Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy shunning może być psychiczną torturą???

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
29-12-2018 21:01Arminius (25555 punktów)Czy shunning może być psychiczną torturą???
Ocena 1 na 1
Shunning (od angielskiego "to shun" - unikać) - to rodzaj bojkotu towarzyskiego, społecznego odizolowania, zerwania wszelkich więzi - z osobą, która z jakichś względów znalazła się w konflikcie z grupą, do której przynależy(żała). Shunning może być spontaniczny, może też być zarządzony przez liderów grupy - i wówczas pozostali winni się bezwzględnie takiej decyzji podporządkować. Już z tej krótkiej definicji wynika, iz shunning ma wiele wspólnego ze starożytną instytucją ostracyzmu. Obecnie - jeżeli chodzi o sformalizowany shunning - praktykuje się go często w różnorakich związkach wyznaniowych. W katolicyzmie do połowy lat 80 - tych funkcjonowała instytucja ekskomuniki - zawierająca w sobie dyspozycję powstrzymywania się od kontaktów z ekskomunikowaną osobą. Shunning praktykowany jest ,na przykład, wśród ultraortodoksyjnych Żydów. Funkcjonuje tam instytucja "herem" będąca żydowskim odpowiednikiem zarzuconej katolickiej ekskomuniki. Osoba na którą nałożono herem - zostaje totalnie wykluczona ze społeczności religijnej, której członkowie, ze swiej strony, mają nakaz powstrzymywania się od kontaktów z wykluczonym. Najbardziej znaną ofiarą żydowskiego shunningu był - jak wiadomo - 17 wieczny filozof, Baruch Spinoza wykluczony za swoje kryptopanteistyczne poglądy z żydowskiej gminy w Amsterdamie.
Obecnie herem nakładany jest - między innymi - na wyłamujących się z posłuszeństwa władzom gminy Żydów, którzy przełamując zmowę milczenia - informują świat zewnętrzny o patologii pedofilii w zamkniętych wspólnotach żydowskich.
Inne społeczności religijne, w których nadal czynnie praktykownay jest shunning to: Amisze, Świadkowie Jehowy, Koscioł Scientiologiczny, Bahaici.
Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanych materiałow. A tymczasem pozwolę sobie skoncentrować się na wybranym wątku. Otóż shunning zaaplikowany w sposób wyjątkowo rygorystyczny, w przypadku wystąpienia sprzyjającego kontekstu okolicznościowego, w tym słabej psychicznie jednostki - prowadzić może do bardzo poważnych konsekwencji - włącznie z ciężką depresją, załamaniem psychicznym próbami samobójczymi - w tym także udanymi. Takie przypadki nie raz już odnotowywano.
W związku z powyżym pojawia się pytanie, czy praktyka shunninhu jest zgodna z ogólnymi zasadami wspólżycia społecznego oraz - co ciekawsze - czy praktyka shunningu jest zgodna z zasadami religijnymi tych społeczności religijnych, które ją praktykują. Bo przypuszczam, iż żadna z wymienionych wyżej religii/grup wyznaniowych praktykującym shunning - nie pochwala doprowadzenia człowieka do kompletnego załamania psychicznego czy też popełnienia samobójstwa????? Pojawia się także inne - jeszcze bardziej intrygujące - pytanie. A mianowicie, czy shunning w swej ekstremalnej wersji, prowadzący do sytuacji jak wyżej (załamanie psychiczne, samobojstwo) nie jest kwalifikowaną formą psychicznych tortur??? Pozytywna odpowiedź na tak zadane pytanie, implikowałaby konieczność podejmowania określonych działan na gruncie prawa karnego - w przypadku zaistnienia "ciężkokalibrowego" shunningu.

en.wikipedia.org/wiki/Shunning

en.wikipedia.org/wiki/Herem_(censure)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

okragly (21676 punktów)
>Shunning (shun" - unikać) - to rodzaj bojkotu towarzyskiego, społecznego >odizolowania, zerwania wszelkich więzi - z osobą, która z jakichś względów znalazła się w konflikcie z grupą, do której przynależy Shunning może być spontaniczny, może też być zarządzony przez liderów grupy -
w raju też występował, ludzie w ten sposób "zaatakowani" żyli w stadzie (wywalenie ze stada to największa kara) ale byli traktowani jak powietrze, jeśli kara nie ustępowała, umierali w ciągu 2 lat (np na zawał, wylew)


szukanie raju, moim celem
29-12-2018 23:18 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)rajska sielanka?
>w raju też występował, ludzie w ten sposób "zaatakowani" żyli w stadzie (wywalenie ze stada to największa kara) ale byli traktowani jak powietrze, jeśli kara nie ustępowała, umierali w ciągu 2 lat (np na zawał, wylew)

Czyli stado stosowało shunning jako środek dyscyplinujący grupę?
Obecnie też tak jest. I jakiś odsetek ludzi tkwiących w grupach gdzie praktykuje się shunning trw a wnich nie zpowodu utożsamiania się z interesem grupy i jej ideologią - ale z obawy przed skutkami shunningu. Pryzna Pan - na marginesie - iż shunning nie ma w sobie nic z......rajskiej sielanki???
30-12-2018 22:15 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: rajska sielanka?
>>w raju też występował,
>Czyli stado stosowało shunning jako środek dyscyplinujący grupę?
>Pryzna Pan iż shunning nie ma w sobie nic z......rajskiej sielanki???
w większości byli spokrewnieni, znali się od urodzenia Kara tyczyła nowo przybyłych do stada, najczęściej kobiet, wtedy odchodziła szukając nowego.

szukanie raju, moim celem
31-12-2018 03:18 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>w raju też występował,
>>Czyli stado stosowało shunning jako środek dyscyplinujący grupę?
>>Pryzna Pan iż shunning nie ma w sobie nic z......rajskiej sielanki???
>w większości byli spokrewnieni, znali się od urodzenia Kara tyczyła nowo przybyłych do stada, najczęściej kobiet, wtedy odchodziła szukając nowego.
>
szukanie raju, moim celem


Znów jakiś nawiedzony rajoznawca, tyle że inaczej jak Hamerlik-Konopka, niemniej równie bełkoczący.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
31-12-2018 14:12 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Znów jakiś nawiedzony rajoznawca, tyle że inaczej jak Hamerlik-Konopka, niemniej równie bełkoczący.
raj to czas sprzed udomowienia nas. Wtedy wydarzyło się coś, co zniszczyło sielankę, przyniosło prace oracza ponad siły, gwałt, nędzę i cierpienie.


szukanie raju, moim celem
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Znów jakiś nawiedzony rajoznawca, tyle że inaczej jak Hamerlik-Konopka, niemniej równie bełkoczący.
>raj to czas sprzed udomowienia nas. Wtedy wydarzyło się coś, co zniszczyło sielankę, przyniosło prace oracza ponad siły, gwałt, nędzę i cierpienie.

Co ty człowieku bredzisz. Nie wyjaśniłeś Twojego pojęcia raju, a stajesz się surowym sędzią, któremu jak coś nie leży to potępia. Czyż praca to zło? To przywilej człowieka i tylko jego. A że ponad siły to nie miej pretensji. Mogę się zgodzić na pracę ponad siły, ale mogę odmówić. O jakim gwałcie tu mówisz? Nie wiem. Ten co nie pracuje, a tylko sobie leżakuje, ma mieć luksusy? To Twój raj? Ograniczona Twoja wyobraźnia wyróżnia Ciebie do poziomu Hamerlika na tym forum. Skąd się biorą wszelkie dobra, udoskonalenia, ogólnie postęp, jak nie z pracy. Czy to kreatywnie umysłowej czy tylko intensywnej fizycznej. Ty jesteś zwolennikiem leżakowania i chłonięcia korzyści z tych dóbr. Kogo tu hołubisz? Filozofia Epikura Tobie umysł zajęła? I co wg Ciebie dalej? Żreć, bekać, i srać nawet nie będziesz samodzielnie, bo ktoś Tobie w tym raju idiotów będzie podcierał dupę. W takim raju? No bo przecież nie chcesz nic robić, leżeć, rajcować się sam lub jeszcze lepiej z jakąś pięknością, gdzie raj widzisz jako miejsce, gdzie Tobie jest przyjemnie, zauważ tylko Tobie. A inni na to Twoje leżakowanie i pasienie się muszą pracować! To pomysły rodem od Hamerlika, być może i Twoje. Wtedy jesteście równej psychomaści. Skąd ta Twoja nienawiść do pracy? Praca wręcz hartuje charaktery. Praca jest elementem wychowawczym, baranie. Stara jak świat zasada. Praca na rzecz wspólnoty scala społeczność. Ty nie chcesz pracować! Czyli deklarujesz powszechnie iż masz wyraźne skłonności do pasożytnictwa. Tak jak kler. To idź do seminarium. Tam jest oaza dla nierobów. Tam Ciebie nauczą jak nie orać i nie siać a zbierać plony.

>
szukanie raju, moim celem


Co za hasło przewodnie takiej antyspołecznej jednostki! I tak marnuje się całe swoje życie!

Z taką filozofią chyba nie znajdziesz. Ale życzę powodzenia. Napisz jak taki raj znajdziesz. Będzwale.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
31-12-2018 16:52 
 0 na 2
okragly (21676 punktów)

>Co ty bredzisz. Czyż praca to zło? To przywilej człowieka i tylko jego.
spytaj sie filozofów z starożytnej Grecji, żaden z nich nie pracowal. Na nich opiera sie współczesne dogmaty.

>A że ponad siły to nie miej pretensji. Mogę się zgodzić na pracę ponad siły, ale mogę odmówić. O jakim gwałcie tu mówisz? Nie wiem.
poczytaj sobie wspomnienia chłopa pańszczyźnianego, Jana Słomki, to tylko 200 lat wstecz

>Skąd się biorą wszelkie dobra, udoskonalenia, ogólnie postęp, jak nie z pracy.
o czy ty piszesz, ludzie nie chca sie rozmnażac, 25% nastolatków ma problemy psychiczne, ogrom samobójstw. Podaj jak mierzyć poziom szczęscia/nieszczęścia abym mógł na twoich warunkach wykazać że w raju było lepiej

>Ty jesteś zwolennikiem leżakowania i chłonięcia korzyści z tych dóbr.
tak. W raju "pracowali" (nie znali takiego słowa) 2 godz dziennie. Ta praca to łapanie ryb, zbieranie grzybów. Ich praca była przyjemnością jak sex.

>Filozofia Epikura Tobie umysł zajęła? I co wg Ciebie dalej? Żreć, bekać, i srać nawet nie będziesz samodzielnie, bo ktoś Tobie w tym raju idiotów będzie podcierał dupę. W takim raju?
widać twoją niewolę. Krowy nie wydojone ryczą (płaczą)

>No bo przecież nie chcesz nic robić, leżeć, rajcować się sam lub jeszcze lepiej z jakąś pięknością, gdzie raj widzisz jako miejsce, gdzie Tobie jest przyjemnie
dziki koń tak ma, je co chce, nic nie robi, bzyka sie z kim chce, bryka w stadzie. Tak wygląda raj. Jak go udomowiono (jak nas) to pracuje 12 g dziennie w kieracie, nie może bzykać, je świństwo które mu podadza.

>Skąd ta Twoja nienawiść do pracy?
od Greków, byli genialni. Taki Arystoteles, leżał w wannie, w błogostanie i wymyslił prawo archimedesa. Czy jakiś niewolnik wymyślił cokolwiek?

>Praca wręcz hartuje charaktery.
arbait mach freii?

>Czyli deklarujesz powszechnie iż masz wyraźne skłonności do pasożytnictwa. Tak jak kler.
Kulczyk, nic nie stworzył, w 20 lat miał 1000000000000000000000000000030006 zł


szukanie raju, moim celem
31-12-2018 18:07 
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Co ty bredzisz. Czyż praca to zło? To przywilej człowieka i tylko jego.
>spytaj sie filozofów z starożytnej Grecji, żaden z nich nie pracowal. Na nich opiera sie współczesne dogmaty.

To może Ty zapytaj, jeśli żyją jeszcze.

>>A że ponad siły to nie miej pretensji. Mogę się zgodzić na pracę ponad siły, ale mogę odmówić. O jakim gwałcie tu mówisz? Nie wiem.
>poczytaj sobie wspomnienia chłopa pańszczyźnianego, Jana Słomki, to tylko 200 lat wstecz

Mówma na to.

>>Skąd się biorą wszelkie dobra, udoskonalenia, ogólnie postęp, jak nie z pracy.

Bo ludzie nie mają ochrony państwa płacąc na to.

>o czy ty piszesz, ludzie nie chca sie rozmnażac, 25% nastolatków ma problemy psychiczne, ogrom samobójstw. Podaj jak mierzyć poziom szczęscia/nieszczęścia abym mógł na twoich warunkach wykazać że w raju było lepiej

Nie to Ty masz obowiązek głosząc takie t eorie udowonić swoje racje.
To są nawet zobowiązania nietykiety tego forum.

>>Ty jesteś zwolennikiem leżakowania i chłonięcia korzyści z tych dóbr.
>tak. W raju "pracowali" (nie znali takiego słowa) 2 godz dziennie (skąd wiesz?). Ta praca to łapanie ryb, zbieranie grzybów. Ich praca była przyjemnością jak sex.

Nie wiem jak to podle zafiksować. Więc jaki Twój raj jest?
>>Filozofia Epikura Tobie umysł zajęła? I co wg Ciebie dalej? Żreć, bekać, i srać nawet nie będziesz samodzielnie, bo ktoś Tobie w tym raju idiotów będzie podcierał dupę. W takim raju?
>widać twoją niewolę.

Głupek. Nie widać nic rozumu.

>Krowy nie wydojone ryczą (płaczą)

No więc praca by je wydoić.(przeciwnik pracy to mówi)

>>No bo przecież nie chcesz nic robić, leżeć, rajcować się sam lub jeszcze lepiej z jakąś pięknością, gdzie raj widzisz jako miejsce, gdzie Tobie jest przyjemnie.

>dziki koń nawet by tak się nie wypowiedział, co wie nasz forumista.

Tak wygląda raj. Jak go udomowiono (jak nas) to pracuje 12 g dziennie w kieracie, nie może bzykać, je świństwo które mu podadza.

>>Skąd ta Twoja nienawiść do pracy?

>od Greków, byli genialni. Taki Arystoteles, leżał w wannie, w błogostanie i wymyślił prawo Archimedesa.

No to jak? Arystoteles czy Archimedes??? Toś ty balon napruty dokładnie. Zapytam nieśmiało, gdzie wiedza?

>Czy jakiś niewolnik wymyślił cokolwiek?

A co wymyślił leń leżący na sofie i tylko żrący? Z leżenia i nic nie robienia nic na tym świecie się nie stworzyło. Palancie, niestety.
>>Praca wręcz hartuje charaktery.

>arbait mach freii?

DUREŃ! Nic nie rozumiesz palancie. Poza tym źle piszesz po niemiecku durniu.
>>Czyli deklarujesz powszechnie iż masz wyraźne skłonności do pasożytnictwa. Tak jak kler.
> Kulczyk, nic nie stworzył, w 20 lat miał 1000000000000000000000000000030006 zł

<Byłeś jego księgowym>
?

szukanie raju, moim celem

Idź z piz.du z Twoim rajem.

Zamknij więc twoją gębę i proponuję nie pyszczyć bez sensu. Dureń bez sensu jesteś. I koniec na to.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
31-12-2018 19:56 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>od Greków, byli genialni. Taki Arystoteles, leżał w wannie, w błogostanie i wymyślił prawo Archimedesa.
>No to jak? Arystoteles czy Archimedes??? Toś ty balon napruty dokładnie. Zapytam nieśmiało, gdzie wiedza?
brawo

>>arbait mach freii?
>DUREŃ! Nic nie rozumiesz palancie. Poza tym źle piszesz po niemiecku durniu.
brawo

>szukanie raju, moim celem
>Idź z piz.du z Twoim rajem.
>Zamknij więc twoją gębę i proponuję nie pyszczyć bez sensu. Dureń bez sensu jesteś. I koniec na to.


był czas w którym żyliśmy w stadach, byliśmy ssakami, terytorialnymi. Współcześnie nie jesteśmy ssakami, stadnymi ani terytorialnymi. Utraciliśmy raj. Jesteśmy niewoniki, tak jak niewolne sa świnie

szukanie raju, moim celem
31-12-2018 20:49 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>był czas w którym żyliśmy w stadach, byliśmy ssakami,

..ktoś, kto dożył 40-tki był już starcem, co 5 kobieta umierała przy porodzie, 1/3 dzieci umierała zanim zrozumiała własne imię...

Wydupiaj z tym swoim rajem, wolę świat z penicyliną, szczepionkami na ospę i 230 V w gniazdku.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
okragly (21676 punktów)
>>był czas w którym żyliśmy w stadach, byliśmy ssakami,
>..ktoś, kto dożył 40-tki był już starcem, co 5 kobieta umierała przy porodzie, 1/3 dzieci umierała zanim zrozumiała własne imię...
> wolę świat z penicyliną i 230 V w gniazdku.

w jaskini na 5000 zębów z raju tylko 4 miały ślady korozji.
Współcześnie wiadomo, lataja w kosmos, rozbijają atomy, podtrzymują przy życiu umarlaków wiele lat czy w śpiączce (budzik) ale zaledwie 200 lat temu żyliśmy krócej niż 20 000 lat temu.

w kosciach odkłada sie jakość życia w tym np. stres. Kości sprzed 20 000 lat, z raju wykazują znacznie lepszą kondycje, szczęscie posiadaczy niż współczesne

ideą nie jest cofnięcie się do raju, to niemożliwe ani potrzebne. Celem pożenić raj z współczesnością, wyjdzie nowa jakość, nowyraj.


szukanie raju, moim celem
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy shunning może być psychiczną torturą???
Zjawisko grupowego atakowania/izolowania niezgodnych ludzi jest stare jak ludzkość. Nie jeden i nie jedna spłoneli za niezgodne poglądy na stosach.
Sam mogę tylko cieszyć się z tego, że agresja fizyczna za niezgodne przekonania stała się nieakceptowalana, choć i tak ją poznałem.

To ma związek z wojna kultur a u podstaw z walka sprzecznych memow.

Odmienna moralnie od grupy jednostka jest zagrożeniem dla panującej kultury ponieważ dąży do stworzenia nowej, własnej kultury.

Jak wirus nowej kultury z umysłu jednostki może rozwinąć się i pokonać dawna kulturę pokazują liczne przykłady historyczne.
Misje religijne czy rozwój idei politycznych.
01-01-2019 22:17 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>Zjawisko grupowego izolowania ludzi jest stare Nie jedna spłonela na stosie
w internecie odpowiednikiem jest tzw BAN


szukanie raju, moim celem

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365