Racjonalista - Strona głównaDo treści
Katolicki sceptycyzm specjalnej troski

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
10-10-2010 17:14Mariusz Agnosiewicz (moderator)Katolicki sceptycyzm specjalnej troski
Ocena 9 na 9
Niedawno napisałem krótki komentarz do popkulturowej wiary w św. Mikołaja a oto teraz dostaję dokument w którym Szkoła Nowej Ewangelizacji Jezusa Zmartwychwstałego - organizacja o znamionach typowej sekty, choć po sprawdzeniu okazało się, że działają w ramach KK, czyli: nie sekta poucza nauczycieli, dyrektorów i rodziców:

Cytat:
Św. Mikołaj był biskupem, a nie staruszkiem w stroju krasnala jak się go obecnie często przedstawia, a w czynieniu dobra pomagały mu anioły, a nie renifery i elfy.

Może księża będą głosić na kazaniach nową zasadę poprawności religijnej: przedstawiać św. Mikołaja we wdzianku biskupim?

Ale nie o tym miało być. Chodzi o list owej sek... to znaczy prawowiernej organizacji laikatu katolickiego, której głównym celem jest "głoszenie kerygmatu, czyli głównych prawd chrześcijańskiej wiary, tak aby każdy uczestnik mógł przeżyć osobiste spotkanie z Jezusem" (mówiąc w uproszczeniu: odlot mistyczny). List, który został wysłany do placówek edukacyjnych w Polsce.

Cytat:
Moja mama, która pracuje w Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie otrzymała NIEZWYKLE PRZEJMUJĄCY dokument, który przywędrował ponoć do wielu uczelni w Polsce prosto ze Szkoły Nowej Ewangelizacji Jezusa Zmartwychwstałego w Gliwicach.

Dokument to niezwykły. Oszczędzę sobie komentarza ad personam, bo niegrzecznie jest kpić z ludzkich chorób. W każdym razie przestrzega on przed innymi od katolicyzmu pseudo i paranaukami. Chłopcy z "nowej ewangelizacji" dzielnie podsycają wiarę w diabła, który jest dla nich wyraźnie ważniejszy aniżeli Pan Bóg. Dają komiczne porady praktyczne, jak przeciwdziałać andrzejkom, Halloween, Harremu Potterowi (z tej trójki Harry najokrutniej ich przeraża!). Demaskują nadto rewizjonistyczne treści, jakie narosły wokół prawowiernego św. Mikołaja, Bożego Narodzenia czy Wielkanocy. Polecam zamiast demotów - nadęta świętobliwość jest znacznie bardziej surrealistyczna

Przesłanie duchowe Szkoły Nowej Ewangelizacji Jezusa Zmartwychwstałego w Gliwicach* - dla dyrektorów, nauczycieli i rodziców dzieci kształcących się w szkołach w Polsce:

Czytaj całość...

* (Jezus zmartwychwstały w Palestynie nie nauczał o Harrym Potterze

Tego rodzaju grupy sprawiają jednak pewne zakłopotanie sceptykom, kiedy gorliwie występują przeciwko faktycznie głupawym zjawiskom, typu horoskopy, homeopatia, bioenergoterapia itd. Wprawdzie nie tyle im chodzi o to, że to pseudo czy paranauka, ile że "diabeł ante portas!". Przeciętni dziennikarze, widząc ten niepoczytalny atak fanatyków na głupie zjawiska kulturowe, z samej choćby przekory czy niechęci do fanatyzmu, będą się wyrozumialej odnosić do para i pseudonauki.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kuba Śruba (3184 punktów)
>aniżeli Pan Bóg. Dają komiczne porady praktyczne, jak przeciwdziałać andrzejkom, Halloween, Harremu
>Potterowi (z tej trójki Harry najokrutniej ich przeraża!).

No to zapomnieli o poke-demonach:

Cytat:
Pokemony poza narażaniem dzieci na obcowanie z przemocą, wpływają na nieukształtowany umysł dziecka elementami filozofii i religii dalekiego Wschodu. Nierzadko traktowane są jak magiczne amulety, chroniące nie tylko przed innymi pokedemonami, ale tez jakimiś elementami rzeczywistego świata. Niesie to ze sobą dodatkowe zagrożenia duchowe i psychologiczne. Więc, drodzy rodzice, czas zastąpić hasło "Czy macie je wszystkie" nowym: "Wyrzućcie je wszystkie!"

(źródło: katolik.pl)

Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
stilgar (7322 punktów)

>Czytaj całość...

Buuuu, link nie działa!
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Buuuu, link nie działa!
poprawione
liliac (147340 punktów)
>>Buuuu, link nie działa!
>poprawione

U mnie otwiera się, ale tylko strona tytułowa.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>U mnie otwiera się, ale tylko strona tytułowa.

Osoba, która nam to podesłała zapisała to na 15 mb, więc po prostu potrzeba troszkę zaczekać na doczytanie reszty
Dokument ma 6 stron tekstu.
Marszalik (733 punktów)
Kiedy byłem mały, słowo okultyzm niezwykle mnie intrygowało. Wszystko oczywiście dzięki Kościołowi i księżom, których spotykałem np. na lekcjach religii.

Jakże wielkie było moje rozczarowanie, kiedy zrozumiałem, że to pojęcie jest całkowicie puste. A cała teoria, narosła wokół niego dzięki mrówczej pracy Kościoła, jest właściwie odbiciem problemów psychicznych jej przedstawicieli.

Ps: Byłem prawie tak samo rozczarowany, jak w momencie odkrycia, że św. Mikołaj nie istnieje
liliac (147340 punktów)
Mnie się załączony plik nadal otwiera
Ale a propos pobożnych antypotterowców- moja matka pracująca w szkole podstawowej przyniosła do domu ostatnio opowieść z podobnych klimatów. Otóż WF-istka, katoliczka zaangażowana (ruchy "światłożyciowe", etc), opowiadała dzieciom podczas swojej lekcji, że nie wolno stosować zaklęć z "Harrego Pottera", ponieważ:
-primo- one działają,
-secundo- wystawia się w ten sposób na działanie niejakiego Szatana.
Jako przykład szanowna nauczycielka podała swoje dziecko, które po przeczytaniu tej złowrogiej powieści młodzieżowej zeszło na złą drogę, zaczęło ubierać się na czarno, wystąpiło z harcerstwa i zostało fanem satanistycznej muzyki. Szczególnie groźne miało być jakoby czytanie strony nr 666 w tomie "Harry Potter i Czara Ognia" sprowadzające na czytającego nieuchronny obłęd. Piękne?
Cóż- "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie".
10-10-2010 20:06 
 Ocena 1 na 1
MarcinK (9189 punktów)
> Szczególnie groźne miało być jakoby czytanie strony nr 666 w tomie "Harry Potter i Czara Ognia" sprowadzające na czytającego nieuchronny obłęd. Piękne?

Sądzę, że tą stronę czytała kilka razy.
10-10-2010 20:12 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>> Szczególnie groźne miało być jakoby czytanie strony nr 666 w tomie "Harry Potter i Czara Ognia" sprowadzające na czytającego nieuchronny obłęd. Piękne?
>Sądzę, że tą stronę czytała kilka razy.
>

Matka po usłyszeniu tych gróźb iście apokaliptycznych wiedziona pedagogiczną dbałością o zdrowie psychiczne maluchów przeczytała rzeczoną stronicę dzieciom na głos "na zastępstwie", co nieco rozładowało atmosferę w klasie (reakcji WF-istki na tę terapię jeszcze nie znam, anegdota jest bowiem świeża).
10-10-2010 20:20 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)
>Matka po usłyszeniu tych gróźb iście apokaliptycznych wiedziona pedagogiczną dbałością o zdrowie psychiczne maluchów przeczytała rzeczoną stronicę dzieciom na głos "na zastępstwie", co nieco rozładowało atmosferę w klasie (reakcji WF-istki na tę terapię jeszcze nie znam, anegdota jest bowiem świeża).

Ja na miejscu tych dzieciaków kazał bym to udowodnić - niech wyczaruje nowy basen i po krzyku.
10-10-2010 20:26 
 Ocena 4 na 6
liliac (147340 punktów)
>Ja na miejscu tych dzieciaków kazał bym to udowodnić - niech wyczaruje nowy basen i po krzyku.
>
Matka zrobiła publicznie dziewczynce "Avada kedavra", ale nie zadziałało
10-10-2010 20:30 
 Ocena 4 na 4
MarcinK (9189 punktów)

>Matka zrobiła publicznie dziewczynce "Avada kedavra", ale nie zadziałało

Ja bym raczej skierował różdżkę w łepetynę tej pani i krzyknął: Reparo
10-10-2010 22:14 
 Ocena 4 na 4
Elka I Ponura (7473 punktów)
>>Matka zrobiła publicznie dziewczynce "Avada kedavra", ale nie zadziałało
>Ja bym raczej skierował różdżkę w łepetynę tej pani i krzyknął: Reparo

Reparo działa tylko na przedmioty, niestety. Na problem tej pani zalecam silencio. Względnie: stumpefy. Zależnie od humoru

Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
10-10-2010 22:34 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)
>Reparo działa tylko na przedmioty,

Na siano powinno wystarczyć

11-10-2010 02:33 
 Ocena 2 na 2
Elka I Ponura (7473 punktów)
>>Reparo działa tylko na przedmioty,
>Na siano powinno wystarczyć
>

No dobra, walimy wszystkim po kolei - coś musi pomóc!


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Mnie się załączony plik nadal otwiera

Cholera, nie wiem dlaczego?!

A innym działa czy też nie?
10-10-2010 20:14 
 Ocena-1 na 1
liliac (147340 punktów)
>>Mnie się załączony plik nadal otwiera
>Cholera, nie wiem dlaczego?!
>A innym działa czy też nie?

Już się nie otwiera. "Wystąpił błąd". Ku pocieszeniu powiem, że mi dziś internet trochę "siada", więc problem może tkwić po mojej stronie lustra.
lukaszewicz (5674 punktów)

>A innym działa czy też nie?

Bez problemu.
lalalamamo (36 punktów)
Usunięte przez moderatora
sandałek jezusa (2 punktów)
Oto ALTERNATYWNY LINK, w którym plik wczytuję się znacznie szybciej:
docs.googl(*)UtOGI2M2RlY2E3MmM0&hl=en&pli=1
DyktaFon (9281 punktów)
>Oto ALTERNATYWNY LINK, w którym plik wczytuję się znacznie szybciej:
> docs.googl(*)UtOGI2M2RlY2E3MmM0&hl=en&pli=1

To musi być czarna magia... ten link nie działa Widocznie nie ma działać
sandałek jezusa (2 punktów)
>>Oto ALTERNATYWNY LINK, w którym plik wczytuję się znacznie szybciej:
>> docs.googl(*)UtOGI2M2RlY2E3MmM0&hl=en&pli=1
>To musi być czarna magia... ten link nie działa Widocznie nie ma działać
>
Przepraszam najmocniej, spróbuj tutaj:
KLIK

DyktaFon (9281 punktów)

>Przepraszam najmocniej, spróbuj tutaj:
> KLIK
>


Teraz już działa doskonale.... Czyli, kurczę, czarna magia istnieje: bo zadziałało ))
Kowalska (14008 punktów)
   Ja tak sobie myślę, że ta cała wściekłość klech bierze się z bezsilności. Jeszcze ze dwadzieścia lat temu, nawet nie mówię, że dawniej, klecha mógł dziecku na religii wmówić wszystko. A dziś? Dzieciaki chodzą na tę religię w szkołach, bo nie miałyby gdzie się przez tę godzinę podziać, ledwo słuchają co ksiądz plecie, a i ocena się przyda. A klechy piątki stawiają, żeby dzieci zachęcić do chodzenia. A taka piątka wliczona w średnią znacznie ją poprawia. Wilk syty i owca cała.

   No to klechy na tych lekcjach żeby nowoczesnymi być, plotą trzy po trzy o Potterze i Mikołajach, a dzieci mają bekę jak z Polski do siedziby Dziadka Mroza.

   Dno. U mnie w liceum ksiądz przynajmniej o klonowaniu mówił. Prawił biedaczyna, że nawet z wyciśniętego pryszcza można człowieka sklonować. A klonowanie to grzech!

Wielu chłopcom w mojej klasie, którzy trądzik mieli w tym czasie nie lada ćwieka zabił.

Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
Medieval (3004 punktów)
>    A dziś? Dzieciaki chodzą na tę religię w szkołach, bo nie miałyby gdzie się przez tę godzinę podziać, ledwo słuchają co ksiądz plecie

Niektóre rzeczy zapamiętują bardziej, te fascynujące. Córka mojego kolegi chodzi do przedszkola im. Tony Halika w Toruniu. Widocznie Pani opowiadała dzieciom o życiu i twórczości patrona, bo po powrocie dziewczynka podzieliła się swoją wiedzą: "Tata a wiesz co, a taki jeden pan to on umarł."

Śmierć, Niebo, diabły, anioły, Piekło. Takie czary-mary dzieci pochłaniają.
Meretseger (61860 punktów)
Cudne
Kompletnie rozłożyło mnie zdanie dotyczące świąt wielkanocnych:
Cytat:
Elementem symbolicznym tych świąt są również jajka jako znak nowego życia...

To jajka tak, a lanie wosku już nie. Ciekawa wybiórczość

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
11-10-2010 08:30Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
apud (4399 punktów)

>To jajka tak, a lanie wosku już nie. Ciekawa wybiórczość

Jezu, to należy lać wosk na jajka? Na Wielkanoc? Fiu, fiu, o takiej perwersji i rozpasaniu nie słyszałam.
11-10-2010 11:11 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>To jajka tak, a lanie wosku już nie. Ciekawa wybiórczość
>Jezu, to należy lać wosk na jajka? Na Wielkanoc? Fiu, fiu, o takiej perwersji i rozpasaniu nie słyszałam.

Oczywiście, że na Wielkanoc. Wiosna to czas porządków, więc i owłosienie z jąder trzeba usunąć przed sezonem plażowym.
Jak się chce być mężczyzną światowym to trzeba pocierpieć.


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
apud (4399 punktów)

>Jak się chce być mężczyzną światowym to trzeba pocierpieć.

Ja i ty jesteśmy jednej płci, jak Moghwili powiadał

jak zasłużą, to z satysfakcja ten wosk będziemy im lac
Kuba K. (3909 punktów)
>>Jezu, to należy lać wosk na jajka? Na Wielkanoc? Fiu, fiu, o takiej perwersji i rozpasaniu nie słyszałam.
>Oczywiście, że na Wielkanoc. Wiosna to czas porządków, więc i owłosienie z jąder trzeba usunąć przed sezonem plażowym.
>Jak się chce być mężczyzną światowym to trzeba pocierpieć.

Zlituj się, błagam! To już golarką nie można?
apud (4399 punktów)
>
>>Jak się chce być mężczyzną światowym to trzeba pocierpieć.
>Zlituj się, błagam! To już golarką nie można?

Można,ale każdy tak moze.

Cezar miał niewolnika, który go "wyskubywal".

Dlatego byl wielki i "światowy"!
Kuba K. (3909 punktów)
>>>>Jak się chce być mężczyzną światowym to trzeba pocierpieć.
>>Zlituj się, błagam! To już golarką nie można?
>Można,ale każdy tak moze.
>Cezar miał niewolnika, który go "wyskubywal".
>Dlatego byl wielki i "światowy"!
>
To ja już wolę pozostać mały i zaściankowy...
apud (4399 punktów)
>>>>>Jak się chce być mężczyzną światowym to trzeba pocierpieć.
>>>Zlituj się, błagam! To już golarką nie można?
>>Można,ale każdy tak moze.
>>Cezar miał niewolnika, który go "wyskubywal".
>>Dlatego byl wielki i "światowy"!
>>
>To ja już wolę pozostać mały i zaściankowy...

Rozumiem.
I doceniam.
Poprawianie matki natury zostawiasz paniom, niech sie mecz,malują,farbują, sie wyskubują itd. Egoisto!
To dla was, płci poślednia
spray (5875 punktów)

>>To ja już wolę pozostać mały i zaściankowy...
>Rozumiem.
>I doceniam.
>Poprawianie matki natury zostawiasz paniom, niech sie mecz,malują,farbują, sie wyskubują itd. Egoisto!
>To dla was, płci poślednia
>
Taaa...
I pewnie dlatego każdy rasowy samiec woli być pierwszy na zapadłej wsi galijskiej, niż drugi w Rzymie
apud (4399 punktów)
>>>To ja już wolę pozostać mały i zaściankowy...
>>Rozumiem.
>>I doceniam.
>>Poprawianie matki natury zostawiasz paniom, niech sie mecz,malują,farbują, sie wyskubują itd. Egoisto!
>>To dla was, płci poślednia
>>
>Taaa...
>I pewnie dlatego każdy rasowy samiec woli być pierwszy na zapadłej wsi galijskiej, niż drugi w Rzymie
>
Ty co, o kogutach na tronie papieskim słyszałaś?
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Proszę choć w minimalnym stopniu trzymać się tematu oraz WYCINAĆ niepotrzebne cytowania.
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>
>Cytat:
Św. Mikołaj był biskupem, a nie staruszkiem w stroju krasnala jak się go obecnie często
>przedstawia, a w czynieniu dobra pomagały mu anioły, a nie renifery i elfy.

>Może księża będą głosić na kazaniach nową zasadę poprawności religijnej: przedstawiać św. Mikołaja
>we wdzianku biskupim?

Mała uwaga - pamiętam stare "święte obrazki" bożonarodzeniowe które dostałam kiedyś od dziadka - tam był św.Mikołaj w biskupiej tiarze i z pastorałem. Wysoki i szczupły, ubrany (co wiem dziś a czego nie kojarzyłam dziecięciem będąc) jak postaci na ikonach. Żadnego czerwonego kubraka, białej brody i wystającego brzucha. Miał worek, ale był on jakiś taki chudy.

Takiego św. Mikołaja znał mój dziadek z dzieciństwa i przychodził on (Mikołaj, nie dziadek) 6 grudnia i kładł prezenty do butów. Na Boże Narodzenie prezenty pod choinkę przynosił aniołek.
W czasach mojego dzieciństwa był to już Gwiazdor, który był czymś pomiędzy Santa Clausem a Dziadkiem Mrozem.
Św. Mikołaj w wersji "krasnal z worem", przychodzący 24 grudnia to właściwie nowinka w Polsce.

Może to kwestia regionalna, mnie np. zupełnie obce są rosyjsko-zaborowo-kresowe obyczaje, z tymi uszkami w barszczu, kutią, sianem pod obrusem itp. Może w Kongresówce dzisiejszy Mikołaj pojawił się wcześniej?


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
11-10-2010 12:38 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)

>Może to kwestia regionalna,

Jak najbardziej!
Popularna w XVIII i XIX w. w kręgu kultury zachodnioeuropejskiej postać z bajek o mieszkającym na biegunie ( z żoną i jedenastoma elfami) dziadku roznoszącym dzieciom prezenty, która najprawdopodobniej jest złożeniem legendy o biskupie Miry i pogańskich mitów. "Graficznie" spopularyzowana przez Thomasa Nasta, sławnego amerykańskiego rysownika - karykaturzystę, w latach 80. XIX wieku.
en.wikipedia.org/wiki/Thomas_Nast

Obecnie najpopularniejszy wizerunek Santa, jowialnego grubaska w czerwonym kubraku, powstał w agencji reklamowej Leo Burnetta (tego od sukcesu Marlboro), w końcu lat 60. ubiegłego wieku, na potrzeby świątecznej kampanii reklamowej Coca - coli.
en.wikipedia.org/wiki/Leo_Burnett_Worldwide

Maskotka tej kampanii tak dobrze trafiła w gusty , że zaczęła życ własnym życiem i stała się jedna z najlepiej rozpoznawalnych ikon współczesnej pop - kultury.

W Europie środkowo - wschodniej wyparła Św. Mikołaja, jako biskupa, co jest następstwem amerykanizacji kultury po tzw. wielkiej zmianie ustrojowej. I co jest kolejnym dowodem na to, że lepsze wypiera dobre

Niech żyją hamburgery !!!

P.S. Burnett podobno wzorował się na rysunkach Nasta



co widać

AdamGr (3037 punktów)
>>Może to kwestia regionalna,
>Jak najbardziej!
>Popularna w XVIII i XIX w. w kręgu kultury zachodnioeuropejskiej postać z bajek o mieszkającym na biegunie ( z żoną i jedenastoma elfami) dziadku roznoszącym dzieciom prezenty, która najprawdopodobniej jest złożeniem legendy o biskupie Miry i pogańskich mitów. "Graficznie" spopularyzowana przez Thomasa Nasta, sławnego amerykańskiego rysownika - karykaturzystę, w latach 80. XIX wieku.

To ja chciałbym ten pogląd (informacje) nieco sprostować odnośnie Europy Zachodniej,alebowiem u mnie Sanata Klaas przyjeżdża dosłownie w stroju biskupa na białym koniu,a obok niego kroczy "czarny piotruś" pomocnik (czasami jest dwóch takich), faktycznie jest czarny (wymalowany barwnikiem dla poprawności politycznej) w stroju z epoki a`la XVI-XVII w, powiedzmy taki paź.
Prezenty w skarpety/buty.
Więc nie wierzcie w przesądy

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365