>W jakim celu podchodzi się do Ściany Płaczu w Jerozolimie? > Ściana Płaczu to najprawdopodobniej fragment muru dziedzińca świątynnego inaczej znany jako Mur Zachodni. Niemal metrowej wysokości bloki kamienne użyte do jego budowy pochodzą z czasów Heroda. Nie jest to część Świątyni Salomona, lecz tylko pozostałością murów okalających dziedziniec świątyni. Jak informuje dziennik International Herald Tribune, w styczniu firma Bezeq zaoferowała w Jerozolimie nową usługę - uruchomiła telefaks rzekomo umożliwiający ludziom przesyłanie wiadomości do Boga. Po otrzymaniu telefaksu pracownik zwija wiadomość i wkłada do szczeliny w "Ścianie Płaczu", uważanej za pozostałość świątyni Jehowy, zburzonej w 70 roku n.e. przez wojska rzymskie. Według Tribune wierni szukający pomocy Bożej w znalezieniu partnera małżeńskiego, w odzyskaniu zdrowia lub w osiągnięciu innych celów mają zwyczaj wkładania napisanych modlitw do otworów w tej ścianie, licząc, że to zapewni im powodzenie. Pierwszego dnia przyjęto 60 telefaksów Nawet papież JP2 zostawił tam swój liścik, ciekawe w jakim celu i o co prosił..
|