Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Niewdzięczny Ksiądz" - Wasze Komentarze

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
24-10-2010 17:54ssplayer (706 punktów)"Niewdzięczny Ksiądz" - Wasze Komentarze
Ocena 2 na 2
Witam

Natrafiłem dziś na ten oto fragment programu "Celownik":
www.youtub(*)?v=nxjhg-VXfaY&feature=related
(8minut)

Co sądzicie o takim zachowaniu księdza i parafian?

Mojego zdania nie przedstawię - zbyt wiele niewłaściwych słów ciśnie mi się na usta, a żadne nie wydaje się dostatecznie silne w określeniu tego typu człowieka.


Pozdrawiam

ssplayer
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Menel de Lux (3111 punktów)
Ani mnie to specjalnie nie dziwi ani nie szokuje.
Standardowe zachowania polskich katolikow.
Ksiezulo tez jak najbardziej "swojski".
Dzien jak co dzien na otumanionej kadzidlem wsi.
kognitywista (3391 punktów)
>Co sądzicie o takim zachowaniu księdza i parafian?
Chciałbym zwrócić uwagę na słowa dziennikarki, która zdradza niepokojące myślenie stereotypowe: "Kto jak kto, ale ksiądz powinien się zachować inaczej."
A czemuż to ???
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
Babcia wydaje się być sympatyczna, a ksiądz jak to ksiądz: z lekceważeniem...
No i co on niby sobie myśli, każe takiej wątłej babci z miotłą po kościele zapierdzielać? Niech sam zamiata.
Cytat:
-Ona sobie sama wodę w studni zatruła?
-Tak.

^ To mnie rozwaliło xD

Cytat:

-Parafianie też muszą się zgodzić na założenie wody.
-I co?
-A parafianie się nie zgadzają.
-Dlaczego?
-Bo tak jest.

^Argumentacja najwyższych lotów, zaiste...
Matos (42 punktów)
zwykłe chamstwo ksiądz i ta banda katolskich baranów a biskup nie lepszy tylko błogosławieństwa i życzenia-katole to banda jełopów
Sakura (114 punktów)
Żadna nowość. Takie sytuacje w Polsce z udziałem księży się zdarzają częściej niż się o tym mówi w mediach.

Cytat:
Mojego zdania nie przedstawię - zbyt wiele niewłaściwych słów ciśnie mi się na usta, a żadne nie wydaje się dostatecznie silne w określeniu tego typu człowieka.

Z tym się w pełni zgadzam. Kler myśli że im wszystko wolno i to się nie zmieni aż ludzie się nie zmienią. Ludzie tacy jak ci parafianie pokazani w materiale filmowym. Krytykuje się księdza ale jeszcze większą krytyką należy objąć biskupa. Kuria wysyłając ten list się chyba pomyliła. Składać życzenie i błogosławieństwo a co to Boże Narodzenie? Wysłał biskup list z błogosławieństwem pewnie nie czytając listu ten babuni a przecież jednym rozkazem mógłby konflikt rozstrzygnąć przecież ksiądz jest winien biskupowi dozgonne posłuszeństwo. Ale po co się fatygować lepiej niech się babuleńka dalej męczy może szybciej wykituje a wtedy ksiądz sprowadzi sobie na jej miejsce swoją kochankę i wtedy i woda i jacuzzi będzie. Kto wie co mu po głowie chodzi.

A tak troszkę pomijając księdza to jestem po wrażeniem z jaką ofiarnością ta kobieta udzielała się dla tej organizacji jaką jest kościół.
24-10-2010 22:18 
 Ocena 1 na 1
ssplayer (706 punktów)
@Matos - Proszę o "nieco" bardziej cywilizowany język. Może i słowa dobrze tego księdza opisują, ale mimo wszystko, nie wypada.

C.d. uwagi na temat rozpoczęcia programu przez dziennikarkę muszę się zgodzić,
ludzie błędnie uważają księży za osoby nieomylne i wspaniałomyślne.

W czym przeszkadzała mu ta starsza kobieta? nie mam pojęcia, a jestem tego bardzo ciekaw.

W każdym razie porównanie "luksusu" posiadania bieżącej wody a Jacuzzi jest już przesadą. Znam osobę która pracuje przy renowacjach w kościołach, opis niektórych plebanii był zaskakujący.
Do gustu najbardziej przypadł mi opis:
"Przyjechaliśmy do pracy w małej, wiejskiej parafii[...] Na kolację dostaliśmy kawałek spleśniałego chleba i kostkę masła[...]zajrzeliśmy do lodówki księdza[...]znaleźliśmy tam: szynki, kabanosy, sery,[...] wszystko najlepszej jakości[...]"

to zostawiam bez komentarza

Argumentacja parafian i księdza w sprawie tej staruszki jest po prostu śmieszna,
jestem ciekaw w jakich warunkach oni żyją. Cieszy mnie natomiast że znaleźli się ludzie którzy tej kobiecie pomogli i nie zostawili jej w potrzebie.

Biskup jakby naprawdę doceniał pracę tej kobiety dla kościoła przyjechałby i jej bronił, a tak to widać w jakim poważaniu starania tej kobiety ma.

"Drobne rzeczy" - powiedział ksiądz. nawet nie wiem co o tym myśleć...

W każdym razie zastanawia mnie jedno - co myśli ta kobieta, jak to ocenia, po takich przejściach i takiej niewdzięczności.

I na zakończenie postu - musimy pamiętać że tacy ludzie są i po naszej stronie jak i po stronie kościoła. W odwrotnej sytuacji jest podobnie - wspaniałych ludzi możemy znaleźć i wśród wierzących jak i niewierzących.

Osobiście poznałem księży takich, których najchętniej bym wysłał na rozstrzelanie, ale też i takich, którzy są/byli wspaniałymi ludźmi.
24-10-2010 22:36 
 Ocena 4 na 4
CamelOT (915 punktów)

>Biskup jakby naprawdę doceniał pracę tej kobiety dla kościoła przyjechałby i jej bronił, a tak to widać w jakim poważaniu starania tej kobiety ma.

Drodzy przedpiścy, skąd u was taka naiwność, przebijająca z waszych postów? Nie obrażajcie się, to nie jest atak, nie to mam na celu. Zwyczajnie już powinniście (tak uważam) zrozumieć, że kościół jest organizacją władzy, księża są jego funkcjonariuszami a wierni są glebą, na której rośnie dobrobyt i potęga kleru. Tam nie ma NIC więcej. Gleba nigdy nie będzie ważniejsza od rolnika. Służy dobrze ale można ją i odłogować. Zachowanie księdza i biskupa jest o tyle głupie, że wyjawiają ich prawdziwe oblicze, a jednocześnie na tyle bezpieczne, że do zauważenia tegoż oblicza potrzebny jest obserwator. Gleba nie ma oczu, uszu, rozumu.

Zauważam u was jeszcze resztki wpływu religii na myślenie. Jeszcze jesteście troszeczkę oszukani bajkami o "dobru", "moralności", bozi i misji. To wszystko tylko dym mający otumaniać proste umysły. Jak u pszczelarza. Dym nie zawiera treści, tylko otumania.
24-10-2010 22:58 
 Ocena 2 na 2
ssplayer (706 punktów)
>Zauważam u was jeszcze resztki wpływu religii na myślenie. Jeszcze jesteście troszeczkę oszukani bajkami o "dobru", "moralności", bozi i misji. To wszystko tylko dym mający otumaniać proste umysły. Jak u pszczelarza. Dym nie zawiera treści, tylko otumania.

Niestety - niektórzy się tego nie wyzbędą do końca życia, będzie to trwałym urazem.
Mi pozostaje mieć nadzieję że kiedyś nie pozostanie u mnie żaden ślad po katolicyzmie.
To samo tyczy się innych ludzi.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365