne, itp. Przestrzeń publiczna powinna być nastawiona na funkcjonalność, a nie znaczenia nie mające z funkcjonalnością nic wspólnego.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
finerbijk (17282 punktów)Odp: Gdy samolot staje się latającą jeszywą?
Jak Pan nie lubisz Izraela, to żydowskie ortodoksy powinny być Panu miłe Panie Arminius - to ponoć najzajadlejsi wrogowie tego państwa. Jeszcze niedawno mi się obiło gdzieś o oczy, że wywiad wykrył ich spiskowanie z Iranem przeciw Izraelowi, którego sami są obywatelami. Dawniej było modne "oh, those Russians", dzisiaj by trzeba "oh, those Jews"
26-05-2018 16:05 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>żydowskie ortodoksy powinny być Panu miłe Panie Arminius - to ponoć najzajadlejsi wrogowie tego państwa.

Demokratyczny Izrael będzie miał z nimi kłopoty. Przewiduje się, że w roku 2035 ultraortodoksi będą stanowić 30% ludności. Jeśli dorzucić do tego 20% muzułmanów to okaże się, że problemem nr. 1 stanie się demografia.

de.wikipedia.org/wiki/Demografie_Israels#Prognosen

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
finerbijk (17282 punktów)
>Demokratyczny Izrael będzie miał z nimi kłopoty. Przewiduje się, że w roku 2035 ultraortodoksi będą stanowić 30% ludności. Jeśli dorzucić do tego 20% muzułmanów to okaże się, że problemem nr. 1 stanie się demografia.
Co tam, najwyżej przyjadą do Polin Tym chętniej jak sobie wymoszczą już tu te wszystkie roszczone nieruchomości.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Żydzi jak wyżej, wyposażeni w utensylia religijne...

Dwóch żebraków siedzi na ulicy w Rzymie: jeden z nich trzyma duży krzyż, a drugi gwiazdę Dawida, obaj wyciągają kapelusze po datki. Ludzie przechodzą, spoglądają na obu i za każdym razem wrzucają coś do kapelusza żebraka z krzyżem.
Przechodził ksiądz, stanął, przygląda się żebrakom, aż w końcu podszedł do tego z gwiazdą Dawida i mówi
- To chrześcijański kraj, z gwiazdą Dawida nie masz szans na jałmużnę.
Na co żebrak zwraca się do tego z krzyżem:
- Patrz, Icek, ksiądz nas chce uczyć jak się robi interesy.


Cza być oszczędnym.
Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)

Aj, wejź, bo nie zrozumną.

youtu.be/NCFctljwKV8

Peszyn!


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365