 |
Palenie ksiazek (Biblia, Koran) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-10-2010 12:44 | Damian Jozefczyk (731 punktów) | Palenie ksiazek (Biblia, Koran)
4 na 4 | Witam
Nie wiem, czy to jest wlasciwy dzial, no ale sprobujmy. Glosno bylo o podarciu i spaleniu Biblii na koncercie Behemoth'a. Mieszkam w UK i jakis czas temu czytalem o mezczyznie, ktory zostal skazany za filmik na YouTub'ie na ktorym pali Koran. W USA nie ma chyba takich problemow (pastor mogl spalic Koran bez konsekwencji prawnych), tam mozna spalic kazda ksiazke tak?
Zastanawiam sie tylko jak dalece posunieta jest ta obrona uczuc religijnych. Przeciez obojetnie, czy jest to Biblia, Koran, czy "Maly Ksiaze" to ja zaplacilem za ten egzemplarz i moge zrobic z nim co chce - jest moj, prawda? Chociaz "Malego Ksiecia" bym nie spalil! Ale nie moge zabronic palenia go innym. Gdyby ktos nie chcial aby palic Biblie/Koran to nie powinien go sprzedawac. Czy moge w ogole w jakis sposob pozbyc sie takiej "swietej ksiegi" - oddac na makulature, zakopac, zjesc?
Czy gdybym sam przepisal Biblie/Koran, oprawil i spalil, czy to nadal jest obraza uczuc religijnych? A gdybym spalil tylko fragment lub jeden cytat? A co gdybym spalil tylko kartke z napisem Bibli/Koran? Gdzie konczy sie obraza uczuc religinych, a zaczyna robienie porzadkow? Wie ktos moze jak sprawa ma sie w UK?
Pozdrawiam Damian Jozefczyk | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Kuba Śruba (3184 punktów) | > A co gdybym spalil tylko kartke z> napisem Bibli/Koran? Gdzie konczy sie obraza uczuc religinych, a zaczyna robienie porzadkow?Jest na racjonaliście i w internecie trochę materiałów na temat obrazy uczuć religijnych, np. obszerny tekst Naszego Ojca Dyrektora: www.racjon(*)345/q,Obraza.uczuc.religijnychPolecam (przepraszam Mariusz, mam nadzieję, że nie uraziłem Ciebie, a szczególnie Twoich uczuć religijnych  Wpisz w wyszukiwarkę racjonalisty "obraza..." i wyskoczy mnóstwo wyników > Wie ktos moze jak sprawa ma sie w UK?Wątpię czy na portalu coś znajdziesz, polecam raczej "racjonalista.uk", czy coś w tym stylu Moje zdanie jest takie: -przepis jest absurdalny, bo nie chroni się przecież np. przed obrazą poglądów politycznych (i słusznie!) -staram się "uczuć religijnych" nie obrażać, ale często, zwłaszcza na forum czy wśród znajomych, wypowiadam się o religii żartem czy dosadnie. Znajomi mnie znają, a racjonalista.pl uprzedza we wprowadzeniu, że będzie "ostro" PS Do moderacji: Dlaczego z linkami są problemy? Nie mogłem wkleić adresu jako "URL", a wstawione bezpośrednio zostało w okienku "podgląd" zniekształcone (na szczęście i tak działa)
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Czy moge w ogole w jakis sposob pozbyc sie takiej "swietej ksiegi" - oddac na >makulature, zakopac, zjesc?
Najlepiej zrozumieć i postawić na półce pośród innych szpargałów: bywa, że się przyda.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 5 na 5 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>Czy moge w ogole w jakis sposob pozbyc sie takiej "swietej ksiegi" - oddac na >>makulature, zakopac, zjesc? >Najlepiej zrozumieć i postawić na półce pośród innych szpargałów: bywa, że się przyda.
Popieram. Biblię naprawdę warto znać a i inne święte pisma się przydadzą.
W naszych warunkach znajomość Biblii gwarantuje Ci, ze ewentualni katoliccy nawracacze zamkną się spłoszenia. Większość z nich nawet Nowego Testamentu tak naprawdę nie zna.
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
 | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | >>Czy moge w ogole w jakis sposob pozbyc sie takiej "swietej ksiegi" - oddac na >>makulature, zakopac, zjesc? >Najlepiej zrozumieć i postawić na półce pośród innych szpargałów: bywa, że się przyda. > Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Masz rację.
Palenie książek kojarzy mi się z ponurymi czasami.
|
|
1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | A ja przepraszam... przyznaję się, że nie palę książek. Nie to, że odbieram innym prawo do robienia tego, ale... nigdy nie wiadomo, co się komu przyda. Całkowicie zbędne szpargały wydaję z domu. Biblioteki często przyjmują taki chłam do siebie, choćby po to, żeby znowu wystawić je na "darmówki". To, co zbędne mi, dla kogoś może być wartościowe. A Biblię w domu mam, co jakiś czas może przydać się, np. po to, aby znaleźć śliczny i krwisty fragmencik i zarzucić w rozmowie na forum
|
|
 | | Damian Jozefczyk (731 punktów) | No tak, tak. Ja o tym paleniu bo chciualem jakos watek rozwinac. Chodzi mi o sedno sprawy: gdzie konczy sie obraza uczuc? Artukul Mariusza czytalem juz kiedys i chyba mi tego nie wyjasnil. Czy w ogole jest to gdziekolwiek klarownie przedstawione?
Pozdrawiam Damian
|
|
|  | 9 na 9 | diogenes (42753 punktów) | >Chodzi mi o sedno sprawy: gdzie konczy sie obraza uczuc?
Zdaje się, że na stosie.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | >No tak, tak. >Ja o tym paleniu bo chciualem jakos watek rozwinac. >Chodzi mi o sedno sprawy: gdzie konczy sie obraza uczuc? >Artukul Mariusza czytalem juz kiedys i chyba mi tego nie wyjasnil. >Czy w ogole jest to gdziekolwiek klarownie przedstawione? Po mojemu to nie ma czegoś takiego. Albo ktoś obraża mnie, albo mnie, jako przedstawiciela grupy (np. tekst że każda kobieta to... albo każdy Polak to...), a moich uczuć obrazić się nie da. Myślę, że to dyrdymałka wprowadzono właśnie i tylko po to, aby wykluczyć pewne tematy ze sfery normalnego traktowania.
Czy są jakiekolwiek inne uczucia obrażane? Czy ktoś obraził czyjeś poglądy polityczne, uczucia macierzyńskie, miłość, sympatię lub cokolwiek innego?
|
|
|  | | ahia (83 punktów) | >No tak, tak. >Ja o tym paleniu bo chciualem jakos watek rozwinac. >Chodzi mi o sedno sprawy: gdzie konczy sie obraza uczuc? >Artukul Mariusza czytalem juz kiedys i chyba mi tego nie wyjasnil. >Czy w ogole jest to gdziekolwiek klarownie przedstawione?
Twoje pytanie, jeśli już, powinno brzmieć: gdzie zaczyna się granica obrazy uczuć, a nie gdzie się kończy... Biblia jest dla wierzących księgą świętą i każde naruszenie tej świętości jest obrazą. Bogu nic nie ubędzie, człowiekowi ubędzie. Być może temu, który pali - zazwyczaj temu, który sznuje Biblię (wewn. może go ruszy). nie bardzo rozumiem takie tematy...... W świecie jest wystarczająco zawiści i agresji. Brak szacunku powszechny.
przy czym mówie nie tyle o szacunku do Biblii, ale szacunku do człowieka, który tę Biblię szanuje. Niech sobie jeden nie szanuje, a drugi szanuje. Tylko po co działać sobie na ciśnienie...
|
|
5 na 5 | Fizyk (17637 punktów) | > Zastanawiam sie tylko jak dalece posunieta jest ta obrona uczuc religijnych. > Wie ktos moze jak sprawa ma sie w UK?
W Zjednoczonym Królestwie "obrona uczuć religijnych" dawno wyszła z użycia. Palenie Koranu podpadło pod "podżeganie nienawiści religijnej". Oczywiście Koran możesz sobie spalić w piecu czy zużyć w zastępstwie papieru toaletowego; chodzi o to abyś nie robił tego jako demonstracji publicznej. Publicznie tylko głupcy palą książki.
|
|
 | 2 na 2 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > chodzi o to abyś nie robił tego jako demonstracji publicznej. Publicznie tylko głupcy palą książki.Ja palę prywatnie  I mogę powiedzieć, że czasami skład takiej książki jest iście magiczny: Płomień na dole jest niebieski, a potem przechodzi w pomarańcz, a na brzegu widać jeszcze zielonkawy kolor. A jak inne biblie się palą to nie wiem, ja miałam tylko jedną, co mi jakiś facio wcisnął
|
|
|  | 4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | > I mogę powiedzieć, że czasami skład takiej książki jest iście magiczny: Płomień na dole jest niebieski, a potem przechodzi w pomarańcz, a na brzegu widać jeszcze zielonkawy kolor.
Żadna magia. Na niebiesko pali się tlenek węgla, który powstaje przy niedostatecznym dostępie tlenu do złożonych stron. Pomarańczowo palą się ciężkie węglowodory uwalniane ze zwęglającego się papieru w podwyższonej temperaturze. A zielonkawo świeci miedź zawarta w niektórych barwnikach drukarskich.
|
|
| |  | 1 na 1 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Żadna magia. Na niebiesko pali się tlenek węgla, który powstaje przy niedostatecznym dostępie tlenu do złożonych stron. Pomarańczowo palą się ciężkie węglowodory uwalniane ze zwęglającego się papieru w podwyższonej temperaturze. A zielonkawo świeci miedź zawarta w niektórych barwnikach drukarskich."Magiczny" był metaforą, ale bardzo dziękuję za "rozplecenie tęczy" - taka rozpleciona też jest śliczna
|
|
1 na 1 | kognitywista (3391 punktów) | > Czy gdybym sam przepisal Biblie/Koran, oprawil i spalil, czy to nadal jest obraza uczuc> religijnych? A gdybym spalil tylko fragment lub jeden cytat? A co gdybym spalil tylko kartke z> napisem Bibli/Koran? Gdzie konczy sie obraza uczuc religinych, a zaczyna robienie porzadkow?Niedawno był świetny tekst Andrzeja Koraszewskiego na ten temat.
|
|
 | 1 na 1 | Damian Jozefczyk (731 punktów) | > >Czy gdybym sam przepisal Biblie/Koran, oprawil i spalil, czy to nadal jest obraza uczuc> >religijnych? A gdybym spalil tylko fragment lub jeden cytat? A co gdybym spalil tylko kartke z> >napisem Bibli/Koran? Gdzie konczy sie obraza uczuc religinych, a zaczyna robienie porzadkow?> Niedawno był świetny tekst Andrzeja Koraszewskiego na ten temat.> Tak, tak, tez czytalem  Chodzi mi o to, ze cala makulatura powinna byc traktowana rowno. Zapewne mozna umiescic filmik ze spalenia Uniwersalnej Deklaracji Praw Czlowieka, czy ksiazki "O krasnoludkach i sierotce Marysi" ale juz z palenia Biblii, czy Koranu nie. To troche niesprawiedliwe, nie uwazacie? Jeszcze jedno pytanie na marginesie: KK nie placi podatkow w Polsce, czyli inne religie tez, tak?
|
|
|  | | kognitywista (3391 punktów) | >KK nie placi podatkow w Polsce, czyli inne religie tez, tak? KK nie jest religią tylko kościołem. A te nie są traktowane jako organizacje podlegające prawu gospodarczemu na zwykłych zasadach (niestety).
Art. 25 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:
1. Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione. 2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. 3. Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności (podkr. moje) każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego. 4. Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem Katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy. 5. Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a innymi kościołami oraz związkami wyznaniowymi określają ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich właściwymi przedstawicielami.
|
|
| Kaya (1 punktów) | Witam, Jestem tu nowa, ale to ciekawy temat, pewnie dostanę po głowie, ale mam inne zdanie. Nie należy palić takich książek, bo kwestią nie jest tu, czy ktoś chce mieć ciepło w domu, albo upiec sobie kiełbaski. Spalenie takiej Księgi jest przejawem wrogości, pogardy. Wierzę że to obraża uczucia religijne, bo taki ma cel. Palenie, czy to Biblii, czy Koranu jest próbą dziecinnego ubliżenia komuś. Racjonalność i związane z tym poczucie szacunku każą mi sie sprzeciwić. A palenie książek ogólnie źle się kojarzy, szczególnie biorąc pod uwagę historyczną analogię. Pozdrawiam
|
|
 | 2 na 2 | Damian Jozefczyk (731 punktów) | >Witam, >Jestem tu nowa, ale to ciekawy temat, pewnie dostanę po głowie, ale mam inne zdanie. >Nie należy palić takich książek, bo kwestią nie jest tu, czy ktoś chce mieć ciepło w domu, albo upiec sobie kiełbaski. Spalenie takiej Księgi jest przejawem wrogości, pogardy. Wierzę że to obraża uczucia religijne, bo taki ma cel. >Palenie, czy to Biblii, czy Koranu jest próbą dziecinnego ubliżenia komuś. Racjonalność i związane z tym poczucie szacunku każą mi sie sprzeciwić. >A palenie książek ogólnie źle się kojarzy, szczególnie biorąc pod uwagę historyczną analogię. >Pozdrawiam >
Nie uwazasz, ze ludzie powinni nosic swoja religie w sercu, a nie w ksiazkach? Mimo iz bardzo lubie "Malego Ksiecia", nie obrazilbym sie gdyby ktos go spalil, a niech sobie pali jesli tylko za niego zaplacil.
|
|
|  | 1 na 1 | drHaust (737 punktów) | > > Nie uwazasz, ze ludzie powinni nosic swoja religie w sercu, a nie w książkach?ale tzw wątek tyczy się książek nie serc  rozpalanie serc pozostawię innym. > Mimo iz bardzo lubie "Malego Ksiecia", nie obrazilbym sie gdyby ktos go spalil, a niech sobie pali jesli tylko za niego zaplacil.i potem posprzątał po sobie może 
Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
|
|
 | 4 na 4 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Nie należy palić takich książek,"Takich", czyli jakich? Czym się różni biblia od "krasnoludków i sierotki Marysi"? I tu bajka i tu bajka. > bo kwestią nie jest tu, czy ktoś chce mieć ciepło w domu, albo upiec sobie kiełbaski.A jak ktoś kocha ogień a nie ma innego bzdeta pod ręką bo wszystko jest ważne lub potrzebne?  > Spalenie takiej Księgi jest przejawem wrogości, pogardy.Drukowanie takich bzdetów jest przejawem wrogości i pogardy wobec drzew. Żeby wydrukować jakieś głupoty trzeba zamordować drzewo, zmielić jego zwłoki, przerobić w taki czy inny sposób, słowem niezbyt uprzejmie je potraktować. A wg mnie drzewko jest ważniejsze niż jakiś tam nieistniejący bóg i banda maniaków uparcie twierdzących, że on istnieje. > Wierzę że to obraża uczucia religijne, bo taki ma cel.Wierzyć to sobie możesz w boga  Ja wierzę, że twoje oddychanie ma na celu mnie obrazić, bo taki ma cel. > Palenie, czy to Biblii, czy Koranu jest próbą dziecinnego ubliżenia komuś.A innych ważnych ksiąg to nie? Dlaczego wymieniasz tylko 2 swoje ulubione bajki a inne "wrzucasz do pieca bez zastanowienia"? > Racjonalność i związane z tym poczucie szacunku każą mi sie sprzeciwić.Bla bla bla... Może tak: Będziesz szanować człowieka, który uważa, że ma prawo cię zabić? Albo ma inne równie absurdalne poglądy? I nie zasłaniaj się tu racjonalizmem  > A palenie książek ogólnie źle się kojarzy, szczególnie biorąc pod uwagę historyczną analogię.Nie wiem o co chodzi zupełnie, skoro taką książkę można zeskanować, zOCRować i zamienić na PDF, przy czym oryginału (o ile to nie jakoś zabytek) można się pozbyć, przykładowo w płomieniach...
|
|
2 na 2 | rexus (2343 punktów) | Kiedyś w obiegu było około 30 ewangelii, kościół spalił 25, pozostałe 5 przerobił na oględnie niezrozumiałe, ale zawierające dość podprogowych informacji o genialnym Jezusku z którym papież ma łączność na specjalnej linii. Jeśli jesteś legalistą, to masz problem, nie popalisz sobie biblią, ale postaraj się wydrukować to co KK wyrzucił z pisma św. i spal ponownie, zrób sobie taki happening, przypomnij katolom, jak to kiedyś było. NIKT nie powinien cię za to aresztować.
|
|
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >Czy gdybym sam przepisal Biblie/Koran, oprawil i spalil, czy to nadal jest obraza uczuc >religijnych?
Gdybyś sam przepisał Biblię lub Koran, to nawet w głowie by Ci nie postało by palić takie dzieła. Wiesz ile to kartek do przepisania?... A gdyby jakiś inny nawiedzony chciał spalić to co przepisałeś z takim mozołem, to dostałbyś szału i jego na stos chciał rzucić, prawda?
A czy to jest obraza uczuć religijnych? To zależy jakie książki byś palił. Jedno jest pewne. Jest to całkowita obraza rozumu.
Książek się nie niszczy. Książek się nie pali ku radości gawiedzi i polityków.
Książki, te zapisane karty, to wszystko na czym powstał obecny świat.
Książki się szanuje. Każdą. KAŻDĄ.
Tak jak obrazy, rzeźby, freski, budowle... No tak, wiem, wiem, przyjdą następni chrześcijanie i wszystko rozdupcą.
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
 | 4 na 4 | apud (4399 punktów) |
> A czy to jest obraza uczuć religijnych? To zależy jakie książki byś palił. Jedno jest pewne. Jest to całkowita obraza rozumu.
Ej Kowalska, nie zależy.
Zazwyczaj, palenie książek jakichkolwiek poprzedza palenie ludzi.
|
|
|  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | >> A czy to jest obraza uczuć religijnych? To zależy jakie książki byś palił. Jedno jest pewne. Jest to całkowita obraza rozumu.
>Ej Kowalska, nie zależy. >Zazwyczaj, palenie książek jakichkolwiek poprzedza palenie ludzi.
A poczytaj ze zrozumieniem apud. Obraza uczuć religijnych a obraza rozumu. Obraza to obraza.
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
| |  | | apud (4399 punktów) | >>> A czy to jest obraza uczuć religijnych? To zależy jakie książki byś palił. Jedno jest pewne. Jest to całkowita obraza rozumu. >>Ej Kowalska, nie zależy. >>Zazwyczaj, palenie książek jakichkolwiek poprzedza palenie ludzi. > A poczytaj ze zrozumieniem apud. Obraza uczuć religijnych a obraza rozumu. Obraza to obraza.
Ty Kowalska,ja sie do palenia Książek odnioslam,a nie jakichś obraz. Do obrazu mazną gadać i spalic jak bohomaz. No...
|
|
 | 1 na 1 | Damian Jozefczyk (731 punktów) | > Gdybyś sam przepisał Biblię lub Koran, to nawet w głowie by Ci nie postało by palić takie dzieła. Wiesz ile to kartek do przepisania?... A gdyby jakiś inny nawiedzony chciał spalić to co przepisałeś z takim mozołem, to dostałbyś szału i jego na stos chciał rzucić, prawda? Ale ja mowie o paleniu KUPIONYCH ksiazek. Inna sprawa jest spalenie CUDZEJ wlasnosci. Uwazam, ze jesli wierzacy nie chca aby palic ich ksiazki nie powinni ich sprzedawac, a tylko WYPOZYCZAC.
|
|
|  | | drHaust (737 punktów) |
> Ale ja mowie o paleniu KUPIONYCH ksiazek.> Inna sprawa jest spalenie CUDZEJ wlasnosci.> Uważam, ze jesli wierzacy nie chca aby palic ich ksiazki nie powinni ich sprzedawac, a tylko WYPOZYCZAC.no tak, proste i genialne... i kultura się rozwinie  pożyczone oddać  i jaki porządek w domu!
Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
|
|
1 na 1 | spray (5875 punktów) |
> Czy gdybym sam przepisal Biblie/Koran, oprawil i spalil, czy to nadal jest obraza uczuc> religijnych? A gdybym spalil tylko fragment lub jeden cytat? A co gdybym spalil tylko kartke z> napisem Bibli/Koran?To zależy od intencji! Sztuka konceptualna uwielbia takie happeningi  > Gdzie konczy sie obraza uczuc religinych, a zaczyna robienie porzadkow?Nieznalską zapytaj. Chociaż... nie jestem do końca pewna, czy to właściwy adresat pytania... P.S. Otóż! www.racjonalista.pl/forum.php/s,366651#w366887
|
|
1 na 1 | drHaust (737 punktów) | a gdyby za oknem było -30, a ja w bibliotece. 66 666 egzemplarzy bilbli. I nagle koniec świata... padły systemy doprowadzające ciepło. Wszystkie na raz! Albo zamarznę albo muszę spalić... coś  ? i co wtedy? A obok siedzi kolega biskup i prokurator...
Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
|
|
 | 5 na 5 | Alicja Duda (25557 punktów) | >A obok siedzi kolega biskup i prokurator... Biskup daje sobie odpust i pierwszy wrzuca do pieca
|
|
|  | 3 na 3 | drHaust (737 punktów) |
>Biskup daje sobie odpust i pierwszy wrzuca do pieca jasne, a jak się fest rozpali to ja jako "karczek glilowany na słodko"?
Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
|
|
| immune.ltd (1783 punktów) | Moim zdaniem czytelnik: Fizyk trafnie odpowiedział na Pana post. Dodałbym również, że samo ostentacyjne palenie książek jest nie rozsądne i kojarzy się zawsze z zacietrzewieniem.
|
|
 | 1 na 1 | Damian Jozefczyk (731 punktów) | >Moim zdaniem czytelnik: Fizyk trafnie odpowiedział na Pana post. Dodałbym również, że samo ostentacyjne palenie książek jest nie rozsądne i kojarzy się zawsze z zacietrzewieniem. >
No dobrze, ale czy nie uwazacie, ze wierzacy inaczej reaguja na palenia ksiazek niz ateisci? Dla ateisty (przynajmniej dla mnie) nie ma takiej ksiazki, za ktorej spalenie pozwalby do sadu. Wierzacy za spalenie "swietej ksiegi" potrafia grozic smiercia. Rozumiecie roznice? Uwazam, ze powinno sie spalic tyle ksiazek, az zrozumieja ze to TYLKO ksiazki.
|
|
|  | | immune.ltd (1783 punktów) | > ......Wierzacy za spalenie "swietej ksiegi" potrafia grozic smiercia. Rozumiecie roznice? Uwazam, ze powinno sie spalic tyle ksiazek, az zrozumieja ze to TYLKO ksiazki.Już widzę pierwsze strony gazet  i obrońców wiary w TV z główkami przechylonymi na bok, przejętych i w bólu mówiących jak to podli ateiści i im podobni niszczą narodową przecież kulturę  . I nie chciałbym być w skórze oponenta, zapewniam hahahah. To by dopiero była woda na ich młyn  . Droga donikąd  i mało skuteczna.
|
|
| |  | | GREEN (51 punktów) | Tak. Bo pośród znakomitej większości katolików, ateista winien mieć położone "uszy po sobie"... Nie daj boże ktoś się zaniepokoi, tudzież obrazi...
|
|
| | |  | | immune.ltd (1783 punktów) | > Tak. Bo pośród znakomitej większości katolików, ateista winien mieć położone "uszy po sobie"... Nie daj boże ktoś się zaniepokoi, tudzież obrazi...Nie wiem jak powinien mieć położone uszy ateista  , wiem jak powinien zachowywać się trzeźwo myślący człowiek. Moim zdaniem czym innym jest pragmatyczne wytykanie błędów i ich wyśmiewanie, a czym innym działania na pograniczu głupoty. Proszę sobie teraz wyobrazić, że dla człowieka z innego kraju wyglądalibyśmy tak samo jak działacze religijni związani pośrednio i bezpośrednio np. z PiS.
|
|
Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | Po pierwsze primo, uważam, że każdy ponosi odpowiedzialność za swoje emocje, ergo można "się obrazić" religijnie, ale kogoś innego już nie. Jego sprawa. Po drugie primo, "fajka mniej szkodzi."
Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście — Budda
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|