Atmosfera Marsa szybko i definitywnie niszczy gaz metan jeśli taki tam by się pojawił. Jednak został stwierdzony, teraz ujawniono taką detekcję aż z orbity (przedtem niesmaczne zawonienie zasygnalizował łazik Curiosity). Coś musi wstrzykiwać go w atmosferę marsjańską obecnie. Na Ziemi metan jest wytwarzany zarówno przez żywe organizmy, jak i przez procesy geologiczne. Jedno z wyjaśnień zakłada, że akurat teraz topi się tamtejsza wieczna zmarzlina i uwalnia prapradawny metan. My jednak liczymy na inno-bakteryjne jego pochodzenie. Z życia powstałego niezależnie od ziemskiego, kilka miliardów lat temu gdy była tam ciekła woda na powierzchni. Więcej www.bbc.com/news/science-environment-47788451p.s. Wykrycie życia poza Ziemią uderzy bardzo w dochody i komfort życia funkcjonariuszy na służbie Watykanu (często homoseksualnych pedofili) gdyż jeszcze dobitniej podważy "prawdy" biblijne. |