 |
Gigantyczne masy płoną jak papieros - bez płomienia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-08-2019 20:52 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Gigantyczne masy płoną jak papieros - bez płomienia
3 na 3 | Na Syberii, po uprzednim przejściu ogromnych pożarów lasów, płoną przesuszone na skutek globalnego ocieplenia torfowiska. To zjawisko wyemituje do atmosfery aż kilkadziesiąt razy więcej CO2 niż pożary lasów na tym samym terenie. To prawie to samo (w skutkach) co spalanie paliw kopalnych, które mogłyby z pożytkiem dla klimatu zostać tam gdzie są na zawsze. "Najpierw mieliśmy powodzie, następnie pożary... W istocie rzeczy przyczyna jest oczywista: zmiany klimatyczne, które już są w toku" - powiedział dyrektor rosyjskiej służby meteorologicznej Maksim Jakowienko. On zapewne kalkulował czy za tę wypowiedź straci pracę ale jednak zdecydował się. Brawo ten Pan! W Polsce musiałby się jeszcze poważniej zastanowić gdyby chciał zachować takie stanowisko w kraju rządzonym przez Rydzyka, Kaczyńskiego i Krk. Te ośrodki węszą wszędzie podstęp i rzekomą przesadę na temat globalnego ocieplenia bo to ma być zamach na ich górnicze i nie tylko zaplecze polityczne. Realizują strategię "nieważne co będzie potem". Podobnie jak liczni polscy kięża, którzy "potem" piekła się nie boją gdy molestują nastoletnich ministrantów. www.tokfm.(*)ie-dac-ugasic-w-powietrze.htmlPozdrawiam Max (ateista) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | . >To zjawisko wyemituje do atmosfery aż kilkadziesiąt razy więcej CO2 niż pożary lasów na tym samym >terenie. To prawie to samo (w skutkach) co spalanie paliw kopalnych, które mogłyby z pożytkiem dla >klimatu zostać tam gdzie są na zawsze.
Nie mozna ukarac tych lasow jakims podatkiem? Niemcy chca karac za emitowanie CO2 podatkiem (tzw. CO2 Steuer). Jak wiemy ukaranie podatkiem (czy jak kto woli placenie za emisyjne pakiety CO2) ratuje klimat. Nie sadzenie drzew, nie karanie koncernow tylko karanie Kowalskiego, ktory musi do pracy jezdzic 60km w jedna strone i dlatego kupil sobie diesla.
A wiec wracajac do mojego pytania. Nie mozna nalozyc na las kary? I po problemie.
Btw. Konferencja buhahaha klimatyczna w Palermo. Prominenci przypalatuja 114 samolotami, prywatnymi jetami (wiekszosc z nich to stare maszyny, zuzywajace kilka razy wiecej paliwa niz aktualne Boeingi i Airbusy) i deliberuja jak mozna wyruchac Kowalskiego sprzedajac mu horror o CO2,, eeeh nie wyruchac Kowalskiego tylko uratowac swiat od ugotowanie przez CO2.
Witamy w sredniowieczu 2.0, gdzie masy lykaja co mowi zainstalowany down ze Skandynawii i bija brawo pod wiatrakami podczas gdy kolo tych wiatrakow gina tysiace zwierzat 😂😂😂😂
|
|
 | | Gorilla (1205 punktów) |
>Nie mozna ukarac tych lasow jakims podatkiem? Niemcy chca karac za emitowanie CO2 podatkiem (tzw. CO2 Steuer). Jak wiemy ukaranie podatkiem (czy jak kto woli placenie za emisyjne pakiety CO2) ratuje klimat. Nie sadzenie drzew, nie karanie koncernow tylko karanie Kowalskiego, ktory musi do pracy jezdzic 60km w jedna strone i dlatego kupil sobie diesla.
A diesel jest tym silnikiem, który z tych stosowanych produkuje najmniej CO2. Najwięcej CO2 powstaje gdy Kowalski używa auta elektrycznego
Ale ja ogromnie popieram wprowadzanie nowych oraz wyższych podatków, danin, sztrafow, haraczy czy jak tę grabież zwał. Hans puścił bąka - 50 ojro. Krowa Hansa - 100 ojro. Hans griluje - 200 ojro, ogrzewa chałupę bo mu zimno 2000 ojro (można ten haracz nazwać podymne). Niech się moi konkurenci i wrogowie okładają haraczami ad mortam defecatam..... byle nie mnie, nie moją rodzinę, nie mój kraj.
A teraz proszę by niejaki szarley dał głos i znów dał upust swojej obsesji w przebiegu nerwicy natręctw. Szarleyku, teraz możesz się.... siąty raz zapytać o obliczenia 85%, o grzybiarza, czy co tam jeszcze spać ci biedaczynko nie daje. Ulżyj sobie, skoro leki uspokajające z Karviny które zachwalałeś już nie skutkują. Śmiało!! Daj głos!! 🤗
|
|
1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Jest pewna cecha wspólna prawicowego fanatyka Goryla i zielonego fanatyka Maxa: uciekanie od odpowiedzi na pytania Fanatismy mają zawsze coś wspólnego Jak widać zieloni i liberałowie z tej samej parafii, poradzą głosić z ambony, od pytań jako tchórze uciekając Max: Cytat:Wśród kandydatów znalazł się również Artur Mazur, kandydat Partii Zielonych, który dużo mówił o ochronie środowiska. - Nowe kopalnie to koniec Poleskiego Parku Narodowego, jego otuliny, parków krajobrazowych, rezerwatów. To dramat dla właścicieli coraz większej liczby gospodarstw agroturystycznych - mówił kandydat Zielonych.
Pokaż mi ARGUMENTAMI jaki jest wpływ wybudowania kopalni na likwidację Poleskiego parku narodowego. ucieczka Max: Cytat:Masowa, niewolnicza praca w kopalniach Korei Północnej umożliwia Chinom, od kilkunastu lat, spalanie gigantycznych ilości tanio pozyskiwanego węgla w celach gospodarczych.
Ile węgla eksportuje Korea północna do Chin i jaki jest to udział w chińskim rynku Możesz wybrać dowolny rok z ostatnich kilkunastu lat Tchórz jak liberał
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | |
|
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >"Najpierw mieliśmy powodzie, następnie pożary... W istocie rzeczy przyczyna jest oczywista: zmiany klimatyczne, które już są w toku" - powiedział dyrektor rosyjskiej służby meteorologicznej Maksim Jakowienko. Nobla mu dać! Słyszał ktoś, żeby kiedyś w historii Ziemi nie było zmian klimatycznych?
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Pan dyrektor chciał zapewne tylko przypomnieć skautom i harcerzom, że w suchszą porę roku nie jeździmy na Syberię bez gaśnicy, bo może nie wystarczyć.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | . >Nobla mu dać! Słyszał ktoś, żeby kiedyś w historii Ziemi nie było zmian klimatycznych?
No jak to? Przeciez to jest nowa retoryka - klimat musi byc staly bo inaczej wyginiemy. Tak sugeruja zieloni, Grety i inne ratowniki swiata. Musimy obnizyc globalnie temperature o iles tam stopni (nie pamietam ile ale gretowianscy eksperci dokladnie wyliczyli ile).
A jak obnizyc? Ano przez podatki i handel kontyngentami emisyjnymi. Nie sadzeniem drzew bo CO2 jest szkodliwe dla drzew (bez jaj- w Niemczech pytali sie oklaskujacych Grete czy CO2 jest szkodliwe dla drzew. Na co zieloni debile "no przeciez widac". Jakas babke zapytano co drzewa robia z CO2. Babka widocznie zaklopotona po paru sekundach myslenia (lub oznak podobnych do myslenia) z debilnym usmieszkiem na ustach (zapewne mialo to unaocznic pytajacemu, ze jest idiota zadajac takie glupie pytanie) odepchnela mikrofon.
Zieloni parafianie 😂😂
|
|
|  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Jakas babke zapytano co drzewa robia z CO2. Babka widocznie zaklopotona po paru sekundach myslenia (lub oznak podobnych do myslenia) z debilnym usmieszkiem na ustach (zapewne mialo to unaocznic pytajacemu, ze jest idiota zadajac takie glupie pytanie) odepchnela mikrofon. Podobnie jak na jednym marszu skandowali: wiel-ka Pol-ska, ka-to-licka, a jak im się zapytali o 10 przykazań potrafili wymienić 5. Materiał zawierający połowę tablicy Mendelejewa nazywają 'skórą ekologiczną'. Co nie jest eko albo zielone to jest be. Producentów i polityków trudno winić, kasa to kasa, ale łatwość łykania tych głupot wśród zdawałoby się normalnych ludzi jest niepokojąca.
|
|
| |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | >... ale łatwość łykania tych głupot wśród zdawałoby się normalnych ludzi jest niepokojąca.
Widocznie pomimo internetu i ogolnie bardzo latwego dostepu do informacji ludzie nie chca lub nie umieja po te informacje siegnac. Kiedys proboszcz informowal parafian co maja myslec a dzis uposledzone dziecko, polityk czy tzw. zielony. Zobaczymy kto bedzie za 10,20 czy 30 lat informowal ciemny lud jak ma myslec.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Wera (1540 punktów) | >>... ale łatwość łykania tych głupot wśród zdawałoby się normalnych ludzi jest niepokojąca. >Widocznie pomimo internetu i ogolnie bardzo latwego dostepu do informacji ludzie nie chca lub nie umieja po te informacje siegnac. Kiedys proboszcz informowal parafian co maja myslec a dzis uposledzone dziecko, polityk czy tzw. zielony. >Zobaczymy kto bedzie za 10,20 czy 30 lat informowal ciemny lud jak ma myslec.
Ludzie po pierwsze są leniwi, po drugie przyzwyczajeni do otrzymywania informacji jak na tacy. Zaczyna się od wychowywania przez rodziców, później szkoła ze ściśle określonym programem nauczania i podręcznikami, dalej telewizja i znajomi. Nie ma w programie nauczania samodzielnego wyszukiwania informacji i krytycznego myślenia.
|
|
| | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Widocznie pomimo internetu i ogolnie bardzo latwego dostepu do informacji ludzie nie chca lub nie umieja po te informacje siegnac. Większość nie słucha ani nie czyta tego, co mogłoby naruszyć ich utarte przekonania, zburzyć ich komfort wewnętrzny, wiedzą z góry że się nie zgadzają więc po co. Myślenie krytyczne jest męczące, niech to robią za nich raz uznane autorytety. Jak w tym kawale, żona do męża: - Podoba ci się to kochanie? - Nie wiem, przecież jeszcze nie mówiłaś czy mi się podoba.
|
|
| | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>Większość nie słucha ani nie czyta...
Tu trzeba było skończyć. Byłoby bliżej prawdy.
>Myślenie krytyczne jest męczące.
To jest umiejętność nieznana większości ludzi inteligentnych.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) |
Coś mi się przypomina, że przy końcu świata mają na ziemi pojawić się ogromne susze, które spowodują ogromny głód. Kto by tam jednak wierzył w Apokalipsę.
|
|
2 na 2 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Widzę ocean kompletnych bzdur w komentarzach do tego wątku świadczących o totalnym nieuctwie, niewiedzy lub o trollowaniu przez ludzi co normalnie piszą na portalu Fronda (a tutaj udają racjonalnych i wzejemnie siebie "lajkują").
Napiszę co każdy erudyta wiedzieć powinien:
Ziemia ochładza się w znacznym stopniu wypromieniowując podczerwień w kosmos. Dwutlenek węgla na pewnych długościach fali elektromagnetyczej podczerwonej zamyka tak zwane "okno transferowe" - czyli wyłapuje tę podczerwień i nie leci ona w kosmos lecz ogrzewa CO2 a on ogrzewa całe powietrze.
Mamy, niespotykany wielu tysięcy lat, rekord nasycenia atmosfery CO2 - 400 PPM.
Co gorsza trzysta milionów lat temu słońce ogrzewało Ziemię o 3% słabiej niż dziś więc ówcześnie CO2 z wulkanów, wtedy bardziej aktywnych (dziś emisje ludzkie to zastąpiły z nawiązką), mniej szkodził i tamtych sytuacji nie można stosować jako prostą analogię do obecnej.
Głównym powodem rekordowego nasycenia atmosfery CO2 są masowe ludzkie emisje ze spalania paliw kopalnych (np węgiel, benzyna) przez ostanie kilkadziesiąt lat.
W dalszym tekście znak ^ oznacza potęgowanie. Przypomnę, że na przykład 5^2 = 25. Prawda o globalnym ociepleniu i jego przyczynach (oczywista i nawet "obliczalna") jest taka:
"W ostatnich latach człowiek emituje do atmosfery około 35 miliardów ton CO2 rocznie. Ilość CO2 w atmosferze rośnie o około 3 ppm (3 części na milion) rocznie. Masa atmosfery to około 5x10^15 ton, czyli 3 części na milion to będzie 15x10^9 ton, czyli 15 miliardów ton. O tyle właśnie zwiększa się ilość CO2 w atmosferze każdego roku. "Źródła naturalne" (oceany, gleba, rośliny itp.) emitują znacznie więcej dwutlenku węgla niż człowiek, ale równocześnie go pochłaniają. Co więcej, oprócz tego, że pochłaniają wszystko to, co same emitują, to pochłaniają jeszcze część z tego, co emituje człowiek. Wpływ dwutlenku węgla na bilans energetyczny Ziemi jest dodatni (im więcej dwutlenku węgla w atmosferze, tym cieplej). Wiemy też, jak na bilans energetyczny Ziemi wpływają inne czynniki - Słońce, emisje naturalne, pyły i gazy emitowane przez wulkany itp. Nawet jeśli spalimy cały węgiel, ropę i gaz, Ziemia nie stanie się drugą Wenus. Za to wszystko wskazuje na to, że stanie są ona miejscem znacznie mniej przyjaznym dla życia, a już dla nas (ludzi) w szczególności. Jeśli nie będziemy nic robić w kierunku zmiany tej sytuacji, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem zrobimy sporą krzywdę naszym potomkom, którym przyjdzie żyć na Ziemi za 50, 100, 200 czy 300 lat."
Pozdrawiam Max (ateista)
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Widzę ocean kompletnych bzdur Widzę ucieczki zielonego niedouka od pytań Jak typowy prawicowiec, głosisz "teorię" a dowodem jest ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Głównym powodem rekordowego nasycenia atmosfery CO2 są masowe ludzkie emisje ze spalania paliw kopalnych (np węgiel, benzyna) przez ostanie kilkadziesiąt lat.
To na jaką cholerę ją powiększasz swoim komentarzem? Pisz listy na czerpanym papierze.
|
|
 | | Gorilla (1205 punktów) |
>Mamy, niespotykany wielu tysięcy lat, rekord nasycenia atmosfery CO2 - 400 PPM.
No właśnie. Jest rekord C02, a rekordowych zmian klimatu nie ma. W ciągu dziesiątek tysięcy lat były sobie u nas a to lądolody, a to klimat śródziemnomorski. A to karczmy na środku Bałtyku, a to wykończyliśmy Krzyżaków upałem. I co - mimo tych drastycznych zmian klimatu te PPMy zawsze były drzewiej niższe.
Każdy człek myślący wtedy zauważy - zaraz, zaraz, to z tego wynika, że te PPMy dwutlenku węgla istotnego wpływu na klimat nie mają!
A gdy się odrzuci manipulacje PPMami i uwzględni procentowe (a raczej promilowe) stężenia CO2 w atmosferze, to musi paść podejrzenie że ktoś nas w konia robi.
Najważniejszym gazem cieplarnianym jest para wodna. Od jej cyrkulacji zależy klimat, a nie od śladowych zmian stężeń śladowego CO2. Ale cóż... na chandełe kwotami pary wodnej git geszeftu się nie zrobi, to lewactwo nas straszy CO2....
To znaczy nie nas, lecz was, pożyteczni idioci lewactwa.
|
|
|  | 2 na 2 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | > Najważniejszym gazem cieplarnianym jest para wodna. Od jej cyrkulacji zależy klimat, a nie od śladowych zmian stężeń śladowego CO2. ... idioci lewactwa.Kolego Gorilla. Nie zrozumiałeś zamykania okna transferowego i ludzkiej winy w kwestii nasycenia powietrza CO2, mimo, że obliczenia są na poziomie 1-szej klasy szkoły średniej, a cytowałem obliczenia wybitnego naukowca z AGH z kilku miejsc w necie w tym z "OZE Energia Odnawialna"/FB (Piotra Guzika - nota bene zdecydowanie nie lewaka - co Cię może zdziwi - o ile potrafisz zrozumieć co napisałem). Co więcej sprawdziłem te obliczenia - są OK. Idź wieczorem po bezchmurnym dniu gdzieś gdzie czujniki podają temperaturę asfaltu. Zobaczysz, że jest cieplejszy od powietrza. Jakbyś potrzymał tuż nad nim rękę to byś poczuł grzanie jej. To podczerwień, która leci w górę. Zanim USA i Chiny napompowały - jak nadal to czynią - atmosferę CO2 podczerwień ta leciała w kosmos. Teraz sporo jej grzęźnie w CO2 i ogrzewa powietrze tym samym. Para wodna sama w sobie nie jest czynnikiem decydującym. Była sto lat temu i jakoś nie szkodziła. Udowodniono, że działa tylko jako sprzężenie zwrotne dodatnie. Gdy CO2 podgrzewa atmosferę to więcej pary wodnej się w niej pojawia i to jeszcze bardziej podgrzewa klimat. Tu masz to prosto wyjaśnione: naukaoklim(*)zym-gazem-cieplarnianym-32?t=2Teraz już powinieneś albo to zrozumieć albo zostać zablokowany czyli zbanowany przez Agnosa za trollowanie na miesiąc IMHO. Piszesz "lewactwo" czyli ujawniasz skrajnie negatywne emocje z pozycji osób wierzących w najgłupsze mity ludzkości (jak wiara w Jahwe), a to oznacza, że zapisałeś się na ten portal by mącić bo racjonalny na pewno nie jesteś. To, że jest to wiara ultra-infantylna masz udowodnione poniżej. Tak uważał Einstein: "Słowo "Bóg" jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych, legend, które są ponadto dość dziecinne. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może (dla mnie) tego zmienić". Źródło: pl.wikiquote.org/wiki/Albert_EinsteinPonadto weź pod uwagę zestaw oczywistych argumentów: 1. Cesarz Konstantyn, co wiadomo z historii - z przyczyn politycznych wylansował wiarę w Jezusa czyli chrześcijaństwo. "Dostrzegł w nim siłę" mogącą wzmocnić cesarstwo. Tak piszą nawet dość konserwatywni redaktorzy Wikipedii. 2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm. 3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy byłoby nonsensem. 4. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy i tak dalej. 5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała). 6. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu. 7. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy był wspaniałym moralnie człowiekiem, a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat. 8. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę. Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów, a rozwód jest zakazany! 9. Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11) bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf10. Na świecie dzieje się wiele zła. Małe dzieci zapadają na straszne choroby jak nowotwory i pewne wady wrodzone. Kanalie bezkarne torturują ludzi, gwałcą dzieci - latami. Bóg obserwujący to wszystko częściej by interweniował gdyby był. 11. Zachowania w sferze erotyki wielu księży (w Australii oszacowano samą pedofilię na 7%, a mamy jeszcze nieformalne związki z dorosłymi mężczyznami lub kobietami) pokazują, że wiedza teologiczna nie skłania ich do faktycznej wiary w boga. 12. Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa. 13. Słońce powstawało powoli, przez tysiące lat, z zapadających się grawitacyjnie pyłów i gazów, głównie wodoru, z obłoku protoplanetranego, który unosił się tu wcześniej i został zdestabilizowany przez wybuch pobliskiej supernowej. Nie stało się to w jeden dzień jak twierdzi Stary Testament, w który wierzył Jezus.
|
|
| |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Teraz już powinieneś albo to zrozumieć albo zostać zablokowany czyli zbanowany przez Agnosa za trollowanie na miesiąc IMHO.
Tego się spodziewałem - grożenie przemocą, zupełnie jak za czasów inkwizycji... Jednak się nie ulęknę i jak Galileusz szepnę: eppur si muove...
Nie dam się nabrać na twierdzenia, że zmiana stężenia jednego parametru z 0,3 promila na 0,4 promila da katastrofalną zmianę, gdy za rzeczywiste zmiany w ok. 95% odpowiada inny parametr.
Rozumiem, że lobby producentów wiatraków, "ekologicznych" pieców i samochodów, turbin wodnych, elektrowni atomowych i mnóstwa jeszcze innych przeczących czasem sobie "eko" wynalazków, plus lobby handlarzy limitami CO2 dysponuje już nawet nie miliardami, lecz bilionami dolarów i drobniutką część z tej kwoty przekazują "naukowcom" by podklepali to, co lobby zażąda.
Ja to rozumiem... ale mnie to lobby nie płaci za wiarę w ich twierdzenia....
Już raz, dawno temu, wywołałem skandal, gdy na zjeździe pseudo naukowym tzw. opinion lider łgał obmierźle na zlecenie firmy farmaceutycznej będącej sponsorem zjazdu, a ja to łgarstwo publicznie udowodniłem. Jakoś na sponsorowane pracki pseudo naukowe nie daję się nabierać, gdy manipulacja jest widoczna gołym okiem i tupeciarsko bezczelna.
|
|
| | |  | 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Kłamiesz i unikasz niewygodnych pytań. Podałem ci link do "nauka o klimacie" który obala twój mit, że decydującą o ociepleniu sprawą jest para wodna.
Ponadto udałeś zanik widzenia na moje zdanie, że tyle samo pary wodnej natura oferowała przyrodzie dwieście lat temu i tysiąc i tragedii (ocieplenia) nie było.
Napiszę jak krowie na rowie:
JEDYNYM CZYNNIKIEM KTÓRY ZNALEZIONO a ma wpływ na ocieplenie jest zamykanie okna transferowego przez CO2 na poziomie 400 ppm zamiast na poziomie 270 PPM
Ta różnica TO NIE JEST JAK cwaniacko napisałeś błahe 0.04 promila zamiast 0.03 promila
TYLKO WZROST O kilkadziesiąt procent - niejako lustra wyłapującego podczerwień
Kumasz wreszcie?
|
|
| | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Kłamiesz i unikasz niewygodnych pytań.Kłamiesz i unikasz niewygodnych pytań. Max: Cytat:Wśród kandydatów znalazł się również Artur Mazur, kandydat Partii Zielonych, który dużo mówił o ochronie środowiska. - Nowe kopalnie to koniec Poleskiego Parku Narodowego, jego otuliny, parków krajobrazowych, rezerwatów. To dramat dla właścicieli coraz większej liczby gospodarstw agroturystycznych - mówił kandydat Zielonych.
Pokaż mi ARGUMENTAMI jaki jest wpływ wybudowania kopalni na likwidację Poleskiego parku narodowego. Ucieczka jak prawackiego fanatyka od pytania o podatki Max: Cytat:Masowa, niewolnicza praca w kopalniach Korei Północnej umożliwia Chinom, od kilkunastu lat, spalanie gigantycznych ilości tanio pozyskiwanego węgla w celach gospodarczych.
Ile węgla eksportuje Korea północna do Chin i jaki jest to udział w chińskim rynku Możesz wybrać dowolny rok z ostatnich kilkunastu lat Ucieczka jak prawackiego fanatyka od pytania o podatki Nie widzę różnicy między zielonym fanatykiem golonką a prawicowym gorylem w ucieczkach od uzasadnienia swoich poglądów
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
4 na 4 | Kulmin (4007 punktów) | Przepustowość odpływu wanny wynosi dajmy na to 100 litrów na minutę. Do wanny wlewa się 100 litrów na minutę. Sama wanna ma 200 litrów pojemności. Teraz dodajmy ledwie 5% więcej wlewającej się wody i po 20 minutach wanna zacznie się przelewać. A weźmy jeszcze zatkajmy trochę odpływ plasteliną. To jeszcze szybciej się napełni.
Człowiek wyciął już pewnie z połowę lasów naturalnych na planecie i dodaje od siebie te kilka % do rocznej naturalnej produkcji CO2. Te kilka % może doprowadzić do katastrofy. Nie przeczę, że ktoś robi na tym kasiorę, ale to tylko pozazdrościć sprytu. Jednak to, że ktoś doi kasę na GC nie oznacza, że zmiany klimatyczne nie są antropogeniczne, lub, że są kłamstwem. Konsensus naukowy jest jasny w tej sprawie. Ale nie od dziś wiadomo, że nauka nauką, biznes biznesem. I to jest straszne. Wyjątkowo dałem Maxowi plusa.
|
|
 | | Gorilla (1205 punktów) | >Przepustowość odpływu wanny wynosi dajmy na to 100 litrów na minutę. Do wanny wlewa się 100 litrów na minutę. Sama wanna ma 200 litrów pojemności. Teraz dodajmy ledwie 5% więcej wlewającej się wody i po 20 minutach wanna zacznie się przelewać. A weźmy jeszcze zatkajmy trochę odpływ plasteliną. To jeszcze szybciej się napełni.
Aż 2 błędy logiczne w założeniach: 1. Założenie że dopływ wody do wanny jest już dokładnie na skraju jej przepustowości 2. Założenie, że wanna nie posiada żadnych zdolności samoregulacyjnych.
To drugie jest podstawą biznesu "klimatycznego". Nie mogąc udowodnić, że zmiany na poziomie ułamka promila stężenia mogą dać katastrofę, wciska się naiwnym kit, że wywołają dodatnie sprzężenie zwrotne.
Naiwni w to wierzą i nie pomyślą, że gdyby te dodatnie sprzężenia były prawdą, to już od kilku miliardów lat Ziemia by była na stałe albo lodową kulą, albo pokryta skorupą suchych gorących skał.
A tu upppssss... Niepodziewajka, bo klimat ciągle oscyluje.... Czyli są samoregulacyjne sprzężenia zwrotne ujemne, a nie dodatnie...
>Wyjątkowo dałem Maxowi plusa. >
Nie przejmuj się, już zauważyłem że to na tym forum norma - najwięcej plusów dostają wypowiedzi nielogiczne.
|
|
|  | 4 na 4 | Kulmin (4007 punktów) | >>Przepustowość odpływu wanny wynosi dajmy na to 100 litrów na minutę. Do wanny wlewa się 100 litrów na minutę. Sama wanna ma 200 litrów pojemności. Teraz dodajmy ledwie 5% więcej wlewającej się wody i po 20 minutach wanna zacznie się przelewać. A weźmy jeszcze zatkajmy trochę odpływ plasteliną. To jeszcze szybciej się napełni. >Aż 2 błędy logiczne w założeniach: >1. Założenie że dopływ wody do wanny jest już dokładnie na skraju jej przepustowości >2. Założenie, że wanna nie posiada żadnych zdolności samoregulacyjnych.
1. Homeostaza. Jeśli CO2 w atmosferze przybywa, to oznacza, że był dokładnie na skraju, lub go przebiliśmy.
>To drugie jest podstawą biznesu "klimatycznego". Nie mogąc udowodnić, że zmiany na poziomie ułamka promila stężenia mogą dać katastrofę, wciska się naiwnym kit, że wywołają dodatnie sprzężenie zwrotne. >Naiwni w to wierzą i nie pomyślą, że gdyby te dodatnie sprzężenia były prawdą, to już od kilku miliardów lat Ziemia by była na stałe albo lodową kulą, albo pokryta skorupą suchych gorących skał. >A tu upppssss... Niepodziewajka, bo klimat ciągle oscyluje.... Czyli są samoregulacyjne sprzężenia zwrotne ujemne, a nie dodatnie...
Ale to w żaden sposób nie wyklucza antropogeniczności zmian klimatycznych.
Jest wielką naiwnością i ignoranctwem sądzić, że wycięcie połowy lasów naturalnych z planety i pompowanie 200 lat CO2 do atmosfery, nie ma żadnego wpływu na klimat, nawet jeżeli ten posiada zdolności samoregulujące. One wszak nie działają tak hop siup, natomiast człowiek tak działa i co roku dokłada się do naturalnej produkcji CO2 tymi swoimi kilkoma %, których planeta nie jest w stanie przyswoić, bo się cały czas wyżyna lasy. Co gorsza, aktywność człowieka może się zbiegać z naturalnymi procesami zwiększającymi temperaturę, co tylko przyśpiesza cały ten proces.
Ja wiem Gorilla, że dla Ciebie naukowcy to agenci firm, koncernów i lobby, tak to jest jak się traci kontakt z rzeczywistością, albo gdy ma się nie po drodze z faktami. Wtedy jak ktoś głosi tezy niezgodne z dogmatem prawackim, to robi to najwyraźniej za szekle Rotschildów.
|
|
| |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>1. Homeostaza. Jeśli CO2 w atmosferze przybywa, to oznacza, że był dokładnie na skraju, lub go przebiliśmy.
Założenie nie tylko nielogiczne, ale niezgodne z faktami. Stężenie CO2 było już wiele razy w historii wyższe niż obecnie i mechanizmy samoregulujące Ziemi potem je zmniejszyły. Zobacz jak wysokie było stężenie CO2 np. w karbonie, choć wtedy nikt lasów nie wycinał, wręcz odwrotnie, węgiel był odkładany do ziemi.
>>To drugie jest podstawą biznesu "klimatycznego". Nie mogąc udowodnić, że zmiany na poziomie ułamka promila stężenia mogą dać katastrofę, wciska się naiwnym kit, że wywołają dodatnie sprzężenie zwrotne. >>Naiwni w to wierzą i nie pomyślą, że gdyby te dodatnie sprzężenia były prawdą, to już od kilku miliardów lat Ziemia by była na stałe albo lodową kulą, albo pokryta skorupą suchych gorących skał. >>A tu upppssss... Niepodziewajka, bo klimat ciągle oscyluje. >Jest wielką naiwnością i ignoranctwem sądzić, że wycięcie połowy lasów naturalnych z planety i pompowanie 200 lat CO2 do atmosfery, nie ma żadnego wpływu na klimat, nawet jeżeli ten posiada zdolności samoregulujące.
Rozumiesz z ty słowo pisane? A gdzie ja pisałem, że żadnego wpływu nie ma? Nawet jak puścisz bąka, to jakiś wpływ jest. Chodzi o skalę tego wpływu. Ok. 95% efektu cieplarnianego to para wodna. CO2 to mniej niż ta reszta, bo inne gazy też go wywołują. Jakiś niezauważalny wzrost stężenia CO2 z 0,3 promila do 0,4 promila ma dawać jakąś katastrofę klimatyczną?
Nie potrafią przewidzieć pogody za miesiąc, a tu proszę jakie "mądre głowy"...
>dokłada się do naturalnej produkcji CO2 tymi swoimi kilkoma %, których planeta nie jest w stanie przyswoić, bo się cały czas wyżyna lasy
Niedawno lewactwo ekologiściarskie wciskało durniom kit, że las pierwotny produkuje tlen. Gdy ten kit wyszedł na jaw (bilans tlenowy puszczy jest zerowy) to teraz straszy CO2. Tu już łatwiej durniów omamić, bo wycinkę dureń widzi, a nie widzi, że o stężeniu C02 decyduje wietrzenie skał i odkładanie się węgla w osadach dennych oceanów. Las jest niemal nieistotny.
> aktywność człowieka może się zbiegać z naturalnymi procesami zwiększającymi temperaturę, co tylko przyśpiesza cały ten proces.
Rozumowanie typu - rzeka wezbrała, grozi powódź, to nie mogę spuścić wody w sedesie. Cała ta "walka z klimatem" to zawracanie kijem Wisły. I geszeft na tym zawracaniu.
>Ja wiem Gorilla, że dla Ciebie naukowcy to agenci firm, koncernów i lobby, tak to jest jak się traci kontakt z rzeczywistością
Daruj sobie takie paternalistyczne wycieczki osobiste, które nic nie wnoszą, a jedynie polepszają twój humor z niskich pobudek
|
|
| | |  | 1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | Godny współczucia jest kto wierzy uczonym. Błędy generałów i lekarzy kryje ziemia. A w jaki sposób ukrywane są idiotyzmy uczonych? Na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku rozpoczęło się wielkie straszenie ludzkości efektem cieplarnianym. Najwybitniejsi naukowcy wyliczyli, że do roku 1975 temperatura na planecie wzrośnie o 2,5 stopni Celsjusza. Ziemia stanie się wielką szklarnią niezdatną do życia. Minął rok 1975 i na Ziemi temperatura się nie powiększyła, a życie biegło swoim torem. Dzielni badacze klimatu się nie załamali i w niedługim czasie dokonali epokowego odkrycia. Dowiedli mianowicie, że temperatura nie wzrosła zgodnie z przewidywaniami, ponieważ wraz z dwutlenkiem węgla wydalanym do atmosfery wydalają się również tlenki siarki, które zwiększają przenikalność ciepła w Kosmos. W ten to pomysłowy sposób uratowali swoją reputację i po pewnym czasie kiedy już ludzie zapomnieli o ich aberacjach umysłowych, z nowym zapałem przystąpili do ogłupiania znękanej ludzkości. Nie przedstawiam tego wpisu na podstawie informacji pozyskanych z Internetu, lecz z autopsji. Dlatego apeluję do zacietrzewionych wyznawców tej czy innej teorii, aby nie wkładały w te spory zbyt wiele emocji. To wszystko jest kolejnym geszeftem.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | >Godny współczucia jest kto wierzy uczonym.
Uczeni odkryli, że Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa. Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei żyły od 3 do 1 miliona lat temu i nie były przodkami człowieka - wymarły bezpotomnie. Pozostałe człowiekowate to już nasi przodkowie. 7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis. 6 mln lat temu: Orrorin tugenensis. 5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba. 4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops, Australophitecus afarensis. 3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi 2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba, Homo ergaster (tak nazywany jest afrykański Homo erectus), Homo habilis, Homo rudolfensis 1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i Denisowianie (nieformalna jeszcze nazwa)
Rozumiem, że ty nie wierzysz, że szympans i człowiek mają wspólnego przodka? Ani w to że podwyższenie stężenia CO2 o kilkadziesiąt procent w ciągu ostatnich stu lat znacząco uniemożliwiło ochładzanie się Ziemi dzięki wypromieniowywaniu podczerwieni w kosmos?
Jeśli tak dziwacznie zwalczasz swój rozum to równie dobrze możesz wierzyć że żyjesz w czymś typu 'Matrix' ... albo jesteś pisowskim lub katolickim trollem bo zależy ci by Polacy głosowali na PIS nie wierząc w oczywiste ustalenia nauki o szkodliwości spalania paliw kopalnych.
Masz coś z tego (zarabiasz jako szkolny katecheta?)
Żałosny jesteś!
|
|
| | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | A co ma jakiś australopitek do klimatycznego geszeftu?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | > A co ma jakiś australopitek do klimatycznego geszeftu?> jest tak samo pewny jak ludzkie emisje co2 jako przyczyna globalnego ocieplenia co ci nawet wyjaśniłem na gruncie nauki niepodważalnej - fizyki. A w fizyce teorie się sprawdza - w eksperymentach. pl.wikiped(*)lenek_węgla_w_atmosferze_Ziemi "Wzbudzenie drgań zginających symetrycznych i niesymetrycznych odpowiada energii promieniowania elektromagnetycznego o długości fali około 15 μm, odpowiada mu pasmo absorpcyjne wokół tej długości fali, pasmo to leży w pobliżu maksimum emisji energii cieplnej przez powierzchnię Ziemi, a w zakresie 12 - 15 μm, leży w obszarze, w którym para wodna nie pochłania promieniowania, przez co obecność dwutlenku węgla w atmosferze zmniejsza wypromieniowywanie ciepła w przestrzeń kosmiczną"
Zrozumiałeś wreszcie?
|
|
| | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | >obecność dwutlenku węgla w atmosferze zmniejsza wypromieniowywanie ciepła w przestrzeń kosmiczną" >Zrozumiałeś wreszcie?
Ja to cały czas rozumiem, ale nadal nie rozumiem innej rzeczy: To nie CO2, lecz para wodna odpowiada w aż ok. 95% za efekt cieplarniany. Zatem wystarczy drobna fluktuacja w gospodarce wodnej atmosfery, i zawracanie kijem Wisły czyli walka z prawie nic nie znaczącym CO2 idzie się kochać.
Przez analogię: w moim aucie 95% odległości jaką mogę przejechać zależy od tego ile zatankuję paliwa. W pozostałych 5% są inne czynniki, w tym to, czy mam włączoną klimę, czy nie.
A ponieważ ta klima niewiele zmienia, to nie mam zamiaru się męczyć w upalne dni, akceptuję niemal niezauważalny wzrost kosztów jazdy i klimę włączam.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | > To nie CO2, lecz para wodna odpowiada w aż ok. 95% za efekt cieplarniany. Zatem wystarczy drobna fluktuacja w gospodarce wodnej atmosfery, i zawracanie kijem Wisły czyli walka z prawie nic nie znaczącym CO2 idzie się kochać.Tu kłamiesz (może nieświadomie) o "nie znaczącym CO2" To jest opisane po prawej białymi literami "40 transmisja w oknie" watów/m^2 klimat.ug.(*)2011/11/efekt-szklarniowy6.jpgJasne w końcu?
|
|
| | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Jasne w końcu?
Ciemne w końcu. To znaczy ktoś ci w końcu ciemnotę wcisnął, że jest sobie wiele zmiennych parametrów, najważniejszy z nich (ok.95%) to zmienne stężenie pary wodnej, ale katastrofę ma dać niewielka zmiana tego parametru, który odpowiada za poniżej 5 procencików efektu czyli CO2.
To jeszcze inny przykład. Załóżmy hipotetycznie, że jest w Polsce wiele partii, ale PiS uzyskuje w wyborach średnio 95% głosów, pozostałe 5%. Wśród tych pozostałych 5% jest też partyjka Zielonych. Nie ma progów wyborczych. Czy niewielki procentowo wzrost liczby głosów oddanych na Zielonych cokolwiek realnie w całej Polsce zmieni?
Wyłącz tę część kory mózgowej gdzie masz wciśniętą propagandę, uruchom cześć odpowiedzialną za myślenie.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) |
>Wyłącz tę część kory mózgowej gdzie masz wciśniętą propagandę, uruchom cześć odpowiedzialną za myślenie.
Powiedział Gorilla racjonalista do 97.5% aktywnie działających klimatologów którzy popierają tezę o antropogeniczności zmian klimatycznych.
Ale to jest nierealne bo korwinoantyociepleniowcy są cwani tylko w rozmowach z laikami, a gdyby pogadał taki z klimatologiem to by wyszło szydlo z worka, maski by opadły i jak goła rzyć z pokrzyw wychnęłaby ignorancja, dogmatyzm i chłopskie rozumowanie.
Czekam na tekst, że klimatoldzy są kupieni.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Powiedział Gorilla racjonalista do 97.5% aktywnie działających klimatologów którzy popierają tezę o antropogeniczności zmian klimatycznych.
Ależ wasz forumowy goryl też uznaje nie tezę, lecz fakt, że człowiek do ocieplenia też dokłada swoją cegiełkę. I żaden klimatolog nie jest ani aż tak głupi, ani aż tak perfidnie zakłamany, by twierdzić że klimat jest naturalnie niezmienny, a jedyne zmiany robi człowiek.
Ja tylko przytomnie zauważam, że z dostępnych danych (klimat Ziemi podlega silnym naturalnym zmianom, a za 95% efektu cieplarnianego odpowiada para wodna, której stężenie jest naturalnie zmienne) - że wpływ człowieka na klimat przez zmiany stężenia marginalnego CO2 z 0,3 promila do 0,4 promila jest marginalny i wywalanie bilionów dolców na klimatyczne zawracanie kijem Wisły jest ewidentnym kanciarstwem
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | >Ja tylko przytomnie zauważam, że z dostępnych danych (klimat Ziemi podlega silnym naturalnym zmianom, a za 95% efektu cieplarnianego odpowiada para wodna, której stężenie jest naturalnie zmienne) - że wpływ człowieka na klimat przez zmiany stężenia marginalnego CO2 z 0,3 promila do 0,4 promila jest marginalny i wywalanie bilionów dolców na klimatyczne zawracanie kijem Wisły jest ewidentnym kanciarstwem
Znowu kłamiesz!
Wzrost nasycenia atmosfery CO2 z 270 PPM do 410 PPM to jest istotne odcięcie odpływu podczerwieni w kosmos.
Ie razy jeszcze będziesz tak samo kłamał wpisując 0 przed liczby.
W Polsce jest 0.0039 biliona ludzi czyli praktycznie nie ma ludzi?
Typowy matacz pisrydzykowy - katecheta na państwowej posadzie tak by kłamał jak Gorilla.
Para wodna tylko powiększa odpowiednio zimno lub ciepło - nie jest sprawcza od setek lat jest jej tyle samo w obiegu - z kosmosu nic nie spadło - trollu!
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Znowu kłamiesz!
Nieładnie krzyczeć i kłamstwo zarzucać, gdy racji nie masz.
>Wzrost nasycenia atmosfery CO2 z 270 PPM do 410 PPM to jest istotne odcięcie odpływu podczerwieni w kosmos.
Wzrost nasycenia atmosfery CO2 z 0,27 promila do 0,41 promila (te PPMy wprowadzono by liczby "strasznie" wyglądały, ułamki promila lepiej oddają ich nieistotność) to nie jest istotne odcięcie odpływu podczerwieni w kosmos w sytuacji, gdy za ok. 95% efektu cieplarnianego odpowiada para wodna.
>Ie razy jeszcze będziesz tak samo kłamał wpisując 0 przed liczby.
To nie kłamstwo, pokazanie jaki odsetek, a raczej "odtysiącznik" w tej atmosferze jest tego "straszliwego" co2
>W Polsce jest 0.0039 biliona ludzi czyli praktycznie nie ma ludzi?
W Polsce jest już ich mniej. Wasza lewacka anty eugenika okazała się dla populacji Polaków jeszcze bardziej zbrodnicza, niż mordy socjalistów narodowych oraz internacjonalnych
>Typowy matacz pisrydzykowy
Bez takich obelg proszę. Populizm i Socjalizm (PiS) to wasza lewicowa bajka, nie moja.
> katecheta na państwowej posadzie
To też rozwiązanie lewicowe - wsadzić go na państwowy stołek
>Para wodna tylko powiększa odpowiednio zimno lub ciepło - nie jest sprawcza
To i co2 nie jest sprawczy wg tego twojego pokracznego rozumowania, bo też tylko powiększa odpowiednio ciepło lub zimno. Mam z tobą ubaw. 😋
>od setek lat jest jej tyle samo w obiegu - z kosmosu nic nie spadło
CO2 też z kosmosu nie spadł. Mylisz obieg z ilością. Nie cała woda jest w obiegu - dna oceanów, lodowców. Większość wody w obiegu nie uczestniczy, ale jej ilość w obiegu się zmienia, bo i powierzchnia oceanów jest zmienna, prądy morskie są zmienne, ilość wody w lodowcach jest zmienna.
Identycznie z węglem - też większość ziemskiego węgla nie uczestniczy w obiegu. Mam z tobą wielki ubaw 😋😋
>trollu!
A największy ubaw mam wtedy, gdy po głupich niby argumentach tylko ubliżanie ci zostaje😋😋😋
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | MaxGolonko3 (3459 punktów) | > A największy ubaw mam wtedy, gdy po głupich niby argumentach tylko ubliżanie ci zostajeO wreszcie przyznałeś mi rację: "głupich niby" czyli jednak nie głupich. Jeśli chodzi o parę wodną, to ładnie i dokładnie wyjaśnione jest to tutaj: naukaoklim(*)zym-gazem-cieplarnianym-32?t=2
|
|
| | | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) |
Gdyby Pan był racjonalistą z krwi i kości, to powinien Pan podważyć moją ocenę uczonych, w kwestii efektu cieplarniarnego. Zamiast tego przedstawił Pan drzewo geanalogiczne swojego rodu. Oczywiście na czele Swojego rodu podstawił Pan szympansa, bezimiennego. Końcowa część Pańskiej wypowiedzi potwierdza, iż może to być prawda. Zdobył Pan w ten sposób bardzo racjonalny argument na swoje pochodzenie. Kiedy się Pan nim podeprze w dyskusjach na temat pochodzenia człowieka, większość powinna to zaakceptować. Ja ze swojej strony nie posiadam trwającego wiele milionów lat rodowodu. Wynosi on zaledwie 6019 lat. Moimi przodkami są biblijni prarodzice Adam i Ewa.
|
|
| | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku rozpoczęło się wielkie straszenie ludzkości efektem cieplarnianym. Najwybitniejsi naukowcy wyliczyli, że do roku 1975 temperatura na planecie wzrośnie o 2,5 stopni Celsjusza. Ziemia stanie się wielką szklarnią niezdatną do życia. Minął rok 1975 i na Ziemi temperatura się nie powiększyła, a życie biegło swoim torem. >Dzielni badacze klimatu się nie załamali i w niedługim czasie dokonali epokowego odkrycia. Dowiedli mianowicie, że temperatura nie wzrosła zgodnie z przewidywaniami, ponieważ wraz z dwutlenkiem węgla wydalanym do atmosfery wydalają się również tlenki siarki, które zwiększają przenikalność ciepła w Kosmos. >W ten to pomysłowy sposób uratowali swoją reputację
Dobre! Czyli gdyby Izrael miał największe na świecie pokłady silnie zasiarczonego węgla, to walka z Globalnym Ocipieniem polegała by na finansowym karaniu tych, którzy spalają węgiel nie zasiarczony 🤪
|
|
| | | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) |
>Dobre! Czyli gdyby Izrael miał największe na świecie pokłady silnie zasiarczonego węgla, to walka z Globalnym Ocipieniem polegała by na finansowym karaniu tych, którzy spalają węgiel nie zasiarczony.
Muszę Pana pochwalić za wręcz doskonałe zrozumienie idei globalnego ocieplenia.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|