W związku z wyrażonymi na forum R. niepokojem wynikającym z braku dowcipów z motywami żydowskimi chcę podrzucić pewną historyjkę. Mojżesz miał syna Izaka. To było bardzo mądre dziecko. Wszyscy, którzy go znali, mówili że tak błyskotliwego dziecka nigdy wcześniej nie spotkali. A niektórzy twierdzili nawet, że Icek na pewno rabinem zostanie. No więc Mosiek stwierdził, że trzeba wspomóc rozwój syna. Zabrał go na wycieczkę po Europie, kilka dni spędzili w Rzymie. Zwiedzili Muzeum Watykańskie, wiele kościołów i kaplic. Olśniony oglądanym bogactwem Icek stwierdził: - Tate, ale Jezus nie był Żydem ... - No co ty Icek, był. Nawet nasi rabini to potwierdzają. - Jakby był Żydem to by takiego świetnego interesu religijnego gojom nie zostawił. |