Racjonalista - Strona głównaDo treści
Podejście do ogólnego pojęcia religii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
07-04-2019 13:39Koreańczyk (5 punktów)Podejście do ogólnego pojęcia religii
Ocena 2 na 2
Dzień dobry,
może zacznę od tego iż mam 18 lat, pochodzę z dosyć ubogiej rodziny, która jest średnio wierząca tzn. nie mają bzika na punkcie religii. Przez dłuższy okres czasu byłem zmuszany do chodzenia do kościoła pod groźbami, że np. mama zabierze mi komputer itp. czyli typowe zachowanie. Po części rozumiałem ją, ale też wkurzało mnie to. Od podstawówki mam zawahania czy w ogóle bóg istnieje, dokładnie prawdopodobnie od drugiej klasy podstawowej. Zadałem wtedy mamie pytanie: " po co chodzę do kościoła i dla kogo? ". Byłem i jestem osobą, która mało kiedy doznawała szczęścia, może dlatego zapytałem. Raczej zaskoczyło ją to pytanie, ponieważ mi nie odpowiedziała. Minęło parę lat, przystąpiłem do komunii, bierzmowania. Mój stosunek do religii bynajmniej katolicyzmu jest dosyć specyficzny. Traktuje wszystkie osoby na równi, bez względu na to czy ktoś wierzy lub nie, ale zachowanie katolików strasznie mnie irytuje, wpadam w złość jak ktoś "pieprzy" o różnych głupotach , które w ogóle nie miały i nie mają miejsca. 2 lata temu powiedziałem mamie, że nie wierze w bogów. Wtedy pierwszy raz usłyszałem, że staczam się na dno, staje sie coraz gorszym człowiekiem oraz nie zaznam szczęścia w życiu właśnie dlatego. To że nie wierze w bogów nie oznacza, że jestem gorszy. Odnosząc się do tego, co napisałem wcześniej: nie doznawałem szczęścia , ponieważ pochodzę z niepełnej rodziny, moi rodzice nie wydają sie być mną zainteresowani, może dlatego, iż miałem spore problemy ze zdrowiem tuż po urodzeniu, nie wierzę w bogów ale też nie jestem ateistą, bynajmniej nie zgadzam się z ich poglądami. Dla mnie te całe religie nie mają kompletnie sensu. Mam dosyć ostre zdanie o całej tej wierze w boga, dlatego staram się unikać mówienia o tym na głos, ale czasami szlag mnie trafia jak ktoś "pieprzy". Jestem dosyć spokojną osobą, jestem asertywny.
Chciałem się podzielić z Wami moimi przeżyciami, oraz zapytać jakie macie poglądy ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kulmin (4007 punktów)
Świat religii jest prosty i zdefiniowany - to droga na łatwiznę.
Religie cieszą się cały czas dużą popularnością bo udzielają prostych odpowiedzi na arcytrudne pytania, a to, że owe odpowiedzi są zmyślone i bzdurne, nie ma znaczenia. Liczy się wrażenie i wiara w to, że są prawdziwe.

Pozycja religii jest i wciąż będzie silna, niestety, bo dla ludzi bardziej wartościową miarą prawdziwości jest nie siła argumentów, dowodów, ale siła własnych przekonań, wrażeń i emocji.

Długo by pisać. Mnóstwo książek zostało na ten temat napisanych.

A na marginesie, taka drobna korekta:
pl.wiktionary.org/wiki/bynajmniej
07-04-2019 16:25 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
Lekki 'oftopic':

>Religie cieszą się cały czas dużą popularnością bo udzielają prostych odpowiedzi na arcytrudne pytania, a to, że owe odpowiedzi są zmyślone i bzdurne, nie ma znaczenia. Liczy się wrażenie i wiara w to, że są prawdziwe.

A ja znalazłem takie 'cudo': "Religia to głupie odpowiedzi na głupie pytania."

I 'cóś' w tym jest...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
07-04-2019 18:36 
 Ocena 1 na 1
Koreańczyk (5 punktów)
Zgadzam się z tym
empiryczny (223 punktów)
To ja postaram Ci się odpowiedzieć na Twoje pytania.

Jestem Katolikiem w pełnej łączności z Papieżem. Jestem dumny, że należę do Kościoła Powszechnego, który założył sam Chrystus (catholicus - powszechny).
Do Kościoła chodzi się dla Boga, który jest ukryty w Tabernakulum. Jest tam prawdziwy i żywy - potwierdzają to liczne Cuda Eucharystyczne, gdzie przebadana Hostia posiada tkankę mięśnia sercowego i posiada kod DNA. Wykazuje także właściwości żyjącej osoby w czasie agonii. Także w Polsce mamy istniejące Cuda Eucharystyczne

np. Cud Eucharystyczny w Legnicy



Drugim powodem jest możliwość Uczestnictwa w Sakramentach Świętych. My Katolicy mamy tą możliwość, że jak upadniemy ciężko to mamy możliwość resetu naszego postępowania i po spełnieniu warunków Sakramentu Pokuty możemy być na nowo Pojednani z Bogiem i nie być podatni na pokusy.

Nadto jest w Kościele Katolickim ogrom Cudów. Więc wiara jest prosta. Nadto osoby chętne mogą się nauczyć Widzieć tamten Świat i słyszeć Głos Boga. Ja jestem jedną z bardzo wielu osób, która zarówno naocznie jak i fonicznie mam potwierdzenie istnienia tamtego świata i wiem, że istnieje na 100%. Jest on w innych wymiarach fizycznych, poza naszą materią Einsteinową.
empiryczny (223 punktów)
>
> Do Kościoła chodzi się dla Boga, który jest ukryty w Tabernakulum. Jest tam prawdziwy i żywy - potwierdzają to liczne Cuda Eucharystyczne, gdzie przebadana Hostia posiada tkankę mięśnia sercowego i posiada kod DNA. Wykazuje także właściwości żyjącej osoby w czasie agonii. Także w Polsce mamy istniejące Cuda Eucharystyczne

Chciałbym doprecyzować, że w historii KK znamy ponad 130 Cudów Eucharystycznych z tego teraz w Polsce występują dwa; w Legnicy i w Sokółce.
Miłujący prawdę (1541 punktów)
>To ja postaram Ci się odpowiedzieć na Twoje pytania.
>Jestem Katolikiem w pełnej łączności z Papieżem. Jestem dumny, że należę do Kościoła Powszechnego, który założył sam Chrystus (catholicus - powszechny).
>
Te religie nie założył sam Chrystus. Musisz trochę poczytać o historii Kościoła Katolickiego, bo to co wiesz i mówisz o KK jest nieprawdą. Już apostoł Paweł pisał o odejściu od prawdziwej wiary, o odstępcach. Dlaczego tak mówię? Bo doktryny KK są fałszywe. Księża nie są uczciwymi nauczycielami, bogobojnymi ludźmi, ani prawymi chrześcijaninami nauczającymi nauk Jezusa.
> Do Kościoła chodzi się dla Boga, który jest ukryty w Tabernakulum. Jest tam prawdziwy i żywy - potwierdzają to liczne Cuda Eucharystyczne, gdzie przebadana Hostia posiada tkankę mięśnia sercowego i posiada kod DNA. Wykazuje także właściwości żyjącej osoby w czasie agonii. Także w Polsce mamy istniejące Cuda Eucharystyczne
>
Prawdziwym chrześcijanom powinno zależeć przede wszystkim na tym, by oddawać Bogu cześć "duchem i prawdą". Napisano przecież słowa Jezusa: (Jana 4:24) "Bóg jest istotą duchową, a ci, którzy Go czczą, muszą oddawać Mu cześć duchem i prawdą".
Jak to więc, że miałby się chować gdzieś w jakimś Tabernakulum. Ten który jest niewyczerpanym źródłem energii, Ten który miliardy gwiazd stworzył i każdą z nich woła po imieniu, ten który wszystko stworzył, panuje nad wszystkim miałby być kamieniem, metalem czy drewnem?
On jest tym, który wszystko zbudował. A jakich masz bożków w Kościele Katolickim?
(Psalm 115:4-8) "A ich bożki to srebro i złoto, dzieło ludzkich rąk. Mają usta, ale nie mówią. Mają oczy, ale nie widzą. Mają uszy, ale nie słyszą. Mają nos, ale nie czują zapachu. Mają ręce, ale nie dotykają. Mają nogi, ale nie chodzą. Swoim gardłem nie wydają żadnego dźwięku.  Do nich upodobnią się ci, którzy je wytwarzają, jak również wszyscy, którzy im ufają". Od takich uciekaj.
>Drugim powodem jest możliwość Uczestnictwa w Sakramentach Świętych. My Katolicy mamy tą możliwość, że jak upadniemy ciężko to mamy możliwość resetu naszego postępowania i po spełnieniu warunków Sakramentu Pokuty możemy być na nowo Pojednani z Bogiem i nie być podatni na pokusy.
>
Sakramenty są tak samo nic nieznaczącym ślepym zachowaniem, jak drewniane krzyże i gipsowe posągi tzw. świętych. Jak bajki o duszy nieśmiertelnej, trójcy, Jezusie - Bogu, Marii matki Boga, piekle i wiecznych mękach itp., itd. Wszystko, co jest w Kościele Katolickim nie ma nic wspólnego z Biblią i przekazem Jehowy i Jego Syna Jezusa.
O końcu tej religii jak i każdej fałszywej, mówi Biblia:
(Objawienie 18:1-8) "Potem zobaczyłem innego anioła, który zstępował z nieba i miał wielką władzę. Swoją chwałą rozświetlił ziemię. I zawołał silnym głosem: "Upadła! Upadła metropolia Babilon Wielki i stała się siedliskiem demonów oraz kryjówką wszystkich nieczystych duchów i wszystkich nieczystych, wstrętnych ptaków! Bo wszystkie narody upiły się winem jej namiętności, winem jej niemoralności, i ziemscy królowie wdawali się z nią w niemoralne kontakty seksualne, a ziemscy kupcy wzbogacili się dzięki jej ogromnemu, bezwstydnemu przepychowi". Wtedy usłyszałem inny głos z nieba: "Mój ludu, wyjdźcie z niej, żebyście nie mieli udziału w jej grzechach i żeby nie spadły na was plagi, które ją spotkają. Bo jej grzechy narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jej niesprawiedliwe czyny. Potraktujcie ją tak, jak ona traktowała innych, odpłaćcie jej podwójnie za to, co robiła. W kielichu, w którym przygotowywała napój, przygotujcie dla niej podwójną porcję. W jakim stopniu otaczała siebie chwałą i żyła w bezwstydnym przepychu, w takim stopniu zadajcie jej męczarnie i sprowadźcie na nią żałobę. Bo myśli sobie: ‚Siedzę jako królowa, nie jestem wdową i nigdy nie zaznam żałoby'. Dlatego też w jeden dzień przyjdą na nią plagi - śmierć, żałoba i klęska głodu - i zostanie doszczętnie spalona, bo silny jest Bóg Jehowa, który ją osądził".
Taka jest prawda o Kościele Katolickim.
08-04-2019 23:52 
 Ocena 1 na 1
empiryczny (223 punktów)

>Te religie nie założył sam Chrystus. Musisz trochę poczytać o historii Kościoła Katolickiego, bo to co wiesz i mówisz o KK jest nieprawdą. Już apostoł Paweł pisał o odejściu od prawdziwej wiary, o odstępcach. Dlaczego tak mówię? Bo doktryny KK są fałszywe. Księża nie są uczciwymi nauczycielami, bogobojnymi ludźmi, ani prawymi chrześcijaninami nauczającymi nauk Jezusa.

J8,7 "A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień»". W KK modlimy się za tych, którzy w swej pysze uważają, że nie mają żadnego grzechu. Moc Sakramentów nie wypływa z mocy kapłanów, a jest z mocy Boga. Niektórzy kapłani idą do piekła, ale Sakramenty którymi Posługują są także skuteczne.

>Prawdziwym chrześcijanom powinno zależeć przede wszystkim na tym, by oddawać Bogu cześć "duchem i prawdą". Napisano przecież słowa Jezusa: (Jana 4:24) "Bóg jest istotą duchową, a ci, którzy Go czczą, muszą oddawać Mu cześć duchem i prawdą".
>Jak to więc, że miałby się chować gdzieś w jakimś Tabernakulum. Ten który jest niewyczerpanym źródłem energii, Ten który miliardy gwiazd stworzył i każdą z nich woła po imieniu, ten który wszystko stworzył, panuje nad wszystkim miałby być kamieniem, metalem czy drewnem?
> On jest tym, który wszystko zbudował. A jakich masz bożków w Kościele Katolickim?
>(Psalm 115:4-8) "A ich bożki to srebro i złoto, dzieło ludzkich rąk. Mają usta, ale nie mówią. Mają oczy, ale nie widzą. Mają uszy, ale nie słyszą. Mają nos, ale nie czują zapachu. Mają ręce, ale nie dotykają. Mają nogi, ale nie chodzą. Swoim gardłem nie wydają żadnego dźwięku. Do nich upodobnią się ci, którzy je wytwarzają, jak również wszyscy, którzy im ufają". Od takich uciekaj.

My żyjemy w funkcji czasu M-teorii. Tamten świat jest poza czasem, a światów (wszechświatów) mogą być miliardy. A Bóg dał nam nowy Sakrament - Eucharystię także po to byśmy my ludzie widzący tylko po linii światła umieli dostrzec fizycznie Boga Trójjedynego. Tylko nieliczni mają Łaskę Widzieć Boga poza czasem ( w czterech wymiarach ziemskich).


>Sakramenty są tak samo nic nieznaczącym ślepym zachowaniem, jak drewniane krzyże i gipsowe posągi tzw. świętych. Jak bajki o duszy nieśmiertelnej, trójcy, Jezusie - Bogu, Marii matki Boga, piekle i wiecznych mękach itp., itd. Wszystko, co jest w Kościele Katolickim nie ma nic wspólnego z Biblią i przekazem Jehowy i Jego Syna Jezusa.
>O końcu tej religii jak i każdej fałszywej, mówi Biblia:
>(Objawienie 18:1-8) "Potem zobaczyłem innego anioła, który zstępował z nieba i miał wielką władzę. Swoją chwałą rozświetlił ziemię. I zawołał silnym głosem: "Upadła! Upadła metropolia Babilon Wielki i stała się siedliskiem demonów oraz kryjówką wszystkich nieczystych duchów i wszystkich nieczystych, wstrętnych ptaków! Bo wszystkie narody upiły się winem jej namiętności, winem jej niemoralności, i ziemscy królowie wdawali się z nią w niemoralne kontakty seksualne, a ziemscy kupcy wzbogacili się dzięki jej ogromnemu, bezwstydnemu przepychowi". Wtedy usłyszałem inny głos z nieba: "Mój ludu, wyjdźcie z niej, żebyście nie mieli udziału w jej grzechach i żeby nie spadły na was plagi, które ją spotkają. Bo jej grzechy narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jej niesprawiedliwe czyny. Potraktujcie ją tak, jak ona traktowała innych, odpłaćcie jej podwójnie za to, co robiła. W kielichu, w którym przygotowywała napój, przygotujcie dla niej podwójną porcję. W jakim stopniu otaczała siebie chwałą i żyła w bezwstydnym przepychu, w takim stopniu zadajcie jej męczarnie i sprowadźcie na nią żałobę. Bo myśli sobie: ‚Siedzę jako królowa, nie jestem wdową i nigdy nie zaznam żałoby'. Dlatego też w jeden dzień przyjdą na nią plagi - śmierć, żałoba i klęska głodu - i zostanie doszczętnie spalona, bo silny jest Bóg Jehowa, który ją osądził".
>Taka jest prawda o Kościele Katolickim.

To od nas Katolików inne Religie mają Biblię. Czytaj zawsze komentarze, a problemy znikną.
Biblia pełna jest symboliki.
11-04-2019 20:54 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>To od nas Katolików inne Religie mają Biblię.

A to się Żydzi zdziwią...
I dobrze im tak!

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
09-04-2019 17:53 
 Ocena 1 na 3
Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów)

> [...] dla Boga, który jest ukryty w Tabernakulum. Jest tam prawdziwy i żywy - potwierdzają to liczne Cuda [...]

Też miałem w swoim życiu okres cudów. Raz nawet "to coś" ukryte w cyborium zaczęło podskakiwać w rytmie kazaczoka. Długo nie mogłem dojść do siebie po tym ... doświadczeniu.
Na szczęście trafiłem na to Forum gdzie przeczytałem stopkę Jacka Głodzika. I jak rynkom łodjoł.
Zwidy znikły, zdrowie powróciło. Polecam ową ... terapię, zaprawdę powiadam Ci - to działa.
.
10-04-2019 09:56 
 Ocena 1 na 1
Seele (114 punktów)

>Nadto jest w Kościele Katolickim ogrom Cudów. Więc wiara jest prosta. Nadto osoby chętne mogą się nauczyć Widzieć tamten Świat i słyszeć Głos Boga. Ja jestem jedną z bardzo wielu osób, która zarówno naocznie jak i fonicznie mam potwierdzenie istnienia tamtego świata i wiem, że istnieje na 100%. Jest on w innych wymiarach fizycznych, poza naszą materią Einsteinową

Czy Bóg istnieje w jakimś "innym świecie"? Można Go "widzieć", "słyszeć"?
11-04-2019 17:35 
 Ocena 1 na 1
empiryczny (223 punktów)
>Czy Bóg istnieje w jakimś "innym świecie"? Można Go "widzieć", "słyszeć"?

Tak. Są rekolekcje prowadzone przez różne zgromadzenia zakonne, które to umożliwiają.

Dla osób Świeckich chyba najprostszą drogą są rekolekcje Ignacjańskie prowadzone przez Jezuitów. Ale można pójść i inną ścieżką. Czasami Pan Bóg daje tą Łaskę z pominięciem jakichkolwiek rekolekcji.

W tym linku jest wskazanie na ścieżki Ignacjańską i Karmelitańską, ale są i inne ścieżki.

forum.wiara.pl/viewtopic.php?f=24&t=41265&start=0

Po ukończeniu pełnego cyklu rekolekcji Ignacjańskich wydaje mi się, że wszyscy dostępują Łaski potwierdzającej istnienie tamtego Świata.

www.rekole(*)l/index.php/rekolekcje/czym-sa

Rekolekcje tego typu zalecane są wszystkim osobom posługującym w Kościele Katolickim. A inne osoby mogą uczestniczyć dobrowolnie. Jest też wersja darmowych rekolekcji zamkniętych, jak kogoś nie stać, (bo są to rekolekcje z pełnym wyżywieniem i spaniem).

ps
czasami wydaje mi się, że dostają tą Łaskę i agnostycy, czy wyznawcy innych Religi - niewykluczone wg mojej opinii, że to Ci którzy będą Zbawieni
11-04-2019 20:51 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
#1
>>Czy Bóg istnieje w jakimś "innym świecie"? Można Go "widzieć", "słyszeć"?
> Tak. Są rekolekcje prowadzone przez różne zgromadzenia zakonne, które to umożliwiają.

Udowodnij.
Empirycznie, oczywiście.

#2
>Po ukończeniu pełnego cyklu rekolekcji Ignacjańskich wydaje mi się, że wszyscy dostępują Łaski potwierdzającej istnienie tamtego Świata.

>czasami wydaje mi się, że dostają tą Łaskę i agnostycy...

Jeśli Ty jesteś "empiryczny", to ja jestem czarnoskórą cesarzową Apaczów.
Howgh!


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
11-04-2019 22:03 
 Ocena 1 na 1
Seele (114 punktów)
Droga ignacjańska to jak dla mnie po prostu praca nad psychiką... Myślę, że to całkiem możliwe, żeby coś usłyszeć, czy zobaczyć, ale wydaje mi się, że to wszystko złudzenia.
O wiele bardziej odpowiadała mi zawsze droga karmelitańska, tam jest zaznaczone, że Bóg nie jest dostępny naszym zmysłom, dlatego mniejszą wagę przykłada się do tego typu doświadczeń. W klasyce karmelitańskiej można przeczytać, że możemy mylić się co do nadprzyrodzonych słów, obrazów, dlatego należy im się przeciwstawiać...
Doświadczenie nie jest ważne, tylko stopień naszej miłości.

Uważam, że gdyby Bóg istniał w jakimkolwiek świecie, miejscu, wymiarze, nie byłby Bogiem.
Nie można Go zobaczyć ani usłyszeć.

Dlaczego ufasz własnemu doświadczeniu, i to zmysłowemu? Co w ogóle rozumiesz przez "tamten Świat"?
empiryczny (223 punktów)
>Droga ignacjańska to jak dla mnie po prostu praca nad psychiką... Myślę, że to całkiem możliwe, żeby coś usłyszeć, czy zobaczyć, ale wydaje mi się, że to wszystko złudzenia.

Mylisz się, to się dzieje naprawdę i jak będzie dotyczyć konkretnie Ciebie to ... . Chyba chciałabyś wiedzieć co powinnaś (konkretnie Ty) wykonywać by dostać się na wyższy poziom Nieba i jak pomóc wielu innym osobom tu na ziemi.

>O wiele bardziej odpowiadała mi zawsze droga karmelitańska, tam jest zaznaczone, że Bóg nie jest dostępny naszym zmysłom, dlatego mniejszą wagę przykłada się do tego typu doświadczeń. W klasyce karmelitańskiej można przeczytać, że możemy mylić się co do nadprzyrodzonych słów, obrazów, dlatego należy im się przeciwstawiać...

Znamy sposoby rozpoznawania duchów w KK.

www.youtub(*)v=NWvgX-fUajM&feature=youtu.be

Polecam Ci zatem - drogę karmelitańską do zjednoczenia z Bogiem s. Cecylii Teresy od opieki św. Józefa ... w świetle nauki mistrzów karmelitańskich. Przekonasz się, że to także 'fale' Jezuickie i innych Mistyków, tylko w Duchu bardziej kontemplacyjnym i monastycznym. Tych dróg jest bardzo dużo do Mistycznego zjednoczenia z Bogiem.

docplayer.(*)a-z-bogiem.html#show_full_text

Zwróć szczególną uwagę na Jej następujące Łaski Boże; Widzenia; zewnętrzne, wyobrażeniowe, intelektualne, w czasie snu. Słowa; zewnętrzne, wyobrażeniowe, intelektualne. Dar proroctwa, dar poznania stanu dusz w tym i przyszłym życiu, dar uzdrawiania, dar władzy nad żywiołami i szatanem, dar czynienia cudów, transwerbacja, Stygmaty Duchowe, wydzielanie zapachu i zachowanie ciała po śmierci.

>Doświadczenie nie jest ważne, tylko stopień naszej miłości.

Masz po części rację.

>Uważam, że gdyby Bóg istniał w jakimkolwiek świecie, miejscu, wymiarze, nie byłby Bogiem.

Są różne Objawienia, które opisują konstrukcję Nieba i jego poziomów. Bóg mógł stworzyć miliardy światów w różnych funkcjach czasu, ale konkretnie człowieka stworzył na Swój Obraz i Podobieństwo do obcowania z nim.
Niestety pierwsi rodzice Adam i Ewa zgrzeszyli w Raju i dlatego zostali wygnani na ziemię w śmiertelne ciała (Dusze ich naturalnie pozostały nieśmiertelne) i jesteśmy tu na ziemi poddawani próbie, by móc trafić na miejsce przygotowane przez Pana Jezusa. Nie ma nic na siłę. Mamy wolną wolę. Kto dąży do piekła na jego poziomy to jego wola.

>Nie można Go zobaczyć ani usłyszeć.

Można, ale Bóg musi udzielić tu konkretnych Łask i osobę taką Bóg do tego oczyszcza z nałogów i grzechów.

>Dlaczego ufasz własnemu doświadczeniu, i to zmysłowemu? Co w ogóle rozumiesz przez "tamten Świat"?

Wzrok jest zmysłem - masz rację - podobnie jak słuch. Od strony fizycznej to dzisiejsza fizyka podsuwa teorię o dualności światów. Ale w równoległym świecie jest moim zdaniem tylko kanał do Świata o innej materii, materii która się nie starzeje i nie jest podatna na choroby. Takiej jak Pana Jezusa po Zmartwychwstaniu, który przenikał przez ściany. Podobnie na górze Tabor (moim zdaniem) na czas Objawienia ukazał się Pan Jezus w ciele z materii nieśmiertelnej w Chwale Zmartwychwstania.

Ps
też powinnaś codziennie kontemplować, ale nie chcę Ci sugerować w jaki sposób, bo wiem jak czasem to jest trudne, ale z czasem samo przyjdzie w rozwoju duchowym
Seele (114 punktów)

No dobrze, mam kilka pytań.

Może to trochę nie na miejscu, ale Ty zacząłeś mówić o własnym doświadczeniu Na czym ono polega?

Co wg Ciebie powinnam zrobić, aby "dostać się na wyższy poziom Nieba"?
Moim zdaniem rozmyślanie ignacjanskie odpada, bo jest źródłem złudzenia.

Co rozumiesz przez "kontemplację"?

>Wzrok jest zmysłem - masz rację - podobnie jak słuch. Od strony fizycznej to dzisiejsza fizyka podsuwa teorię o dualności światów. Ale w równoległym świecie jest moim zdaniem tylko kanał do Świata o innej materii, materii która się nie starzeje i nie jest podatna na choroby. Takiej jak Pana Jezusa po Zmartwychwstaniu, który przenikał przez ściany. Podobnie na górze Tabor (moim zdaniem) na czas Objawienia ukazał się Pan Jezus w ciele z materii nieśmiertelnej w Chwale Zmartwychwstania.

Jesteś pewien, że nie dopowiedziałeś sobie za dużo? To wszystko Twoja interpretacja, łączenie fizyki z mistyką to nie najlepszy pomysł, bo wychodzi taka magiczna mieszanka, która kompromituje zarówno fizykę, jak i duchowość.
empiryczny (223 punktów)
>No dobrze, mam kilka pytań.
>Może to trochę nie na miejscu, ale Ty zacząłeś mówić o własnym doświadczeniu Na czym ono polega?

Nie na miejscu na tym forum, ale jak taka będzie wola Pana Jezusa tu zobaczysz mnie na jawie.

>Co wg Ciebie powinnam zrobić, aby "dostać się na wyższy poziom Nieba"?

Jest tu wiele Objawień np. św. Mechtyldy z Magdeburga, czy Fulli Horak, czy Anny, czy innych. Ale podstawą jest nie grzeszyć ciężko i doskonalić się by nie grzeszyć w ogóle. Bóg Ojciec mówi "jeżeli lustro jest zaparowane to nie mogę się w nim przeglądać". Podstawą jest Dekalog, Siedem grzechów głównych i Dwa Przykazania Miłości.
Jak chcesz biec na skróty to czytaj dodatkowo codziennie jeden rozdział z PŚ. Zacznij od Ewangelii Mateusza. Jak dłuższy rozdział to podziel na dwie lub trzy części.

>Moim zdaniem rozmyślanie ignacjanskie odpada, bo jest źródłem złudzenia.
>Co rozumiesz przez "kontemplację"?

Jak modlisz się Różańcem Świętym to w czasie odmawiania poszczególnych dziesiątków Różańca w tym samym momencie rozważasz dane Tajemnice. Jak Kontemplujesz Mękę Pańską to robisz podobnie. Jak medytujesz to nic nie mówisz lub słuchasz co Ci mówi Pan Jezus - Chrystus może mówić Słowem Poznania lub głośno głosem fonicznym, który słyszysz w sobie, lub zewnętrznie (dałem Ci link do Darów karmelitanki, on ułatwi Ci drogę). Jak kontemplujesz to rozważasz dany obraz, czy fragment PŚ itp.

W tych linkach masz materiały do kontemplacji.

katolik.d5(*)w&catid=103&id=4135&Itemid=121

katolik.d5(*)=view&catid=30&id=6&Itemid=121

>Jesteś pewien, że nie dopowiedziałeś sobie za dużo? To wszystko Twoja interpretacja, łączenie fizyki z mistyką to nie najlepszy pomysł, bo wychodzi taka magiczna mieszanka, która kompromituje zarówno fizykę, jak i duchowość.

Dualność światów wychodzi z M-teorii i jest w jej pochodnych

pl.wikipedia.org/wiki/M-teoria

i dobrze tłumaczy sprawy fizyczne Fulla Horak w Objawieniach

www.tohorak.opole.opoka.org.pl/Fulla.html

i polecam Encyklikę - Fides et Ratio (Wiara i Rozum)

opoka.org.(*)i/encykliki/fides_ratio_0.html

Jak Ty zobaczysz kogoś na jawie to Teologia nie zabrania Ci snuć teorii jak to się stało.
Seele (114 punktów)
>Jest tu wiele Objawień np. św. Mechtyldy z Magdeburga, czy Fulli Horak, czy Anny, czy innych. Ale podstawą jest nie grzeszyć ciężko i doskonalić się by nie grzeszyć w ogóle. Bóg Ojciec mówi "jeżeli lustro jest zaparowane to nie mogę się w nim przeglądać". Podstawą jest Dekalog, Siedem grzechów głównych i Dwa Przykazania Miłości.
>Jak chcesz biec na skróty to czytaj dodatkowo codziennie jeden rozdział z PŚ. Zacznij od Ewangelii Mateusza. Jak dłuższy rozdział to podziel na dwie lub trzy części.

No, to za mało.
Próbowałam biec na skróty, ale w połowie drogi postanowiłam zbadać ją lepiej.

>Jak modlisz się Różańcem Świętym to w czasie odmawiania poszczególnych dziesiątków Różańca w tym samym momencie rozważasz dane Tajemnice. Jak Kontemplujesz Mękę Pańską to robisz podobnie. Jak medytujesz to nic nie mówisz lub słuchasz co Ci mówi Pan Jezus - Chrystus może mówić Słowem Poznania lub głośno głosem fonicznym, który słyszysz w sobie, lub zewnętrznie (dałem Ci link do Darów karmelitanki, on ułatwi Ci drogę). Jak kontemplujesz to rozważasz dany obraz, czy fragment PŚ itp.

Czyli myślimy o czymś innym. Szczerze mówiąc nie chcę kontemplować Różańca (kult maryjny nie jest dla mnie), ani Męki (nie wiem, jak wyglądała), ani obrazu, ani PŚ. Wystarczyłoby mi, gdybym była całkiem "czystym lustrem". I myślę, że tylko po to jest kontemplacja. Ale może się mylę.

Co do linku- nie tego szukam, nie moja droga, ale dziękuję, może się przyda
empiryczny (223 punktów)

Kontemplacja jest po to by zerwać 'zasłonę Biblijną'. A klucz masz m. in. tu - Mk 10, 35-45. Ale dla wielu nawet w KK jest to trudne do przyjęcia. Ale jest na to całe życie więc wielu zrozumie o co chodzi. Oby zdążyło. Więc wyższe poziomy Nieba wymagają kielicha męczeństwa.
Nie wiesz ile masz Talentów i ...
14-04-2019 05:06 
 Ocena 1 na 1
Seele (114 punktów)
Z całej Ewangelii to akurat byłoby dla mnie najłatwiejsze i najsłodsze do przyjęcia. Ale trzeba jeszcze wiedzieć, za co (dosłownie, albo duchowo) oddaje się życie.
empiryczny (223 punktów)
Droga do zjednoczenia z Bogiem według św. Jana od Krzyża
"Trzeba byśmy dostrzegli, że Bóg wcale nie chce, by tylko niewielka liczba dusz dochodziła do tego wysokiego stopnia zjednoczenia. Bóg chce, by wszyscy byli doskonali. Mało jednak znajduje naczyń, które by mogły znieść tak wzniosłe działanie. Gdy Bóg doświadcza je w małych rzeczach, okazują się słabe, nie stać ich na trud; nie chcą znieść najmniejszej przykrości czy umartwienia ...Dlatego nie postępuje już dalej w oczyszczeniu ich i podnoszeniu ich z prochu ziemskiego przez trud umartwienia, gdyż do tego potrzebna była większa stałość i męstwo, niż mu okazały"

www.karmel(*)em-wedlug-sw-jana-od-krzyza/2/

KKK 2014 Postęp duchowy zmierza do coraz bardziej wewnętrznego zjednoczenia z Chrystusem. Zjednoczenie to jest nazywane zjednoczeniem "mistycznym" ponieważ jest ono uczestnictwem w misterium Chrystusa przez sakramenty - "święte misteria" - a w Nim, w misterium Trójcy Świętej. Bóg wzywa nas wszystkich do tego wewnętrznego zjednoczenia z Nim, nawet jeśli szczególne łaski czy nadzwyczajne znaki życia mistycznego są udzielane jedynie niektórym, by ukazać darmowy dar udzielony wszystkim.

KKK 2015 Droga do doskonałości wiedzie przez Krzyż. Nie ma świętości bez wyrzeczenia i bez walki duchowej 67 . Postęp duchowy zakłada ascezę i umartwienie, które prowadzą stopniowo do życia w pokoju i radości błogosławieństw:
Ten, kto wspina się, nie przestaje zaczynać ciągle od początku, a tym początkom nie ma końca. Nigdy ten, kto się wspina, nie przestaje pragnąć tego, co już zna 68 .

ps
Pan Bóg udziela wtedy hojnie wiele Łask Bożych. Nawet ... chodzić po wodzie dla miłości do Dusz.
Seele (114 punktów)
>KKK 2014 Postęp duchowy zmierza do coraz bardziej wewnętrznego zjednoczenia z Chrystusem. Zjednoczenie to jest nazywane zjednoczeniem "mistycznym" ponieważ jest ono uczestnictwem w misterium Chrystusa przez sakramenty - "święte misteria" - a w Nim, w misterium Trójcy Świętej. Bóg wzywa nas wszystkich do tego wewnętrznego zjednoczenia z Nim, nawet jeśli szczególne łaski czy nadzwyczajne znaki życia mistycznego są udzielane jedynie niektórym, by ukazać darmowy dar udzielony wszystkim.

Żeby zjednoczyć się z Chrystusem, trzeba Go jeszcze znać. Zawsze kochałam tylko swoje wyobrażenie Jego, które się zmieniało. A tak chyba nie można.

Nadzwyczajne znaki życia mistycznego, jeżeli w ogóle są prawdziwe, są tylko znakiem udzielanym niektórym, nie mają znaczenia same w sobie. A kiedy ktoś mówi " mistyka ", drugi często ma na myśli cały szereg " katolickich fenomenów i atrakcji", nie mając pojęcia, że w rzeczywistości oznacza to głębokie poznanie siebie i ciągłe stawianie sobie wymagań.
Miłujący prawdę (1541 punktów)
>Traktuje wszystkie osoby na równi, bez względu na to czy ktoś wierzy lub nie, ale
>zachowanie katolików strasznie mnie irytuje, ..... .
>
Po pierwsze nie jest tak, że w jakiej religii się urodzisz, to to jest prawdziwa religia i musisz w niej być. Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Biblii, jednym słowem "sam".
>nie wierzę w bogów ale też nie jestem ateistą, bynajmniej nie zgadzam się z ich poglądami. Dla mnie te całe religie nie mają kompletnie sensu.
>
Po drugie to już bardzo dużo gdy zdajesz sobie sprawę ze swoich wierzeń. Ale zobacz jaka jest definicja wiary, ta zamieszczona w Biblii: (Hebrajczyków 11:1, 2) "Wiara to nacechowane pewnością oczekiwanie rzeczy spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy realnych, choć nie widzianych. Przez nią bowiem otrzymali świadectwo ludzie w dawnych czasach". Wskazuje ona na fakt, iż wiara, silna wiara, musi być oparta na wiedzy, na poznaniu Boga, Jego Słowa - Biblii. (Hebrajczyków 11:6) "Bez wiary nie można się podobać Bogu, bo każdy, kto przystępuje do Boga, musi wierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy Go z całych sił szukają".
Dalszą rzeczą jest wdrażanie, wprowadzanie, tej wiedzy w życie. Inaczej nie unikniesz miotania wiatrem tzw. wiedzy, głoszonej wszem i wobec przez ludzi ceniących bałwochwalstwo, stawiających mądrość ludzką nad mądrością Boga, ceniących bardziej wartości cielesne od duchowych. Kościół katolicki to taki doskonały przykład religii fałszywej, która nie ma nic wspólnego z Bogiem i prawdziwą religią. Od tej religii trzeba uciekać, nie dotykać niczego co do niej należy.
Zobacz co radzi Bóg:
(Przysłów 2:1-6) "Mój synu, jeśli przyjmiesz moje wypowiedzi i będziesz cenił moje przykazania,  wyczulając ucho na mądrość i skłaniając serce ku rozeznaniu, jeśli też przywołasz zrozumienie i będziesz zabiegał o rozeznanie, jeśli tych rzeczy będziesz szukał jak srebra i poszukiwał jak ukrytych skarbów, to zrozumiesz, czym jest bojaźń przed Jehową, i zdobędziesz wiedzę o Bogu. Bo to Jehowa daje mądrość, z Jego ust pochodzi wiedza i rozeznanie".
Pozdrawiam
08-04-2019 13:20 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
> Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Biblii...

#1
Kłamiesz. Nie na 'wszystkie pytania'.
Czytałem i nie ma tam odpowiedzi na pytanie: "Skąd się wziął 'Bóg'?".

#2
"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Koranie".
"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Księdze Mormona".
"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź u Platona".
"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Aweście".
"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź Bhagavat Gicie".
"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Hymnach do Atona".
...
...
itd., itp., i apiać od początku...
I każdy z mówców głosi swoją wypowiedź z taką samą gorliwością i zapałem jak Ty.

Nigdy tu nie wyjaśniłeś, dlaczego 'uwierzyć' akurat Biblii (i to akurat w tej interpretacji).

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Miłujący prawdę (1541 punktów)
>> Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Biblii...
>#1
>Kłamiesz. Nie na 'wszystkie pytania'.
>Czytałem i nie ma tam odpowiedzi na pytanie: "Skąd się wziął 'Bóg'?".
>#2
>"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Koranie".
>"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Księdze Mormona".
>"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź u Platona".
>"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Aweście".
>"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź Bhagavat Gicie".
>"Na wszystkie pytania odnośnie Boga prawdziwego, religii i prawdy możesz znaleźć odpowiedź w Hymnach do Atona".
>...
>...
>itd., itp., i apiać od początku...
> I każdy z mówców głosi swoją wypowiedź z taką samą gorliwością i zapałem jak Ty.Nigdy tu nie wyjaśniłeś, dlaczego 'uwierzyć' akurat Biblii (i to akurat w tej interpretacji).
>
TY ZAŚ WYBIERAJ TO, CO CI SERCE WSKAZUJE ZA PRAWDĘ I ŻYJ.
08-04-2019 23:50 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>TY ZAŚ WYBIERAJ TO, CO CI SERCE WSKAZUJE ZA PRAWDĘ I ŻYJ.

Powiedz to głośno do wiernych na zebraniu w zborze.
Wkrótce nadarzy się okazja: 'pamiątka'.

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Miłujący prawdę (1541 punktów)
>>TY ZAŚ WYBIERAJ TO, CO CI SERCE WSKAZUJE ZA PRAWDĘ I ŻYJ.
>Powiedz to głośno do wiernych na zebraniu w zborze.
>Wkrótce nadarzy się okazja: 'pamiątka'.
>
To mówimy stale! Nikt nikomu nic nie narzuca i nie nakazuje. Jednak każdy wybór niesie ze sobą konkretne konsekwencje. Bycie Świadkiem Jehowy to duże zobowiązania, które trzeba przestrzegać i wypełniać. Znasz ten opis:
(1 Królów 18:18-29) "Eliasz odpowiedział: "To nie ja ściągnąłem nieszczęście na Izraela, ale ty i ród twojego ojca, bo porzuciliście przykazania Jehowy i zaczęliście służyć Baalom. Teraz zbierz na górze Karmel całego Izraela, a także 450 proroków Baala oraz 400 proroków świętego pala, którzy jadają przy stole Jezebel". Achab wysłał więc wiadomość do wszystkich ludzi w Izraelu i zebrał proroków na górze Karmel. Wtedy Eliasz stanął przed całym ludem i rzekł: "Jak długo będziecie niezdecydowani? Jeśli Jehowa jest prawdziwym Bogiem, to idźcie za Nim, a jeśli Baal, to idźcie za nim". Lud jednak nie odpowiedział mu ani słowem. I Eliasz przemówił do ludu: "Z proroków Jehowy pozostałem tylko ja, podczas gdy proroków Baala jest 450. Dajcie nam dwa młode byki. Niech oni wybiorą sobie jednego byka, poćwiartują go i położą na drewnie, ale niech nie podkładają ognia. Ja przygotuję drugiego byka, położę go na drewnie i też nie podłożę ognia. Potem wy będziecie wzywać imienia waszego boga, a ja będę wzywał imienia Jehowy. Bóg, który odpowie ogniem, pokaże, że jest prawdziwym Bogiem". Na to cały lud odpowiedział: "Niech tak będzie". Eliasz rzekł do proroków Baala: "Wybierzcie sobie jednego młodego byka i przygotujcie go pierwsi, bo was jest więcej. Potem wzywajcie imienia swojego boga, ale nie wolno wam podkładać ognia". Wzięli więc młodego byka, którego im dano, przygotowali go i od rana do południa wzywali imienia Baala: "Baalu, odpowiedz nam!". Nie rozległ się jednak żaden głos i nikt nie odpowiadał. A oni cały czas podskakiwali wokół ołtarza, który zrobili. Około południa Eliasz zaczął z nich drwić: "Wołajcie na cały głos! Przecież to bóg! Może się zamyślił albo poszedł się wypróżnić. A może śpi i ktoś musi go obudzić!". Tamci wołali na cały głos i zgodnie ze swoim zwyczajem robili sobie nacięcia sztyletami i dzidami, aż cali byli zalani krwią. Minęło południe, a oni ciągle byli ogarnięci szałem i zachowywali się tak aż do czasu składania wieczornej ofiary zbożowej. Ale nie rozległ się żaden głos i nikt nie odpowiadał. Nie było oznak niczyjej uwagi".
Kto jest prawdziwym Bogiem?
Duch Prawdy (14787 punktów)
>oraz zapytać jakie macie poglądy ?
Sądzę, że DUCH jest fundamentem życia, powstanie materii i ożywienie się jej przez przypadek uważam za mało prawdopodobne.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Miłujący prawdę (1541 punktów)
>>oraz zapytać jakie macie poglądy ?
>Sądzę, że DUCH jest fundamentem życia, powstanie materii i ożywienie się jej przez przypadek uważam za mało prawdopodobne.
>
No nie?! Gratuluję! Słuszna uwaga! Kontynuuj, proszę!!!
13-04-2019 03:28 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>No nie?! Gratuluję! Słuszna uwaga! Kontynuuj, proszę!!!
To wszystko. My ludzie prawdy nie mamy nic więcej do dodania, a Ty wracaj do swoich wiadomości z pierwszej ręki ST1, NT2, tylko broń Boże nie włączaj RM3, albo TVT, żeby Ci się nie odmieniło wyobrażenie.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365