Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dogmaty religii lewackiej - część IV "rasizm"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
04-08-2019 20:00Gorilla (1205 punktów)Dogmaty religii lewackiej - część IV "rasizm"
Ocena 2 na 2
Wyznawcy religii lewackiej lubią sobie pokpiwać z chrześcijan ultrasów, że to wsteczniackie Ciemnogrodziany bo nie uznają ewolucji. Przyganiał kocioł garnkowi...
Ultra katole przynajmniej są konsekwentne, nie uznają ewolucji w całości. Religianci lewaccy ewolucję niby uznają, ale... nie w przypadku gatunku ludzkiego. Człowiek wg ich religii to jakiś bożek, którego ewolucja nie dotyczy.

Każdy, nawet głupi lewak, widzi że rasy psów lub koni różnią się od siebie wieloma cechami, w tym stopniem rozwoju umysłowego. Lecz lewaccy guru wykoncypowali sobie religijny dogmat, że rasy czy grupy ludzi nie różnią się od siebie pod względem umysłowym i już. Nie ma dyskusji, nie można robić badań - religijny dogmat zakazuje.

Od zasiedlenia przez ludzi Australii minęło ok. 60 tysięcy lat. Przez ten czas Aborygeni nie wytworzyli w Australii ani jednego nowego narzędzia - z czym przybyli (dzidy, woomera, maczugi, bumerangi) z tym ich zastano, gdy Europejczycy odkryli Australię.
Można uznać, że w przybliżeniu ewolucja Aborygenów zatrzymała się lub spowolniła przez ok. 50-60 tys. lat.
W tym czasie inne ludy rozwijały się w szybkim tempie.

I teraz mamy taką sytuację - biali Australijczycy wiedzeni wyrzutami sumienia pakują mnóstwo kasy by Aborygenów "wkluczyć" do dzisiejszego społeczeństwa. I ni cholery im to nie wychodzi.
Ale niech no tylko jakiś biały uczony zechce klepnąć prackę o różnicach w intelekcie między białasami a Aborygenami - koniec kariery naukowej, dogmat obowiązuje, a "rasiście" łamiącemu dogmat łamie się życie.

To samo dotyczy Murzynów (teraz mówię o Murzynach, a nie o amerykańskich prawie białych Mulatach). Ludziska widzą, że nauka im ciężej idzie niż innym ludziom, że mimo pompowania w wielu krajach kasy w ich kształcenie - wynalazków i epokowych odkryć nie robią tak często jak Azjaci czy Europejczycy którzy czasem do swej pozycji dochodzą z wielkiej biedy - ale dogmat obowiązuje, badań naukowych robić nie można.

Nawet na naszym podwórku, w obrębie jednego społeczeństwa widać różnice. Dwie mniejszościowe grupy społeczne żyły w Polsce w pewnej izolacji przez wiele pokoleń i te 2 grupy podlegały silnej presji ewolucyjnej - Żydzi selekcjonowani pogromami i szlachta selekcjonowana walkami na wojnach. Żydów nie uwzględniam, bo to nie Polacy, podobnie jak Niemców jak Kopernik.

Efekt widać - większość odkryć naukowych i wynalazków robili Polacy pochodzenia szlacheckiego mimo że byli i są w mniejszości, mniej chłopskiego, wyjątki typu Stefan Banach tylko potwierdzają regułę. Nawet komuchy zdawały sobie z tej różnicy sprawę, przydzielając "punkty za pochodzenie" by sztucznie zrównać.

Ale niech teraz jakiś naukowiec spróbuje napisać prackę o różnicy w intelekcie potomków szlachty i chłopów...
Nie nada, nie lzia, nie wazmożna. Dogmat obowiązuje.

Mógłbym pod ten temat jeszcze podczepić feministyczne dyrdymały, ale to już temat na kolejny wątek z cyklu.

Zapraszam do dyskusji.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54913 punktów)
>Zapraszam do dyskusji.

Z poprzedniej uciekłeś
Twierdzisz, że w Polsce płacisz 85% podatków
Dowód?
Wiara Gorilli

Powinieneś napisać : Zapraszam do "dyskusji"

>wyjątki typu Stefan Banach tylko potwierdzają regułę.
Wyjątek nie potwierdza reguły
Wyjątek ją obala

Popper się kłania

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

>Wyjątek nie potwierdza reguły
>Wyjątek ją obala

Reguła: Murzyni najczęściej mają ciemną skórę
Wyjątek: zdarzają się Murzyni albinosi. Wyjątek nie obalił reguły.

Tyle logika. Bezmyślnym cytowaniem wymysłów fylozoffuff nie zasłonisz braków w logicznym myśleniu
04-08-2019 21:24 
 Ocena 6 na 6
szarley (54913 punktów)
>>Wyjątek nie potwierdza reguły
>>Wyjątek ją obala
>Reguła: Murzyni najczęściej mają ciemną skórę
Regułą byłoby: Murzyni ZAWSZE mają czarną skórę. To co piszesz to prawdopodobieństwo, ale któż wymagałby znajomości matematyki od prawackiego szlachetki

Karl Popper się kłania
Pewnie za trudne dla polskiego szlachetki cherbu Chłopka w Sianie Zbrzuchacona

1. Uciekłeś od dyskusji w poprzednim temacie a zaczynasz następny
Nadal czekam na jakikolwiek DOWÓD że w Polsce płaci się 85% podatku
Dowodu brak.

2. Karl Popper jest uznanym filozofem nauki, przeciwko niemu wystawiasz wiarę Gorilli popartą agitkami Korvin-Mikkego.
Wiem co wybrać.

3 Jak to dobrze, że nie leczą mnie "lekarze" z polskiej "szlachty" poradziliby zaszlachtować na operacyjnym stole.

>Efekt widać - większość odkryć naukowych i wynalazków robili Polacy pochodzenia szlacheckiego mimo że byli i są w mniejszości, mniej chłopskiego,
Najpierw zabroniliście chłopom edukacji, a potem macie "teorię" że głupcy?
Jak Ci zwiążę ręce to nawet 5-latek Ci oczy wydłubie
Sam przywołałeś przykład Banacha, ale Kopernik nie-szlachcic do obrazka nie pasuje, więc Niemiec

>To samo dotyczy Murzynów (...) badań naukowych robić nie można.
Więc Twoja "teoria" naukowych badań na poparcie nie ma.. Cóż ... przykro mi, znów wyszedłeś na idiotę.

Jakiś dowcip o Czechach na dowód wymyślisz?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

>Regułą byłoby: Murzyni ZAWSZE mają czarną skórę.

Otóż nie. Nie pisałem rozprawy matematycznej, lecz użyłem języka potocznego. Słowo "reguła" ma wiele znaczeń o czym Czesi mogą nie wiedzieć, mimo brzuchacenia ich prababek przez rakuskich właścicieli tych prababek.

>3 Jak to dobrze, że nie leczą mnie "lekarze" z polskiej "szlachty" poradziliby zaszlachtować na operacyjnym stole.

Oj, chyba leczyli... W Mikołowie gdzie podobno przebywaleś niewielu jest lekarzy że śląskiego chłopstwa. Akademię Medyczną w Katowicach tworzyli lekarze przybyli głównie z Krakowa i Lwowa, głównie pochodzenia szlacheckiego. Nawet znałem kilku że szpitala na Okrzei i tego drugiego bliżej centrum prowadzonego przez zakonnice, ulicy nie pamiętam

>Najpierw zabroniliście chłopom edukacji, a potem macie "teorię" że głupcy?

Od 1945 roku nie tylko nikt im nie zabrania, ale nawet fory mieli. I nic... Nawet tym mikołowskim lekarzom gorolom Ślunzoki godali, że noszym synkom robota pierońskie gizdy zabraliście... I na nic tłumaczenie, że i gorol i ślunski synek ten sam egzamin zdawali, a dostał się lepszy, mimo że nie miał punktów za pochodzenie

>Sam przywołałeś przykład Banacha, ale Kopernik nie-szlachcic do obrazka nie pasuje, więc Niemiec

A co, może miał Kopernik słowiańskie pochodzenie?

>Więc Twoja "teoria" naukowych badań na poparcie nie ma.. Cóż ... przykro mi, znów wyszedłeś na idiotę.

Na idiotę to ty znów wyszedłeś, wszak temat nie jest o tym, że ktoś jest od kogoś głupszy, tylko o tym, że lewactwo zabrania robić badań. Temat nie jest o wyższości lub niższości, tylko o lewackim dogmacie.
05-08-2019 09:29 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Regułą byłoby: Murzyni ZAWSZE mają czarną skórę.
>Otóż nie. Nie pisałem rozprawy matematycznej, lecz użyłem języka potocznego. Słowo "reguła" ma wiele znaczeń o czym Czesi mogą nie wiedzieć, mimo brzuchacenia ich prababek przez rakuskich właścicieli tych prababek.

W akademickiej dyskusji niezbędne jest posługiwanie się matematyką i matematyczną logiką, potocznie to sobie możesz dowodzić czego chcesz, nawet możesz próbować udowodnić że jestem Czechem.

>>3 Jak to dobrze, że nie leczą mnie "lekarze" z polskiej "szlachty" poradziliby zaszlachtować na operacyjnym stole.
>Oj, chyba leczyli... W Mikołowie gdzie podobno przebywaleś niewielu jest lekarzy że śląskiego chłopstwa.
W Mikołowie współpracowałem z GIGiem, jakoś częściej się słyszało śląski wśród naukowców, ale jest głupotą patrzeć komuś w pochodzenie zamiast pytać o naukowe osiągnięcia.

>>Najpierw zabroniliście chłopom edukacji, a potem macie "teorię" że głupcy?
>Od 1945 roku nie tylko nikt im nie zabrania, ale nawet fory mieli. I nic... Nawet tym mikołowskim lekarzom gorolom Ślunzoki godali, że noszym synkom robota pierońskie gizdy zabraliście... I na nic tłumaczenie, że i gorol i ślunski synek ten sam egzamin zdawali, a dostał się lepszy, mimo że nie miał punktów za pochodzenie
Kolejna jakaś rasistowska teoria, że Ślązak nie może być lekarzem?
Absurdalny jest pomysł,żeby patrzeć lekarzowi w pochodzenie. Ma mieć herb, ale uczelniany na dyplomie, reszta mi wisi. Niemniej, jeśli o lekarzu wiem, że procentów policzyć nie poradzi i z matematyczną logiką jest na bakier, to mu żadne pochodzenie nie pomoże.

>>Sam przywołałeś przykład Banacha, ale Kopernik nie-szlachcic do obrazka nie pasuje, więc Niemiec
>A co, może miał Kopernik słowiańskie pochodzenie?
Ze szlachty nie pochodził. Kolejny przykład przeczący Twojej "teorii"

>temat nie jest o tym, że ktoś jest od kogoś głupszy, tylko o tym, że lewactwo zabrania robić badań.
To zbierz prywatne pieniądze od szlachty i zrób te badania, lub zleć je któremuś prywatnemu uniwersytetowi. Zacznij od znalezienia tego rzekomego lewackiego zakazu w jakimś prawnym akcie.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

>W akademickiej dyskusji niezbędne jest

Tu nie ma akademickiej dyskusji. Spamujesz nie na temat i rżniesz głupa że nie rozumiesz potocznych zwrotów w polszczyźnie. Z każdej akademickiej debaty by cię wyprosili "idźcie se pane szarleyu howorzić o Maryny zadku do karcmy Pod Modrym Kokotem"

>W Mikołowie współpracowałem z GIGiem, jakoś częściej się słyszało śląski wśród naukowców

A ja czytałem wypowiedzi Czecha po polsku. Dostosowanie do mowy tubylców nie stanowi o pochodzeniu, kamerade szarleyu
.
>>>Najpierw zabroniliście chłopom edukacji, a potem macie "teorię" że głupcy?
>>Od 1945 roku nie tylko nikt im nie zabrania, ale nawet fory mieli. I nic... Nawet tym mikołowskim lekarzom gorolom Ślunzoki godali, że noszym synkom robota pierońskie gizdy zabraliście... I na nic tłumaczenie, że i gorol i ślunski synek ten sam egzamin zdawali, a dostał się lepszy, mimo że nie miał punktów za pochodzenie
>Kolejna jakaś rasistowska teoria, że Ślązak nie może być lekarzem?

Jak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, to nie tylko rasizmu tu się dopatrzysz, ale nawet partytury suity Bacha😋
Oczywiście że może i bywa. Na Górnym Śląsku w zdecydowanej mniejszości.

>>>Sam przywołałeś przykład Banacha, ale Kopernik nie-szlachcic do obrazka nie pasuje, więc Niemiec
>>A co, może miał Kopernik słowiańskie pochodzenie?
>Ze szlachty nie pochodził. Kolejny przykład przeczący Twojej "teorii"

Kolejny przykład, że nic nie rozumiesz. Temat jest o biologicznej ewolucji, a nie o kulturze. Porównywałem ludzi wewnątrz polskiej grupy etnicznej, dlatego Niemiec lub Żyd z pochodzenia nie zostali w tym zbiorze uwzględnieni, bo do niego nie należą.

Twoje braki w pomyślunku zmuszają mnie do prośby byś podał które kopalnie projektowałeś. Trzeba ostrzec ryli, by na ta gruba nie leźli

> Zacznij od znalezienia tego rzekomego lewackiego zakazu w jakimś prawnym akcie.

W państwach lewicowych nie ma prawa, jest lewo, a te o którym mówisz jest zwane "prawem powielaczowym". Podczepią pod rzekomy "rasizm" i tyle
05-08-2019 13:00 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>W akademickiej dyskusji niezbędne jest
>Tu nie ma akademickiej dyskusji.

Widzę:
Cytat:
Waruj!
Daj głos!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> lewactwo zabrania robić badań. Temat nie jest o wyższości
> lub niższości, tylko o lewackim dogmacie.

Nie wiem, czy zabrania. Po prostu głośno wykrzykują swoje idee. Fak, czasem nachalnie.
Nikt jeszcze nikomu nie zabronił robić takich badań, zresztą gdyby naukowcy się bali pogróżek, nie ruszylibyśmy się daleko ze średniowiecza.

Tak się zastawiam, skąd te nieraz nachalne wmawiane innym swoich poglądó. Ano może stąd, że ktoś ich z kolei kiedyś tłamsił? Nie pozwalał itd.? Może chcą teraz odreaować.. pomyśl.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Gorilla (1205 punktów)
> gdyby naukowcy się bali pogróżek, nie ruszylibyśmy się daleko ze średniowiecza.

Różnica taka, że dawniej naukowiec wychodzący z mroków średniowiecza miał prywatnego protektora.
Dziś jest uzależniony od finansowania przez lewackie państwo. Podskoczy jedynemu niemiłościwie panującemu ideolo - noga, d..., brama. I koniec, po naukowcu.
09-08-2019 10:25 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Piekny kompaktowy wniosek. Wręcz samograj.
Nie odniosłeś się jednak do mojego postulatu, że ktoś ich z kolei kiedyś tłamsił. I dlatego teraz odreagowują. Myślałeś kiedyś w ten sposób?
Wg mnie to b. możliwe.

Druga rzecz - odpowiesz na moje pytanie?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,795007#w795446


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-08-2019 21:31 
 Ocena 4 na 4
Kulmin (4007 punktów)
>>Wyjątek nie potwierdza reguły
>>Wyjątek ją obala
>Reguła: Murzyni najczęściej mają ciemną skórę
>Wyjątek: zdarzają się Murzyni albinosi. Wyjątek nie obalił reguły.
>Tyle logika. Bezmyślnym cytowaniem wymysłów fylozoffuff nie zasłonisz braków w logicznym myśleniu

Co to za reguła xd. To nie ma nic wspólnego z regułą logiczną. Lepiej trochę poczytaj filozofów i dokształć się w logice. Od KRZ i KRP zacznij.
04-08-2019 21:39 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Co to za reguła xd. To nie ma nic wspólnego z regułą logiczną. Lepiej trochę poczytaj filozofów i dokształć się w logice. Od KRZ i KRP zacznij.

Chyba za dużo wymagasz od prawicowca.... POCZYTAJ?????

www.racjonalista.pl/forum.php/s,794747#w794957
Cytat:

Nie czytałem i nie mam zamiaru.


Prawicowcowi wystarczy wiara, czytać nie musi, to nawet szkodzi


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

>Nie czytałem i nie mam zamiaru. [/cytat]
>Prawicowcowi wystarczy wiara, czytać nie musi, to nawet szkodzi

A lewackiemu mędrkowi wydaje się, że jest w stanie przeczytać wszystkie książki które napisano po polsku. I o doborze lektur nie słyszał oraz o odrzucaniu tych, które z racji agresywnie subiektywnego stronniczego tytułu prawdopodobnie zawierają manipulacje i przeklamania 😋🤗
05-08-2019 08:46 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Nie czytałem i nie mam zamiaru.
>I o doborze lektur nie słyszał oraz o odrzucaniu tych, które z racji agresywnie subiektywnego stronniczego tytułu prawdopodobnie zawierają manipulacje i przeklamania 😋🤗

Jak widać Poppera odrzuciłeś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

>Jak widać Poppera odrzuciłeś

Jak widać Poppera nie uwzględniłem wtedy, gdy w tym wątku używałem języka potocznego. Że też muszę sprawnym umysłowo inaczej tłumaczyć takie oczywistości... Żenada.
Gorilla (1205 punktów)
>>>Wyjątek nie potwierdza reguły
>>>Wyjątek ją obala
>>Reguła: Murzyni najczęściej mają ciemną skórę
>>Wyjątek: zdarzają się Murzyni albinosi. Wyjątek nie obalił reguły.
>Co to za reguła xd. To nie ma nic wspólnego z regułą logiczną.

To co tu nie jest logiczne?
05-08-2019 02:00 
 Ocena 3 na 3
Kulmin (4007 punktów)
>>>>Wyjątek nie potwierdza reguły
>>>>Wyjątek ją obala
>>>Reguła: Murzyni najczęściej mają ciemną skórę
>>>Wyjątek: zdarzają się Murzyni albinosi. Wyjątek nie obalił reguły.
>>Co to za reguła xd. To nie ma nic wspólnego z regułą logiczną.
>To co tu nie jest logiczne?

Zaczynam dostrzegać źródło nieporozumień.
Jeśli Ty używasz nomenklatury potocznej, to ja się nie dziwię, że takie babole wychodzą później.

Reguła logiczna, bo o niej wszak tak na prawdę mówimy może być opatrzona dwoma kwantyfikatorami:
1. każdy x
2. istnieje taki x

np:
1. Jeśli każdy murzyn jest czarny to nie istnieje taki murzyn który nie byłby czarny
2. Jeśli niektórzy murzyni są czarni, to niektórzy murzyni nie są czarni.

Murzyn albinos:
1. jest obaleniem reguły
2. nie jest wyjątkiem.

A więc wyjątek może albo obalić regułę, albo tak na prawdę nie być wyjątkiem.
05-08-2019 02:24 
 Ocena-2 na 2
Gorilla (1205 punktów)

>Zaczynam dostrzegać źródło nieporozumień.
>Jeśli Ty używasz nomenklatury potocznej

Nie zauważyłeś wcześniej?
Ale skoro zauważyłeś teraz, to problemu nie ma.

Teraz zostało mi tylko oganianie się od fouska gryzącego po kostkach z cienkim szczekiem "ahoj, ahoj"🤗
05-08-2019 14:20 
 Ocena 4 na 4
Kulmin (4007 punktów)
>>Zaczynam dostrzegać źródło nieporozumień.
>>Jeśli Ty używasz nomenklatury potocznej
>Nie zauważyłeś wcześniej?
>Ale skoro zauważyłeś teraz, to problemu nie ma.
>Teraz zostało mi tylko oganianie się od fouska gryzącego po kostkach z cienkim szczekiem "ahoj, ahoj"🤗

No nie dziwie się, że stosujesz mowę potoczną, bo jak twierdzisz, że (parafrazując) "a ci cali fylozofowie to tylko pier.... potrafio", "a etykufff to czytać nie bede, lewaków z dupy wziętych", to podejrzewam niestety, że prosty z Ciebie chop, a mowa potoczna to pasuje jak ulał, czy to na popijawe, polowanie, do urzędu, czy na ślub.
Gorilla (1205 punktów)
> podejrzewam niestety, że prosty z Ciebie chop, a mowa potoczna to pasuje jak ulał, czy to na popijawe, polowanie, do urzędu, czy na ślub.

A jakimż to wysublimowanym językiem mam się posługiwać z chamstwem które mnie obraża?
Jakie forum, taki styl.
09-08-2019 10:33 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
U twojego poprzednika zupełnie nie o tym była mowa.
Mnie to się zdaje, że takiego języka tylko używasz, jaki znasz.
Bo po co przecież czytać fylozofów.. lepiej uznać, że ktoś ci chamsko odpowiada (obraża), niż próbować mozolnie zrozumieć, do czego pije.
Show must go on.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Gorilla (1205 punktów)
>lepiej uznać, że ktoś ci chamsko odpowiada (obraża), niż próbować mozolnie zrozumieć, do czego pije.

Gdy ktoś dyskutuje że mną na temat i kulturalnie - robię to samo.
Gdy lewactwo stosuje wobec mnie chamskie obelgi i oszczerstwa (ostatnio np. zajrzyj do tematu czym jest męskość) - to i z mojej strony rewerencje znikają.

Stosuję biblijną zasadę - gdy ktoś w ciebie kamieniem, to ty w niego chlebem... Takim czertstwym, twardym jak kamień, dwukilowym 😎
09-08-2019 11:10 
 Ocena 3 na 3
Kulmin (4007 punktów)
>>lepiej uznać, że ktoś ci chamsko odpowiada (obraża), niż próbować mozolnie zrozumieć, do czego pije.
>Gdy ktoś dyskutuje że mną na temat i kulturalnie - robię to samo.
>Gdy lewactwo stosuje wobec mnie chamskie obelgi i oszczerstwa (ostatnio np. zajrzyj do tematu czym jest męskość) - to i z mojej strony rewerencje znikają.
>Stosuję biblijną zasadę - gdy ktoś w ciebie kamieniem, to ty w niego chlebem... Takim czertstwym, twardym jak kamień, dwukilowym 😎

Serio? Już w swoim czwartym, czy piątym poście na forum zacząłeś ludzi obrażać.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,792773#w792782
Taki to kulturalny Gorilla i na temat
Gorilla (1205 punktów)

>Serio? Już w swoim czwartym, czy piątym poście na forum zacząłeś ludzi obrażać.

Nie ma w linku który podałeś ani jednego mojego obraźliwego stwierdzenia wobec osoby ze mną dyskutującej.
A jak ktoś się identyfikuje z patologią którą wytykam - na to już wpływu nie mam.
12-08-2019 14:27 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie ma w linku który podałeś ani jednego mojego obraźliwego
> stwierdzenia wobec osoby ze mną dyskutującej.

Czy aby dokładnie zrozumiałeś intencję przedmówcy? Kulmin napisał "Serio? Już w swoim czwartym, czy piątym poście na forum zacząłeś ludzi obrażać".

Nie tylko osób dyskutujących. Po prostu ludzi, to różnica.

Napisałeś "na forum ludzi rzekomo myślących" - pod czyim to adresem? Ludzi z forum katolik.pl?

Napisałeś "rzekomo wolnych od religianckich przesądów". J.w.

Napisałeś "widzę tępą wybiórczość", a ja widzę tu przypisywaną przez Ciebie innym tempotę, konkretnym ludziom piszącym na tym forum. Przykro mi, Gorlilla.

Napisałewś "Religianctwo chrześcijańskie be, ale religianctwo lewackie juz cacy". Kto rozmawia tu z Tobą o chrześcijanskim religianctwie?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Gorilla (1205 punktów)
>> Nie ma w linku który podałeś ani jednego mojego obraźliwego
>> stwierdzenia wobec osoby ze mną dyskutującej.
>Czy aby dokładnie zrozumiałeś intencję przedmówcy? Kulmin napisał "Serio? Już w swoim czwartym, czy piątym poście na forum zacząłeś ludzi obrażać".
>Nie tylko osób dyskutujących. Po prostu ludzi, to różnica.

Przykłady proszę

>Napisałeś "na forum ludzi rzekomo myślących" - pod czyim to adresem? Ludzi z forum katolik.pl?

Rzekomo oznacza wątpliwość. Nie mogę wątpić, mam WIERZYĆ? 😜

>Napisałeś "rzekomo wolnych od religianckich przesądów". J.w.

J. W.

>Napisałeś "widzę tępą wybiórczość", a ja widzę tu przypisywaną przez Ciebie innym tempotę, konkretnym ludziom piszącym na tym forum.

Ten zwrot dotyczy zjawiska wybiórczości, a nie jakiegoś człowieka.
Jak np. coś palnę od rzeczy a ty powiesz "głupio gadasz" to nie znaczy że ja jestem głupi, lecz ze to stwierdzenie było głupie.

>Napisałewś "Religianctwo chrześcijańskie be, ale religianctwo lewackie juz cacy". Kto rozmawia tu z Tobą o chrześcijanskim religianctwie?

W innych wątkach.
13-08-2019 09:32 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Napisałeś "na forum ludzi rzekomo myślących" - pod czyim to adresem?
>> Ludzi z forum katolik.pl?
> Rzekomo oznacza wątpliwość. Nie mogę wątpić, mam WIERZYĆ? 😜

Nie śmiałbym Ci mówić co masz robić a co nie (choć bardzo byś chyba chciał, jak łatwo wtedy byłoby się przyczepić.. )

'Rzekomo' to niby wątpliwość, hm.
Apeluje tylko o odrobinę uważności w stosowaniu terminów języka polskiego i nie przemycanie swoich własnych definicji.
Słownik języka polskiego PWN: rzekomy to «nieistniejący w rzeczywistości, niebędący tym (takim), za kogo (za jakiego) go niektórzy uważają»

>>Napisałeś "widzę tępą wybiórczość", a ja widzę tu przypisywaną przez Ciebie innym tempotę, konkretnym ludziom piszącym na tym forum.
>Ten zwrot dotyczy zjawiska wybiórczości, a nie jakiegoś człowieka.

Acha, a zjawisko to występuje oczywiście niezależnie od ludzi. Tych ludzi

> Jak np. coś palnę od rzeczy a ty powiesz "głupio gadasz" to nie znaczy
> że ja jestem głupi, lecz ze to stwierdzenie było głupie.

Wiem wiem, tego mi nie trzeba tłumaczyć.
Rozróżniam tylko "na forum ludzi rzekomo myślących" od "stwierdzeń na forum rzekomo sensownych".

>> Napisałewś "Religianctwo chrześcijańskie be, ale religianctwo
>> lewackie juz cacy". Kto rozmawia tu z Tobą o chrześcijanskim religianctwie?
> W innych wątkach.

W innych tak. A tu? To już ten etap, że zaczyna się zrozmawiać z wyobrażonymi przez siebie 'ludźmi'. Prawidłowa nazwa tego zjawiska, to rozmowa z chochałami. Z prawdziwymi ludźmi niewiele ma to już wspólnego.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
finerbijk (17282 punktów)
>Zapraszam do dyskusji.
Nie ma tak, że lewacy nie rozróżniają ras. Na Harvarda i innych przyjmując studentów dawali (chyba jeszcze dają) punkty za pochodzenie etniczne jak niżej od tych najwyżej punktowanych:
- Afroamerykanie
- Latynosi
- Biali
- Azjaci
Mógłby ktoś pomyśleć, że to dla wyrównywania szans, żeby ci biedniejsi mieli lepiej. Przeczy temu ostatnie miejsce Azjatów, którzy wcale niekoniecznie wywodzą się z rodzin najlepiej sytuowanych. Stwierdzono, że jest ich nadreprezentacja - są inteligentniejsi i bardziej pracowici od pozostałych.
Edit: podobno Trump zniósł tę punktację.
Gorilla (1205 punktów)
>Przeczy temu ostatnie miejsce Azjatów, którzy wcale niekoniecznie wywodzą się z rodzin najlepiej sytuowanych. Stwierdzono, że jest ich nadreprezentacja - są inteligentniejsi i bardziej pracowici od pozostałych.

Zawsze mnie to zastanawiało - Azjaci faktycznie są nie głupsi niż biali, za to o wiele pracowitsi. Niby powinni dominować nad białymi - a było odwrotnie (teraz biali są w odwrocie, bo zafundowali sobie autodestrukcyjne lewactwo, ale to temat na oddzielny wątek)

Doszedłem do wniosku, że to mogło wynikać z jednej różnicy w psychice.
Azjaci są bardziej potulni. Kilkuset uczniów w dalekowschodniej szkole patrzy na swojego nauczyciela z uwielbieniem, jest dla nich autorytetem, nikt nie uważa się za mądrzejszego od nauczyciela. Nowe rozwiązania nie powstają.

W europejskiej szkole większość uczniów uważa nauczyciela za durnia. Przy czym prawie wszyscy się mylą, ale wystarczy że 1 naprawdę będzie od nauczyciela mądrzejszy - ten słyszy od nauczyciela że się nie da i myśli - a g... prawda, da się! I tak powstawały europejskie wynalazki i odkrycia.

Ta różnica w stopniu potulności może wynikać z selekcji Azjatów - ich reżimy często karaly za stawianie się śmiercią całych rodzin. Głównie geny potulnych przeżywały.
W niepokornej Europce niepokornych aż tak nie gnębiono.

To tylko luźne przypuszczenia (to zastrzeżenie jest konieczne na tym forum z durnym lewackimi hejterami, które to pacany głupie jak kozel w Velkopopovicach na każdą bzdetę domagają się cytatów i linków)

P. S. Mój Ojciec mawiał: pokorne cielę 2 matki ssie... A potem jako utuczone pierwsze idzie do rzeźni. Stawiaj się synu!
finerbijk (17282 punktów)
>Zawsze mnie to zastanawiało - Azjaci faktycznie są nie głupsi niż biali, za to o wiele pracowitsi. Niby powinni dominować nad białymi - a było odwrotnie
Izolacja, na którą sami się skazali (Chiny, Japonia), inaczej nie wiadomo jak by było. Chińczycy we wcześniejszym średniowieczu dużo pływali. Potem któryś cesarz, nie pamiętam który a nie chce mi się szukać, kazał spalić wszystkie statki dalekomorskie, bo stwierdził, że wszystko co potrzebne jest na miejscu, a jak się za dużo widzi to potem głupie myśli, i tak zostało.

>W europejskiej szkole większość uczniów uważa nauczyciela za durnia. Przy czym prawie wszyscy się mylą, ale wystarczy że 1 naprawdę będzie od nauczyciela mądrzejszy - ten słyszy od nauczyciela że się nie da i myśli - a g... prawda, da się! I tak powstawały europejskie wynalazki i odkrycia.
Wynalazki to skutek okryć. Jak się wybiera za morze potrzebna jest nawigacja, astronomia, kartografia, lepsza broń i masę rzeczy. Potrzeba matką. Do postępu oczywiście najbardziej przyczyniła się instytucja uniwersytetu, której ramy nadał Kościół, hołdujący ułatwiającemu wymianę wiedzy i idei uniwersalizmowi, chciwość będąca podstawą kapitalizmu i wojny na dużą skalę.

>Ta różnica w stopniu potulności może wynikać z selekcji Azjatów - ich reżimy często karaly za stawianie się śmiercią całych rodzin. Głównie geny potulnych przeżywały.
Nie tyle potulni, co w swej masie może bardziej zdyscyplinowani. Historycznie duża tu rola światopoglądów, religii.
Gorilla (1205 punktów)

>Wynalazki to skutek okryć. Jak się wybiera za morze potrzebna jest nawigacja, astronomia, kartografia, lepsza broń i masę rzeczy. Potrzeba matką.

Ale najpierw by wybrać się za morze, trzeba być odważnym i niepokornym. Przykład 2 cywilizacji:

1. Jak niesamowicie odważni musieli być Aborygeni, gdy nie wiadomo jak te 60 tys. lat temu dopłynęli do Australii. Mimo niższego poziomu oceanu lądu nie mogli widzieć. To wtedy chyba była awangarda ludzkości. Ale potem osiedli na laurach i stali się najbardziej zacofanymi ludźmi.

2. Wikingowie, pierwsi europejscy odkrywcy Ameryki. Niegdyś silne, waleczne, odważne chłopy. Pływać po burzliwym po Atlantyku na łodziach bez dachu nad głową - trzeba było mieć jaja. A dziś - zcipiale to, tchórzliwe, zlewaczałe, utrzymujące na swych terenach inne ludy które stopniowo ich dominują. Sami się skazują na biologiczną zagładę

Nieestety my też jesteśmy w grupie skazanej na zagładę. Gdzie ci Polacy, niepokorni, z jajami. Też lewaczejemy na własny pohybel.

>Nie tyle potulni, co w swej masie może bardziej zdyscyplinowani. Historycznie duża tu rola światopoglądów, religii.
>

Potulni, zdyscyplinowani - na jedno wychodzi
05-08-2019 14:35 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Nieestety my też jesteśmy w grupie skazanej na zagładę. Gdzie ci Polacy, niepokorni, z jajami. Też lewaczejemy na własny pohybel.
Nic nie jest dane na zawsze. Zachód zdziecinniałych staruszków pamiętających rewolucję obyczajową lat 60' w przypływie kryzysu wieku ponad średniego zapragnął się odmłodzić jakąś nową taką rewolucją. Prawa pracownicze i socjalne wywalczone, żadna gospodarka nie wytrzyma większych dodatkowych obciążeń na socjal, kolorowi mają co chcieli.

Jednak ta nowa rewolucja nie wnosi sił żywotnych. Badania w rozwiniętych krajach pokazują, że młodym nawet bzykać się chce coraz mniej, obojętnie w jakiej konfiguracji. Jeszcze gejom trochę, bo im często wystarczy przelecieć byle co i nie muszą się tak nagimnastykować, aby partnerom czymkolwiek imponować, jak w przypadku tradycyjnych związków.
06-08-2019 09:07 
 Ocena 1 na 1
Gorilla (1205 punktów)
>Prawa pracownicze i socjalne wywalczone, żadna gospodarka nie wytrzyma większych dodatkowych obciążeń na socjal, kolorowi mają co chcieli.
>Jednak ta nowa rewolucja nie wnosi sił żywotnych. Badania w rozwiniętych krajach pokazują, że młodym nawet bzykać się chce coraz mniej, obojętnie w jakiej konfiguracji.

Nie to jest najgorsze. Spapraną gospodarkę da się szybko odbudować. Rozleniwionych do aktywności zmusi pierwszy kataklizm lub wojna.

Nie do odrobienia są zmiany genetyczne w populacji jako efekt lewackiej EUGENIKI.

Lewacki socjal powoduje nie tylko zanik selekcji doboru naturalnego wśród gatunku Homo niby sapiens.
Jest jeszcze gorzej - jest celowaną eugeniką - rodzajem hodowli elektoratu społecznych dołów kosztem reszty.

Niby wiadomo, że jak wyżeł pokryje wyżlicę, to z tego parzenia nie urodzi się jamnik, tylko kolejny wyżeł.
Ale dogmat religii lewackiej mówi - gdy menel pokryje menelicę, to już menelek z tej kopulacji nie powstanie, co to to nie, prawa biologii i dziedziczrnia wg lewaków gatunku ludzkiego już nie dotyczą 🤗

No i lewactwo wspiera rozród meneli... całemu społeczeństwu na biologiczną zagładę. Ale to tak ważny problem (chyba najważniejszy) że poruszę go w oddzielnym wątku z cyklu Dogmaty Religii Lewackiej.
Menel de Lux (3111 punktów)
Każdy, nawet głupi lewak,

Zaobserwowano mądrych lewaków kiedykolwiek?
Gorilla (1205 punktów)
>Każdy, nawet głupi lewak,
>Zaobserwowano mądrych lewaków kiedykolwiek?
>

Oczywiście. To ci, którzy na lewactwie robią świetne interesy.
Ustanowić monopol, ukraść wszystkim, licznym głupcom rzucić ochłap (najbiedniejszym, bo ich można przekupić najtaniej) niech się cieszą, reszta do kieszonki cwaniaka.
Najwięcej na świecie miliarderów na liczbę mieszkańców jest w lewackiej Szwecji. Najbogatsi w Europie miliarderzy są też w Szwecji (średnio 4,1 mld USD) choć Szwecja nie jest najbogatszym państwem.

To system bardzo korzystny dla lewicowych cwaniaków. Nie bez powodów tak duża jest wśród ideologów socjalizmu nadreprezentacja przedstawicieli Narodu Handlowego. Na monopolu państwa i redystrybucji można robić olbrzymie git geszefty.
Wera (1540 punktów)
>Żydów nie
>uwzględniam, bo to nie Polacy, podobnie jak Niemców jak Kopernik.
>Efekt widać - większość odkryć naukowych i wynalazków robili Polacy pochodzenia szlacheckiego mimo
>że byli i są w mniejszości, mniej chłopskiego, wyjątki typu Stefan Banach tylko potwierdzają regułę.

Czy dobrze rozumiem twój tok myślenia? W Polsce mieszkali Polacy i obcokrajowcy, obcokrajowców nie liczę, więc najwięcej wynaleźli Polacy??
Gorilla (1205 punktów)

>Czy dobrze rozumiem twój tok myślenia? W Polsce mieszkali Polacy i obcokrajowcy, obcokrajowców nie liczę, więc najwięcej wynaleźli Polacy??

Źle zrozumiałaś. Obcokrajowców nie liczę, gdy porównuję przedstawicieli narodu polskiego z pochodzenia, a nie wszystkich mieszkańców Polski.

Obrazowo: gdy porównuję żaby mieszkające w Polsce, to do porównań nie uwzględniam jaszczurek, choć one też w Polsce mieszkają
06-08-2019 19:17 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)
>>Czy dobrze rozumiem twój tok myślenia? W Polsce mieszkali Polacy i obcokrajowcy, obcokrajowców nie liczę, więc najwięcej wynaleźli Polacy??
>Źle zrozumiałaś. Obcokrajowców nie liczę, gdy porównuję przedstawicieli narodu polskiego z pochodzenia, a nie wszystkich mieszkańców Polski.
>Obrazowo: gdy porównuję żaby mieszkające w Polsce, to do porównań nie uwzględniam jaszczurek, choć one też w Polsce mieszkają

Nie wiem, co ty bierzesz, ale musisz pomyśleć o odwyku.
Gorilla (1205 punktów)

>Nie wiem, co ty bierzesz, ale musisz pomyśleć o odwyku.

Jak chcesz kogoś bezmyślnie obrazić, to poszukaj na Pudelku lub Onecie innych stwierdzeń. To już jest nadmiernie oklepane
06-08-2019 23:13 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)
>>Nie wiem, co ty bierzesz, ale musisz pomyśleć o odwyku.
>Jak chcesz kogoś bezmyślnie obrazić, to poszukaj na Pudelku lub Onecie innych stwierdzeń. To już jest nadmiernie oklepane

Jeśli słyszysz obraźliwe komentarze tak często, że robią się oklepane, to może warto się zastanowić nad sobą... ale co ja tam wiem
Gorilla (1205 punktów)

>Jeśli słyszysz obraźliwe komentarze tak często, że robią się oklepane, to może warto się zastanowić nad sobą... ale co ja tam wiem

Nie słyszę lecz czytam, w wielu miejscach internetu. Czytam jakiś artykuł, niechcący też zerknę w komentarze, a tam kolejny epigon smali niby dowcipne "nie wiem co bierzesz". Dowcip opowiada się raz, a nie tysiące razy
oportunista (1711 punktów)
Fajna na poziomie dyskusja, no ale nic mi do tego. Tak sobie myślę, idąc tokiem Twego rozumowania, bo z tego co piszesz widać, że nie masz pojęcia czym jest ewolucja. Dajmy na to, wyobraź sobie, dostajesz do ręki te wszystkie wynalazki Aborygenów i wypuszczają cię na bezkresach Australii. Jako białas, z bańką pełną wiedzy i ideałów, mając szlacheckie pochodzenie, bez wątpienia zrobisz tam doktorat i olśnisz cały świat, może nawet Nobla dostaniesz. Tymczasem klepiesz w klawisze i wychodzą ci spod czapki złote myśli, którymi się dzielisz na tym popapranym forum. Ponoć ewolucja nie działa wstecz, ale jeśli twierdzisz, że wyjątki potwierdzają regułę - wiesz cuda się zdarzają.
Gorilla (1205 punktów)
> Dajmy na to, wyobraź sobie, dostajesz do ręki te wszystkie wynalazki Aborygenów i wypuszczają cię na bezkresach Australii.

I od razu będę próbował zrobić łuk lub inne nowe narzędzie, którego Aborygeni nie wymyślili. Tym się różnią białasy z mojej grupy społecznej od Aborygenów, że bez przerwy kombinują, zapisany w genach instynkt ich do tego zmusza.

Np. Kiedyś chciałem sobie zrobić prehistoryczną dzidę (kolekcjonuje rzeczy które służyły do polowań) . Ale nie miałem dostępu do ścięgien. Nie chciało mi się robić dziegciu brzozowego. Pomyślałem i zastosowałem zamienniki, też dostępne w prehistorii. Zamiast ścięgien użyłem pasków z jelit, a zamiast dziegciu - stopilem żywicę świerkową (łatwo dostępna, spływa po świerkach zaatakowanych przez korniki) , roztarty węgiel drzewny z ogniska i wosk pszczeli. Nikt mi tego nie podpowiedział, to była moja improwizacja. Połączenie drzewca z kamiennym grotem było tak mocne, że podczas prób dzida się złamała, ale nie na moim łączeniu, lecz obok niego. Aborygen by nie szukał rozwiązań alternatywnych.

Twój głupawy komentarz dowodzi, że ty nie wiesz na czym polegała ewolucja ludzi. Jak każda - na selekcji. Te 60 tys. lat temu wszyscy ludzie na świecie niewiele różnili się od Aborygenów, łącznie z moimi przodkami. Ale po dotarciu do Australii i izolacji u Aborygenów nie było już tak silnej presji selekcyjnej jak w reszcie świata.

W reszcie swiata kto nie wymyślał nowych narzędzi, nowych technik, czyli w których plemionach nie selekcjonowano też inteligencji- ten przegrywał i ginął bezpotomnie. Była selekcja na poziomie genów, nie tylko kultur. Brak tej selekcji w izolowanej Australii spowodował, że Aborygeni zatrzymali się (mniej więcej, jakieś drobne zmiany pewnie były) na poziomie sprzed 60 tys. lat nie tylko kulturowym, ale też genetycznym. A geny człowieka to nie tylko kolor skóry. To wszystko, łącznie z mózgiem.

P. S. Może ktoś mi wyjaśni, czemu 2 Nagrody Nobla dostała biała polska szlachcianka, a nie czeska chłopka, nie Murzynka, nie Eskimoska, nie Indianka i nie Aborygenka?

P. S. II. Kiedyś urządzono w TV imprezę, Narodowy Test Inteligencji. To tylko była zabawa, ale bynajmniej mnie nie zdziwiło, że w tym teście najwyższą inteligencją wykazali się wyborcy UPR, czyli wyśmiewani przez tutejsze forumowe duractwo "korviniści".
Żałosne jest, gdy głupsi drwią z inteligencji mądrzejszych, nieprawdaż?
06-08-2019 18:25 
 Ocena 3 na 3
oportunista (1711 punktów)
Nie chciałbym niczego sugerować, ale masz problem, tak mi się zdaje. Zacząłbyś od budowania łuku, ja od poszukania wody i cienia, potem zrobiłbym rachunek sumienia i czekał na powolną śmierć w męczarniach z pragnienia i głodu. Aborygeni potrafili przetrwać do czasu gdy białasy ich nie skolonizowali i prawie doszczętnie nie wytępiły. Uznały ich za prymitywów, niczego się od nich nie ucząc. Tak postępuje tylko idiota. Widzisz, za sprawą naszych wspaniałych wynalazków, doprowadziliśmy klimat naszej planety na skraj, w którym egzystencja naszego gatunku nie będzie możliwa. Wymyślenie i wyprodukowanie bomby atomowej nie jest celem ewolucji. Dąży ona do jak najlepszego przystosowania się organizmu do warunków w jakich on żyje, do zachowania równowagi w przyrodzie. Aborygeni nie nauczyli się zabijać bez sensu, ani niszczyć środowiska w którym żyli. Mogliby w swym "prymitywizmie" z sukcesem funkcjonować przez kolejne tysiące lat, ale przyszedł głupi białas i wszystko spierdolił. Zbudował bombę atomową i posłał bez sensu miliony ludzi w zaświaty. Zbudował maszyny o sprawności zaledwie kilku procent zużytej energii do ich napędzania, by ją pozyskać w ciągu kilku lat wyeksploatował zasoby gromadzone miliony lat przez ekosystem. Ty to nazywasz wyższym poziomem ewolucji, ja bezmyślną i samolikwidacją gatunku. Rozłożoną w czasie ale nieuchronną, gdyż pozbawioną refleksji nad samym sobą.
finerbijk (17282 punktów)
>Ty to nazywasz wyższym poziomem ewolucji, ja bezmyślną i samolikwidacją gatunku. Rozłożoną w czasie ale nieuchronną, gdyż pozbawioną refleksji nad samym sobą.
Można siedzieć na golasa i grzebać patykiem w piasku ciesząc się świeżym powietrzem. Ale tylko postęp ma szansę zagwarantować dłuższe trwanie jako gatunku. Ostatecznie jedyne wyjście to spieprzać w kosmos, budować jakieś habitaty. Planety to cholernie niebezpieczne miejsca, nawet bez żadnej sztucznej ingerencji.
Gorilla (1205 punktów)

>Można siedzieć na golasa i grzebać patykiem w piasku ciesząc się świeżym powietrzem. Ale tylko postęp ma szansę zagwarantować dłuższe trwanie jako gatunku. Ostatecznie jedyne wyjście to spieprzać w kosmos, budować jakieś habitaty. Planety to cholernie niebezpieczne miejsca, nawet bez żadnej sztucznej ingerencji.

O właśnie. Dzięki za mądre uzupełnienie
Gorilla (1205 punktów)
>Nie chciałbym niczego sugerować, ale masz problem, tak mi się zdaje. Zacząłbyś od budowania łuku, ja od poszukania wody i cienia, potem zrobiłbym rachunek sumienia i czekał na powolną śmierć w męczarniach z pragnienia i głodu.

Też bym zaczął od szukania wody, lecz śmierć głodowa tobie może grozić, mnie nie. Jakieś węże bym na początek dorwał. Nawet smaczne są. Już jadłem. Nawet w Australii🤗

>Aborygeni potrafili przetrwać do czasu gdy białasy ich nie skolonizowali i prawie doszczętnie nie wytępiły. Uznały ich za prymitywów, niczego się od nich nie ucząc.

A czego się mogli nauczyć?

> Widzisz, za sprawą naszych wspaniałych wynalazków, doprowadziliśmy klimat naszej planety na skraj, w którym egzystencja naszego gatunku nie będzie możliwa.

Raczysz żartować. Może jeszcze zaczniesz wmawiać, że ocieplenie wczesnego średniowiecza (o wiele większe niż obecne) spowodowali Wikingowie bełtając Golfsztrom na Atlantyku wiosłami? 😋

>Wymyślenie i wyprodukowanie bomby atomowej nie jest celem ewolucji.

Ewolucja nie ma celu. To zjawisko. Cel ewolucji mógłby nadać tylko jakiś bóg. Jak podzielasz religijną opowieść o celu zjawisk przyrodniczych - koniec dyskusji.

>dąży ona do jak najlepszego przystosowania się organizmu do warunków w jakich on żyje, do zachowania równowagi w przyrodzie.

Równowagi nie było, nie ma i nie będzie. O czym najlepiej świadczy los samych Aborygenów - chcieli równowagi, a tu uppsss... zaburzenie równowagi, białasy przypłynęły. Białasy to nie bogi, to też część naturalnego ekosystemu, który jest, był i będzie zmienny, bajeczki o równowadze to na lewackich mszach opowiadaj.
I po Aborygenach. Znaczy niby jeszcze są, ale ich zniknięcie w puli genowej Australijczyków jest nieuniknione. Zasymilują się.

>Aborygeni nie nauczyli się zabijać bez sensu, ani niszczyć środowiska w którym żyli. Mogliby w swym "prymitywizmie" z sukcesem funkcjonować przez kolejne tysiące lat, ale przyszedł głupi białas i

I zdobył zasoby Australii. Zwyciężyli mądrością (głupi wynalazków nie robią) a ty mądrych głupimi nazywasz?

Ale wyobraźmy sobie, że Brytyjczycy okazali się "mądrzy" w lewackim znaczeniu i Australię by sobie opuścili. Co by to zmieniło? Dla Aborygenów nic, bo tak czy owak by zostali podbici. Np. przez Chińczyków. Czyli jednak białasy były mądre, bo Australię mają oni, nie Chińczycy. Aborygeni w każdej wersji byli skazani na porażkę. Sorry, tak wygląda ewolucja.

>Zbudował bombę atomową i posłał bez sensu miliony ludzi w zaświaty.

Zbudowanie bomby nie jest głupie. Głupie może być dopiero niekontrolowane jej użycie. A posłanie ludzi w zaświaty stosowały wszystkie cywilizacje. Aborygeni też. Nie rób z nich aniołków.

>Zbudował maszyny o sprawności zaledwie kilku procent zużytej energii do ich napędzania, by ją pozyskać w ciągu kilku lat wyeksploatował zasoby gromadzone miliony lat przez ekosystem.

Znajdzie następne. Też że Słońca rodem. Dziwne masz rozumowanie.

>Ty to nazywasz wyższym poziomem ewolucji

Nie ja, bo ewolucja poziomów nie ma. W ewolucji wygrywają lepiej dostosowani. Biali byli lepiej dostosowani od Aborygenów i dlatego wygrali.
06-08-2019 18:29 
 Ocena 2 na 2
Kulmin (4007 punktów)
>P. S. II. Kiedyś urządzono w TV imprezę, Narodowy Test Inteligencji. To tylko była zabawa, ale bynajmniej mnie nie zdziwiło, że w tym teście najwyższą inteligencją wykazali się wyborcy UPR, czyli wyśmiewani przez tutejsze forumowe duractwo "korviniści".
>Żałosne jest, gdy głupsi drwią z inteligencji mądrzejszych, nieprawdaż?

Nic nie stoi na przeszkodzie w byciu inteligentnym idiotą.
Gorilla (1205 punktów)
>>najwyższą inteligencją wykazali się wyborcy UPR, czyli wyśmiewani przez tutejsze forumowe duractwo "korviniści".
>>Żałosne jest, gdy głupsi drwią z inteligencji mądrzejszych, nieprawdaż?
>Nic nie stoi na przeszkodzie w byciu inteligentnym idiotą.

O to, to, właśnie o takich komentarzach mówiłem😆
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Cały ten tekst ma mniej-więcej jedną, czytelną tezę.
A mnie ciekawi taka zagadka: gdyby zrobić eksperyment i dać po jednym dziecku z centrów powiedzmy 5 dużych kontynentów: Ameryka Północna, Południowa, Afryka, Azja, Australia - do pary rodziców.

Mamy 5 par rodziców z tych samych kontynentów + wszystkie możliwe kombinacje z innych.

Eksperyment eskalujemy liczbą powtórzonych z pochodzenia rodziców np. x500, aby wykluczyć fluktuacje.

Na końcu dorosłym dzieciom z takich małżeństw robimy różnorakie testy (m.in. sprawnosciowe, inteligencji, kreatywności itd).
Wyniki opracowywujemy statystycznie.

Jak myslisz, na co wskazywałby wynik?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365