>1. Likwidacja senatu, ograniczenie liczby posów do 300 i zniesienie imunitetu poselskiego. > Zgadzam się, pod warunkiem , że połowa posłów będzie wybierana a połowa wchodzi do sejmu drogą losowania Postulat ze zniesieniem immunitetu uważam za populizm. W bardzo wielu krajach ten przywilej obowiązuje, historią sięga do czasów rzymskich. (Chciałem znaleźć dokładniejsze dane, ale google mi podsuwa same śmieci) Sądzę, że jest sensowny, bo zapobiega np. nękaniu opozycji.
Losowanie miejsc w sejmie to pomysł dziwny. Dzięki wyborom jako społeczeństwo mamy wpływ na to kto w sejmie zasiada. Wydaje mi się, że demokracja nie polega na "władzy ludu", ale odpowiedzialności wybranych przed wyborcami
>2. Jawność wszystkich dokumentów urzędowych - tak ale również jawność wysokości dochodów przy czym >w przypadku prezsów spółek z udziałem skarbu pańswa przydało by się również uzasdnieni. generalnie się zgadzam,ale nie widzę w tym palącego problemu naszego państwa PS Palikota mimo wszystko popieram, licząc, że z czasem opracuje naprawdę ciekawy program
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|