Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wątek polityczny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
18-09-2010 21:13Jay-G (178 punktów)Wątek polityczny
Ocena 5 na 5
Jeszcze rok temu namiętnie oglądałem fakty. W takim wypadku dzień w dzień miałem do czynienia z polityką. Ogólnie politycznie orientowałem się od dawna, toteż chciałem być w temacie na okrągło i oglądałem regularnie nadal. Dzisiaj chłostą nikt by do siedzenia przed telewizorem w trakcie emisji serwisu informacyjnego mnie nie zmusił. To chyba całkiem oczywiste dlaczego. Mam już po ludzku dość tej farsy i żenady: a). polityków, którzy robią sobie, sorry za wulgaryzm, publicznie jaja za nasze pieniądze i naszym kosztem estetycznym, b). mediów, które jak głodny pies czekający pod masarnią na ochłap surowego mięsa, na okrągło przekazują nam Polakom informacje na tematy: W jakim to strasznym świecie żyjemy, jak wszelako można zinterpretować mrugnięcie oka premiera, jak na tysiąc sposobów odnieść się do komentarza dla wypowiedzi popierającej brak wypowiedzi kogoś tam, itp, itp. Nie mam siły do tego. Czuje wprost, mimo permanentnego wyłapywania tego nie profesjonalizmu i dennej mantry, że to wszystko mnie ogłupia. Politycy robiący ze mnie głupka, i media robiący z głupka każdego ze szczególnym uwzględnieniem swojej instytucji. Skończyłem na wyborach prezydenckich...i na pewno nic więcej jeszcze długo.

Jednak pisze z innego powodu... Zrozumiałe, że nie jestem elektoratem PiS, zrozumiałe, że nie jestem elektoratem PSL, mniej zrozumiałe, ale niestety zrozumiałe dla mnie, że nie jestem elektoratem PO. Nie oszukuje się...całe moje doświadczenie polityczne skłania się do tezy, że najbliżej ideowo mi do SLD. I to kandydata tej partii, mimo braku czegokolwiek wyróżniającego się, prócz dancingu w kiepskim stylu i promowania kolorowych i ciekawych dla mnie haseł, niczym się nie wyróżnił. Ale zaufałem temu panu... Nie wygrał, a ja mu nie ufam zupełnie teraz. A może dosadniej? Ja nie ufam w ogóle jego partii. Jest to jedyna opcja, która choć wspomina o tym np., że w Polsce są ateiści, ale zaraz nie upodabnia ich do zła wcielonego, czy Żydów lub Komuny. Z drugiej jednak strony, wbrew choć jakiejkolwiek sile parlamentarnej nic nie robi, dla stosowalności swoich haseł. Ja wiem jak sprawy się mają, i rozumiem, że nie łatwo jest coś zmienić, kiedy jest się opozycyjnie nastawionym do większości. Ale czy nie mam prawa rozliczać choć z chęci? Och! mam, o zgrozo mam, i rozliczę, surowo..na wyborach (phi...no nie pójdę głosować). Bo ta partia oprócz jałowego nadmienienia czegoś tam i pokazania liderów wśród homoseksualistów na pardzie równości nie wprowadza niczego ożywczego w stęchliznę systemu społeczno-politycznego Rzeczypospolitej (Phi....no nie pójdę głosować).
Phi....ale chciałbym pójść!!! Chciałbym, żeby w tym kraju była partia, siła polityczna, obojętnie jaką siłę by posiadała. Formacja, która była definitywnie inna od tego, co zastałem przed TV. Partia ludzi młodych, nie skażonych korupcją i (niepolitycznie będzie) układami. Ludzi, dla których możliwość reprezentowania narodu będzie najwyższym nakazem i zaszczytem a nie możliwością do zbicia prywatnego kapitału. Do licha, partia, której członkowie chcieliby pracować na sukces swojej demokracji partyjnej, jak i dla dobra całego kraju. Partia liberalna gospodarczo, technokratyczna mająca w formacji specjalistów wśród wielu dziedzin życia (nie tylko tych cholernych politycznych historyków, dawnych agentów, politologów, rolników i adwokatów). Partia, która była by kojarzona z szeroko pojęta lewicowością, z ideałami, które śmiało można powiedzieć, przyświecają większości użytkowników tego portalu. Partia, która potrafiła bez ogłady rozprawić się z wszelkimi układami, chorym prawem, przeciwnościami stawianym wobec przedsiębiorców, z PZPN i innymi instytucjami, z chorymi urzędami, z chorym NFZ, z Krusem czy z tym znienawidzonym Kościołem, by cholera jasna, nie panoszył się w moim ukochanym kraju i pokazywał mi czy komukolwiek jak ma żyć! Takiej partii oczekuje, i o takiej marzę, bo ja po prostu dobrze życzę temu krajowi. Zapewne nigdy nie będę politykiem, więc nie założe tej partii, ale apeluje do każdego, kto by "podźwignął ten krzyż" i spróbował. Oddał bym wszystko co najlepsze takiej formacji i czuje, że miliony ludzi w tym kraju, tez by to zrobiło.

Ciekawe ile osób, które wytrwało do końca by przeczytać tą monografijkę, chciałoby do takiej partii należeć, lub wspierać ją całym sercem....
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jurek (430 punktów)
>Jeszcze rok temu namiętnie oglądałem fakty.

Miałem podobnie.Życie jest zbyt krótkie,by przyglądać się oszołomom z tzw."misyjnej tv".Rano więc nie włączam nawet radia,po południu słucham klasyki rocka na przykład.Przyjemności są potrzebne i bardzo ważne.Resztę (prawie) można o kant d... roztrzaskać.
spray (5875 punktów)
>Zrozumiałem, że nie jestem elektoratem
No i tak dalej, chłopie! Tak dalej!
Scorp (5381 punktów)
>Partia, która potrafiła bez ogłady rozprawić się z wszelkimi układami,
>chorym prawem, przeciwnościami stawianym wobec przedsiębiorców, z PZPN i innymi instytucjami, z
>chorymi urzędami, z chorym NFZ, z Krusem czy z tym znienawidzonym Kościołem,

To jest odmiana naiwnego marzenia o dobrym królu, wodzu albo dyktatorze, który za pomocą wojska weźmie wszystko za pysk i zdobi porządek. Rozwiązanie nietrwałe (skutek wewnętrznej dynamiki dyktatury) i niebezpieczne, bo nie poddaje się kontroli. Nie tędy droga.
-
19-09-2010 10:26 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Piłsudski dał radę (na wiki jego historia).

Pozdrawiam

Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
Matix (5786 punktów)
Nie tylko na wiki.
zachaj (5239 punktów)
>Piłsudski dał radę (na wiki jego historia).

Piłsudski sprawdził się w tamtych czasach. Dzisiejszy zeitgeist wymaga innych rozwiązań. A ciągotki do twardego i sprawnego przywódcy ma każdy.
19-09-2010 19:19 
 Ocena 1 na 1
Scorp (5381 punktów)
>Piłsudski dał radę (na wiki jego historia).

Co niby dał radę?

Nagromadzona w polactwie trucizna frustracji i zabobonu może zostać unieszkodliwiona tylko wtedy, gdy emocja polskości zostanie pokonana przez chłodny rozsądek. A do tego trzeba szkoły, a nie wojska.
-
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Nie rozumiem wypowiedzi.

Pozdrawiam

Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
julek (1527 punktów)

>Partia, która potrafiła bez ogłady rozprawić się z wszelkimi układami,
>chorym prawem, przeciwnościami stawianym wobec przedsiębiorców, z PZPN i innymi instytucjami, z
>chorymi urzędami, z chorym NFZ, z Krusem czy z tym znienawidzonym Kościołem, by cholera jasna, nie
>panoszył się w moim ukochanym kraju i pokazywał mi czy komukolwiek jak ma żyć! Takiej partii
>oczekuje, i o takiej marzę, bo ja po prostu dobrze życzę temu krajowi.

Ten naiwny koncert życzeń jest "fajnym" programem - tekstem na plakat wyborczy dla "średnorozwiniętych" lewicowych młodych wyborców.
Jest Pan , jak oceniam tak młodym człowiekiem że uchodzi Panu taki manifest . Polityka jednak , to jedno wielkie bagno , jeden wielki kompromis i półśrodki. Potęga masy urzędniczej , potęga trwałych odkształceń z okresu wcześniejszego ,co często przechodzi z ojca na syna , potęga kościoła - nie są łatwe do pokonania . Dodam jeszcze potęgę "rozdętych ego " każdego polityka .
Większość z nas sądzę - flirtowała w młodości z polityką , co mądrzejsi szybko rezygnowali dzięki czemu teraz są zdrowi .

Pozdrawiam i życzę wiele sił /jeżeli Pan sie zdecyduje /we wprowadzaniu Pańskiego programu - w końcu ktoś to musi robić .
- Popieram Pana julek
rexus (2343 punktów)
Logik (812 punktów)
1. Co ty wiersz o wulgaryzmach ?

2. Słusznie zauważyłeś, że główne partie (tzw. establishmentu) są siebie warte. Szkoda tylko, że nie zwróciłeś uwagi na taki drobny szczegół: SLD jest NAJBARDZIEJ establishmentową partią, gdyż wywodzi się z PZPR i komuny. Dla ciebie jednak najważniejszy jest jeden łącznik: że NIENAWIDZI KOŚCIOŁA.

Dobrze, że użyłeś słowa "ZNIENAWIDZONY KOŚCIÓŁ" ... to najlepiej oddaje odczucia większości osób wypowiadających się na forum przeciwko Kościołowi ...

3. Problemem w Polsce nie jest Kościół, lecz symbioza "kapitalistów" z urzędnikami. To nie Kościół opanował państwo, Kościół jest jedynie do tego opanowywania WYKORZYSTYWANY (taka jest geneza "religijności" premieru tusku, prezydentu komorowsku itp.)

A urzędnicy tworzą pan-europejską międzynarodówkę pod nazwą ZeSRE (EU). To mafia urzędników jest największym zagrożeniem, a nie Kościół, który w sferze FORMY ma dużo do powiedzenia, ale w sferze treści już bardzo mało ...

Nie namawiam was do zapałania miłością do Kościoła - ale namawiam was do zauważania prawdziwego zagrożenia dla wolności człowieka:
- polityczna poprawność, Karta Praw Podstawowych, Urzędnicy i prawnicy (szczególnie prawnicy są niebezpieczną grupą, gdyż w dużym stopniu następuje tam DZIEDZICZENIE stanowisk; mam na myśli prawników funkcyjnych, a nie zwykłych prawników, czyli np. sędziów, prokuratorów itp. - tu też ciekawa dygresja: zauważcie, że w Kościele nie ma dziedziczenia funkcji!!! Dopływ świeżej krwi jest elementem stanowiącym o jego sile - brak degeneracji instytucjonalnej)


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>premieru tusku, prezydentu komorowsku
Towarzyszu, wy na szkoleniach nie uważacie! Instrukcji sms-owych nie czytacie!
Macie Pi$ać "prezydentu komoRUSKU"! Za powyższy wPi$ wierszówki wam nie wypłacimy!



Niezależność jest tą zdobyczą kobiet, dzięki której mogą się już kompromitować same. (Lidia Jasińska)
simo.hayha. (433 punktów)
''Większość z nas sądzę - flirtowała w młodości z polityką , co mądrzejsi szybko rezygnowali dzięki czemu teraz są zdrowi .''

W tym zdaniu jest tyle gorzkiej prawdy, która jest powodem obecnej sytuacji w polskiej polityce, że aż mnie ścisnęło i musiałem to napisać.
Po prostu polska polityka to jedno wielkie szambo, w którym ludzie troszkę myślący ani myślą się kąpać. Dlatego zostali Ci mniej myślący i bawią się w rządzenie...
pozdrawiam, simo.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365