Witam,
Chciałem Wam przedstawić luźny pomysł na usunięcie religii ze świadectw, lub przynajmniej na zmuszenie rządzących do zrezygnowania z pomysłu na wliczanie jej do średniej.
Wystarczyłoby dać możliwość uczniom korzystania z "lekcji" religii FSM.
Dla ułatwienia takie lekcje mogłyby odbywać się przez internet. Dla szkół wystarczyłoby jedynie zaświadczenie.
Wystarczyłoby w tym wszystkim zadbać o kwestie prawne: zarejestrować religię FSM, stworzyć "lekcje" i wydawać zaświadczenia z oceną.
Z tego co wiem to nie ma przeszkód ku temu, aby lekcje danej religii odbywały się zdalnie.
Religia FSM musiałaby być traktowana na równi z innymi.
Dodatkowo uczeń zyskiwałby zwolnienie z etyki (bo formalnie korzystałby z lekcji religii, tylko innego wyznania).
Chętnych na szóstki i piątki na świadectwach by nie brakowało nawet wtedy, kiedy istniałaby opłata "kilku złotych" na pokrycie kosztów wystawienia zaświadczenia i jego wysyłki (można pomyśleć nad zaświadczeniami wydawanymi elektronicznie, do druku - tutaj nie wiem jak z kwestiami prawnymi).
Przy tworzenia prawa raczej nie przewidziano przypadku kiedy dana religia będzie chciała zautomatyzować swoje lekcje religii - pole do działań powinno być dość duże.
-----------------------------------------
Wiemy dlaczego powstała religia FSM.
FSM może dalej, analogicznie pomagać w eliminacji głupich pomysłów.
Takie coś nie przeszłoby niezauważone. Sama realizacja pomysłu byłaby ciekawostką którą podchwycą media.
Można w łatwy sposób pokazać, że obecne rozwiązania są głupie i zezwalają na absurdy.
Religia FSM nie mogłaby być dyskryminowana, bo nie istniałby żaden "punkt zaczepny".
Rządzący byliby zmuszeni coś zrobić z kwestią religii w szkołach.
-----------------------------------------
Czekam na opinie, propozycje, wytknięcie błędów w założeniach, itd.
Myślę, że nawet sam portal Racjonalista mógłby zająć się tym - z formalnościami dacie sobie radę, a dalej to już z górki przy udziale dość dużej społeczności Racjonalisty, a także FSM

Ramen.