Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kościoła próby trzymania za jaja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
18-10-2010 02:53Artaso (380 punktów)Kościoła próby trzymania za jaja
Ocena 9 na 9
wyborcza.pl/1,75478,8526553,Wyklete_in_vitro.html

Co za banda tłumoków. I do tego cynicznych, bo świadomie ignorują oczywistość rozłączności umożliwienia aborcji/in vitro i wyboru takiej opcji, czyli sprzeciwienia się zaleceniom kościoła.

Chyba jeszcze za mało po dupsku dostali ostatnio, jak wyszło na jaw jaka to dochodowa w hektarach gruntów jest działalność na chwałę bożą.

PS. Ciekawostka na marginesie: wiecie, że katechizm kościoła katolickiego dopuszcza możliwość zabójstwa przez karę śmierci w "uzasadnionych przypadkach"?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

18-10-2010 03:40
 Ocena 22 na 22
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Co za banda tłumoków.

Ja jestem entuzjastycznym fanem ekskomunikowania czyli wywalania z Kościoła za prospołeczne i rozsądne poglądy i zmiany, gdyż w ten sposób, wszyscy rozsądni znajdą się poza Kościołem! Tym samym nie rozumiem tego oburzenia ze strony niewierzących. Oburzenie katolików jest jak najbardziej zrozumiałe, gdyż Kościół grozi im wywaleniem na zbity pysk za bycie rozsądnym. Problem z liberalnymi katolikami polega na tym, że chcą oni udawać, że Kościół jest lub może być instytucja rozsądną. Ale Kościół nigdy nie był instytucją rozumu i rozsądku*. Dlatego jestem wielkim zwolennikiem nie tylko ekskomuniki za popieranie in vitro, ale i nawet za użycie prezerwatywy. Dzięki temu następuje bowiem rozdział Kościoła i rozsądku oraz kres udawania.

* Może poza wyjątkiem okresu początku reformacji, kiedy na czele Kościoła stał bardzo kulturalny i wszechstronny ateista
18-10-2010 03:45 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Wiesz Mariuszu, wiara czyni cuda. Znam na przykład fanatyczną katoliczkę, która na przykład rozwiodła się z mężem i więła znów ślub. Ale nie usiądze przy stole z młodymi ludźmi, którzy żyją ze sobą bez ślubu... Nie zaprosi też niewierzących członków rodziny w terminie jakiś świąt chrześcijańskich, coby "domu nie skalali".
18-10-2010 09:11 
 Ocena 1 na 1
AdamGr (3037 punktów)
A ten głupi wziął sobie taką babę z powrotem ?!
To jakiś narkoman ?
18-10-2010 11:08 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Właśnie zabawne jest że nie z powrotem. To inny mąż. NIe mają ślubu kościelnego, choć ona bardzo by chciała...
18-10-2010 11:15 
 Ocena 1 na 1
AdamGr (3037 punktów)
>Właśnie zabawne jest że nie z powrotem. To inny mąż. NIe mają ślubu kościelnego, choć ona bardzo by chciała...

Kara boska ?
18-10-2010 11:23 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>Właśnie zabawne jest że nie z powrotem. To inny mąż. NIe mają ślubu kościelnego, choć ona bardzo by chciała...
Są dwie możliwości. Albo unieważnić pierwsze małżeństwo, albo zostać wdową. To ja nie wiem, co ona tam preferuje...


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
18-10-2010 11:55 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Myślę, że bardziej ortodoksyjnie, nie narażając się na herezję, można zostać wdową. Jak to mówią zapewne - "pomódl się, a śmierć sama przyjdzie...".
18-10-2010 10:58 
 Ocena 3 na 3
Luszek (348 punktów)
>Ja jestem entuzjastycznym fanem ekskomunikowania
Ja też
A może dało by się podsunąć im ekskomunikę a priori?
Niech wszyscy którzy ukończą 12 rok życia będą z założenia ekskomunikowani no bo nowoczesne społeczeństwo, seks, onanizm, sodomia i gomoria ..., a dopiero po udowodnieniu przymiotów ducha następowałaby deekskomunika.
Ale się można w poniedziałek rano rozmarzyć co?



Błędy usuń dotykając punktu "KAS"
Appenzeller (3118 punktów)
> ...po udowodnieniu przymiotów ducha...
heroiczności cnót???


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
Luszek (348 punktów)
>heroiczności cnót???
Z cnotami bym nie przesadzał Kto by tam czekał żeby sprawdzić czy gość przez całe życie będzie tolerował pedofilię.


Błędy usuń dotykając punktu "KAS"
18-10-2010 11:49 
 Ocena 4 na 4
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Co za banda tłumoków.
>Ja jestem entuzjastycznym fanem ekskomunikowania czyli wywalania z Kościoła za prospołeczne i rozsądne poglądy i zmiany, gdyż w ten sposób, wszyscy rozsądni znajdą się poza Kościołem!

Byłoby pięknie.
Ale to nie zadziała tak jak myślisz.
Tych co raczej odejdą z kościoła niż zmienią poglądy jest garstka. Większość nie będzie chciała się wychylać, zamknie buzię i zagłosuje jak kościół każe. Bo jak nie, to w dzień po głosowaniu w prasie katolickiej będzie lista tych, co głosowali nie tak jak trzeba. Lista ekskomunikowanych.

Tych, którzy się przestraszą takiej możliwości będzie wystarczająco wiele, żeby mieć większość w sejmie i senacie. A co uchwalą pod dyktando KK, prezydent na 100% klepnie.
Polski katolik się nie buntuje, polski katolik kiedy się nie zgadza z Kościołem chowa głowę w piasek. Co najwyżej prywatnie powie, że on ma inne zdanie, ale "proszę tego nie notować".

I dlatego właśnie oburzenie niewierzących jest jak najbardziej na miejscu - KK jawnie szantażuje posłów i senatorów, grożąc im bardzo poważną (dla wierzących) karą za stanowienie prawa sprzecznego ze stanowiskiem KK. Prawa, które przecież obowiązuje nie tylko katolików.

Powtórzę to co już raz pisałam - w każdym innym kraju Europy moglibyśmy wzruszyć ramionami na te pogróżki. Moglibyśmy im nawet przyklasnąć. Ale nie w Polsce.

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
18-10-2010 11:59 
 Ocena 3 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Tych co raczej odejdą z kościoła niż zmienią poglądy jest garstka.

Nie mogę się zgodzić. Postawy społeczne wobec Kościoła zmieniają się w konsekwencji radykalizowania jego nauk moralnych. Kościół radykalny to szybsze procesy laicyzacyjne. Nawet jak teraz nie przejdzie, to coraz więcej osób będzie zdawała sobie sprawę z tego, że dopóki słucha się Kościoła, dopóty jest jak jest. Kościół ma prawo być wsteczny, przyznaję to z nieukrywaną satysfakcją. Bardziej martwiłby mnie Kościół przypudrowany, z poukrywanymi syfami. Im bardziej teraz będą szaleć, tym konsekwentniejszy kiedyś dostaną rozdział. Może nawet uda im się wywołać ciśnienie sprzyjające rozdziałowi na modłę francuską. Byle tylko nie pudrowali nosów.
18-10-2010 12:52 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)
>>Tych co raczej odejdą z kościoła niż zmienią poglądy jest garstka.
>Nie mogę się zgodzić. Postawy społeczne wobec Kościoła zmieniają się w konsekwencji radykalizowania jego nauk moralnych. Kościół radykalny to szybsze procesy laicyzacyjne.

Ktoś ostatnio napisał , że kościoły protestanckie są lepsze , bo tam gdzie istnieją kraje lepiej się rozwijają. Jak patrzę na USA i ich ruchy kreacjonistyczne to aż głowa boli. Kościół Katolicki jest bardzo konserwatywny pod względem in vitro ale chociaż akceptuję ewolucję jako tako. Co jest bardziej szkodliwe ? Stwierdzenie , że Świat ma 10 tys lat czy , że zarodek to człowiek ?

Ps. A i nie próbuję bronić tych instytucji , tylko się zastanawiam.
18-10-2010 15:17 
 Ocena 5 na 5
Atlantis (1733 punktów)
(zablokowany)
>głowa boli. Kościół Katolicki jest bardzo konserwatywny pod względem in vitro ale chociaż akceptuję ewolucję jako tako.

Stwierdzając, iż Kościół "akceptuje ewolucję" niestety mijasz się z prawdą. I to dość znacznie. Kościół wyznaje kreacjonizm w wersji starej Ziemi. Zobacz np. tutaj a przekonasz się jak niewiele mają wspólnego poglądy Kościoła z elementarnymi ustaleniami nauk przyrodniczych. Polecam zwłaszcza lekturę punktu 5. Czy mi się wydaje, że JP2 uważany przez niektórych za autorytet w każdej dziedzinie miał takie same problemy z pojęciem "brakującego ogniwa", jak protestanccy fanatycy zza oceanu?

Jeśli chodzi o Kościół i ewolucję to podstawowym problemem jest dualizm. Od czasu do czasu jakiś wysoki rangą duchowny publicznie powie, że nie ma problemy z faktem, iż Ziemia ma 4,6 mld lat. Jednocześnie jednak cała masa duchownych naucza każe wierzyć swoim owieczkom, że parę tysięcy lat temu Adam z Ewą chodzili po raju na dopiero co stworzonej Ziemi. Lekcje religii w mojej podstawówce właśnie tak wyglądały.

>Co jest bardziej szkodliwe ? Stwierdzenie , że Świat ma 10 tys lat czy , że zarodek to człowiek ?

Jedno i drugie. A nie wiem nawet czy drugi pogląd nie jest bardziej niebezpieczny. Przypomnij sobie co z niego wynika: weźmy na przykład zakaz badań nad komórkami macierzystymi, zakaz stosowania in vitro albo krytykę środków "72 godziny po". Pół biedy gdyby były to treści wygłaszane na kazaniach... Ale nie! Kościół chce je umieścić w świeckim prawodawstwie!
zachaj (5239 punktów)
>>głowa boli. Kościół Katolicki jest bardzo konserwatywny pod względem in vitro ale chociaż akceptuję ewolucję jako tako.
>Stwierdzając, iż Kościół "akceptuje ewolucję" niestety mijasz się z prawdą. I to dość znacznie. Kościół wyznaje kreacjonizm w wersji starej Ziemi. Zobacz np. [url=http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/kep

Nie mijam się z prawdą. Nie czytałem całego tego wywodu bo nie mam tyle siły i samozaparcia. Jednak w kwestii ewolucji kościół prezentuje dość wypośrodkowane zdanie. Może rzeczywiście ingerowanie w prawodawstwo jest karygodne , ale zauważ , że w USA tez próbują wpływać na polityków. Mało tego , tam nawet polityk nie może powiedzieć , że jest niewierzący. Czyli mamy totalną ignorancję w sprawie ewolucji i do tego bardzo silne religijne lobby. Chyba jeszcze Amerykanie to straszne głąby , skoro połowa społeczeństwa łyka to jak potulne owieczki. W Polsce ciężko byłoby przekonać ludzi , że Świat ma 10 tys lat , chyba...

Z drugiej strony , Mariusz pisał o radykalnych zapędach kościoła , które wpływają niekorzystnie na stosunek ludzi do tej instytucji. Czyli w sumie nie wiem co jest lepsze.
18-10-2010 15:14 
 Ocena 3 na 3
Medieval (3004 punktów)
Absolutnie się zgadzam.

Jeżeli jeden z guru wielkiej sekty, chce wywalić jej członka za rażące naruszenie regulaminu sekty, proszę bardzo. To jest pryncypialne i logiczne postępowanie. Niech członkowie wiedzą, że bycie w sekcie nie zawsze jest wygodne. Czasami uwiera i wstyd w lustro spojrzeć!
18-10-2010 15:25 
 Ocena 1 na 1
Atlantis (1733 punktów)
(zablokowany)
>Jeżeli jeden z guru wielkiej sekty, chce wywalić jej członka za rażące naruszenie regulaminu sekty, proszę bardzo. To jest pryncypialne i logiczne postępowanie. Niech członkowie wiedzą, że bycie w sekcie nie zawsze jest wygodne. Czasami uwiera i wstyd w lustro spojrzeć!

Naprawdę wierzysz w to co piszesz? Sądzisz, że posłowie dzielnie, z wysoko podniesionymi głowami pójdą do głosowania nie bacząc na konsekwencje? Myślisz, że zagłosują mając na uwadze dobro obywateli oraz fakt, iż nie wszyscy z nich to katolicy? Nie będzie ich wcale obchodził fakt, iż następnego dnia prasa katolicka opublikuje listę "ekskomunikowanych" a oni będą musieli liczyć się ze wszystkimi tego konsekwencjami?
O nie... Prędzej z opuszczonymi głowami (i podkulonymi ogonami) panowie posłowie pokornie pójdą zagłosować przeciw.

W takiej sytuacji ta wypowiedź jest przykładem ordynarnego szantażu, próbą wywierania presji na przedstawicieli władzy. Obawiam się, że istnieje spora szansa, iż będzie to udana próba. Mamy już całkiem niezłą kolekcję praw pisanych pod dyktando Kościoła. Nie zdziwi mnie, jeśli zostanie uchwalone jeszcze jedno.
18-10-2010 15:34 
 Ocena 1 na 1
Medieval (3004 punktów)
Nie będzie żadnej ekskomuniki. A szkoda...
Trzeba wiernych ćwiczyć i stawiać przed wyborem a okaże się ilu ich jest.

Decyzja polityków będzie wykalkulowana, sondażowa, nijaka. Nie będzie porządnej ustawy, niestety.
18-10-2010 15:49 
 Ocena 1 na 1
Atlantis (1733 punktów)
(zablokowany)
>Nie będzie żadnej ekskomuniki. A szkoda...

Właśnie przed chwilą w TV jakiś duchowny tłumaczył, że ekskomunika nie musi być ogłoszona ale jako taka będzie - wynikająca z samego faktu głosowania (a więc wyrażania poglądów) całkowicie niezgodnych z nauczaniem Kościoła. Czyli delikwent niejako "wykluczy się sam".
Papież raczej nie pokaże się w oknie i nie odczyta decyzji o ekskomunice grupy polskich posłów. Jednak prasa katolicka już może opublikować odpowiednią listę przypominając, iż ich status jako katolików jest wątpliwy.
Mleko się rozlało. Teraz panowie posłowie będą uważać, żeby przypadkiem nie wkurzyć Kościoła, co może skutkować społecznym ostracyzmem.

>Trzeba wiernych ćwiczyć i stawiać przed wyborem a okaże się ilu ich jest.
>Decyzja polityków będzie wykalkulowana, sondażowa, nijaka. Nie będzie porządnej ustawy, niestety.

Decyzja będzie efektem "kompromisu". Polskiego kompromisu. To dokładnie tak, jak z nauczaniem religii w państwowych szkołach. Powinno jej nie być, a jest "kompromis" - katolicy dostali religię, innowiercy i niewierzący etykę (której nie ma). To dokładnie jak z wychowaniem seksualnym. Minister Wiatr chciał je wprowadzić, Kościół podniósł krzyk i zawarto "kompromis" - teraz mamy WDŻWR (w 100% zgodne z nauczaniem Kościoła, prowadzone przez ludzi z nim związanych). To będzie identyczna sytuacja jak z regulacjami dotyczącymi aborcji, gdzie łaskawie zgodzono się ratować życie kobiety albo nie zmuszać jej do donoszenia ciąży pochodzącej z gwałtu i powszechnie celebruje się to jako wielki "kompromis".

Trzeba jasno powiedzieć: KONIEC KOMPROMISÓW! Albo mamy świeckie państwo, prawodawstwo, szkołę itp., albo nie.
18-10-2010 18:49 
 Ocena 3 na 3
Medieval (3004 punktów)

>Papież raczej nie pokaże się w oknie i nie odczyta decyzji o ekskomunice grupy polskich posłów. Jednak prasa katolicka już może opublikować odpowiednią listę

Wtedy powiesimy baner:

Takie pytanie nasuwa się:
Dlaczego polscy posłowie TAK ?
A Adolf Hitler NIE ?
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Jeżeli jeden z guru wielkiej sekty, chce wywalić jej członka za rażące naruszenie regulaminu sekty, proszę bardzo. To jest pryncypialne i logiczne postępowanie. Niech członkowie wiedzą, że bycie w sekcie nie zawsze jest wygodne. Czasami uwiera i wstyd w lustro spojrzeć!
>Naprawdę wierzysz w to co piszesz? Sądzisz, że posłowie dzielnie, z wysoko podniesionymi głowami pójdą do głosowania nie bacząc na konsekwencje? Myślisz, że zagłosują mając na uwadze dobro obywateli oraz fakt, iż nie wszyscy z nich to katolicy? Nie będzie ich wcale obchodził fakt, iż następnego dnia prasa katolicka opublikuje listę "ekskomunikowanych" a oni będą musieli liczyć się ze wszystkimi tego konsekwencjami?
>O nie... Prędzej z opuszczonymi głowami (i podkulonymi ogonami) panowie posłowie pokornie pójdą zagłosować przeciw.

Istnieje niezerowa szansa, że niezdecydowanie i konsternacja (a także popłoch) posłów będą tak duże, że tej ustawy nie uchwalą.
Mało to projektów wala się po sejmie i nie może się doczekać głosowania, a są mniej kontrowersyjne?
Było by to szczęście w nieszczęściu - zachowanie status quo.

Ze strony nasz posłów byłby to niewątpliwie szczyt hipokryzji i dupokrycia (za sejmową niemoc nikogo personalnie odpowiedzialnością obciążyć nie można) a i Unia zdaje się szturcha nas, żeby sprawy bioetyczne uregulować.
Niemniej, ja bym takiej wersji nie wykluczała.

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
18-10-2010 15:41 
 Ocena 2 na 2
Jan Res (4015 punktów)
Najzabawniejsze sa doniesienia z Mexico City, gdzie ksieza katoliccy probowali ekskomunikowac niewiasty, ktore poddaly sie aborcji. Kiedy jednak okazalo sie, ze sporo katolikow zaczelo sie przenosic do kosciolow protestanckich, przerazeni ksieza wybrali droge rozgrzeszania z tych "morderstw". Niestety, juz dawno temu wygoniono z Polski niemal wszystkich "protestanckich heretykow", zatem nasi wierni nie maja wyboru.

Nigdy zaden ksiadz, ktory dopuscil sie gwaltu na nieletnim, nie zostal ekskomunikowany. Stworzono system ukrywania tych faktow, przenoszenia gwalciciela do innej parafii, a za wyjawienie przestepstwa ekskomunikowania nawet ofiary gwaltu.

Kosciol musi mnozyc zakazy, aby miec z czego spowiadac i rozgrzeszac. Zapewnia sobie w ten sposob dozgonna wdziecznosc wiernych, przekonanych o zyciu pozagrobowym. Opium religii, to bardzo siny narkotyk. Przyzwyczaja sie nas do niego od urodzenia.

Marze o dniu, w ktorym zostana zabronione prawnie polskim katolikom (podobnie jak zabroniono aborcji):
eutanazja, masturbacja, antykoncepcja, pornografia, prostytucja, seksualne przygody pozamalzenskie, rozwody, homoseksualizm, nauczanie teorii Darwina i innych glupot, oraz to, co najwazniejsze:
przeciwstawianie sie Woli Boskiej - LECZENIE,
poniewaz tylko Dobry Bog wie, kto i kiedy powinien cierpiec i kiedy powinien zejsc z tego swiata. Niechaj te grzechy zostana raz na zawsze zarezerwowane dla ateistow. Katolikow nalezy chronic przed ogniem piekielnym, nawet wbrew ich woli, zas ateistow nie trzeba. Sami sobie winni. A katolikow nalezy karac za te grzechy surowymi grzywnami, wiezieniem itd. - dla ich dobra.

Przepraszam za brak polskich znakow diakrytycznych. Wrocilem do Polski, chcialbym to zrobic, lecz nie wiem, jak je zainstalowac. Moze ktos mi poradzi? Dziekuje z gory.
panTeista (6808 punktów)
>ksiadz, ktory dopuscil
>Przepraszam za brak polskich znakow diakrytycznych. Wrocilem do Polski, chcialbym to zrobic, lecz nie wiem, jak je zainstalowac. Moze ktos mi poradzi?

Aby napisać ksiądz po literach ksi wciśnij i przytrzymaj klawisz Alt Gr po prawej stronie spacji i jednocześnie napisz a. Aby napisać ó, ł analogicznie trzymaj Alt Gr i wpisz o, l. Dla uzyskania ż Alt Gr z, a dla ź Alt Gr x. Przy dużych literach trzy klawisze Alt Gr, Shift i litera.


Kaczyński i PiS to groźba rządów autorytarnych i państwa wyznaniowego.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Oczywiście, że katolicyzm dopuszcza karę śmierci, gdyż Jezus ją zalecał (albo ci co go napisali) dla osób niewierzących w niego, więc pomniejsze przestępstwa też mogą być... Co innego embrion. Choć Jezus nie wiedział nic o tych sprawach (zapewne bogowie monoteistyczni nie składają się z komórek ) to przecież embrion jest "stworzony przez boga i ma cel w iściu do przodu z uwagi na boski plan". Jeśli przez przypadek matka może umrzeć, to przecież "boski plan". Dzieci bez matki cierpią więcej, zatem mają szansę na (jak to było, a już wiem...), na "świętość".
18-10-2010 10:25 
 Ocena 4 na 4
webmaster (moderator)
>Jeśli przez przypadek matka może umrzeć, to przecież "boski plan".
Kobieta w katolicyzmie ma mniejszą ochronę niż krowa u weterynarza, bo ten ratować będzie dorosłe zwierzę kosztem płodu, co jest całkiem racjonalne.

Proponuję zrobić katalog występków, za które KRK nie daje ekskomuniki. Z pewnością nie będzie tam spraw dotyczących sfery seksualnej, bo ta cieszy się największym zainteresowaniem panów, którzy tego robić nie mogą. Nie będzie też praw dziecka (trzeba było KRK długie lata przekonywać, że dziecko ma jakieś prawa) ani ochrony zwierząt przed znęcaniem.

Tymczasem pewna Francuzka nie może odwiedzić papieża, bo ten obawia się, że jakaś gazeta mogłaby wydrukować pikantne zdjęcia z jej udziałem. Cóż za troska. O tempora, o mores!
18-10-2010 11:50 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
O tak, oni są pełni troski... W końcu śmierć przy połogu to droga do świętości... A stosunek do nagości i przemocy widać w zakazach wiekowych dotyczących kultury. Przemoc jest od dziecka, seks - dużo chyba bardziej straszliwy - obarczony jest wieloma zakazami...
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Ja jestem za. Dobrze powiedział. Bo później mamy miliard katolików, a każdy wierzy i nie wierzy w co innego.

A to że dopuszcza to żadna nowość. Toż to w Biblii jest nawet napisane!

"Nieprzyjaciół zaś moich, tych, którzy nie chcieli, żebym nimi rządził, przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach."
(Łuk 19:27)

To powiedział Jezus do uczniów. Co ciekawe jak weźmiecie do ręki Biblię Tysiąclecia to znajdziecie tam owe zdanie przerobione na "zabijcie ich w moich oczach" To ciekawe wydanie odziewa nawet apostołów kiedy we wszystkich innych wydaniach są nadzy i cenzuruje wiele innych rzeczy. Powszechnie jest nazywana "biblią tysiąca błędów" i dominuje w polskich szkołach jako pomoc do lekcji religii.

Swoją drogą to wśród wierzących jest największe stężenie ludzi dopuszczających karę śmierci, czy tortury Fakt taki sam jak to, że procent wierzących jest odwrotnie proporcjonalny do wykształcenia ludzi.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
AdamGr (3037 punktów)
>Chyba jeszcze za mało po dupsku dostali ostatnio, jak wyszło na jaw jaka to dochodowa w hektarach
>gruntów jest działalność na chwałę bożą.

Może ja czegoś nie wiem, może nie dotarły do mnie jakieś sensacyjne informacje ale...o jakim praniu ty mówisz?
Słownym po kątach tak ?
No to faktycznie, tak im się dostało po forach że aż im się brzuchy zabujały od podmuchu
finerbijk (17282 punktów)
>Co za banda tłumoków. I do tego cynicznych, bo świadomie ignorują oczywistość rozłączności
>umożliwienia aborcji/in vitro i wyboru takiej opcji, czyli sprzeciwienia się zaleceniom
>kościoła.
Sztuczny hałas. Oczywiście te ekskomuniki byłyby jak najbardziej wskazane z punktu widzenia uczciwości i konsekwencji, ale ich nie będzie, bo te rzeczy są właśnie kościelnej wierchuszce obce.

Jakieś pojedyncze biskupiny mogą sobie grzmieć z ambony - co może paru strachliwszych się da nabrać, no i słychać "głos kościoła" - ale linia główna jest taka, że nie gryzie się karmiącej ręki i tylko w marzeniach można będzie zobaczyć kościelne wrota zamknięte przed Bronkiem i spółką, obojętnie co by nie uchwalili i przepuścili.
Kowalski (2244 punktów)
Biały wafelek czy głosy wyborców - oto jest pytanie. Co wybiorą politycy? W obecnej sytuacji nasilających się głosów antyklerykalnych mają poważny dylemat. Obawiam się jednak, że zrobią wszystko, by wymigać się od jednoznacznych deklaracji i przystąpią do handlu z klerem o prawo do konsumpcji wafelka. Co im zaproponują? To jest właściwe pytanie. W przypadku referendum akcesyjnego do UE zamknięte pyski biskupów były rezultatem pozbawienia kobiet w Polsce elementarnych praw. Nawet Miller bezceremonialnie przyznał ostatnio, że przystąpienie do Unii było warte każdych ustępstw z czarnymi. Co teraz dostaną, by Hoser się zamknął? Kolejne hektary? A może tym razem dzieciaki zostaną sprzedane i w szkołach czarni jeszcze bardziej będą się szarogęsić?
Medieval (3004 punktów)
A może tym razem dzieciaki zostaną sprzedane i w szkołach czarni jeszcze bardziej będą się szarogęsić?
>
Zostanie wprowadzona powszechnie etyka, którą będą nauczać księża. Wszak każda etyka bazuje na dekalogu Dwie pieczenie na jednym ogniu. Etyka dla UE, kasa tam gdzie trzeba.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365