Racjonalista - Strona głównaDo treści
Analiza najnowszych zachowań Papieża

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
16-11-2019 00:51MaxGolonko3 (3459 punktów)Analiza najnowszych zachowań Papieża
Ocena 3 na 3
Ten człowiek przedłuża agonię tej religii, którą zapoczątkowały odkrycia Kopernika, Darwina i Wolszczana.
Przedłuża agonię bo on i jego podwładni, często ukrywający swoją erotyczną niechęć do kobiet poprzez wybór takiej drogi zawodowej,
chcą nadal żyć we względnym komforcie. Ksiądz w żadnym społeczeństwie nie należy do populacji biednych ludzi tego społeczeństwa.
***
Doceniam tylko to, że zwraca ludziom uwagę na skandaliczne emisje CO2 dokonywane przez USA i Chiny które to emisje finalnie powodują wędrówkę afrykańskich ludów ku Unii Europejskiej, ale ... zwraca bardzo oględnie!
***
Kompletnie pomija katastrofalny problem naszych czasów - bombę demograficzną (nadmierna dzietność w Nigerii, Meksyku i prawie wszystkich innych krajach).
To jest najoczywistszy dowód jego (faktycznie) zakłamania.
Jak ktoś widzi wybiórczo to znaczy, że uczciwy nie jest, lecz jest to ... showman, który gra na czas.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Robson696 (379 punktów)
>showman, który gra na czas

To, że jest to showman, jak z resztą każdy wcześniejszy papież, było dla mnie oczywiste już od pierwszego dnia jego pontyfikatu. Jest on taki "fajny" i "zabawny" tylko dla tego, bo kościół zauważył, że jak nie nagną troszkę zasad tej chytrej gierki, to będą tracić graczy. I jeszcze parę lat tak ten burdel postoi. Ale przyjdzie taki czas, że będą musieli w końcu zmienić reguły żeby można było dalej się w to bawić (bo postęp w tej nieszczęsnej nauce, i tak dalej) Być może wtedy ten burdel upadnie... Chociaż tępy lud wszystko kupi... Coś się dopisze, coś się wmówi, będzie się powtarzać w kółko to samo, aż w końcu się przyjmie w innej formie. Będą kobiety kapłanki, lgbtq ministrantki, wszyscy wszystkich kochają - byle tyko kasa wciąż się zgadzała. Amen.
finerbijk (17282 punktów)
>Ten człowiek przedłuża agonię tej religii, którą zapoczątkowały odkrycia Kopernika, Darwina i
>Wolszczana.
I niech ją rozpieprzy do końca. Chociaż uczucia mam mieszane. Franciszkowe demolowanie katolicyzmu cieszy mnie jako ateistę, z drugiej strony budzi obawy, że to wstęp do jakiejś globalnej panreligii, zastępującej wszystkie inne, jakieś preludium do NWO, kolejny krok w agendzie jego wprowadzania, czy cóś takiego.. Nowoczesne religie holocaustowe, klimatyczne i podobne mogą nie wystarczać do zduraczenia mas. Pewnie kościół Rzymsko-Katolicki też ma swoją rolę do odegrania.
DyktaFon (9281 punktów)

>I niech ją rozpieprzy do końca. Chociaż uczucia mam mieszane. Franciszkowe demolowanie katolicyzmu cieszy mnie jako ateistę, z drugiej strony budzi obawy, że to wstęp do jakiejś globalnej panreligii, zastępującej wszystkie inne, jakieś preludium do NWO, kolejny krok w agendzie jego wprowadzania, czy cóś takiego.. Nowoczesne religie holocaustowe, klimatyczne i podobne mogą nie wystarczać do zduraczenia mas. Pewnie kościół Rzymsko-Katolicki też ma swoją rolę do odegrania.
>
Bo człowiek bez jakiejś bajki nie potrafi żyć... To jest ciekawe.
IronKowal (5 punktów)
To kierownik wielkiej instytucji , o wielkich zasobach w władzy. I jak przy wielkich instytucjach wszystko jest dokładnie przeanalizowane i przebadane (co myślą wierni, przewidywana sytuacja na świecie w przyszłości oraz przewidywane zachowania ludzi wierzących i tzw. niewiernych). Potem układany jest pod schemat człowiek który ma mówić to co powinno być powiedziane w odpowiednim okresie.
Nie wiem czy pamiętacie pełne notatki ambasadorów amerykańskich które ujawnił Wikileaks.
Pamiętam dokładnie jedną z nich, która mi utkwiła w pamięci. Były tam wytyczne dla Prezydenta Stanów Zjednoczonych jak ma się zachować podczas wizyty Kaczyńskiego. I to Prezydent tego wielkiego kraju wykonywał. Tak działają wielkie firmy. Założenie i realizacja.
Jeśli Franciszek coś mówi i idzie w tym kierunku, to widać ktoś się szykuje na wielkie zmiany. Bo zmiany będą jak zawsze były , ale władza zawsze chce dalej być władzą.
Ciekawsze co można wnioskować, co im tam z analiz i rozmyślań wyszło , że nagle Kościół Katolicki zmienia "kurs".
Te chętki na przejęcie innowierców (tu patrząc od strony katolika)są przynajmniej dla mnie niepokojące. A doktryna, co tam doktryna (tyle razy była zmieniana- np. przecież pierwsi chrześcijanie na walizkach czekali aby Jezus zabrał ich do nieba ).
Także może my się jeszcze Mahometa doczekamy jako świętego, albo uznanego proroka.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365