 |
Akt przebaczenia w świetle kamery??? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-11-2018 08:16 | Arminius (25555 punktów) | Akt przebaczenia w świetle kamery???
2 na 2 | W 1983 roku papież Jan Paweł II spotkał się z Ali Agczą - jego niedoszłym zabójcą - we włoskim więzieniu. W trakcie spotkania papież - ponownie - dokonał aktu przebaczenia. Końcówka spotkanie jak wyżej była filmowane przez włoska państwową telewizję - z wyłączeniem rejestracji dźwięku - po czym nagranie zostało rozpowszechnione po całym świecie przez rozliczne stacje telewizyjne. Pojawiają się w związku z tym pytania, czy akt miłosierdzia jak wyżej nie został w jakimś stopniu splamiony owa swoistą teatralizacją zdarzenia???? Czy aktowi przebaczania nie powinna towarzyszyć bardziej intymna i wyciszona atmosfera. Czy sytuacja jak wyżej nie nosiła znamion marketingu i działań o charakterze reklamowo - propagandowym??? Pikanterii zdarzeniu jak wyżej dodaje fakt, iż Jan Paweł II wielokrotnie krytycznie wypowiadał się o negatywnych aspektach fenomenu telewizji. "The pope and Agca conversed so quietly that a Vatican official said their tone was 'almost confessional.' The pope refused to tell what he said to Agca. 'This is a secret that must remain between him and me,' the pope told his aides. The aides said Agca did not kneel as John Paul entered his cell. But as the pope was leaving, Agca, a Moslem who on:e said he shot the pope because he was a symbol of Christianity, went down on one knee and kissed the pope's hand. No reporters were permitted to witness the encounter. But a cameraman of the state-run television network and one press photographer were permitted to record the end of the meeting. The cameraman was not allowed to record sound. The pope's meeting with Agca -- at the pontiff's request -- came at the end of a three-hour visit to the Rebibbia jail, where several of Italy's most notorious left-wing political terrorists are serving sentences." www.upi.co(*)uld-be-assassin/4402441349200/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | R.Brzeziński robbo (-281 punktów) | > W 1983 roku papież Jan Paweł II spotkał się z Ali Agczą - jego niedoszłym zabójcą - we włoskim> więzieniu. W trakcie spotkania papież - ponownie - dokonał aktu przebaczenia. Końcówka spotkanie jak> wyżej była filmowane przez włoska państwową telewizję - z wyłączeniem rejestracji dźwięku - po czym> nagranie zostało rozpowszechnione po całym świecie przez rozliczne stacje telewizyjne.> Pojawiają się w związku z tym pytania, czy akt miłosierdzia jak wyżej nie został w jakimś stopniu> splamiony owa swoistą teatralizacją zdarzenia???? Czy aktowi przebaczania nie powinna towarzyszyć> bardziej intymna i wyciszona atmosfera. Czy sytuacja jak wyżej nie nosiła znamion marketingu i> działań o charakterze reklamowo - propagandowym??? Pikanterii zdarzeniu jak wyżej dodaje fakt, iż> Jan Paweł II wielokrotnie krytycznie wypowiadał się o negatywnych aspektach fenomenu telewizji.> "The pope and Agca conversed so quietly that a Vatican official said their tone was 'almost> confessional.'> The pope refused to tell what he said to Agca. 'This is a secret that must remain between him and> me,' the pope told his aides.> The aides said Agca did not kneel as John Paul entered his cell. But as the pope was leaving, Agca,> a Moslem who on:e said he shot the pope because he was a symbol of Christianity, went down on one> knee and kissed the pope's hand.> No reporters were permitted to witness the encounter. But a cameraman of the state-run television> network and one press photographer were permitted to record the end of the meeting. The cameraman> was not allowed to record sound.> The pope's meeting with Agca -- at the pontiff's request -- came at the end of a three-hour visit to> the Rebibbia jail, where several of Italy's most notorious left-wing political terrorists are> serving sentences."> www.upi.co(*)uld-be-assassin/4402441349200/> Już uwzględniając nowotestamentową wypowiedź; "STRZEŻCIE SIĘ,ŻEBYŚCIE UCZYNKÓW POBOŻNYCH NIE WYKONYWALI PRZED LUDŹMI PO TO,ABY WAS W I D Z I E L I ;INACZEJ NIE BĘDZIECIE MIELI NAGRODY U OJCA WASZEGO,KTÓRY JEST W NIEBIE" Mat.6:1 widać,że polskiemu papieżowi więcej zależało na tym,żeby widzieli go,czy jego "pobożny czyn" ludzie,niż na nagrodzie w niebie.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | za....cytowany? | >Już uwzględniając nowotestamentową wypowiedź; >"STRZEŻCIE SIĘ,ŻEBYŚCIE UCZYNKÓW POBOŻNYCH NIE WYKONYWALI PRZED LUDŹMI PO TO,ABY WAS W I D Z I >E L I ;INACZEJ NIE BĘDZIECIE MIELI NAGRODY U OJCA WASZEGO,KTÓRY JEST W NIEBIE" Mat.6:1 >widać,że polskiemu papieżowi więcej zależało na tym,żeby widzieli go,czy jego "pobożny czyn" >ludzie,niż na nagrodzie w niebie.
Trafił Pan w samo sedno z tym cytatem nowotestamentowym. Czyli postepowanie papieża było nie tylko dyskusyjne pod względem etycznym ale także ( i przede wszystkim ) - było na przekór nakazowi ewangelicznemu???
|
|
|  | 2 na 2 | R.Brzeziński robbo (-281 punktów) | Odp: za....cytowany? | >>Już uwzględniając nowotestamentową wypowiedź; >>"STRZEŻCIE SIĘ,ŻEBYŚCIE UCZYNKÓW POBOŻNYCH NIE WYKONYWALI PRZED LUDŹMI PO TO,ABY WAS W I D Z I >E L I ;INACZEJ NIE BĘDZIECIE MIELI NAGRODY U OJCA WASZEGO,KTÓRY JEST W NIEBIE" Mat.6:1 >>widać,że polskiemu papieżowi więcej zależało na tym,żeby widzieli go,czy jego "pobożny czyn" >ludzie,niż na nagrodzie w niebie. >Trafił Pan w samo sedno z tym cytatem nowotestamentowym. Czyli postepowanie papieża było nie tylko dyskusyjne pod względem etycznym ale także ( i przede wszystkim ) - było na przekór nakazowi ewangelicznemu???
Wiele przemawia za tym,że szczerość tego czynu może budzić wątpliwości. Zrozumiałe by to było,gdyby czyn ten nie został ujawniony,gdyby to nie ujrzało światła dziennego. Nawet,gdyby zostało ujawnione,że takie wybaczenie miało miejsce,to jeszcze nie byłoby w tym nic niewłaściwego. Niemniej jak czytamy we wspomnianym wersecie wg. innego tłumaczenia: "Postępujcie dobrze nie po to,aby zdobyć ludzkie uznanie,bo przez to pozbawiacie się stwórczej nagrody dla siebie". Nieco dalej w następnych wersetach czytamy o pewnych zachowaniach,które nie powinny mieć miejsca. I tak w wer.3 czytamy: "Wyświadczając komuś przysługę czyń to dyskretnie...". O samej modlitwie czytamy,że "zamknij za sobą drzwi i b e z świadków módl się..." wer.6
W innym przypadku w przypadku poszczenia czytamy :"...nie czyńcie tego na pokaz".
W tym wydarzeniu papieża pogwałcono wszystkie te myśli. Uczynił to człowiek,który pewnie je znał,niekoniecznie się do nich zastosował. W tych okolicznościach ,w podanym wydarzeniu widać,że nie,przynajmniej nie w pełni.
|
|
| |  | | szarley (54913 punktów) | (kasuj zbędne cytowania - to wymóg regulaminu) > >>widać,że polskiemu papieżowi więcej zależało na tym,żeby widzieli go,czy jego "pobożny czyn" >ludzie,niż na nagrodzie w niebie.> Wiele przemawia za tym,że szczerość tego czynu może budzić wątpliwości.Jakoś nie dostrzegam tej wielości wątpliwości. Oczywiście wybaczenie w cichości ma zupełnie inne znaczenie niż publiczne, podobnie jak przeprosiny w cztery oczy inne niż przeprosiny w telewizji Niemniej warto zastanowić się nad skutkiem. Ciche wybaczenie nie dawałoby przykładu "wybaczajcie" Cytat:Strzeżcie się, abyście dobrych czynów nie spełniali na oczach ludzi, aby was podziwiano a jeśli dokonuje się dobrych czynów publicznie w innym celu niż tylko zyskanie podziwu? > "Postępujcie dobrze nie po to,aby zdobyć ludzkie uznanie,bo przez to pozbawiacie się stwórczej nagrody dla siebie".Baaardzo wiele charytatywnych akcji ma na celu nie tyle pomoc ubogim ile wypromować celebrytę. Bywa jednak, że celebryta pomaga publicznie, świadom, że za jego przykładem pójdą inni i z każdego złotego, którego darował robi się pięć złotych. W cichości zostałby jeden złoty. > W innym przypadku w przypadku poszczenia czytamy :"...nie czyńcie tego na pokaz".> W tym wydarzeniu papieża pogwałcono wszystkie te myśli.> Uczynił to człowiek,który pewnie je znał,niekoniecznie się do nich zastosował.Wiele hmmm... niedoskonałości można zarzucić tamtemu papieżowi, ale z tego akurat zarzutów bym mu nie czynił z przyczyn powyżej pisanych. Czytałem kiedyś artykuł o charytatywności. Dziennikarz mocno podkreślił, że pewien sportowiec nie przystał do akcji innych sportowców ratowania kolegi. Sprawił (dziennikarz) mu tym dużą przykrość, a tylko najbliżsi wiedzieli, że niezasłużoną, bo dalej napisano "niech twoja lewa ręka nie wie co czyni prawa" Robert Lewandowski darował komuś pralkę. Pewnie nawet nie zauważył ubytku na koncie. Wiesz jak pomagał Gerhard Cieślik?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | 2 na 2 | R.Brzeziński robbo (-281 punktów) |
Nie jest moim zamiarem dyskredytowanie papieża,jako człowieka. Idzie tylko o kilka wypowiedzi z tzw."KAZANIA NA GÓRZE",które ujawniają pewne się do nich niezastosowanie. Pewne jest,że papież to "osoba publiczna". Tylko,że publiczne przemawianie,to jedno,a publiczne wybaczanie winy,to drugie. Ukazanie innym swojej "dobroci",nie jest postawą właściwą.
Na pewno wiele można zarzucić temu papieżowi. Nie tutaj jednak na to miejsce. Mam w domu książkę : "JAN PAWEŁ II ZŁAPANY ZA SŁOWO.KRYTYCZNA ODPOWIEDŹ NA KSIĄŻKĘ PAPIEŻA" Horst Herman,oraz polskiego zakonnika,który porzucił zakon Tadeusza Bartosia: "JAN PAWEŁ II.ANALIZA KRYTYCZNA".
I zapewne miałbym dobre oparcie w wykazaniu ułomności jego pontyfikatu. Zresztą nie uznaję posługi papieża jako papieża z powodu swoich przekonań.
Tutaj idzie mi tylko o to,że według mojej oceny,to pokazywanie wszystkim jego wybaczenia,nie jest do końca właściwe. I widzę w tym więcej oznak ułomności,niedociągnięć,mankamentów, niż zalet.
|
|
| | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Nie jest moim zamiarem dyskredytowanie papieża,jako człowieka.To akurat nie ma dla mnie znaczenia > Idzie tylko o kilka wypowiedzi z tzw."KAZANIA NA GÓRZE",które ujawniają pewne się do nich niezastosowanie.Tak więc inaczej rozumiemy Kazania na Górze. > Ukazanie innym swojej "dobroci",nie jest postawą właściwą.Przypomnę: Cytat:Strzeżcie się, abyście dobrych czynów nie spełniali na oczach ludzi, aby was podziwiano Czy napisano: Strzeżcie się, abyście dobrych czynów nie spełniali na oczach ludzi, aby z was brano przykład? > Mam w domu książkę :> "JAN PAWEŁ II ZŁAPANY ZA SŁOWO.KRYTYCZNA ODPOWIEDŹ NA KSIĄŻKĘ PAPIEŻA" Horst Herman,oraz polskiego zakonnika,który porzucił zakon Tadeusza Bartosia:> "JAN PAWEŁ II.ANALIZA KRYTYCZNA".Każdy ma prawo do swoich zainteresowań. > I zapewne miałbym dobre oparcie w wykazaniu ułomności jego pontyfikatu.Do tego nawet książki niepotrzebne > Tutaj idzie mi tylko o to,że według mojej oceny,to pokazywanie wszystkim jego wybaczenia,nie jest do końca właściwe.i tu właśnie się różnimy w osądach
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | Odp: Akt przebaczenia w świetle kamery??? | Pomijając to, że przebaczanie mordercom jest szkodliwe społecznie...
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Pomijając to, że przebaczanie mordercom jest szkodliwe społecznie...
Jakiś dowód?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | >Jakiś dowód?
A to pytanie czy żądanie? Jeżeli żądanie, to po co pytajnik? Jeżeli pytanie, to jest źle sformułowane.
|
|
| |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Jakiś dowód? >A to pytanie czy żądanie? Jeżeli żądanie, to po co pytajnik? Jeżeli pytanie, to jest źle sformułowane.
Chcesz się bawić w gramatyczne zabawy, to poszukaj Chętnie_racjonalistki.
Tak, to jest pytanie o dowód Twojego twierdzenia.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | Pobłażanie mordercom prowadzi do kolejnych morderstw. Żadne znane mi prawodawstwo nie pobłaża mordercom. www.biblia-internetowa.pl/2Moj/21/14.htmlMyślałem, że to oczywiste... Prawo konstruuje się, by regulować relacje w społeczeństwie. Przebaczenie w świetle prawa, to darowanie winy. Dlatego morderca bez względu na to czy mu przebaczysz i tak zostanie ukarany. Morderca to nie kierowca, który potrącił kogoś po pijaku ze skutkiem śmiertelnym. To człowiek, który planował zabić i zabił (lub mu się nie udało - co miało miejsce w przypadku zamachu na papieża). To pokazuje tylko jak bezużyteczny jest Nowy Testament bez kośćca, którym jest Tora.
|
|
| | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Pobłażanie mordercom prowadzi do kolejnych morderstw. Żadne znane mi prawodawstwo nie pobłaża mordercom.> www.biblia-internetowa.pl/2Moj/21/14.htmlCzym innym jest pobłażanie, czym innym wybaczanie > Myślałem, że to oczywiste...Myślałem, że to oczywiste... > Prawo konstruuje się, by regulować relacje w społeczeństwie. Przebaczenie w świetle prawa, to darowanie winy.Doprawdy???????? Wskaż artykuł kodeksu w którym tak stoi napisane. > Dlatego morderca bez względu na to czy mu przebaczysz i tak zostanie ukarany.I słusznie, choć sprzeczne z Twoim wpisem > Morderca to nie kierowca, który potrącił kogoś po pijaku ze skutkiem śmiertelnym. To człowiek, który planował zabić i zabił (lub mu się nie udało - co miało miejsce w przypadku zamachu na papieża).... a temu po pijaku należy wybaczać? Może w świetle przywołanego przez Ciebie cytatu z Pisma należy pozwolić go rozjechać innemu pijanemu kierowcy?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | A czym w takim razie jest przebaczenie? Czym jest w praktyce, jak nie odpuszczeniem win, darowaniem kary? To tylko kolejne puste słowo, nie niosące ze sobą niczego?
W słowniku, jak i potocznym rozumieniu tego słowa, to przedstawia się inaczej. Na szczęście nie przebacza się mordercom - społeczeństwo nie przebacza. To nie jest problem jednostkowy, ale niektóre jednostki - takie jak papież - mają wielką siłę oddziaływania. Tak czy inaczej - to szkodliwy bełkot (którego pełno w Nowym Testamencie).
|
|
| | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Świat jest prosty jedynie dla prostaków
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >A czym w takim razie jest przebaczenie? Czym jest w praktyce, jak nie odpuszczeniem win, darowaniem kary? To tylko kolejne puste słowo, nie niosące ze sobą niczego? Przebaczenie nie ma nic wspólnego z darowaniem kary sądowej lub innymi konsekwencjami. Są sprawy których prawo stanowione nie reguluje. Przebaczenie oznacza odpuszczenie sobie nienawiści do sprawcy rzekomych czy realnych krzywd.
Przykład: możesz wybaczyć partnerce zdradę i pozostawać z nią w przyjaznych stosunkach, mimo że zakończyłeś związek, bo nie możesz się z tym pogodzić, nie dopuszczasz takiego czegoś i masz do tego prawo. A możesz jej nienawidzić do końca życia i dokuczać przy każdej okazji, bo nie umiesz przebaczyć.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|