 |
Testy na DNA w służbie izraelskiego rasizmu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-02-2019 21:48 | Arminius (25555 punktów) | Testy na DNA w służbie izraelskiego rasizmu
1 na 1 | W Izraelu sądy rabiniackie coraz częściej zmuszają do przedstawienia wyników ekspertyzy hemogenetycznego (DNA), potwierdzającej przynależność do narodu wybranego - w sytuacji gdy zainteresowany pragnie zawrzeć związek małżenski, a zdaniem szcownego sądu jak wyżej, należyty stopień jego "żydowskośći" wzbudza wątpliwości. Innymi słowy w Izraelu stosowane jest prawo żywcem zaczerpnięte z....nazistowskich ustaw norymberskich. Reperkusje faktu jak wyżej są wielorakie. U mnie wywołał ono swoiste uczucie... schaden freude - bo uwiarygadnia on i weryfikuje pozytywnie tezy o rozbuchanym rasizmie narodu wybranego jedynego boga - o czym często starams ię wzmiankować. Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkownaego artyklułu z liberalno - lewicowej izraelskiej gazety Haaretz. Tytułem dygresji. Ależ byłaby tragifarsa, gdyby w Polsce kościół rzymsko katolicki miał monopol na udzielanie slubów( analogiczna sytuacja jest w Izraelu, gdzie ślubów mogą udzielać tylko rabini) i gdyby księża w sytuacji powzięcia watpliwości co do "polskości" kandydata do ślubnego kobierca - żądali...dowodu hemogenetycznego na jego "przynalezność do narodu polskiego??? Cokolwiek by nie powiedzieć o chrześcijaństwie - to jednak jest to zupełnie inna kategoria niż trybalny i wykluczający judaizm. "Israeli rabbinical courts are increasingly relying on DNA tests in cases where the Jewishness of individuals seeking to marry is in doubt, recent complaints suggest. In almost all of these cases, the individuals who were asked or advised to undergo genetic testing were immigrants from the former Soviet Union or their offspring. About half a dozen complaints about the practice have been filed over the past year or so with ITIM, an organization that assists immigrants and converts challenged by Israel's religious bureaucracy. "It is really terrifying thinking where this could lead," Elad Caplan, the director of the advocacy center at ITIM, told Haaretz. "Judaism is about belonging and community - it's not about race and blood, as our worst enemies have claimed." www.haaret(*)-to-prove-jewishness-1.6902132 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| pawel_wr (4297 punktów) | >cznego (DNA), potwierdzającej przynależność do narodu wybranego - w sytuacji gdy >zainteresowany pragnie zawrzeć związek małżenski, a zdaniem szcownego sądu jak wyżej, należyty >stopień jego "żydowskośći" wzbudza wątpliwości.
Czy Arminius chce zawrzeć małżeństwo z Żydówką , i dlatego zamieścił ten post ?!?!?!?!?!?!?!
Drogi Arminiusie ! Weź ślub cywilny w Polsce , a nie będziesz miał problemów i dylematów, jak się "wytłumaczyć" ze swojej antyżydowskości i swojego podejścia do prawa judaistycznego.
Jaki masz problem ? Co Tobą kieruje , że produkujesz się i przytaczasz opisy zagadnien , które zwykłego Polaka , Europejczyka guzik obchodzą ?
Po kiego c****ja informujesz świat o jakichś prawniczych bzdetach , które są nieistotne w życiu codziennym "Polaka szaraka " ?
Podaj adres swego zamieszkania , a ja sfinansuję Twoją wizytę u psychologa klinicznego ( ew. psychiatry).
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
 | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | uroki zaścianka? | >Czy Arminius chce zawrzeć małżeństwo z Żydówką , i dlatego >zamieścił ten post ?!?!?!?!?!?!?!
Arminius zamieścił "ten post" - żeby zilustrować skalę bigoterii i kołtuństwa charakterystyczną dla judaizmu.
>Drogi Arminiusie ! >Weź ślub cywilny w Polsce , a nie będziesz miał problemów i dylematów, jak się >"wytłumaczyć" ze swojej antyżydowskości i swojego podejścia do prawa >judaistycznego.
Już wziąłem.
>Jaki masz problem ?
Nie mam żadnego. W przeciwieństwie do wielu z tych co są w Izraelu.
>Co Tobą kieruje , że produkujesz się i przytaczasz >opisy zagadnien , które zwykłego Polaka , Europejczyka >guzik obchodzą ?
O, proszę Pana!!! Proszę nie mierzyć innych miarą swojej ignorancji i przyziemności!!! Są zwykli Polacy i Europejczycy, których te zagadnienia obchodzą znacznie bardziej niż prowerbilany "guzik". Oni sięgają swym wzrokiem poza horyzont pańskiego zaścianka - i jako tacy stają się"niezwykli" na tle pańskiego zwykłego filisterstwa.
>Po kiego c****ja informujesz świat o jakichś prawniczych bzdetach , >które są nieistotne w życiu codziennym "Polaka szaraka " ?
Pojawił się wulgaryzm - czyli występuję brak argumentu merytorycznego w myśl zasady: kto nie dysponuje siłą argumentu, sięga po argument siły. Co do meritum sprawy - patrz wyjaśnienie powyżej.
>Podaj adres swego zamieszkania...
Pan rzeczywiście z jakiegoś zapyziałego zaścianka. O RODO Pan nie słyszał???
>a ja sfinansuję >Twoją wizytę u psychologa klinicznego ( ew. psychiatry).
Ja natomiast nie sfinansuję pańskiego dokształcania w zakresie nauk politycznych.
|
|
2 na 2 | mancziz (1830 punktów) | Odp: Testy na DNA w służbie izraelskiego rasizmu | > About half a dozen complaints about the practice have been filed over the past year or so with ITIMZ jednej strony kilka przypadków rocznie, przynajmniej tych zgłoszonych do tej instytucji, to raczej niewiele. Z drugiej wciąż silny (acz słabnący) wpływ religii na organizację państwa Izrael nie wygląda dobrze, tym bardziej w świetle takich praktyk. Tak sobie trochę w tym temacie poszperałem i znalazłem coś takiego: www.gazeta(*)utobusow-w-czasie-szabasu.htmlwiadomosci(*)raktuja-homoseksualizm/6t2rg0bTrochę nie na czasie i z różnych lat sondaże ale: 1."56 proc. Żydów izraelskich jest przekonanych, że państwo powinno być oddzielone od religii. Co więcej, ponad połowa respondentów (52 proc.) jest za legalizacją małżeństw homoseksualnych. Zdecydowana większość (87 proc.) domaga się też, by służba wojskowa była obowiązkowa dla wszystkich(także dla ortodoksyjnych słuchaczy szkół talmudycznych wyższego stopnia), a 79 proc. chce ograniczenia dotacji z budżetu państwa dla szkół religijnych." 2. "Ponad połowa Polaków (55 proc.) traktuje homoseksualizm jako odstępstwo od normy, które należy tolerować, natomiast co czwarty badany (24 proc.) uważa, że nie powinno się go tolerować. Z kolei 64 proc. sprzeciwia się zawieraniu "małżeństw" homoseksualnych, a 84 proc. - adopcji dzieci przez takie pary". Ponadto w innym badaniu ok. połowa Polaków popiera finansowanie religii w szkołach przez państwo. Nie jest to to samo co w sondażu 1 ale zgaduję, że podobnie by to wyszło przy dotacjach dla Rydzyka itp. W świetle powyższego, czy byłoby przegięciem postawienie tezy, iż mimo wszystko społeczeństwo izraelskie jest bardziej ucywilizowane lub może bardziej zlaicyzowane niż polskie?
|
|
 | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | Hartman o Izraelu | > Z jednej strony kilka przypadków rocznie, przynajmniej tych zgłoszonych do tej >instytucji, to raczej niewiele. Z drugiej wciąż silny (acz słabnący) wpływ religii na >organizację państwa Izrael nie wygląda dobrze, tym bardziej w świetle takich praktyk. >Tak sobie trochę w tym temacie poszperałem i znalazłem coś takiego:Wpływ religii (judaizmu) na rzeczywistość Izraela jest duży i cora zwiększy - wbrew poglądom na temat takich czy innych grup isrtaelskiego społeczeństwa. Wynika to z kształry izraelskiej polityki ( wpływ partii religijnych na życie polityczne) oraz z ofdrodzenia się nacjonalizmu żydowksiego ( ulytasyjonizm) wspieranego agresywnie przez wpływowe partie ortodoksów zydowskich ( haredim). Co do owych realió wproszę pamiętać, iż w Izraelu nie ma ślubów cywilnych. Gdyby w Poslce był taki numer wrzask byłby rozmiarów galaktycznych. Izraelowi taka sytuacja uchodzi na sucho - na przykład Pan stwierdza, że nie jest tam za dobrze ale nie dramatyzujmy. Skąd te zdublowane miary??? Pańskie porównania ( statystyki polskie versus statystyki izraelskie) są nietrafione - bo dotyczą innej grupy zagadnień. W Przypadku Izraela bierze Pna na tapetę stosunek Żydów do religii. W przypadku Polski bierze Pan pod uwagę stosunek Polaków do...homoseksualizmu. Polecam Panu materiał dotyczący opinii czołowego polskiego ateisty, do tego Żyda, prof. Hartmana - na temat rzeczywistości izraelskiej. "Mógłbym tutaj streścić tekst Hartmana - ale najlepiej będzie jeżeli zacytuję kilka jego najbardziej charakterystycznych wypowiedzi - odsyłając linkiem do całości materiału: 1. "Ze smutkiem obserwuję proces upodobniania się Polski i polskiego społeczeństwa do Izraela i społeczeństwa żydowskiego. Nie wiem, czy choroby społeczne Izraela przywlekli tam polscy Żydzi czy też Żydzi sami zaszczepili je Polakom, gdy żyli jeszcze na tej ziemi. A może jedno i drugie, zaś przekleństwem jest raczej ponadnarodowa "kultura wschodnioeuropejska" niż jakaś konkretna "polskość" albo "żydowskość". 2. "Nacjonalizm żydowski jest tak samo męczący jak polski. Opiera się na poczuciu krzywdy i męczeństwie oraz całej serii mitów mówiących o wielkiej przeszłości, wielkiej niewoli, wielkiej walce, wielkim cierpieniu i niezłomnym trwaniu, a wreszcie o odzyskaniu państwa dzięki nadludzkiemu bohaterstwu, ciężkiej pracy i Bożej pomocy. I podobnie jak w przypadku mitologii Polskiej, wiele jest w tym wszystkim prawdy, jakkolwiek nie wszystko i nie jest to prawda kompletna. Tyle że u Żydów mitologia narodowa wygląda o tyle efektowniej, iż w tym samym miejscu, w którym my mamy Sienkiewicza, oni mają Biblię. No i duma jeszcze większa, boć Warszawa, z całym szacunkiem, to jednak nie pępek świata - jak Jerozolima". 3. "Podobnie jak Polacy, Żydzi czują się wyjątkowi, a przez tę wyjątkowość nierozumiani i nielubiani. Dlatego sami też nie lubią innych lubić. Dystans do samych siebie nie jest ich mocną stroną. Żartów z siebie nie tolerują i gotowi w każdej krytyce czy satyrze dopatrywać się antysemityzmu. Swoją drogą prawdą jest, że są nielubiani i z lubością zniesławiani przez najróżniejsze środowiska. Polacy mają trochę lepiej, ale nie aż tak bardzo lepiej". 4. "Poczucie wyższości i kompleksy w obu narodach są zjawiskami bliźniaczymi. Żydowskie dzieci od małego karmione są papką nacjonalistyczno-religijną i mają w główkach mniej więcej takie same kolczaste pakuły jak nasi milusińscy. Gdy dorastają, staje się to czasem dość nieprzyjemne". 5. "Obraz Izraela, z jego politycznym apartheidem i ułomną, przełamaną przez nacjonalistyczno-klerykalną ideologię demokracją, jest przygnębiający. Może zresztą w oblężonej twierdzy nie można spodziewać się niczego więcej. Jednak gdy pomyślę, że kiedyś Polska mogłaby tak wyglądać, ogarnia mnie przerażenie. Paranoja z wolna podchodzi pod nasze okna. Nie pozwólmy, aby przekroczyła nasze progi. W kraju ogarniętym wzajemną pogardą ludzi i przełamanym na pół nie chce się żyć". www.racjonalista.pl/forum.php/s,700167
|
|
|  | 1 na 1 | mancziz (1830 punktów) | Odp: Hartman o Izraelu | > Wpływ religii (judaizmu) na rzeczywistość Izraela jest duży i cora zwiększy - wbrew poglądom na temat takich czy innych grup isrtaelskiego społeczeństwa. Wynika to z kształry izraelskiej polityki ( wpływ partii religijnych na życie polityczne) oraz z ofdrodzenia się nacjonalizmu żydowksiego ( ulytasyjonizm) wspieranego agresywnie przez wpływowe partie ortodoksów zydowskich ( haredim).Według Israeli social Survey ilość Żydów identyfikujących się jako Haredi i Dati (ortodoksyjni) powoli rośnie (2002 - 16%, 2013 - 19%) choć wciąż stanowią oni zdecydowaną mniejszość społeczeństwa. Jednym z czynników jest to, iż grupy te posiadają dużo więcej dzieci niż pozostałe. Poniżej odnośnik do bardzo obszernej i ciekawej analizy w tym temacie: www.pewfor(*)s-religiously-divided-society/Z drugiej strony, wg nowszych badań tendencja co do nastrojów dotyczących rozdziału religii i państwa czy właśnie preferowania opcji ortodoksyjnej, jest skierowana w drugą stronę: www.timeso(*)ligious-pluralism-study-finds/"The overwhelming majority views negatively the government's policy on religion and state, opposes practically every aspect of any decision or any issue, whether it's the [military] draft or marriage or public transit on Shabbat," said Rabbi Uri Regev, the founder and CEO of Hiddush. "The public does want freedom, does oppose government decisions and policies. The public wants Diaspora Jewish involvement in promoting religious freedom. As it does every year, the survey found that Jewish Israelis are far more liberal on religious issues than their government." "But two-thirds of Jewish Israelis support separation of religion and state, representing an increase of 10 percentage points since 2012. Seventy percent back government recognition of all forms of marriage, including civil marriage - an increase from 53% in 2009." ""There is a consistent and continual decline in people's preference for the Orthodox option," Regev, a Reform rabbi, said regarding marriage. "The self-righteous claim of the Rabbinate to be the authentic, authoritative, legitimate representative of halachic Judaism is not borne out by the people." "But while 76% of Jewish Israelis express dissatisfaction with the current government's religious policies, it may not make a difference. Israelis have not historically voted on religious issues, prioritizing security and economic concerns. Even so, the survey found that most Jewish Israelis are more likely to vote for a political party if it supports increasing religious freedom." Także osobiście bym jednak nie dramatyzował.  > Pańskie porównania ( statystyki polskie versus statystyki izraelskie) są nietrafione - bo dotyczą innej grupy zagadnień. W Przypadku Izraela bierze Pna na tapetę stosunek Żydów do religii. W przypadku Polski bierze Pan pod uwagę stosunek Polaków do...homoseksualizmu.Nie tyle homoseksualizmu co małżeństw homoseksualnych (temat małżeństwa sam Pan wywołał) i nie tylko to porównywałem. > Polecam Panu materiał dotyczący opinii czołowego polskiego ateisty, do tego Żyda, prof. Hartmana - na temat rzeczywistości izraelskiej.Tekst ciekawy, rzeczywiście trudno nie zauważyć pewnych podobieństw.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|