Pisze w sprawie miedzynarodowego skandalu do jakiego doszlo podczas pobytu w Polsce obywateli Norwegii na naszym slubie w poprzednim tygodniu na ktorym obecni byli przedstawiciele Norweskiej Krolewskiej Marynarki Wojennej.O uroczystosci byl powiadomiony Wydzial Obrony Narodowej. Goscie zostali przywiezieni do osrodka w ktorym odbywala sie impreza weselna.Wlasciciele osrodka w ktorym odbyla sie uroczystosc weselna (adres i nazwisko restauratorów skasowany przez moderatora) przetrzymywali mnie i meza oraz rodzine i gosci wbrew naszej woli na terenie posesji. Chcieli w ten sposob wymusic doplate do umowionej kwoty za zorganizowanie wesela. Stalo sie to w momencie kiedy poprosilam o wystawienie faktury na ktora nie byli przygotowani poniewaz powiedzieli, ze umowa byla slowna. Zostalam powiadomiona, ze jak nie zaplace zadanej kwoty to goscie nie opuszcza osrodka. Wlasciciel osrodka osobiscie zastawil brame wjyjazdowa prywatnym samochodem. Wlasciciele nie podpisali ze mna umowy na ktora czekalam do ostatniego dnia. Probowalam wezwac policje ale niestety nie moglam sie dodzwonic. Musialam zaplacic zadana kwote pod presja,poniewaz czas naglil a goscie musieli jechac na lotnisko do Warszawy. Moj maz wraz z rodzina byl zdruzgotany, ojciec meza ma klopoty ze zdrowiem i w zwiazku z tym poczul sie jeszcze gorzej. Chcialabym opisac zdarzenie ku przestrodze tym ktorzy planuja zorganizowanie jakichkolwiek uroczystosci na terenie Dworku Lukowiska. Jestem w stanie szczegolowo opisac cale zajscie jesli tylko beda Panstwo zainteresowani. Probowalam skontaktowac sie z wieloma instytucjami w Polsce i niestety nikt nie jest w stanie podjac sie jakiejkolwiek interwencji. Staram sie o wystosowanie listu z przerosinami z polskiej instytucji ktora moglaby w jakis sposob reprezentowac nasz kraj i pomoc mi w rozwiazaniu calej sprawy. Norwegowie odwiedzili Polske po raz pierwszy i niestety nie spotkali sie z pozytywnym przyjeciem Ludzie ci sa bardzo przyjazni i wielkoduszni, zasluguja na jak najwiekszy szacunek co wiaze sie z wyslaniem listu z przeprosinami ktory choc w minimalnej mierze moglby byc rekompensata za to co przydarzylo im sie w Posce. Mam gleboka nadzieje ze znajdzie sie ktos kto pomoze mi w znalezieniu odpowiednich osob ktore przyczynia sie do wystosowania listu z przeprosinami. Ponadto chcialam dodac ze zawiaodlam sie na Polsce niezmiernie, mialam nadzieje ze zorganizowanie slubu i wesela w Polsce to powod do poszczycenia sie krajem urodzenia , niestety spotkalam sie z rozczarowaniem. Pomimo wsztstko mam nadzieje, ze trafie na kogos kto naprowadzi mnie na droge do instytucji do ktorej moge sie skierowac.
|