Racjonalista - Strona głównaDo treści
Miejsce snu Jakuba

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
24-02-2019 09:25Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Miejsce snu Jakuba
Ocena 1 na 1
W jaki sposób biblijny patriarcha Jakub przeczuł miejsce, w którym spoczął zażyć snu o drabinie do nieba?

A Jakób wyszedłszy z Beerseba, szedł do Haranu. I przyszedł na jedno miejsce, i nocował tam (albowiem już było zaszło słońce), a wziąwszy jeden z kamieni miejsca onego, podłożył pod głowę swoje, i spał na temże miejscu.

Nawiązania:
youtu.be/oSgZffqPjkY
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Miłujący prawdę (1541 punktów)
>W jaki sposób biblijny patriarcha Jakub przeczuł miejsce, w którym spoczął zażyć snu o drabinie do nieba?
>A Jakób wyszedłszy z Beerseba, szedł do Haranu. I przyszedł na jedno miejsce, i nocował tam
>(albowiem już było zaszło słońce), a wziąwszy jeden z kamieni miejsca onego, podłożył pod głowę
>swoje, i spał na temże miejscu.

>
Rodzaju 46:10-16: "Jakub wyruszył z Beer-Szeby i szedł do Charanu. Po jakimś czasie, gdy słońce już zaszło, zatrzymał się na nocleg. Wziął jeden ze znajdujących się tam kamieni, podłożył go sobie pod głowę i zasnął. Przyśniły mu się schody, które sięgały od ziemi aż do nieba, a aniołowie Boży wchodzili po nich i schodzili. Nad schodami ujrzał Jehowę, który przemówił:
"Ja jestem Jehowa, Bóg Abrahama, twojego ojca, i Bóg Izaaka. Tę ziemię i miejsce, na którym leżysz, dam tobie i twojemu potomstwu. Twoje potomstwo na pewno będzie tak liczne jak drobinki ziemi i rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, na północ i na południe, i dzięki tobie oraz twojemu potomstwu otrzymają błogosławieństwo wszystkie rodziny na ziemi. Jestem z tobą i będę cię strzegł, dokądkolwiek pójdziesz, i sprawię, że wrócisz do tej ziemi. Nie opuszczę cię - na pewno spełnię swoją obietnicę".
Kiedy Jakub się obudził, powiedział: "Jehowa rzeczywiście jest na tym miejscu, a ja tego nie wiedziałem". I przestraszony dodał: "To miejsce naprawdę budzi lęk i respekt! To nic innego jak dom Boga, brama niebios". Jakub wstał więc wcześnie rano, wziął kamień, który miał pod głową, postawił go jako pomnik i polał oliwą. Dlatego nadał temu miejscu nazwę Betel. Poprzednio to miasto nazywało się Luz.
Potem Jakub złożył ślub, mówiąc: "Jeśli Bóg dalej będzie ze mną, będzie mnie ochraniał w tej podróży, dawał mi chleb i odzież i sprawi, że bezpiecznie wrócę do domu mojego ojca, to wtedy Jehowa pokaże, że naprawdę jest moim Bogiem. A ten kamień, który postawiłem jako pomnik, stanie się domem Boga. I ze wszystkiego, co mi dasz, zawsze będę Ci oddawał dziesiątą część"."

Co oznaczał sen Jakuba o "drabinie"?
Owa drabina, która mogła też wyglądać jak kamienne schody, symbolizowała kontakt pomiędzy ziemią a niebiosami. Wstępowali i zstępowali po niej aniołowie Boży, co pokazuje, że odgrywają oni ważną rolę w kontaktach między Jehową a ludźmi cieszącymi się Jego uznaniem. Potwierdził to Jezus: (Jana 1:51) "Następnie dodał: "Zapewniam was, że zobaczycie niebo otwarte oraz aniołów Bożych wstępujących w górę i zstępujących do Syna Człowieczego"."
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Nie da się ukryć, że w taki mniej więcej sposób zostało to opisane, przy czym odpowiedź wpisuje się w pewien schemat, który trzeba by uznać za raczej odtwórczy niż odkrywczy. Mnie natomiast chodziło o coś innego, a mianowicie o to, co w tym opisie nie zostało dotąd odkryte, a jest dość frapujące dla osoby wystarczająco ciekawskiej, by nie akceptować z góry znanych odpowiedzi.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Krzysztof Cezary Wacławek (2319 punktów)
>"Co oznaczał sen Jakuba o "drabinie"?"
>Owa drabina, która mogła też wyglądać jak kamienne schody, symbolizowała kontakt pomiędzy ziemią a niebiosami.

Most Einsteina-Rosena albo Tunel Morrisa-Thorne'a oczywiście

______________________________________________
"Koniec żartów, panowie, zaczynają się schody"
R.Brzeziński robbo (-281 punktów)
>Nie da się ukryć, że w taki mniej więcej sposób zostało to opisane, przy czym odpowiedź wpisuje się w pewien schemat, który trzeba by uznać za raczej odtwórczy niż odkrywczy. Mnie natomiast chodziło o coś innego, a mianowicie o to, co w tym opisie nie zostało dotąd odkryte, a jest dość frapujące dla osoby wystarczająco ciekawskiej, by nie akceptować z góry znanych odpowiedzi.
>
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Co masz na myśli gdy piszesz "z góry znanych odpowiedzi"?
Ile ich i jest,i które to te "z góry akceptowane"?

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365