 |
Poszedł Drobner do kościoła... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-11-2016 20:53 | Drobner (19539 punktów) | Poszedł Drobner do kościoła...
1 na 1 | #1 Syn brata chrzcił syna.
#2 Potem było...
#3 Napiłem.... Ho..ho..ho ========= #4 !!!! A wcześniej byłem nawet w środku kościoła... Na trzeźwo...
Po-oo-oo mszy
Po-oo-oo mszy
#5 ....
=============
Ponieważ nie ma jeszcze w Forum wyodrębnionego działu "Drobner", zamieszczam tymczasowo mój wpis TU.
Redakcja wie, co robić
Drobner, z zewnątrz kościoła
PS. Drobner, z zewnątrz... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> byłem nawet w środku kościoła...> Na trzeźwo...Niby ateista, a zdołał zgrzeszyć. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
 | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > >byłem nawet w środku kościoła...> >Na trzeźwo...> Niby ateista, a zdołał zgrzeszyć.  Ten 'grzech trzeźwości' szybko i z nawiązką 'zmyłem' na przyjęciu. Drobner, po zanadto dośćuczynieniu
|
|
|  | 3 na 3 | 4poryroku (951 punktów) | > >>byłem nawet w środku kościoła...> >>Na trzeźwo...> >Niby ateista, a zdołał zgrzeszyć.  > Ten 'grzech trzeźwości' szybko i z nawiązką 'zmyłem' na przyjęciu.> Drobner, po zanadtodośćuczynieniuA zasady i kulturę picia znasz? 1) Nie pijemy z gwintu. 2) Nie mieszamy. 3) Wina nie pijemy duszkiem. Wino sączymy. 4) Wódkę duszkiem tak... www.youtube.com/watch?v=LnT0jSECiXA
|
|
| |  | | Drobner (19539 punktów) | >A zasady i kulturę picia znasz? >1) Nie pijemy z gwintu. >2) Nie mieszamy. >3) Wina nie pijemy duszkiem. Wino sączymy. >4) Wódkę duszkiem tak...
Znam! >1) Nie pijemy z gwintu. ... lecz kielichem bywa wszystko... (np. nakrętka...) A po co się tak... batożyć... ? Rozdrabniać... (rozDrobnerać...)
>4) Wódkę duszkiem tak... Nie ukrywam, że Cię polubiłem wnet...
> 2.) 3.) Owszem! Lecz to TYLKO w perspektywie. I to w dalszej perspektywie niż horyzont...
Drobner, i nakrętkowy i daleko patrzący...
|
|
| | |  | | 4poryroku (951 punktów) |
> >1) Nie pijemy z gwintu.> ... lecz kielichem bywa wszystko... (np. nakrętka...)> A po co się tak... batożyć... ?> Rozdrabniać... (rozDrobnerać...)Zasady picia upraszczają się wprost proporcjonalnie do liczby wypitych flaszek. Więc nie o batożenie idzie a o rozchwianie zbędnych rytuałów. Gdzie cel zaczyna uświęcać środki. Gdzie pijesz z gwinta i masz to gdzieś. > >4) Wódkę duszkiem tak...> Nie ukrywam, że Cię polubiłem wnet..."Uścisnęli sobie dłonie. Egzorcysta postawił na stół flaszkę śliwowicy. Wypili, zakąsili, chlapnęli na drugą nogę bo po pierwszym się przecież nie zakąsza... Potem wypili trzeciego, bo Boh trojcu lubit, potem czwartego bo chata ma cztery kąty a koń cztery kopyta. Potem po piątym, bo ręka ma pięć palców, a czołg czterech pancernych i psa, potem po szóstym, bo tydzień dawniej miał sześć dni roboczych, potem po siódmym, bo jednak siedem dni w tygodniu było, a skarb zawsze leży siedem kroków od miejsca, w którym się go szuka..." "Wigilijna rogrywka" Andrzej Pilipiuk > > 2.) 3.)> Owszem! Lecz to TYLKO w perspektywie.> I to w dalszej perspektywie niż horyzont...> Drobner, i nakrętkowy i daleko patrzący...Po śliwowicy faktycznie perspektywa horyzontalna
|
|
handzlik (491 punktów) (zablokowany) | Drobner był w kościele i w temacie nie ma ani jednego dowcipu?
|
|
 | 5 na 5 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Drobner był w kościele i w temacie nie ma ani jednego dowcipu? Ale jest dowcip na taki brak reakcji. (Tzn. suchar, ale zawsze.)
Zjazd ateistów. Po powitaniu ateiści zdecydowali, że będą złorzeczyć Bogu, żeby udowodnić, że żadnej bojaźni nie czują. Wszyscy więc wykrzykują: boże, ty głupi kutasie! wiemy, że cię nie ma! figę nam zrobisz! - itd, itp. Tylko jeden facet cicho siedzi i się nie odzywa. Podchodzi do niego przewodniczący i pyta: - A pan co, boi się pan? - Niee, ja po prostu nie wierzę...
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
|  | 1 na 1 |
|  | 1 na 1 Kopyrda (1 punktów) (zablokowany) | >- A pan co, boi się pan? >- Niee, ja po prostu nie wierzę... Miałem kiedyś rozmowę z wierzącą koleżanką. Zapytała mnie, "jakie ja mam pretensje do Boga, że tak na niego narzekam?" Kompletne niezrozumienie idei ateizmu... Odpowiedziałem jej: "Jak mogę mieć pretensje do kogoś, w kogo nie wierzę? Czy Ty masz pretensje do Świętego Mikołaja, że nie przynosi Ci prezentów?"
|
|
| |  | 1 na 1 |
 | | Drobner (19539 punktów) | >Drobner był w kościele i w temacie nie ma ani jednego dowcipu?
Ot! W lesie drzew szukać... Głupim trzeba być...
Drobner, gałązka
|
|
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | Syn brata chrzcił syna. Potem było... Napiłem.... Ho..ho..ho A wcześniej byłem nawet w środku kościoła... Na trzeźwo... Po-oo-oo mszy Po-oo-oo mszy
...
Przypomina Białoszewskiego, tego od M_ironii.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | >Przypomina Białoszewskiego, tego od M_ironii.
Ale to była tylko chwilowa 'Drobnerczarnia'...
Drobner, niewiele umęczon...
|
|
|  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | wymyśliłem zdanie kwantowe Cytat:Jestem kimś innym niż myślisz. Jeżeli mnie poznasz to znaczy, że jesteś w błędzie. nie jesteśmy w stanie oszacować czy wynik zdania daje kiedykolwiek prawdę. bo: 1. Jestem kimś innym niż myślisz i 2.Jeżeli mnie poznasz to znaczy, że jesteś w błędzie. 1. i 2. niemożliwe jest poznanie, ponieważ zawsze jestem kimś innym niż myślisz. więc kiedy dochodzisz do prawdy okazuje się ona fałszem w momencie weryfikacji. jak zacny imć drobnerze możliwe jest odkrycie prawdy?
|
|
| |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > Cytat: Jestem kimś innym niż myślisz. Jeżeli mnie poznasz to znaczy, że jesteś w błędzie. Ależ my wszyscy wiemy o stroboskopowej schizofrenii handzlików... Nie ten, to inny... Do wyboru. Drobner, niepoznany
|
|
| | |  | 1 na 1 handzlik (491 punktów) (zablokowany) | > > Cytat: Jestem kimś innym niż myślisz. Jeżeli mnie poznasz to znaczy, że jesteś w błędzie. > Ależ my wszyscy wiemy o stroboskopowej schizofrenii handzlików...> Nie ten, to inny... Do wyboru.> Drobner, niepoznanywiesz drobner jak ktoś ma wątpliwości: czy olson po zakladaniu takich tematów jak bóg vs reptialianie jest trolem? to ja już nie wiem co o tobie sądzić.
|
|
| | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | >wiesz drobner jak ktoś ma wątpliwości: czy olson po zakladaniu takich tematów jak bóg vs reptialianie jest trolem? to ja już nie wiem co o tobie sądzić.
W sensie, że przed założeniem tego tematu takowe wątpliwości nie istniały?
|
|
| |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > wymyśliłem zdanie kwantowe> Cytat:Jestem kimś innym niż myślisz. Jeżeli mnie poznasz to znaczy, że jesteś w błędzie. O cholera, poziom zbliżony do kulki Ducha Prawdy i objawienia związanego z matką  Masz tu analogię: Cytat:Nie umiem latać. Jeśli polecę, to znaczy, że jesteś w błędzie. I patrz, rozwiązanie nawet istnieje. Poleciałem przed chwilą do sklepu po dwa piwka  Jeśli kiedyś mi się przedstawisz i podamy sobie ręce, to i tak będziesz kim innym niż myślę, a jednocześnie stwierdzając, że tworzysz sałatę słowną jak schizofrenik, to będę miał rację. Same sprzeczności panie. Jak żyć?
|
|
| | |  | handzlik (491 punktów) (zablokowany) | > >wymyśliłem zdanie kwantowe> > Cytat:Jestem kimś innym niż myślisz. Jeżeli mnie poznasz to znaczy, że jesteś w błędzie. > O cholera, poziom zbliżony do kulki Ducha Prawdy i objawienia związanego z matką  > Masz tu analogię:> Cytat:Nie umiem latać. Jeśli polecę, to znaczy, że jesteś w błędzie. > I patrz, rozwiązanie nawet istnieje.> Poleciałem przed chwilą do sklepu po dwa piwka  > Jeśli kiedyś mi się przedstawisz i podamy sobie ręce, to i tak będziesz kim innym niż myślę, a jednocześnie stwierdzając, że tworzysz sałatę słowną jak schizofrenik, to będę miał rację. Same sprzeczności panie. Jak żyć?  olson mój post o zdaniu kwantowym był adekwatnie sensowny co ten wątek. myślałem że to wyczuwalne. nie ma potrzeby wyzywania mnie od schziofreników jak drobner kiedy nie wie co napisać, a odczuwa taką potrzebe.
|
|
| | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > olson mój post o zdaniu kwantowym był adekwatnie sensowny co ten wątek. myślałem że to wyczuwalne.Twój post wyglądał na ironię, ale popatrzyłem na nick i zaczął mi jednak wyglądać na faktyczne Twoje zdanie  Zostałem złapany na emocjonalnej reakcji. Co teraz będzie?  > nie ma potrzeby wyzywania mnie od schziofreników jak drobner kiedy nie wie co napisać, a odczuwa taką potrzebe.Ja myślę, że właśnie wie co napisać i dlatego używa takiego porównania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|