 |
inicjatywa obywatelska ws. Puszczy Bialowieskiej Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-08-2010 20:31 | Faith (3864 punktów) | inicjatywa obywatelska ws. Puszczy Bialowieskiej
7 na 7 | www.tydecydujesz.orgŻeby ochronić Puszczę nie wystarczą spektakularne akcje. Musimy zmienić prawo, które od lat uniemożliwia rozszerzenie parku narodowego na terenie Puszczy Białowieskiej. Tydecydujesz.org to inicjatywa kierowana do Ciebie. Liczymy na wszystkich, którzy chcą ocalić ostatnie skrawki jednego z najcenniejszych przyrodniczo miejsc w Polsce. Na czym polega problem? Puszcza Białowieska to ostatni pierwotny las nizinny w Europie. Las, taki jak Białowieża, rozciągał się przed wiekami od Uralu po Irlandię i Hiszpanię. Dziś z tego istniejącego od 8 000 lat pradawnego cudu przyrody zostało nam już niewiele. Dlaczego? Decyzją polskich władz jedynie 17% Puszczy jest chronione jako park narodowy. Jest to obszar trzykrotnie mniejszy niż Kraków! W niechronionej części Puszczy wycina się rocznie ponad 100 tys. drzew. Leśnicy twierdzą, że to najlepsza forma "opieki" nad Białowieżą. Problem polega na tym, że im bardziej się Puszczą "opiekują", tym mniej pierwotna się ona staje. Leśnicy mówią, że to oni chronią Puszczę... W przeciwieństwie od innych lasów, gdzie gospodarka leśna jest uzasadniona, w Puszczy Białowieskiej oznacza utratę jej dziewiczego charakteru. To tak, jakbyśmy wyciągali zabytkowe cegły z zamku w Malborku i na ich miejsce wstawiali betonowe pustaki. W ten właśnie sposób, w miejsce naturalnych drzewostanów leśnicy sadzą nowe drzewa, zmieniając jednocześnie skład gatunkowy Puszczy. Dlaczego inicjatywa ustawodawcza? Nie mamy wątpliwości - politycy od lat nie robią nic, żeby ochronić Puszczę Białowieską. Od lat odkładają decyzję o rozszerzeniu parku narodowego na terenie Puszczy Białowieskiej zasłaniając się sprzeciwem lokalnych samorządów. Obowiązujące przepisy mówią, iż na poszerzenie parku niezbędna jest zgoda władz gmin, których ono dotyczy . W rezultacie, stosunkowo niewielka grupa ludzi decyduje o czymś, co tak naprawdę należy do wszystkich Polaków. Tego typu regulacje nie obowiązują w innych dziedzinach życia społecznego. Minister skarbu nie musi przecież prosić prezydenta Szczecina o zgodę na prywatyzację Stoczni! Dlaczego więc minister środowiska musi brnąć przez niekończące się negocjacje, żeby lokalna władza zgodziła się na stworzenie parku na terenach należących do skarbu państwa? Odpowiedź jest prosta. Obecne prawo jest złe i trzeba je zmienić. Ty możesz to zrobić. tekst z www.tydecydujesz.orgna stronie akcji są zbierane podpisy .100 tys. wystarczy aby zmienić ustawę | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Wolałbym, aby w takich sprawach więcej mówiono o dialogu społecznym, konsultacjach i negocjacjach, a nie narzucaniu arbitralnych rozwiązań, dokonywanych nawet w obliczu prawa. Choć oczywiście cel jest szczytny i warty poparcia.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| Roksana Małek (894 punktów) | Wspaniała inicjatywa
|
|
| mirka (403 punktów) | Kocham takie dzikie i piekne miejsca w Polsce, niestety mało kto zdaje sobie sprawę, że własnie to jest naszym najwiekszym skarbem. Często ważniejsze są interesy, pieniadze jakie można zarobic niż ochrona przyrody, dzikich i niepowtarzalnych miejsc na ziemi. Podpisałam i popieram! 
Wierzę, że tam w górze jest coś, co czuwa nad nami. Niestety, jest to rząd. Woody Allen
|
|
1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Nauczony przykrym doświadczeniem, nie dowierzam ekologom. Budują swą pozycje na emocjach a nie na rzetelności. Uczynili z pseudo ochrony przyrody doskonały biznes, przy byle jakiej inwestycji żądają od inwestora gratyfikacji w zamian za odstąpienie od oprotestowania projektu. Tych miastowych ochraniaczy przyrody, niewiele obchodzi los ludzi i tak już wyludnionych terenów, nimi ma się zająć państwo, na koszt podatnika oczywiście. Rezerwaty oczywiście też nie są instytucjami samofinansującymi się. Twierdzenie, że leśnicy szkodzą lasom i je eksploatują jest tak samo prawdziwe jak to, że ekolodzy mają pojęcie o tym o co walczą. Gdyby puszcza zajmowała 70% powierzchni kraju, utrata w skutek żywiołu tysiąca hektarów byłaby niczym, jednak w obecnej sytuacji stanowi poważny problem, to leśnicy muszą zabezpieczać ją przed podobnymi ewentualnościami. Dziś nie ma lasu pierwotnego i pisanie o nim jest nadużyciem, człowiek na każdym metrze ziemi zostawił swoje piętno, nie ma powrotu do dziczy, chyba że zafundujemy sobie drugi Czarnobyl i wygonimy z stamtąd wszystkich na czele z ekologami.
|
|
 | 1 na 1 | Konrad Sk (5 punktów) | Uwazam ze wrzucasz wszystkich ekologow do jednego worka, co nie jest dobra praktyka. Ekolodzy, tak jak kazda grupa spoleczna dziela sie na wiele podgrup, od radykalnych oszolomow, po racjonalnych obroncow spraw waznych dla nas wszystkich. Jesli chodzi o Puszcze Bialowieska, to dzialaja tam: Greenpeace, WWF Polska, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, najwiecej glosu zabiera Greenpeace, ktory z zalozenia nie przyjmuje pieniedzy od rzadow, firm, korporacji, a juz na pewno nie bierze pieniedzy od inwestorow, za to zeby przestac protestowac. Nawiazujac do druiej czesci wypowiedzi, lesnicy w wiekszosci przypadkow dbaja o las i sa niezbedni do jego rozwoju, jednak Puszcza Bialowiska rzadzi sie wlasnymi prawami, poniewaz jest unikatowym ekosystemem na skale europejska i w wiekszosci swojego obszaru trwa w stanie niezmienionym od 8000lat, co niestety usilnie probujemy zmienic i podporzadkowac ja sobie. Jesli chodzi o zywioly, to pewnie masz na mysli pozary, ktore paradoksalnie sa czasem potrzebne, poniewaz zapewniaja sukcesje gatunkow. W pierwotnem lesie, pozary maja ograniczony zasieg, gdyz sa to najczesciej tereny wilgotne, czasem podmokle, poza tym, jesli wystepuja duzo roznych gatunkow drzew, pala sie one w rozny sposob - jedno drewno lepiej, drugie gorzej. Lesnicy, wycinajac Puszcze, sadza na jej miejsce plantacje sosen i swierkow, ktore pala sie rownie chetnie jak zapalki
|
|
| Brzostowski (7067 punktów) | Puszczy szkodzą też jeżdżące tam samochody - ogłaszam inicjatywę obywatelską: "Nie - samochodom w puszczy", co mnie obchodzi że ludzie nie dojadą do pracy! Inicjatywa słuszna! Puszczy szkodzą też turyści - każdy chce kupić żubra drewnianego, zjeść kotleta z dziczyzny, itd. Ogłaszam inicjatywę obywatelską: "Nie - turystom w puszczy".
itd... bzdury, bzdury...
A teraz poważnie.
Dlaczego samorządy nie chcą rozszerzenia parku? Rozszerzenie parku skutkuje szeregiem ograniczeń w eksploatowaniu dóbr puszczy, począwszy od zwykłego zbieractwa grzybów, jagód po wycinkę drzew, z której to utrzymują się tartaki, branża przetwórstwa drewna, producenci mebli, sklepy meblowe i wiele innych.
Gdyby to Wasi rodzice, mężowie, żony, bracia i siostry pracowali w tych zakładach produkcyjnych i w wyniku rozszerzenia parku mieli stracić pracę też byście popierali inicjatywę?
Ludzie którzy tam mieszkają, znają puszczę i szanują to dziedzictwo, to oni wstają rano i oddychają tą puszczą, to Ci leśnicy chodzą każdego dnia po tej puszczy doglądając drzew i zwierząt.
Ludzie tam żyjący chcą jednak żyć na poziomie! Puszcza im w dużej mierze to umożliwia, a Wy chcecie im to odebrać.
I nie piszcie o turystyce, bo pracujący przy produkcji mebli człowiek za 1800 zł na rękę, nie wybuduje hoteliku czy pensjonatu za 0,5 mln zł, a przy tych dochodach nikt nie da mu kredytu.
I nie piszcie o dotacjach unijnych, bo są kroplą w morzu potrzeb tych obszarów.
Rozszerzenie parku jest możliwe tylko wtedy gdy powstanie specjalny program ekonomiczny dedykowany dla puszczy i okolic, który umożliwi żyjącym tam ludziom przekwalifikowanie się, inwestycje w infrastrukturę turystyczną i paraturystyczną.
Nikt bowiem nie zrezygnuje ze źródła utrzymania i nie pójdzie na zasiłek, tylko dlatego, że kilku Zielonym tak się podoba.
Oczywiście sama idea rozszerzenia parku jest wg mnie słuszna, ale bez specjalnego programu ekonomicznego nierealna. Jakoś mam wrażenie, że popierajacy takie inicjatywy, nie rozumieją czym jest zrównoważony rozwój, ograniczając tę horyzontalną ideę wyłącznie do ochrony środowiska.
|
|
 | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | >Nikt bowiem nie zrezygnuje ze źródła utrzymania i nie pójdzie na zasiłek, tylko dlatego, że kilku Zielonym tak się podoba.
Jak ładnie i lekceważąco udało ci się podsumować zwolenników zwiększenia ochrony tego unikalnego ekosystemu. Dość charakterystyczne podejście.
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Nikt bowiem nie zrezygnuje ze źródła utrzymania i nie pójdzie na zasiłek, tylko dlatego, że kilku Zielonym tak się podoba. >Jak ładnie i lekceważąco udało ci się podsumować zwolenników zwiększenia ochrony tego unikalnego ekosystemu. Dość charakterystyczne podejście.
Zaczepka nietrafiona, ponieważ: - mój komentarz nie dotyczy zwolenników zwiększenia ochrony w ogóle (tylko "kilku Zielonych"), którzy podnoszą sprawę samej ochrony puszczy bez wskazania instrumentów wsparcia dla tego obszaru (czyli faktycznie nie rozumieją czym jest zrównoważony rozwój, bo gdyby rozumieli to by chociaż o tym wspominali), - sam jestem zwolennikiem rozszerzenia ochrony, zatem ..., szkoda słów, - gdyby Zieloni chcieli pomóc puszczy proponowaliby rozwiązania (np program ekonomiczny dla Białowieży i okolic), a takie akcje to zwykła dziecinada, - Ministerstwo Środowiska i samorządowcy z podlaskiego od dawna znają ten problem, wielu chce aby puszcza była chroniona bardziej, tylko trzeba wypracować mechanizmy - trzeba wspólnej pracy i dialogu, a nie hucp na budynkach.
Poza zaczepką w Twoim poście nie ma nic, zachęcam do merytorycznych wypowiedzi.
|
|
|  | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | >>Nikt bowiem nie zrezygnuje ze źródła utrzymania i nie pójdzie na zasiłek, tylko dlatego, że kilku Zielonym tak się podoba. >Jak ładnie i lekceważąco udało ci się podsumować zwolenników zwiększenia ochrony tego unikalnego ekosystemu. Dość charakterystyczne podejście.
Uwierz mi , że to nie jest takie proste. Wychowałem się w Hajnówce a to jest na skraju tego przepięknego lasu. Jestem totalnym przeciwnikiem wycinaniu drzew i zabijaniu zwierząt , jednak gdy zagłębisz się na poważnie w ten problem zaczynasz rozumieć drugą stronę. Ten region umarłby bez wycinki drzewa. To tak jakby zakazać górnikom wydobywania węgla ! Nie można w ten sposób postępować. Żeby władze wymusiły na Unii Europejskiej dofinansowania regionu , inaczej to by wszystko wyglądało. Nie zapominaj że to region wschodni , podlaskie , jeden z najbiedniejszych w Polsce. Platforma Obywatelska ma dosłownie w d#$%% ten region. Tam mogłyby powstać ośrodki agroturystyczne i ludzie mieliby za co wyżyć. Te ośrodki powstają ale ledwo dają rady przetrwać. Nic się nie dzieje , nie ma dróg , władze rozdzielają pieniądze między sobą , rządzi SLD , wychwalając Białoruś , jest duża mniejszość białoruska , której nie zależy na Puszczy , zresztą wystarczy spojrzeć co dzieje się z tym lasem po drugiej stronie granicy. 500 letnie dęby idą na meble dla białoruskich oligarchów. To kompleksowy problem , a te akcje ekologów i tak nic nie dadzą , wywołują tylko spory , bo nie słucha się zwykłych ludzi (określając ich mianem prostaków i chamów). Rzeczywiście las jest cudowny , drzewa niesamowicie wysokie i stare. Na terenie Białowieży jest największe zagęszczenie naukowców na metr kwadratowy w kraju. Badają niezliczoną liczbę gatunków unikalnych zwierząt. Jest czym oddychać , sam jak tam przyjeżdżam z Warszawy to tak jakbym odżywał na nowo.
Pozdrawiam i apeluje o racjonalność.
Ps. Puszcza nie została wycięta podczas wojny bo miała być własnością Hermann'a Goering'a
|
|
| |  | 2 na 2 | Konrad Sk (5 punktów) | Jednym z głównych postulatów organizacji walczących o ochronę Puszczy jest ograniczenie wycinki drzew, jednak z poszanowaniem praw ludności lokalnej do pozyskiwania tego surowca! Zgodnie z planem zarządzania lasem (pracownia.org.pl/pliki/plan_urządzania_lasu_dla_nadleśnictw_puszczy_białowieskiej_do_2011.doc) do 2011 roku można pozyskiwać do 150 tys metrów sześciennych drewna rocznie, natomiast popyt lokalnych społeczności oscyluje w granicach 30-40 tys metrów i na tym poziomie miałby być zachowany, wiec tamtejsi mieszkańcy nie straciliby możliwości wycinki. Jesli chodzi o dofinansowanie regionu to poprzedni minister środowiska, Maciej Nowicki w zamian za poszerzenie Parku oferował 100mln zl dla gmin Hajnowka, Bialowieza i Narewka, pieniądze mialyby pochodzic z NFOS i moglyby byc wydawane przez 4 lata. Dodatkowo EkoFundusz dołożylby 8 mln zł na budowę zakładu segregacji odpadów w Hajnówce (miejsca pracy), ponadto 1,5 mln zł dalby resort środowiska, żeby wynająć ekspertów, którzy pomogą gminie przygotować niezbędną dokumentację projektów inwestycyjnych. Na ten projekt jednak nie przystaly gminy Jesli chodzi o strone białoruską, to tam Parkiem Narodowym objęta jest calosc Puszczy! To w jaki sposob realizuje sie ta ochrone to juz odrębny problem, dziwny natomiast jest fakt ze w kwestii ustawodawstwa udalo sie objac caly ten unikatowy obszar ochrona.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|