Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kwestionariusz dotyczący stresu a religijności.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
17-01-2019 20:32Spodnie (11 punktów)Kwestionariusz dotyczący stresu a religijności.
Ocena 1 na 1
W imieniu studentów psychologii, proszę o wypełnienie krótkiej ankiety, jest całkowicie anonimowa i służy tylko i wyłącznie celom naukowym. Będę ogromnie wdzięczny za pomoc.

Szczególnie potrzeba teraz osób wierzących, gdyż ku mojemu zdziwieniu, ateiści są o wiele bardziej aktywni.

docs.googl(*)qCKvsqB9EuR1ulePm7NpyUVIrGNkxQ
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>W imieniu studentów psychologii, proszę o wypełnienie krótkiej ankiety,
Na początku ankiety jest informacja: "Czas potrzebny do wypełnienia ankiety: 5-7 minut", niestety w tym czasie udało mi się wypełnić zaledwie 1/3 ankiety. Dziękuję.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
j23a (1186 punktów)
>W imieniu studentów psychologii, proszę o wypełnienie krótkiej ankiety, jest całkowicie anonimowa i
>służy tylko i wyłącznie celom naukowym. Będę ogromnie wdzięczny za pomoc.
>Szczególnie potrzeba teraz osób wierzących, gdyż ku mojemu zdziwieniu, ateiści są o wiele bardziej
>aktywni.

1. To portal racjonalistów jakbyś nie wiedział/a,

2.Racjonaliści pewnie mają ochotę zrobić sobie żarty za tak fatalna i źle przygotowana ankietę.
Astronomiczny chrzecijanocentryzm, podstawowe błędy logiczne w budowie zdań,
niedodefiniowanie sytuacji modelowych i inne takie.

No chyba że psychologia obecnie to zupełna fikcja i żart z rozumu.

Nie dziwie się że nawet Arduino /wybitnie źle wybrany procesor do pierwszych konstrukcji o środowisku i pseudojęzyku nie mówiąc - w aspekcie edukacyjnym/ nie u nas zrobili skoro mamy takie kadry naukowe.
18-01-2019 21:29 
 Ocena 1 na 1
Spodnie (11 punktów)
>>W imieniu studentów psychologii, proszę o wypełnienie krótkiej ankiety, jest całkowicie anonimowa i
>>służy tylko i wyłącznie celom naukowym. Będę ogromnie wdzięczny za pomoc.
>>Szczególnie potrzeba teraz osób wierzących, gdyż ku mojemu zdziwieniu, ateiści są o wiele bardziej
>>aktywni.
>1. To portal racjonalistów jakbyś nie wiedział/a,
>2.Racjonaliści pewnie mają ochotę zrobić sobie żarty za tak fatalna i źle przygotowana ankietę.
>Astronomiczny chrzecijanocentryzm, podstawowe błędy logiczne w budowie zdań,
>niedodefiniowanie sytuacji modelowych i inne takie.
>No chyba że psychologia obecnie to zupełna fikcja i żart z rozumu.
>Nie dziwie się że nawet Arduino /wybitnie źle wybrany procesor do pierwszych konstrukcji o środowisku i pseudojęzyku nie mówiąc - w aspekcie edukacyjnym/ nie u nas zrobili skoro mamy takie kadry naukowe.

Zgadzam się, że jest problem z chrześcijanocentryzmem, traktuje się to w sposób taki, że w przypadku innych religii, słowa typu "duchowni", "Bóg", etc. zostają przemianowane na ich wierzenie. Też gdy ktoś pyta o to, mówimy o tym.
Natomiast co do błędów logicznych w budowie zdań, to znalazłem jeden konkretny, na który zwrócono już uwagę wcześniej "Podejmuję z prób".
Nie mniej jednak ten kwestionariusz, mimo problemów, nie cierpi na tym pod względem rzetelności.
19-01-2019 00:13 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>Zgadzam się, że jest problem z chrześcijanocentryzmem, traktuje się to w sposób taki, że w przypadku innych religii, słowa typu "duchowni", "Bóg", etc. zostają przemianowane na ich wierzenie.

1. Niewierzący nie ma boga ani duchownych.

2. Można wierzyć w "inteligentny wszechświat" czy coś podobnego, też nie masz duchownych /etc.

"
W jakim stopniu uważasz się za osobę religijną? "
Ile procent wpisuje wątpiący ?
Co to znaczy "religijna"

"Jakiego jesteś wyznania? "
Chyba światopoglądu czy jakoś tak.

"Ufasz Bogu, że chroni cię i troszczy się o ciebie."
Mogę mieć więcej bogów niż 1 sztukę.
Albo bogów i demony (w tym przjazne). O wierzeniach Armenii sobie poczytaj.
Albo okolice Kriszna. Stała ilość dusz i bilans pozytywu/negatywu plus koło wcieleń w niektórych odmianach.

"Odczuwasz urazę w stosunku do innych w twojej grupie religijnej, np. parafii. "
Nie każda religia ma obrzędy i organizacje.

"Czujesz gniew do Boga "
A zażenowanie że w XXIw jeszcze religie o takim stopniu prymitywizmu jak chrześcijaństwo są (rozliczenie po śmierci jest najlepsze, grzechy i inne takie) to jak wpisać?

"Uważasz, że twoja wiara daje ci poczucie sensu i celowości życia."
Wiara w co?
Zachwyt nad różnorodnością życia, budową Wszechświata jak wpisać?

"Obawiasz się, że Bóg potępi cię za twoje winy. "
No pewnie że mam nadzieję na wieczne potępienie (co to w ogóle tak praktycznie jest to za bardzo nie wiem ale jak to szpanersko brzmi ?
Śpiewać przez wieczność (pastuchy na pustyni co chrześcijaństwo wymyślały zrzynając przy okazji ile wlezie ze wcześniejszych wierzeń zwłaszcza w aspektach kontroli nad plebsem nie znały przecież zera i zasad algebry a z tym nieskończoności i konsekwencji tego, również podstaw fizyki). Chwalić pana, litości. Co ja takiego zrobiłem

"Uważasz grzech za przyczynę twoich problemów. "
Zdefiniuj grzech.

"Postrzegasz Boga jako niedobrego."
Zdefiniuj niedobry.

"Masz złe wspomnienia związane z ludźmi wierzącymi. "
Ocena dotyczy jakiejś statystyki czy pojedynczych przypadków?
Bo jak pojedynczych to 10 za mało ( a mnie nie gwałcili, tylko małe lanko i groźby, co mają dzieci z przejściami na poważnie wpisać?).

"Odczuwasz silne poczucie winy w związku ze swoimi grzechami i błędami. "
To grzechy czy błędy ? Jak można odczuwać winę z powodu grzechu jak nawet nie wiem co to jest. A błąd to wiadomo przynajmniej.

"Uważasz, że popełniłaś grzech zbyt ciężki, by mógł być odpuszczony.
A to "odpuszczenie" to na czym polega ?
I co to jest grzech ?

"Nie zgadzasz się z niektórymi treściami głoszonymi przez duchownych."
Niektóre to jakie i jakiej kategorii? Czego to dotyczy?
Ile tego jest ? Jedna, dwie? Więcej?

"Czujesz się osamotniony lub niepasujący do innych z powodu twoich przekonań religijnych."
Osamotniony to nie jest niepasujący.

"W moim życiu jest wiele rzeczy, za które jestem wdzięczny."
Komu? Rodzicom? Wymyślonym bóstwom ?
Za to że się jest? Czy jak?

"Z czasem coraz bardziej doceniam ludzi, wydarzenia, sytuacje, które mnie spotykają w moim życiu. "
Wydarzenia i sytuacje to powinno się doceniać niejako z definicji bo system inteligentny (i to każdy poczynając od prostych algorytmów) uczy się na błędach i
(bardziej zaawansowane) planuje na tej podstawie działania. Ludzi to kwestia relacji
i poglądu.

"Zabrało mi wiele czasu zanim nauczyłem się okazywać wdzięczność komuś lub za coś.
"

Wdzięczność za coś to musi być komuś, nie da się rozdzielić
lub masz alternatywę.

"
Pod wieloma względami moje życie jest bliskie ideału."

Wg jakich kryteriów ?

"Gdybym mógł ponownie wybrać, nie zmieniałbym w życiu prawie nic."
Co wybierać i kiedy? z jakim skutkiem? Jak ma się wiedza obecna o możliwościach i alternatywach i ich powodzeniu i czy w ogóle ma się tą wiedzę ?
Jakie bedą skutki dla innych z tej zmiany i czy to teraz jest mniej więcej wiadome.
Widziałeś film "Frequency"?

"Naprawdę uważam, że po prostu zasługuje na więcej niż inni."
Chodzi o wynagrodzenie / podobne ?
I to nie jest "po prostu" przecież.

"Powinny mi się przytrafiać wspaniałe rzeczy.'
Wspaniałe to jakie?
Lot kolonizacyjny do gwiazd ?

"Żądam tego, co najlepsze, bo jestem tego wart(-a)."
Od kogo żądam?

"
Piję alkohol lub zażywam inne środki, aby poczuć się lepiej "
Odpowiedź 0 - Prawie nigdy nie pasuje do całkowitego abstynenta

"Podejmuję z prób osiągnięcia celu " (o trudnej sytuacji)
Zdanie chyba niepoprawne.

Staram się znaleźć ukojenie w religii czy w swojej wierze"
Nie pasuje dla niewierzącego "prawie nigdy"

"Uczę się z tym żyć" (o trudnej sytuacji)
To dotyczy sytuacji nieodwracalnej
bez rozwiązania np. kalectwa (zwłaszcza nabytego), upływu czasu itp.
a nie trudnej sytuacji jako takiej tym bardziej że wcześniej jest o strategii rozwiązywania. Trudna to jest kłopotliwa ale możliwa do rozwiązania w jakimś czasie jak rozumiem.

>Natomiast co do błędów logicznych w budowie zdań, to znalazłem jeden konkretny, na który zwrócono już uwagę wcześniej "Podejmuję z prób".
>Nie mniej jednak ten kwestionariusz, mimo problemów, nie cierpi na tym pod względem rzetelności.

Wątpię
19-01-2019 00:41 
 Ocena 1 na 1
Spodnie (11 punktów)
1. Niewierzący odpowiadający na pytania dotyczące Boga po prostu jest inaczej traktowany. Zaznacza neutralne odpowiedzi, jeśli zaznaczy, np. że nienawidzi Boga, to wychodzi na to, że jest raczej gimboateistą, niż ateistą.
2. Można ale tutaj chodzi o zorganizowane religie oraz ateizm. Nie badamy panteizmu, czy deizmu.
3. Religijna, osoba podążająca za pewną religią, gdzie ta religia jest dla niej ważna, zależnie od tego jak bardzo jest istotna (Powiedzmy, ktoś się uważa za katolika ale chodzi do kościoła od czasu do czasu, niekonsekwentnie, to wiara w jego życiu pełni mniejszą rolę, niż u kogoś kto podąża za dogmatami bogobojnie).
4. ""Jakiego jesteś wyznania? "Chyba światopoglądu czy jakoś tak." = To już jest przyczepianie się na siłę. Wyznanie pasuje bez problemu.
5. Tak, zgadzam się. Kriszna jest nieistotny, bo nie badamy wyznawców Hinduizmu, był problem z Buddystami, zgadzam się, że to pytanie jest źle napisane. Powinno być inaczej, aczkolwiek informowaliśmy, że należy je traktować jako "Ufasz Bogu"=Jeśli jakaś forma rodzimowierstwa, bądź w przypadku Buddyzmu, będziemy traktować to pytanie inaczej, tzn. Nie będzie uznawane, tak przynajmniej myślę, że się stanie.
Nie ja układałem te pytania.
6. ""Odczuwasz urazę w stosunku do innych w twojej grupie religijnej, np. parafii. "
Nie każda religia ma obrzędy i organizacje."
-Chodzi o zorganizowane. Czyli takie jak Prawosławie, Katolicyzm, Buddyzm, Luteranizm, Islam, etc.
Te akurat mają jakąś formę grup religijnych.
7. "Czujesz gniew do Boga "
A zażenowanie że w XXIw jeszcze religie o takim stopniu prymitywizmu jak chrześcijaństwo są (rozliczenie po śmierci jest najlepsze, grzechy i inne takie) to jak wpisać?
Neutralne jak najbardziej. Czucie gniewu do Boga, w które się nie wierzy, mogłoby być klasyfikowane jako choroba psychiczna, bądź zbyt wysokie przywiązanie o idei, którą się ma jako fikcję, jak ktoś kto za bardzo książkę przeżywa. Te pytanie ma też odfiltrować ateistów od tych gimboateistów.
"Obawiasz się, że Bóg potępi cię za twoje winy. "
No pewnie że mam nadzieję na wieczne potępienie (co to w ogóle tak praktycznie jest to za bardzo nie wiem ale jak to szpanersko brzmi ?
Śpiewać przez wieczność (pastuchy na pustyni co chrześcijaństwo wymyślały zrzynając przy okazji ile wlezie ze wcześniejszych wierzeń zwłaszcza w aspektach kontroli nad plebsem nie znały przecież zera i zasad algebry a z tym nieskończoności i konsekwencji tego, również podstaw fizyki). Chwalić pana, litości. Co ja takiego zrobiłem"

To pytanie jest ściśle kierowane do wierzących, nie do ateistów. Neutralna odpowiedź ateisty tu będzie dobra. Tylko nie rozumiem czemu dajesz wypowiedź krytykującą chrześcijaństwo. Sam jestem ateistą.

""Uważasz, że twoja wiara daje ci poczucie sensu i celowości życia."
Wiara w co?
Zachwyt nad różnorodnością życia, budową Wszechświata jak wpisać?"

W przypadku ateizmu, wiara jest uznawana jako po prostu wyznanie=ateizm. Więc jak najbardziej można zaznaczyć, że wysoki poziom.

""Masz złe wspomnienia związane z ludźmi wierzącymi. "
Ocena dotyczy jakiejś statystyki czy pojedynczych przypadków?
Bo jak pojedynczych to 10 za mało ( a mnie nie gwałcili, tylko małe lanko i groźby, co mają dzieci z przejściami na poważnie wpisać?)."
Osobiste doświadczenia tylko. Jak ktoś ma przejścia to może wpisać po prostu 10, bo ma osobiste doświadczenie dotyczące krzywdy z rąk wierzących. Tak samo jak Ty pośrednio zostałeś skrzywdzony, powiedzmy ktoś z Twych bliskich, bądź Ty sam. Ale statystyki, dotyczące pedofilii w kościele, to już jest inna kwestia, to nie powinno oddziaływać na to pytanie.

""Odczuwasz silne poczucie winy w związku ze swoimi grzechami i błędami. "
To grzechy czy błędy ? Jak można odczuwać winę z powodu grzechu jak nawet nie wiem co to jest. A błąd to wiadomo przynajmniej."

Grzech jest dla wierzących, błąd dla ateistów i wierzących.

""Nie zgadzasz się z niektórymi treściami głoszonymi przez duchownych."
Niektóre to jakie i jakiej kategorii? Czego to dotyczy?
Ile tego jest ? Jedna, dwie? Więcej?"
Sposób zadania tego pytania mi się nie podoba akurat, bo "duchowni" są niejaśni. No jako ateista się, ze wszystkim praktycznie nie zgadzasz (Chodzi o dogmatyczne kwestie).
19-01-2019 00:42 
 Ocena 1 na 1
Spodnie (11 punktów)
Druga część wypowiedzi:.
""W moim życiu jest wiele rzeczy, za które jestem wdzięczny."
Komu? Rodzicom? Wymyślonym bóstwom ?
Za to że się jest? Czy jak?"
Ah. Twoja odpowiedź początkowa wyznacza jak zostanie potraktowany kwestionariusz przez Ciebie rozwiązany. Jako ateista wiemy, że nie Bóstwu jesteś wdzięczny. Reszta pytania wydaje mi się prosta do odebrania właściwego.
""Zabrało mi wiele czasu zanim nauczyłem się okazywać wdzięczność komuś lub za coś.
Wdzięczność za coś to musi być komuś, nie da się rozdzielić
lub masz alternatywę."
Za coś, na przykład za talenty przyrodzone, za zdrowie, za dobry los, przecież to też kwestionariusz badający ludzi religijnych, zresztą ateiści też odczuwają wdzięczność za na przykład "zdrowie dobre". Coś nie oznacza, że to od Kogoś.
"Pod wieloma względami moje życie jest bliskie ideału."
Wg jakich kryteriów ?"
Kryteriów ankietowanego. Zgadzam się z niektórymi Twoimi argumentami, sam na to zwróciłem uwagę ale akurat tutaj zwracasz uwagę na błahostki bezsensowne. Każdy inny zrozumiał o co chodzi w pytaniu.

Poniższe uwagi, to właśnie przykład przyczepiania się na siłę wręcz, o kompletne błahostki:.

"Co wybierać i kiedy? z jakim skutkiem? Jak ma się wiedza obecna o możliwościach i alternatywach i ich powodzeniu i czy w ogóle ma się tą wiedzę ?
Jakie bedą skutki dla innych z tej zmiany i czy to teraz jest mniej więcej wiadome.
Widziałeś film "Frequency"?"

"Chodzi o wynagrodzenie / podobne ?
I to nie jest "po prostu" przecież."

"Wspaniałe to jakie?
Lot kolonizacyjny do gwiazd ?"

"Od kogo żądam?"

Nie widziałem tego filmu. Poza tym w pytaniu o zmianę chodzi po prostu o emocjonalną stronę żałowania swych błędów, poziomu zadowolenia z przeszłości, etc.

"Odpowiedź 0 - Prawie nigdy nie pasuje do całkowitego abstynenta"
Pasuje, równoznaczne z "nigdy", poza tym w tym kwestionariuszu nie badamy czy jesteś abstynentem, tylko czy pijesz gdy jesteś pod presją, etc.

""Podejmuję z prób osiągnięcia celu " (o trudnej sytuacji)
Zdanie chyba niepoprawne."
Tak, tutaj jest błąd, zauważyliśmy go również, wielu innych ludzi też zwróciło na niego uwagę. Zgadzam się, że to sprawia, że pytanie może być niejasne.

"Staram się znaleźć ukojenie w religii czy w swojej wierze"
Nie pasuje dla niewierzącego "prawie nigdy""
Twoja wiara=ateizm, jeśli zaznaczyłeś na początku ateizm. I proszę nie rozpoczynaj dyskusji na temat tego jak to ateizm jest niewiarą, bo to już ostro oklepane, no i ta cała dyskusja to czysta semantyka.

"Wątpię "
Nie ukrywam, jesteś jedyną osobą, która tak bezsensownie przyczepia się do banalnych pytań. Kiedy rozumiem, że niektóre z pytań tego kwestionariusza są rzeczywiście źle sformułowane, to już przyczepianie się o pytania w sposób taki jak Ty to robisz, jest czystą małostkowością.
szarley (54913 punktów)
>W imieniu studentów psychologii, proszę o wypełnienie krótkiej ankiety, jest całkowicie anonimowa i
>służy tylko i wyłącznie celom naukowym.

Tak z ciekawości, co to za uczelnia?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365