Na wystąpienie o odszkodowanie masz bodajże 10 lat od momentu zdarzenia. Na twoim miejscu nie powierzałbym sprawy firmie, o której wspomniałeś - ich strona internetowa nie wygląda profesjonalnie, co rodzi wątpliwości co do profesjonalizmu samej firmy.
Takich firm jest na rynku multum, najlepiej skontaktować się z kilkoma i zorientować się co zaproponują, przy czym nie wybieraj firmy jedynie po takim "zdalnym" kontakcie, umów się z przedstawicielem, któremu będziesz mógł zadawać pytania.
Weź pod uwagę przede wszystkim jaki procent z uzyskanego odszkodowania weźmie sobie reprezentująca cię firma. Sprawdź dokładnie jaką umowę podpisujesz - żebyś przypadkiem nie dał takiej firmie pełnomocnictwa do reprezentowania cię w sprawach innych niż uzyskanie odszkodowania!
Firmy występujące o odszkodowanie wolą pójść na ugodę polegającą na jednorazowej wypłacie jakiejś kwoty (wtedy mają jednorazowo zysk) niż zabiegać o pokrywanie długotrwałych terapii czy tym bardziej dożywotnich rent.
Zwróć uwagę na to czy firma zapewnia zatrudnienie prawnika i pokrywa jego koszty, bo to nie jest oczywiste.
Zanim zaczniesz szukać firmy "odszkodowawczej" zorientuj się w swojej okolicy, czy nie ma tam po prostu lokalnego prawnika, który ma sukcesy w sprawach o odszkodowanie/zadośćuczynienie.
Moje rady nie są wyssane z palca - sam niedawno byłem w sytuacji, gdy potrzebowałem pomocy w uzyskaniu odszkodowania.
Wielką jest zaiste mądrością umieć znosić głupotę innych - Pitagoras
|