Racjonalista - Strona głównaDo treści
Z paschalnymi życzeniami Pani ambasadorowej!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
30-04-2019 09:08Arminius (25555 punktów)Z paschalnymi życzeniami Pani ambasadorowej!
Ocena 2 na 2
19 kwietnia bieżącego roku Pani Georgette Mosbacher złożyła na twitterze życzenia o następującej treści: "Z okazji rozpoczynającego się dziś wieczorem święta Pesach, obchodzonego na pamiątkę wyjścia Izraelitów z niewoli egipskiej, życzę pokoju i radosnego święta! Chag Pesach Sameach, Happy Passover!"


Jeżeli ktoś jeszcze tego nie wie - informuję, iż Pani jak wyżej jest ambasadorem USA w Polsce, nie w Izraelu. Informuję także, iż w okresie I wojny światowej pojawiła się w kręgach żydowskich koncepcja Judeopolonii (pisałem o tym w wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,658497) - jednakże o ile mi wiadomo, spaliła na panewce??? W Polsce dominują katolicy którzy obchodzą święto Wielkanocy, o czym Pani ambasador (lub przynajmniej jakiś jej asystent) winien dobrze wiedzieć.
Pytanie brzmi, czy życzenia Pani ambasador - jak zacytowane - są przejawem bezbrzeżnej ignorancji Pani ambasador i jej otoczenia, jej złośliwości czy też celowej prowokacji???

wpolityce.(*)kazji-paschy-pawlowicz-reaguje
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Pytanie brzmi, czy życzenia Pani ambasador - jak zacytowane - są przejawem bezbrzeżnej ignorancji Pani ambasador i jej otoczenia, jej złośliwości czy też celowej prowokacji?
Stawiam na ignorancję: ta amerykańska ambasadorka najwyraźniej nie zna ani naszej, ani własnej konstytucji, bo neutralność religijna państwa jest zastrzeżona w każdej z nich.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
30-04-2019 10:49 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)
>Stawiam na ignorancję: ta amerykańska ambasadorka najwyraźniej nie zna ani naszej, ani własnej >konstytucji, bo neutralność religijna państwa jest zastrzeżona w każdej z nich.

Czyli jest to ignorancja zdublowana ( w zakresie obyczajowości i prawa).
30-04-2019 16:00 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Czyli jest to ignorancja zdublowana ( w zakresie obyczajowości i prawa).<<

Czyli coś zupełnie normalnego między politykami, a zwłaszcza amerykańskimi.
Bartosz Waskird (502 punktów)
>
>Pytanie brzmi, czy życzenia Pani ambasador - jak zacytowane - są przejawem bezbrzeżnej ignorancji
>Pani ambasador i jej otoczenia, jej złośliwości czy też celowej prowokacji???
>wpolityce.(*)kazji-paschy-pawlowicz-reaguje
tak prosto analizując te ok 8 000 lat ("udokumentowanych") funkcjonowania tego ludu znad Morza Śródziemnego, pewnie zauważacie ich pewność z losów, gdzie To "wańka wstańka", wygląda na to że dla udowodnienia ich niezwykłości będą zdecydowani położyć kres temu padołowi.
30-04-2019 14:23 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)kres padołu?
>gdzie To "wańka wstańka", wygląda na to że dla udowodnienia ich niezwykłości będą zdecydowani >położyć kres temu padołowi.

Czyli przechodzimy do opcji Samsona (www.racjonalista.pl/forum.php/s,732787) ???

"W reakcji na Rezolucję RB ONZ potępiającą politykę Izraela względem Palestyny, politycy izraelscy najwyższej rangi pozwolili sobie na komentarze przepełnione wyzywającym agresywnym, wręcz militarnym tonem. Jeden z nich w rozmowie z premierem Nowej Zelandii - jedno z państw - inicjatorów Rezolucji jak wyżej - oświadczył, iż uchwalenie jej jest "aktem wypowiedzenia wojny". (link). Takie dziarskie i buńczuczne wypowiedzi, którym towarzyszyło prowerbialne wymachiwanie szablą koło nosa - natychmiast przypomniały mi o złowieszczej - tak zwanej "Opcji Samsona", stanowiącej istotny element izraelskiej geopolityki i strategii militarnej - o którym praktycznie się nie mówi, a któremu, zwłaszcza w kontekście ostatnich wypadków, warto stanowczo poświęcić ździebko uwagi. Kim był Samson, wiadomo. To taki judejski heros. Herkules starotestamentowy, który wzięty do niewoli przez Amalekitów i więziony w ich świątyni - korzystając z nadarzającej się okazji - wyrwał z posadzki filary świątynne, skutkiem czego cała budowla z hukiem runęła - grzebiąc w gruzach tak Samsona jak i Amalekitów. I właśnie opcja jak wyżej nawiązuje do tego biblijnego zdarzenia. Rozumie się pod tym pojęciem nuklearne uderzenie Izraela na swoich wrogów - celem ich anihilacji w sytuacji gdy byt Izraela zostanie przesądzony. Innymi słowy, w takim scenariuszu, Izrael zostaje zniszczony ale pociąga za sobą na dno swoich prześladowców. Jednym ze współautorów owej strategii był Mosze Dajan - izraelski generał, który stwierdził, iż "Izrael powinien być jak wściekły pies, po to aby wszyscy obawiali się z nim zaczynać" - właśnie - między innymi - w obawie przed wcieleniem w życie scenariusza opcji jak wyżej. Istotę owej opcji wyśmienicie ukazują opinii dwóch żydowskich geostrategów, których tłumaczenie podaję poniżej - odsyłając zarazem zainteresowanych do podlinkowanego materiału weryfikacyjnego.

"Izrael buduje swój nuklearny arsenał od od 30 lat. Żydzi zrozumieli co w przeszłości oznaczała pasywna i bezsilna postawa - i postanowili to zmienić. Masada nie jest przykładem do naśladowania - zbiorowe samobójstwo nie zaszkodziło Rzymianom w jakikolwiek sposób - ale czyn Samsona to całkiem inna sytuacja. Cóż należy się światu nienawidzącemu Żydów jak nie nuklearna zima - odwet za tysiące lat prześladowań. Albo zaprosić tych wszystkich wymuskanych europejskich mężów stanu i pokojowych aktywistów do wspólnego pieca z nami? Po raz pierwszy w dziejach lud stojący w obliczy zagłady - przy obojątności świata, ma możliwość zniszczyć świat - której to szansy nie mieli Ormianie, Tybetańczycy, Żydzi z czasów II wojny. Akt dziejowej sprawiedliwości".

"Posiadamy kilkaset głowic atomowych i możemy je wystrzelić we wszystkich kierunkach, być może nawet sięgając Rzymu ( sic!!!!! - Arminius). Większość stolic europejskich to skalkulowane cele dla naszego lotnictwa. Niech zacytuję generała Mosze Dajana: "Izrael musi być jak wściekły pies, zbyt niebezpieczny żeby z nim zaczynać". Powinniśmy unikać tego scenariusza, jeżeli tylko jest to możliwe. Ale nasze siły zbrojne nie są na 30 - tym miejscu w skali światowej, jeżeli chodzi o ich wielkośc, są na miejscu drugim, trzecim. Mamy realną możliwość pociągnąć świat na dno razem z nami. I zapewniam was, że to się stanie, nim Izrael zostanie starty z powierzchni globu."

Doza arogancji, agresji i nienawiści zawarta w przytoczonych passusach po prostu zwala z nóg i jest - jako taka - wybornym exemplum talmudyczno - starotestamentowej etyki, której kanwą jest teza o wyjątkowości i ekskluzywizmie "narodu wybranego". Nie robię Żydom zarzutu, iż mają plan pogrążenie swojego przeciwnika w sytuacji krytycznej. Problem jednakże jest w tym, co się pod takim pojęciem rozumie i kto będzie decydował, że sytuacja jest krytyczna."
R.Brzeziński robbo (-281 punktów)Odp: Z paschalnymi życzeniami Pani ambasadorowej!

>19 kwietnia bieżącego roku Pani Georgette Mosbacher złożyła na twitterze życzenia o następującej
>treści: "Z okazji rozpoczynającego się dziś wieczorem święta Pesach, obchodzonego na pamiątkę
>wyjścia Izraelitów z niewoli egipskiej, życzę pokoju i radosnego święta! Chag Pesach Sameach, Happy
>Passover!"
>Jeżeli ktoś jeszcze tego nie wie - informuję, iż Pani jak wyżej jest ambasadorem USA w Polsce, nie w
>Izraelu. Informuję także, iż w okresie I wojny światowej pojawiła się w kręgach żydowskich koncepcja
>Judeopolonii (pisałem o tym w wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,658497) - jednakże o ile
>mi wiadomo, spaliła na panewce??? W Polsce dominują katolicy którzy obchodzą święto Wielkanocy, o
>czym Pani ambasador (lub przynajmniej jakiś jej asystent) winien dobrze wiedzieć.
>Pytanie brzmi, czy życzenia Pani ambasador - jak zacytowane - są przejawem bezbrzeżnej ignorancji
>Pani ambasador i jej otoczenia, jej złośliwości czy też celowej prowokacji???
>wpolityce.(*)kazji-paschy-pawlowicz-reaguje

Tak naprawdę śmierć "założyciela chrześcijaństwa" C.H.Dodd miała miejsce zaraz po żydowskim święcie paschy,którą odbyli apostołowie ze swoim nauczycielem.
O tym czytamy,że nakazał swoim uczniom :
"Idźcie i przygotujcie nam paschę do spożycia". Łuk.22:8,...poszli więc zastali wszystko,jak im powiedział ,i przygotowali paschę".,wer.13
I dalej :
"Tak bardzo pragnąłem spożyć z wami paschę zanim będę cierpiał.I wziął kielich,odmówił modlitwę dziękczynną i powiedział...wer.19

Wtedy nastąpiło tzw. ustanowienie eucharystii.
Następnie miała miejsce zdrada i aresztowanie Łuk.22:47-53
Potem inne zjawiska w tym ukrzyżowanie,śmierć.pogrzeb,i zmartwychwstanie.

W trzecim dniu.
Pierwsze w piątkowy wieczór,ostatnie w niedzielny poranek.

W katolicyzmie itp.obchodzi się upamiętnienie zmartwychwstania,chociaż żydowski nauczyciel powiedział podczas paschy i swoich słów przy chlebie i kielichu
"Czyńcie to na moja pamiątkę" Łuk.22:19

I jak czytamy w 1 Kor.11:23-34 pierwsi chrześcijanie obchodzili tą uroczystość zgodnie z wzorem ,gdy pomazaniec "wziął chleb,odmówił modlitwę dziękczynną,połamał i powiedział:Czyńcie to na moją pamiątkę.Podobnie po wieczerzy wziął kielich...Ilekroć z niego pić będziecie,czyńcie to na moja pamiątkę.Ile razy bowiem będziecie jeść ten chleb i pić z tego kielicha,będziecie ogłaszać śmierć pana,aż przyjdzie".

Tak to pascha miała wielkie powiązanie z wydarzeniem śmierci i zmartwychwstania.
A upamiętniana miała "być śmierć pana".

Tak jest u "świadków" i kilku innych wyznaniach.

A wiązanie uroczystości paschy z "wielkanocą" jest zasadne.
Jedno wydarzenie wypływa z drugiego,o czym wielu nie wie.

30-04-2019 19:25 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)tradycyjnie?
>A wiązanie uroczystości paschy z "wielkanocą" jest zasadne.
>Jedno wydarzenie wypływa z drugiego,o czym wielu nie wie.

Życzenia wielkanocne mają tak samo charakter grzecznościowo - obyczajowy jak sensu stricto religijny, a może nawet ten pierwszy ich aspekt jest ważniejszy.I Pani ambasador będąc na placówce w kraju sensu stricto chrześcijańskim winna wyraźnie nawiązywać - przede wszystkim - do chrześcijańskiego aspektu owej tradycji. To także kwestia kindersztuby i sui generis protokołu dyplomatycznego.
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Z paschalnymi życzeniami Pani ambasadorowej!

Widać wyraźnie, że to Wy nie znacie korzeni tych świąt, korzeni biblijnych i jakie są w tej materii postanowienia Jehowy i Jezusa.
Dzień 19 kwietnia w naszym kalendarzu 2019 roku, to 14 NISAN w kalendarzu żydowskim księżycowym, dzień wyjścia Izraela z Egiptu w 1513 roku p.n.e.. To Jehowa jak i Jezus polecili, by ten moment był obchodzony jako święto. Izrael miał obchodzić jako Święto Paschy, a chrześcijanie - uczniowie Jezusa, po jego śmierci, jako WIECZERZA PAŃSKA - Pamiątkę jego śmierci. (Łukasza 22:19) "Wziął też chleb, złożył podziękowania, połamał go i dał im, mówiąc: "Ten chleb oznacza moje ciało, które ma być dane za was. Czyńcie to na moją pamiątkę"."

Chociaż Pascha nie była zapowiedzią Pamiątki, to pewne jej elementy mają dla nas znaczenie. Na przykład apostoł Paweł nazwał Jezusa "naszą ofiarą paschalną ["barankiem paschalnym", NWT, 2013]" (1Ko 5:7). On jedynie jako doskonały człowiek odpowiadał doskonałemu Adamowi, dlatego tylko Jego śmierć mogła znieść skutki grzechu Adama, a my mamy mieć, na powrót, możliwość życia wiecznego na ziemi, w przyszłości jako Raju. Napisano:
(Rzymian 5:18, 19) "Tak więc jak przez jeden występek doszło do potępienia najróżniejszych ludzi, tak przez jeden prawy czyn najróżniejsi ludzie mogą być uznani za prawych i otrzymać życie. Bo jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo jednego wielu stanie się prawymi".

To krew Jezusa ratuje życie, podobnie jak ratowała je krew baranka na węgarach i nadprożach domów (Wj 12:12, 13). Poza tym baranek paschalny nie mógł mieć złamanej żadnej kości. Jezusowi również nie złamano żadnej kości, mimo że podczas tego typu egzekucji było to zwyczajem.
Pascha w której Jezus brał udział, 14 Nisan 1933 roku, tuż przed swoją śmiercią, to ostatnia Pascha. Wierni Jezusowi Żydzi - a dalej wszyscy chrześcijanie, w kolejnych latach nie mieli obchodzić Paschy a Pamiątkę w jej miejsce, w dniu 14 Nisan, po zachodzie słońca, miała być obchodzona polecona przez Jezusa "Pamiątka jego śmierci" jako WIECZERZA PAŃSKA.
Wszystkie inne święta, wymagane przez Prawo Mojżeszowe, nie miały być obchodzone - tylko to. Podobnie jak nie miało być obrzezania.
Kościół katolicki, jak to już wielokrotnie tu wykazywałem, przeinaczył wszystko, praktycznie zalecane przez niego święto "WIELKIEJNOCY" nie ma nic wspólnego z Biblią i naukami Jezusa, z Paschą i Pamiątką śmierci Jezusa. Całkowicie pogańskie oderwane od prawdy religii prawdziwej święto. Kościół uczynił je jako jedno z wyraźnych przykładów i dowodów swojego odejścia od Biblii, od prawdy. Widać, że nie została mu objawiona, a wręcz zabrana, gdyż jako religia jest w 100% religią fałszywą i pogańską. Nie ma w niej prawdziwego Boga ani Jezusa. Uczestniczenie w święcie WIELKIEJNOCY wraz z Kościołem Katolickim, to bałwochwalstwo, dotykanie rzeczy nieczystych, brudnych skalanych bałwanami, zaś przyłączenie się do świętujących to dowody braku wiedzy i rozeznania, zrozumienia przekazów biblijnych - natchnionego Słowa Boga Jehowy. Czytasz:
(Ezechiela 14:6) "Powiedz więc domowi Izraela: ‚Oto co mówi Wszechwładny Pan, Jehowa: "Zawróćcie, zostawcie swoje odrażające bożki, porzućcie wszystkie swoje obrzydliwe praktyki"."
(Ezechiela 11:21) "‚"Ale jeśli chodzi o tych, których serca przylgnęły do rzeczy budzących wstręt i do obrzydliwych praktyk, to ja sprawię, że poniosą konsekwencje swojego postępowania" - oświadcza Wszechwładny Pan, Jehowa'".
I jeszcze:
(Izajasza 55:7): "Niech niegodziwy porzuci swoją drogę, a człowiek nieprawy - swoje myśli. Niech się nawróci do Jehowy, który się nad nim zmiłuje, do naszego Boga, który hojnie przebacza".
Drobner (19539 punktów)
>Widać wyraźnie, że to Wy nie znacie korzeni tych świąt, korzeni biblijnych i jakie są w tej materii postanowienia Jehowy i Jezusa.

>Dzień 19 kwietnia w naszym kalendarzu 2019 roku, to 14 NISAN w kalendarzu żydowskim księżycowym, dzień wyjścia Izraela z Egiptu w 1513 roku p.n.e.

> Pascha w której Jezus brał udział, 14 Nisan 1933 roku, tuż przed swoją śmiercią

Poproszę zatem o 'korzenie': podaj jakiekolwiek źródła archeologiczne i/lub historyczne o tych (pogrubionych wyżej) dwóch 'faktach'...

A jeśli nie podasz, to wtedy zajmiemy się porównywaniem wzrostu Calineczki i Tomcia Palucha.
Ja osobiście "stawiam na Tomka..."...

To zdecydowanie ciekawsze od antycznych(!) opowieści pastuchów i rybaków...


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Miłujący prawdę (1541 punktów)
Zwykła wiedza czy inteligencja nie wystarczą, by zjednać komuś przychylność Boga. Same w sobie nie przeobrażą umysłu stosownie do Jego woli. Czytasz:
(Rzymian 12:2) "Nie pozwólcie już, żeby kształtował was ten świat, ale się przemieniajcie przez przeobrażanie swojego umysłu, żebyście sami mogli się przekonać, jaka jest wola Boga, co jest dla Niego dobre, miłe i doskonałe".
Jehowa oświadcza: "Sprawię, że zginie mądrość mędrców, i odtrącę inteligencję intelektualistów" (1Ko 1:19). Bez pomocy ducha Bożego nie da się nabyć prawdziwego zrozumienia, mądrości ani zdrowego rozsądku.
Moje starania by Tobie cokolwiek wyjaśnić mogą nie przynieść pozytywnego efektu - dalej nic nie będziesz rozumiał. Tak to wyglada.
Pascha (hebr. pésach: "przejście"; gr. páscha) została ustanowiona w wieczór poprzedzający wyjście Izraelitów z Egiptu. Pierwszą Paschę obchodzono w czasie pełni księżyca, 14 dnia miesiąca Abib (nazwanego później Nisan) 1513 r. p.n.e. Odtąd miała być obchodzona każdego roku Sprawdź w Wyjścia 12:17-20, 24-27. Miesiącowi Abib (Nisan) odpowiada w kalendarzu gregoriańskim druga część marca i pierwsza kwietnia.
>>Dzień 19 kwietnia w naszym kalendarzu 2019 roku, to 14 NISAN w kalendarzu żydowskim księżycowym, dzień wyjścia Izraela z Egiptu w 1513 roku p.n.e.
>
Jehowa obiecał Abrahamowi, a było to przed 1933 p.n.e., że jego potomkowie odziedziczą wyznaczoną ziemię, powiedział jeszcze: "Wiedz z całą pewnością, że twoje potomstwo będzie osiadłym przybyszem w nie swojej ziemi i będą musieli im służyć, ci natomiast będą ich dręczyć przez czterysta lat. Ale ja osądzam naród, któremu będą służyć, i potem wyjdą z wielkim dobytkiem. (...) Lecz w czwartym pokoleniu tu powrócą, gdyż jeszcze się nie dopełniła wina Amorytów" (Rdz 15:13-16).
Oczywiście ten 400-letni ucisk mógł się rozpocząć dopiero po pojawieniu się obiecanego "potomstwa". Kiedy wcześniej, podczas klęski głodu w Kanaanie, Abraham (Abram) udał się do Egiptu, gdzie doszło do nieporozumienia między nim a faraonem, był jeszcze bezdzietny (Rdz 12:10-20). Niedługo po Bożej zapowiedzi dotyczącej czterech wieków ucisku został w wieku 86 lat tj. w 1932 r. p.n.e. ojcem Ismaela, którego urodziła mu egipska służąca i nałożnica. Ale 14 lat później tj. w 1918 r. p.n.e. jego żona Sara, będąca kobietą wolną, urodziła Izaaka, a Bóg postanowił, że to z tego syna wyłoni się obiecany Potomek. Jednakże nie nadeszła jeszcze wyznaczona przez Boga pora, by dać Abrahamowi i jego potomkom ziemię Kanaan, dlatego też zgodnie z proroctwem byli ‛osiadłymi przybyszami w nie swojej ziemi'. Sprawdź w Rodzaju 16:15, 16; 21:2-5; Hebrajczyków 11:13.
Tradycja żydowska przyjmuje za punkt początkowy narodziny Izaaka. Niemniej pierwsze wydarzenie związane z uciskiem rozegrało się w dniu odstawienia Izaaka od piersi. Wszystko przemawia za tym, że było to w 1913 r. p.n.e., gdy Izaak miał ok. 5 lat, a Ismael ok. 19. Właśnie wtedy ten starszy syn "urodzony według ciała zaczął prześladować urodzonego według ducha" (Galatów 4:29). Ismael, będący pół-Egipcjaninem, z zazdrości i nienawiści zaczął ‛stroić sobie żarty' z małego Izaaka - i nie była to jedynie dziecięca kłótnia (Rodzaju 21:9). W innych przekładach powiedziano, że ‛szydził' albo ‛naśmiewał się' z niego (Bw, BT). Dręczenie potomstwa Abrahama trwało przez całe życie Izaaka. Oczywiście cieszył się on błogosławieństwem Jehowy, niemniej był prześladowany przez mieszkańców Kanaanu i z powodu trudności, jakich mu przysparzali, musiał się przenosić z miejsca na miejsce (Rdz 26:19-24, 27). W końcu w ostatnich latach życia jego syna Jakuba potomkowie Abrahama zamieszkali w Egipcie. Tam z czasem popadli w niewolę.
>> Pascha w której Jezus brał udział, 14 Nisan 1933 roku, tuż przed swoją śmiercią
>
Oczywiście, że chodzi o 14 Nisan 33 rok n.e.
>Poproszę zatem o 'korzenie': podaj jakiekolwiek źródła archeologiczne i/lub historyczne o tych (pogrubionych wyżej) dwóch 'faktach'...
>
Sama Biblia pozwala ustalić datę wyjścia Izraelitów z Egiptu?
Bo 400-letni ucisk trwał od r. 1913 do 1513 p.n.e. Był to zarazem okres tolerowania przez Boga mieszkańców Kanaanu, wśród których główne plemię stanowili Amoryci. Właśnie do r. 1513 miała się dopełnić ich wina - miało się stać oczywiste, że zasługują na całkowite usunięcie ze swej ziemi. Zmierzając do ich wyrugowania, Bóg najpierw miał zwrócić uwagę na swój lud w Egipcie, wyzwolić go z niewoli i wyprawić w drogę powrotną do Ziemi Obiecanej. Sprawdź w (Rodzaju 15:13-16) "Wtedy Bóg powiedział do niego: "Wiedz, że twoi potomkowie będą cudzoziemcami w nie swojej ziemi, a jej mieszkańcy uczynią z nich niewolników i będą ich uciskać przez 400 lat. Ale ja osądzę naród, któremu będą służyć, i potem wyjdą z tej ziemi z wielkim dobytkiem. A ty dożyjesz późnej starości i umrzesz w spokoju, i zostaniesz pochowany ze swoimi przodkami. Lecz twoi potomkowie powrócą tu w czwartym pokoleniu, bo czas ukarania Amorytów jeszcze nie nadszedł"."
>To zdecydowanie ciekawsze od antycznych(!) opowieści pastuchów i rybaków...
>
Każdy sam wybiera, co bardziej ceni, jakie źródła i jakie opinie. Dla mnie istotniejsza jest prawda od słów wielkich autorytetów "ludzkiej inteligencji" nieposiadających zrozumienia..
Drobner (19539 punktów)
>Pascha (hebr. pésach: "przejście"; gr. páscha) została ustanowiona w wieczór poprzedzający wyjście Izraelitów z Egiptu.
>>>Dzień 19 kwietnia w naszym kalendarzu 2019 roku, to 14 NISAN w kalendarzu żydowskim księżycowym, dzień wyjścia Izraela z Egiptu w 1513 roku p.n.e.

A to ciekawe, że na niemal całym Bliskim Wschodzie (a w Kanaanie na pewno) akurat w tych dniach umierał sobie i sobie zmartwychwstawał Attis, znany również pod tytułem Adonis (Pan), będący lokalną odmianą boga Tammuza (Dumuzi):
Czytasz: Cytat:
"Jednak Wielkanoc wypada również na ogół na początku wiosny i może być zamierzoną alternatywą dla zamierzchłego pogańskiego obrzędu celebrującego śmierć i zmartwychwstanie Attisa, frygijskiego boga wegetacji i młodości. W trakcie tego pogańskiego święta umieszczano na sośnie wizerunek Attisa, opłakiwano jego śmierć, następnie ciało zdejmowano z drzewa i składano w grobie. Otwierany o świcie czwartego dnia grobowiec okazywał się pusty, wywołując wśród wiernych głośne okrzyki radości z powodu zmartwychwstania ich boga do życia wiecznego, co symbolizowało budzenie się przyrody na wiosnę".
Occhiogrosso P., Sekty, religie, wyznania, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa, 1999, str. 475

Czytasz dalej: Cytat:
Obrządki te były najbardziej rozpowszechnione w krajach graniczących z wschodnim wybrzeżem Morza Śródziemnego. Ludy Egiptu i Azji Zachodniej pod imionami Ozyrysa, Tammuza, Adonisa i Attisa przedstawiały doroczny schyłek i powrót życia, szczególnie życia roślinnego, uosobionego w postaci boga co roku umierającego i powstającego ze zmarłych. Różniły się nazwy i szczegóły obrządków w zależności od kraju, ale istota pozostawała nie zmieniona.
(...)
Kult Adonisa istniał u ludów semickich Babilonii i Syrii, a Grecy zapożyczyli go od nich już w siódmym wieku przed narodzeniem Chrystusa. Prawdziwe imię bóstwa było Tammuz, nazwa Adonis jest jedynie semickim adon, 'pan', zaszczytnym tytułem, którym posługiwali się wierni zwracając się do niego.
(...)
Wygląda na to, że to fenickie święto przypadało wiosną, ponieważ data związana była ze zmianą koloru wody w rzece Adonis, a współcześni podróżnicy zaobserwowali zjawisko to wiosną. O tej porze roku czerwona ziemia zmyta deszczami w górach zabarwia wody nie tylko rzeki, ale i morza czerwonym, krwistym kolorem, uchodzącym za krew Adonisa, którego co roku rani śmiertelnie dzik na górze Liban.
(...)
[w Rzymie] dwudziestego drugiego marca ścinano sosnę w lesie i przynoszono ją do świątyni Cybele, gdzie czczona była jako wielkie bóstwo. (...) Pień owinięty był jak zwłoki wełnianymi pasami i przykryty wieńcami z fiołków, albowiem kwiat ten wyrastał rzekomo z krwi Attisa, podobnie jak róże i anemony wyrosły z krwi Adonisa. Do pnia przywiązana była figura młodzieńca, niewątpliwie samego Attisa. Drugiego dnia świąt, dwudziestego trzeciego marca, główną ceremonią było, jak się zdaje, granie na trąbach. Trzeci dzień, dwudziesty czwarty marca, znany był jako Dzień Krwi. Archigallus, czyli arcykapłan, wytaczał krew ze swych ramion i składał ją w ofierze. Nie tylko on jeden składał tę krwawą ofiarę. (...) pomniejsi kapłani rozpuściwszy włosy , tak długo wirowali w tańcu, kiwając głowami w obłędnym podnieceniu, znieczuleni na ból, zadawali sobie rany czerepami i nożami spryskując krwią ołtarz i święte drzewo. Celem tego strasznego rytuału było prawdopodobnie opłakiwanie Attisa i, być może, przydanie mu sił do zmartwychwstania.
(...) nie mamy powodu powątpiewać, że w Dzień Krwi opłakiwano Attisa nad figurą, którą następnie grzebano. Figura chowana w grobie była prawdopodobnie tą samą, którą zawieszano uprzednio na drzewie.
(...) Gdy jednak wieczór zapadał, smutek wiernych ustępował miejsca wesołości. Nagle rozbłyskiwało światło w ciemnościach, otwierano grób, bóg powstawał z martwych, a kapłan, dotykając ust wiernych balsamem, szeptał im do ucha radosną nowinę o zbawieniu. Uczniowie boga głosili, że jego zmartwychwstanie jest zapowiedzią, iż wszyscy powstaną z grobów. Następnego dnia, dwudziestego piątego marca, uchodzącego za wiosenne zrównanie dnia z nocą, obchodzono boskie zmartwychwstanie wybuchami dzikiej radości. (...) Było to Święto Radości (Hilaria).
Frazer J.G., Złota gałąź, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1962

Nie przypomina Ci to czegoś....?
Czytasz: Cytat:
300 r. n. e. W czwartym wieku kapłani pogańskiego Boga Attisa zaczęli mówić, że chrześcijanie Rzymu ukradli wszystkie ich doktryny.
polish.ccg.org/S/P030.htm

Attis (ów izraelicko-kananejski Tammuz) był czczony w Izraelu/Judzie.
Czytasz: Księga Ezechiela 8, 14:
Następnie zaprowadził mnie do przedsionka bramy świątyni Pańskiej, mieszczącej się po stronie północnej, a oto siedziały tam kobiety i opłakiwały Tammuza.

A gdy jeszcze poinformuję Cię, że Attis (ów zmartwychwstający izraelicko-kananejski Tammuz) miał swoją świątynię i grób w jaskini akurat w... Betlejem i tam był opłakiwany, to 'obrazek' będzie pełniejszy...

Żydzi na długo zastąpili sobie święto zmartwychwstania Attisa legendą o 'wyjściu z Egiptu'.

I paczpan! Nagle w końcu I w. n.e. 'Attis'... zmartwychwstał (odrobinkę 'przebrany').

>Sama Biblia pozwala ustalić datę wyjścia Izraelitów z Egiptu?

A w którym roku spotkali się Lech, Czech i Rus?
W którym miesiącu? Którego dnia?

Rano, czy wieczorem?
I czy była z nimi Wanda, co nie chciała Niemca?
A dlaczego?


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Miłujący prawdę (1541 punktów)
Nie interesują mnie pogańskie wierzenia.
ZNAJĄC źródło całego dzisiejszego zamieszania religijnego, łatwiej odpowiedzieć na pytanie, która religia jest prawdziwa. Rzecz jasna religia prawdziwa nie mogła powstać w następstwie owego starożytnego buntu przeciw prawdziwemu Życiodawcy - Jehowie.
W książce Encyclopedia of World Religions (Encyklopedia religii świata) znajdujemy pewien ciekawy i pomocny komentarz: "Religie świata można z grubsza podzielić na dwa rodzaje: prorocze i mistyczne (...) prorocze [pochodzą] od Żydów".
To powinno Tobie wszystko wyjaśnić i uczynić zrozumiałym.
Jak wynika ze sprawozdania biblijnego, przodkowie Żydów nie przyłączyli się do buntu, który wybuchł w Babel przeciw prawdziwemu Życiodawcy.
Byli wśród nich tacy mężowie, jak: Sem, Abraham, Izaak i Jakub - znani z tego, że trwali w czystym wielbieniu Boga. Abraham został nawet nazwany "przyjacielem Jehowy". A "Jehowa" to imię prawdziwego Boga, jak wyraźnie powiedziano w Biblii.
(Wyjścia 6:3) "Ukazywałem się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale jeśli chodzi o moje imię, Jehowa, nie dałem im się poznać".
(Psalm 83:18) "Niech ludzie wiedzą, że Ty, który masz na imię Jehowa, sam jesteś Najwyższy nad całą ziemią".
(Jakuba 2:23) "Tym samym spełnił się następujący fragment Pism: "Abraham uwierzył Jehowie i w rezultacie został uznany za prawego". Został też nazwany przyjacielem Jehowy".
03-05-2019 11:00 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Nie interesują mnie pogańskie wierzenia.

Jeżeli 'wierzenia żydowskie o Jahwe' są prawdziwe, to każde chrześcijaństwo jest pogaństwem, bo jest reaktywacją starszej, kananejskiej pogańskiej religii zmartwychwstającego Attisa (= Adonisa = Tammuza = Dumuziego)...
I bardzo cię owo pogaństwo interesuje.
I nic poza tym pogaństwem cię nie interesuje.

>W książce Encyclopedia of World Religions (Encyklopedia religii świata) znajdujemy pewien ciekawy i pomocny komentarz: "Religie świata można z grubsza podzielić na dwa rodzaje: prorocze i mistyczne (...) prorocze [pochodzą] od Żydów".
>To powinno Tobie wszystko wyjaśnić i uczynić zrozumiałym.

A bo to trzeba trochę znać historię, żeby wiedzieć, że najstarsza znana 'objawiona i prorocza' religia to religia Zaratusztry (Zoroastra), z której żydzi 'zerżnęli' sobie co lepsze kawałki...
'To powinno Tobie wszystko wyjaśnić i uczynić zrozumiałym.'

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Miłujący prawdę (1541 punktów)
>>Nie interesują mnie pogańskie wierzenia.
>Jeżeli 'wierzenia żydowskie o Jahwe' są prawdziwe, to każde chrześcijaństwo jest pogaństwem, bo jest reaktywacją starszej, kananejskiej pogańskiej religii zmartwychwstającego Attisa (= Adonisa = Tammuza = Dumuziego)...
>I bardzo cię owo pogaństwo interesuje.
>I nic poza tym pogaństwem cię nie interesuje.
>
Tak niestety jest. Każde chrześcijaństwo uważające Jezusa za Boga jest pogaństwem.
Każde chrześcijaństwo uznające Trójcę jest pogaństwem.
Każde chrześcijaństwo uznające, iż człowiek ma duszę nieśmiertelną jest pogaństwem.
I tak można jeszcze wiele wskazywać jako cechy charakterystyczne pogańskich religii.
Dlaczego? Bo są to religie fałszywe.
Podobnie do świąt. Te które obchodzą Boże Narodzenie i Wielkanoc to pogaństwo.
>>W książce Encyclopedia of World Religions (Encyklopedia religii świata) znajdujemy pewien ciekawy i pomocny komentarz: "Religie świata można z grubsza podzielić na dwa rodzaje: prorocze i mistyczne (...) prorocze [pochodzą] od Żydów".
>>To powinno Tobie wszystko wyjaśnić i uczynić zrozumiałym.
>
Jana 4:21-24: "Jezus odpowiedział: "Wierz mi, że nadchodzi czas, gdy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcić Boga. Wy czcicie Boga, nie mając wiedzy, my natomiast Go czcimy, mając wiedzę, ponieważ wybawienie zaczyna się od Żydów.
 Ale nadchodzi czas, właściwie już teraz jest, gdy prawdziwi czciciele Boga będą Go czcić duchem i prawdą, bo właśnie takich czcicieli Bóg szuka. Bóg jest istotą duchową, a ci, którzy Go czczą, muszą oddawać Mu cześć duchem i prawdą"".
>A bo to trzeba trochę znać historię, żeby wiedzieć, że najstarsza znana 'objawiona i prorocza' religia to religia Zaratusztry (Zoroastra), z której żydzi 'zerżnęli' sobie co lepsze kawałki...
>'To powinno Tobie wszystko wyjaśnić i uczynić zrozumiałym.'
>
Podstawa religii prawdziwej jest Biblia!!! I tyle.
(Psalm 1:1-6) "Szczęśliwy jest człowiek, który nie idzie za radą niegodziwych, nie wkracza na ścieżkę grzeszników ani nie zadaje się z szydercami, ale rozkoszuje się prawem Jehowy i uważnie je czyta dniem i nocą. Będzie jak drzewo zasadzone nad strumieniami, drzewo, które w odpowiednim czasie owocuje i którego liście nie usychają. Powiedzie mu się we wszystkim, czego się podejmie. Inaczej jest z niegodziwymi - są jak plewy zdmuchiwane przez wiatr. Dlatego niegodziwi nie będą uniewinnieni w sądzie, a grzesznicy zostaną potępieni wśród prawych.  
 Bo Jehowa zna drogę prawych, ale droga niegodziwych zniknie".
03-05-2019 20:40 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>>Nie interesują mnie pogańskie wierzenia.
>>Jeżeli 'wierzenia żydowskie o Jahwe' są prawdziwe, to każde chrześcijaństwo jest pogaństwem, bo jest reaktywacją starszej, kananejskiej pogańskiej religii zmartwychwstającego Attisa (= Adonisa = Tammuza = Dumuziego)...
>>I bardzo cię owo pogaństwo interesuje.
>>I nic poza tym pogaństwem cię nie interesuje.
>>
>Tak niestety jest. Każde chrześcijaństwo uważające Jezusa za Boga jest pogaństwem.

Chciałbyś!
Chrześcijaństwo to każde wyznanie uważające Jezusa za zmartwychwstałego.

Babracie się po czubek głowy w 'zmartwychwstałym' kananejskim pogaństwie.

>Podstawa religii prawdziwej jest Biblia!!! I tyle.
#1
Uprzejmie informuję, że greps:Cytat:
Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
pl.wikiquote.org/wiki/Joseph_Goebbels
, jego autor zabrał ze sobą do grobu.
Ale - jak widać - on ciągle zmartwychwstaje...

#2
Cytat:
zasada racjonalnego uznawania przekonań: stopień przekonania, z jakim głoszony jest dany pogląd powinien odpowiadać stopniowi jego uzasadnienia. Stopień przekonania nie powinien być większy od stopnia uzasadnienia, gdyż inaczej popada się w dogmatyzm.
pl.wikipedia.org/wiki/Nauka
Stopień waszego uzasadnienia jest zerowy, a w twoim wydaniu - nawet czasem ujemny...
I wy wrzeszczycie, że KK jest fałszywy, bo ma dogmaty...

#3
BTW: w którym wersecie biblijnym Jezus mocą swoją (niedogmatycznie ) zakazał palenia papierosów, a?


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Bartosz Waskird (502 punktów)

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365